IV SA/Wa 999/21

WyrokWSA w Warszawie2021-11-18

Skład orzekający: Wojciech Rowiński, Aneta Dąbrowska, Katarzyna Golat

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odebraniu zwierząt (koni) wydana na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt była zasadna, biorąc pod uwagę, że została wydana po faktycznym odebraniu zwierząt i czy ustalenia sądów karnych dotyczące znęcania się nad zwierzętami są wiążące dla postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o odebraniu koni była zasadna. Kluczowe dla rozstrzygnięcia były prawomocne wyroki sądów karnych, które ustaliły fakt znęcania się nad zwierzętami przez właściciela w określonym czasie i warunkach. Sąd administracyjny uznał, że ustalenia sądów karnych są wiążące na mocy art. 11 P.p.s.a. i wyłączają potrzebę ponownego badania dowodów w postępowaniu administracyjnym, w tym przesłuchiwania świadków czy analizy materiału dowodowego, który mógłby podważyć ustalenia karne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji i orzekła o odebraniu A. W. pięciu koni. Decyzja ta była wynikiem wieloletniego postępowania administracyjnego i karnego, w którym ustalono, że właściciel znęcał się nad zwierzętami poprzez utrzymywanie ich w skrajnie niewłaściwych warunkach bytowania, rażące zaniedbanie, niedożywienie i brak dostępu do wody. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne ustalenie stanu faktycznego i nieuzasadnione zastosowanie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Rowiński, Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska,, sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2021 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odebrania koni oddala skargę Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (powoływane dalej jako Kolegium), działające na podstawie art. 127 § 2 K.p.a., w zw. z art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz.735), określanej dalej jako K.p.a. oraz art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz.U. z 2018 r., poz. 570), po rozpatrzeniu odwołania Fundacji [...] (określanej dalej jako Fundacja) od decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] października 2020 r. Nr [...], orzekającej o odmowie odebrania A. W., zam. w [...], [...] (określanemu dalej jako Skarżący), 5 koni rasy arabskiej, tj. klaczy [...] maści siwej ur.[...] r., klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści gniadej ur. [...] r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. uchylić zaskarżoną decyzję w całości i orzec o odebraniu A. W., zam. w [...], [...], 5 koni rasy arabskiej, tj. klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści gniadej ur. [...] r. oraz obciążyć A. W. kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierząt. Organ przedstawił następujący stan sprawy. W dniu 25 maja 2011 r. Pogotowie dla Zwierząt w [...] zawiadomiło Urząd Miejski w [...] o odebraniu 23 maja 2011 r. 5 koni należących do A. W., w trybie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2009 r. Nr 106, poz. 1002, z późn. zm.), dalej u.o.z. Decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. Nr 1/2011, Burmistrz [...] orzekł o odmowie odebrania zwierząt - 5 koni rasy arabskiej – A. W., wskazując w uzasadnieniu decyzji, iż do dnia wydania decyzji do organu nie wpłynął wniosek o wydanie decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt, zaś do rozstrzygnięcia sprawy "niezbędne są dokumenty lekarza weterynarii świadczące o naruszeniu art. 6 (...) ustawy". Organ nie otrzymał zaś żadnej dokumentacji od Pogotowia dla Zwierząt potwierdzającej stan faktyczny odbioru koni. Od powyższej decyzji odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], z zachowaniem ustawowego terminu, wniosło Pogotowie dla Zwierząt w [...]. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r. znak: [...], Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji wskazując, że wobec braku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, zaskarżona decyzja jest przedwczesna. W wyniku rozpoznania skargi A. W. wyrokiem z dnia 22 lutego 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 1733/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Kolegium z dnia [...] sierpnia 2011 r. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Burmistrz [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. Nr [...] odmówił odebrania A. W. 5 koni rasy arabskiej, a po rozpatrzeniu odwołania Fundacji [...] oraz Pogotowia dla Zwierząt w [...], decyzją z dnia [...] marca 2013 r. znak: [...], Kolegium uchyliło objętą odwołaniami decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ i instancji, wskazując m.in. na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, w tym uzupełnienie akt sprawy o materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu karnym. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Burmistrz [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. Nr [...] orzekł o odmowie odebrania zwierząt — 5 koni rasy arabskiej – A. W., stwierdzając że w sprawie nie wystąpiły przesłanki, o których mowa w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Od powyższej decyzji odwołania do Samorządowego Kolegium wnieśli: Prokurator Rejonowy w [...], Fundacja oraz Pogotowie dla Zwierząt w [...]. Prokurator Rejonowy w [...] zarzucił organowi I instancji wydanie decyzji w oparciu o art. 7 ust. 3 u.o.z., w brzmieniu obowiązującym przed jego nowelizacją, a mianowicie bez uwzględnienia, że z dniem 1 stycznia 2012 r. powołany przepis wśród przesłanek warunkujących odebranie zwierząt wskazuje także na wystąpienie zagrożenie dla zdrowia zwierzęcia w przypadku dalszego pozostawania u dotychczasowego właściciela lub opiekuna. Tymczasem organ I instancji nie uwzględnił okoliczności zagrożenia dla zdrowia zwierząt, koncentrując się wyłącznie na kwestii zagrożenia życia. Fundacja zarzuciła organowi I instancji naruszenia prawa procesowego oraz stronniczość, wadliwe i niewyczerpujące przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a także brak zapewnienia możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Pogotowie dla Zwierząt w [...] podniosło natomiast, że decyzja wydana została z naruszeniem art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 79 § 1 K.p.a. poprzez brak powiadomienia strony o terminie przesłuchania świadka oraz brak przesłuchania świadków na okoliczność znęcania się nad zwierzętami przez Pana A. W., a także naruszenie art. 7 ust. 3 u.o.z. Decyzją z dnia [...] lutego 2015 r., znak: [...], Kolegium utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosło Pogotowie dla Zwierząt oraz Fundacja. Wyrokiem z dnia 9 listopada 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 1610/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję z dnia [...] lutego 2015 r., znak: [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. Nr [...]. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Burmistrz [...] decyzją z dnia [...] października 2020 r., nr [...] odmówił odebrania A. W. 5 koni rasy arabskiej, tj. klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści siwej ur. [...] r., klaczy [...] maści gniadej ur. [...] r. Od powyższej decyzji odwołanie z zachowaniem ustawowego terminu wniosła Fundacja, zarzucając naruszenie art. 7, 75 i 77 § 1 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 76 § 1 w zw. z art. 80 K.p.a. i art. 7 ust. 1 i 3 ustawy o ochronie zwierząt. Kolegium odwołując się do art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.), określanych dalej jako P.p.s.a. wywodziło, że w wydanym w niniejszej sprawie wyroku Sąd zaliczył do zasadniczych kwestii w postępowaniu, celem którego jest podjęcie decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 638), ustalenie, czy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela zagrażało jego życiu. Przepis ten nakłada na organ administracji publicznej obowiązek jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a mianowicie, czy zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu (w stanie prawnym do 1 stycznia 2012 r.). W ocenie Sądu, wbrew stanowisku organów orzekających w sprawie, zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne przyjęcie, że dalsze pozostawienie 5 koni w gospodarstwie A. W. nie zagrażało ich życiu. W związku z powyższym, uchylając decyzję Kolegium z dnia [...] lutego 2015 r., znak: [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...] Nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., Sąd wskazał, że prowadząc ponownie postępowanie organy administracji, biorąc pod uwagę wyrażone powyżej poglądy prawne, winny w sposób nie budzący wątpliwości ustalić stan faktyczny sprawy, a następnie przeprowadzić jego analizę z uwzględnieniem zasad ogólnych postępowania administracyjnego i przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Organy obowiązane są zapewnić spójność materiału dowodowego i dopilnować aby twierdzenia istotne dla wydania decyzji znalazły odzwierciedlenie w aktach sprawy. Sąd wskazał także, że strona wniosła m.in. o przesłuchanie w charakterze świadka G. B., który odbierał zwierzęta w dniu 23 maja 2011 r. i ma wiedzę na temat ich stanu oraz warunków w jakich przebywały. Organy były więc w stanie i powinny te dowody przeprowadzić, a w szczególności przesłuchać, a w zasadzie dokończyć przerwane przesłuchanie świadka G. B., jak również lek. wet. B. W., która badała odebrane w dniu 23 maja 2011 r. konie. Ponadto zdaniem Sądu organ naruszył również art. 75 § 1 K.p.a., przewidujący, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Katalog dowodów w postępowaniu administracyjnym nie ma zatem charakteru zamkniętego. W wyroku NSA z dnia 27 lipca 1982 r., sygn. akt SA/Po 227/82, podkreślono, iż w postępowaniu administracyjnym dopuszczalne są środki dowodowe "nienazwane", jeżeli mogą się przyczynić do wykrycia prawdy obiektywnej - w tym np. taśmy nagrań, filmy itp. Zatem nie było przeszkód aby przeprowadzić wnioskowany przez stronę skarżącą dowód z oględzin płyty z filmem, na którym zarejestrowano, traktowanie koni przez właściciela oraz z nagrania programu "[...]", dotyczącego sytuacji w gospodarstwie, które jest powszechnie dostępne w Internecie. Kolegium uwzględniło, że wyrokiem Sądu Rejonowego w Grodzisku Mazowieckim z dnia 6 listopada 2019 r., sygn. akt II K 1141/11, A. W. został uznany za winnego tego, że "w okresie od 21 stycznia 2009 r. do dnia 23 maja 2011 r. w miejscowości [...] gmina [...] znęcał się nad swoimi końmi w ilości zmiennej, ale nie większej niż 20 sztuk w ten sposób, że utrzymywał je w niewłaściwych warunkach bytowania w stanie rażącego niechlujstwa, którego wynikiem było niedożywienie koni oraz brak ciągłego dostępu do wody pitnej na dworze i w stajni, a także w postaci ogrodzenia posesji w postaci patyków, drutu, sznurka, desek, niedostosowanego do hodowli koni oraz utrzymywanie koni w stajni nie odpowiadającej liczbie posiadanych koni, ponadto nie zapewnił koniom należytego wyżywienia, opieki oraz opieki weterynaryjnej co doprowadziło konie do wyniszczenia ich organizmu i zawszenia.". Nadto Kolegium zwróciło uwagę, że wyrokiem z dnia 10 grudnia 2020 r., sygn. akt [...] Sąd Okręgowy w W., po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez prokuratora, oskarżonego i oskarżyciela posiłkowego od ww. wyroku z dnia 6 listopada 2019 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że obniżył orzeczone w pkt 3 wyroku nawiązki oraz dodatkowo, na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt orzekł wobec oskarżonego przepadek 18 koni odebranych oskarżonemu w dniach 30 kwietnia 2011 r., 4 maja 2011 r. i 23 maja 2011 r. - z wyłączeniem klaczy [...], a w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Motywując rozstrzygnięcie organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 7 ust. 1 u.o.z. zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi decyzją wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Stosownie do art. 7 ust. 1 a tej ustawy decyzja, o której mowa w ust. 1, wydawana jest z urzędu lub na wniosek Policji, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. W myśl zaś art. 7 ust. 3 u.o.z.w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. W niniejszej sprawie Pogotowie dla Zwierząt w [...], działając na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, zawiadomiło Burmistrza [...] w dniu [...] maja 2011 r. (drogą elektroniczną) o odebraniu w dniu 23 maja 2011 r. A. W. 5 koni, wskazując ponadto, że w terminie 7 dni przesiany zostanie wniosek o wydanie decyzji w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt. Wniosek o wydanie ww. decyzji został skierowany przez Pogotowie dla Zwierząt do Burmistrza [...] w dniu 27 lipca 2011 r. W ocenie organu z powyższego wniosku wynika, że w dniu 30 kwietnia 2011 r. na terenie posesji A. W. w [...] miała miejsce kontrola warunków utrzymania oraz stanu zdrowia koni. Na terenie posesji znajdowało się 20 koni czystej krwi arabskiej, w tym 6 dorosłych ogierów. 12 koni znajdowało się na wybiegu, a 8 przebywało w stajni, w boksach. W trzech przypadkach zamknięte były po dwie sztuki w jednym boksie. Wszystkie konie były w bardzo złej kondycji, większość wręcz w kondycji głodowej. U wszystkich koni widoczne były żebra, kości łopatek, grzebienie kręgosłupa, kości biodrowe oraz kulszowe. Sierść koni była matowa, zmierzwiona, a w wielu przypadkach widoczne były liczne wyłysienia na skórze, co mogło być skutkiem grzybicy. Konie były w znacznym stopniu zawszone. Teren posesji oraz padoki i pastwisko ogrodzone było plątaniną sznurków, drewnianych kołków oraz drutu gładkiego o kolczastego. Takie ogrodzenie stanowi zagrożenie dla koni i może prowadzić do poważnej kontuzji. Na terenie posesji nie odnotowano żadnych zapasów karmy dla koni ani słomy, pozwalających przeżyć dłużej niż 1 dzień. Budynek stajenny był częściowo murowany, częściowo drewniany, zaś elementy drewniane w znacznym stopniu były poobgryzane przez konie. Ściany boksów mocno zniszczone, z dużymi ubytkami desek, zaś drzwi do boksów zawieszone były na sznurkach służących jako zawiasy, sznurki stanowiły także zamknięcia. Drugi budynek służący za stajnię stanowiła stara, rozpadająca się drewniana stodoła, grożąca w każdej chwili zawaleniem. W żadnym z pomieszczeń dla koni nie stwierdzono pojemników na wodę. Jedyny pojemnik znajdował się w pobliżu studni, z której wodę czerpie się starym żurawiem, a do którego nie wszystkie konie miały dostęp. Podczas kontroli jedna z klaczy zaczęła przedwcześnie rodzić, była bardzo osłabiona, natomiast urodzony źrebak nie miał szans na przeżycie i podjęto, za zgodą właściciela, decyzję o eutanazji. W wyniku tej kontroli zabezpieczono i wywieziono z terenu posesji 13 koni, w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. Kilka dni później odebrano klacz, która oźrebiła się w dniu 30 kwietnia 2011 r., wymagającą stałego nadzoru lekarza weterynarii. Podczas kontroli w dniu 30 kwietnia 2011 r. właścicielowi przedstawiono zalecenia, które dotyczyły głównie zabiegów ratujących zdrowie i życie 6 koni pozostawionych na terenie posesji. W wyniku powtórnej kontroli stwierdzono, że Skarżący nie wykonał zaleceń. Konie nie miały wystruganych kopyt, nie były ani odrobaczone ani odwszone. Według opinii lekarzy weterynarii: B. W. oraz A. M. stan koni, warunki ich utrzymania absolutnie nie pozwalały na pozostawienie ich na terenie posesji. Podobne stanowisko zajął Powiatowy Lekarz Weterynarii, który w opinii z dnia 6 maja 2011 r. stwierdził, że dalsze utrzymywanie tych zwierząt (biorąc pod uwagę zły stan pastwisk oraz infrastruktury obiektów, w których przebywają i wiek właściciela), nie rokuje szans na ich utrzymanie w normalnym dobrostanie, co skłoniło do wydania decyzji o czasowym odebraniu 5 koni (jedną z klaczy właściciel sprzedał krótko po interwencji z 30 kwietnia 2011 r.). Znajdujący się w aktach sprawy raport z interwencji z dnia 23 maja 2011 r. w dużym stopniu ogólności wskazuje, że w dniu 30 kwietnia 2011 r. odebrano część koni w trybie art. 7 ust. 3 ustawy. W związku z wynikami badań tych koni oraz warunkami w jakich utrzymywane są zwierzęta oraz brakiem ich leczenia i zabiegów kowalskich, dokonano odbioru 5 koni w trybie art. 7 ust. 3, w zw. z art. 6 ust. 2 u.o.z. Prowadząc postępowanie organ pierwszej instancji zebrał obszerny materiał dowodowy, a organ odwoławczy przywołał fragmenty zeznań świadków. Dalej organ wywodził, że w warunkach niniejszej sprawy kwestię kluczową stanowi odpowiedź na pytanie, czy w dniu 23 maja 2011 r. stan faktyczny pozwalał na stwierdzenie, że dalsze pozostawienie koni u dotychczasowego właściciela zagrażało ich życiu, a co za tym idzie w sprawie wystąpił przypadek niecierpiący zwłoki w odebraniu zwierząt. Dokonując, bowiem interwencyjnego odebrania koni Pogotowie dla Zwierząt w Trzciance kierowało się brzmieniem przepisu art. 7 ust. 3 ustawy w następującym brzmieniu: "w przypadkach nie cierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu, policjant, a także upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, może odebrać mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia przez ten organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.''. Kolegium argumentowało, że wydanie decyzji w trybie art. 7 ust. 3 ustawy poprzedza postępowanie, w którym organ zbada następczo zasadność dokonania czynności odebrania zwierząt w oderwaniu od przesłanek prawnie warunkujących odebranie zwierząt w dacie ich faktycznego odebrania. Przepis art. 6 ust. 2 pkt 10 i 19 ustawy o ochronie zwierząt stanowi, iż przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji oraz utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku. Zgodnie z art. 4 pkt 9 i pkt 11 ustawy, przez pielęgnację należy rozumieć wszystkie aspekty relacji pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem, w szczególności uruchamiane przez człowieka zasoby materialne i niematerialne, aby uzyskać i utrzymać u zwierzęcia stan fizyczny i psychiczny, w którym najlepiej ono znosi warunki bytowania narzucone przez człowieka, natomiast przez rażące zaniedbanie należy rozumieć drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie. W związku z powyższym przetrzymywanie zwierząt na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała, bez dbałości o ich stan sanitarny (brak odpchlenia i odrobaczenia, brak szczepień w tym obowiązkowych), brak zapewnienia właściwego pożywienia może dawać podstawy do uznania, iż warunki jakie stworzył swym zwierzętom właściciel były niewłaściwe w rozumieniu ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt i niewątpliwie wyczerpują przesłanki z art. 7 ust. 1 ustawy. Niemniej przesłanki wydania decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia w sytuacji z art. 7 ust. 3 ustawy są dodatkowo określone w stosunku do regulacji z art. 7 ust. 1 ustawy, tzn. dla zastosowania art. 7 ust. 3 ustawy nie wystarczy spełnienie przesłanki z art. 6 ust. 2, ale konieczne jest spełnienie dodatkowych wymogów: przypadek jest niecierpiący zwłoki, dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu. Ponadto decyzja o odebraniu zwierzęcia, która wydawana jest w trybie art. 7 ust. 3 ustawy, odmiennie niż w trybie art. 7 ust. 1 ustawy, zapada wówczas gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Mimo, że w chwili wydawania decyzji zwierzę nie przebywa już u swojego właściciela, to organ prowadząc postępowanie i wydając decyzję w trybie art. 7 ust. 3 ustawy orzeka o czasowym odebraniu zwierzęcia, jeżeli spełnione są przesłanki określone w tym przepisie. Tym samym postępowanie organu nie może się ograniczać do akceptacji czynności faktycznych podmiotu, który jest upoważniony do fizycznego wcześniejszego odebrania zwierzęcia. Postępowanie w przedmiocie odebrania zwierzęcia jest postępowaniem administracyjnym do którego mają zastosowanie przepisy K.p.a., ze zmianami wynikającymi z art. 7 ust. 2 i 2 a ustawy, czyli dotyczące natychmiastowej wykonalności decyzji i terminów dotyczących wniesienia odwołania i rozpoznania odwołania. Tym samym organ zobowiązany jest w sposób wyczerpujący i pełny ustalić stan faktyczny sprawy, a następnie dokonać jego prawnej oceny." (por. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 263/10). Zdaniem Kolegium na podstawie zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego, obrazującego całokształt utrzymania koni w gospodarstwie w [...] na przestrzeni kilku lat, bez najmniejszych wątpliwości stwierdzić można, że spełnione zostały przesłanki z art. 7 ust. 1 ustawy. Ustosunkowując się do kwestii czy zaistniał przypadek niecierpiącej zwłoki konieczności odebrania zwierząt, z uwagi na zagrożenie ich życia w przypadku pozostawienia dotychczasowemu właścicielowi Kolegium przywołało sposób prowadzenia hodowli przez A. W. oraz jego postawę wobec szeroko rozumianego dobrostanu koni. Organ zawrócił uwagę na następujący fragment uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie: "Oskarżony znęca się nad końmi wręcz w sposób uporczywy. Mimo prowadzenia przeciwko niemu kolejnych spraw nie zmienia podejścia do kwestii prawidłowego utrzymania koni. Oskarżony miał w tym czasie problemy finansowe, jednak istniała możliwość poprawienia sytuacji poprzez sprzedaż części koni oraz pilnowanie rozrodu tak, aby stado nie powiększało się. Oczywistym jest, że gdyby oskarżony chował mniej koni, byłoby mu znacznie łatwiej zapewnić im prawidłowe wyżywienie, prawidłowe warunki i opiekę weterynaryjna i kowalską. Oskarżony tkwił jednak w swojej sytuacji, mimo że takim swoim postępowaniem sprawiał cierpienie fizyczne i psychiczne tym zwierzętom. Głód jest niewątpliwie doznaniem traumatycznym i nie sposób usprawiedliwić tego, że oskarżony doprowadzał do tego, że jego konie cierpiały głód, czasem pragnienie, ból spowodowany brakiem opieki kowalskiej, brakiem odrobaczania wewnętrznego, jak i dotyczącego insektów skórnych, brakiem schronienia w czasie wiatru i deszczu. W czasie zarzutu doszło do śmierci w dramatycznych warunkach dwóch klaczy (w grudniu 2010 r. i w kwietniu 2011 r.) oraz do przedwczesnego porodu klaczy [...], który zakończył się eutanazją źrebięcia. (...) Przedwczesny poród miał też miejsce (...) w 2007 r. i wtedy źrebak urodził się - wedle [...] - martwy." Kolegium miało na uwadze, że opinie Inspekcji Weterynaryjnej nie wskazywały na zagrożenie życia koni nawet w okresach krótko poprzedzających interwencję (jednakże ze względów omówionych w uzasadnieniu, w tym zakresie odmówiło im wiarygodności), podobnie jak opinie mgr inż. P. S. oraz lek. wet. W. R. (te jednak oparte zostały wyłącznie na materiale zebranym w aktach sprawy), a także zauważyło pewną sprzeczność w zeznaniach świadka C. W., co do braku załączenia do akt sprawy dokumentacji w zakresie leczenia koni, oraz zwróciło uwagę na fakt, że nie wszyscy świadkowie, z uwagi na upływ czasu, pamiętali dokładnie szczegóły interwencji. Jednakże nawet te okoliczności nie stoją na przeszkodzie w stwierdzeniu, że w sprawie wystąpił przypadek, o którym mowa w art. 7 ust. 3 ustawy, bowiem organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przesłuchani świadkowie wskazywali, że stan wszystkich koni w dniu 30 kwietnia 2011 r. był taki sam i był bardzo zły. W tej mierze na szczególne uwzględnienie zasługują zeznania J. B., którym Skład Orzekający w całości dał wiarę, bowiem w sposób wyczerpujący przedstawiają stan hodowli w [...] na przestrzeni czasu, a ponadto świadek niewątpliwie był bezstronny, profesjonalny i jako osoba posiadająca fachową wiedzę z zakresu hodowli koni obiektywnie przedstawił stan jaki zastał w dniu 30 kwietnia 2011 r. w gospodarstwie w [...]. Konie odebrane w dniu 23 maja 2011 r. nie znajdowały się w lepszej kondycji od koni odebranych w dniu 30 kwietnia 2011 r., a ich pozostawienie miało zapewnić możliwość ich sprzedaży przez właściciela i pozyskanie środków finansowych na pokrycie powstałych zobowiązań. Właściciel w okresie między 30 kwietnia a 23 maja 2011 r. nie zapewnił koniom opieki weterynaryjnej, nie dbał o stan ich kopyt, nie odrobaczał, zaś pożywienie zapewnione zostało przez J. B. ze środków stadniny w [...]. Wprawdzie na łąkach była już trawa, to nie oznacza to jednak, że wobec trwających latami zaniedbań stan koni był zadowalający i pozwalał na twierdzenie, że pozostawienie dotychczasowemu właścicielowi, który mimo sygnalizowania nieprawidłowości w hodowli (protokoły kontroli inspekcji weterynaryjnej oraz prowadzone uprzednio postępowania karne), nie miał sobie nic do zarzucenia i nie zmieniał metod prowadzenia gospodarstwa, nie zagraża ich życiu. Kolegium wywodziło, że zarówno z akt postępowania przed organem pierwszej instancji, jak również z wyroków sądów karnych wynika, że proces zaniedbywania koni trwał latami, a jednak wobec nieudolności powiatowych służb weterynarii i podmiotów mających na celu opiekę na zwierzętami, w sprawie nie została wydana decyzja o odebraniu koniu na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy, choć zostały ku temu spełnione wszystkie przesłanki. Wszystkie te okoliczności, a zawłaszcza fakt zgonu dwóch koni, na przestrzeni kilku miesięcy, z powodu wyniszczenia, stan gospodarstwa i postawa A. W. przemawiają za tym, że w wyniku wieloletnich zaniedbań stan koni był na tyle zły, że dalsze pozostawanie zwierząt u dotychczasowego właściciela na dzień 23 maja 2011 r., zagrażało ich życiu. Przepis art. 7 ust. 3 ustawy przewiduje bowiem, że do interwencji może dojść w sytuacji, gdy zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki rozumiany jako sytuacja, w której dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagrażać będzie jego życiu. Jest to zatem sytuacja, w której dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt. Organ skonstatował, że miała miejsce kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy, co uzasadniało odebranie zwierząt na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy. A. W. 6 czerwca 2021 r. wywiódł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2021 r. znak [...] w sprawie odebrania Skarżącemu 5 koni, następnie uzupełnioną dnia 13 września 2021 r., zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego na tle zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie, 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 80 K.p.a. poprzez przekroczenie granic swobody oceny materiału dowodowego, skutkujące nieuprawnionym wywiedzeniem, że sytuacja zwierząt w dniu ich odebrania Skarżącemu zagrażała ich życiu, 3. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 153 P.p.s.a., poprzez niezastosowanie się do wskazań co do dalszego postępowania dowodowego z wyroku WSA w Warszawie z dnia 9 listopada 2015 r.; 4. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 107 § 1 K.p.a. poprzez nieokreślenie wysokości obowiązku nałożonego na Skarżącego w postaci kosztów transportu, utrzymania i koniecznego leczenia koni, przez co rozstrzygnięcie w tym zakresie nie poddaje się żadnej kontroli, 5. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez nieuzasadnione okolicznościami sprawy zastosowanie art. 7 ust 3 u.o.z., podczas gdy nie zachodziła przesłanka zastosowania wspomnianego przepisu w postaci przypadku niecierpiącego zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu (według stanu prawnego na dzień odebrania koni). Powołując się na powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie decyzji Kolegium z [...] kwietnia 2021 r. oraz o zasądzenie kosztów. W uzasadnieniu pism sądowych Skarżący wywodził, że sprawa była już kontrolowana przez WSA w Warszawie, który wyrokiem z dnia 9 listopada 2015 r. uchylił decyzję Kolegium z dnia [...] lutego 2015 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. Nr [...]. Wykonując przywołany wyrok organy miały obowiązek sprawdzić, czy dalsze pozostawanie koni u Skarżącego zagrażało ich życiu, co wiązać się powinno z obowiązkiem wyjaśnienia czy zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu (w stanie prawnym do 1 stycznia 2012 r.). W sprawie zgromadzono bardzo obszerny materiał dowodowy. W skarżonej decyzji organ odwołał się do przeszło 20 dowodów z dokumentów oraz ze źródeł osobowych, w oparciu o które ustalił stan faktyczny sprawy i wydał rozstrzygnięcie. Ocena materiału dowodowego prowadzi jednak - zdaniem Skarżącego - do błędnych ustaleń faktycznych, ponieważ organy w ustaleniach stanu faktycznego nie sprostały obowiązkowi wyjaśnienia okoliczności istotnych w sprawie, o których mowa w przepisie art. 7 ust. 3, w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt - według stanu prawnego obowiązującego w dacie odebrania koni. Według stanu prawnego na dzień odebrania koni - art. 7 ust. 1 i 3, w zw. z art. 6 ust. 2, zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 (zwierzę, które doznało znęcania się ze strony właściciela lub opiekuna) może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane odpowiednim podmiotom. Skarżący przywołał art. 7 ust. 1 i 3, w zw. z art. 6 ust. 2 i ust. 2 pkt 10 u.o.z. W ocenie Skarżącego z uzasadnienia skarżonej decyzji wynika jednoznacznie, że organ skupił się na ustaleniu faktu znęcania się, polegającego na zadawaniu albo świadomym dopuszczaniu do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności utrzymywaniu zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach lub klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji oraz utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku - tj. przesłanek z art. 6 ust. 2 pkt 10 i 19. Tymczasem w dacie odebrania koni przepis art. 6 ust. 2 nie zawierał w ogóle pkt 19, badanie tej przesłanki było kompletnie nieuprawnione, a to te właśnie okoliczności zaważyły na rozstrzygnięciu reformatoryjnym Kolegium. Co do przesłanki świadomego dopuszczania do zadawania bólu lub cierpień w sposób określony w przepisie, to z uzasadnienia skarżonej decyzji nie wynika, aby Skarżący zadawał albo świadomie dopuszczał do zadawania koniom bólu lub cierpień. Organ nie wyjaśnił również, które przeprowadzone dowody i dlaczego (na tle pozostałego materiału dowodowego) pozwoliły na wydanie zaskarżonej decyzji. Analizując za organem materiał dowodowy w sprawie - z punktu widzenia przesłanki z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt, Skarżący zwrócił uwagę na następujące zagadnienia: 1) organ uwzględnił, że wyrokami karnymi: Sądu Rejonowego w G. z dnia 6 listopada 2019 r. sygn. akt [...] i Sądu Okręgowego w W. z dnia 10 grudnia 2020 r. sygn. akt [...] Skarżący został uznany winnym znęcania się nad swoimi końmi w ilości zmiennej, ale nie większej niż 20 sztuk. W przywołanych judykatach sąd nie rozstrzygnął, które konie miałyby doznać od Skarżącego znęcania, podczas gdy niniejsze postępowanie dotyczy odebrania 5 konkretnych, wskazanych z imienia zwierząt. Nie można zatem mieć pewności, że wyrok karny dotyczył koni, o których mowa w skarżonej decyzji. Z tych powodów Skarżący ów dowód zakwalifikował jako nieprzydatny do wykazania istotnych okoliczności sprawy; 2) notatka służbowa z dnia 27 kwietnia 2011 r. Inspektora Weterynaryjnego Powiatowego Inspektoratu Weterynarii wskazywała na prawidłową korekcję kopyt, brak objawów chorobowych. Nie stwierdzono zagrożenia życia; 3) w protokole z kontroli z dnia 29 kwietnia 2011 r. Nr [...] Inspektora Weterynaryjnego Powiatowego Inspektoratu Weterynarii dla Powiatu [...] w [...] stwierdzono, że kondycja 6 koni pozostałych w gospodarstwie Skarżącego jest dostateczna, żadne zwierzę nie wykazuje objawów chorobowych (dodatkowo stwierdzono duże ilości karmy). Główne zarzuty dotyczyły niespełnienia minimalnych norm powierzchni i złego stanu pastwisk; 4) przesłuchany w charakterze świadka lek. wet. M. W. przeprowadzający kontrolę zeznał, że nie było przesłanek do natychmiastowego odbioru zwierząt z powodu zagrożenia życia; 5) z protokołu z kontroli doraźnej Powiatowego Lekarza Weterynarii dla Powiatu [...] w [...] z 5 maja 2011 r. wynika, że nie stwierdzono widocznych objawów chorobowych, a opieka weterynaryjna jest sprawowana przez lek. wet. W. R.; 6) przesłuchana jako świadek 30 stycznia 2014 r. E. K. potwierdziła wcześniejsze swoje zeznania, że nie było stanu zagrożenia życia zwierząt, nie zauważyła objawów chorobowych wymagających nagłej interwencji lekarskiej, konie miały dostęp do wody i karmy i odczuwały więź z właścicielem. Dodała, że jest możliwe, że ogrodzenie stanowiło potencjalne zagrożenie dla zdrowia i życia koni. Odnosząc się do oceny wiarygodności opinii i zeznań pracowników PIW w [...] przez organ w skarżonej decyzji Skarżący wyraził stanowisko, że nie sposób przyjąć - jak chciałby organ (decyzja str. 7 wers 29-33) - że uznanie zeznań czy opinii świadków, złożonych w jednej sprawie (choćby karnej) za niewiarygodne obliguje organ administracji do uznania za niewiarygodne zeznań i opinii tego świadka, złożonych w postępowaniu administracyjnym. Stosownie przecież do art. 80 K.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Tymczasem własna ocena organu ograniczyła się do jednej tylko nieścisłości w zeznaniach świadka E. K., która "stwierdziła, że możliwe było, aby stan ogrodzenia gospodarstwa stanowił potencjalne zagrożenie życia zwierząt". Odmowa wiarygodności wszystkim wcześniej przywołanym dowodom z pkt 2-6 na podstawie tego jednego tylko stwierdzenia wydaje się przekroczeniem swobody oceny dowodów, wskazującym na dowolność tej oceny. Poza tym trudno twierdzić, że to właśnie zły stan ogrodzenia uzasadniał stwierdzenie przypadku niecierpiącego zwłoki; 7) w opinii z dnia 1 maja 2011 r. lek. wet. A. M. wskazano, że właścicielowi udzielono zaleceń odnośnie poprawy warunków utrzymania koni, przeprowadzenie odrobaczenia oraz korekty kopyt. W opinii z 23 maja 2011 r. świadek ten wskazał, że warunki, w jakich utrzymywane były konie nie pozwalają na pozostawienie ich w tym miejscu - nie wskazując jednak, czy było zagrożenie życia (przesłanka z art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt), czy tylko przesłanka czasowego odebrania koni w trybie zwykłym, przewidzianym w art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt (wcześniej świadek ten nakazywał ogólną poprawę warunków bytowania, odrobaczenie i korektę kopyt - te wskazania nie powinny być poczytane za stan zagrożenia życia); 8) pismo lek. wet. A. M. wskazuje, że były kategoryczne wskazania do natychmiastowego odbioru koni, jednak dowód ten budzi wątpliwości, ponieważ nie nosi on żadnej daty, co w ocenie Skarżącego rzutuje na jego wiarygodność i moc dowodową. Przesłuchiwany w charakterze świadka lek. wet. A. M. w dniu 29 lipca 2013 r. niewiele już pamiętał, odwoływał się do swoich stwierdzeń w jakimś niesprecyzowanym protokole, a w szczególności oceniał zjawisko znęcania się Skarżącego przez pryzmat przesłanek z art. 6 ust. 2 pkt 10, 17 i 19 ustawy o ochronie zwierząt, z których dwie - z pkt 17 i 19 nie istniały w chwili odbierania. Całość zeznań świadka jawi się jako nie do końca spójna, być może obarczona błędem związanym z upływem czasu, w każdym razie nieprzekonująca i nie do końca korespondująca z innymi zeznaniami - np. lek. wet. M. H.; 9) przesłuchanie świadka D. W. - biegłego sądowego z zakresu psychologii zwierząt wskazuje jedynie na mankamenty stajni i obejścia - w tym zakresie przesłuchania świadka nie sposób uznać za dowód z opinii biegłego, co znacząco obniża wartość dowodową tych zeznań. Istotne jest również, że organ zestawił jej zeznania z wcześniejszymi - uznanymi wcześniej przez ten organ za niewiarygodne - zeznaniami świadków z PIW (co do stanu technicznego stajni i ogrodzenia gospodarstwa). Co do więzi koni ze Skarżącym - biegła oceniła je dobrze; 10) zeznania świadka G. B. - Prezesa Pogotowia dla Zwierząt - należy uznać za dowód o niskiej wartości, ponieważ nie został on przeprowadzony w całości, zgodnie ze wskazaniami WSA w Warszawie, 11) zeznania świadka K. K. - w zakresie, w jakim odwołuje się do wiedzy ze słyszenia, zdają się nie przedstawiać większej wartości dowodowej. Natomiast twierdzenie, że taka sytuacja powtarzała się co roku, należy traktować z dużą ostrożnością, skoro wcześniej organizacje ochrony praw zwierząt nie podjęły żadnej interwencji w celu odebrania koni Skarżącemu; 12) zeznania świadka P. L. przedstawiają znikomą wartość dowodową, skoro nigdy nie była ona w gospodarstwie Skarżącego; 13) zeznania świadka P. A. - w zakresie, w jakim wypowiada się o stosowaniu przez Skarżącego przemocy wobec koni - są wyraźnie sprzeczne z zeznaniami biegłej D. W. i J. B., co wskazuje na niski poziom wiedzy świadka na temat behawioru koni, co podaje w wątpliwość jego kwalifikacje również do oceny stanu zdrowia koni; 14) zeznania świadka M. S. - w zakresie, w jakim wypowiada się o stosowaniu przez Skarżącego przemocy wobec koni - są wyraźnie sprzeczne z zeznaniami biegłej D. W. i J. B., co wskazuje na niski poziom wiedzy świadka na temat behawioru koni, co podaje w wątpliwość jej kwalifikacje również do oceny stanu zdrowia koni; 15) zeznania świadka C. W. - Prezesa Fundacji, wskazują na to, że - wbrew twierdzeniom o zagrożeniu życia koni żaden z koni po ich odebraniu Skarżącemu nie trafił do kliniki, ponieważ nie było takiej potrzeby. Ponadto zeznania te wskazują jednoznacznie, że prezes interweniującej organizacji ochrony praw zwierząt nie był w stanie potwierdzić tożsamości odebranych koni z końmi poddawanymi później oględzinom; 16) zeznania świadka A. R.- w zakresie wskazania konieczności stałej opieki weterynaryjnej w związku z rzekomym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia są niespójne z zeznaniami świadka C. W., który wskazał, że żaden z 5 koni nie trafił do kliniki; 17) zeznania świadka J. B. - zasługują na uwagę w zakresie, w jakim wskazywał on na dobrą lub bardzo dobrą kondycję psychiczną zwierząt oraz na stopniową redukcję hodowli Skarżącego - w związku z jego warunkami ekonomicznymi; 18) opinie weterynaryjne lek. wet. M. H. z 2 czerwca 2011 r., z których każda wskazuje, że nie ma zagrożenia dla życia zwierząt. Ponadto, analizując przebieg postępowania dowodowego - również z perspektywy wskazań WSA w Warszawie w wyroku z dnia 9 listopada 2015 r. Skarżący wyraził następujący pogląd: 1) organy administracji nie wykonały (wskutek nieudolnego działania) wskazań Sądu co do dalszego procedowania w zakresie przesłuchania świadków: G. B., A. R. i lek. wet. B. W. - badającej odebrane konie w dniu 23 maja 2011 r. (oboje świadkowie mieli mieć wiedzę co do stanu koni w dniu odebrania Skarżącemu) - świadkowie nie zostali przesłuchani, a w chwili obecnej ich bezpośrednia wiedza ze zdarzeń sprzed ponad 10 lat miałaby wątpliwą wartość dowodową; 2) organy nie wykonały wskazań Sądu w zakresie oględzin płyty z filmem, na którym zarejestrowano traktowanie koni przez właściciela oraz nagrania programu "[...]", tłumacząc to niedostępnością nagrania. Co istotne, wszystkie wątpliwości co do ustaleń faktycznych w sprawie rozstrzygnęły na niekorzyść Skarżącego. Skarżący wywodził, że przedmiotem rozstrzygnięcia było odebranie 5 wymienionych z imienia koni, a sąd karny rozstrzygał o znęcaniu się nad końmi w składzie zmiennym i bez określenia tożsamości koni, co powoduje, że nie można na tej podstawie potwierdzić tożsamości koni, które zostały odebrane 23 maja 2011 r. Nadto Skarżący zakwestionował wykazanie w skarżonej decyzji, że pozostawienie koni u Skarżącego zagrażało ich życiu. Nie sposób zaakceptować odwrócenia ciężaru udowodnienia przesłanki z art. 7 ust. 3 ustawy twierdzeniem organu w następującym brzmieniu: "Wprawdzie na łąkach była już trawa, to nie oznacza to jednak, że wobec trwających latami zaniedbań stan koni był zadowalający i pozwalał na twierdzenie, że pozostawienie dotychczasowemu właścicielowi, który mimo sygnalizowania nieprawidłowości w hodowli (protokoły kontroli inspekcji weterynaryjnej oraz prowadzone uprzednio postępowania karne), nie miał sobie nic do zarzucenia i nie zmieniał metod prowadzenia gospodarstwa, nie zagraża ich życiu." (str. 20 wers 34-39). Organ ma bowiem obowiązek wykazać, że zachodziło zagrożenie życia zwierząt, a nie - że nie można powiedzieć, że to ich życiu nie zagrażało. To nie właściciel koni ma wykazać, że zagrożenia nie było, lecz organ - że takie zagrożenie było. Tego organ nie wykazał. To, co byłoby wystarczające dla zastosowania trybu z art. 7 ust. 1 u.o.z., nie może być uznane za takie w postępowaniu w trybie art. 7 ust. 3 tej ustawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. I. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 371), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję, postanowienie lub inny akt administracyjny wyłącznie z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kwestionowanego aktu. Sąd orzekając w sprawie, nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości i nie ocenia kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Przede wszystkim zaś Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, powołaną podstawą prawną, bądź poprawnością przytoczonej w skardze argumentacji (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach. Stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 P.p.s.a.). Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. II. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy o ochronie zwierząt. Istota sporu sprowadza się do wyjaśnienia, czy organy administracji właściwie oceniły materiał dowodowy i w konsekwencji tego, czy zasadnie uznały, że istniały podstawy do czasowego odebrania zwierząt Skarżącemu. Stosownie do art. 1 ust. 1 u.o.z. zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Natomiast organy administracji publicznej podejmują działania na rzecz ochrony zwierząt, współdziałając w tym zakresie z odpowiednimi instytucjami i organizacjami krajowymi i międzynarodowymi (art. 1 ust. 3 u.o.z.). Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania, przez co rozumie się traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę (art. 4 pkt 2, w zw. z art. 5 u.o.z.). Zgodnie z art. 6 ust. 2, w zw. z ust. 1a u.o.z. zabrania się znęcania nad zwierzętami, przez które należy rozumieć się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności m.in.: utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (pkt 10); wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu (pkt 17). Z kolei przez właściwe warunki bytowania rozumie się zapewnienie zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku, natomiast rażącym zaniedbaniem jest drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie (art. 4 pkt 11 i pkt 15 u.o.z.). Zwierzę traktowane w sposób wykazujący znamiona znęcania się nad nim może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie (art. 7 ust. 1 pkt 2 u.o.z.). Decyzja, o której mowa, podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt i podlega natychmiastowemu wykonaniu (art. 7 ust. 1a i ust. 2 u.o.z.). Jednakże w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia (art. 7 ust. 3 u.o.z.). III. Odnośnie do interpretacji przywołanych przepisów należy zwrócić uwagę, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że decyzja wydana w trybie art. 7 ust. 3 ustawy jest decyzją następczą, ponieważ stanowi szczególny rodzaj decyzji, która zostaje wydana, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Podstawowy cel, a zarazem dyrektywa interpretacyjna, którą trzeba uwzględniać przy dokonywaniu wykładni ustawy o ochronie zwierząt zawarta została w jej art. 1 ust. 1, który stanowi, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Z przepisu tego wynika, że każde zwierzę ma prawo oczekiwać od ludzi należnego zrozumienia, zgodnego z normami obyczajowymi traktowania, a nawet szacunku. Wszelkie środki prawne, podejmowane w stosunku do zwierząt powinny mieć na względzie ich dobro, a przede wszystkim prawo do istnienia. Z tego względu w art. 6 ust. 2 ustawy zamieszczony został obszerny katalog niezgodnych z prawem zachowań względem zwierząt, sprowadzających się do zadawania im bólu albo cierpienia (vide: wyroki WSA w Poznaniu: z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 165/13 oraz z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 31/13, wyrok WSA w Łodzi z dnia 2 grudnia 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 833/14, wyrok WSA we Wrocławiu z 3 listopada 2020 r., II SA/Wr 253/20, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl, określanej dalej jako CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie podkreśla, że własność zwierzęcia przede wszystkim zobowiązuje, a zakres i treść uprawnień wobec zwierzęcia jest modyfikowany przez konieczność jego humanitarnego traktowania; człowiek w stosunku do zwierząt powinien wykazywać zachowania, które odnoszą się do istot żywych zdolnych do pewnych odczuć (np. cierpienia), a nie przedmiotów (por. wyroki NSA z: 12 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 1066/17; 28 stycznia 2020r., sygn. akt II OSK 659/18, CBOSA). Upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej dokonuje czynności władczej (imperium), skierowanej w sposób bezpośredni do sfery prawnej właściciela lub opiekuna zwierzęcia. Czynność tę należy zakwalifikować do sfery ingerencji administracji, o charakterze policji administracyjnej. Ten etap "procedury" odebrania zwierzęcia pozwala na samoistne przyjęcie, że organizacja społeczna będzie posiadała interes prawny w toczącym się następnie postępowaniu administracyjnym. W takim bowiem wypadku, policjant i strażnik gminny działają jako funkcjonariusze publiczni, natomiast takiego statusu nie posiada przedstawiciel organizacji społecznej. Wszystkie te podmioty działają z upoważnienia ustawy i w celu ochrony interesu nadrzędnego (w tym wypadku ochrony zwierząt), natomiast nałożenie tego rodzaju obowiązków na przedstawiciela organizacji społecznej świadczy o indywidualnym, konkretnym, aktualnym i sprawdzalnym obiektywnie interesie prawnym tej organizacji w postępowaniu administracyjnym, które zostanie następnie wszczęte (zob. uzasadnienie uchwały NSA z dnia 24 lutego 2020 r., II OPS 2/19, CBOSA, podjętej na podstawie art. 15 § 1 pkt 2 i art. 264 § 2 P.p.s.a., tj. tzw. uchwały abstrakcyjnej, której zakres związania WSA wynika z mocy art. 269 P.p.s.a.). Organ zobligowany jest wówczas do oceny, czy w momencie odebrania zwierzęcia właścicielowi, wystąpiły ustawowe przesłanki tej czynności. Dla wydania decyzji na podstawie omawianego przepisu konieczne jest zatem ustalenie, czy w momencie odebrania zwierzęcia, obok podstawowych przesłanek wynikających z art. 7 ust. 1, w związku z art. 6 ust. 2 u.o.z, wystąpiły takie przesłanki takie jak: przypadek niecierpiący zwłoki oraz stwierdzenie, iż dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Istotne jest zatem, że dla zastosowania w sprawie tego trybu nie jest potrzebne stwierdzenie winy właściciela/opiekuna zwierząt, tylko zaistnienie obiektywnych okoliczności polegających na tym, że właściciel w jakikolwiek sposób dopuścił, aby nastąpił fakt kwalifikowanego prawem znęcania się nad jego zwierzęciem. Należy bowiem pamiętać, że już stworzenie określonego stanu wyczerpuje pojęcie zagrożenia, co stanowi podstawę do stwierdzenia istnienia przypadku niecierpiącego zwłoki (tak WSA w Łodzi w wyroku z 20 października 2020 r., sygn. akt II SA/Łd 141/20, CBOSA). Tym samym przepis art. 7 ust. 3 u.o.z. o ochronie zwierząt odnosi się do tzw. stanu wyższej konieczności. Należy zatem uznać, że organy, już z powodów obiektywnych nie musiały czynić odrębnego wywodu w tym zakresie. Jednak wnioskowanie w zakresie zaistnienia przypadku niecierpiącego zwłoki wynika z ustaleń poczynionych przez sądy karne, o czym będzie mowa niżej. Przepis art. 7 ust. 3 ustawy dotyczy tzw. interwencyjnego trybu odebrania zwierzęcia. W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny, lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia przez ten organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. W tym przypadku odebranie zwierzęcia następuje zatem w drodze czynności faktycznych jeszcze przed wydaniem decyzji. Decyzja wydana w trybie omawianego przepisu ustawy o ochronie zwierząt jest decyzją następczą, ponieważ stanowi szczególny rodzaj decyzji, która zostaje wydana, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Organ zobligowany jest wówczas do oceny, czy w momencie odebrania zwierzęcia właścicielowi, wystąpiły ustawowe przesłanki tej czynności (por. uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2020 r., sygn. akt II OPS 2/19, wyrok NSA z 21 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 965/19, CBOSA). Ustawą z dnia 6 czerwca 2002 r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt, która weszła w życie 28 września 2002 r. (Dz.U. z 2002 Nr 135, poz. 1141) dodany został przepis art. 6 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt jednoznacznie zabrania znęcania się nad zwierzętami. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności: utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 tej ustawy), wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu (art. 6 ust. 2 pkt 17 ustawy), utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku (art. 6 ust. 2 pkt 19). Intencją ustawodawcy było stworzenie w ustawie o ochronie zwierząt narzędzia umożliwiającego pilne działanie w momencie stwierdzenia, że dalsze przebywanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Ustawodawca w art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt jednoznacznie stwierdza, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania (art. 5 tej ustawy), przez co należy rozumieć traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewnienie mu opieki i ochrony (art. 4 pkt 1 ustawy). Zaznaczyć przy tym należy, iż w ustawie zawarto szereg definicji legalnych, m.in. takich pojęć jak "humanitarne traktowanie zwierząt" oraz "rażące zaniedbanie" – przez które rozumie się drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie. Za "niewłaściwe warunki", o których mowa w przepisie art. 6 ust. 2 pkt 10 przyjmuje się takie, które nie zapewniają zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami gatunku, rasy, płci i wieku. Przy czym niewłaściwe warunki bytowania, to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała. Ponadto przepis ten należy odczytywać również w kontekście art. 5 ustawy, statuującym obowiązek humanitarnego traktowania zwierzęcia, przez które rozumie się - stosownie do art. 4 pkt 2 ustawy - traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu ochronę oraz w kontekście wspomnianego już art. 1 ust. 1 z d. 2 ustawy stanowiącego, że człowiek jest winien zwierzęciu poszanowanie, ochronę i opiekę - w tym właśnie m.in. poprzez zapewnienie zwierzętom godnych i humanitarnych warunków bytowania. Jak już wielokrotnie wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny, własność zwierzęcia przede wszystkim zobowiązuje, a zakres i treść uprawnień wobec zwierzęcia jest modyfikowany przez konieczność jego humanitarnego traktowania; człowiek w stosunku do zwierząt powinien wykazywać zachowania, które odnoszą się do istot żywych zdolnych do pewnych odczuć (np. cierpienia), a nie przedmiotów (por. wyroki NSA: z dnia 12 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 1066/17; z dnia 28 stycznia 2020r., sygn. akt II OSK 659/18, CBOSA). W orzecznictwie podkreśla się, że ww. przepis stosuje się w sytuacji, gdy dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach, rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy (por. m.in. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2019 r. sygn. II OSK 1135/18, CBOSA). Ocena, czy doszło do znęcania się nad zwierzętami w postaci "utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa" wymaga odwołania się w pewnym zakresie do kryteriów pozaprawnych, zasad doświadczenia życiowego (tak WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 13 października 2021 r., II SA/Po 278/21, LEX nr 3257978). Ustawodawca posłużył się zatem zwrotami niedookreślonymi, których desygnaty nie zostały ściśle zdefiniowane i wymagają odniesienia do okoliczności sprawy. Odnosząc się do argumentacji prezentowanej w uzupełnieniu skargi z dnia 16 września 2021 r. Sąd stwierdza, że – niezależnie od stanu prawnego - nie można potraktować przedmiotowych przepisów dychotomicznie (w tym sensie, że czym innym jest znęcanie i zawsze inną kategorię stanowi "przypadek, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu"), bowiem zakresy tych wyrażeń częściowo są tożsame. Przykładowo w orzecznictwie uznaje się, że istnieją przesłanki do odebrania zwierzęcia w przypadku niecierpiącym zwłoki, nawet jeżeli właściciel w sposób świadomy przez swoje zaniechanie, doprowadził do nieuzasadnionego cierpienia zwierzęcia (a zatem nie musi być to nawet znęcanie się). Wówczas (jak wywodził WSA w Krakowie w wyroku z dnia 11 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 609/21, LEX nr 3229102) znajdują zastosowanie przepisy art. 7 ust. 3 u.o.z., w szczególności przypadek niecierpiący zwłoki, umożliwiający odebranie zwierzęcia, gdy dalsze pozostawanie u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Ogólnie można uznać, że dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach, rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 tej ustawy (tak WSA w Bydgoszczy w wyroku z 3 marca 2021 r., II SA/Bd 1133/20, LEX nr 3190627). Jednocześnie jednak w orzecznictwie uznaje się (por. np. wyrok NSA z 25 czerwca 2021 r. sygn. akt I OSK 462/21, CBOSA), że na etapie odebrania zwierząt - mającego przecież, co wprost wynika z art. 7 ust. 6 tej samej ustawy charakter tymczasowy - brak jest przesłanek dla dokonywania przez podmiot odbierający zwierzęta, czy też przez organ wykonawczy gminy oceny czy doszło do znęcania rozumianego jako zawinione (świadome) działanie opiekuna. Kwestię ewentualnego zawinienia przesądzić bowiem może wyłącznie sąd powszechny, zaś przesłanką działania podmiotów wskazanych w art. 7 ust. 3 u.o.z. oraz orzekającego na podstawie tego przepisu organu jest jedynie stwierdzenie traktowania zwierzęcia w sposób określony w art. 6 ust. 2 tej samej ustawy, a nie stwierdzenie zawinionego, czy też umyślnego znęcania się nad zwierzęciem. Za przyjęciem takiej wykładni przemawia również reguła wykładni synonimicznej, która zabrania przyjmowania, że prawodawca nadaje różnym zwrotom to samo znaczenie (L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010, s. 117-118; B. Brzeziński, Podstawy wykładni prawa podatkowego, Gdańsk 2008, s. 49; uchwała NSA z 30 marca 2009 r., sygn. akt II FPS 7/08). Z zakazem wykładni synonimicznej korespondują zasady techniki prawodawczej, ponieważ zgodnie z § 10 załącznika do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz. U. z 2016 r., poz. 283) do oznaczenia jednakowych pojęć używa się jednakowych określeń, a różnych pojęć nie oznacza się tymi samymi określeniami (szerzej: G. Wierczyński [w:] T. Bąkowski, P. Bielski, K. Kaszubowski, M. Kokoszczyński, J. Stelina, J. Warylewski [red.], G. Wierczyński, Zasady techniki prawodawczej. Komentarz do rozporządzenia, Warszawa 2003, s. 87-90; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14 września 2001 r., SK 11/00, OTK 2011/6/166; wyrok NSA z 1 sierpnia 2019 r., II FSK 2705/17, CBOSA). W rozpatrywanej sprawie, kwestia umyślności nie będzie zatem miała znaczenia, ale już ustalenia dowodowe poczynione przed sądem karnymi orzeczenie przestępstwa wobec Skarżącego już tak, o czym będzie niżej mowa. W świetle przywołanych wyroków sądów powszechnych kwalifikacja ta przy zastosowaniu reguły interpretacyjnej z większego na mniejsze jest niewątpliwa. Nadto w kontekście wywodów skargi Sąd wyjaśnia, że znęcanie się nad zwierzęciem to nie tylko fizyczne zadawanie mu bólu (co przeważa w powszechnym odczuciu), to również przetrzymywanie go w takich warunkach, które nie spełniają jego podstawowych potrzeb, jak również długotrwałe niewłaściwe opiekowanie się nim, prowadzące do uszczerbku na jego zdrowiu zarówno fizycznym jak i psychicznym. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie mamy do czynienia z taką formą znęcania się. Sąd nie podważa tego, że Skarżący nie zadawał zwierzętom świadomie bólu, jednakże dopuścił się nieodpowiedniego opiekowania się zwierzętami, co jest równoznaczne w myśl ustawy ze znęcaniem się nad zwierzęciem (tak wyrok WSA w Warszawie z 12 lutego 2021 r., sygn. akt IV SA/Wa 2053/20, CBOSA). Materiał dowodowy sprawy (w tym wskazane wyroki karne) wskazuje, iż zwierzęta w gospodarstwie Skarżącego utrzymywane były w skrajnie niewłaściwych warunkach bytowania. Zwierzęta były utrzymywane w stanie rażącego zaniedbania. Świadczy o tym w szczególności to, że zwierzęta były wyczerpane, wychudzone, brudne (por. wyroki sądu powszechnego wydane wobec Skarżącego). Przez znęcanie się nad zwierzętami w myśl art. 6 ust. 2 ustawy należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności: utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (pkt 10), utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku (pkt 19). Za "niewłaściwe warunki", o których mowa w przepisie art. 6 ust. 2 pkt 10 przyjmuje się takie, które nie zapewniają zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami gatunku, rasy, płci i wieku. Przy czym niewłaściwe warunki bytowania, to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała. Ponadto przepis ten należy odczytywać również w kontekście art. 5 ustawy, statuującym obowiązek humanitarnego traktowania zwierzęcia, przez które rozumie się - stosownie do art. 4 pkt 2 ustawy - traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu ochronę oraz w kontekście wspomnianego już art. 1 ust. 1 zd. 2 ustawy, mającego charakter dyrektywy interpretacyjnej stanowiącego, że człowiek jest winien zwierzęciu poszanowanie, ochronę i opiekę - w tym właśnie m.in. poprzez zapewnienie zwierzętom godnych i humanitarnych warunków bytowania (por. wyrok WSA w Gliwicach z 27 stycznia 2021 r., II SA/Gl 1271/20, CBOSA). Decyzja wydawana w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt nie może więc być formą karania właściciela, który naraził zwierzę na cierpienie (nie zapewnił mu właściwej opieki i ochrony), lecz ma na celu odseparowanie właściciela od zwierzęcia, któremu może zrobić krzywdę. Jak już wskazywano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. m.in. wyrok z dnia 26 kwietnia 2019 r. sygn. II OSK 1135/18, CBOSA), jest to sytuacja, w której dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach, rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy, do których odwołuje się przepis art. 7 ust. 1 tej ustawy, stanowiący podstawę wydania przez organ decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia, a nadto ustalenia czy zaistniał stan zagrażający życiu lub zdrowiu zwierzęcia (tak WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 3 listopada 2020 r., II SA/Wr 253/20, CBOSA). Odnosząc przedstawione sposoby interpretacji relewantnych w sprawie przepisów Sąd stwierdza, że przesądzające dla sprawy jest wyrok z dnia 6 listopada 2019 r. sygn. akt [...] Sądu Rejonowego w G., który orzekł, że Skarżący jest winien, iż w okresie od dnia 21 stycznia 2009 r. do dnia 23 maja 2011 r. w miejscowości [...] gm [...] znęcał się nad swoimi końmi w ilości zmiennej, ale nie większej niż 20 sztuk w ten sposób, że utrzymywał je w niewłaściwych warunkach bytowania w stanie rażącego niechlujstwa, którego wynikiem było niedożywienie koni oraz brak ciągłego dostępu do wody pitej na dworze i w stajni, a także w postaci ogrodzenia posesji w postaci patyków, drutu, sznurka, desek niedostosowanego do hodowli koni oraz utrzymywanie koni w stajni nieodpowiadającej liczbie posiadanych koni, ponadto nie zapewnił koniom należytego wyżywienia, opieki oraz opieki weterynaryjnej co doprowadziło konie do wyniszczenia ich organizmu i zawszenia i tak opisany czyn zakwalifikował z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt w brzmieniu obowiązującym w dniu zarzutu w zw. z art. 4 § 1 kk i za to skazał go na karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności. Wyrokiem z 10 grudnia 2020 r., sygn. akt [...] Sąd Okręgowy w W. utrzymał w mocy powyższy wyrok co do opisu i kwalifikacji czynu, akceptując – co do zasady - ustalenia dowodowe. W ocenie Sądu taka sytuacja, stwierdzona przez sąd karny tworzy podstawy do zastosowania art. 7 ust. 3 ustawy. IV. Mając powyższe na uwadze i charakter oraz rodzaj zaskarżonego rozstrzygnięcia zaakcentowania wymaga, że postępowanie administracyjne oparte jest na zasadzie prawdy materialnej, co oznacza – jak wskazano powyżej – że jego celem jest ustalenie tej prawdy na podstawie faktów i okoliczności udowodnionych w prawem wymagany sposób. Dotarcie do prawdy materialnej następuje dzięki zgromadzeniu odpowiedniego materiału dowodowego, a następnie jego ocenie. Organ administracji winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Właściwa realizacja zasady prawdy obiektywnej zawsze zależy od przestrzegania gwarancji zawartych w przepisach procedury administracyjnej, regulujących postępowanie dowodowe. Zasada prawdy obiektywnej wytycza cel postępowania dowodowego, a postulat bezpośredniości – jego metodę. Zasada bezpośredniości odnosi się do sposobu przeprowadzania dowodów, dotyczy formy, w jakiej podejmowane są czynności postępowania dowodowego a konkretniej, dotyczy sposobu zetknięcia się organu orzekającego z materiałem dowodowym. Postulat bezpośredniości oznacza nakaz, skierowany do organu orzekającego w sprawie, zobowiązujący go do tego, aby opierał ustalenia faktyczne na dowodach pierwotnych. Z nakazu takiego wynika powinność organu do zapoznawania się z materiałem dowodowym w taki sposób, aby wyeliminować nadmierną liczbę ogniw pośredniczących w łańcuchu informacji. Przy konstrukcji bezpośredniości w postępowaniu dowodowym, pierwszeństwo mają dowody bezpośrednie (oryginalne, pierwotne), przeprowadzone bezpośrednio przed organem rozpoznającym sprawę, tak aby ten organ zapoznał się z całym materiałem dowodowym w sprawie – jednocześnie i w bezpośrednim kontakcie (tak również WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 17 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 649/07, CBOSA). Przepis art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt przewiduje jednoznacznie, że do interwencji może dojść w sytuacji, gdy zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki rozumiany jako sytuacja, w której dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagrażać będzie jego życiu lub zdrowiu. Jest to zatem sytuacja, w której dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach, rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń, wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt. IV. Rozstrzygnięcie organu drugiej instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, a działanie organu drugiej instancji nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu pierwszej instancji (por. T. Woś, J. Zimmermann, Glosa do uchwały SN z dnia 23 września 1986 r., III AZP 11/86, "Państwo i Prawo" 1989, z. 8, s. 147). Obowiązkiem organu odwoławczego jest zatem ponowne rozpatrzenie sprawy tak, jak gdyby nie było rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Od strony teoretycznej można by przyjąć, że pierwsze rozstrzygnięcie przestaje obowiązywać z chwilą, gdy zdecydowano się na powtórzenie postępowania w sprawie, która musi i tak zakończyć się nowym rozstrzygnięciem. W tych warunkach, należało uznać, że sprawa została rozpoznana w prawidłowy sposób, bowiem zarówno zawarte w decyzji wywody prawne organu odwoławczego, jak i samo rozstrzygnięcie uwzględniło wydane w sprawie wyroki sądów powszechnych. V. Odnosząc się innych zarzutów skargi Sąd wskazuje, że w myśl art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Stosownie zaś do art. 170 P.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Powyższe przepisy mają charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania decyzji. Ustanowiona w art. 153 P.p.s.a. zasada związania powoduje, że skutki wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie zostało wydane, postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne, jak również wszystkie przyszłe postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej. To bezwzględne związanie oznacza, że organ nie może formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem sądu, lecz zobowiązany jest do podporządkowania mu się w pełnym zakresie, a uchybienie temu obowiązkowi stanowi naruszenie prawa, skutkujące koniecznością uchylenia aktu, wydanego w kolejnym postępowaniu administracyjnym, gdy strona akt ten zaskarży do sądu administracyjnego. Natomiast związanie sądu oceną prawną wyrażoną w wyroku wydanym w danej sprawie oznacza, że przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym nie może on formułować ocen odmiennych, od wiążącej go oceny prawnej, ale musi się do niej zastosować oraz konsekwentnie reagować na naruszenie tych zasad przez organ przy rozpoznawaniu skargi na akt wydany po wyroku formułującym ocenę prawną. Zatem moc wiążąca prawomocnego wyroku sądu administracyjnego związana jest z tożsamością stosunku prawnego będącego przedmiotem sprawy. Tym samym wprawdzie obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej, wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciąży na organie administracyjnym i na sądach, ale jest on wyłączony w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego. Taką zmianę stanu prawnego lub zmianę stanu faktycznego na moment orzekania organy administracyjne są obowiązane uwzględniać z urzędu (zasada aktualności). Również sądy dokonujące później kontroli takiego aktu administracyjnego muszą ocenić, czy rzeczywiście nastąpiła zmiana stanu prawnego lub istotna zmiana stanu faktycznego, a więc czy zaistniały okoliczności uzasadniające odstąpienie od związania oceną prawną wyrażoną w uprzednim wyroku zgodnie z art. 153 P.p.s.a. Jednak w rozpatrywanej sprawie zasada ta doznaje wyłomu na rzecz stosowania art. 11 P.p.s.a., mającego priorytet zastosowania przez art. 153 tego aktu. Opisana w art. 11 P.p.s.a. zasada związania wyrokiem karnym, dotyczy bowiem wyroku skazującego względem osoby sprawcy (por. np. wyroki NSA z dnia: 8 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FSK 2070/09 i sygn. akt I FSK 790/10; 19 lipca 2017 r., sygn. akt I FSK 2204/15 oraz 30 sierpnia 2017 r., sygn. akt I FSK 2274/15), a właśnie takie, o wyżej przywołanych sygnaturach zapadły względem Skarżącego. Nie jest zatem zasadny zarzut, że organy administracji nie wykonały (wskutek nieudolnego działania) wskazań Sądu co do dalszego procedowania w zakresie przesłuchania świadków: G. B., A. R. i lek. wet. B. W. - badającej odebrane konie w dniu 23 maja 2011 r., jako zalecenie wynikające z art. 153 P.p.s.a., ustępujące przed art. 11 P.p.s.a. Z tych samych przyczyn nie można uznać za usprawiedliwiony zarzutu wynikającego z nieuwzględnienia opinii z dnia 1 maja 2011 r. lek. wet. A. M., pisma lek. wet. A. M., treści przesłuchania świadków: D. W. - biegłego sądowego z zakresu psychologii zwierząt, G. B. - Prezesa Pogotowia dla Zwierząt, K. K., C. W. - Prezesa Fundacji, lek. wet. M. H. Nie mogły odnieść zamierzonego skutku podniesione wątpliwości odnośnie do zeznań P. A., M. S. czy A. R., bowiem podstawowe elementy prawne potwierdzające prawidłowość decyzji zostały przesądzone wyrokami karnymi. Odnosząc się zatem do twierdzeń uzupełnienia skargi przywołującego zeznania świadczące na korzyść Skarżącego należy wskazać, że wnioski, które Skarżący chciałby z nich wysnuć nie korespondują z przedmiotowymi wyrokami sądów powszechnych. Organ II instancji nie mógł recenzować zaleceń zawartych w prawomocnym wyroku sądowym i wybierać te, które są istotne, a pomijać mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Wynika to z zakresu związania wyrokiem. W orzecznictwie uznaje się, że związanie ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa nie odnosi tego związania tylko do wyroku skazującego podmiotu, będącego stroną danego postępowania administracyjnego, a następnie sądowoadministracyjnego. Niedopuszczalnym jest ograniczanie prejudycjalności wyroków karnych wyłącznie do wyroków skazujących podmiot występujący jako strona postępowania przed organami, a następnie przed sądem. Należy podkreślić, że wzgląd na respektowanie zasady rozszerzonej prejudycjalności wyroku karnego sprzeciwia się możliwości podważania dokonanych w nim ustaleń w postępowaniu administracyjnym z powołaniem się np. na okoliczność, że strona postępowania administracyjnego nie uczestniczyła w postępowaniu karnym i nie mogła wpływać na jego przebieg oraz poczynione w nim ustalenia. Tym samym w niniejszej sprawie nie było możliwości prowadzenia postępowania dowodowego zmierzającego do obalenia ustaleń sądów powszechnych. Dobitnie wyraził to NSA (wyrok z 20 sierpnia 2017r., sygn. akt I FSK 2274/15, CBOSA) stwierdzając, że ustalenia co do faktów zawarte w sentencji prawomocnego wyroku sądu karnego nie mogą być przedmiotem postępowania dowodowego w sprawie. Ustalenia te są wiążące dla organu administracji publicznej i nie podlegają weryfikacji. Tymczasem treści zawarte w uzupełnieniu skargi w istocie zmierzają do takiego efektu. Przyjęcie poglądu skargi byłoby sprzeczne z konsekwentnie wyrażanymi tezami, przypisującymi wyrokom sądów karnych wiążącą moc dowodową w zakresie zawartych w nim ustaleń odnośnie do osoby sprawcy, strony podmiotowej i przedmiotowej przestępstwa oraz miejsca i czasu jego popełnienia. Pozwala to unikać sytuacji, w których na podstawie tych samych stanów faktycznych zapadałyby różne orzeczenia w postępowaniu karnym i sądowoadministracyjnym, a także administracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 7 maja 2014r., sygn. akt II FSK 2985/13; wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 15 stycznia 2014r., sygn. akt I SA/Bd 854/13; wyrok WSA w Łodzi z dnia 27 lipca 2016r., sygn. akt I SA/Łd 461/16). Dopuszczenie takiego dwugłosu byłby sprzeczne z założeniem jednolitości systemu prawa. NSA w wyroku z 20 sierpnia 2017 r., sygn. akt I FSK 2274/15, CBOSA wyraźnie stwierdził, że wyrok karny tego rodzaju powoduje niedopuszczalność ferowania odmiennych od niego ocen w oparciu o jakikolwiek inny materiał dowodowy zebrany w danej sprawie, nawet gdyby w jego świetle jako zasadne mogło jawić się zaaprobowanie ustaleń organów podatkowych odmiennych od tych, które wynikają z wyroku karnego. Explicite na taki efekt prawny art. 11 P.p.s.a. wskazał ponadto NSA, który w wyroku z dnia 21 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 1349/18 wywodził, że związanie sądu administracyjnego ustaleniami wyroku karnego wynikające z art. 11 P.p.s.a. należy rozumieć w ten sposób, że przepis ten zakazuje sądowi podważania ustaleń organu administracji publicznej zgodnych z ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego oraz nakazuje akceptację ustaleń organu administracyjnego zgodnych z ustaleniami karnego wyroku skazującego. Niedopuszczalne jest zatem ograniczanie zakresu związania wyroków karnych wyłącznie do wyroków skazujących podmiot występujący jako strona postępowania (por. również wyroki NSA z: dnia 23 stycznia 2018 r., sygn. akt I FSK 892/16, 19 lipca 2017 r., sygn. akt I FSK 2204/15, wyrok WSA w Olsztynie z 14 listopada 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 467/18, CBOSA). Niedopuszczalne jest dążenie do poczynienia ustaleń, których zasadniczym celem będzie podważenie tego, co przyjęte zostało w sentencji prawomocnego wyroku skazującego zwłaszcza w zakresie opisu czynu przypisanego skazanemu sprawcy. Te są bezwzględnie wiążące, chyba że ów wyrok zostanie wzruszony we właściwym prawnie trybie (tak NSA w wyroku z 30 kwietnia 2018 r., sygn. akt I FSK 1088/16, CBOSA). Organ musiał zatem respektować stwierdzenia sądu powszechnego w postaci ustaleń dowodowych i oceny wiarygodności świadków, a zestawienie dat: wydania wyroków sądów karnych i WSA w Warszawie powoduje, że zalecenia poczynione przez WSA w Warszawie muszą ustąpić przed stwierdzeniami i wnioskami wiążącymi na podstawie art. 11 P.p.s.a. Wynikające zatem z wyroku WSA zalecenie by przesłuchać świadków nie jest aktualne w świetle wyroku skazującego. Mając powyższe na uwadze, nie można podzielić sformułowanego w skardze zarzutu dotyczącego naruszenia art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. i 107 § 1 i 3 K.p.a., poprzez zaniechanie zebrania materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. W rozpoznawanej sprawie organ słusznie wziął pod uwagę, iż w związku z wyrokami sądów karnych nastąpiła istotna zmiana stanu faktycznego sprawy, a to oznacza, iż w dacie wydanych rozstrzygnięć obu instancji nie obowiązywała już zasada związania ww. prawomocnym wyrokiem WSA w Warszawie (tak również WSA w Warszawie w wyroku z dnia 27 listopada 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 1526/20, CBOSA). VI. Odnosząc się do argumentacji skargi dotyczącej art. 80 K.p.a. Sąd wyjaśnia, że oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (por. wyrok NSA z dnia 27 marca 2013 r., II GSK 1940/11, LEX nr 1331838). O naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów można mówić wtedy, gdy w ramach tej oceny okoliczności faktyczne sprawy zostaną ustalone w sposób sprzeczny z prawidłami logiki, zasadami doświadczenia życiowego, w wyniku przeinaczenia ocenianych treści badanych dokumentów, czy też z pominięciem istotnych dla sprawy dowodów. Oznacza to, że zarzut naruszenia przez organy art. 80 K.p.a. może być skuteczny dopiero wtedy, gdy strona skarżąca kasacyjnie nie tylko wykaże naruszenie powyższych reguł, lecz jednocześnie wykaże również wpływ tych naruszeń na wynik sprawy. W realiach niniejszej sprawy zarzut, iż nie wiadomo, czy wśród 20 koni objętych wyrokiem karnym było przedmiotowych 5 nie jest zasadny, bowiem wydane w sprawach Skarżącego wyroki sądów powszechnych odnosiły się do wszystkich koni przez niego posiadanych. Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 10 grudnia 2020 r. sygn. akt IX Ka 652/20, orzekł wobec oskarżonego przepadek 18 (osiemnastu) koni odebranych oskarżonemu w dniach: 30 kwietnia 2011 r., 4 maja 2011 r. i 23 maja 2011 r. - jedynie z wyłączeniem klaczy [...]. Klacz ta nie była wymieniona w zaskarżonej decyzji. Ponadto – jak wyżej wskazano – przesądzający dla sprawy jest art. 11 P.p.s.a., w związku z czym powrót do analizy dowodowej, nie mógł mieć miejsca. VII. Z tego powodu w ocenie Sądu orzekające organy podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zebrały i rozpatrzyły w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy, dokonując oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, dając pierwszeństwo ustaleniom wyroków karnych, czemu dały wyraz w uzasadnieniach rozstrzygnięć. Konkludując, uznać należy, iż w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienia uprawniają sąd administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego aktu administracyjnego. Materiał dowodowy został w sposób wyczerpujący zebrany i rozpatrzony w całości (art. 77 § 1 K.p.a.), co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zapadłych rozstrzygnięć (art. 107 § 3 K.p.a.). Skarżący miał zapewniony udział w postępowaniu. Zarzuty skargi i zaprezentowana w niej argumentacja nie mogły odnieść zamierzonego skutku dla oceny legalności kwestionowanego rozstrzygnięcia. VIII. W odniesieniu do zarzutów skargi należy nadto wskazać, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. sąd uwzględnia skargę i uchyla decyzję jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania, które miało wpływ w na wynika sprawy albo mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie przepisów postępowania może polegać w szczególności na niedopełnieniu wynikających z tych przepisów obowiązków organu lub uniemożliwieniu stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych albo błędnej wykładni tych przepisów (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Warszawa 2008, s. 357). Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc ukształtowane nimi stosunki administracyjnoprawne materialne lub procesowe. Sąd uchylając z tych powodów decyzję lub postanowienie musi wykazać, że gdyby nie doszło do stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne (por. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Postępowanie sądowoadministracyjne, Warszawa 2004, s. 305). Taka sytuacja w świetle wskazanych wyżej wyroków sądów powszechnych nie zachodzi. Abstrahując bowiem nawet od kwestii związania tymi wyrokami nie sposób bowiem obalić twierdzeń w nich zawartych poprzez zeznania świadków przesłuchanych w toku postępowania administracyjnego. Wspólnym mianownikiem treści tych wypowiedzi nie są bowiem stwierdzenia o dobrostanie zwierząt, które Skarżący posiadał. Konkludując, uznać należy, iż w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienia uprawniają sąd administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego aktu administracyjnego. Okoliczności faktyczne niniejszej sprawy w świetle przywołanych wyroków sądów powszechnych zostały prawidłowo ustalone, a przepisy prawa materialnego prawidłowo zastosowane, a Kolegium prawidłowo oceniło zgodność z prawem decyzji organu I instancji. Wobec powyższego, Sąd uznał skargę za niezasadną i na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło