IV SA/Po 238/23
WyrokWSA w Poznaniu2023-05-25
Skład orzekający: Donata Starosta, Monika Świerczak, Sebastian Michalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję odmawiającą czasowego odebrania zwierzęcia właścicielce, mimo zgromadzonych dowodów wskazujących na zaniedbania w jego opiece?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że organy administracji publicznej nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego i nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego. W szczególności, nie ustalono w sposób niebudzący wątpliwości, czy pies jest należycie zaopiekowany, rehabilitowany, ma zapewnioną odpowiednią ilość ruchu oraz możliwość załatwienia potrzeb fizjologicznych w odpowiednich warunkach, co jest kluczowe dla dobra zwierzęcia.Stan faktyczny
Towarzystwo Ochrony Zwierząt (TOnZ) złożyło skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza O. odmawiającą czasowego odebrania psa J. C. TOnZ zarzuciło właścicielce znęcanie się nad zwierzęciem poprzez zaniedbania w leczeniu, rehabilitacji, higienie i żywieniu. Organy administracji dwukrotnie uchylały wcześniejsze decyzje Burmistrza, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy i uzupełnienie materiału dowodowego, jednak zdaniem sądu, nadal nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza O. i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Donata Starosta Sędzia WSA Monika Świerczak (spr.) Asesor sądowy WSA Sebastian Michalski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 maja 2023 r. sprawy ze skargi Towarzystwa O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 01 lutego 2023 r. nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania zwierzęcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ja decyzję Burmistrza O. z 5 stycznia 2023 r. nr [...] 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego Towarzystwa O. kwotę 200 zł ( dwieście złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 01 lutego 2023 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpoznaniu odwołania Towarzystwa O. od decyzji Burmistrza O. z dnia 5 stycznia 2023 r. Nr [...] w sprawie odmowy czasowego odebrania J. C. psa rasy [...] w wieku [...] lat o imieniu [...], utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu swojej decyzji Kolegium podniosło, że decyzją z dnia 5 stycznia 2023 r. Burmistrz O., po przeprowadzeniu postępowania zainicjowanego przez Towarzystwo O. (dalej TOnZ), zdecydowało o nie wyrażaniu zgody na odebranie J. C. psa utrzymywanego przez nią w mieszkaniu w O. przy ul. [...], interwencyjnie odebranego jej w dniu [...] marca 2022 r. i przekazanego do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt "[...]" w O..
Według zgłoszenia TOnZ, właścicielka zwierzęcia znęcała się nad nim poprzez niezapewnienie mu właściwego leczenia i rehabilitacji niepełnosprawnych kończyn tylnych, utrzymywanie go w niewłaściwych warunkach bytowania - pośród własnych odchodów, przekarmianie, nieleczenie otarć skórnych i odparzeń oraz dopuszczanie do zaniedbań pielęgnacyjnych (nie przycinanie pazurów). TOnZ zarzuciło też właścicielce psa, iż ta nie zapewniała mu wymaganej ilości spacerów, nie poświęcała mu odpowiedniej uwagi i obecności oraz doprowadzała do jego stanów lękowych (m.in. krzyczała na niego). Po wykonaniu badań krwi Towarzystwo potwierdziło ponadto, że pies cierpi na niedoczynność tarczycy, a jego właścicielka także wcześniej tego nie zdiagnozowała.
W sprawie, organ I instancji podjął łącznie trzy decyzje. Dwie pierwsze - nie wyrażające zgody na odebranie J. C. jej psa, wydane w dniach [...] maja 2022 r. oraz [...] września 2022 r., w wyniku złożonych przez TOnZ odwołań, zostały uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (decyzje - odpowiednio - z dnia [...] lipca 2022 r. i [...] września 2022 r.) z nakazem ponownego rozpatrzenia sprawy i wykonanie szeregu zaleceń dotyczących, w szczególności ustalenia stanu faktycznego, który miałby być podstawą do podjęcia prawidłowej decyzji.
SKO wskazało, że w swojej ostatniej decyzji Kolegium zobowiązało Burmistrza O. m.in. do przesłuchania kierownika schroniska dla zwierząt w O. na okoliczność przekazania J. C. zaleceń dotyczących utrzymywania niepełnosprawnego psa, lokatorek budynku, w którym mieszka właścicielka psa - na okoliczność sprawowania nad nim opieki oraz inspektorów TOnZ interweniujących w mieszkaniu J. C. - na okoliczność opisu warunków utrzymywania zwierzęcia i przeprowadzonej interwencji. Organ odwoławczy zarzucił też organowi I instancji, iż ten nie odniósł się do przedstawionej przez TOnZ dokumentacji leczenia psa, w tym opinii zoopsychologa, nie zebrał dowodów jego leczenia zanim doszło do interwencyjnego odebrania, nie zbadał kwestii udzielania pomocy w opiece nad zwierzęciem przez osoby deklarujące tę pomoc, a zamieszkujące poza O., nie zweryfikował zamiaru zakupu przez właścicielkę psa specjalnego wózka ułatwiającego mu poruszanie się oraz nie ustalił, na jakim etapie znajduje się postępowanie karne przeciwko J. C. i nie podjął próby uzyskania materiałów z akt sprawy karnej.
Wykonując w nowym postępowaniu zalecenie uzupełnienia materiału dowodowego, organ I instancji przesłuchał kierownika schroniska dla zwierząt - I. J. oraz jedną z sąsiadek J. C. - M. K.. Organ odebrał też dodatkowe wyjaśnienia właścicielki psa, a wraz z nim oświadczenia osób bliskich, deklarujących pomoc w opiece nad psem, dowód ubiegania się o uzyskanie potwierdzenia wizyt u zoofizjoterapeuty w T. (maj- czerwiec 2020 r.), a także treść postanowienia Komendy Powiatowej Policji w O. z dnia [...] r. o umorzeniu dochodzenia przeciwko J. C. w sprawie o znęcanie się nad zwierzęciem. Postępowanie to - jak się okazało z czasem - zostało zaskarżone do Sądu Rejonowego w O. i aktualnie od grudnia 2022 r. toczy się w tej sprawie nowe postępowanie, w którym nie wyznaczono jeszcze terminu pierwszej rozprawy.
Burmistrz O. przeprowadził w dniu 28 listopada 2022 r. spotkanie połączone z negocjacjami między stronami (TOnZ i właścicielką psa). Ideą tego spotkania było wypracowanie warunków, jakie musiałaby spełnić J. C., by psu odpowiedniej opieki i leczenia. Strony nie zawarły jednak ugody.
Burmistrz O. w uzasadnieniu decyzji z 05 stycznia 2023 r. wskazał, że pies w mieszkaniu J. C. miał dobre warunki bytowania. W mieszkaniu było czysto i zapewnione miał swobodę i bezpieczeństwo. Wyprowadzany był przez właścicielkę lub osoby pomagające jej w opiece przy pomocy specjalnej uprzęży - szelkach ułatwiających poruszanie się. Pies co prawda - z powodu swojej niepełnosprawności - załatwiał się "pod siebie", ale nie powodowało to istotnego dyskomfortu dla zamieszkania. By ułatwić jego spacery właścicielka zobowiązała się zakupić specjalny wózek i podjęła już w tym celu ustalenia w zakresie warunków jego nabycia.
W ocenie organu I instancji dostrzeżone nieprawidłowości w utrzymywaniu psa nie narażały go na utratę życia lub zdrowia. Kierując się losem zwierzęcia przebywającego aktualnie w schronisku dla zwierząt, organ uznał, iż uzasadniony byłby powrót psa do domu i nałożenie na jego właścicielkę określonych rygorów w zakresie jego dalszego utrzymywania. Organ przyjął, że ewentualna adopcja niepełnosprawnego psa ze schroniska byłaby zadaniem niezwykle trudnym.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyło TOnZ domagając się uchylenia rozstrzygnięcia i orzeczenia co do istoty sprawy. Zdaniem Towarzystwa, organ I instancji niewłaściwie ocenił stan zdrowia oraz stan psychiczny psa J. C.. Ona sama nie udowodniła też, że dotąd odpowiednio sprawowała nad nim opiekę i w przyszłości będzie umiała zapewnić mu właściwe warunki bytowania. W ocenie odwołującego, zwierzę to poprzez zachowanie jej właścicielki narażone było na ból i cierpienie zadawane przez okres kilkunastu miesięcy. Znęcanie się J. C. nad psem [...] polegało m.in. na niedostatecznej dbałości o jego rehabilitację po wypadku, nie przeciwdziałanie odparzeniom i otarciom skóry, poniechanie zabiegów pielęgnacyjnych i niezdiagnozowanie choroby tarczycy. Pies w warunkach jakich przebywał narażony był też na karcenie i lęk separacyjny, a to doprowadziło do koprofagi (zjadania odchodów).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze zważyło, że zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U.2022.572 t.j. dalej "u.o.z.") zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne. Decyzja tego typu podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (art. 7 ust. la).
Przekazanie zwierzęcia do schroniska następuje za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane (art. 7 ust. 1b). W przypadku natomiast braku takiej zgody lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia do schroniska, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę (art. 7 ust. 1c)
Decyzja o odebraniu zwierzęcia w trybie art. 7 ust. 1 ustawy podlega natychmiastowemu wykonaniu (art. 7 ust. 2)
W przypadkach natomiast niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia (art. 7 ust. 3).
SKO podniosło, iż traktowanie zwierząt w sposób określony w art. 6 ust. 2 u.o.z. oznacza znęcanie się nad nimi poprzez zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. Przepis ten przykładowo wymienia, iż znęcaniem jest m.in. utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (pkt 10).
W rozpatrywanym przypadku odebranie przez TOnZ psa należącego do J. C. nastąpiło w trybie art. 7 ust. 3 ustawy, jako przypadek niecierpiący zwłoki. Zdaniem organizacji zajmującej się m.in. ochroną zwierząt dalsze przebywanie psa [...] w mieszkaniu J. C. narażało go na utratę zdrowia, a być może i życia. Według TOnZ pies ten był obiektem znęcania się, gdyż jego właścicielka nie dbała o niego w sposób należyty: nie leczyła jego niepełnosprawności i doprowadziła do częściowego zaniku mięśni jego grzbietu i kończyn miedniczych, dopuszczała do powstawania na skórze otarć i odparzeń spowodowanych ciągnięciem zadu i kończyn po podłożu, a przez to godziła się by te podrażnione miejsca narażone były na działanie moczu, który wydalany był przez psa w sposób bezwiedny.
Zdaniem TOnZ właścicielka zaniedbywała też sposób żywienia psa (przekarmiała go nieadekwatne do ilości ruchu), nie dbała o jego pielęgnację (nie obcinała mu pazurów) oraz nie zapewniała dostatecznego kontaktu z ludźmi i otoczeniem (pozostawiała psa samego w domu, nie wyprowadzała go codziennie na spacer). Właścicielka poza tym nie poddała go diagnostyce mogącej wykazać chorobę tarczycy.
SKO zauważyło, że organ I instancji nie wypowiedział się jednoznacznie czy postępowanie J. C. miało oznaki znęcania się w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt. Organ odmówił natomiast odebrania psa z powodu braku zaistnienia drugiej przesłanki z art. 7 ust. 3 ustawy, tj. zaistnienia przypadku niecierpiącego zwłoki i zagrożenia życia i zdrowia zwierzęcia.
Zdaniem Kolegium, poczynione jednak w postępowaniu ustalenia jednoznacznie wskazują, iż właścicielka psa [...] w sposób nieświadomy doprowadzała do zadawania mu bólu i cierpienia, czyli w konsekwencji zaistniały tu okoliczności nazwane w ustawie znęcaniem się.
Kolegium zauważyło, że w badanej opieka i dbałość o dobrostan zwierzęcia nie były na wysokim poziomie. Pies [...] w mieszkaniu J. C., w okresie bezpośrednio poprzedzającym interwencję TOnZ, znajdował się w nieodpowiednich warunkach bytowania, w tym utrzymywano go w stanie niechlujstwa, nieleczonych w sposób dostateczny chorób oraz bez zapewnienia mu egzystencji zgodnie z potrzebami wynikającymi z jego niepełnosprawności. Sytuacja ta odpowiada treści art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy. Owe zaniedbania - w ocenie Kolegium - nie można jednak ocenić jako rażące, ale odwołując się do kryteriów pozaprawnych - doświadczenia życiowego - z pewnością można stwierdzić, iż pies nie był właściwie zaopiekowany. W tej sytuacji odebranie tego zwierzęcia mogło stać się sposobem na zapewnienie mu odpowiednich, bezpiecznych warunków życia i zmierzać do ewentualnego dokonania zmiany opiekuna tego psa.
Kolegium podzieliło jednak stanowisko, że podjęcie decyzji w trybie art. 7 ust. 3 ustawy następuje jedynie wówczas, gdy dalsze pozostawienie zwierzęcia u swego właściciela zagraża jego zdrowiu i życiu, tymczasem sytuacja w jakiej znalazł się pies należący do J. C. nie była niecierpiąca zwłoki. W ocenie Kolegium, nie było konieczności pilnego zabezpieczenia bytu zwierzęcia, gdyż dotykała go kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy. W tym przypadku - jak wskazano to wyżej - znęcanie się było dostrzegalne, ale skala tego znęcania się nie była istotna i znacząca, która miałaby uzasadnić natychmiastową zmianę miejsca pobytu psa.
Zdaniem Kolegium, odebranie psa właścicielce nie było konieczne, gdyż żadne okoliczności nie wskazywały, by stan jego zdrowia miał się nagle i gwałtownie pogorszyć, albo jego dalsze życie było uzależnione od udzielenia mu pomocy z zewnątrz. Kolegium przyznało, że dzięki interwencji TOnZ, proces leczenia i rehabilitacji [...] uległ nieco przyspieszeniu albo nawet (w odniesieniu do choroby tarczycy) rozpoczął się, ale nie można nie domniemywać, że taki sam efekt mógłby nastąpić gdyby TOnZ - przekazało właścicielce wyraźne żądania poprawy warunków bytowania zwierzęcia i nakazało jej podjęcie w określonym terminie konkretnych działań w celu ich poprawy pod rygorem wszczęcia postępowania w trybie art. 7 ust. 1 ustawy. W razie niezrealizowania takich zaleceń sankcja odebrania psa byłoby ze wszech miar uzasadniona.
Końcowo Kolegium wyraziło nadzieję, że prowadzone przez organ, przy udziale J. C., postępowanie administracyjne, a także trwające postępowanie karne, spowodowało u właścicielki [...] refleksję i trwałą naukę co do zasad i sposobów właściwego zajmowania się zwierzęciem.
Skargę na powyższą decyzję wywiodło do Sądu Towarzystwo O. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy. Powyższej decyzji zarzucono naruszenie art. 7, art. 77 oraz art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego. Strona skarżąca wskazała, że ustawa o ochronie zwierząt jest aktem specyficznym i już samo wykrycie/ujawnienie jakiegokolwiek zachowania z katalogu umiejscowionego w art. 6 ust. 2 traktuję się jako przestępstwo. Nie trzeba już udowadniać, że pies cierpiał, gdyż samo ujawnienie takiego zachowania względem zwierzęcia oznacza, że doznało cierpienia i jest to przestępstwo. Nie ma jednorodnej skali w której określa się czy wykryte i ujawnione znęcanie się nad zwierzęciem było już na tyle okrutne by odebrać psa na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy. Niewątpliwie określona ocena w tym zakresie musi wynikać z konkretnej sytuacji, w jakiej znajdują się zwierzę i czy określony stan wywołuje negatywne skutki dla jego zdrowia lub życia z czym mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie.
Towarzystwo nie zgodziło się ze stanowiskiem SKO, że interwencja przeprowadzona w marcu 2022 r. przez TOZ O. powinna zakończyć się pozostawieniem zaleceń poprawy warunków bytowych dla psa [...] i wyznaczyć termin ponownej rekontroli celem weryfikacji pozostawionych zaleceń.
Zaznaczono, że taki schemat działania miał już miejsce, podczas kontroli warunków bytowych zwierzęcia, która odbyła się w listopadzie 2021 roku zostawiono właścicielce zalecenia poprawiające warunki bytowe, jednakże nie zostały one zrealizowane. Pozostawione zalecenia świadczą o tym, ze właścicielka psa nie kierowała się chęcią polepszenia jego warunków oraz ogólnego dobrostanu i w sposób świadomy utrzymywała zwierzę w stanie rażącego zaniedbania.
TOnZ podkreśliło, że J. C. zgłosiła się do zoofizjoterapeuty w T. o uzyskanie potwierdzenia jej wizyt jednakże nie okazano organowi jakiejkolwiek dokumentacji potwierdzającej ten stan. Organ I Instancji nie powołał też biegłego z dziedziny weterynarii dla stwierdzenia słuszności decyzji podjętej na podstawie zebranych materiałów dowodowych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się zasadna.
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) w zakresie swej właściwości sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem tej kontroli jest badanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, aktualnych w dacie wydania zaskarżonego aktu. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiot kontroli w niniejszej sprawie stanowiła decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza O. o odmowie czasowego odebrania J. C. psa rasy [...] o imieniu [...].
Podstawę materialnoprawną wydanych decyzji administracyjnych stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (u.o.z.).
Ustawodawca w art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt jednoznacznie stwierdza, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania (art. 5 tej ustawy), przez co należy rozumieć traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewnienie mu opieki i ochrony (art. 4 pkt 1 ustawy).
W myśl art. 7 ust. 1 tej ustawy zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane:
1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub
2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub
3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych.
Stosownie do treści art. 7 ust. 3 u.o.z. w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.
Analiza treści art. 7 ust. 3 u.o.z. prowadzi do wniosku, że wydanie "następczej" decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia wymaga zaistnienia kumulatywnie dwóch przesłanek. Po pierwsze - pozostawanie zwierzęcia u aktualnego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. To zagrożenie nie musi być spowodowanie znęcaniem się nad zwierzęciem, ale też innym zachowaniem np. brakiem opieki weterynaryjnej nad chorym czy rannym zwierzęciem. Źródłem zagrożenia będzie zachowanie (działanie, zaniechanie) właściciela (opiekuna). Po drugie - zaistniał stan niecierpiący zwłoki, który wymusza natychmiastowe odebranie zwierzęcia. Przepis ten opisuje sytuację, gdy dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 u.o.z., do których odwołuje się przepis art. 7 ust. 1, stanowiący podstawę wydania przez organ decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia, a nadto ustalenia czy zaistniał stan zagrażający życiu lub zdrowiu zwierzęcia.
Pojęcie "zagrożenia" odnosi się do stanu hipotetycznego i tylko potencjalnego zagrożenia zdrowia zwierzęcia. Już samo posłużenie się przez ustawodawcę omawianym pojęciem wskazuje właśnie na ową potencjalność i hipotetyczność. Stan zagrożenia nie oznacza wystąpienia bezpośredniego, realnego zagrożenia życia lub zdrowia zwierzęcia, ale że stan ten może, a nie musi wywołać negatywne skutki dla jego życia lub zdrowia, co właśnie wyczerpuje pojęcie zagrożenia. Poza tym niewątpliwie ocena w tym zakresie musi wynikać z konkretnej sytuacji, w jakiej znajduje się zwierzę. Taki stan należy powiązać, o czym już wyżej wspomniano, z kwalifikowanymi naruszeniami z art. 6 ust. 2 u.o.z. Wśród tych kwalifikowanych naruszeń wskazano na sytuacje będące nośnikiem zagrożenia dla życia lub zdrowia zwierzęcia. A więc już samo stworzenie określonego stanu wyczerpuje pojęcie zagrożenia, co jest równoznaczne z podstawą do stwierdzenia istnienia przypadku niecierpiącego zwłoki (por. wyrok NSA z 26 kwietnia 2019 r., II OSK 1135/18, orzeczenia.nsa.gov.pl).
W art. 6 ust. 2 ustawodawca wymienił przypadki zachowania, które należy kwalifikować jako znęcanie się nad zwierzętami, przy czym katalog tych zachowań ma charakter otwarty. Utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z.) stanowi formę znęcania się nad zwierzętami.
Za "niewłaściwe warunki", uznaje się m.in. takie, które nie zapewniają zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami gatunku, rasy, płci i wieku. Przy czym niewłaściwe warunki bytowania to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także np. brak zapewnienia zwierzęciu właściwego schronienia przed chłodem, upałem, uniemożliwienie korzystania ze spacerów, utrzymywanie zwierzęcia w stanie, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu (por. wyrok WSA w Warszawie z 18 listopada 2021 r., IV SA/Wa 999/21).
W orzecznictwie uznaje się (por. np. wyrok NSA z 25 czerwca 2021 r. sygn. akt I OSK 462/21, CBOSA), że na etapie odebrania zwierząt - mającego przecież, co wprost wynika z art. 7 ust. 6 tej samej ustawy charakter tymczasowy - brak jest przesłanek dla dokonywania przez podmiot odbierający zwierzęta, czy też przez organ wykonawczy gminy oceny czy doszło do znęcania rozumianego jako zawinione (świadome) działanie opiekuna. Kwestię ewentualnego zawinienia przesądzić bowiem może wyłącznie sąd powszechny, zaś przesłanką działania podmiotów wskazanych w art. 7 ust. 3 u.o.z. oraz orzekającego na podstawie tego przepisu organu jest jedynie stwierdzenie traktowania zwierzęcia w sposób określony w art. 6 ust. 2 tej samej ustawy, a nie stwierdzenie zawinionego, czy też umyślnego znęcania się nad zwierzęciem. Przykładowo w orzecznictwie uznaje się, że istnieją przesłanki do odebrania zwierzęcia w przypadku niecierpiącym zwłoki, nawet jeżeli właściciel w sposób nieświadomy przez swoje zaniechanie, doprowadził do nieuzasadnionego cierpienia zwierzęcia (a zatem nie musi być to nawet znęcanie się). Wówczas (jak wywodził WSA w Krakowie w wyroku z dnia 11 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 609/21, LEX nr 3229102) znajdują zastosowanie przepisy art. 7 ust. 3 u.o.z., w szczególności przypadek niecierpiący zwłoki, umożliwiający odebranie zwierzęcia, gdy dalsze pozostawanie u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu.
W przedmiotowej sprawie organ II instancji dwukrotnie uchylał decyzję Burmistrza, nakazując ponownie rozpatrzyć sprawę i wykonać szereg zaleceń dotyczących, w szczególności ustalenia stanu faktycznego, który miałby być podstawą do podjęcia prawidłowej decyzji.
W ocenie Sądu analiza zgromadzonego materiału wykazała, że w sprawie nadal nie wyjaśniono wszystkich istotnych w sprawie okoliczności.
Organ I instancji nie zastosował się do wszystkich wytycznych zawartych we wcześniejszych decyzjach SKO. Organ nie zbadał czy pies w związku ze swoimi schorzeniami jest obecnie rehabilitowany, nie udowodnił, że pies podczas długich nieobecności jej właścicielki miał zapewnioną opiekę, nie przesłuchał wszystkich świadków w celu sprawdzenia czy pies jest wyprowadzany na spacery, nie zweryfikował czy właścicielka psa nabyła wózek rehabilitacyjny dla psa i z niego korzysta przy wyprowadzaniu psa oraz czy zaleczono odleżyny psa.
Powyższe okoliczności mają istotne znaczenie dla rozpatrywanej sprawy, bowiem przedmiotem postępowania jest czasowe odebranie psa wymagającego specjalnego traktowania, z uwagi na szereg jego schorzeń. Należy zatem wyjaśnić ponad wszelką wątpliwość, że pies jest należycie zaopiekowany, rehabilitowany, ma zapewnioną odpowiednią ilość ruchu oraz możliwość załatwienia potrzeb fizjologicznych w odpowiednich do tego warunkach. Przede wszystkim organy rozpatrując sprawę muszą mieć na uwadze dobrostan zwierzęcia, a nie samopoczucie jego właściciela.
Mając powyższe na uwadze, należy podzielić sformułowany w skardze zarzut dotyczący naruszenia art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., poprzez zaniechanie zebrania materiału dowodowego w sposób wyczerpujący.
Sąd wyjaśnia, że stosownie do art. 80 k.p.a. oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (por. wyrok NSA z dnia 27 marca 2013 r., II GSK 1940/11, LEX nr 1331838).
Odnosząc się do wniosku strony skarżącej o dopuszczenie przez Sąd nowych wniosków dowodowych, wyjaśnić należy, że sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, którego celem jest ustalenie stanu faktycznego, a jedynie weryfikuje legalność wydanych przez organy administracji aktów. Przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., może mieć miejsce wyjątkowo, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Przywołany przepis wyraźnie stanowi o przeprowadzeniu dowodu, a nie o prowadzeniu postępowania dowodowego.
Wskazać też należy, że sąd administracyjny nie może zastąpić organu w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, gdyż sąd administracyjny, jak już wyjaśniono na wstępie, uprawniony jest wyłącznie do oceny legalności działania organu. Obowiązek dokładnego rozpatrzenia stanu faktycznego i prawnego spoczywa na organie orzekającym. Natomiast do kompetencji sądu administracyjnego należy wyłącznie kontrola legalności działania organu administracji. To rolą organu administracji jest rozstrzygnięcie o prawach czy obowiązkach strony stosunku administracyjnego na podstawie norm prawa materialnego i w ustalonym w tym postępowaniu stanie faktycznym. Zadaniem zaś sądu administracyjnego jest sprawdzenie, czy postępowanie organu odpowiadało wymogom formalnym i czy w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo zastosowano przepisy prawa materialnego. Mając na uwadze, że decyzje organów zostały w sprawie uchylone, ponownie rozpoznając sprawę organ zobowiązany będzie do ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego , a więc także odniesienia się do wniosków dowodowych zawartych w skardze.
Reasumując stwierdzić należy, że zaskarżone decyzje wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa procesowego, przy czym naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
O kosztach postępowania orzeczono w pkt 2 wyroku, działając na podstawie art. 200 p.p.s.a., uwzględniając wysokość poniesionego przez stronę skarżącą wpisu w sprawie (200 zł).
Ponownie prowadząc postępowanie organ należycie ustali stan faktyczny sprawy mając na uwadze ocenę prawną i wytyczne zawarte w treści niniejszego uzasadnienia. Organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów mających istotne znaczenie w sprawie, także tych wskazanych przez stronę skarżącą.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło