IV SA/Po 1139/18

WyrokWSA w Poznaniu2019-01-17

Skład orzekający: Donata Starosta, Maciej Busz, Katarzyna Witkiewicz-Grochowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło niedopuszczalność odwołania z powodu braku interesu prawnego strony, mimo wcześniejszych wskazań sądu co do konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia tego interesu?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie zastosowało się do wiążącej oceny prawnej i wskazań sądu zawartych w poprzednim wyroku, przedwcześnie stwierdzając brak interesu prawnego skarżącego. Organ odwoławczy nie przeprowadził wystarczająco rzetelnej weryfikacji okoliczności dotyczących dostępu działek skarżącego do drogi publicznej, co jest kluczowe dla ustalenia jego interesu prawnego w postępowaniu podziałowym. Właściwym rozstrzygnięciem w przypadku braku interesu prawnego, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, byłoby umorzenie postępowania odwoławczego, a nie stwierdzenie jego niedopuszczalności.
Stan faktyczny
Skarżący M.O. złożył odwołanie od decyzji Burmistrza zatwierdzającej podział nieruchomości, twierdząc, że spowoduje to niemożność korzystania z drogi i naruszy jego interes. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) stwierdziło niedopuszczalność odwołania. WSA uchylił to postanowienie, wskazując na konieczność zbadania interesu prawnego skarżącego w kontekście dostępu do drogi publicznej. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy SKO ponownie stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając, że dostęp do drogi publicznej jest zapewniony. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując ustalenia SKO dotyczące dostępu do drogi.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] września 2018 r. i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 100 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Donata Starosta (spr.) Sędzia WSA Maciej Busz Asesor sądowy WSA Katarzyna Witkiewicz-Grochowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi M.O. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] września 2018 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz skarżącego M.O. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] Burmistrz O. na podstawie art. 94 ust. 1, art. 96 ust. 1 i art. 97 ust. 3 ustawy z dnia [...] sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r. poz. 518 ze zm.; zwanej dalej "u.g.n.") zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w K. oznaczonej jako działka nr [...], na działki nr [...], [...] i [...]. Odwołanie od powyższej decyzji złożył M. O. podnosząc, że jest ona niezgodna z zasadami współżycia społecznego, rażąco narusza interes społeczny oraz słuszny interes obywateli, albowiem spowoduje niemożność korzystania z drogi - działki nr [...], a w konsekwencji konieczność objazdu do drogi powiatowej. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze na podstawie art. 127 § 1 i art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257; zwanej dalej "k.p.a.") stwierdziło niedopuszczalność odwołania złożonego przez M. O.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 7 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Po 1229/17 uchylił ww. postanowienie Kolegium. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd wskazał, że nie można wykluczyć istnienia interesu prawnego po stronie właściciela nieruchomości sąsiedniej w sytuacji gdy w wyniku podziału nieruchomości sąsiedniej i utworzenia nowych działek zostanie pozbawiony dostępu do drogi publicznej. Skoro ustawodawca zakłada niedopuszczalność podziału nieruchomości na działki, które byłyby pozbawione dostępu do drogi publicznej, to tym samym nie dopuszcza również do tego, by w wyniku tego podziału działki sąsiednie, już istniejące, były pozbawione dostępu do drogi publicznej posiadanego przed dokonanym podziałem. W ocenie Sądu organ nie ustalił istotnych dla sprawy okoliczności dotyczących w pierwszej kolejności ustalenia prawa własności działki, które skarżący deklaruje, a następnie dostępności tej działki do drogi publicznej przed, jak i po podziale działki nr [...]. Kolegium rozpatrując odwołanie M. O. kategorycznie stwierdziło, że skarżący jest właścicielem jednej z nieruchomości położonych przy dzielonej działce nr [...] oraz, idąc za twierdzeniem skarżącego, że posiada on, pomimo podziału przedmiotowej działki, dostęp do drogi publicznej. Ustalenia te nie odbyły się w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, a bazowały w głównej mierze na twierdzeniach skarżącego, które nie zostały w ogóle zweryfikowane. Sąd wskazał, że w sytuacji, gdy organ II instancji stwierdzi, że M. O. nie jest właścicielem żadnej z nieruchomości położonych przy działce nr [...], ani też nie posiada do takiej nieruchomości żadnego tytułu prawnego, nie będzie on posiadał interesu prawnego do skarżenia projektu podziału nieruchomości, bowiem nie zostanie pozbawiony dostępu do drogi publicznej. Z kolei stwierdzenie, że skarżący posiada prawo do jednej z tych działek spowoduje, że konieczne będzie poczynienie ustaleń, czy działka ta posiadała będzie dostęp do drogi publicznej w wyniku podziału nieruchomości. Rozpoznając ponownie sprawę organ II instancji winien zatem w pierwszej kolejności podjąć działania zmierzające do dowodowego zweryfikowanie twierdzeń skarżącego, co do prawa własności do jednej z nieruchomości położonych przy działce nr [...], a w dalszej kolejności co do dostępu tejże działki do drogi publicznej po wydzieleniu działek [...] i [...] przeznaczonych na powiększenie sąsiednich nieruchomości. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...] września 2018 r. nr [...] na podstawie art. 127 § 1 i art. 134 k.p.a. stwierdziło niedopuszczalność odwołania złożonego przez M. O. od decyzji Burmistrza O. nr [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. Kolegium wyjaśniło, ze w toku ponownie prowadzonego postępowania M. O. wraz z pismem z dnia [...] czerwca 2018 r. nadesłał odpisy z ksiąg wieczystych nieruchomości potwierdzające, że jest on właścicielem działek nr [...], [...], [...] i [...], przylegających do działki nr [...], a nadto kopię mapy ewidencyjnej. Natomiast Burmistrz O. wraz z pismem z dnia [...] lipca 2018 r. przedłożył wydruki obrazujące kwestię dostępu do drogi publicznej, stanowiących własność M. O. nieruchomości obejmujących działki nr [...], [...], [...] i [...] położone w K. , po dokonaniu projektowanego podziału. Jak wskazało Kolegium decyzja podziałowa dotyczy nieruchomości, której odwołujący nie był i nie jest właścicielem oraz co do której nie służył i nie służy mu żaden tytuł prawnorzeczowy. Zgodnie ze wskazaniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zawartymi w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 marca 2018 r. Kolegium podjęło działania zmierzające do dowodowego zweryfikowania twierdzeń odwołującego, co do prawa własności nieruchomości położonych przy działce nr [...], a następnie co do dostępu działek odwołującego do drogi publicznej po wydzieleniu działek nr [...] i [...], przeznaczonych na powiększenie sąsiednich nieruchomości. Poczynione ustalenia w ocenie Kolegium potwierdzają, że M. O. jest właścicielem działek nr [...], [...], [...] i [...], przylegających do działki nr [...]. Jak wynika z wyjaśnień organu I instancji zawartych w piśmie z dnia [...] lipca 2018 r., w 2015 roku został przygotowany przejazd do działek [...], [...] i [...] poprzez wyprofilowanie i zagęszczenie kruszywem części działki [...] (obecnie [...]) od drogi [...] do [...]. Gmina O., aby zapewnić dojazd do działek położonych wzdłuż działki nr [...] wydała decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie ścieżki pieszo-rowerowej wraz z oświetleniem drogowym na terenie działki oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków nr [...] położonej w miejscowości S., na terenie działek oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków nr [...], [...] i [...] położonych w miejscowości N., na terenie działek oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] położonych w miejscowości B., na terenie działek oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] położonych w miejscowości K., na terenie działek oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] położonych w miejscowości K., na terenie działek oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków nr [...], [...], [...] [...], [...] i [...] położonych w miejscowości S., gmina O.. Obecnie realizowana jest inwestycja polegająca na budowie ścieżki pieszo-rowerowej wraz z oświetleniem drogowym oraz małą architekturą na odcinku od Słonaw do Stobnicy (z ciągiem pieszo- jezdnym od drogi [...] do drogi [...]). Na podstawie tak zebranego materiału dowodowego Kolegium uznało, że dojazd do działek oznaczonych nr [...], [...] i [...] jest zapewniony od strony dawnego torowiska kolejowego przez działkę [...] lub przez nieruchomość [...], która bezpośrednio ma dostęp do drogi powiatowej i łączy się z działką [...]. W związku z tym Kolegium uznało, że w następstwie dokonanego podziału działki nr [...], działki skarżącego nr [...], [...], [...] i [...], nie zostały pozbawione dostępu do drogi publicznej. A zatem skarżący nie ma interesu prawnego w kwestionowaniu podziału nieruchomości, co do której nie posiada żadnego tytułu prawnego. Podnoszona przez skarżącego okoliczność, że decyzja organu I instancji powoduje, że ma on mniej dogodny dojazd do drogi powiatowej, nie świadczy o istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., lecz może wskazywać co najwyżej na jego interes faktyczny w rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy, przejawiający się zainteresowaniem sposobu rozstrzygnięcia sprawy, nie poparty jednak konkretnym przepisem prawa materialnego, mogącym stanowić postawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracyjnego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu M. O. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W ocenie skarżącego oczywistym jest istnienie po jego stronie interesu prawnego w zaskarżeniu decyzji Burmistrza O. o podziale działki nr [...], która stanowi drogę. Wprawdzie sam podział nieruchomości - działki nr [...] - co do zasady nie dotyczy praw innych podmiotów, ale skutki tego podziału mają bezpośredni wpływ na wykonywanie prawa własności przez właścicieli sąsiednich nieruchomości. Z tego względu uważa, że przysługuje mu przymiot strony w postępowaniu podziałowym. Skarżący nie zgodził się z argumentacją Kolegium, iż dojazd do działek oznaczonych nr [...] i [...] i [...] jest zapewniony od strony dawnego torowiska kolejowego przez działkę [...] lub przez działkę [...], która posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej. Wjazd i wyjazd z pasa torów kolejowych był niemożliwy, a jazda po nim niebezpieczna. Nie zagęszczono kamieniami pozostałości po torach, rowy są pełne wody, nie ma barierek. Ponadto działka [...] przylega do drogi powiatowej, a większa jej część do drogi gminnej nr [...]. Na działce [...] nie ma drogi gminnej ani drogi publicznej. Realizacja ścieżki pieszo-rowerowej nie pozwoli pojazdom rolniczym oraz samochodom ciężarowym odebrać płodów rolnych z powodu ograniczonego zakrętu. W jego ocenie nie ma drogi dojazdowej do drogi publicznej przez działkę nr [...]. Brakuje bowiem wydzielonego pasa z kwalifikacją drogi aby połączyć drogę [...] ze ścieżką rowerową. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia należało mieć na uwadze, że w rozpoznawanej sprawie zapadł już wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego. Uwaga ta ma istotne znaczenie, gdyż zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Należy przy tym podkreślić, że użyte w przywołanym przepisie pojęcie "oceny prawnej" wykracza swym zakresem poza samą tylko "wykładnię prawa", gdyż zawiera się w nim nie tylko wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych, ale i sposobu ich stosowania (ewentualnie stwierdzenie niedopuszczalności ich zastosowania) w rozpoznawanej sprawie. Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie, jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał dany akt, zostało uznane za błędne. Z kolei "wskazania co do dalszego postępowania" – stanowiąc z reguły konsekwencję oceny prawnej – dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VII, uw. 2, 4 i 9 do art. 153). Natomiast moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 p.p.s.a. oznacza, że organy administracji muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana. Oznacza to zatem zakaz formułowania nowych ocen prawnych sprzecznych z dotychczasowym stanowiskiem sądu (por. Dauter Bogusław, Gruszczyński Bogusław, Kabat Andrzej, Niezgódka-Medek Małgorzata. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz do art. 170, Lex 2016; wyroki NSA z dnia 15 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 306/10, z dnia 10 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 1241/10 oraz z dnia 7 lutego 2013 r. sygn. akt II OSK 1865/11; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy w pierwszej kolejności sprowadza się do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest to główne kryterium poprawności nowo wydanej decyzji (wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 729/10; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W wyroku z dnia 7 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Po 1229/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylając postanowienie Kolegium o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania stwierdził, że Skarżącemu może przysługiwać interes prawny w niniejszym postępowaniu, jeżeli w wyniku proponowanego podziału nieruchomości, nieruchomości będące jego własnością utraciłyby dostęp do drogi publicznej. Z tego tez powodu Sąd zobowiązał Kolegium do zebrania niezbędnego materiału dowodowego pozwalającego na dokonanie oceny interesu prawnego skarżącego. Ponownie rozpoznając sprawę Kolegium podporządkowało zaleceniom wynikającym z ww. prawomocnego orzeczenia z dnia 7 marca 2018 r. Kolegium zebrało materiał dowodowy z którego wynika, że Skarżący jest właścicielem nieruchomości oznaczonej jako działki o nr [...], [...], [...] i [...]. Powyższe zobowiązywało Kolegium do dokonania oceny, czy w wyniku podziału nieruchomości oznaczonej jako działka [...], nieruchomość będąca własnością skarżącego utraci dostęp do drogi publicznej. Okoliczność taka wskazywała by bowiem na możliwość istnienia po stronie skarżącego interesu prawnego w postepowaniu podziałowym. Dokonując takiej oceny w ponownie prowadzonym postępowaniu Kolegium uznało, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu podziałowym i na podstawie art. 134 k.p.a. wydało postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania. Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Na tle przepisu art. 134 k.p.a. wyróżnić można dwojakie przyczyny niedopuszczalności odwołania - przedmiotowe i podmiotowe. Do przyczyn przedmiotowych należą przypadki braku przedmiotu zaskarżenia oraz przypadki braku możliwości zaskarżenia decyzji w toku instancji. Natomiast do przyczyn podmiotowych zalicza się sytuacje gdy odwołanie wniesione zostaje przez osobę nie mającą legitymacji do wniesienia środka zaskarżenia. Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. odwołanie służy stronie. W związku z tym należy przyjąć, że odwołanie jest niedopuszczalne, jeżeli zostało wniesione przez osobę, która nie jest stroną postępowania. Zaznaczyć należy, że przepis art. 134 k.p.a. może znaleźć zastosowanie jedynie w sytuacji gdy brak legitymacji procesowej wnoszącego odwołanie ma charakter oczywisty. W doktrynie wyraża się pogląd, że do podmiotowych przyczyn niedopuszczalności odwołania zalicza się sytuacje wniesienia odwołania przez jednostkę niemającą legitymacji do wniesienia środka zaskarżenia albo też wniesienie odwołania przez stronę niemającą zdolności do czynności prawnych. "W razie gdy odwołanie wniosła jednostka, która twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązku, organ odwoławczy obowiązany jest rozpoznać jej odwołanie. Jeżeli w wyniku rozpoznania odwołania organ stwierdzi, że jednostka ta nie ma w danej sprawie indywidualnego interesu prawnego lub obowiązku, to wydaje wówczas decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3" (B. Adamiak (w:) Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydanie 13, C.H. Beck, Warszawa 2014, s. 535-533). Podobne stanowisko wyrażone zostało w uchwale NSA z dnia z dnia 5 lipca 1999 r., sygn. akt OPS 16/98 przyjmując, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie Kolegium dokonało oceny dotyczącej interesu prawnego skarżącego po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w tym zakresie. Ocena ta poprzedzona była zebraniem, a następnie analizą materiału dowodowego. W toku postępowania odwoławczego Kolegium zwróciło się do skarżącego, a także do organu I instancji o nadesłanie dokumentów niezbędnych do oceny istnienia interesu prawnego skarżącego. Jeżeli więc Kolegium, w toku postępowania odwoławczego uznało, że skarżący nie ma interesu prawnego w niniejszej sprawie, właściwym rozstrzygnięciem sprawy mogło być jedynie wydanie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego. Powyższe uchybienie proceduralne nie jest jednak zasadniczym powodem uchylenia zaskarżonego postanowienia. W ocenie Sądu kwestia interesu prawnego M. O. w przedmiotowym postępowaniu w dalszym ciągu nie została przez Kolegium dostatecznie wyjaśniona. Nie ulega wątpliwości, że udział właściciela nieruchomości w postępowaniu dotyczącym bezpośrednio jego praw majątkowych wynika z jego uprawnień do korzystania i rozporządzanie przedmiotem własności przyznanych na mocy art. 140 Kodeksu cywilnego. W myśl art. 97 ust. 1 u.g.n., podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek osoby, która ma w tym interes prawny (podziału można także dokonać z urzędu – ust. 3), tak więc w każdym wypadku stroną postępowania o podział nieruchomości może być osoba, której przysługują do tej nieruchomości prawa rzeczowe. Oczywistą jest rzeczą, że właścicielom działki sąsiedniej nie przysługuje prawo do wszczęcia postępowania w sprawie podziału nieruchomości. W doktrynie i orzecznictwie wyrażony jest pogląd, że czynności związanych z podziałem nieruchomości poza właścicielami mogą skutecznie żądać także osoby, którym przysługują ograniczone prawa rzeczowe do nieruchomości, ale pod warunkiem, że wykażą swój interes prawny. Właściciel nieruchomości sąsiadującej z dzieloną działką nie może wprawdzie ingerować w sam sposób dokonanego na gruntach sąsiednich podziału, ale może skutecznie szukać ochrony prawnej w postępowaniu podziałowym lub nadzorczym, jeżeli podział wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza prawo własności właściciela sąsiedniej nieruchomości (wyroki NSA z 16 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 1288/09; z 14 października 2009 r., sygn. akt I OSK 91/09, z dnia 11 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 2698/15; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Do takiej sytuacji dochodzi m.in. w przypadku gdy w wyniku podziału działki sąsiednie, już istniejące, zostałyby pozbawione dostępu do drogi publicznej posiadanego przed dokonanym podziałem (por. wyroki NSA z dnia 14 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1343/09 oraz z dnia 14 czerwca 2016 r. sygn akt I OSK 2236/14; http://orzecznia.nsa.gov.pl). Na gruncie ustawy o gospodarce nieruchomościami rozróżnia się zasadniczo dostęp bezpośredni - gdy nieruchomość przylega do działki drogowej i istnieje rzeczywista możliwość wjazdu na drogę i zjazdu z niej, oraz dostęp pośredni - poprzez drogę wewnętrzną lub przez ustanowienie służebności drogowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2011 r. sygn. akt I OSK 1784/10; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślić należy w tym miejscu, że zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2068 z późn. zm.) za drogę publiczną może być uważana droga spełniająca dwa wymienione w tym przepisie warunki. Po pierwsze musi to być droga zaliczana na podstawie ustawy do jednej z kategorii dróg. Po drugie z drogi tej może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w ustawie lub innych przepisach szczególnych. W toku postępowania skarżący konsekwentnie stał na stanowisku, że podział nieruchomości oznaczonej jako działka [...] pozbawi go dostępu do drogi publicznej. W okoliczności tej upatrywał swojego interesu prawnego w postępowaniu podziałowym. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Kolegium jako wiarygodne uznało wyjaśnienia organu I instancji, iż dostęp do drogi publicznej dla działek nr [...], [...] i [...] zapewniony został poprzez wyprofilowanie i zagęszczenie kruszywem części działki [...] (obecnie [...]) od drogi [...] do [...]. Niemniej jednak Kolegium nie dokonało ustaleń, co do o przeznaczenia działki nr [...]. Weryfikacji wymagało bowiem czy działka nr [...] jest działką o charakterze drogowym oraz czy tego typu dostęp do drogi publicznej miałby charakter pośredni czy bezpośredni. Nie została zweryfikowana przez Kolegium okoliczność wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie ścieżki pieszo-rowerowej wraz z oświetleniem drogowym mającej zapewnić dostęp do drogi publicznej działkom będącym własnością skarżącego. Również w tym zakresie stanowisko Kolegium oparło się na akceptacji wyjaśnień Burmistrza O. przedstawionych w piśmie z dnia [...] lipca 2018 r. Wspomniana przez Kolegium decyzja nie znajduje się w aktach sprawy nadesłanych wraz z odpowiedzią na skargę. Co znaczące, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Kolegium nie przywołuje nawet numeru i daty takiej decyzji. Ponadto zauważyć należy, że wydanie owej decyzji nie może świadczyć, iż skarżącemu nie przysługuje interes prawny w postepowaniu podziałowym. Wydanie decyzji o lokalizacji bliżej nieustalonej inwestycji celu publicznego nie świadczy jeszcze o zapewnieniu dostępu do drogi publicznej dla działek skarżącego. Dodatkowo należy podnieść, że nie została również należycie zbadana przez Kolegium okoliczność bezpośredniego dostępu do drogi publicznej dla działki [...]. Wprawdzie Kolegium wskazało, że działka ta bezpośrednio sąsiaduje z droga powiatową, jednak nie zostało w sprawie ustalone, czy działka ta posiada rzeczywisty dostęp do wskazanej przez Kolegium drogi powiatowej. Niezbędnym było bowiem ustalenie czy działka ta posiada zjazd na tą drogę, lub ewentualną możliwość realizacji takiego zjazdu. Wszystkie te okoliczności wskazują, iż stanowisko o braku interesu prawnego skarżącego w postępowaniu podziałowym zostało wyrażone przez Kolegium przedwcześnie. Nierozstrzygnięcie wskazanych powyżej wątpliwości oznacza, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z mogącym mieć wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Przypomnieć należy, iż zgodnie z art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zgodnie natomiast z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany do zebrania w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, a następnie do jego rozpatrzenia. Tylko na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ administracji publicznej może ocenić czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Z kolei w myśl art. 107 § 3 w związku z art. 126 k.p.a. uzasadnienie faktyczne postanowienia powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji. Ponownie prowadząc postępowanie Kolegium zobligowane będzie do rzetelnej weryfikacji okoliczności podanych przez organ I instancji w piśmie z dnia [...] lipca 2018 r., oraz udokumentowanie wątpliwych na tym etapie postępowania okoliczności zapewnienia działkom skarżącego dostępu do drogi publicznej. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w niezbędnym zakresie Kolegium raz jeszcze rozważy kwestie interesu prawnego skarżącego do bycia stroną postępowania podziałowego. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a orzekł o uchyleniu zaskarżonego postanowienia. Na podstawie art. 200 p.p.s.a. Sąd zasądził od organu administracji na rzecz Skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie stanowiącej równowartość należnego wpisu od skargi (100 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło