III SA/Po 71/18

WyrokWSA w Poznaniu2018-11-06

Skład orzekający: Walentyna Długaszewska, Marzenna Kosewska, Marek Sachajko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy i rejestracji danych przez tachograf, nawet jeśli twierdzi, że naruszenia te nastąpiły z winy kierowcy i były od niego niezależne?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy i rejestracji danych przez tachograf. Ciężar dowodu, że naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć i na które nie miał wpływu, spoczywa na przedsiębiorcy. W przypadku braku takich dowodów, przedsiębiorca ponosi konsekwencje niewłaściwej organizacji pracy i braku należytego nadzoru nad kierowcami.
Stan faktyczny
Spółka Fabryka Mebli "[...]" Kaczorowscy Spółki jawnej została ukarana karą pieniężną za nierejestrowanie przez kierowcę wskazań tachografu oraz przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Spółka twierdziła, że naruszenia nastąpiły z winy kierowcy, były od niej niezależne i niemożliwe do przewidzenia. Organy administracyjne utrzymały karę w mocy, uznając, że spółka nie wykazała braku wpływu na powstanie naruszeń ani wystąpienia zdarzeń, których nie mogła przewidzieć. Spółka wniosła skargę do WSA w Poznaniu, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. oraz ustawy o transporcie drogowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 6 listopada 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Walentyna Długaszewska Sędziowie WSA Marzenna Kosewska WSA Marek Sachajko (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Skrocka – Nerka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2018 roku przy udziale sprawy ze skargi Fabryki Mebli "[...]" Kaczorowscy Spółki jawnej w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2017r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę Decyzją z [...] września 2017 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, wskazując na art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 z późn. zm., dalej jako u.t.d.) nałożył na [...] sp. jawna (dalej jako spółka, skarżący) karę pieniężną w wysokości 5.150,00 zł, za następujące naruszenia: nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi oraz przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyższej 15 minut do 30 minut – art. 92a ust. 1, 6 i 7 u.g.h. załącznik nr 3 lp. 6.2.1 oraz lp. 5.2.1 Uzasadniając napisał, że w dniu [...] lipca 2017r. na punkcie kontrolnym [...] zatrzymano i poddano kontroli zespół pojazdów składający się z samochodu ciężarowego [...] wraz z przyczepą [...], którym kierował Z. C.. Na żądanie osoby kontrolującej kierowca okazał m.in. kartę kierowcy. W trakcie kontroli pobrano także dane z pamięci tachografu cyfrowego kontrolowanego pojazdu. Z analizy danych zapisanych w pamięci tachografu wynikało, iż kierowca w dniu [...] czerwca 2017 r. prowadził pojazd o nr rej. [...] do godz. 19:26 używając własnej karty kierowcy. Natomiast od godz. 19:26 do godz. 20:19 pojazd był prowadzony z włączoną funkcją OUT. Do protokołu przesłuchania kierowca zeznał, iż dnia [...] czerwca 2017 r. rozpoczął jazdę z granicy [...] i na własnej karcie dojechał do miejscowości G.. W tym dniu kierowca wykonywał jazdę bez ładunku, rozładunek mebli miał miejsce w dniu [...] czerwca 2017 r. w [...], przewóz wykonywany był na rzecz spółki. Kierowca prowadził pojazd na własnej karcie do godz. 19:26 dnia [...] czerwca 2017 r. Następnie kierowca z tachografu wyjął własną kartę kierowcy, w tachografie wpisał funkcję OUT i kontynuował jazdę do siedziby firmy do miejscowości [...] do godz. 20:19 dnia [...] czerwca 2017 r. Analiza danych zawartych na karcie kierowcy oraz w pamięci tachografu cyfrowego, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci: przerwa napięcia, wykazała, iż kierowca w dniu 28 czerwiec 2017r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 20 minut. Organ I instancji ocenił, że kierowca świadomie i celowo dokonał ingerencji w działanie urządzenia rejestrującego poprzez nierejestrowanie na własnej karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Jednocześnie strona nie przedłożyła żadnych dowodów na potwierdzenie, iż nie miała wpływu na powstanie ww. naruszenia, a nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć ani też dowodów potwierdzających, że za opisane w protokole kontroli naruszenie, na stronę została już nałożona kara przez inny uprawniony organ. Ponadto przepisy prawa niewątpliwie nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń, w zakresie prowadzonej działalności. Od opisanej decyzji spółka wniosła odwołania, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i umorzenia postępowania, ewentualnie uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Zarzucono naruszenie art. 92c ust. 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie i w związku z tym niewydanie decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej oraz naruszenie art. 92b tejże ustawy poprzez jego niezastosowanie i w związku z tym nienałożenie kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia. W ocenie spółki w toku postępowania wyjaśniającego przedstawiła ona wszechstronne i poparte dowodami wyjaśnienia dotyczące opisanych w protokole kontroli naruszeń, które nastąpiły wskutek okoliczności i zdarzeń niemożliwych do przewidzenia przez spółkę, za które odpowiada wyłącznie kierowca kontrolowanego pojazdu. Spółka podkreśliła, że w toku postępowania pismem z [...] września 2017 r. przedłożyła oświadczenie kierowcy, oświadczenie osoby zarządzającej transportem wskazujące, że naruszenia ewidentnie powstały z winy umyślnej kierowcy. Decyzją z [...] listopada 2017 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, wskazując na art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm., dalej jako K.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. a, lit. h, art. 92a ust. 1 - 6, art. 92b, art. 92c u.t.d., lp. 6.2.1, lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), art. 7, art. 10, art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, (Dz. Urz. UE L 102 z 11 kwietnia 2006, zwanego dalej rozporządzeniem 561/2006) – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając napisał, że stosownie do art. 92a ust. 6 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Zgodnie z art. 92 b ust. 1 – 2 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia nr 561/2006, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Zgodnie z art. 92 c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Następnie organ wyższego stopnia zaznaczył, że reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 K.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa K.p.a. Organ wyższego stopnia wskazał, że zgodnie z art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz. Urz. UE. L Nr 60, str. 1) kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Kierowcy odpowiednio chronią wykresówki lub karty kierowcy i nie używają zabrudzonych lub uszkodzonych wykresówek lub kart kierowcy. Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać tachografu zainstalowanego w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 5 lit. b) ppkt (ii), (iii) oraz (iv): jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf analogowy - wprowadza się na wykresówkę ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc wykresówki; lub jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf cyfrowy - wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych, w jakie wyposażony jest tachograf. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., który karą pieniężna w wysokości 5.000 złotych sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Następnie organ wyższego stopnia wskazał, że zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca, co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwą długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. która sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: o czas powyżej 15 minut do 30 minut karą pieniężną w wysokości 150 złotych, za każde następne rozpoczęte 30 minut w wysokości 200 złotych. Organ wyższego stopnia wskazał, że przesłuchany w charakterze świadka kierowca oświadczył, że prowadził pojazd bez włożonej karty. Ocenił, że takie zachowanie kierowcy cechowała zła wola i zachowanie to stwarzało realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Działanie kierowcy mające na celu fałszowanie faktycznego czasu jego pracy, przejechanych kilometrów i wskazań prędkości poprzez nierejestrowanie za pomocą tachografu oznacza że wszystkie dane zapisane przez tachograf dotyczące okresów prowadzenia pojazdów i odbytych odpoczynków są niewiarygodne. Dalej ocenił, że argumenty spółki o braku wpływu na stwierdzone naruszenia są nie zasadne, ponieważ do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy należy bieżąca kontrola zatrudnionych kierowców. Spółka przy zachowaniu należytej staranności miała możliwość dopilnowania i dyscyplinowania kierowcy w zakresie obowiązujących przepisów prawnych. Obowiązywanie w przedsiębiorstwie strony zarządzenia zakazującego stosowania niedozwolonych urządzeń świadczy o tym, że przedsiębiorca przewidywał możliwość ich wykorzystywania przez kierowcę. Na opisaną decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła [...] sp. jawna, domagając się uchylenia obu wydanych w sprawie decyzji oraz zwrotu kosztów opłaty sądowej. Spółka zarzuciła naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez niepodjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mających na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli; art. 8 K.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej; art. 77 K.p.a. poprzez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego; art. 78 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku strony dotyczącego wydania uwierzytelnionego odpisu protokołu przesłuchania kierowcy; art. 107 K.p.a. poprzez niezrozumiałe i niepoparte dowodami uzasadnienie faktyczne decyzji; art. 92b u.t.d. poprzez niezastosowanie w sprawie oraz art. 92c u.t.d. poprzez niezastosowanie w sprawie. Uzasadniając spółka podkreśliła, że organ kontrolny nie uprawdopodobnił i nie udowodnił, że jakiekolwiek polecenia czy zadania powierzane kierowcom nosiły znamiona zachęcających do naruszania norm socjalnych lub stanowiły podstawę do nieprawidłowego używania przez kierowców tachografów. Tym bardziej niezrozumiały dla spółki jest fakt przeniesienia całej odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń na przewoźnika. To kierowca samodzielnie podjął decyzję o szybszym powrocie do domu, bez jakichkolwiek podstaw i wbrew przyjętemu planowi pracy. Spółka podkreśliła, że plan trasy kierowcy przewidywał zapas czasowy, nie przewidywał obowiązku powrotu kierowcy do domu w dniu [...] czerwca 2017 r. Kierowca miał zapewnione miejsce do spania w pojeździe i miał obowiązek realizacji zadania przewozowego z poszanowaniem obowiązujących przepisów, dotyczących norm socjalnych. Kierowca wiedział o całkowitym zakazie zakłócania pracy urządzenia kontrolno-pomiarowego, jakim jest tachograf. Wynagrodzenie kierowcy nie zawierało składników zachęcających do naruszania norm socjalnych. Kierowca wracał po rozładunku pojazdem, który nie był powtórnie załadowany, co jednoznacznie wskazuje na brak terminowej operacji przewozowej. Kierowca nie informował przedsiębiorcy o jakichkolwiek problemach związanych z realizacją zadania przewozowego. Powodem działania kierowcy była bliska odległość do domu. Istniały inne rozwiązania umożliwiające kierowcy powrót do domu, gwarantujące postępowanie zgodne z obowiązującymi normami prawnymi, ale kierowca z nich nie skorzystał. Nadto spółka zaznaczyła, że przedsiębiorca zastosował wobec kierowcy najwyższy wymiar kary przewidziany przepisami ustawy Kodeks pracy, czyli karę nagany. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tego przepisu kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej jako P.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności wskazać należy, że przedmiotem kontroli było przestrzeganie przepisów dotyczących przewozu drogowego przez skarżącą. Spółka nie kwestionuje braku rejestrowania wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, jak również nie kwestionuje przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, o czas powyższej 15 minut do 30 minut – w dniu [...] czerwca 2017 r. Zdaniem spółki zachowania kierowcy nie można było przewidzieć, zaś okoliczności w jakich zostały dokonane naruszenia i przedstawione przez spółkę dowody stanowią podstawę do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przystępując do rozpoznania niniejszej sprawy należało wziąć pod uwagę, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma rozszerzony zakres, a wobec tego, ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (kierowcami). Jest to bowiem odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, która nie jest oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje, niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Odpowiedzialność przedsiębiorcy w powyższym zakresie nie jest jednak odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny (por. wyrok TK z dnia 4 lipca 2002 r., sygn. akt P 12/01, OTK-A 2002/4/50). Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Ustawodawca przewidział w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się między innymi w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy). Wskazane w tym przepisie przesłanki, zwalniające z odpowiedzialności, odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć (por.m.in. wyrok NSA z 06 lipca 2011 r., II GSK 716/10; wyrok WSA w Lublinie z 13 marca 2012 r., III SA/Lu 738/11; wyrok WSA w Krakowie z 12 kwietnia 2012 r., III SA/Kr 1016/11; wyrok WSA w Szczecinie z 11 października 2018 r., II SA/Sz 832/18; dostępne w Internecie na stronie Naczelnego Sądu Administracyjnego http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako CBOSA). Ponadto, zastosowanie powyższego przepisu jest możliwe, gdy przedsiębiorca wykaże stosownymi dowodami, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia lub że wystąpiły zdarzenia, których nie mógł przewidzieć. To bowiem on wywodzi skutki prawne z nich wynikające i to na nim spoczywa ciężar wykazania tych okoliczności i udowodnienia okoliczności objętych ich hipotezą (wyrok WSA we Wrocławiu z 23 stycznia 2013 r., III SA/Wr 545/12; CBOSA). Organ powinien zatem w każdym przypadku badać, czy w odniesieniu do konkretnego, stwierdzonego naruszenia zachodzą przesłanki, o których mowa w treści art. 92c ust. 1 u.t.d. Sąd stwierdza, że spółka nie wykazała, by zachodziły okoliczności o jakich mowa w art. 92b czy 92c u.t.d., uzasadniające wyłączenie jej odpowiedzialności. Przepisy te przewidują możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu tej działalności się posługuje. Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności, spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne. W ocenie Sądu, organ odwoławczy wyczerpująco omówił przesłanki dające możliwość wyłączenia odpowiedzialności Spółki i wskazał powody dla których brak było podstaw do ich zastosowania w sprawie. Spółka w toku postępowania nie przedłożyła dowodów na istnienie okoliczności wyłączających jej odpowiedzialność za powstałe naruszenia. To na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy i również obowiązek kontroli kierowcy w tym zakresie. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób aby ci kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Przedsiębiorca jest zobowiązany do takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa transportowego, aby wszystkie określone w przepisach prawa zasady dotyczące wykonywania działalności gospodarczej były uwzględniane. Odpowiedzialność kierowcy za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego jest niezależna od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy (art. 92 i 92a u.t.d.). Organy orzekające w sprawie ustaliły stan faktyczny sprawy na podstawie prawidłowo zgromadzonego materiału dowodowego. Oparły się o dane cyfrowe pobrane z karty kierowcy oraz z tachografu zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe. Dodatkowo kierowca przesłuchany przez organ I instancji potwierdził fakt popełnienia naruszenia. Ponieważ w dniu, w którym do naruszenia doszło pojazd poruszał się po drogach publicznych, kierowca miał obowiązek rejestracji na karcie swych aktywności. W sprawie zebrano wystarczający materiał dowodowy potwierdzający zaistnienie stwierdzonych nieprawidłowości. Uwzględnione zostały także zeznania kierowcy pojazdu. Wbrew zarzutom skargi Sąd nie dopatrzył się naruszenia art. 7, 9, 77 § 1 i 80 K.p.a., poprzez wybiórcze przeprowadzenie postępowania dowodowego, niewłaściwą ocenę zgromadzonych dowodów, czy prowadzenie postępowania w sposób mogący spowodować utratę zaufania do organów państwa. Podsumowując Sąd stwierdził, że organ II instancji prawidłowo utrzymał w mocy decyzję wymierzającą spółce karę pieniężną. Decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej, co oznacza, że organ administracyjny nie działa w ramach uznania administracyjnego. Przy stwierdzeniu naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ administracyjny - co do zasady - zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załącznikach do ustawy. Orzekające w sprawie organy przeprowadziły w sposób dokładny i wyczerpujący postępowanie, zgromadziły wystarczający materiał dowodowy, w świetle którego ustaliły stan faktyczny. W szczególności wskazać należy, że zgodnie z art. 80 k.p.a. organy zobowiązane były dokonać oceny sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, nawet jeśli ustalenia prowadziły do wniosków dla strony skarżącej niekorzystnych. Zaskarżona w sprawie decyzja została obszernie uzasadniona i odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów, Sąd nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło