I SA/Rz 423/17
WyrokWSA w Rzeszowie2017-08-29
Skład orzekający: Grzegorz Panek, Jarosław Szaro, Jacek Boratyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków są wiążące dla organów podatkowych przy ustalaniu łącznego zobowiązania pieniężnego, nawet jeśli podatnik kwestionuje ich zgodność ze stanem faktycznym i twierdzi, że grunty są zajęte na potrzeby działalności gospodarczej przez inny podmiot?Ratio decidendi
Dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków są podstawą wymiaru podatków, zgodnie z art. 21 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Organy podatkowe są zobowiązane do uwzględniania tych danych, chyba że podatnik wykaże w odpowiednim trybie (np. na podstawie art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej) ich niezgodność z rzeczywistością lub sprzeczność z innymi, nadrzędnymi przepisami. Samo twierdzenie o zajęciu gruntów na potrzeby działalności gospodarczej przez inny podmiot, bez odpowiedniego udokumentowania i zmiany w ewidencji, nie jest wystarczające do podważenia danych ewidencyjnych i zwolnienia właściciela z obowiązku podatkowego.Stan faktyczny
Skarżący kwestionował decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta ustalającą mu łączny podatek pieniężny za 2017 rok. Skarżący twierdził, że jego działki są w posiadaniu przedsiębiorcy górniczego i zajęte na działalność gospodarczą, a zatem nie powinien być uznany za podatnika. Organy podatkowe oparły się na danych z ewidencji gruntów i budynków, zgodnie z którymi skarżący był właścicielem nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Grzegorz Panek Sędzia WSA Jarosław Szaro Asesor WSA Jacek Boratyn / spr./ Protokolant sekr. sąd. Joanna Kulasa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi Z. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego na 2017 rok oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., [...], po rozpatrzeniu odwołania Z. P. – zwanego dalej skarżącym, od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] lutego 2017 r, nr [...], w przedmiocie ustalenia skarżącemu łącznego zobowiązania pieniężnego za 2017 r., w wysokości 1 105 zł, utrzymało w mocy zaskarżona decyzję.
W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy Prezydent Miasta, decyzją z dnia [...] lutego 2017 r., nr [...], ustalił skarżącemu łączne zobowiązanie pieniężne za 2017 r., w wysokości 1 105 zł. Jak wynika z uzasadnienia przedmiotowego rozstrzygnięcia, podatek rolny wyliczono skarżącemu od podstawy opodatkowania wynoszącej 4,6216 ha przeliczeniowego (3,6971 ha fizycznego) na kwotę 605 zł, zaś podatek od nieruchomości na kwotę 499,05 zł.
Odwołanie od opisanej wyżej decyzji wniósł skarżący, kwestionując prawidłowość zapisów w ewidencji gruntów i budynków, na które powołał się organ. Zauważył bowiem, że działki oznaczone numerami [...] i [...], obręb [...], stanowią miejsce lokalizacji zakładu górniczego. W związku z tym, to "A" SA jest według niego samoistnym posiadaczem przedmiotowych nieruchomości i to ten podmiot winien być w tym wypadku podatnikiem podatku, zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 716; zm., zwanej dalej ustawą o podatkach i opłatach lokalnych).
Zdaniem skarżącego, Prezydent Miasta wydając decyzję w przedmiocie ustalenia mu łącznego zobowiązania pieniężnego zupełnie pominął w przeprowadzonym przez siebie postępowaniu dokumenty potwierdzające wyżej wymienione okoliczności.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2016 r., poz. 1629, ze zm., zwanej dalej Prawem geodezyjnym) podstawę wymiaru podatków i świadczeń, stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków, stąd organy podatkowe muszą je respektować, nawet jeżeli odbiegają od stanu faktycznego. Dopiero zaś w przypadku braku stosownych informacji w tym rejestrze można prowadzić postępowanie zmierzające do ustalenia wymaganych prawem i niezbędnych informacji.
W rozpatrywanej sprawie stwierdzono, że zgodnie z danymi ewidencji gruntów i budynków skarżący jest właścicielem między innymi gospodarstwa rolnego położonego w R. o pow. 3,6971 ha (4,6216 ha przelicz.). Z informacji zamieszczonych w ewidencji gruntów i budynków nie wynika, aby na wskazanych wyżej nieruchomościach usytuowany był zakład górniczy, jak to utrzymuje skarżący. Wprawdzie [...] lutego 2006 r. wydana została decyzja w przedmiocie ograniczenia korzystania ze wskazanych wyżej działek, jednakże zalegające w aktach sprawy dokumenty (pisma zawierające wyjaśnienia "A" SA) nie pozwalają stwierdzić aby była realizowana na nich inwestycja w postaci budowy [...]. Okoliczności te potwierdzają czynności oględzin przeprowadzonych na spornych działkach, w sprawie dotyczącej wymiaru podatku za 2012 r. (przedmiotowe dowody zostały włączone do prowadzonego postepowania).
Na tej podstawie organ II instancji stwierdził, że brak jest podstaw do przyjęcia, że posiadaczem nieruchomości, o których wyżej mowa jest "A" SA.
Jeżeli chodzi o kwestię zajęcia nieruchomości na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej, to organ odwoławczy zwrócił uwagę, że skutkiem stwierdzenia tej okoliczności jest wyłącznie zmiana stawki podatku, a nie osoby podatnika. Ponadto zajęcie na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej nie oznacza związania z prowadzeniem takowej działalności.
Zajęcie nieruchomości na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej oznacza faktyczne wyłączenie jej z produkcji rolnej, czego nie można powiedzieć w sytuacji, w której chociażby zostało jedynie wydane pozwolenie na realizację inwestycji.
W okolicznościach niniejszej sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że skarżący jest właścicielem nieruchomości rolnych, w związku z tym to na nim spoczywa obowiązek podatkowy w stosunku do nich. Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że "A" SA jest ich samoistnym posiadaczem, gdyż sama spółka nie poczuwa się do władztwa nad nimi.
Organ stwierdził też, że brak jest podstaw do uznania, że opisane wyżej grunty zajęte są na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej. W tej materii organ podkreślił, że przyjęcie tej okoliczności byłoby niekorzystne dla skarżącego, albowiem grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej są opodatkowane według wyższej stawki.
Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2017 r. wniósł skarżący, domagając się jej uchylenia, podobnie jak poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta. W tym zakresie zarzucił zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie:
a) art. 21 ust. 1 i ust. 2 Prawa geodezyjnego,
b) art. 1a, art. 2, art. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych,
c) art. 120, art. 121, art. 122, art. 187, art. 191, art. 210 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r. poz. 201, ze zm., zwanej dalej Ordynacją podatkową),
d) art. 205, art. 352 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459; zm., zwanej dalej Kodeksem cywilnym),
e) art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że do 2006 r. z działek nr [...] i [...] nie płacił podatku. Później poglądy organów podatkowych ewoluowały. Jego zdaniem przedsiębiorca prowadzący działalność górnicza objął w posiadanie wyżej wskazane działki, o czym świadczą decyzje w przedmiocie pozwolenia na budowę, warunków zabudowy oraz zatwierdzające plan ruchu zakładu górniczego.
Zdaniem skarżącego organy podatkowe rozstrzygające jego sprawę bezpodstawnie pominęły te okoliczności. Nie zauważyły też, że nie ma możliwości prowadzenia działalności rolniczej na terenach zajętych na działalność górniczą.
Zdaniem skarżącego realizacja czynności składających się na wykonywanie działalności gospodarczej nie może być identyfikowana jedynie z fizyczną ingerencją w grunt. Rozpoczęcie budowy należy utożsamiać z wytyczeniem geodezyjnym.
W kwestii nieprawidłowości natury proceduralnej skarżący zauważył, że dowodem w postępowaniu podatkowym nie mogą być pisma oddziału przedsiębiorcy, gdyż spółka winna być reprezentowana zgodnie z zasadami reprezentacji określonymi w art. 373 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych. (Dz. U. z 2017 r. poz. 1577, zwanej dalej K.s.h.).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2017 r., uwzględniając wniosek skarżącego, Sąd dopuścił dowód między innymi z postanowienia Prezydenta Miasta z dnia [...] sierpnia 2017 r., nr [...], w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie ustalenia W. D. (właścicielce działek sąsiednich) łącznych zobowiązań pieniężnych za lata 2010-2017, z uwagi na wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności, nieznanych organowi wydającemu decyzje.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Istotą sporu w niniejszej sprawie jest zasadność uznania skarżącego za podatnika podatku rolnego w ramach łącznego zobowiązania pieniężnego od gruntów położonych w R. w obrębie [...] – B. - działek ewidencyjnych nr [...] i [...]. Zdaniem organów podatkowych, skarżący jest obciążony obowiązkiem podatkowym jako właściciel tych nieruchomości, a ich ustalenia w tym zakresie są zgodne z danymi zamieszczonymi w ewidencji gruntów i budynków.
Według skarżącego, nie powinien być on uznany za podatnika, gdyż działki ewidencyjne nr [...] i [...], co do których toczy on spór z organami podatkowymi, znajdują się na obszarze terenu górniczego i pozostają w posiadaniu przedsiębiorcy – zakładu górniczego. Skarżący kwestionuje zapisy ewidencji gruntów, podnosząc, że na gruntach obejmujących wyżej wymienione działki nie jest prowadzona działalność rolnicza, lecz górnicza działalność gospodarcza.
Formułując skargę w przedmiotowej sprawie skarżący wytknął ponadto organom dopuszczenie się szeregu uchybień proceduralnych, odnoszących się do przeprowadzonego w jego sprawie postępowania dowodowego. Według niego organy nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, a zaprezentowana przez nie ocena dowodów nie odpowiada wymogom, jakie w tym zakresie statuują przepisy Ordynacji podatkowej.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów dotyczących naruszenia prawa formalnego stwierdzić należy, że co do zasady nie znajdują one uzasadnionych podstaw. Rozstrzygające sprawę organy uczyniły bowiem zadość zasadzie prawdy obiektywnej, podejmując wszelkie niezbędne działania mające na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz załatwienię sprawy w postępowaniu podatkowym (art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej). Nie uchybiły przy tym zasadzie nakazującej prowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie podatnika do nich, przedstawiając w sposób wyraźny o odpowiednio umotywowany swoje stanowisko. Prawidłowo oparły się bowiem na danych urzędowych (dokumentach urzędowych, w rozumieniu art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej) w postaci informacji co do danych zamieszczonych w ewidencji gruntów i budynków, weryfikując zarazem te dane, zgodnie z sugestiami skarżącego, w oparciu o dowody przeprowadzone w innych postepowaniach dotyczących opodatkowania spornych gruntów, tj. przeprowadzone w terenie oględziny, pisma "A" SA, zawierające oświadczenia zaprzeczające posiadaniu przez spółkę i realizowaniu inwestycji na opisanych wyżej nieruchomościach, a także informacje urzędowe, będące w gestii Prezydenta Miasta (sprawdzenie aktualności danych geodezyjnych).
Podobnie zaprezentowana ocena dowodów, logiczna i przekonująca, nie może być zakwalifikowana jako dowolna. W tym zakresie organy nie uchybiły swoim obowiązkom, płynącym z art. 191 Ordynacji podatkowej, wyjaśniając swoje stanowisko w tym zakresie w sposób logiczny i zrozumiały .
Zaskarżona decyzja, jeżeli chodzi o jej elementy składowe, odpowiada również wymogom z art. 210 Ordynacji podatkowej, zawierając jasne i czytelne stanowisko organu, zarówno jeżeli chodzi o okoliczności faktyczne, jak i kwestie prawne.
Jeżeli chodzi o podniesione w skardze zagadnienie niewłaściwej reprezentacji "A", w kontekście udzielanych odpowiedzi, co do kwestii realizowanego władztwa nad nieruchomościami, będącymi przedmiotem opodatkowania w niniejszej sprawie, to w tej kwestii należy podkreślić, że przedmiotowe pisma zawierały nie oświadczenia woli spółki, ale oświadczenia wiedzy przedsiębiorcy górniczego, stąd brak jest podstaw do zastosowania w tym wypadku regulacji wynikających z art. 373 K.s.h. Poza tym upoważnienie do wypowiadania się w imieniu spółki, co do okoliczności faktycznych, może wynikać z jej regulacji wewnętrznych i nie sposób wykluczyć kompetencji w tym zakresie dla przedstawicieli jej oddziału, tj. jego kierownictwa.
Niezależnie od powyższego należy podkreślić także, że mając na uwadze wnioski płynące z innych dowodów, w szczególności dokumentów urzędowych i wyników przeprowadzonych oględzin, nawet gdyby uznać, że osoba udzielająca odpowiedzi w imieniu "A" rzeczywiście nie była to tego formalnie uprawniona, to brak jest podstaw do stwierdzenia, że mogło to mieć wpływ na wynika sprawy. Wskazane wyżej dowody potwierdzając bowiem informacje zamieszczone w pismach "A".
W związku z powyższym zarzut naruszenia art. 373 K.s.h. przez rozstrzygające niniejszą sprawę organy należy uznać za bezpodstawny.
Jeżeli chodzi kwestie proceduralne, to w tym miejscu należy zauważyć, że w aktach sprawy brak jest formalnych postanowień w przedmiocie dopuszczenia dowodów przeprowadzonych w innych postępowaniach. Wprawdzie Samorządowe Kolegium Odwoławcze powołuje się na fakt przeprowadzenia tychże dowodów, jednakże brak jest śladów tychże czynności. W tej sytuacji stwierdzić należy, że mamy w tym wypadku do czynienia z uchybieniem przepisów proceduralnych, jednakże waga tego rodzaju uchybienia jest tego rodzaju, że nie pozwala na wyeliminowanie zaskarżonego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej: P.p.s.a.) sąd uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie między innymi przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszym przypadku zależności tego rodzaju nie sposób stwierdzić.
Jeżeli chodzi o kwestie merytoryczne, a więc o istotę sporu, czyli ustalenie faktycznego sposobu wykorzystywania spornych nieruchomości (działek nr [...] i [...]) oraz osób, których z tego tytułu obciąża obowiązek podatkowy, to rację należy przyznać organom, że podstawowe znaczenie w tym zakresie mają dane zamieszczone w ewidencji gruntów i budynków. Stosownie bowiem do art. 21 ust. 1 Prawa geodezyjnego dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków są podstawą m.in. wymiaru podatków. Ewidencja gruntów i budynków jest urzędowym źródłem informacji faktycznych wykorzystywanych w postępowaniach administracyjnych, w tym i w postępowaniu podatkowym. Od tej reguły nie zostały przewidziane żadne wyjątki, a zatem organ podatkowy I instancji, ustalający wysokość zobowiązania w podatku rolnym czy też podatku od nieruchomości, nie może według własnego uznania pomijać tych danych.
W myśl art. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz.U. z 2016, poz. 617, ze zm., zwana dalej ustawą o podatku rolnym), dane z ewidencji gruntów i budynków są wręcz elementem materialnoprawnym ustawowej definicji przedmiotu opodatkowania tym podatkiem. Z mocy powyższego przepisu oraz funkcjonalnie z nim związanego art. 21 ust. 1 Prawa geodezyjnego organ podatkowy ustalając wymiar podatku jest zobowiązany uwzględniać dane wynikające z tej ewidencji. Dopóki dane te nie zostaną zmienione w stosownym trybie, dopóty organ podatkowy będzie zobowiązany uwzględniać je przy ustalaniu wymiaru podatku.
To właśnie przeciwne zachowanie organu, a więc przyjęcie danych innych, niż wynikające z ewidencji gruntów i budynków, byłoby działaniem sprzecznym z prawem, gdyż naruszałoby wskazany wyżej przepis art. 21 ust. 1 Prawa geodezyjnego. Pogląd o wiążącej mocy powyższego przepisu dla ustalenia wysokości podatku został ukształtowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, czego przykładem są wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2010r., sygn. II FSK 1243/08, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 stycznia 2010 r., sygn. I SA/Lu 684/09, WSA w Poznaniu z dnia 21 stycznia 2010r., sygn. III SA/Po 363/09 (dost. CBOIS – www.orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Słusznie zatem stwierdziły orzekające w niniejszej sprawie organy, że dokument w postaci wypisu z rejestru gruntów jest dla organów podatkowych wiążący, zarówno co do wielkości gruntów danego podatnika, jak i sposobu ich klasyfikacji.
Analizując prawny charakter dokumentu w postaci wypisu z ewidencji gruntów stwierdzić należy, że ma on przy tym moc dokumentu urzędowego i zgodnie z art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Ewentualne kwestionowanie danych zawartych w wypisie gruntów i budynków należy do podatnika – podważenie tych danych bądź ich zmiana mogą nastąpić w postępowaniu prowadzonym przed właściwymi organami administracji.
Kwestia możliwości zakwestionowania w postępowaniu podatkowym danych zawartych w Ewidencji Gruntów i Budynków jest sporna. Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) nie jest w tym wypadku do końca jednolite. W wyrokach z 11 lipca 2012 r., sygn. akt II FSK 2632/10 i 8 maja 2002 r. sygn. akt III SA 2466/01 (dost. CBOIS) NSA wypowiedział się przeciwko takiej możliwości wskazując, że to podatnik powinien doprowadzić, we właściwym trybie, do zgodności zapisów w ewidencji gruntów i budynków z rzeczywistym stanem dotyczącym posiadanych przez siebie nieruchomości, o ile takie różnice zachodzą.
Niemniej jednak domniemania, z jakich korzysta wzmiankowany wyżej dokument urzędowy, w postaci wypisu z ewidencji gruntów, jako dowód o podwyższonej mocy dowodowej, są domniemaniami wzruszalnymi. Świadczy o tym treść przepisu art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej, dopuszczającego możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko takiemu dokumentowi (wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2016 r., sygn. II FSK 2521/15 – dost. w CBOiS). Podkreślenia wymaga, że możliwość podważenia wpisów ewidencyjnych na podstawie art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej należy traktować jako sytuację wyjątkową, zdeterminowaną koniecznością respektowania innych bezwzględnie obowiązujących regulacji prawnych (por. wyrok NSA z dnia 2 kwietnia 2015., sygn. akt II FSK 235/13, wyrok dost. CBOIS).
Zasada bezwzględnego związania danymi ewidencyjnymi, w pewnych przypadkach może zostać w ramach postępowania podatkowego podważona, nawet bez potrzeby uprzedniej zmiany samej ewidencji. Odstępstwa takie mogą mieć miejsce w sytuacji, gdy informacje zawarte w tej ewidencji pozostają w sprzeczności z danymi zamieszczonymi w innych rejestrach publicznych, których pierwszeństwo (przed danymi ewidencyjnymi) wynika z regulujących ich prowadzenie bezwzględnie obowiązujących przepisów, lub też w przypadku, gdy posłużenie się wyłącznie danymi ewidencyjnymi musiałoby się wiązać z pominięciem przepisów zawartych w ustawie podatkowej, mających wpływ na wymiar podatku. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała jednak miejsca. Skarżący nie wskazał dokumentu, który pozwalałby na obalenie domniemania prawdziwości danych wynikających z ewidencji gruntów. Odwołał się wprawdzie do dokumentów mających znajdować się posiadaniu Prezydenta Miasta, dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej na terenach objętych obrębem [...] i [...], zakończenia prowadzenia działalności gospodarczej i ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta o zakończeniu rekultywacji terenu po działalności zakładu górniczego [...], a także do toczących się w przeszłości spraw sądowoadministracyjnych i wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, jednakże okoliczności te nie dostarczyły wystarczających podstaw do podważenia danych urzędowych, zamieszczonych w ewidencji gruntów i budynków.
Skarżący, kwestionując zapisy ewidencji gruntów dotyczące należących do niego działek, w szczególności ich klasyfikacji, nie wykazał w postępowaniu podatkowym w trybie art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej, że wbrew wskazanym w stosownej procedurze administracyjnej przesłankom do zmiany klasyfikacji w ewidencji, organy ewidencyjne nie dokonały właściwej zmiany.
Z przedstawionych względów, podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia przepisów art. 21 Prawa geodezyjnego i art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej Sąd uznał za niezasadne.
W niniejszej sprawie organy podatkowe słusznie uznały skarżącego za podatnika podatku od nieruchomości oraz podatku rolnego, w ramach łącznego zobowiązania pieniężnego, jako właściciela działek ewidencyjnych nr 1023 i 1024/2, stosownie do art. 3 ust. 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych i art. 3 ust. 1 ustawy o podatku rolnym, zgodnie z którymi, w zakresie adekwatnym do realiów sprawy, podatnikami podatku od nieruchomości i podatku rolnego są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej będące właścicielami nieruchomości i gruntów lub posiadaczami samoistnymi nieruchomości i gruntów. Nie wyłącza to jednocześnie ewentualnego opodatkowania, w innym postępowaniu, przedsiębiorcy – zakładu górniczego z tytułu posiadania budowli związanych z ruchem zakładu.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że działki nr [...] i nr [...] znajdują się w samoistnym posiadaniu przedsiębiorcy górniczego. Podmiot ten bowiem nie realizuje na przedmiotowych nieruchomościach żadnej działalności, nie rości sobie też, odpowiadających zakresowi prawa własności, praw do nich. Pytany, co do tych faktów, zaprzeczył jakoby nieruchomości znajdowały się w jego posiadaniu, co już samo przez się wyklucza jeden z warunków przyjęcia zaistnienia tego stanu faktycznego (tzw. animus- tj. wolę władania rzeczą jak właściciel).
Opisanej wyżej oceny nie zmienia fakt, że "A" występowało formalnie do właściwych organów o uzyskanie stosownych pozwoleń na realizacje inwestycji lub, że takie pozwolenia otrzymało. Skoro bowiem inwestycja faktycznie nie została zrealizowana, nie doszło do zmiany sposobu wykorzystywania nieruchomości oraz odpowiedniego udokumentowania tego faktu w rejestrach urzędowych, to okoliczności te nie mają większego znaczenia, dla ustalenia wymiaru podatku (w tym wypadku podatku od nieruchomości).
Poza zakresem przedmiotowym niniejszej sprawy pozostają także okoliczności dotyczące możliwości faktycznego wykorzystania działek nr [...] i [...] na potrzeby działalności rolniczej, z uwagi na sąsiedztwo zakładu wydobywczego, gdyż przepisy ustaw podatkowych, w szczególności ustawy o podatku rolnym, nie uzależniają wysokości zobowiązania podatkowego od takich elementów.
Jeżeli chodzi o kwestię związania nieruchomości – działek nr [...] i [...] z działalnością gospodarczą, to wobec niestwierdzenia posiadania ich przez przedsiębiorcę brak jest podstaw do przyjęcia tego faktu.
Niezależnie od powyższego, jak słusznie zauważył organ odwoławczy, przyjęcie że działki nr [...] i [...] są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej byłoby niekorzystne dla skarżącego, jako że pociągnęłoby za sobą zwiększenie jego obowiązków podatkowych.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd nie dostrzegł również uchybień, które świadczyłyby o naruszeniu przez organy podatkowe wskazanych przez skarżącego przepisów Konstytucji RP.
Odnosząc się do przeprowadzonego na rozprawie dowodu z dokumentu, w postaci postanowienia Prezydenta Miasta z dnia [...] sierpnia 2017 r., nr [...], w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie ustalenia W. D. (właścicielce działek sąsiednich) łącznych zobowiązań pieniężnych za lata 2010-2017, z uwagi na wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności, nieznanych organowi wydającemu decyzje, to na gruncie niniejszej sprawy dowód ten nie ma istotnego znaczenia. Wynika to przede wszystkim z tego, że samo wszczęcie postępowania nadzwyczajnego nie przesądza podważenia zapadłych dotychczas rozstrzygnięć merytorycznych, a ponadto brak jest podstaw do przyjęcia, że okoliczności występujące w stanie faktycznym, dotyczące osoby trzeciej, są adekwatne do sytuacji skarżącego w niniejszej sprawie.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło