III SA/Po 239/14
WyrokWSA w Poznaniu2014-11-06
Skład orzekający: Barbara Koś, Tadeusz M. Geremek, Marzenna Kosewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przewóz ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia jest zasadna, gdy przewoźnik argumentuje, że nie mógł uzyskać takiego zezwolenia z przyczyn formalnych i że odpowiedzialność ponosi załadowca?Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przewóz ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia jest zasadna. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy. Nawet jeśli przewoźnik nie mógł uzyskać zezwolenia, lub odpowiedzialność ponosi załadowca, przewoźnik nadal odpowiada za skutek naruszenia, chyba że udowodnił należytej staranności, czego w tej sprawie nie uczynił.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznał skargę D. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na skarżącego karę pieniężną. Kara została nałożona za naruszenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, polegające na przewozie ładunku podzielnego (płyt laminowanych) pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Skarżący zarzucał m.in. błędne zastosowanie przepisów, niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego, naruszenie zasad K.p.a. oraz przeprowadzenie kontroli przez osobę nieuprawnioną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 6 listopada 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Koś (spr.) Sędziowie NSA Tadeusz M. Geremek WSA Marzenna Kosewska Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Piotrowska - Żyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2014 roku przy udziale sprawy ze skargi D. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę
Decyzją z dnia 29 października 2013 r., nr [...] Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w Poznaniu, na podstawie art. 64 oraz art. 140 aa ust. 1 - 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 z późn. zm.), nałożył na D. B., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...], karę pieniężną w wysokości [...] zł.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 11 września 2013 r. w miejscowości G. na drodze krajowej nr [...] o dopuszczalnym nacisku osi napędowej do 10 t, został zatrzymany do kontroli samochód [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki [...], nr rej. [...], którym kierował J. K. wraz z drugim kierowcą D. S. w załodze dwuosobowej. Zespołem pojazdów wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy - ładunku podzielnego (płyt laminowanych) z Z. do S., przez przewoźnika D. B. - [...] zgodnie z oświadczeniem kierowców oraz okazanym wypisem z licencji i dowodem dostawy WZ nr [...].
Na wyznaczonym, legalizowanym miejscu do ważenia i mierzenia pojazdów na odcinku drogi krajowej nr [...] w miejscowości G. dokonano ważenia zatrzymanego zespołu pojazdów wraz z ładunkiem za pomocą przenośnych legalizowanych wag do pomiarów statycznych typu [...] o numerach fabrycznych [...] i [...]. W toku kontroli stwierdzono przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi zespołu pojazdów i brak zezwolenia kategorii VII. Ustalono, że przewoźnik złamał zakaz przewożenia ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym. Kierowcy nie posiadali w pojeździe i nie okazali do kontroli żadnego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Stwierdzono, że rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosi 12,1 t i został przekroczony o 2,1 t, co stanowi przekroczenie o 21,00 %. Wyniki obliczono na podstawie przyjętej procedury ważenia, tj. odejmując 2 % i zaokrąglając wynik do 0,1 t w górę.
W myśl art. 64. ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 z późn. zm.), ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ.
Zgodnie z definicją pojazdu nienormatywnego, zawartą w art. 2 ust. 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Stosownie do art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2011 r., poz. 1321 ze zm.) po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala w drodze rozporządzenia wykaz:
- dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t,
- dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego.
Droga krajowa nr [...] została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, zgodnie z treścią rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
Stosownie do art. 64 ust. 2 cyt. ustawy zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Natomiast zgodnie z art. 64 ust. 4 cyt. ustawy kierujący pojazdem nienormatywnym jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać uprawnionym osobom zezwolenie, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, albo wypis z zezwolenia w przypadku zezwolenia kategorii I.
W świetle art. 140 aa ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Zgodnie z art. 140 ab ust. 2 cyt. ustawy w przypadku naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2 (a więc przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego) za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Organ uznał przy tym, że wysokość kary pieniężnej nakładana jest za brak zezwolenia takiej kategorii, które należałoby uzyskać w przypadku przewożenia ładunku niepodzielnego, biorąc pod uwagę, że zgodnie z ustawą – Prawo o ruchu drogowym zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż niepodzielne.
W toku postępowania Strona podniosła, że nie mogła uzyskać żadnego zezwolenia z przyczyn formalnych. Jednocześnie zaznaczyła, że kierowca nie miał wpływu na rozmieszczenie ładunku na pojeździe, gdyż załadunek odbywał się przez załadowcę przy użyciu jego sprzętu technicznego oraz jego pracowników.
W ocenie organu wyjaśnienia Strony nie mogły stanowić podstawy do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Strona nie przedstawiła żadnych okoliczności na dochowanie należytej staranności w realizacji przewozu wykonywanego w dniu 11.09.2013 r., jak również nie wykazała, że nie miała wpływu na powstałe w związku z tym przewozem naruszenia. W szczególności nie przedstawiła dowodów wskazujących, że poczyniła jakiekolwiek kroki w celu uniknięcia stwierdzonych naruszeń, np. poprzez zamontowanie w pojeździe czujnika (zegara) pozwalającego kierowcy na bieżące monitorowanie rzeczywistego nacisku osi napędowej wywieranego na drogę.
W odwołaniu od powyższej decyzji Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, zarzucając:
- błędne zastosowanie art. 140 aa ust. 1 -3, art. 140 ab ust. 1 pkt 3c, art. 140 ab ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym prowadzące do naruszenia art. 2 i art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6, art. 7, art. 8 K.p.a.,
- naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 K.p.a. poprzez niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego wskutek niewyznaczenia rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu, co powoduje brak możliwości przyporządkowania parametrów kontrolowanego pojazdu do którejkolwiek kategorii zezwolenia spośród określonych w załączniku nr 1 do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym,
- naruszenie zasady przekonywania sformułowanej w art. 11 K.p.a. realizowanej zapisem art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak odniesienia w uzasadnieniu decyzji do ważkich faktów podniesionych przez Stronę w toku postępowania,
- naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 123 § 1 i w konsekwencji art. 80 K.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez Stronę w toku postępowania, a mających fundamentalne znaczenie dla sprawy, dotyczących rozkładu odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie pomiędzy przewoźnika i załadowcę,
- naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. poprzez zawarcie w uzasadnieniu decyzji wrażeń i poglądów Strony, a nie faktów,
- naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. wskutek niewskazania przyczyn, dla których odmówiono mocy dowodowej oświadczeniu kierowcy J. K.,
- oparcie rozstrzygnięcia na ustaleniach kontroli przeprowadzonej przez osobę nie mającą kompetencji do jej przeprowadzenia, co stanowi naruszenie art. 55 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.
Decyzją z dnia 17 grudnia 2013 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 i 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., dalej: "P.r.d.") oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm., dalej: "u.d.p."), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, podzielając poczynione w niej ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną.
Organ odwoławczy wyjaśnił nadto, że ustalając kategorię wymaganego zezwolenia organ kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do P.r.d. Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikających z treści art. 140 ab ust. 1 P.r.d. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140 ab ust. 2 P.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Organ, ustalając kategorię zezwolenia, którą powinna legitymować się strona postępowania kieruje się następującymi kryteriami. Po pierwsze, rodzajem drogi na której stwierdzono nienormatywność pojazdu. Eliminowane są te kategorie zezwoleń, które nie mogłyby zostać przyznane na przejazd po drodze, na której stwierdzono naruszenie. Po drugie, rodzajem parametrów normatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju nie mogą być przekroczone, co oznacza, że w tym zakresie muszą być normatywne. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem "nie większe od dopuszczalnych". Organ zatem bada, spośród kategorii zezwoleń odpowiadającej drodze, na której stwierdzono naruszenie", parametry normatywne pojazdu, eliminując następnie te kategorie zezwoleń, które nie spełniają tego rodzaju warunków. Po trzecie, organ kieruje się rodzajem parametrów nienormatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju mogą zostać przekroczone, ale jedynie do górnej granicy określonej przepisami prawa. Kolejną czynnością jest zatem zakwalifikowanie przekroczonego parametru do kategorii zezwolenia, dla której możliwe byłoby jego uzyskanie i które nie przekraczałoby maksymalnych, ściśle określonych wielkości dla danej kategorii zezwolenia.
Jeżeli pomimo tego nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Jeżeli zatem kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli, dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia kategorii VII. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I - VI.
Ponadto organ odwoławczy podkreślił, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru równości terenu na stanowisku kontroli pojazdów z dnia 30 marca 2013 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu [...] o numerach fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu z datą ważności do 31 marca 2014 r. dla wagi nr [...] i świadectwem zgodności wydanym przez Okręgowy Urząd Miar w Poznaniu dnia 9 marca 2011 r. dla wagi nr [...] na podstawie Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 90/2009/23/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. Dyrektywa ta została wdrożona do polskiego prawa rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 23) i weszła w życie wraz z przystąpieniem Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Termin zgłoszenia przyrządu pomiarowego po raz pierwszy do legalizacji ponownej, po dokonaniu oceny zgodności, wynosi 3 lata, stosownie do lp. 7 załącznika nr 6, tabela nr 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 7 stycznia 2008 r. w sprawie prawnej kontroli metrologicznej przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 29 z późn. zm.). Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia 11 września 2013 r.
Organ odwoławczy stwierdził, że z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Zaznaczył przy tym, że podczas kontroli stwierdzono jedynie przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu. Dlatego też bez znaczenia dla niniejszego postępowania jest kwestia prawidłowości wyznaczenia dmc pojazdu przy pomocy wag [...].
Ponadto organ odwoławczy podkreślił, że przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny jest możliwy tylko na podstawie zezwoleń kategorii I lub II (art. 64 ust. 2 P.r.d.). Stosownie do art. 140 ab ust. 2 P.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Przepis art. 64 ust. 2 P.r.d. ustanawia zakaz przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny. Zatem z treści art. 140 ab ust. 2 P.r.d. wynika, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii III-VII nie ma żadnego znaczenia. Ustawodawca bowiem przyjął, że w takiej sytuacji nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Natomiast Strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140 aa ust. 4 P.r.d. Wraz z wyjaśnieniami Skarżący przesłał oświadczenie kontrolowanego kierowcy J. K., iż był on obecny podczas czynności załadunkowych. Jednakże, jak wykazała kontrola nacisków osi pojazdu, pomimo obecności kierowcy podczas załadunku, nie dopilnował on, aby pojazd był normatywny dla drogi, po której się miał poruszać, co świadczy o braku należytej staranności i wpływie podmiotu wykonującego przejazd na powstanie naruszenia.
Za chybiony organ odwoławczy uznał także zarzut Skarżącego dotyczący przeprowadzenia kontroli przez osobę nie będącą inspektorem Inspekcji Transportu Drogowego. Wyjaśnił, że stosownie do treści art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm.) inspektorem może być osoba, która posiada obywatelstwo polskie, ma nienaganną opinię i nie była karana za przestępstwo umyślne, legitymuje się świadectwem dojrzałości po zdanym egzaminie maturalnym, posiada prawo jazdy co najmniej kategorii B, ukończyła 25 lat oraz posiada wymagany stan zdrowotny, złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin kwalifikacyjny. Te warunki zostały spełnione w niniejszej sprawie. Natomiast "młodszy kontroler transportu drogowego" to jedynie stanowisko urzędnicze zajmowane przez kontrolującego inspektora Inspekcji Transportu Drogowego. Zaskarżona decyzja została wydana przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, a podpisana z jego upoważnienia przez kontrolującego inspektora Inspekcji Transportu Drogowego, który zajmował w dniu jej wydania stanowisko służbowe starszego kontrolera transportu drogowego.
W skardze na powyższą decyzję Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zarzucając zaskarżonej decyzji:
- nieprawidłowe zastosowanie art. 140 ab ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym prowadzące do naruszenia art. 2 i art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6, art. 7 i art. 8 K.p.a.;
- art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niejasne sformułowanie uzasadnienia decyzji w zakresie algorytmu ustalania wysokości nałożonej kary;
- błędne zastosowanie art. 140 aa ust. 1 - 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym;
- naruszenie art. 11 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak odniesienia w uzasadnieniu decyzji do ważkich argumentów Strony zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji;
- oparcie rozstrzygnięcia na ustaleniach kontroli dokonanej przez osobę nie mającą kompetencji do jej przeprowadzenia, co stanowi naruszenie art. 55 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz art. 75 § 1 K.p.a.;
- nieprawidłowe zastosowanie art. 140 ab ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, wynikające z niewłaściwego zdefiniowania terminu "dopuszczalnych wartości", będącego podstawą do określenia wysokości nałożonej kary,
- naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 K.p.a. i w konsekwencji art. 80 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie rozkładu odpowiedzialności za czynności załadowcze pomiędzy przewoźnika a nadawcę ładunku, skutkujące nałożeniem na stronę skarżącą kary administracyjnej bez związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy zaistnieniem naruszenia a postępowaniem Strony oraz występujących w jej imieniu kierowców;
- niezastosowanie normy z art. 140 aa ust. 4 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, mimo zaistnienia udowodnionych okoliczności uchylających odpowiedzialność przewoźnika.
W uzasadnieniu Skarżący podtrzymał stanowisko i argumentację przedstawione w odwołaniu. Podniósł, że w istocie przedmiotem sprawy nie jest brak zezwolenia kategorii VII na przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym, ponieważ Skarżący nie otrzymałby takiego zezwolenia na przejazd, który został skontrolowany, z uwagi na to, że przewożony był ładunek podzielny. Faktycznym przedmiotem postępowania jest więc, zdaniem Strony, naruszenie określone w art. 64 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, czyli naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny. Złamanie tego zakazu winno spotkać się z reakcją określoną w art. 140 ab ust. 2 ww. ustawy, z tym że we wskazanym przepisie ustawodawca nie wyznaczył kategorii zezwolenia, za brak którego nakłada się karę w przypadku naruszenia zakazu określonego w art. 64 ust. 2. Przepis stanowi jedynie, że kara ma być nałożona: jak za przejazd bez zezwolenia, nie rozstrzygając której kategorii. Strona neguje zatem fakt nałożenia kary za brak zezwolenia kategorii VIl, podkreślając, że w prawie zaistniała swoista luka, ponieważ nie wiadomo, jak ustalić kategorię zezwolenia, za brak którego nakłada się karę w przypadku naruszenia zakazu określonego w art. 64 ust. 2 P.r.d.
Skarżący przytoczył fragment uzasadnienia zaskarżonej decyzji dotyczący kryteriów, jakimi powinien kierować się organ przy ustalaniu kategorii zezwolenia, podnosząc że jest ono niezrozumiałe. W szczególności bowiem organ nie wyjaśnił, na jakiej podstawie przyjmuje, że jeśli nie wiadomo, jakie zezwolenie jest potrzebne na dany przejazd, to będzie to zezwolenie kategorii VII.
Ponadto Skarżący podniósł, że organ bezzasadnie skupił się na określeniu algorytmu postępowania przy wydawaniu zezwoleń na przejazd pojazdem nienormatywnym, podczas gdy powinien wyjaśnić, jak wyznaczyć karę za przewóz pojazdem nienormatywnym ładunku innego niż niepodzielny bez wymaganego zezwolenia, ponieważ ustawodawca stwierdził, że za przewóz pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia ładunku innego niż niepodzielny nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia, ale nie wskazał której kategorii. Natomiast zastosowany przez kontrolującego algorytm postępowania byłby uzasadniony, gdyby brzmienie art. 140 ab ust. 2 było następujące: "W przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia tej kategorii, które byłoby wymagane na dany przejazd w przypadku przewozu ładunku niepodzielnego" bądź: "W przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia kategorii wyznaczonej na podstawie pomierzonej masy, wymiarów i nacisków osi pojazdu." Takie zapisy nie znalazły się jednak w ustawie. W tej sytuacji, zdaniem Skarżącego, karze powinien podlegać wyłącznie kierowca za naruszenie art. 61 ust. 2 pkt 1 P.r.d. w zw. z art. 97 Kodeksu wykroczeń.
Ponadto, zdaniem Skarżącego nie została wypełniona dyspozycja art. 140 aa ust. 1 P.r.d. również z uwagi na to, że zgodnie z tym przepisem karę można nałożyć jedynie w przypadku stwierdzenia przejazdu po drogach publicznych więcej niż jednego pojazdu nienormatywnego, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Natomiast organ odwoławczy nie odniósł się do tego argumentu, podniesionego już w odwołaniu, co stanowi naruszenie art. 107 § 3 oraz art. 11 K.p.a.
Skarżący w dalszym ciągu utrzymywał, że zgodnie z art. 129 a ust. 2 P.r.d., do kontroli parametrów wagowych pojazdów uprawnieni są jedynie inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Podobnie wypowiada się ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, która w art. 55 ust. 1 pkt 4 daje prawo kontrolowania nacisków osi, wymiarów pojazdu oraz masy całkowitej inspektorom Inspekcji Transportu Drogowego. Kontrolujący pojazd Skarżącego w dniu 11.09.2013 r. M. B., nie jest inspektorem Inspekcji Transportu Drogowego, lecz starszym kontrolerem transportu drogowego - co wynika z pieczęci na protokole. Zatem, dokonując kontroli w dniu 11.09.2013 r. przekroczył on swoje uprawnienia. W konsekwencji, ustalenia tej kontroli nie mogą w świetle art. 75 § 1 K.p.a. stanowić dowodu w postępowaniu. Skarżący podniósł nadto, że nie można być równocześnie, jak twierdzi organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji, inspektorem Inspekcji Transportu Drogowego i starszym kontrolerem transportu drogowego. Posiadanie jednego z tych stopni wyklucza posiadanie drugiego z nich. Są to dwa odrębne stopnie w pragmatyce ITD, natomiast samodzielne uprawnienia kontrolne przysługują jedynie inspektorom inspekcji transportu drogowego, co wynika z rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie określenia stanowisk urzędniczych, wymaganych kwalifikacji zawodowych, stopni służbowych urzędników służby cywilnej, mnożników do ustalania wynagrodzenia oraz szczegółowych zasad ustalania i wypłacania innych świadczeń przysługujących członkom korpusu służby cywilnej z dnia 9 grudnia 2009 r. (Dz. U. Nr 211, poz. 1630 ze zm.).
W świetle art. 140 ab ust. 1 pkt 3 P.r.d. o wysokości kary decyduje stopień przekroczenia "dopuszczalnych wartości", których ustawodawca nie definiuje. W opisie warunków uprawniających do uzyskania zezwolenia kategorii VII mowa jest o dopuszczalnej wartości nacisku osi pojedynczej na poziomie 11,5 tony (a nie na poziomie 10 ton, jak przyjęły organy określając wysokość kary) i tę wartość powinny przyjąć organy jako korzystniejszą dla Strony, gdyż wówczas przekroczenie zamknęłoby się w przedziale do 10 % i nałożona kara byłaby wielokrotnie mniejsza.
Skarżący podniósł nadto, że do naruszenia w niniejszej sprawie doszło wskutek źle prowadzonych czynności załadunkowych przez załadowcę, zatem nie ma związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy działaniem strony skarżącej występującej w charakterze przewoźnika a powstaniem naruszenia. Natomiast organ I instancji zignorował wniosek Skarżącego o przeprowadzenie dowodu w zakresie rozkładu odpowiedzialności za czynności załadunkowe pomiędzy załadowcę i przewoźnika, czym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz art. 123 § 1 K.p.a. Z kolei organ odwoławczy nie odniósł się do tego argumentu Strony, czym naruszył art. 107 § 3 K.p.a.
Zdaniem Skarżącego w przypadku przewozu z dnia 11.09.2013 r. zaszły okoliczności uchylające odpowiedzialność przewoźnika, określone w art. 140 aa ust. 4 pkt 1 P.r.d., ponieważ kierowcy nie brali udziału w załadunku i całą odpowiedzialność za czynności załadunkowe ponosi nadawca ładunku. Skarżący udowodnił to oświadczeniem jednego z kierowców, które dołączone zostało do akt sprawy, lecz organ odwoławczy zignorował jego treść i wywiódł z niego nieprawdziwe informacje, naruszając określoną w art. 7 K.p.a. zasadę obiektywizmu. Z oświadczenia kierowcy J. K. wynika bowiem, że był on obecny na miejscu załadunku przed rozpoczęciem czynności załadunkowych, a nie przy załadunku, jak uznał organ odwoławczy.
Skarżący, w swoim przekonaniu, wypełnił postulat należytej staranności przy wykonywaniu spornego przewozu, podobnie zresztą jak i kierowcy. Natomiast powoływanie się przez organ odwoławczy na zapisy prawa cywilnego dotyczące "należytej staranności" dłużnika, powoduje, zdaniem Skarżącego, nieuprawnione zaostrzanie kryteriów wobec strony skarżącej jako przewoźnika.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem zaskarżenia, a tym samym kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Poznaniu nakładającą na Skarżącego jako przewoźnika karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia organów administracyjnych były ustalenia kontroli przeprowadzonej w dniu 11 września 2013 r., w wyniku której stwierdzono, że zatrzymanym do kontroli zespołem pojazdów (samochodem wraz z naczepą) wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy – ładunku podzielnego (płyt laminowanych) bez zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Okolicznością niesporną w sprawie pozostawało, że doga krajowa nr [...], na której zatrzymano do kontroli pojazd strony skarżącej zaliczona została do kategorii dróg, po których poruszać się mogą pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Pojazd członowy strony został zważony wraz z ładunkiem na wyznaczonym, legalizowanym miejscu do ważenia i mierzenia pojazdów w miejscowości G. na drodze krajowej [...] za pomocą przenośnych legalizowanych wag do pomiarów statycznych typu [...] o numerach fabrycznych [...] i [...]. Ważenie wykazało na pojedynczej osi napędowej nacisk 12,3 tony i zgodnie z "obowiązującą procedurą" od stwierdzonej wagi odjęto 2 % zaokrąglone do 100 kg w górę, ustalając nacisk 12,1 tony, co oznacza przekroczenie dopuszczalnego nacisku o 2,1 tony, tj. o ponad 20%.
Ta okoliczność spowodowała ustalenie w decyzjach, że pojazd strony był pojazdem nienormatywnym w rozumieniu art. 2 pkt 35 a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), zwanej dalej "u.P.r.d." Zgodnie z tym przepisem pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Zwrócić należy uwagę na to, że stopień nacisku osi odniesiony został do obciążeń przewidzianych dla danej drogi – jak słusznie przyjęły organy administracji, a nie do kategorii zezwolenia – jak sugerował Skarżący.
Zgodnie z art. 64 ust. 1 u.P.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia odpowiedniej kategorii wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. Takiego zezwolenia strona skarżąca nie posiadała, a konsekwencją braku zezwolenia jest kara pieniężna. Zgodnie bowiem z art. 140 aa ust. 1 u.P.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Przepis art. 140 ab ust. 1 u.P.r.d. różnicuje wysokość kar w zależności od kategorii brakującego zezwolenia. Przepis ten w ust. 1 stanowi, że karę pieniężną, o której mowa w art. 140 aa ust. 1, ustala się w wysokości:
1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II;
2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI;
3) za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach.
Oznacza to, że w decyzji administracyjnej nakładającej karę za brak zezwolenia organ w pierwszej kolejności zobowiązany jest określić, jakiej kategorii zezwolenie było wymagane w konkretnym przypadku. Ustalenie kategorii zezwolenia jest niezbędne również w przypadku naruszenia określonego w art. 64 ust. 2 u.P.r.d., zgodnie z którym zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. W przypadku bowiem naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, stosownie do art. 140 ab ust. 2 u.P.r.d., za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Skoro kary za przejazd bez zezwolenia zostały już określone w ust. 1 punkt 1 do 3 art. 140 ab u.P.r.d., gdzie zostały zróżnicowane w zależności od kategorii zezwolenia, to niezasadne jest stanowisko Skarżącego, że ustawodawca nie wyznaczył kategorii zezwolenia, za brak którego należy nałożyć karę w przypadku naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2. W ocenie Sądu redakcja przepisu art. 140 ab ust. 2 u.P.r.d. jest klarowna i nie nasuwa wątpliwości, że musi być on odczytany w powiązaniu z ustępem 1 tego samego artykułu. Taki zapis prowadzi do tego samego rezultatu co brzmienie przepisu proponowane przez Stronę w skardze jako dla niej czytelniejsze (pkt I uzasadnienia skargi: "W przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia tej kategorii, które byłoby wymagane na dany przejazd w przypadku przewozu ładunku niepodzielnego" bądź: "W przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia kategorii wyznaczonej na podstawie pomierzonej masy, wymiarów i nacisków osi pojazdu.").
W związku z kolejnym zarzutem Strony, sprowadzającym się do kwestionowania ustalenia w decyzji, że strona powinna legitymować się zezwoleniem kategorii VII, na tej podstawie, że i tak nie mogłaby otrzymać takiego zezwolenia z uwagi na przewóz ładunku podzielnego, jakim były płyty laminowane, wskazać należy, że jest on również nietrafny. Wprawdzie, zgodnie z art. 64 ust. 2 u.P.r.d. zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II, co oznacza, że kategorie zezwolenia określa się przy założeniu przewożenia ładunku niepodzielnego, bo tylko dla takich ładunków ma sens ubieganie się o zezwolenie, gdyż ładunek podzielny można podzielić na mniejsze partie tak, aby nie przekraczać dopuszczalnych norm nacisku osi. Fakt, że w konkretnej sprawie był przewożony pojazdem nienormatywnym nieprawidłowo ładunek podzielny nie wyklucza możliwości określenia właściwej kategorii zezwolenia. Zastosowana przez organ wykładnia przepisu art. 140 ab ust. 2 u.P.r.d. jest zatem poprawna i nie narusza art. 6, art. 7 i art. 8 K.p.a., jak też przepisów art. 2 i art. 7 Konstytucji RP.
Organ stwierdził, że w tej konkretnej sprawie wchodziło w grę jedynie zezwolenie kategorii VII i wyjaśnił, że dla ustalenia właściwej kategorii zezwolenia stosuje się następujące kryteria:
a) rodzaj drogi, na której zatrzymano pojazd – droga krajowa nr [...] została zaliczona do dróg, po których mogą się poruszać pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton; eliminowane są te kategorie zezwoleń, które nie mogłyby być przyznane na przejazd po drodze, na której stwierdzono naruszenie;
b) parametry normatywne pojazdu;
c) rodzaj parametrów nienormatywnych, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia.
Organ wskazał, że jeżeli nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Jeżeli zatem kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub nienormatywnych albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia w kategorii VII.
Powyższy sposób ustalania kategorii zezwolenia zasługuje na aprobatę w świetle treści przepisów określających warunki wydawania zezwoleń danej kategorii i unormowań załącznika nr 1 do u.P.r.d. "Kategorie zezwoleń na przejazd pojazdu nienormatywnego". Z brzmienia poz. 7 załącznika nr 1 do u.P.r.d. istotnie wynika, że zezwolenia w kategorii VII są wydawane dla pojazdu nienormatywnego o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI albo o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Skoro droga krajowa nr [...] zaliczona jest do dróg, po których mogą się poruszać pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton, a stwierdzony podczas kontroli nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił 12,1 tony, a więc był większy o 2,1 tony niż dopuszczalny na tej drodze, a jednocześnie przekraczał nacisk 11,5 tony, to prawidłowo organ stwierdził wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach, o których stanowi art. 140 ab ust. 1 pkt 3c u.P.r.d., tj. w przypadku przekroczenia dopuszczalnego nacisku jednej lub więcej osi powyżej 20 %.
Podsumowując, naruszenie, którego dopuścił się Skarżący jako przewoźnik polegało na tym, że w dniu kontroli przewoził towar, będący ładunkiem o charakterze podzielnym, pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Konsekwencją tego jest nałożenie kary na podstawie art. 140 aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1 oraz art. 140 ab ust. 2 w zw. z ust. 1 pkt 3c i w zw. z art. 64 ust. 2 u.P.r.d.
Użycie liczby mnogiej w przepisie art. 140 aa ust. 1 u.P.r.d. nie oznacza, wbrew twierdzeniom Skarżącego, że karalne jest tylko stwierdzenie przejazdu po drogach publicznych więcej niż jednego pojazdu. Kara jest bowiem wymierzana za brak zezwolenia odpowiedniej kategorii na przejazd pojazdu nienormatywnego, a zezwolenia muszą dotyczyć każdego takiego pojazdu z osobna. Potwierdza to również treść art. 64 u.P.r.d., który określa warunki dopuszczalnego ruchu "pojazdu nienormatywnego". Przyjęta przez organy wykładnia art. 140 aa ust. 1 u.P.r.d. w powyższym zakresie jest w ocenie Sądu jest w sposób oczywisty prawidłowa, w związku z czym brak odniesienia się w zaskarżonej decyzji do zarzutu Skarżącego w tym względzie nie mógł mieć żadnego, a tym bardziej istotnego, wpływu na wynik sprawy.
Niezasadny jest także zarzut dotyczący przeprowadzenia kontroli przez osobę nie mającą kompetencji w tym zakresie. Stosownie do art. 129a ust. 1 u.P.r.d. kontrola ruchu drogowego w odniesieniu do kierującego pojazdem:
1) który wykonuje przewóz drogowy w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym,
2) w stosunku do którego zachodzi uzasadnione podejrzenie, że kieruje pojazdem w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu,
3) który naruszył przepisy ruchu drogowego, w przypadku zarejestrowania tego naruszenia przy użyciu:
a) przyrządów kontrolno-pomiarowych,
b) przenośnych albo zainstalowanych w pojeździe albo na statku powietrznym urządzeń rejestrujących,
4) który rażąco naruszył przepisy ruchu drogowego lub spowodował zagrożenie jego bezpieczeństwa,
5) który wykonuje przewóz drogowy w rozumieniu ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych.
- należy również do Inspekcji Transportu Drogowego.
W myśl ust. 2 powyższego przepisu w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego w zakresie, o którym mowa w ust. 1, inspektorom Inspekcji Transportu Drogowego przysługują uprawnienia określone w art. 129 ust. 1 i 2, w tym również wobec właściciela lub posiadacza pojazdu.
Jak słusznie wskazano w zaskarżonej decyzji, starszy kontroler transportu drogowego jest inspektorem transportu drogowego w rozumieniu art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.- dalej jako u.t.d.). Użyte w tym zakresie przez organ określenie "młodszy" w odniesieniu do kontrolera transportu drogowego przeprowadzającego kontrolę w niniejszej sprawie należało potraktować - w okolicznościach sprawy, w których nie budzi wątpliwości, że kontrola została przeprowadzona przez starszego kontrolera transportu drogowego, M. B. - jako oczywistą omyłkę pisarską, nie mającą wpływu na wynik sprawy.
Stosownie do powołanego przepisu art. 76 ust. 1 u.t.d. inspektorem może być osoba, która:
1) posiada obywatelstwo polskie;
2) ma nienaganną opinię i nie była karana za przestępstwo umyślne;
3) legitymuje się świadectwem dojrzałości po zdanym egzaminie maturalnym;
4) posiada prawo jazdy co najmniej kategorii B;
5) ukończyła 25 lat oraz posiada wymagany stan zdrowotny;
6) złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin kwalifikacyjny.
W myśl art. 77 u.t.d. do pracowników Inspekcji zatrudnionych na stanowiskach urzędniczych, w tym inspektorów, stosuje się przepisy ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz. U. Nr 227, poz. 1505), z zastrzeżeniem ust. 2. Zgodnie z ust. 2 cytowanego przepisu do pracowników Inspekcji zatrudnionych na stanowiskach inspektorów nie mają zastosowania przepisy art. 4 ustawy, o której mowa w ust. 1. Natomiast ust. 3 cytowanego przepisu stanowi, że do pracowników innych niż wymienieni w ust. 1 mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych.
W załączniku nr 1 do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 9 grudnia 2009 r. w sprawie określenia stanowisk urzędniczych, wymaganych kwalifikacji zawodowych, stopni służbowych urzędników służby cywilnej, mnożników do ustalania wynagrodzenia oraz szczegółowych zasad ustalania i wypłacania innych świadczeń przysługujących członkom korpusu służby cywilnej (Dz. U. Nr 211, poz. 1630) w tabeli IV określono wymagania, które musi spełniać osoba na stanowisko kontrolera transportu drogowego. Jednym z wymagań koniecznych jest ukończenie "kursu specjalistycznego" z wynikiem pozytywnym. Z przytoczonych przepisów wynika, że osoba zatrudniona na stanowisku służbowym jako starszy kontroler transportu drogowego jest inspektorem transportu drogowego w rozumieniu przepisów u.t.d., a w konsekwencji także przepisów u.P.r.d., a zatem osobą uprawnioną do przeprowadzenia kontroli przewozów drogowych, w tym pojazdów nienormatywnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 marca 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 37/11, LEX nr 1128116, odnoszący się do analogicznego stanowiska młodszego kontrolera transportu drogowego).
Z tych przyczyn niezasadny był zarzut Strony dotyczący przeprowadzenia kontroli przez osobę do tego nieuprawnioną, a w konsekwencji zarzut dotyczący nieuprawnionego oparcia rozstrzygnięcia na protokole kontroli, który nie mógł stanowić dowodu w sprawie.
Nietrafny jest również zarzut Skarżącego, że kara powinna wynosić 500,00 zł zgodnie z art. 140 ab ust. 1 pkt 3 a u.P.r.d., gdyż zmierzony nacisk osi należy odnieść do "wartości definiującej wymogi dla kategorii VII zezwolenia", przyjętej w decyzji, a nie do "dopuszczalnej wartości" dla danej drogi. Te wartości się pokrywają. Zarówno w definicji pojazdu nienormatywnego zawartej w art. 2 pkt 35a u.P.r.d. stopień nacisku osi odniesiony został do obciążeń przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach, a również zezwolenie w kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego może być wydane dla pojazdu o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Należało zatem ustalić, jaki jest dopuszczalny nacisk pojedynczej osi dla danej drogi (na podstawie wykazu), i to jest wartość ściśle określona, natomiast wartość 11,5 t jest wartością graniczną określającą rodzaj dróg, w stosunku do których możliwe jest wydanie zezwolenia w danej kategorii.
Wbrew zarzutom skargi organy słusznie również stwierdziły brak podstaw do wyłączenia odpowiedzialności Skarżącego jako przewoźnika za powstałe naruszenie. Odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie jest odpowiedzialnością za skutek i ma charakter obiektywny. Nie jest oparta na zasadzie winy, zatem sam wynik ważenia potwierdzający przekroczenia parametrów ustawowych wystarcza do nałożenia kar pieniężnych.
Stosownie do art. 140 aa ust. 1 i 3 pkt 1 u.P.r.d. na podmiot wykonujący przejazd nakłada się w drodze decyzji administracyjnej karę pieniężną, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 tej ustawy.
Zgodnie z dyspozycją tych przepisów kara może być zawsze nałożona na podmiot wykonujący przewóz (zob. wyrok NSA z dnia 9 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 491/11, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl), a więc w rozpoznawanej sprawie na przedsiębiorcę, który w ramach prowadzonej działalności realizował przewóz. Dodatkowo taka sama kara, niezależnie od odpowiedzialności przewoźnika, może zostać nałożona na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, w tym załadowcę, w sytuacjach opisanych w pkt 2 ust. 3 art. 140 aa, tj. jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. W judykaturze wyrażany jest pogląd, który należy podzielić, że wymienione podmioty ponoszą odpowiedzialność na nieco innych podstawach: przewoźnik (podmiot wykonujący przejazd) ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, a nadawca, załadowca lub spedytor ładunku ponoszą odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (zob. wyrok NSA z dnia 15 września 2011 r. sygn. akt II GSK 764/10, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zaznaczyć należy, że omawiane przepisy ustanawiają odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego przewóz w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń. Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd. Jednocześnie zaś, ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 140 aa ust. 4 pkt 1 i 2, których jako stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz, nie można interpretować rozszerzająco. Cytowany wyżej art. 140 aa ust. 4 pkt 1 przewiduje wprawdzie możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (zob. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (zob. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Tym samym, niezasadnie strona skarżąca zarzuca organom naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80, art. 123 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. Skarżący nie przedstawił bowiem żadnych dowodów ani okoliczności, które uzasadniałyby konieczność prowadzenia przez organy administracji postępowania wyjaśniającego w tym zakresie. Same twierdzenia Skarżącego wyrażające jego subiektywne przekonanie o podstawach do wyłączenia jego odpowiedzialności nie stanowią dowodu w sprawie i nie mogą powodować zmiany stanowiska organów ani Sądu w dokonanej ocenie odpowiedzialności Skarżącego za stwierdzone naruszenie.
Należy także dodać, że za stan techniczny pojazdu i sposób jego załadowania w pełni odpowiada przewoźnik lub właściciel pojazdu, którego w toku kontroli reprezentuje kierowca. Każdy podmiot zajmujący się przewozem ładunku po drogach publicznych powinien z należytą starannością, bardzo dokładnie, sprawdzać nie tylko sam proces załadunku towaru na pojazd, ale również wybierać drogę swego przejazdu w taki sposób, aby nie naruszyć jakichkolwiek norm prawa drogowego oraz przepisów dotyczących warunków technicznych pojazdu. Właściciel samochodu ciężarowego, który powierza dokonanie przewozu ładunku, zgodnie z obowiązującym prawem w pełni ponosi odpowiedzialność za działanie zatrudnianego przez siebie kierowcy (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2004 r., sygn. akt II SA 53/03, LEX nr 148939).
W tym kontekście nie mogły odnieść zamierzonego skutku twierdzenia Skarżącego, że kierowcy nie brali udziału w załadunku i całą odpowiedzialność za czynności załadunkowe ponosi nadawca ładunku. Przede wszystkim, Skarżący jako przewoźnik powinien był w ramach należytej staranności zadbać o to, by załadunek nastąpił z uwzględnieniem dopuszczalnych norm wynikających z obowiązujących regulacji w tym względzie, a nie powoływać się na nieobecność kierowcy przy czynnościach załadunkowych. W związku z powyższym bez znaczenia pozostaje, czy kierowca J. K. był obecny podczas czynności załadunkowych, czy jedynie przed ich rozpoczęciem. Jednocześnie należy zauważyć, że na dowodzie dostawy WZ nr [...] (k. 33v akt adm.) znajduje się pieczątka o treści " ...Nie zgłaszam zastrzeżeń do sposobu opakowania towaru oraz ładowania i rozmieszczenia towaru na pojeździe", z "podpisem odbierającego." Jest to czytelny podpis o treści S., a tak nazywał się jeden z kierowców. Jednocześnie Skarżący nie wykazał ani nawet nie uprawdopodobnił, aby przedsięwziął jakiekolwiek kroki, w ramach należytej staranności, aby ewentualnym naruszeniom dopuszczalnych norm prawa ruchu drogowego zapobiec. W tej sytuacji, jak słusznie przyjęły organy, nie sposób uznać za uzasadnione twierdzenie Skarżącego, że wypełnił on postulat należytej staranności przy wykonywaniu spornego przewozu, podobnie jak kierowcy. Należy też dodać, że odwołanie się przy tym przez organ w zaskarżonej decyzji do pojęcia "należytej staranności" rozumianej jako staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju przy uwzględnieniu zawodowego charakteru prowadzonej działalności, było w niniejszej sprawie dotyczącej Skarżącego jako przewoźnika, a więc podmiotu profesjonalnego, uprawnione i nie świadczy – wbrew zarzutom Skarżącego – o zaostrzeniu w stosunku do niego rygorów odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Bez wpływu na odpowiedzialność Skarżącego jako przewoźnika pozostaje również ewentualna odpowiedzialność kierowcy za naruszenie przepisów prawa ruchu drogowego wynikająca z odrębnych przepisów, która nie jest przedmiotem badania w niniejszej sprawie. W rezultacie organy prawidłowo stwierdziły brak podstaw do wyłączenia odpowiedzialności Skarżącego jako przewoźnika w świetle art. 140 aa ust. 4 pkt 1 u.P.r.d.
Mając na uwadze powyższe, skargę jako bezzasadną należało oddalić, o czym Sąd orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło