IV SA/Po 360/15

WyrokWSA w Poznaniu2016-01-13

Skład orzekający: Izabela Bąk-Marciniak, Maciej Busz, Józef Maleszewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego wobec Prezydenta Miasta jako statio fisci Skarbu Państwa jest prawidłowa oraz czy ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość powinno uwzględniać aktualne przeznaczenie nieruchomości i czy Wnioskodawczyni posiada przymiot strony w postępowaniu?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję wojewody w części umarzającej postępowanie odwoławcze wobec Prezydenta Miasta, uznając, że Miasto jako jednostka samorządu terytorialnego ma przymiot strony w postępowaniu. Sąd potwierdził, że ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość powinno opierać się na wartości nieruchomości według stanu z dnia wywłaszczenia, a nie na aktualnym przeznaczeniu nieruchomości. Ponadto, Sąd wskazał, że organ i sąd są związani oceną prawną wyrażoną w prawomocnym wyroku NSA z dnia 18 lipca 2012 r.
Stan faktyczny
W 1968 r. Prezydium Rady Narodowej wywłaszczyło nieruchomość na rzecz Skarbu Państwa, przyznając odszkodowanie. Wnioskodawczyni B. N. jest następcą prawnym właścicieli nieruchomości i domaga się ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie. Organ I instancji ustalił odszkodowanie, które zostało zaskarżone przez Prezydenta Miasta i Wnioskodawczynię. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze wobec Prezydenta Miasta, uznając, że nie jest on stroną postępowania. Sprawa była wielokrotnie rozpatrywana przez WSA i NSA, które wskazały na błędy w decyzjach organów i konieczność ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję wojewody w części umarzającej postępowanie odwoławcze wobec Prezydenta Miasta – statio fisci Skarbu Państwa oraz oddalił skargę Wnioskodawczyni w pozostałym zakresie. Zasądził od wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 200 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędziowie WSA Maciej Busz WSA Józef Maleszewski /spr/ Protokolant st.sekr.sąd. Krystyna Pietrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi Skarbu Państwa – Prezydenta Miasta [...], B. N. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, 1. uchyla zaskarżoną decyzję w punkcie 1, 2. oddala skargę B. N., 3. zasądza od Wojewody Wielkopolskiego na rzecz Skarbu Państwa- Prezydenta [...] kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania Orzeczeniem z [...] sierpnia 1968 r. Prezydium Rady Narodowej Miasta [...] Urząd Spraw Wewnętrznych (dalej jako PRN) wywłaszczyło na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną przy ul. [...]. Jednocześnie za dokonane wywłaszczenie przyznano dotychczasowym właścicielom odszkodowanie. Orzeczenie to, począwszy od 1998 r., było wielokrotnie z inicjatywy następców prawnych właścicieli wywłaszczonej nieruchomości, w tym m.in. B. N., weryfikowane w trybie postępowania nadzwyczajnego. Ostatecznie decyzją z [...] czerwca 2006 r. Minister Budownictwa utrzymał w mocy decyzję Ministra Transportu i Budownictwa z [...] marca 2006 r. o stwierdzeniu nieważności orzeczenia PRN z [...] sierpnia 1968 r. o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w [...]. Wyrokiem z 28 listopada 2007 r., sygn. akt I SA/Wa 1385/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Ministra Budownictwa z [...] czerwca 2006 r. i poprzedzającą ją decyzję Ministra Transportu i Budownictwa z [...] marca 2006 r., obie w częściach dotyczących stwierdzenia nieważności orzeczenia PRN z [...] sierpnia 1968 r. tylko w zakresie orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości, a w pozostałym zakresie skargi oddalił. Z kolei wyrokiem z 01 kwietnia 2009 r., sygn. akt I OSK 515/08, NSA oddalił skargi kasacyjne B. N., Miasta i Prezydenta Miasta [...], wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej, od ww. wyroku WSA w Warszawie z 28 listopada 2007 r. Decyzją z [...] lipca 2010 r. nr [...] Starosta [...] ustalił odszkodowanie w wysokości [...] zł na rzecz B. N. (dalej jako Wnioskodawczyni, Strona, Skarżąca), za nieruchomość wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej przy ul. [...] orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej [...] z [...] sierpnia 1968 r. Organ wskazał przy tym, że z uwagi na położenie wywłaszczonej nieruchomości na terenie Miasta [...], zobowiązanym do zapłaty odszkodowania jest Prezydent Miasta [...], wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Prezydent [...] wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej. Wojewoda Wielkopolski decyzją z [...] września 2010 r. nr [...] umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że odwołanie zostało wniesione przez Prezydenta Miasta [...] jako prezydenta miasta na prawach powiatu wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej, który - stosownie do art. 127 § 1 w zw. z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 z późn. zm., obecnie Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm., dalej kpa) nie mógł skutecznie tego uczynić, bowiem nie jest stroną postępowania. Stroną postępowania administracyjnego nie może być bowiem organ, który został powołany na mocy przepisów prawa do wydania decyzji administracyjnych. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosło Miasto [...]. Wyrokiem z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 937/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...]. Po rozpoznaniu skarg kasacyjnych Wojewody Wielkopolskiego oraz B. N. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 18 lipca 2012 r., sygn. akt I OSK 1015/11 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że Miasto [...], reprezentowane przez swój organ wykonawczy – Prezydenta Miasta – mogło występować w charakterze strony czy to w postępowaniu administracyjnym, czy też sądowoadministracyjnym. Zwrócono bowiem uwagę na cel, jaki przyświecał uznaniu, że jednostka samorządu terytorialnego nie może być stroną postępowania, nawet gdy posiada interes prawny, w którym wyznaczona jej została rola organu wydającego decyzję. W rozpoznawanej sprawie Prezydent Miasta [...] nie wydawał decyzji ustalającej odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość. Został bowiem postanowieniem Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] października 2009 r. wyłączony od załatwienia wniosku o ustalenie odszkodowania. Wbrew stanowisku składającego skargę kasacyjną organu, nie ma w tej sprawie znaczenia przyczyna wyłączenia. Istotne jest jedynie to, że Prezydent Miasta nie wydał decyzji w I instancji. Odszkodowanie ustalił wyznaczony przez Wojewodę inny organ – Starosta [...] (dalej jako Starosta). Odpadła zatem przyczyna, dla której organ reprezentujący Miasto [...] nie mógł występować w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym, czy też złożyć skargi do sądu administracyjnego. Skoro zaś Miasto [...] miało przymiot strony w postępowaniu administracyjnym, zaskarżona decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego była wadliwa, a jej uchylenie przez Sąd I instancji – prawidłowe. Odmiennej natomiast oceny dokonał NSA w odniesieniu do wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn uchylenia decyzji z dnia [...] lipca 2010 r. NSA wskazał, że decyzja organu I instancji o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość zapadała w sytuacji, gdy orzeczenie z dnia [...] sierpnia 1968 r. o wywłaszczeniu nieruchomości i ustaleniu odszkodowania poddane zostało kontroli w ramach postępowania nadzorczego, które w części zostało ostatecznie (i prawomocnie) zakończone. Zaistniała zatem sytuacja, w której obowiązywało ostateczne orzeczenie z [...] sierpnia 1968 r. w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości (choć wciąż toczyło się wszczęte na wniosek postępowanie nadzorcze wobec tej części orzeczenia), przy jednoczesnym wyeliminowaniu z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc części tego orzeczenia dotyczącej ustalenia odszkodowania. Ziściła się zatem hipoteza art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102 poz. 651 z późn. zm., obecnie Dz. U. z 2015 r. poz. 1774, dalej jako u.g.n.) obligującego właściwy organ do wydania odrębnej decyzji o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Mając powyższe na względzie NSA nie zaakceptował stanowiska Sądu I instancji, że wciąż toczące się postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] sierpnia 1968 r. w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości nie pozwala na wydanie decyzji ustalającej odszkodowanie za to wywłaszczenie, oraz że organ winien rozważyć możliwość zawieszenia postępowania w trybie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Skoro orzeczenie z [...] sierpnia 1968 r. w części dotyczącej wywłaszczenia nie zostało wciąż skutecznie wzruszone w trybie postępowania nadzorczego, to orzeczenie to, w myśl określonej w art. 16 k.p.a. zasady trwałości decyzji administracyjnej, we wskazanej części jest ostateczne i korzysta z domniemania zgodności z prawem. Na tym etapie postępowania należy zatem uznawać, że doszło do ważnie dokonanego wywłaszczenia. Nie było zatem przeszkód, by prowadzić postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. W konsekwencji NSA uznał, że uchylenie przez Sąd I instancji decyzji Starosty z [...] lipca 2010 r. o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, z uwagi na toczące się postępowanie nadzorcze w stosunku do orzeczenia wywłaszczeniowego, było błędne. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 5 grudnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 984/12 uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] września 2010 r. powołując się na uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lipca 2012 r. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła B. N. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 listopada 2013 r. sygn. akt I OSK 445/13 oddalił skargę kasacyjną. NSA ocenił, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej sprowadzają się do polemiki ze stanowiskiem NSA zawartym w prawomocnym orzeczeniu z dnia 18 lipca 2012 r., sygn. akt I OSK 1015/11. Merytoryczne rozpoznanie takich podstaw kasacyjnych w istocie sprowadzałoby się do oceny ich zgodności z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. WSA w Poznaniu ponownie rozpoznając sprawę nie mógł dokonać wykładni przepisów znajdujących zastosowanie w sprawie w sposób odmienny niż wynikało to z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lipca 2012 r. Nie miała miejsce sytuacja, w której Sąd I instancji mógłby odstąpić od powyższej zasady. Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] Wojewoda Wielkopolski uchylił w całości decyzję Starosty dnia [...] lipca 2010 r. ustalającą odszkodowanie w wysokości [...] zł na rzecz Wnioskodawczyni za przedmiotową nieruchomość. Wojewoda wskazał, że Starosta prawidłowo ustalił odszkodowanie i jedynie dezaktualizacja głównego dowodu w sprawie przesądza o konieczności uchylenia decyzji Starosty. Wycena nieruchomości pochodzi sprzed prawie 4 lat i nie może przejść prawidłowej weryfikacji w świetle art. 80 kpa w związku z art. 156 ust. 3 u.g.n., który ustanawia zasadę 12- miesięcznej aktualności wyceny. Wprawdzie rzeczoznawca może potwierdzić aktualność wyceny po tym okresie, jednak zdaniem Wojewody nie może to dotyczyć czasu czterokrotnie dłuższego. Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] Starosta [...], wskazując na art. 104 kpa, art. 128 ust. 1, art. 129 ust. 5 pkt 3, art. 130, art. 132 ust. 1a, 2, 3 i 3a oraz art. 134 u.g.n.: 1. ustalił na rzecz Wnioskodawczyni odszkodowanie w łącznej kwocie [...] zł za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...], wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej Miasta [...] Urzędu Spraw Wewnętrznych z dnia [...] sierpnia 1968r., nr [...], stanowiącą w dacie wywłaszczenia działkę [...] aktualnie oznaczoną jako działki [...]; wskazał, że wartość przedmiotowej nieruchomości określona została na kwotę [...] zł, w tym wartość gruntu wyniosła [...] zł, natomiast wartość nakładów budowlanych wyniosła [...] zł i wskazał, że na poczet przedmiotowego odszkodowania zaliczono kwotę odszkodowania wypłaconego na podstawie orzeczenia Prezydium Rady Narodowej Miasta [...] Urzędu Spraw Wewnętrznych nr [...] z dnia [...] sierpnia 1968 r., zwaloryzowanego na dzień wydania niniejszej decyzji w wysokości [...] zł (punkt pierwszy decyzji), 2. określił, że tak ustalone odszkodowanie zostanie wypłacone na rzecz Wnioskodawczyni przez Prezydenta Miasta [...] wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej, jednorazowo w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o ustaleniu odszkodowania stanie się ostateczna (punkt drugi decyzji). Uzasadniając Starosta napisał, że postanowieniem z dnia [...] marca 2014 r. powołał biegłego celem sporządzenia operatu szacunkowego dla przedmiotowej nieruchomości. Następnie, na wniosek pełnomocnika Prezydenta Miasta postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2014 r. Starosta zawiesił postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość w związku z postępowaniem toczącym się przed Ministrem Infrastruktury i Rozwoju w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1968 r. o wywłaszczeniu, w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości. Wskutek zażalenia Wnioskodawczyni Wojewoda postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r. uchylił zaskarżone postanowienie Starosty. Zdaniem Wojewody Wnioskodawczyni ma rację, że pomiędzy postępowaniem prowadzonym w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1968 roku, a postępowaniem w przedmiocie ustalenia i zapłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość brak jest zależności, o której mowa w art. 97 §1 pkt 4 kpa. Nieprawomocnym wyrokiem z dnia 15 grudnia 2014 r. sygn. akt IV SA/Po 707/14 WSA w Poznaniu oddalił skargi Prezydenta Miasta [...] i Miasta [...] na postanowienie Wojewody. Starosta wskazał, że postanowieniem z dnia [...] lipca 2014 r. powołał nowego biegłego w sprawie, celem sporządzenia operatu szacunkowego dla przedmiotowej nieruchomości. Wartość gruntu określono w podejściu porównawczym, metodą korygowania ceny średniej, natomiast dla określenia wartości nakładów znajdujących się na nieruchomości w dacie wywłaszczenia posłużono się podejściem kosztowym, metodą kosztów odtworzenia. Dokonując wyceny gruntu, do analizy przyjęto nieruchomości o cechach zbliżonych do wywłaszczonej nieruchomości według stanu z daty wywłaszczenia, tj. niezabudowane przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną oraz wielorodzinną z dopuszczonymi usługami podstawowymi w parterze. Analizą objęto 11 cen transakcyjnych nieruchomości zlokalizowanych w [...], zbytych w latach 2011 - 2014. Z uwagi na niewielką liczbą transakcji zanotowanych w okresie ostatnich dwóch lat, badanie rozszerzono na okres od 2011 r. Spośród analizowanych transakcji najniższą cenę (503,69 zł/m2) zanotowano przy ul. [...] i dotyczyła ona nieruchomości o powierzchni 344.166 m2, posiadającej urządzone drogi dojazdowe i dostęp do uzbrojenia w dalszym zasięgu. Sąsiedztwo stanowiła zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, szeregowa, tereny uprawiane rolniczo i nieużytki. Najwyższą cenę (1.378,60 zł/m2) osiągnięto za nieruchomość położoną przy ul. [...] o powierzchni 3.336 m2, uzbrojeniu niepełnym (pozostałym w zasięgu) i urządzonej drodze dojazdowej. Sąsiedztwo stanowiła zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, mieszkaniowo - usługowa, place targowe, szpital miejski, placówki edukacyjne. Cena średnia wyniosła 974,36 zł/m2. Rzeczoznawca majątkowy przyjął, iż wyceniana nieruchomość charakteryzuje się dostateczną lokalizacją ogólną, dobrym sąsiedztwem, bardzo dobrą intensywnością i rodzajem zabudowy, dostateczną powierzchnią, dobrym uzbrojeniem, bardzo dobrym dojazdem oraz oceną bardzo dobrą atrybutu "ograniczenia". Biegły zastosował współczynnik korekcyjny z tytułu posiadania przez wycenianą nieruchomość szczególnej wady wykraczającej poza cechy rynkowe polegającej na przesunięciu w czasie potencjalnych inwestycji dot. zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej na poziomie K = 0,90. Z uwagi na fakt, iż przeznaczenie mieszkaniowe o wysokiej intensywności, przyjęte jako podstawa do określenia stanu nieruchomości w dacie wywłaszczenia dla doboru rynku w procesie wyceny - zakładane było dla przedmiotowej nieruchomości od roku 1980, podczas gdy wywłaszczenie nastąpiło w 1968 r., zasadne było przyjęcie w/w. współczynnika jako uwzględnienie zamrożenia środków finansowych potencjalnego inwestora z jednej strony oraz wzrost atrakcyjności, potencjału gruntów wycenianych i sąsiednich oraz czas potrzebny na rozpoczęcie inwestycji - z drugiej strony. Mając na uwadze powyższe, wartość gruntu będącego przedmiotem postępowania, została określona na kwotę [...] zł (tj. [...] zł/m2). Aktualna wartość nakładów budowlanych znajdujących się na gruncie w dacie wywłaszczenia wyceniona została na łączną kwotę [...] zł, w tym wartość budynku mieszkalnego wyniosła [...] zł, wartość piwnicy wolnostojącej murowanej - [...] zł, wartość szopy wolnostojącej drewnianej - [...] zł, wartość budynku gospodarczego - [...] zł, wartość studni wierconej - [...] zł oraz pompy stojakowej żeliwnej z "abisynką" - [...] zł. Wartość gruntu wraz z posadowionymi na nim w dacie [...].08.1968 r. nakładami budowlanymi wyniosła zatem [...] zł. Starosta wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 3a u.g.n., jeżeli decyzja, na podstawie której wypłacono odszkodowanie, została następnie uchylona lub stwierdzono jej nieważność, osoba, której wypłacono odszkodowanie, lub jej spadkobierca są zobowiązani do zwrotu tego odszkodowania po jego waloryzacji na dzień zwrotu. Starosta napisał, że za wywłaszczoną nieruchomość przyznano odszkodowanie w kwocie [...] zł, jednak postanowieniem z dnia [...] listopada 1968 r. Sąd Powiatowy [...] zezwolił Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej [...] na złożenie do depozytu sądowego kwoty 6.000,00 zł na rzecz N. P. zamieszkałej w Niemieckiej Republice Federalnej i oddalił wniosek o zezwolenie na złożenie do depozytu kwoty [...] zł. Wobec powyższego, na poczet przedmiotowego odszkodowania wpłynęła na konto sum depozytowych Sądu jedynie kwota 6.000,00 zł, i zgodnie z art. 470 k.c. wpłacona do depozytu kwota 6.000,00 zł podlega zwrotowi, po waloryzacji na dzień zwrotu. Po dokonaniu waloryzacji wskaźnikami cen towarów i usług konsumpcyjnych publikowanymi przez Główny Urząd Statystyczny za okres od 1969 roku do miesiąca października 2014 r. oraz po uwzględnieniu denominacji, kwota podlegającego zwrotowi odszkodowania wyniosła 3.118,18 zł. Mając na uwadze powyższe, odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość ustalone zostało w wysokości odpowiadającej aktualnej wartości nieruchomości wg jej stanu z daty wywłaszczenia umniejszonej o kwotę zwaloryzowanego odszkodowania wypłaconego w 1968 r., tj. w kwocie [...] zł. Starosta opisał przebieg postępowania, w tym przebieg rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu [...] września 2014 r. w Starostwie, zastrzeżenia pełnomocnika Miasta [...] do operatu szacunkowego, uwagi tegoż pełnomocnika do operatu zgłoszone w piśmie z dnia [...] października 2014 r. oraz wyjaśnienia autora operatu szacunkowego. W dniu [...] listopada 2014 r. rzeczoznawca przedłożył trzy egzemplarze operatu szacunkowego z dnia [...] sierpnia 2014 r., w wersji z dnia [...] listopada 2014 r., poprawionej w zakresie opisu wyglądu załącznika graficznego planu ogólnego, zawartego w punkcie 3.2.2. na stronie 12, gdzie w pierwotnej wersji pas w kolorze jasnobrązowym opisany został (zgodnie z legendą) jako "tereny mieszkalnictwa o niskiej intensywności", natomiast w wersji z 4 listopada 2014r. jako "ślad (cień) po przyklejonej taśmie klejącej". Biegły zaznaczył, że dokonana korekta nie wpływa na zmianę prawidłowości pozostałych elementów operatu, w tym wartości rynkowej nieruchomości szacowanej. Starosta ocenił, że operat szacunkowy został sporządzony zgodnie z wymaganiami art. 175 ust. 1 u.g.n. Starosta zaznaczył, że postępowanie toczące się przed Ministrem Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia 31 sierpnia 1968 r. w części dotyczącej wywłaszczenia dawnej działki nr [...] - zostało ostatecznie zakończone. Decyzją z dnia [...] maja 2014 r. Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał w mocy decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] maja 2010 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności przedmiotowego orzeczenia w części dotyczącej wywłaszczenia dawnej działki nr [...]. Decyzja z [...] maja 2014 r. nie została zaskarżona do WSA w Warszawie. Odnosząc się do podnoszonych przez pełnomocnika Prezydenta Miasta [...] zastrzeżeń co do podstaw do ustalenia na rzecz Wnioskodawczyni odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość Starosta wyjaśnił, że legitymacja Wnioskodawczyni do występowania w niniejszej sprawie w charakterze strony postępowania uprawnionej do otrzymania odszkodowania była przedmiotem analizy podczas rozpatrywania tej sprawy przez organ po raz pierwszy, tj. w 2010 r. i brak jest podstaw do jej kwestionowania. Konsekwencją powyższych ustaleń, do których Prezydent Miasta nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń, było ustalenie na rzecz Wnioskodawczyni decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Wskazana decyzja w latach 2010 do 2014 była wielokrotnie - w ramach postępowania odwoławczego oraz kontroli sądowo-administracyjnej - weryfikowana przez Wojewodę Wielkopolskiego, WSA w Poznaniu oraz NSA, jednakże pomimo iż sprawa była rozpatrywana merytorycznie, w jej całokształcie, żaden z ww. podmiotów nie zakwestionował legitymacji Wnioskodawczyni. Co więcej, z uzasadnienia ostatecznej decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia 12 lutego 2014 r. uchylającej decyzję Starosty, jednoznacznie wynika, że ustalenie odszkodowania na rzecz Wnioskodawczyni było prawidłowe. Zdaniem Starosty decyzja Wojewody wydana została w oparciu o wiążące Wojewodę Wielkopolskiego prawomocne wyroki NSA oraz WSA w Poznaniu zapadłe w niniejszej sprawie, których treścią związany jest też Starosta, a to na podstawie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270 z późn. zm., dalej jako p.p.s.a.). Od opisanej decyzji odwołanie wnieśli: Prezydent Miasta [...] wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej oraz Miasto[...] – zastępowani przez tego samego pełnomocnika. Pełnomocnik wniósł o uchylenie decyzji Starosty i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Pełnomocnik zarzucił naruszenie: 1. § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r., w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004r., Nr 207, poz. 2109) 2. art. 7 i art. 77 § 1 kpa poprzez błędną interpretację zebranego materiału dowodowego, 3. art. 28 kpa poprzez błędne przyjęcie, że Wnioskodawczyni posiada przymiot strony w postępowaniu. Uzasadniając napisał, że Wnioskodawczyni nie ma przymiotu strony. K. P. zmarł w dniu [...] grudnia 1961 r., natomiast decyzja wywłaszczeniowa została wydana w dniu [...] sierpnia 1968 r. Następca prawny K. P. – M. T. weszła więc w jego prawa i obowiązki w dniu [...] grudnia 1961 r. I stała się z tym dniem stroną postępowania wywłaszczeniowego, zakończonego decyzją z dnia [...] sierpnia 1968 r. W tej sytuacji nabycie przez Wnioskodawczynię, na podstawie aktu notarialnego z dnia [...] lipca 1997 r., od M. T., udziału spadku otwartego w dniu [...] grudnia 1961 r. nie prowadziło do przekazania praw strony, gdyż decyzja wywłaszczeniowa miała już nowych adresatów - faktycznie i prawnie stroną była już wówczas spadkobierczyni K. P. W nabytych przez Wnioskodawczynię udziałach spadkowych od spadkobiercy po K. P. nie było uprawnień do występowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej w części ustalającej odszkodowanie za działkę nr [...] oraz uprawnień do ustalenia na jej rzecz odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Przepis art. 30 § 4 kpa stanowi, że w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycie prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Stosownie do tego przepisu w miejsce K. P. w toku postępowania wywłaszczeniowego wstąpił jego spadkobierca i to on już w dniu wydania decyzji wywłaszczeniowej miał przymiot strony. Zgodnie z cytowanym przepisem przekształcenia podmiotowe są dopuszczalne tylko w toku postępowania administracyjnego i nie można uznać, iż czynność prawna dokonana po zakończeniu tego postępowania przez stronę postępowania byłaby wiążąca dla organu nadzoru (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 stycznia 2000r., sygn. akt I SA 311/99 i I SA 326/99). Wskazanym wyrokiem NSA stwierdził, że Wnioskodawczyni nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczającej za odszkodowaniem dawną działkę nr 6. Skoro Wnioskodawczyni nie była uprawniona do występowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczającej za odszkodowaniem dawną działkę nr 6, to w konsekwencji nie może ubiegać się o odszkodowanie za jej wywłaszczenie. Pełnomocnik podkreślił, że w postępowaniu prowadzonym przed Ministrem Infrastruktury i Rozwoju o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia 31 sierpnia 1968r. w części dotyczącej wywłaszczenia dawnej działki nr 6, Wnioskodawczyni nie występowała jako strona, tylko jako pełnomocnik wnioskodawcy. Odnosząc się do operatu szacunkowego pełnomocnik wskazał, że przedmiotem wyceny była nieruchomość według stanu na 1968 r. Rzeczoznawca majątkowy związany był zatem zakresem zlecenia dotyczącym m. in. określenia stanu nieruchomości, jej składników, otoczenia, jak również charakterystyki rynku lokalnego i trendów aktualnych na datę stanu, tj. 1968 r. W decyzji z dnia [...] sierpnia 1968 r. na potrzeby wyceny, wywłaszczoną nieruchomość (dawną działkę nr 6) zakwalifikowano jako grunt rolny klasy I (3 strona decyzji). Zatem rzeczoznawca majątkowy błędnie przyjął do porównania z wywłaszczaną dawną działką nr 6, działki o przeznaczeniu pod zabudowę mieszkaniową. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonym uchwałą Prezydium Rady Narodowej [...] dawna działka nr [...] była przeznaczona pod teren ogrodów działkowych. Ponadto zgodnie z pismem Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta [...], nie istnieją przesłanki na podstawie, których zasadne byłoby rozdzielenie ww. przeznaczenia dawnej działki nr [...] na przeznaczenie tymczasowe tj. do 1980 r. i przeznaczenie docelowe po 1980 r. W związku z powyższym nieuzasadnionym jest przyjęcie przez rzeczoznawcę majątkowego na potrzebę wyceny dawnej działki nr [...], rozdzielenia przeznaczenia przedmiotowej działki na przeznaczenie tymczasowe i docelowe. Dalej pełnomocnik napisał, że w operacie szacunkowym rzeczoznawca błędnie przytacza charakterystykę nieruchomości, jej przeznaczenia wg stanu z daty sporządzenia wyceny. Co więcej, rzeczoznawca majątkowy przedmiot wyceny, jego otoczenie, a także stan rynku utożsamia ze stanem aktualnym, co jest oczywistym błędem, gdyż wiążący go stan przedmiotu wyceny, powinien oddawać realia z daty stanu, tj. 1968 r. Przeznaczenie nieruchomości z daty stanu nie może być ustalone na podstawie dokumentów i zjawisk zaistniałych po tej dacie. Dlatego przytoczone przez rzeczoznawcę informacje o wydanej decyzji o warunkach zabudowy, czy zagospodarowaniu przestrzeni, które miały miejsce już po 1968 r. pozostają bez związku z przedmiotem wyceny. Nieruchomość w dacie stanu położona była na obszarze niezurbanizowanym, nie posiadała w zasięgu mediów. Nie można przyjąć, iż dostęp do infrastruktury technicznej, jaki nieruchomość posiada aktualnie, odpowiada warunkom z roku 1968 r. Tymczasem biegły m. in. na str. 33 opisując cechy przedmiotu wyceny stwierdza, że nieruchomość posiadała w 1968 r. dostęp do uzbrojenia. Konsekwencją takiego błędu jest porównywanie przedmiotu wyceny z nieruchomościami położonymi na terenach zurbanizowanych, m. in. w obrębach [...] , a przecież w dacie stanu, nieruchomość wyceniana położona była na obszarze o dominującej funkcji terenów zielonych, upraw polowych. Błędne jest przyjęcie, że ówczesny stan otoczenia odpowiada aktualnemu stanowi zagospodarowania ul. [...], czy [...]. Co więcej, rzeczoznawca sam stwierdza, że na datę stanu nieruchomość znajdowała się w strefie peryferyjnej miasta, a do porównania przyjmuje nieruchomości położone w strefie pośredniej, które po pierwsze cieszą się znacznie większym popytem, po drugie, aktualnie jest ich coraz mniej, w efekcie ich ceny są bardzo wysokie i nie mogą być porównywalne z cenami nieruchomości zlokalizowanych w strefie peryferyjnej. Nieruchomość wyceniana położona była na datę 1968 r., na terenach oznaczonych symbolem ZD - zieleń działkowa. Rzeczoznawca natomiast przyjmuje do porównania nieruchomości zlokalizowane na obszarach przewidzianych pod zabudowę, co więcej, zabudowę ekstensywną. Nadto pełnomocnik zarzucił, że rzeczoznawca wypaczył wynik wyceny poprzez przyjęcie do porównania nieruchomości niepodobnych pod względem powierzchni oraz nie zbadał relacji cen prawa własności do cen użytkowania wieczystego dla okresu, w jakim analizował rynek. Nie mógł więc wykorzystać wniosków z badań dla innych okresów. Pełnomocnik wymienił decyzje administracyjne wydane w sprawie i podkreślił, że w dniu [...] października 2010 r,, wypłacono Wnioskodawczyni kwotę [...] zł. Starosta w swojej decyzji z dnia [...] grudnia 2014 r. na poczet wypłaconego odszkodowania zaliczył tylko kwotę [...] zł. zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną dawną działkę nr [...] i nie zaliczył wypłaconej już kwoty odszkodowania. W konsekwencji ponownego wydania decyzji przez Starostę, Wnioskodawczyni uzyska dwa razy odszkodowanie za tą samą dawną działkę nr [...]. Decyzją z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] Wojewoda Wielkopolski, wskazując na art. 138 § 1 pkt 2 kpa umorzył postępowanie odwoławcze w stosunku do Prezydenta Miasta [...] - statio fisci Skarbu Państwa oraz uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Uzasadniając napisał, że organ I instancji ustalił kwotę odszkodowania na podstawie operatu szacunkowego, który nie odzwierciedla prawidłowo rzeczywistości, a zatem pozbawiony jest wartości dowodowej dla potrzeb sprawy o odszkodowanie, a co nastąpiło wskutek uchylenia się przez Starostę od dokonania samodzielnej oceny jego wartości dowodowej. Ponadto organ I instancji przedwcześnie uznał, że Wnioskodawczyni jest osobą która ma prawo majątkowe do całości odszkodowania, podczas gdy z akt sprawy wynika, iż takie prawo ma, ale tylko co do 3/4. Wojewoda wymienił wyroki sądów administracyjnych, które zostały wydane w sprawie i stwierdził, że na podstawie art. 153 p.p.s.a. związany jest oceną prawną, zgodnie z którą w sprawie o ustalenie na rzecz Wnioskodawczyni odszkodowania za działkę numer [...], do którego zapłaty zobowiązany jest Skarb Państwa, prawo strony posiada jednostka samorządu terytorialnego w osobie Miasta [...]. W sprawie bezsporne jest, iż w 1968 r. doszło do wywłaszczenia, za które na dzień dzisiejszy brak w obiegu prawnym ostatecznej decyzji administracyjnej ustalającej odszkodowanie. Okoliczność ta powoduje, iż powstaje konieczność ustalenia odszkodowania na nowo w drodze odrębnej decyzji administracyjnej. Zdaniem Wojewody biegły błędnie określił przeznaczenie przedmiotowej nieruchomości, wbrew jednoznacznej dyspozycji zawartej w zdaniu pierwszym art. 130 ust. 1 u.g.n. Pojęcie przeznaczenia nieruchomości należy aktualnie utożsamiać z efektem planistycznego władztwa gmin w stosunku do nieruchomości, a wynikającego z ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 poz. 647 z późn. zm.). W okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej zadanie to wykonywany prezydia, organy zarządzające miastem. Zgodnie z obowiązującą w dacie wywłaszczenia ustawą z dnia 31 stycznia 1961 r. o planowaniu przestrzennym (Dz. U. 1961 nr 7 poz. 47) istniały ogólne i szczegółowe miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Plany szczegółowe cechowała zgodność z ustaleniami planu ogólnego. Plan ogólny określał natomiast w sposób wszechstronny podstawowe kierunki i skalę rozwoju oraz zasady zagospodarowania przestrzennego terenu na cały okres planu, jak również program i sposób zagospodarowania przestrzennego jednostki osadniczej w okresie najbliższego wieloletniego narodowego planu gospodarczego. Działka numer [...] w dacie [...] września 1968 r. była objęta wyłącznie ustaleniami planu z 1966 r. Plan ten składał się z tzw. jednostek bilansowych. Działka przedmiotowa znajdowała się w jednostce bilansowej "C" i oznaczona była symbolem C 38 ZD. Ustalenia dla poszczególnych symboli tej jednostki znajdują się na stronach 55-62 planu. Ustalenia dla symbolu C 38 ZD znajdują się na stronie 61. Zgodnie z zapisem w kolumnie 5 na nieruchomości znaleźć miały się ogrody działkowe. Przesądza o tym również decyzja lokalizacyjna wydana przed aktem wywłaszczenia, jak i sama decyzja wywłaszczeniowa. W kolumnie 6 dla tego symbolu widnieje zapis o konieczności likwidacji istniejącej zabudowy zgodnie z punktem 1.2.10. Punkt ten głosi, iż w celu realizacji zamierzeń urbanistycznych na obszarze nie wolno dokonywać zabudowy i remontu kapitalnego, a także nakazuje się rozbiórkę obiektów istniejących. Na działce numer 6 miało zostać zrealizowane zamierzenie urbanistyczne w postaci pracowniczych ogródków działkowych. Zapis ten oznaczał, że skoro na działce numer 6 w dacie powzięcia planu z 1966 istniała zabudowa (dom mieszkalno-gospodarczy, stodoła i itp.) to nakazana była ich rozbiórka i zakazana ich rozbudowa i remont. Na działce numer 6 powstały ogrody działkowe, co jest faktem notoryjnym. Oprócz tego na stronie 54 znajduje się punkt 2.4.1.2., który jednoznacznie wskazuje jakie obszary są przeznaczone pod budownictwo rodzinne o wysokiej intensywności (tj. stanowią tzw. "tereny rozwojowe"). Terenami tymi były obszary oznaczone symbolami C-6 RP oraz C-20 MN. Uwaga ta pokrywa się z ustaleniami szczegółowymi dla tych symboli w kolumnie 5 na stronie 56 oraz 58 planu. Mając na względzie powyższy stan rzeczy Wojewoda stwierdził, że biegły uchybił art. 130 ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 134 ust. 3 u.g.n. przy sporządzaniu wyceny. Operat powinien bowiem w pierwszej kolejności zawierać wycenę według aktualnego na dzień wywłaszczenia sposobu korzystania. Tym sposobem było gospodarstwo rolne. Przesądza o tym fakt, iż działka stanowiła pole uprawne, dom mieszkano-gospodarczy i znajdujące się na niej: szopa, budynek gospodarczy chlewni i stajni, a także piwnica wolnostojąca. Powyższe oznacza, że biegły powinien najpierw ustalić wartość gruntu według takiego sposobu użytkowania (gospodarstwo rolne/zabudowa zagrodowa), chyba że cel wywłaszczenia zgodny z przeznaczeniem planistycznym działki w postaci ogródków działkowych, byłby dla wywłaszczonych korzystniejszy. W sprawie niniejszej biegły uznał, że nieruchomość przeznaczona była na cele mieszkalnictwa intensywnego wskutek błędnej i niezrozumiałej wykładni zapisów prawa miejscowego. W konsekwencji biegły przyjął do wyceny nieruchomości niepodobne względem podlegającej wycenie. Wojewoda podkreślił, że dostrzeżony błąd ma charakter podstawowy, a nowy operat szacunkowy opierał się będzie na zupełnie innych podstawach. W drugiej kolejności Wojewoda ocenił, że Starosta przedwcześnie uznał, iż Wnioskodawczyni uprawniona jest do całości prawa do odszkodowania za działkę numer 6. Zdaniem Wojewody w roszczeniu o odszkodowanie za nieruchomość, której własność przeszła w drodze wywłaszczenia na rzecz innego podmiotu przeważają elementy cywilnoprawne. Specyfika tego roszczenia z jednej strony polega na tym, iż jest ono ustalane na drodze administracyjnej; materialnoprawnym źródłem jego powstania jest ustawa i określone zdarzenie prawne (wywłaszczenie); nie podlega ono przedawnieniu, a z drugiej jest ono zbywalne, może być ustalone przed wszczęciem postępowania w drodze umowy w dowolnej wysokości, zwłoka w zapłacie powoduje obowiązek - zgodnie z art. 132 ust. 2 u.g.n. - odsetkowy; prawo to można nabyć można pod tytułem szczególnym i ogólnym. Jedną z form nabycia tego prawa może być spadkobranie. Prawo do odszkodowania za działkę numer 6 nabyły pierwotnie M. P. i jej matka N. P. - współwłaścicielki nieruchomości w dacie wywłaszczenia. M. P. posiadała prawa do 3/4 odszkodowania, zaś N. P. do 1/4. Starosta ustalił, iż spadek po zmarłej w 1984 r. N. P. w zakresie bliżej nieokreślonej nieruchomości położonej w Poznaniu nabyła M. P. w całości. Nie wiadomo jednak, kto nabył pozostałą masę spadkową po N. P. Wojewoda Wielkopolski stwierdził, że w odziedziczonym spadku po N. P. na podstawie testamentu z [...] grudnia 1983 r., jak stwierdził Sąd Rejonowy w [...], znajdowało się wyłącznie prawo rzeczowe do nieruchomości w Polsce. W czasie gdy zmarła N. P. osoba ta nie była właścicielem nieruchomości wywłaszczonej. N. P. w dacie śmierci była osobą wywłaszczoną, której przysługiwało prawo do odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną, a które to prawo na chwilę śmierci było zaspokojone (w obiegu prawnym pozostawała decyzja wywłaszczeniowo-odszkodowawcza z 1968 r.). Wskazane postanowienie rozstrzygało jedynie o części masy spadkowej w postaci prawa rzeczowego do nieruchomości znajdującej się w Polsce - a to z uwagi na wyłączną jurysdykcję krajową w takich sprawach spadkowych na zasadzie ówczesnego art. 1102 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964 nr 43 poz. 296) - a nie o całym spadku wobec braku zastosowania art. 1109. W masie spadkowej, co do której wskazany Sąd stwierdził nabycie spadku nie znajdowało się jednak prawo majątkowe w postaci roszczenia o odszkodowanie w wysokości 1/4 za nieruchomość wywłaszczoną. Prawo to ma bowiem charakter niezależny (samoistny) względem innych praw majątkowych i rzeczowych. Aktualnie prawo do domagania się ustalenia odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną po N. P. mają jej spadkobiercy ustawowi lub testamentowi, którzy dziedzicząc jej masę spadkową obejmującą między innymi prawo majątkowe do odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną, weszli w jej sytuację prawną: obowiązki i uprawnienia. Skoro przywołane orzeczenie stwierdzało jedynie powołanie M. T. (de domo P.) co do części masy spadkowej po N. P., w rozumieniu art. 677 § 1 k.p.c. w zw. z art. 959 k.c. - ściśle określonej w postaci prawa rzeczowego do nieruchomości położonej w Poznaniu - to nie sposób domniemywać, iż osoba ta dziedziczyła także pozostałą masę spadkową po N. P., a w której to masie znajdowało się prawo majątkowe w postaci roszczenia o odszkodowanie. Aktualnie trudno o stwierdzenie, czy przedmiotowym testamentem N. P. (de domo K.) powołała do całości swego spadku M. T. (de domo: P.;), a jedynie polski sąd orzekł co do masy spadkowej obejmującej prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w Polsce, czy też przedmiotowym testamentem spadkobierczyni przeznaczyła M. T. określony przedmiot majątkowy w postaci prawa do nieruchomości położonej w Polsce. Wojewoda podsumował, że do ustalenia, czy B. N. nabyła od M. T. tylko przysługujące jej prawo do 3/4 wysokości odszkodowania, czy też 1/4 po N. P. ustalić trzeba, czy w dniu transakcji z 26 lipca 1997 r. takie prawo M. T. posiadała. W polskim ustawodawstwie obowiązuje, aczkolwiek tylko w formie niepisanej, ogólna zasada, że nikt nie może przenieść więcej praw aniżeli jemu przysługuje (nemo plus iuris in alium transferre potest, quam ipse habet). Sam akt notarialny z [...] lipca 1997 r. nie przesądza od razu iż B. N. nabyła prawo do całości odszkodowania. Skuteczność tej czynności prawnej w zakresie prawa do całości odszkodowania uzależnione jest bowiem od tego, czy M T. w dacie sprzedaży takie prawo posiadała. Niewątpliwie posiadała ona prawo do odszkodowania w wysokości 3/4, gdyż była w dacie wywłaszczenia współwłaścicielem nieruchomości w tej części. Nie sposób jednak uznać - w obecnym stanie rzeczy - iż posiada ona prawo również do odszkodowania po N. P. w 1/4, skoro stosowne postanowienie stwierdzające nabycie spadku nie zostały dotychczas przedłożone, ani przez Starostę znalezione. Uzasadniając umorzenie postępowania odwoławczego w stosunku do Prezydenta Miasta – statio fisci Skarbu Państwa Wojewoda stwierdził, że zgodnie z art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Artykuł 29 kpa wskazuje, iż stronami mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, a gdy chodzi o państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne i organizacje społeczne - również jednostki nieposiadające osobowości prawnej. Artykuł 30 § 1 k.p.a. odsyła do przepisów prawa cywilnego w zakresie nieuregulowanym i oceny zdolności prawnej i zdolności do czynności prawnych. Z uwagi na to odesłanie i art. 33 k.c. Wojewoda stwierdził, że Skarb Państwa to osoba prawna, która występować może w sprawie administracyjnej jako strona, jak również stroną może być Miasto [...] jako samorządowa jednostka organizacyjna. W sprawie administracyjnej nie może być stroną Prezydent Miasta [...], gdyż jest on jedynie organem wykonawczym w mieście na prawach powiatu [...] reprezentuje na zasadzie art. 23 ust. 1 u.g.n. Skarb Państwa (w sferze dominium) w zakresie sprawowanego władztwa nad nieruchomościami. Zdaniem Wojewody Skarb Państwa postrzegany jako osoba prawna nie posiada samodzielnego interesu prawnego do występowania w sprawie. Skarbowi Państwa nie zależy na ustaleniu jak najmniejszego odszkodowania. Skarb Państwa jest osobą prawną uosabiającą państwo, którego gwarantem w aspekcie ustalenia słusznego dla strony i interesu społecznego - odszkodowania jest organ prowadzący sprawę o odszkodowanie. W niniejszej sprawie takim organem w pierwszej kolejności jest Starosta, na którym spoczywa obowiązek ustalenia odszkodowania oraz odpowiedzialność by było ono właściwe i obowiązek taki spoczywa również na organie odwoławczym. Ubocznie Wojewoda zauważył, że nawet w sytuacji przyznania Skarbowi Państwa samodzielnego interesu prawnego do uczestniczenia w sprawie o odszkodowanie za nieruchomość wywłaszczoną, to nie sposób domniemywać, iż kompetencję do reprezentowania tej osoby prawnej posiada starosta (prezydent miasta naprawach powiatu) z uwagi na art. 132 ust. 1 u.g.n. Zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą, jak i poglądami nauki, zasada legalizmu wyznaczona w art. 7 Konstytucji oznacza nakaz interpretacji przepisów kompetencyjnych w sposób ścisły i z odrzuceniem w odniesieniu do organów władzy publicznej zasady "co nie jest zakazane, jest dozwolone" (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r. sygn. akt K 20/01, publ. OTK-A 2002 r. z.3 poz. 34). Takim przepisem kompetencyjnym jest art. 23 ust. 1 u.g.n., który głosi iż starosta właściwy miejscowo (prezydent miasta na prawach powiatu) reprezentuje Skarb Państwa w sprawach, gdy chodzi o nieruchomości znajdujące się w państwowym zasobie nieruchomości. Kompetencja ta posiada zatem wyraźną granicę i jest nią nieruchomość stanowiąca własność Skarbu Państwa. W sprawie o odszkodowanie za nieruchomość wywłaszczoną przedmiotem postępowania jest odszkodowanie, a nie nieruchomość. Odnosząc się do zarzutów odwołania Wojewoda ocenił jako chybiony zarzut niezaliczenia przez Starostę kwoty [...] zł, która została wypłacona Wnioskodawczyni na podstawie poprzedniej decyzji odszkodowawczej. Zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w związku z art. 130 ust. 1 u.g.n. w decyzji odszkodowawczej ustala się kwotę odszkodowania równą wartości rynkowej nieruchomości. Nie istnieje w systemie prawnym zobowiązująca kompetencyjna norma prawna, której adresatem byłby starosta, a z której wynikać miałby obowiązek ustalenia kwoty odszkodowania pomniejszonej o kwotę odszkodowania wypłaconego na podstawie decyzji uchylonej lub umieszczenia w sentencji decyzji informacji o poprzednio wypłaconych odszkodowaniach. Dopiero rezultatem decyzji ustalającej odszkodowanie jest jego należyta wypłata i ewentualne wzajemne rozliczenia pomiędzy organem administracji rządowej (Skarbem Państwa), a uprawnionym do odszkodowania. Konsekwencja ta następuje w postaci zespołu obrachunkowych czynności materialno-technicznych dokonywanych przez podmiot wypłacający odszkodowanie. Tym podmiotem nie musi być organ ustalający odszkodowanie. Podmiot wypłacający odszkodowanie ma wszak świadomość i wiedzę o wypłaconym poprzednio odszkodowaniu, a które z dniem uchylenia decyzji stanowiącej podstawę jego ustalenia zaczęło podlegać reżimowi art. 132 ust. 3a u.g.n. Na opisaną decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł Prezydent Miasta [...] wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, w części, w której Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze w stosunku do Prezydenta Miasta [...] – statio fisci Skarbu Państwa. W skardze został zawarty wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji. Uzasadniając skargę pełnomocnik Prezydenta Miasta [...] napisał, że Skarb Państwa reprezentowany przez Prezydenta Miasta posiada przymiot strony w niniejszym postępowaniu, ponieważ to on został zobowiązany decyzją Starosty z dnia [...] grudnia 2014 r., do wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną dawna działkę nr [...]. Tym samym posiada on własny interes prawny. Powyższe twierdzenie znajduje odzwierciedlenie w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 937/10 oraz w wyroku NSA z dnia 18 lipca 2012 r. sygn. akt I OSK 1015/14, które to wyroki odnoszą się do przedmiotowej sprawy. Skarga została zarejestrowana pod sygn. akt IV SA/Po 360/15. Na opisaną decyzję skargę do WSA w Poznaniu wniosła także Wnioskodawczyni, zastępowana przez zawodowego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Pełnomocnik zarzuciła: 1. rażące naruszenia przepisów prawa materialnego - art. 130 ust. 1 i 134 ust. 3 u.g.n. (przez błędną ich interpretację), art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, art. 151, art. 134 ust. 1, art. 154 i art. 135 u.g.n. - przez brak ich zastosowania i wykładni, art. 922 k.c., 1036 k.c. - przez błędną wykładnię tych przepisów i art. 1102 § 1 k.p.c. (w pierwotnym brzmieniu) i art. 1109 k.p.c. (w pierwotnym brzmieniu) przez całkowicie błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, 2. rażące naruszenie prawa procesowego - przepisów art. 153 p.p.s.a. oraz 183 § 1 p.p.s.a. (z którego pośrednio wynika, iż przy ponownym rozpoznawaniu sprawy następuje związanie "granicami sprawy" zawężonymi do granic skargi kasacyjnej), art. 190 p.p.s.a. W obszernym uzasadnieniu skargi pełnomocnik zakwestionowała stanowisko Wojewody, że operat powinien w pierwszej kolejności zawierać wycenę według aktualnego na dzień wywłaszczenia sposobu korzystania, którym było gospodarstwo rolne, nie zaś przeznaczeniu i przyszłemu sposobowi zagospodarowania tej nieruchomości, skoro do wywłaszczenia doszło w 1968 r. Pełnomocnik podkreśliła, że rekompensatą dla wywłaszczonego jest słuszne odszkodowanie, które ma pozwolić na nabycie nieruchomości o porównywalnym charakterze. Zgodnie z art. 134 ust. 1 i 3 u.g.n. podstawę ustalenia wysokości odszkodowania ma stanowi wartość rynkowa nieruchomości, określana według aktualnego sposobu użytkowania nieruchomości, jeżeli jej przeznaczenie, zgodnie z celem wywłaszczenia nie powoduje zwiększenia wartości. Odszkodowanie powinno umożliwić wyrównanie w pełni poniesionej przez właściciela szkody. Wojewoda zupełnie zapomina, że nieruchomość znajduje się w obrębie Miasta i nie pełniła i nie pełni funkcji gospodarstwa rolnego. Pełnomocnik wskazała, że Skarżąca jest następcą prawnym właścicieli nieruchomości stąd niewątpliwa jest konstatacja, że na jej rzecz winno nastąpić ustalenie i wypłacenie odszkodowania. Zgodnie z przepisem art. 922 § 1 k.c. prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi niniejszej - skoro spadek po N. P. (poprzedniej właścicielce nieruchomości) nabyła M. P., to M. P. nabyła również prawo do odszkodowania. Zgodnie z przepisem art. 1036 kc spadkobierca może za zgodą pozostałych spadkobierców rozporządzić udziałem w przedmiocie należącym do spadku – M. P. rozporządziła całym nabytym spadkiem na rzecz skarżącej (nie ulega wątpliwości, że przepis artykułu tego nie został naruszony - nie było innych spadkobierców N. P.). Zdaniem pełnomocnika, bez względu na uznanie czy Sąd w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku orzekł o całości praw czy tylko części - to niewątpliwie orzekł o wszelkich prawach związanych z polskimi nieruchomościami (taka była wykładnia i idea przepisu art. 1102 k.c. w pierwotnym jego brzmieniu). Nadto pełnomocnik oceniła, że nie ma racji Wojewoda umarzając postępowanie co do Prezydenta Miasta działającego jako statio fisci Skarbu Państwa, bowiem wywody w tym zakresie sprzeczne są z ustaleniami zawartymi w wyroku NSA z dnia 18 lipca 2012 r. sygn. akt I OSK 1015/11 w zakresie ustalenia stron postępowania, które wiążą orzekające organy. Skarga została zarejestrowana pod sygn. akt IV SA/Po 361/15. W odpowiedzi na skargi Wojewoda wniósł o oddalenie obu skarg. Napisał, że fragment uzasadnienia skargi Prezydenta Miasta, który polega na nawiązaniu do uzasadnienia wyroku WSA w Poznaniu z 9 marca 2011 r. nie wymaga odpowiedzi, bowiem wyrok ten został uchylony przez NSA wyrokiem z dnia 18 lipca 2012 r. W skarżonej decyzji Wojewoda dokonał wykładni uzasadnień zapadłych dotychczas w sprawie wyroków sądów administracyjnych, a które rozstrzygały de facto o tym, komu przysługuje interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. do uczestniczenia w sprawie o odszkodowanie dla Wnioskodawczyni za wywłaszczoną nieruchomość. We wszystkich tych wyrokach, którym przysługuje walor prawomocności, a zapadłych na kanwie zaskarżenia decyzji Wojewody Wielkopolskiego z [...] września 2010 r. umarzającej postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem Prezydenta Miasta [...] – statio fisci Skarbu Państwa - pojawia się wypowiedź (ocena), iż tą stroną postępowania jest Miasto [...], a nie Skarb Państwa. W żadnym z uzasadnień pozostających w obiegu prawnym wyroków nie jest napisane, że tą strona jest Prezydent Miasta – statio fisci Skarbu Państwa - wręcz przeciwnie, z prawomocnych wyroków wynika, że tą stroną postępowania jest Miasto [...]. Odnosząc się do zarzutów skargi Skarżącej, Wojewoda napisał, że wywłaszczenie w sprawie niniejszej miało miejsce w latach 60 ubiegłego wieku. Poprzedni właściciele doznali "szkody" z chwilą uostatecznienia się decyzji wywłaszczeniowej. Odszkodowanie za wywłaszczenie ma zrekompensować doznany uszczerbek - tj. legalnie przejęte wówczas w administracyjnym trybie prawo własności. Takie spojrzenie na istotę odszkodowania ustalanego za wywłaszczenie implikuje konieczność wyceny nieruchomości wedle stanu z dnia zdarzenia. Wnioskodawczyni - jak wynika ze skargi - chce by ustalone dzisiaj odszkodowanie obejmowało również "utracone korzyści" - a mianowicie uwzględniało to, że dzisiaj nieruchomość jest przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe (a zatem, że z uwagi na swoje aktualne walory jest warta więcej, niż w dacie wywłaszczenia). Wojewoda Wielkopolski podnosi, iż ustalane na drodze administracyjnej odszkodowanie nie ma pełnić charakteru "wyrównawczego", a ma być słuszne. Słuszne odszkodowanie to takie, które umożliwi skarżącej dzisiaj (tj. według cen aktualnych) kupić taką nieruchomość (tj. o takim stanie, cechach i itp.), jaką w latach 60 wywłaszczono. Przedmiotem wywłaszczenia była natomiast nieruchomość na której stał budynek mieszkalny wraz z budynkami gospodarczymi (piwnicą, chlewnią, stodołą) i znajdowało się pole, a to wszystko przeznaczone pod pracownicze ogródki działkowe. Argumenty skarżącej, iż dzisiaj nieruchomość jest przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe są obojętne dla sprawy o odszkodowanie, albowiem nieruchomość nie stanowi już jej własności. Wojewoda podkreślił, że istota poczynionej w zaskarżonej decyzji konstatacji polega na tym, że z postanowienia Sądu Rejonowego [...] nie wynika, iż M. T. (de domo: P.) odziedziczyła po swej matce wierzytelność w postaci prawa do żądania odszkodowania za wywłaszczoną w latach 60 ubiegłego wieku nieruchomość. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, iż owe postanowienie zostało wydane na zasadzie ówczesnego art. 1102 § 1 k.c. i obejmowało określone prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w Polsce, po zmarłej za granicą N. P. Tymczasem aby móc żądać odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną legitymować się trzeba nie prawem rzeczowym, a prawem majątkowym jakim jest prawo do odszkodowania. Prawo to ma charakter samoistny i podlegać może samodzielnemu obrotowi (np. cesji). Marginalnie pełnomocnik Wojewody podkreślił, że porównanie prawa podmiotowego do zwrotu nieruchomości wywłaszczonej i prawa do odszkodowania za wywłaszczenie nie jest zasadne, chociażby z uwagi na istotną różnicę zachodzącą pomiędzy tymi prawami. Oto bowiem to pierwsze prawo nie może podlegać obrotowi (cesji) pod tytułem syngularnym, a co ustawodawca uściślił art. 1 pkt. 57 lit. c ustawy z dnia 7 stycznia 2000 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz innych ustaw (Dz. U. 2000 nr 6 poz. 70). Inaczej rzecz przedstawia się z majątkowym prawem do odszkodowania za wywłaszczenie. Ubocznie Wojewoda zauważył, że przedmiotowe postanowienie sądu powszechnego nie precyzuje, jaką nieruchomość w Polsce odziedziczyła po N. P. jej córka M. Zważając na fakt, iż postanowienie z [...] lipca 1998 r. dotyczy części spadku otwartego [...] marca 1984 r. - a do którego tytułem powołania dla M. T. był testament z [...] grudnia 1983 r. - za sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego uznać należy założenie, iż tą nieruchomością była działka gruntu, której testator nie był właścicielem w dniu [...] grudnia 1983 r., jak również w chwili śmierci. Trudno zatem przyjąć, iż to właśnie tą nieruchomość przeznaczył swej córce M. T. (de domo: P.). Jakkolwiek ma to dla sprawy znaczenie drugorzędne, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że przedmiotem spadkobrania, które stwierdził Sąd w postanowieniu z [...] lipca 1998 r. była jakaś inna nieruchomość położona w Polsce. Postanowieniem z dnia 7 lipca 2015 r. sygn. akt IV SA/Po 360/15 Sąd odmówił uwzględnienia wniosku Skarbu Państwa – Prezydenta Miasta [...] o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w części umarzającej postępowanie odwoławcze. Postanowieniem z dnia 07 lipca 2015 r. sygn. akt IV SA/Po 360/15 Sąd zarządził połączenie spraw o sygn. akt IV SA/Po 360/15 i IV SA/Po 361/15 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, a połączone sprawy prowadzić dalej pod sygn. akt IV SA/Po 360/15. Pismem z dnia 21 lipca 2015 r. Wojewoda Wielkopolski wystąpił z wnioskiem dowodowym – wniósł o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów w postaci aktu notarialnego z [...] sierpnia 1997 r. numer repertorium [...] oraz zawiadomienia Sądu Rejonowego w [...] z [...] sierpnia 1997 r. numer [...] na okoliczność, że: 1. Wnioskodawczyni zbyła 1 sierpnia 1997 r. posiadane przez siebie udziały spadkowe po K. P. na rzecz spółki akcyjnej, działającej pod firmą "[...] S.A." (dalej jako Spółka), 2. występuje zagadnienie prejudykacyjne do którego załatwienia właściwy jest sąd powszechny - w postaci ustalenia, jaka była rzeczywista treść oświadczeń woli wyrażonych przez strony w akcie notarialnym z 1 sierpnia 1997 r. i czy skutkiem tej umowy udziały spadkowe po K. P., które posiadała B. N., nabyła Spółka, a zatem, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie w rozumieniu art. 138 § 2 k.p.a. Uzasadniając wniosek Wojewoda podkreślił, że w posiadanie dowodu wszedł po zakończeniu sprawy administracyjnej i po przekazaniu sprawy do Sądu. Wyjaśnił, że po zapoznaniu się ze skargą Skarżącej postanowił zapoznać się z aktami sprawy spadkowej o sygnaturze III Ns 4368/98 Sądu Rejonowego w [...]. Z akt tych wynika - co będzie przedmiotem odrębnego wniosku dowodowego wystosowanego niezwłocznie po otrzymaniu dokumentów z Sądu - iż przedmiotem postanowienia Sądu Rejonowego [...] o stwierdzenie nabyciu spadku po N. P. była nieruchomość zapisana w księdze wieczystej o numerze [...] (działka numer [...], położona w [...]). Przy okazji badania tych akt Wojewoda Wielkopolski odkrył, iż B. N. 1 sierpnia 1997 r. zawarła kolejną umowę sprzedaży, której przedmiotem mogły być udziały spadkowe po K. P. Pełnomocnik wyjaśnił, że wniosek dowodowy został sformułowany w postaci alternatywnej, albowiem treść aktu notarialnego nie jest jednoznaczna. Oto z § 2 lit. b aktu wynika, iż B. N. sprzedaje udziały spadkowe po K. P. (a nie udziały spadkowe w nieruchomości, czyli przedmiot należący do spadku w rozumieniu art. 1036 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 2014 poz. 121 j.t. z późn. zm.), podczas gdy z oświadczenia spółki [...] wynika, iż nabyła ona same tylko udziały spadkowe w nieruchomości. Zdaniem Wojewody Wielkopolskiego dokonanie wykładni treści tego aktu notarialnego nie jest możliwe bez uprzedniego wezwania do udzielenia wyjaśnień spółkę [...] i umożliwienia jej przedsięwzięcia czynności składających się na ochronę interesów. Nie można wreszcie wykluczyć, iż jedynie na drodze cywilnej możliwe będzie rozstrzygnięcie (ustalenie) treści czynności prawnej dokonanej przez B. N. i spółkę [...] sierpnia 1997 r. Do wniosku została dołączona kserokopia aktu notarialnego. Pismem z dnia 2 września 2015 r. Wojewoda wystąpił z kolejnym wnioskiem dowodowym – wniósł o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów w postaci postanowienia Sądu Rejonowego [...] oraz poświadczonego skróconego odpisu księgi wieczystej nr [...] na okoliczność, iż przedmiotem postanowienia Sądu Rejonowego w [...] wydanego w sprawie [...] o stwierdzenie nabycia spadku po N. P. była nieruchomość [...], a nie nieruchomość [...]. Do wniosku została załączona kserokopia ww. postanowienia Sądu Rejonowego. Pismem z dnia 16 listopada 2015 r. pełnomocnik Prezydenta Miasta [...] wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wyraził przekonanie, że skoro z postanowienia Sądu Rejonowego [...] wynika, że M. T. nie nabyła od N. P. udziału w nieruchomości oznaczonej jako dawna działka nr [...], to w konsekwencji Starosta [...] rażąco naruszył art. 28 kpa przyjmując, że B. N. jest jedyną osoba, której należy się całość odszkodowania za wywłaszczoną dawną działkę nr [...]. Pismem z dnia 7 grudnia 2015 r., ustosunkowując się do pierwszego z wniosków dowodowych Wojewody, pełnomocnik skarżącej podniosła, że sprzedażą w akcie notarialnym z dnia [...] sierpnia 1997 r. objęta była nieruchomość zapisana w księdze wieczystej [...] która nie ma żadnego związku z nieruchomością, na podstawie której powstały roszczenia objęte niniejszym postępowaniem. Co do drugiego z wniosków pełnomocnik wskazała, że postępowanie odnośnie wykładni postanowienia wydanego w sprawie [...] nadal się toczy oraz przedstawiła swe stanowisko, iż prawo do domagania się odszkodowania ma charakter stricte "właścicielski", jest prawem ochronnym dla właściciela nieruchomości i skoro następca prawny może, na podstawie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, domagać się zwrotu nieruchomości, to nie byłoby logiczne ani konsekwentne uznanie, że nie może domagać się odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Zaskarżona decyzja nie może się ostać jedynie w części. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola sądu nie obejmuje natomiast zasadniczo oceny wypełniania przez organy administracji pozasystemowych kryteriów słusznościowych, w szczególności kierowania się zasadami współżycia społecznego, ani kryteriów celowościowych, takich jak realizacja określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 25.09.2009 r., I OSK 1403/08, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA"). Dokonując tak rozumianej kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd stwierdził, że przy jej wydaniu doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.). W wyniku tego naruszenia w punkcie 1 zaskarżonej decyzji umorzono postępowanie odwoławcze w stosunku do Prezydenta Miasta [...] – statio fisci Skarbu Państwa. W orzecznictwie tak wojewódzkich sądów administracyjnych, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd o związaniu organu administracji i Sądu ponownie rozpoznającego sprawę ocena prawną i wskazaniami zawartymi w uzasadnieniu wcześniejszego wyroku. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani Sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie Sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego Sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 p.p.s.a. w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu (czynności). Natomiast niezastosowanie się przez Sąd do oceny prawnej przewidzianej w komentowanym przepisie jest naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej - art. 174 pkt 1 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 534/12, LEX nr 1487724). Zauważyć tu należy, że przepis art. 153 p.p.s.a. jest przepisem prawa materialnego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyrokach z dnia 11 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 224/13, LEX nr 1485518, z dnia 20 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 953/11, LEX nr 1216586, także Bogusław Dauter, Bogusław Gruszczyński, Andrzej Kabat, Małgorzata Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Zakamycze 2005, str. 347). Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Sądu administracyjnego, ciążący na organie administracji oraz Sądzie, może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku. W doktrynie przyjmuje się, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiąże w sprawie ten Sąd oraz organ administracji publicznej w przyszłości, ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten Sąd i organ, jeżeli ocena prawna wyrażona w tym orzeczeniu nie zostanie uchylona w prawem określonym trybie i jeżeli nie uległy zmianie przepisy prawne stanowiące podstawę oceny w danej sprawie. W niniejszej sprawie nie zaszła żadna istotna zmiana stanu prawnego lub faktycznego, która czyniłaby niewiążącą ocenę prawną wyrażoną w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lipca 2012 r., sygn. akt I OSK 1015/11. W postępowaniu tym do NSA zaskarżony został wyrok WSA w Poznaniu dotyczący decyzji Wojewody Wielkopolskiego z 10 września 2010 r. umarzającej postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty [...] z [...] lipca 2010 r. z powodu tego, iż odwołanie to wniósł Prezydent Miasta [...] wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej. W uzasadnieniu wyroku NSA w sprawie I OSK 1015/11 wskazano expressis verbis, że "zaskarżona do Sądu I instancji decyzja Wojewody Wielkopolskiego o umorzeniu postępowania odwoławczego była wadliwa, a jej uchylenie przez Sąd I instancji – prawidłowe". Oceniana w niniejszym postępowaniu decyzja w punkcie 1 również umarza postępowanie odwoławcze z analogicznych przyczyn jak decyzja z 10 września 2010 r. Tak więc ocena, iż jest ona wadliwa jest, z przyczyn opisanych wyżej, wiążąca w niniejszym postępowaniu. Dlatego też w ocenie Sądu nie mogła się ostać w obrocie prawym decyzja organu II instancji w części umarzającej postępowanie odwoławcze. Sąd nie podziela natomiast zarzutów sformułowanych w skardze B. N. W ocenie Sądu zasadne są zarówno przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wątpliwości, co do tego, czy skarżąca jest osobą uprawnioną do całości odszkodowania (te wątpliwości zostały zresztą na etapie postępowania sądowego dodatkowo wzmocnione), jak i zarzuty sformułowane pod adresem decyzji organu I instancji co do niewłaściwej oceny prawidłowości operatu szacunkowego. Odnośnie pierwszej kwestii podkreślić należy, że postanowienie Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 1998 r. w sprawie [...] o stwierdzeniu nabycia spadku po N. P. posługuje się liczbą pojedynczą: "co do nieruchomości położonej w Polsce". Należy więc przyjąć, że dotyczy ono jednej nieruchomości, która niestety nie została oznaczona w sposób umożliwiający identyfikację. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz skardze B. N. przedstawione zostały przeciwstawne poglądy co do tego czy sformułowanie "co do nieruchomości" obejmuje także wszelkie roszczenia związane z nieruchomością, w tym żądanie zapłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną. W postanowieniu z dnia [...] czerwca 2015 r., sygn. akt [...] Sąd Rejonowy [...] oddalił wniosek o dokonanie wykładni postanowienia Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] lipca 1998 r. w sprawie [...] w tym zakresie. Jak jednak wynika z pisma pełnomocnika skarżącej z dnia [...] grudnia 2015 r. postępowanie w przedmiocie wykładni postanowienia nie jest jeszcze prawomocnie zakończone. W takiej sytuacji uznać należy, że zajmowanie stanowiska w tej kwestii przez sąd administracyjny jest przedwczesne. Byłoby ono wiążące na podstawie art. 153 p.p.s.a., a mogłoby pozostawać w kolizji z orzeczeniem sądu powszechnego, o ile takowe zapadnie. W tej kwestii organ administracji, ponownie rozpoznając sprawę, winien honorować postanowienie w przedmiocie wykładni postanowienia, jeżeli zostanie ono wydane przez sąd powszechny. Przede wszystkim rzeczą organu będzie jednak wyjaśnienie czy w ogóle postanowienie Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 1998 r. w sprawie [...] o stwierdzeniu nabycia spadku dotyczy nieruchomości, na kanwie wywłaszczenia której toczy się niniejsze postępowanie. Ze wzmianki w uzasadnieniu postanowienia z dnia [...] czerwca 2015 r. Sądu Rejonowego [...], sygn. akt [...] wynika bowiem, że wniosek o stwierdzenie nabycia przez M. T. spadku po N. P. dotyczył udziału w nieruchomości, dla której prowadzona jest księga wieczysta [...]. Pozytywne ustalenie tej okoliczności czyniłoby spór co do tego, czy sformułowanie "co do nieruchomości" obejmuje także wszelkie roszczenia związane z nieruchomością, bezprzedmiotowym. Sąd podziela także zarzuty Organu II instancji pod adresem operatu szacunkowego. Sąd nie znajduje podstaw, by przyjąć dla wycenianej nieruchomości jako przeznaczenie: "mieszkalnictwo rodzinne i niskiej i wysokiej intensywności". Argumenty Wojewody w tej materii przedstawione na stronie 12 i 13 ab principio uzasadnienia decyzji Sąd w pełni aprobuje. Sąd nie znajduje uzasadnienia dla wprowadzenia odnośnie przedmiotowej nieruchomości, jak to czyni rzeczoznawca w operacie szacunkowym, przeznaczenia "tymczasowego" (ogródki działkowe) i "docelowego" (mieszkalnictwo rodzinne o niskiej i wysokiej intensywności). W szczególności nie jest takim argumentem wydana [...] maja 1974 r. decyzja o pozwoleniu na budowę budynku socjalno-usługowego. Wręcz przeciwnie: decyzja o pozwoleniu na budowę budynku socjalno-usługowego wydana na wniosek zarządu Pracowniczych Ogrodów Działkowych (pomijając już kwestię, że została wydana prawie 6 lat po wywłaszczeniu), potwierdza, że przeznaczenie terenu na ogrody działkowe nie jest tymczasowe, skoro wznoszono 6 lat po wywłaszczeniu trwałą infrastrukturę związaną z POD. Do takiego wniosku prowadzi także analiza zapisów ustaleń szczegółowych dla jednostki bilansowej "C" ustaleń realizacyjnych ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego [...]. Zapisów w kolumnie 5 tych ustaleń "Przeznaczenie w planie perspektywicznym rok 1980" nie można rozumieć jako przeznaczenia "do roku 1980" czyli z założeniem, że po 1980 r. przeznaczenie to się zmieni. W przeciwnym wypadku niezrozumiałe byłoby wskazanie dla obszarów o symbolach C 26 UO i C 29 UO w kolumnie 5 przeznaczenia "szkoła średnia". Dla obszarów tych jako stan w 1960 r. wskazano uprawy ogrodnicze, zieleń parkowa, uprawy rolne. Nie do przyjęcia jest przecież takie rozumienie, że planista w latach sześćdziesiątych zakłada wzniesienie do roku 1980 szkół po to, by po roku 1980 je zlikwidować i tereny te przeznaczyć na inne cele. Nakaz likwidacji istniejącej zabudowy (kolumna 6) dla spornego terenu rozumieć należy jako nakaz jej likwidacji w celu stworzenia ogrodów działkowych, a nie w związku z przeznaczeniem tego terenu pod mieszkalnictwo. Nie zmienia tej oceny fakt, że w punkcie 2.4.ustaleńzawarto opis: Do roku 1980 przewaga terenów upraw rolniczych i ogrodniczych oraz wypoczynkowych. Nie oznacza to, że po roku 1980 na terenie całej jednostki bilansowej "C" takie tereny znikną. Dla wielu obszarów nastąpić jednak miała zmiana przeznaczenia terenu i zostało to szczegółowo przedstawione w ustaleniach szczegółowych dla jednostki bilansowej "C" (np. C 12 US, C 17 UH, C 24 UH czy powołane już C 26 UO i C 29 UO). Dla spornego terenu C 38 ZD taka zmiana jednak nie została przewidziana. Z kolei w punkcie 2.4.1.2. wyraźnie wskazano, które tereny stanowią rezerwę pod mieszkalnictwo rodzinne o wysokiej intensywności po 1980 r.: C 6 RP i C 20 MN. Dla obu tych obszarów wskazano takie właśnie przeznaczenie w kolumnie 5, co również potwierdza, że nie można tej kolumny interpretować jako przeznaczenie "do 1980 r.", lecz przeciwnie: "po 1980 r." Dla w obszaru będącego przedmiotem niniejszego postępowania przeznaczeniem po 1980 r. były ogrody działkowe. Okoliczność dzisiejszego przeznaczenia wycenianej nieruchomości nie może mieć w sprawie znaczenia, na co słusznie zwrócił uwagę organ w odpowiedzi na skargi. Ustalone odszkodowanie nie ma bowiem na celu wyrównanie utraconych na skutek wywłaszczenia korzyści (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 2150/09, wyrok NSA z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 374/12, oba dostępne CBOSA). W ocenie Sądu zasadnie także w odwołaniu od decyzji organu I instancji podniesiono okoliczność, że wyceniana nieruchomość w chwili wywłaszczenia położona była na peryferiach [...] i rzeczą organu administracji będzie ocena czy fakt ten znajdzie odzwierciedlenie w treści nowego operatu szacunkowego. Konieczność sporządzenia nowego operatu jest – w ocenie sądu – przesłanką uzasadniająca wydanie kasatoryjnej decyzji przez organ II instancji. Odnośnie podniesionej przez Prezydenta Miasta [...] w piśmie z dnia 5 stycznia 2016 r. kwestii zaliczenia wypłaconego już odszkodowania przy ponownym jego ustalaniu, Sąd podziela stanowisko przedstawione w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 28 lutego 2014 r., sygn. I OSK 428/13 (na który to wyrok powołał się pełnomocnik na rozprawie dnia 13 stycznia 2016 r.), że słuszne jest umniejszenie ponownie ustalonego odszkodowania o kwotę odszkodowania wcześniej wypłaconego. Powołać tu należy tez pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 3 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 322/12 (CBOSA): "Nie jest również zasadny pogląd powołany w skardze kasacyjnej o konieczności zawarcia w decyzji odszkodowawczej obowiązku wypłaty odszkodowania w pełnej wysokości, nawet w sytuacji, gdy zostało ono częściowo wypłacone w toku postępowania. Bezsporne jest, iż decyzja musi zawierać rozstrzygnięcie o wysokości odszkodowania za pozbawienie prawa własności danej nieruchomości oraz podmiot zobligowany do jego wypłaty. Jednakże rozstrzygnięcie o wypłacie konkretnej kwoty odszkodowania musi uwzględniać fakt, iż część należnego odszkodowania została już wypłacona. Nie może bowiem dojść do ponownej wypłaty odszkodowania w pełnej wysokości. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej modyfikacja wysokości odszkodowania nie może wynikać z uzasadnienia decyzji, bowiem uzasadnienie jakkolwiek stanowi integralną część decyzji, służy wyjaśnieniu motywacji faktycznych i prawnych zapadłego rozstrzygnięcia. Kwestia wypłaty określonej kwoty odszkodowania winna być zawarta w rozstrzygnięciu decyzji. Ustalenie więc w sentencji decyzji obowiązku wypłaty odszkodowania w pełnej wysokości skutkuje egzekucyjnością kwoty wynikającej z rozstrzygnięcia, co w realiach niniejszej sprawy, oznaczałoby wypłatę kwoty w części nienależnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2012 r. I OSK 830/2011). Ponadto stosownie do art. 132 ust. 2 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami również skutki zwłoki lub opóźnienia, a przede wszystkim waloryzacja odszkodowania odnosiłaby się do pełnej kwoty odszkodowania, co również nie byłoby należne. W związku z tym stwierdzić należy, iż Sąd I instancji zasadnie uchylił decyzję w pkt 3, przyjmując brak podstaw do ustalenia obowiązku ponownej wypłaty odszkodowania w pełnej nowo ustalonej wysokości, w sytuacji gdy kwota dotychczas wypłaconego odszkodowania, jako należna osobie uprawnionej, nie może być przedmiotem żądania zwrotu na podstawie art. 132 ust. 3a ustawy o gospodarce nieruchomościami." W tym zakresie sąd nie podziela zatem stanowiska wyrażonego przez organ II instancji na stronach 17 -18 uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Słusznie natomiast Wojewoda wskazał na niekonsekwencję organu I instancji, który w swej decyzji wspomniał o zaliczeniu tylko jednej z wypłaconych już kwot odszkodowania. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 ustawy p.p.s.a zasądzając od organu na rzecz skarżącego, którego skarga została uwzględniona zwrot uiszczonego wpisu sądowego w wysokości 200 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło