IV SA/Po 891/13

WyrokWSA w Poznaniu2013-11-27

Skład orzekający: Jerzy Stankowski, Ewa Kręcichwost–Durchowska, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy ustalającą opłatę adiacencką może zostać uznana za nieważną, jeśli została wydana po śmierci jednego z uczestników postępowania, a organ odwoławczy nie zawiesił postępowania i nie ustalił następców prawnych zmarłego?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji, ponieważ organ odwoławczy prowadził postępowanie i wydał decyzję w stosunku do osoby zmarłej, mimo że został poinformowany o jej śmierci. Naruszenie to, polegające na braku zawieszenia postępowania i nieustaleniu następców prawnych zmarłego, stanowi rażące naruszenie prawa materialnego i procesowego, skutkujące nieważnością decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła opłaty adiacenckiej ustalonej decyzją Wójta Gminy w wyniku podziału nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Wójta. Skarżąca J.Ż. zarzuciła m.in. naruszenie przepisów Kpa, w tym art. 97 § 1 pkt 1 Kpa, poprzez nie zawieszenie postępowania po śmierci jednego z uczestników postępowania, H. K., oraz skierowanie decyzji do osoby zmarłej. Skarżąca podniosła również zarzuty dotyczące wadliwości operatu szacunkowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] czerwca 2013 r. oraz uchylił postanowienie tegoż Kolegium z dnia [...] czerwca 2013 r. Sąd zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów sądowych i kosztów zastępstwa procesowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Stankowski Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost–Durchowska (spr.) WSA Maciej Busz Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2013 r. sprawy ze skargi J.Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji; 2. uchyla postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...]; 3. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 4. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz Skarżącej J.Ż. kwotę 159 (sto pięćdziesiąt dziewięć) zł tytułem zwrotu kosztów sądowych oraz kwotę 617 (sześćset siedemnaście) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...] Wójt Gminy T. Po., na podstawie przepisów: art. 98a ust.1 i art. 148 ust. 1-3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r . Nr 261, poz. 2603 ze zm.), uchwały Rady Gminy T. P. Nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 roku w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej (Dz. Urz. Woj. [...] z dnia [...] września 2009r.) ustalił opłatę adiacencką w wysokości [...] zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w miejscowości T. P., działka nr [...], na skutek jej podziału zatwierdzonego decyzją Wójta Gminy T. P. z dnia [...] lipca 2010 r., Nr [...] oraz zobowiązał do zapłaty tej opłaty J. Ż. w kwocie [...] zł, P. K. w kwocie [...] zł, H. K.w kwocie [...] zł i R. K. w kwocie [...] zł. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła J. Ż. zarzucając zaskarżonej decyzji: - naruszenie prawa procesowego to jest art. 7, 8 , 10, 75 § 1 , 77§ 1, 78 § 1, 79 § 1 i 2, 84 § 1, 85 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 – dalej jako "Kpa") - 89 § 1 i 2 oraz art. 107 § 3 Kpa poprzez nie zastosowanie oraz niewłaściwe stosowanie, - naruszenie prawa materialnego to jest art. 98 a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędne przyjęcie, iż powstały przesłanki do naliczenia opłaty adiacenckiej oraz oparcie się na błędnej i nieaktualnej wycenie, - błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie na podstawie wadliwie sporządzonej wyceny nieruchomości, iż powstały podstawy do naliczenia opłaty adiacenckiej. W dniu 6 czerwca 2013 r. J. Ż. wniosła o zawieszenie postępowania odwoławczego z uwagi na zgon uczestnika postępowania. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu odmówiło zawieszenia postępowania wskazując, że w stosunku do H. K. decyzja Wójta stała się ostateczna i dlatego brak jest podstaw do zawieszenia całego postępowania z uwagi na fakt, że zmarł jeden z uczestników postępowania. Decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję wskazując, że skład orzekający na wstępie wyjaśnia, że zgodnie z art. 138 Kpa, Kolegium jako organ odwoławczy nie jest związane granicami odwołania i ma obowiązek zbadać sprawę we wszystkich jej aspektach, może zatem w swoich rozważaniach wykroczyć poza zakres zarzutów zawartych w odwołaniu. W dalszej części uzasadnienia organ po przytoczeniu treści przepisów prawa podniósł, że dnia [...] lipca 2010 r. Wójt Gminy T. P. decyzją Nr [...] zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w miejscowości T. P. oznaczonej w ewidencji gruntów jak powyżej. Okoliczność ta jest jedną z przesłanek ustalenia opłaty adiacenckiej. Nie ulega wątpliwości, że w chwili, gdy decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna obowiązywała uchwała Rady Gminy T. P. Nr [...] z dnia [...] grudnia 2007 r. w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej. Wobec powyższych okoliczności istota sprawy sprowadza się do wykazania, że w wyniku podziału wzrosła wartość przedmiotowej nieruchomości. Dalej Kolegium wyjaśniło, że w jego ocenie sporządzony operat w sposób jednoznaczny wykazuje wzrost wartości nieruchomości. Jednocześnie skoro materiał dowodowy nie budzi wątpliwości może być uznany za dowód w niniejszej sprawie. Ponadto jedynie organizacja zawodowa rzeczoznawców mogłaby uznać, że operat jest całkowicie nieprzydatny w niniejszej sprawie. Organy nie znalazły podstaw do skierowania dowodu w postaci operatu szacunkowego sporządzonego przez biegłego Józefa Hryniewieckiego pod opinię takiej organizacji. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła J. Ż. zarzucając zaskarżonej decyzji: - naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 i 4 Kpa, art. 28 Kpa i 97 § 1 pkt 1 Kpa poprzez prowadzenie postępowania i jego nie zawieszenie wobec wskazanego przez skarżącą faktu śmierci jednego z uczestników H. K.. - naruszenie art. 156 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez nie zaktualizowanie opinii J. H. z dnia [...] marca 2012r. przed wydaniem decyzji z dnia [...]czerwca 2013r. i oparcie się tym samym na nieaktualnym operacie szacunkowym. -naruszenie prawa procesowego to jest art. 7, 8 , 10 § 1, 75 § 1 , 77 § 1, 78 § 1, 79 § 1 i 2, 84 § 1, 85 § 1, 89 § 1 i 2 oraz art. 107 § 3 Kpa poprzez nie zastosowanie oraz niewłaściwe stosowanie, -naruszenie prawa materialnego to jest art. 98 a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędne przyjęcie, iż powstały przesłanki do naliczenia opłaty adiacenckiej oraz błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie na podstawie wadliwie sporządzonej wyceny nieruchomości, iż powstały podstawy do naliczenia opłaty adiacenckiej. W uzasadnieniu skargi strona wskazała, że uchybieniem organu było podnoszenie w operacie szacunkowym na podstawie, którego wydano decyzję w I instancji, iż na skutek podziału nieruchomość zwiększyła się jej powierzchnia o 16 m2. Należy podkreślić, iż nieruchomość zawsze miała ten sam rozmiar. Jedynie błędny zapis istniał w ewidencji gruntów na skutek nie dokładnych pomiarów geodezyjnych wykonywanych w przeszłości. Ponadto strona wyjaśniła, że kolejnym uchybieniem jest błędna wycena związana z koniecznością wykonania dojazdu do czterech nowo powstałych działek. Przedmiotowe działki są odcięte od drogi publicznej rowem melioracyjnym o szerokości kilku metrów, jedyną możliwością dostania się na ich powierzchnię jest przeskoczenie przez rów. Operat szacunkowy nie uwzględniał realnego kosztu wykonania dojazdu, ograniczył się jedynie do wskazania, iż dojazdu "brak", wbrew wcześniejszym twierdzeniom zawartym w piśmie odnoszącym się do zastrzeżeń skarżącej, iż sytuacja ta jest wyceniana jako konieczność ustanowienia służebności. Skarżąca zakwestionowała także naliczenie opłaty od działki, na której usytuowany jest dom mieszkalny [...]. Dla przedmiotowej działki nie nastąpiła żadna zmiana. Cena domu pozostała bez zmian, a fakt, iż jest on obecnie postawiony na małej działce, niż jak przedtem na dużej sprawia, iż jest to zdecydowanie mniej atrakcyjne miejsce. Zdaniem odwołującej uzasadnienie przedmiotowej decyzji organu I instancji nie spełnia wymogów uzasadnienia. W przedmiotowej decyzji ograniczono się wyłącznie do przepisania treści zwartych w wycenie, pomijając argumenty odwołującej. Organ administracji nie odniósł się do zarzutów skarżącej, nie wskazano także powodów dla których nie przeprowadzono żądanych przez stronę dowodów oraz nie zaliczono w poczet dowodów załączonej wyceny na wykonanie dojazdu do działki nr [...]. Dalej skarżąca podniosła, że w ramach przeprowadzonego postępowania naruszono prawo skarżącej do obrony jej interesów, to jest zgodnie z jej wnioskiem nie wyznaczono rozprawy administracyjnej naruszając przepis art. 89 § 1 i2 Kpa, wbrew jej wnioskowi nie zawiadomiono jej o terminie oględzin nieruchomości przez wyceniającego (naruszając art. 10 Kpa i 79 § 1 i 2 Kpa), nie wyznaczono oględzin przez urzędników organu wydającego zaskarżoną decyzję, nie odniesiono się do wniosków dowodowych złożonych przez skarżącą, pominięto przez nią złożone dowody wbrew art. 75 § 1 Kpa i 77 § 1 Kpa oraz 78 § 1 Kpa. Nie powołano nowego biegłego wbrew normom zawartym w art. 84 § 1 Kpa i 85 § 1 Kpa mimo, iż wycena na podstawie której wydano zaskarżoną decyzję w I instancji zawierała i zawiera liczne błędy o czym świadczą także późniejsze korekty wyceny nieruchomości. Strona podkreśliła, że najważniejszym jednakże naruszeniem organu II instancji było nie zawieszenie postępowania i wydanie decyzji wobec faktu, iż uczestnik postępowania H. K. zmarł, co skutkowało obligatoryjną koniecznością zawieszeniu postępowania. Organ był o tym poinformowany i nie poczynił żadnych działań a nawet ostateczną swą decyzję skierował do nie żyjącego już H. K.. Ponadto strona wskazała, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjęto opinię z dnia [...] marca 2012r. w sytuacji gdy opinia ta winna zostać zaktualizowana po dniu [...] marca 2013r. ( art 156 § 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami), a więc przed wydaniem decyzji przez organ II instancji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podnosząc, że operat był prawidłowy, a postępowanie organów było poparte przepisami prawa materialnego. Ewentualne inne uchybienia nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.– dalej Ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 Ppsa, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. o utrzymaniu w mocy decyzji Wójta Gminy T. P. ustalającej opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku jej podziału. Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji stanowił art. 98a ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z ust. 1 powyższego artykułu, jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania tego prawa, wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 30% różnicy wartości nieruchomości. Ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Stan nieruchomości przed podziałem przyjmuje się na dzień wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, a stan nieruchomości po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, przy czym nie uwzględnia się części składowych nieruchomości. Przepisy art. 144 ust. 2, art. 146 ust. 1a, art. 147 i art. 148 ust. 1-3 stosuje się odpowiednio. Zobowiązanym do uiszczenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości są właściciele działki z chwili zaistnienia wzrostu jej wartości tj. w dniu w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna, bo to oni są ewentualnie beneficjantami wzrostu wartości nieruchomości. Ponadto wskazać należy, że w orzecznictwie podnosi się, iż w wyniku jednolitego postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu spowodowanego podziałem wzrostu wartości nieruchomości będącej przedmiotem współwłasności, którego stronami są wszyscy współwłaściciele podzielonej nieruchomości, powinna zostać wydana decyzja administracyjna ustalająca jedną opłatę adiacencką w wysokości uwzględniającej wzrost wartości całej nieruchomości oraz rozdzielająca zobowiązanie z tytułu tej opłaty na poszczególnych współwłaścicieli stosownie do ich udziałów we współwłasności podzielonej nieruchomości. Taki właśnie model postępowania w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej nie narusza przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz odpowiada wymogom podstawowych zasad procedury administracyjnej, takich jak zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 ), zasada szybkości i prostoty postępowania (art. 12 § 1 ), a w szczególności pozwala uniknąć sytuacji, w której w stosunku do różnych współwłaścicieli nieruchomości zostałyby poczynione odmienne ustalenia co do różnicy wartości nieruchomości przed i po podziale (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 października 2007 r., sygn. akt I OSK 1467/06, LEX nr 340425). Ponadto zgodzić należy się z organem odwoławczym, że obowiązkiem organu odwoławczego jest ponownie merytorycznie rozpoznanie sprawy w jej całokształcie. Przy czym, organ odwoławczy rozpoznając sprawę obowiązany jest uwzględniać zmiany stanu prawnego i faktycznego sprawy zaistniałe po wydaniu zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż organ odwoławczy rozpoznając sprawę ponownie nie uwzględnił zmiany stanu faktycznego spowodowanego śmiercią jednego z adresatów decyzji. Powyższa okoliczność w ocenie Sądu nie dawała organowi odwoławczemu podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania tylko i wyłącznie z powodu śmierci strony, ponieważ w sytuacji gdy w trakcie postępowania odwoławczego znany jest krąg następców prawnych zmarłej strony nie ma podstaw do prowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Ponadto podnieść należy, iż ustalenie kręgu spadkobierców nie należy do właściwości organów administracji publicznej, lecz do sądów powszechnych (por. wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2002, I SA 1421/00, ONSA 2003/2/64). W sytuacji gdy znani są następcy prawni zmarłego adresata decyzji organ odwoławczy winien uchylić zaskarżoną decyzję i orzec o opłacie adiacenckiej zobowiązując do jej zapłaty następców prawnych zmarłego. Natomiast wydając decyzję o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji organ de facto wydał decyzję o treści określonej w sentencji decyzji organu I instancji. Natomiast w sytuacji gdy nie są znani następcy prawni organ winien powstrzymać się od rozstrzygania sprawy do czasu ustalenia następców prawnych zmarłego adresata decyzji aby zapewnić im czynny udział w postępowaniu oraz aby decyzja została skierowana do osób żyjących. Jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, wyrażona w art. 10 Kpa, zgodnie z którą organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Z powołanej zasady wynika między innymi obowiązek organu ustalenia z urzędu stron danego postępowania, powiadomienia stron o wszczęciu postępowania, a także doręczenia wszystkim podmiotom będącym stronami wydanych w sprawie rozstrzygnięć. Zgodnie zaś z treścią art. 109 § 1 Kpa organ doręcza stronom na piśmie zapadłą w sprawie decyzję administracyjną. Przepis art. 109 § 1 Kpa daje organowi prawo doręczenia decyzji administracyjnej na piśmie jedynie stronom postępowania zakończonego tą decyzją. Z doręczeniem decyzji administracyjnej wiążą się bowiem przewidziane w Kodeksie postępowania administracyjnego skutki prawne. Nałożony na organ obowiązek prawidłowego ustalenia, na każdym etapie postępowania administracyjnego, kręgu stron postępowania administracyjnego ma, w świetle art. 156 § 1 Kpa, szczególne znaczenie, także z tego powodu, że jego naruszenie stanowi przesłankę, która uzasadnia stwierdzenie nieważności przez sąd administracyjny zaskarżonego rozstrzygnięcia dotkniętego taką kwalifikowaną wadą postępowania administracyjnego. W tym miejscu wskazać należy, że charakter strony przysługujący osobie fizycznej wygasa z jej śmiercią. W razie śmierci strony w toku postępowania administracyjnego organ prowadzący postępowanie powinien rozważyć, czy uprawnienie lub obowiązki, których dotyczy postępowanie, mają charakter osobisty, czy rzeczowy lub majątkowy. W zależności od tej oceny, organ administracyjny wyda decyzję o umorzeniu postępowania, w przypadku uprawnień lub obowiązków osobistych, bądź też w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych do zajęcia miejsca dotychczasowej strony wezwie jej następców prawnych (art. 30 § 4 Kpa). W przypadku zaś, gdy wezwanie spadkobierców zmarłej strony do udziału w postępowaniu nie jest możliwe i nie zachodzą wskazane w art. 30 § 5 Kpa okoliczności, a postępowanie nie stało się bezprzedmiotowe, to należy zawiesić postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt 1 Kpa. Podstawową regułą postępowania administracyjnego jest bowiem jego prowadzenie wobec osób żyjących, a w konsekwencji doręczanie wyłącznie takim osobom decyzji. Jeżeli zaś organ administracji wydał decyzję z naruszeniem przepisu art. 30 § 4 i 5 Kpa, art. 97 § 1 pkt 1 Kpa bądź art. 105 Kpa, czy też skierował decyzję do osoby zmarłej, to wadliwość takiej decyzji nakazuje sądowi administracyjnemu dokonującemu kontroli legalności decyzji na stwierdzenie nieważności takiego rozstrzygnięcia. Skierowanie decyzji do zmarłej strony, tj. osoby, która w danym momencie nie miała już przymiotu strony, jest wadliwością decyzji, która nie podlega konwalidacji. Jak podkreśla się w orzecznictwie i doktrynie prowadzenie postępowania administracyjnego w stosunku do osoby zmarłej i wydanie decyzji ocenione być musi jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Ponadto w orzecznictwie wskazuje się, że skierowanie decyzji do osoby zmarłej jest uchybieniem, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności (por. wyrok NSA z dnia 27 kwietnia 1983 r., sygn. akt II SA 261/83, LEX 10693; z dnia 14 listopada 2001 r., sygn. akt I SA 2462/99, LEX 82653; wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 sierpnia 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 1973/05, LEX 258282; Małgorzata Stahl - glosa do wyroku NSA, sygn. 261/83 - OSPiKA 1984 r., Z. 5, poz. 108; wyrok NSA z dnia 27 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1876/10). Zatem skoro doszło do wydania decyzji w stosunku do osoby zmarłej należy przyjąć, że jest ona obarczona wadą nieważności i powinna być usunięta z obrotu prawnego, aby nie wywoływała skutków prawnych (np. wyroki NSA z 27 kwietnia 1983 r. sygn. akt II SA 261/83, LEX 10693; z 14 listopada 2001 r. sygn. akt I SA 2462/99, LEX 82653; z 9 grudnia 2011 r. sygn. akt I OSK 140/11, wyrok WSA w Warszawie z 20 sierpnia 2006 r. sygn. akt IV SA/Wa 1973/05, LEX 258282). Nie ma przy tym znaczenia, czy organ prowadząc postępowanie wiedział, że osoba ta nie żyje, czy też takiej wiedzy nie posiadał. Powinien bowiem w sposób prawidłowy, na każdym etapie postępowania ustalić krąg podmiotów mających interes prawny w uczestniczeniu w postępowaniu nadzorczym. W niniejszej sprawie organ odwoławczy prowadził postępowanie czyniąc jego stroną osobę nieżyjącą, o czym został poinformowany przez jedną ze stron postępowania. Takie naruszenie prawa nie daje Sądowi żadnego wyboru i powoduje uwzględnienie skargi, niezależnie od tego, czy uchybienie to miało, czy nie miało wpływu na wynik sprawy (zob. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 829/11, wyroku NSA z 27 marca 2009 r. sygn. akt II OSK 151/09 oraz WSA w Warszawie z 23 maja 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 532/07.). W tym miejscu odnosząc się do stanowiska organu odwoławczego, że w stosunku do H. K. decyzja Wójta stała się ostateczna i dlatego brak jest podstaw do zawieszenia całego postępowania wskazać należy, że złożenie odwołania przez jedną ze stron oznaczało zaskarżenie rozstrzygnięcia w jego całokształcie, więc w części dotyczącej rozstrzygnięcia sytuacji prawnej strony wnoszącej odwołanie, ale również rozstrzygnięcia sytuacji prawnej pozostałych stron. Jest to możliwe przy uznaniu, że mamy do czynienia z jedną sprawą administracyjną, w której prawa i obowiązki stron wynikają z tego samego stanu faktycznego oraz tej samej podstawy prawnej. W sytuacji, w której organ administracji publicznej prowadzi jedno postępowanie z udziałem wielu stron postępowania (art. 62 ), złożenie odwołania przez jedną ze stron powoduje, że zakresem postępowania odwoławczego objęta jest cała sprawa rozpoznawana przez organ I instancji. Stronami postępowania odwoławczego są wszystkie podmioty, które były stronami postępowania przed organem I instancji, a wniesienie odwołania przez jedną ze stron czyni decyzję organu I instancji nieostateczną również dla pozostałych stron, także tych, które odwołania nie złożyły. Sąd jedynie na marginesie wskazuje, że fakt pozbawienia możliwości działania następców prawnych zmarłego adresata decyzji mógł stanowić samodzielną podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji. Co prawda powyższa okoliczność z uwagi na fakt zaadresowania decyzji do osoby zmarłej nie ma znaczenia przy ocenie zaskarżonej decyzji, to jednakże w celu uniknięcie powyższego uchybienia w przyszłości Sąd uznał za stosowne zwrócenie uwagi organu na powyższe uchybienie. Sąd dokonując oceny przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 Kpa na gruncie niniejszej sprawy uznał, że w przedmiotowej sprawie doszło do pozbawienia możliwości działania następców prawnych zmarłego adresata decyzji. Okolicznością przemawiającą za powyższym stanowiskiem jest przede wszystkim fakt, że zmarła strona postępowania była adresatem decyzji, na która nałożono obowiązek zapłaty opłaty adiacenckiej w określonej kwocie. Ponadto Sąd miał na uwadze, że organ pomimo wiedzy o śmierci adresata decyzji całkowicie zignorował powyższą okoliczność dochodząc do całkowicie nieuzasadnionych wniosków, że w odniesieniu do zmarłego adresata decyzja jest ostateczna i z tego względu następcy prawni zmarłego nie są już stronami postępowania, którym należy zapewnić czynny udział w postępowaniu. Na marginesie Sąd również postanowił wskazać, że zgodnie z art. 156 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami rzeczoznawca majątkowy sporządza na piśmie opinię o wartości nieruchomości w formie operatu szacunkowego. Operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154 (art. 156 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Operat szacunkowy może być wykorzystywany po upływie okresu, o którym mowa w ust. 3, po potwierdzeniu jego aktualności przez rzeczoznawcę majątkowego. Potwierdzenie aktualności operatu następuje przez umieszczenie stosownej klauzuli w operacie szacunkowym przez rzeczoznawcę, który go sporządził (art. 156 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami). W przedmiotowej sprawie operat został sporządzony w marcu 2012 r. Natomiast decyzja organu odwoławczego zapadła dopiero w czerwcu 2013 r. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt.2 Ppsa w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 Kpa oraz art. 145 § § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 135 orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 Ppsa, a o wykonalności decyzji na podstawie art. 152 Ppsa. W tej sytuacji ustosunkowanie się do pozostałych zarzutów skargi jest przedwczesne. Postępowanie odwoławcze musi być bowiem przeprowadzone ponownie z udziałem wszystkich następców prawnych byłego współwłaściciela. MZ

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło