IV SA/Po 1068/15

WyrokWSA w Poznaniu2016-06-16

Skład orzekający: Maciej Busz, Donata Starosta, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję wymierzającą karę pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, biorąc pod uwagę wyrok Trybunału Konstytucyjnego kwestionujący konstytucyjność przepisów dotyczących kar za wycinkę drzew?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchyleniu decyzji wymierzającej karę pieniężną i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia była prawidłowa. Pomimo że wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący niekonstytucyjności przepisów o karach za wycinkę drzew zapadł przed wydaniem zaskarżonej decyzji, organy administracji nie rozważyły tej kwestii. Jednakże, ze względu na kasatoryjny charakter decyzji SKO, błędy w ustaleniach faktycznych naruszające wytyczne poprzedniego wyroku WSA oraz zmianę stanu prawnego, sprawa powinna wrócić do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej za usunięcie drzew bez zezwolenia. Po wydaniu decyzji przez Burmistrza i uchyleniu jej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, sprawa trafiła do WSA, który uchylił postanowienie SKO o odmowie dopuszczenia Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez SKO, które uchyliło decyzję Burmistrza i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, Stowarzyszenie wniosło skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i pominięcie wskazań sądu z poprzedniego wyroku. WSA oddalił skargę, uznając decyzję SKO za prawidłową.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz Sędziowie WSA Donata Starosta (spr.) WSA Tomasz Grossmann Protokolant st.sekr.sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia oddala skargę Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia 21 lipca 2015 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 2 w związku z art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm. zwanej dalej jako "k.p.a."), a także art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2013 r. poz. 627 zwanej dalej jako "u.o.p.") uchyliło decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...] Nr [...], z dnia 14 maja 2015 r. w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej w wysokości [...] zł za usunięcie bez zezwolenia 44 szt. drzew gatunku brzoza brodawkowata oraz 3 szt. drzew gatunku sosna pospolita. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym. W dniu 8 marca 2011 r. do Burmistrza Miasta i Gminy [...] wpłynął wniosek E. A. dotyczący zezwolenia na wycinkę "samosiejek" z działki nr [...], KW [...]. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. Burmistrz Miasta i Gminy S. zezwolił E. A. na usunięcie 18 sztuk drzewa gatunek brzoza brodawkowata (o obwodach 19 cm, 19 cm, 19 cm, 23 cm, 27 cm, 28 cm, 29 cm, 30 cm, 31 cm, 31 cm, 32 cm, 35 cm, 35 cm, 36 cm, 37 cm, 38 cm, 39 cm, 39 cm), 4 sztuk drzew gatunek sosna pospolita (o obwodach 21 cm, 29 cm, 31 cm, 36 cm), wyznaczył termin wykonania prac do 31 grudnia 2011 r. i odstąpił od pobrania opłaty na podstawie art. 86 ust. 1 pkt 8 u.o.p. 22 lipca 2011 r. w obecności biegłego J. S. dokonano oględzin przedmiotowej nieruchomości. Podczas wykonywanych czynności stwierdzono, iż na nieruchomości dokonano usunięcia kilkudziesięciu drzew, które nie były objęte zezwoleniem wydanym 20 kwietnia 2011 r. Następnie w dniu 25 lipca 2011 r. Burmistrz wszczął postępowanie w sprawie usunięcia bez wymaganego zezwolenia drzew, rosnących na terenie działki nr [...], obręb geodezyjny P. . W dniu 8 sierpnia 2011 r. organ przeprowadził oględziny nieruchomości. Potwierdzono wcześniejsze ustalenia dotyczące usunięciu kilkudziesięciu drzew z powierzchni około 0,4 ha, w tym drzew nie objętych zezwoleniem. Organ ustalił, że w miejscu wykonania prac rosło jeszcze 14 sztuk drzew gatunek - brzoza brodawkowata. Na nieruchomości znajdowały się pniaki, gałęzie i konary ułożone w stosy, natomiast brak było kłód drzew. Organ ustalił, że dokonano wycinki drzew powyżej 10 lat z gatunków brzoza brodawkowata i sosna pospolita, a ich ilość przekraczała liczbę drzew, objętych wcześniejszym zezwoleniem. W dniu 12 sierpnia 2011 r. organ przesłuchał ojca E. A. - W. M. występującego w charakterze pełnomocnika. Zeznał, że prace polegające na ścięciu drzew wykonywał sąsiad - M. G., na jego zlecenie. Wykonawca otrzymał informację wyłącznie o ścięciu drzew, a zakres prac wynikał z załącznika, który był dołączony do wniosku z dnia [...] marca 2011 r. W dniu 24 sierpnia 2011 r. przesłuchano świadka M. G., który zeznał, że otrzymał W. M. zlecenie na ścięcie drzew, bez wskazania konkretnych sztuk. W miejscu gdzie ma powstać brama miał usunąć wszystkie drzewa. Prace polegające na ścięciu drzew, okrzesaniu kłód oraz ułożeniu drewna w stosy trwały około miesiąca. Pozyskany surowiec drzewny stanowił rekompensatę dla zleceniobiorcy za włożoną pracę. Następnie organ pozyskał opinię biegłego J. S., który potwierdził na 47 plastrach wiek drzew powyżej 10 lat. W dniu 19 stycznia 2012 r. organ przesłuchał E. A., która zeznała, że zleciła wycięcie drzew ojcu. Decyzją z dnia 15 czerwca 2012 r. nr [...] Burmistrz Miasta i Gminy [...] wymierzył administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za usunięcie 47 sztuk drzew bez wymaganego zezwolenia, w tym 44 sztuk drzew z gatunku brzoza brodawkowata i 3 sztuk drzew z gatunku sosna pospolita. Następnie w wyniku uwzględnienia odwołania złożonego przez E. A. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] września 2012 r. nr [...] uchyliło decyzję Burmistrza z dnia 15 czerwca 2012 r. i umorzyło postępowanie. Kolegium uznało, że usunięcie drzew mieściło się w zakresie objętym zezwoleniem z dnia 20 kwietnia 2011 r. i przez to E. A. nie może podlegać karze administracyjnej. Postanowieniem z dnia 23 października 2012 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy własne postanowienie z dnia 14 września 2012r. nr [...] o odmowie dopuszczenia do udziału w postępowaniu Stowarzyszenia [...] (zwanego dalej również "skarżący Stowarzyszeniem"). Wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 90/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2012 r. nr [...] oraz poprzedzające je postanowienie z dnia 14 września 2012r. nr [...] W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że trudno uznać aby cele statutowe skarżącego Stowarzyszenia nie przemawiały za dopuszczeniem go do udziału w postępowaniu. Sąd stwierdził również, że fakt zgłoszenia wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu po wydaniu decyzji przez organ I instancji nie przesądza o negatywnym dla skarżącego Stowarzyszenia wyniku postanowienia wpadkowego w sprawie dopuszczenia go do udziału w postępowaniu. Następnie postanowieniem z dnia 28 czerwca 2013 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło skarżące Stowarzyszenie do udziału w postępowaniu. Wyrokiem z dnia 7 listopada 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 903/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu skargi Stowarzyszenia [...] uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 września 2012 r. W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że w konsekwencji wyroku w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 90/13 uznać należało, że organ odwoławczy pozbawił skarżące Stowarzyszenie udziału w postępowaniu. W ocenie Sądu niewyjaśniona została kwestia na jakim powierzchniowo obszarze rosły drzewa, czy na całym obszarze działki nr [...], czy tylko na jej fragmencie i w związku z tym, czy cała działka objęta została oględzinami, czy tylko jej fragment. Ponadto w ocenie Sądu Kolegium nie przeprowadziło we własnym zakresie żadnych czynności dowodowych, które mogłyby doprowadzić do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy - w szczególności nie został przesłuchany pracownik organu I instancji, nie przeprowadzono konfrontacji pomiędzy nim, a stroną i jej pełnomocnikiem biorącym udział w czynnościach z 30 marca 2011 r. i nie wyjaśniono należycie zakresu wniosku z 20 marca 2011 r. Decyzją z dnia 7 marca 2014 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Burmistrza z dnia 15 czerwca 2012 r. Decyzją z dnia 14 maja 2015 r. nr [...] Burmistrz Miasta i Gminy [...] w podstawie prawnej wskazując art. 85 ust. 1, art. 88 ust. 1 pkt 2, ust. 2 i ust. 8, art. 89 ust. 1, 3, 6, 8, 9 w związku z art. 157 u.o.p.. rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306), obwieszczenia Ministra Środowiska z 15 października 2010 r. w sprawie stawek za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2011 (Monitor Polski Nr 76, poz. 954 z 2010 roku) orzekł o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej w wysokości [...] zł za usunięcie 47 sztuk drzew bez wymaganego zezwolenia, w tym 44 sztuk drzew z gatunku brzoza brodawkowata i 3 sztuk drzew z gatunku sosna pospolita. W uzasadnieniu organ przywołał treść art. 86 ust. 1, art. 86 ust. 6 pkt 4 oraz art. 88 ust. 1 i 2 u.o.p. Następnie organ wyjaśnił, że karę pieniężną wyliczono w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, przy czym wysokość tej kwoty uzależniona jest od obwodu pnia oraz rodzaju i gatunku drzewa. Sposób wyliczenia opłaty organ przedstawił w tabeli. Organ wyjaśnił, że na nieruchomości położonej w P. - działka nr [...], w czerwcu 2011 r. dokonano usunięcia 47 sztuk drzew powyżej 10 lat, w tym 44 sztuk z gatunku brzoza brodawkowata i 3 sztuk z gatunku bosna pospolita, które nie były objęte zezwoleniem. E. A. posiadała zezwolenie z dnia 20 kwietnia 2011 r. na usunięcie 22 sztuk drzew z działki nr [...] obręb, geodezyjny P., jednak w efekcie usunięto o 47 sztuk drzew więcej (powyżej 10 lat), przekraczając tym samym liczbę drzew w uzyskanym zezwoleniu. Organ nie zgodził się z twierdzeniem pełnomocnika E. A., że wszystkie usunięte drzewa, w tym 69 sztuk powyżej 10 lat były zgodne z wnioskiem z dnia 21 marca 2011 r. Podczas oględzin na nieruchomości, w obecności pełnomocnika wytypowano łącznie 22 sztuki drzew powyżej 10 lat, a nie 69 sztuk drzew. Natomiast wskazane na nieruchomości krzewy, jak ustalono na nieruchomości, stanowiły młodocianą formę drzew w wieku 6-9 lat. Właścicielka i pełnomocnik znając zakres zezwolenia w żaden sposób nie interweniowali u zleceniobiorcy prac, co do przekroczenia posiadanego zezwolenia. W ocenie organu właściciel zlecając usunięcie drzew ze swojej nieruchomości winien dopełnić obowiązku i wskazać precyzyjnie osobie zleceniobiorcy, które z drzew objęte były zezwoleniem, i które może usunąć. Zlecenie usunięcia drzew osobie trzeciej nie zwalnia właściciela nieruchomości z obowiązku nadzoru nad realizacją prac, tym bardziej, że prace nie były wykonywane przez specjalistyczną firmę. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ wskazał, że na gruncie art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. nie ma znaczenia okoliczność, czy posiadacz nieruchomości był osobistym sprawcą deliktu, czy w tym celu posłużył się osoba trzecią. Dla przyjęcia odpowiedzialności posiadacza za usunięcie drzew przez osobę trzecią wystarczy, że posiadacz nieruchomości wiedział o tym i na się godził. Jak zaznaczył organ do czasu wszczęcia postępowania ani właścicielka, ani jej pełnomocnik nie powiadomili organu o usunięciu drzew niezgodnie z posiadanym zezwoleniem. Ponadto za wykonaną pracę zleceniobiorca otrzymał rekompensatę w postaci pozyskanego drewna, bez wniesienia zastrzeżeń co do sposobu realizacji prac. W odwołaniu od ww. decyzji Burmistrza E. A. podniosła, że decyzja z dnia 20 kwietnia 2011 r. o zezwoleniu na usunięcie drzew zawierała uchybienia (brak podstawowych elementów m.in. uściślenia powierzchni, której dotyczy oraz załącznika graficznego), który ewidentnie wprowadziły ją w błąd i okoliczność ta wyklucza obarczenie ją odpowiedzialnością z tytułu jej wykonania w dobrej wierze. Zaznaczyła, że z protokołu sporządzonego w sprawie o udzielenie zezwolenia na wycinkę drzew wynika, że ze wskazanych we wniosku drzew jako wymagające zezwolenia kwalifikują się 18 szt. brzozy brodawkowatej oraz 4 szt. sosny pospolitej, zaś pozostałe drzewa i krzewy mają poniżej 10 lat (od 6 do 9 lat) a nie stwierdzono występowania gatunków chronionych. Zaznaczyła również, że przy wydawaniu decyzji zezwalającej na wycinkę drzew odstąpiono od uzasadnienia decyzji bowiem w całości uwzględniała ona żądanie strony. Jednoznaczne jest dla niej, że decyzja i protokół oględzin dotyczą całej powierzchni objętej wnioskiem. Do decyzji nie dołączono też żadnego załącznika graficznego. Stwierdziła, że nie mam specjalistycznego wykształcenia, które pozwoliło by jej podważać ocenę pracownika Urzędu Miasta i Gminy [...] wyrażoną w urzędowej notatce z oględzin w dniu 30 marca 2011 r., iż poza wskazaną liczbą 22 drzew na działce nie ma więcej drzew podlegających ochronie. E. A. zaznaczyła również, że dołączony do akt sprawy dokument pt. notatka służbowa z dnia 22 lipca 2011 r. zawiera załącznik graficzny, który nie był jej znany w czasie gdy zlecała wycinkę drzew. Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia 21 lipca 2015 r. uchyliło decyzję Burmistrza z dnia 14 maja 2015 r. i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kolegium wyjaśniło, że ustalenia dokonane przez organ I instancji nie pozwalają przyjąć, aby pociągniecie E. A. do odpowiedzialności za usunięcie drzew było zasadne. Kolegium zaznaczyło, że w decyzji z dnia 7 marca 2015 r. wskazało organowi I instancji, iż niezbędne jest ustalenie czy wolą E. A. było usuniecie wszystkich drzew i krzewów rosnących na całym obszarze oznaczonym na załączonej do wniosku mapie czarnymi kropkami czy jedynie z fragmentu tego obszaru, graniczącego z drogą służebną. Z racji lakoniczności protokołu oględzin z dnia 30 marca 2011 r., organ miał także za zadanie ujawnić ustalenia zapadłe podczas oględzin, przybliżając pogląd wnioskodawczym na lemat ustaleń poczynionych w terenie. W ocenie Kolegium w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 14 maja 2015 r. nie podjęto konkretnych działań, by wątpliwości co do zakresu wniosku strony oraz ustaleń oględzin rozwiać. Organ wskazał w decyzji, że pierwotny wniosek E. A. dotyczył usunięcia 20 szt. drzew rosnących na zakropkowanym obszarze działki oraz krzewów z łącznej powierzchni [...] ha. Oględziny natomiast na działce polegały na lustracji wyłącznie wybranych fragmentów działki - wskazanych przez pełnomocnika właścicielki, na których dokonywano indywidualnej kwalifikacji konkretnych 22 drzew przeznaczonych do usunięcia. Zdaniem Kolegium wadą decyzji z dnia 14 maja 2015 r. było oparcie się przez organ jedynie na własnym, osobistym przeświadczeniu co było przedmiotem wniosku strony oraz co właściwie stało się rezultatem oględzin. Jak wynika z treści uzasadnienia do decyzji organ nie skonfrontował własnych ustaleń i twierdzeń z poglądami na tę sprawę uczestników postępowania, a w szczególności strony i jej pełnomocnika. Formułując tezy postawione w decyzji organ w ogóle nie wziął pod uwagę możliwości zaistnienia w świadomości E. A. błędu oraz jej przeświadczenia, że mocą decyzji z dnia 20 kwietnia 2011 r. otrzymała zezwolenia na usuniecie konkretnych 22 drzew wraz z jednoczesnym zapewnieniem, że w odniesieniu do wycinki innych drzew rosnących na lustrowanym fragmencie działki, ale będących w wieku poniżej 10 lat, nie musi uzyskiwać zezwolenia. Wadliwość tego sposobu rozumowania w ocenie Kolegium mogła mieć wpływ na motyw działania polegającego na usunięciu większej ilości drzew niż wynikało to z udzielonego zezwolenia. Faktem jest, iż błąd nie jest dla sprawcy okolicznością usprawiedliwiającą, ale w kontekście braku sformułowania na piśmie konkretnych ustaleń zapadłych podczas lustracji w dniu 30 marca 2011 r., w szczególności oznaczenia i opisania przestrzeni działki, z której miałyby być usunięte drzewa oraz indywidualnego oznaczenia tych drzew, co do których usunięcia zawarto porozumienie, błąd ten wydaje się okolicznością łagodzącą, którą organ powinien wziąć pod uwagę w toku przygotowywania swojej decyzji. W ocenie Kolegium organ I instancji uzyskał jednak stanowiska strony co do tego, iż wizja w terenie nie pokryła się wprost z jej wnioskiem sformułowanym w dniu 20 marca 2011 r., bo polegała jedynie na wyborze do wycinki indywidualnie wskazanych 22 drzew, rosnących nie na wskazanym (poprzez zakropkowanie) na załączonej do wniosku mapie terenie, ale tylko i wyłącznie na niewielkiej jego części, graniczącej z terenem oznaczonym jako droga służebna. Ponadto zdaniem Kolegium z uzasadnienia do decyzji nie dowiemy się też czy strona rzeczywiście zrozumiała zapisy protokołu z dnia 30 marca 2011 r. i w konsekwencji nie miała wątpliwości, które z lustrowanych drzew objęte będą pozwoleniem, a które z nich mogą zostać wycięte bez zgody organu. Powyższe wskazuje zdaniem Kolegium na potrzebę przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w dodatkowym zakresie, bowiem konieczny do wyjaśnienia zakres .prawy ma istotny wpływ na oczekiwane rozstrzygnięcie. W skardze do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego Stowarzyszenie [...] zarzuciło zaskarżonej decyzji Kolegium naruszenie: Zaskarżonej decyzji zarzucam naruszenie: - art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. - poprzez błędne zastosowanie tych przepisów i brak rozpatrzenia sprawy merytorycznie przez organ II instancji, co narusza zasadę dwuinstacyjności, - art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 107 § 3 i art. 136 k.p.a - poprzez pominięcie wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 7 listopada 2013r. sygn. akt IV SA/Po 903/13 i brak wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego oraz zaniechanie uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, - art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. poprzez brak ustalenia zakresu wniosku o zezwolenie na wycięcie drzew i pominięcie obiektywnego charakteru odpowiedzialności za delikt administracyjny. Skarżące Stowarzyszenie wniosło uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zwrot kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżące Stowarzyszenie zaznaczyło, że w trakcie oględzin w dniu 30 marca 2011 r. strona zmodyfikowała pierwotny wniosek. Ostatecznie wniosek o wycinkę drzew obejmował usunięcie drzew które miały powyżej 10 lat: 18 sztuk brzozy brodawkowatej o wskazanych obwodach pnia i 4 sztuk sosny zwyczajnej o wskazanych obwodach pnia. Strona nie objęła wnioskiem innych drzew w łącznej liczbie 47 sztuk, nie wskazała ani ich gatunku, ani obwodów pni. Skarżace Stowarzyszenie zwróciło uwagę, że strona nie kwestionowała decyzji z 20 kwietnia 2011 r. mimo że odnosiła się ona do 22 drzew, a nie do 20 drzew oraz krzewów porastających powierzchnię określoną w pierwotnym wniosku z 20 marca 2011 r. TO zdaniem skarżącego Stowarzyszenia jednoznacznie wskazuje na to, że podczas oględzin 30 marca 2011r. strona zmodyfikowała wniosek, ostatecznie wskazując na potrzebę usunięcia 22 drzew i odstępując od wskazania powierzchni wycinki krzewów. Ponadto drzewa objęte zezwoleniem mają inne obwody pni, niż drzewa wskazane w pierwotnym wniosku z 20 marca 2011r.; co w ocenie skarżącego Stowarzyszenia dodatkowo przemawia za tym że ostateczna treść wniosku została przez stronę wskazana w trakcie oględzin w dniu 30 marca 2011 r. W ocenie skarżącego Stowarzyszenia organ odwoławczy nie przeprowadził we własnym zakresie żadnych czynności dowodowych, które mogłyby doprowadzić do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Ponadto w ocenie Kolegium w niniejszej sprawie nie wystąpiło okoliczności o których mowa w art. 138 § 2 k.p.a. uzasadniające przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W istocie uzasadnienie zaskarżonej decyzji sprowadza się do polemiki z ustaleniami organu I instancji i do przedstawienia przypuszczeń i domysłów organu odwoławczego - co w żadnym wypadku nie spełnia wymogów stawianych uzasadnieniu decyzji w art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem skarżącego Stowarzyszenia w sytuacji gdy organ rozpatrujący sprawę w drugiej instancji widział potrzebę przeprowadzenia dowodów, to winien był zgodnie art. 136 k.p.a. przeprowadzić dodatkowe czynności dowodowe we własnym zakresie. Organ II instancji polemizując z decyzją z 14 maja 2015 r. wyraził przypuszczenie "możliwości zaistnienia w świadomości E. A. błędu oraz jej przeświadczenia że mocą decyzji z dnia 20 kwietnia 2011r. otrzymała zezwolenia na usunięcie konkretnych 22 drzew wraz z jednoczesnym zapewnieniem, że w odniesieniu do wycinki innych drzew nie musi uzyskiwać zezwolenia". W świetle zebranych dowodów z dokumentów takiej obiektywnej możliwości nie było, a jeżeli organ II instancji powziął takie przypuszczenie to winien za pomocą właściwych środków dowodowych je wyjaśnić. Przepis art. 88 ust. 1 pkt 2 przewiduje, że organ wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądów administracyjnych: "Karę pieniężną za usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia, o jakiej mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p., można wymierzyć jedynie tym podmiotom, które są uprawnione do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu danej nieruchomości. Jednocześnie odpowiedzialność z tytułu wycięcia drzew bez wymaganego zezwolenia ma charakter zobiektywizowany tzn., że nie ma znaczenia okoliczność, czy posiadacz nieruchomości był osobistym sprawcą deliktu, czy w tym celu posłużył się osobą trzecią. Dla przyjęcia odpowiedzialności posiadacza za zniszczenie czy wycięcie drzew i krzewów przez osobę trzecią wystarczy, że posiadacz nieruchomości wiedział o tym i na to się godził. W niniejszej sprawie zdaniem skarżącego Stowarzyszenia bezspornym jest, że E. A. wiedziała o prowadzonych pracach i zlecała je - jeżeli nie bezpośrednio to poprzez pełnomocnika w osobie swojego ojca. Zdaniem skarżącego Stowarzyszenia strona nie miała zezwolenia na usunięcie 47 drzew - a jedynie na usunięcie 22 drzew. Jeżeli nawet uznać, że zezwoleniem z 20 kwietnia 2011 r. powinien być objęty obszar 3530 m2, to sama strona wskazała ten obszar dla usunięcia krzewów, a nie drzew. Usunięte drzewa w przeważającej części były większe od drzew na które strona uzyskała pozwolenie - nie sposób więc mówić o błędzie strony, czy pomyleniu tych drzew z krzewami. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlegała oddaleniu . W wypadku, gdy przedmiotem zaskarżenia do sądu administracyjnego jest rozstrzygnięcie kasatoryjne, rolą sądu wojewódzkiego winno być dokonanie oceny, czy organ wydający rozstrzygnięcie nie przekroczył swoich tak ocenianych uprawnień, a określonych w przepisie art. 138 § 2 K.p.a. z którego wynika, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Prawdą jest ,że organy w niniejszej sprawie były początkowo związane oceną prawną i wytycznymi co do ustalenia stanu faktycznego zawartymi w wyroku z dnia 7 listopada 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 903/13 .Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu skargi Stowarzyszenia [...] uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 września 2012 r. W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że w konsekwencji wyroku w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 90/13 uznać należało, że organ odwoławczy pozbawił skarżące Stowarzyszenie udziału w postępowaniu. W ocenie Sądu niewyjaśniona została kwestia na jakim powierzchniowo obszarze rosły drzewa, czy na całym obszarze działki nr [...], czy tylko na jej fragmencie i w związku z tym, czy cała działka objęta została oględzinami, czy tylko jej fragment. Ponadto w ocenie Sądu Kolegium nie przeprowadziło we własnym zakresie żadnych czynności dowodowych, które mogłyby doprowadzić do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy - w szczególności nie został przesłuchany pracownik organu I instancji, nie przeprowadzono konfrontacji pomiędzy nim, a stroną i jej pełnomocnikiem biorącym udział w czynnościach z 30 marca 2011 r. i nie wyjaśniono należycie zakresu wniosku z 20 marca 2011 r. Rację miało więc Kolegium ,że wytyczne sądu w tym zakresie nie zostały przez organ pierwszej instancji zrealizowane. Brak bowiem w aktach sprawy dokumentów , z których wynikałoby ,że organy prowadziły jakiekolwiek nakazane dowody. Rozpoznając niniejszą skargę w stanie prawnym aktualnie obowiązującym jednak należało zwrócić uwagę na konieczność uwzględnienia wyroku T. K. z 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12 (Dz. U. z 2014 r. poz. 926; OTK-A 2014, nr 7, poz. 68), odnoszącego się do przepisów ustawy o ochronie przyrody, które stanowiły materialnoprawną podstawę obu decyzji administracyjnych zapadłych w kontrolowanej tu sprawie. W świetle tego wyroku ocena prawna zawarta w Wyroku z dnia z dnia 7 listopada 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 903/13 nie jest już aktualna. W owym wyroku T. K. uznał, iż art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji R. P. (część I sentencji wyroku). Nie ulega wątpliwości, że cytowany wyrok TK ma znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż przepisy, które tym wyrokiem zostały uznane za niezgodne z Konstytucją RP, stanowiły podstawę wymierzenia Skarżącym administracyjnej kary pieniężnej oraz ustalenia wysokości tej kary. Jednocześnie w pkt II wyroku T. K. orzekł, że przepisy wymienione w części I tracą moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw R. P.. Jak trafnie wskazał N. S. A. w wyroku z dnia 29 stycznia 2016 r. sygn. akt II OSK 1327/14 ([...]) akt normatywny uchylony (w całości lub w części) na skutek orzeczenia T. K., niezależnie od odroczenia utraty jego mocy obowiązującej, traci cechę domniemania konstytucyjności. Wzruszenie tego domniemania następuje już z momentem ogłoszenia wyroku T. K. na sali rozpraw (zob. wyroki TK: z 27 kwietnia 2005 r. sygn. akt P 1/05, OTK-A 2005, nr 4, poz. 42; z 13 marca 2007 r. sygn. akt K 8/07, OTK-A 2007, nr 3, poz. 26; z 11 maja 2007 r. sygn. akt K 2/07, OTK-A 2007, nr 5, poz. 48). Z tą chwilą nie ma już wątpliwości, że taki akt normatywny nie spełnia standardów konstytucyjnych. Na skutek orzeczenia o niekonstytucyjności aktu normatywnego następuje zmiana stanu prawnego (por. wyrok SN z 23 stycznia 2007 r. sygn. akt III PK 96/06, OSNP 2008, nr 5–6, poz. 61). Sąd bowiem, rekonstruując podstawę rozstrzygnięcia, zobowiązany jest uwzględnić wszystkie normy obowiązujące w systemie prawnym, w tym te o charakterze konstytucyjnym, i stosować w tym zakresie reguły kolizyjne – lex superior derogat legi inferiori. Jak z kolei wskazał N. S. A. w wyroku z dnia 1 października 2015 r. sygn. akt II OSK 263/14 ([...]) nie ma też logicznych przesłanek, aby kończyć postępowanie na podstawie "chwilowo" konstytucyjnych przepisów, a następnie wznawiać zakończone w ten sposób postępowania. Takie działanie sądów byłoby dysfunkcjonalne (tak wyroki Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2006 r. o sygn. akt I PK 116/05, opubl. OSNP z 2006 r., z. 23-24, poz. 353 i z 5 czerwca 2007 r. o sygn. akt I PK 6/07, opubl. OSNP 2008 r., z. 15-16, poz. 213 oraz wyroki Naczelnego Sadu Administracyjnego z 23 lutego 2006 r. o sygn. akt II OSK 1403/05; z 9 marca 2010 r. o sygn. akt I FSK 105/09). Stanowisko według którego sąd w konkretnej sprawie może odmówić zastosowania przepisu, którego domniemanie zgodności z Konstytucją RP zostało obalone przez wyrok T. K., ale moc obwiązująca została na określony czas zachowana poprzez zastosowanie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP wyrażone zostało również w wyrokach NSA z 4 grudnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2697/14; z 9 grudnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2707/14; z 29 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1563/13; z. 2 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2721/14, [...]) Sądy, dokonując wyboru odpowiedniego środka procesowego, są zobowiązane brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenie wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania konstytucyjnego przepisu (tak: wyroki NSA z 23 lutego 2006 r. sygn. akt II OSK 1403/05; z 17 listopada 2010 r. sygn. akt I OSK 483/10; z 29 kwietnia 2011 r. sygn. akt I OSK 1070/10; z 9 czerwca 2011 r. sygn. akt I OSK 231/11; z 25 czerwca 2012 r. sygn. akt I FPS 4/12, [...]). W uzasadnieniu wyroku z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12 T. K. nie zakwestionował możliwości wymierzenia kary pieniężnej za wycinkę drzew bez wymaganego zezwolenia w ogóle. W ocenie T. K. niezgodne jest to, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. nie spełniają wymogu proporcjonalności przez to, że odpowiedzialność za naruszenie obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew została ukształtowana jako odpowiedzialność czysto obiektywna i nadmiernie represyjna. Zdaniem Trybunału przepisy regulujące wysokość administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia nie dają możliwości uwzględnienia zróżnicowanych w praktyce przyczyn i okoliczności usunięcia drzewa. Wysokość kary, określona sztywno, nie pozwala uwzględnić stopnia uszczerbku w przyrodzie (w skrajnym przypadku może nie być żadnego uszczerbku), ciężkości naruszenia obowiązku ustawowego, ani sytuacji majątkowej sprawcy deliktu. W tej ostatniej kwestii Trybunał zauważył, że w niektórych przypadkach obowiązek zapłacenia kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy zł kary może doprowadzić sprawcę deliktu do ruiny finansowej i odjęcia mu prawa własności. Z kolei uzasadniając konieczność odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów T. K. stwierdził, że przeciwne działanie pozbawiłoby właściwe organy samorządu terytorialnego podstaw prawnych do wymierzania administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu rosnącego na tej nieruchomości, co uniemożliwiłoby im realizację części zadań nałożonych przez ustawę. Taki stan rzeczy byłby wysoce niepożądany z uwagi na konieczność zapewniania ochrony przyrody. Intencją Trybunału było utrzymanie funkcji prewencyjnej i odstraszającej w przypadku podmiotów dopuszczających się usuwania drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Mówiąc wprost, intencję T. K. należało odczytać w ten sposób, iż odłożył on moment wyeliminowania kontrolowanych w sprawie przepisów z obrotu prawnego z uwagi na konieczność objęcia dalszą ochroną drzew lub krzewów przed zagrożeniem niekontrolowanego ich wycinania. Jak wskazywał w uzasadnieniu analizowanego wyroku Trybunał, "brak obowiązku uzyskania uprzedniego zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu z nieruchomości albo ograniczenie się tylko do obowiązku, bez zagrożenia karą jego naruszenia, sprawiłoby zapewne, że właściciele (posiadacze) działek, kierując się tylko własnymi, często wyłącznie materialnymi interesami, mogliby niszczyć nawet bardzo wartościowy pod względem przyrodniczym i krajobrazowym krajobraz". Z tych też przyczyn, wyznaczony osiemnastomiesięczny termin do wprowadzenia stosownych zmian ustawowych należało uznać za adresowany przede wszystkim do ustawodawcy celem wprowadzenia stosownych zmian. Nie jest to więc sytuacja, którą analizował T. K. w powyższym wyroku w kontekście odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisów, których konstytucyjność została zakwestionowana. Nie dotyczy ona bowiem mechanizmów (prewencyjnej) ochrony przyrody, a więc odstraszenia przed potencjalnym, nieuprawnionym wycięciem drzew lub krzewów, ale stanu już po jego zniszczeniu. Zastosowanie natomiast w pełni znajduje w niej argumentacja, dla której Trybunał uznał, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Wymierzona stronie skarżącej kara była bowiem wymierzona w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, w szczególności dotyczące stanu jednego z wyciętych drzew. Tym samym uznać należało, że decyzja poprzedzająca decyzję zaskarżoną wydana została w oparciu o przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. uznane przez Trybunał za niezgodne z przepisami Konstytucji RP. Pomimo faktu, iż omawiany wyrok T. K. zostały ogłoszony przed wydaniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza, organy okoliczności tej w ogóle nie rozważyły. Jednak zauważyć należy ,że zaskarżona decyzja SKO ma charakter kasatoryjny i co do zasady odpowiada prawu. Z całą pewnością sprawa z uwagi na zmianę stanu prawnego oraz błędy w ustaleniach faktycznych naruszające wytyczne wyroku W. S. A. powinna wrócić do ponownego rozstrzygnięcia przez organ I instancji. W tym stanie rzeczy decyzja kasatoryjna Kolegium odpowiada prawu. Na podstawie art.151 ppsa skarga więc podlega oddaleniu . Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji będzie zobowiązany uwzględnić nowy stan prawny, wynikający z faktu wejścia w życie z dniem 28 sierpnia 2015 r. ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz.1045), w zakresie dotyczącym nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, a także związanych z tym unormowań intertemporalnych. W szczególności organ uwzględni, że zgodnie z art. 53 ust. 3 ww. ustawy zmieniającej w sprawach, o których mowa w art. 88 i art. 89 u.o.p., w brzmieniu dotychczasowym, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ww. ustawy zmieniającej stosuje się przepisy dotychczasowe, chyba że kara pieniężna wymierzona na podstawie przepisów ustawy ochronie przyrody, w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą, byłaby względniejsza. Ponadto w ocenie Sądu ponownie prowadząc postępowanie organ winien dokonać dokładnych ustaleń faktycznych zgodnie z wytycznymi wyroku z dnia 7 listopada 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 903/13. MZ

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło