II SA/Rz 1569/15

WyrokWSA w Rzeszowie2016-06-15

Skład orzekający: Małgorzata Wolska, Ewa Partyka, Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło nieważność całej decyzji Wójta Gminy o rozgraniczeniu nieruchomości, czy też powinno było stwierdzić nieważność tylko w części dotkniętej wadą?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo stwierdziło nieważność całej decyzji Wójta Gminy o rozgraniczeniu nieruchomości. Sąd administracyjny podkreślił, że stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej powinno dotyczyć tylko tej części, która jest dotknięta wadą, jeśli pozostała część może samodzielnie funkcjonować w obrocie prawnym. W niniejszej sprawie, nawet jeśli istniały podstawy do stwierdzenia nieważności niektórych elementów rozstrzygnięcia, nie oznaczało to nieważności całej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która stwierdziła nieważność decyzji Wójta Gminy o rozgraniczeniu nieruchomości. Wójt wydał decyzję rozgraniczającą działki na podstawie operatu geodezyjnego. Strona wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta, zarzucając m.in. brak legitymacji Gminy jako właściciela niektórych działek oraz naruszenie przepisów postępowania. SKO stwierdziło nieważność całej decyzji Wójta, uznając m.in. rażące naruszenie prawa związane z brakiem legitymacji Gminy jako właściciela. Skarżąca kwestionowała tę decyzję SKO, zarzucając błędne ustalenie stanu faktycznego i nieocenienie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Małgorzata Wolska Sędziowie WSA Ewa Partyka /spr./ WSA Piotr Godlewski Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej K. P. kwotę 557 zł /słownie: pięćset pięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. oddala wniosek uczestnika A. D. o zasądzenie kosztów postępowania. Przedmiotem skargi KP jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [.] (dalej: "SKO w [.]" lub "Kolegium") z dnia [.] września 2015 r. nr [.] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej, którą wydano w następującym stanie sprawy: Decyzją z dnia [.] grudnia 2014 r. nr [.], Wójt Gminy [.] orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości położonych w miejscowości [.], oznaczonych jako działki nr 4816, 4813, 4807, 4817, 4818, 4815, 4809/1, 4810/2, 4813, 4810/1, 3561/1, 4808/1, 4808/2 – w sposób szczegółowo opisany w rozstrzygnięciu decyzji - zgodnie z operatem geodezyjnym geodety uprawnionego JJ. W podaniu z dnia [.] stycznia 2015 r., sprecyzowanym na wezwanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [.] w dniu [.] marca 2015 r., AD wniósł "odwołanie" od ww. decyzji Wójta Gminy [.], a w przypadku niewyeliminowania wad postępowania rozgraniczeniowego w tym trybie - "wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji rozgraniczeniowej". Postanowieniem z dnia [.] marca 2015 r. nr [.], SKO w [.] stwierdziło niedopuszczalność ww. odwołania, natomiast decyzją z dnia [.] kwietnia 2015 r. nr [.], odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji o rozgraniczeniu. W ocenie Kolegium zarzucane przez wnioskodawcę naruszenie przepisów postępowania dotyczących postępowania wyjaśniającego oraz wymagań formalnych decyzji nie świadczy o nieważności decyzji, a podstawy do takiej kwalifikacji zostały enumeratywnie wymienione w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej też K.p.a). W toku postępowania rozgraniczeniowego zgromadzono niezbędny materiał dowodowy w postaci dokumentacji geodezyjnej przyjętej do zasobu. Wójt nie był jednak uprawniony do oceny szczegółowych i specjalistycznych ustaleń poczynionych przez geodetę. Kwestie te mogły być jedynie poddane przez strony postępowania pod rozstrzygnięcie sądu powszechnego w razie przekazania tam sprawy. Sama zaś decyzja spełnia wymagania określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy M. i AD zarzucili brak oceny przez Kolegium meritum sprawy, nie odniesienie się do ich zarzutów, wniosków i żądań, pominięcie strony postępowania i skierowanie decyzji do osób niemających takiego statusu, jak też naruszenie art. 29, 33 i 34 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne. Podnieśli, że decyzję rozgraniczeniową wydał organ zainteresowany jej treścią, gdyż postępowanie dotyczyło działki nr 418/13 będącej drogą gminną, której powierzchnię zmniejszono na rzecz działki nr 4808/3 własności pracownika Urzędu Gminy [.], a zatem Wójt winien ulec wyłączeniu od rozpoznania sprawy w mocy samego prawa. Decyzja rozgraniczeniowa nie zawiera ponadto załącznika w postaci szkicu lub mapy z precyzyjnym oznaczeniem literowym i podaniem ich współrzędnych geodezyjnych. W ocenie odwołujących się SKO w [.] rozpoznało sprawę pobieżnie, bez szczegółowej analizy decyzji rozgraniczeniowej. Opisaną na wstępie decyzją SKO w [.] uchyliło własną decyzję z dnia [.] kwietnia 2015 r. w całości i orzekając co do istoty stwierdziło nieważność decyzji Wójta Gminy [.] z dnia [.] grudnia 2014 r. Wyjaśniono, że przedmiotem rozgraniczenia były działki nr 4816 i 4809/1 i nr 4810/2 m.in. z działkami, których właściciel nie został ustalony, a władającym jest Gmina [.] (działki nr 4813 i 4807). Gmina nie legitymowała się zatem tytułem prawnym wynikającym z prawa własności nieruchomości ww. działek, czyli nie występowała w sprawie jako właściciel. Zgodnie natomiast z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287, z późn. zm.) wójt wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia. Nawet nabycie nieruchomości z mocy prawa w trybie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872) wiąże się z dokonaniem wymaganych prawem czynności. Skoro zatem Gmina nie posiadała przymiotu właściciela do rozgraniczanych nieruchomości, to decyzję wydano z rażącym naruszeniem prawa, o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Ponadto dokonano rozgraniczenia nieruchomości, które do siebie nie przylegały (działka nr 4810/2 z działką nr 4813), czym naruszono art. 29 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Zgodnie bowiem z nim, rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie KT, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzuciła błędne ustalenie stanu faktycznego w zakresie legitymacji procesowej Gminy [.] oraz nieocenienie materiału dowodowego pod kątem oczywistej omyłki, a nie rażącego naruszenia prawa. Ponadto ewentualną wadą nie była obarczona cała decyzja, a tylko ewentualnie jej niektóre postanowienia mogące być przedmiotem rozstrzygnięcia w odrębnych decyzjach. W ocenie skarżącej, analiza decyzji rozgraniczeniowej wyraźnie wskazuje, że wydano ją na podstawie dokumentacji geodezyjnej opracowanej przez JJ, a w sporządzonym przez w/w operacie nie ma mowy o rozgraniczaniu działek 4810/2 i 4813. Ewentualne wątpliwości można było zatem rozwiać w drodze wykładni bądź sprostowania oczywistej omyłki. Kwestia zaś braku legitymacji Gminy nie jest oczywista, gdyż zgodnie ze stanowiskiem biegłego geodety nie jest możliwe ustalenie właściciela działki będącej w rzeczywistości drogą. W odpowiedzi na skargę SKO w [.] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko. W odniesieniu do zarzutów skargi podkreśliło, że decyzję o rozgraniczeniu wydaje Wójt, a nie uprawniony geodeta, który jedynie na potrzeby takiego postępowania opracowuje stosowną dokumentację geodezyjną. Rozstrzygnięcie o rozgraniczeniu winno znaleźć się natomiast w decyzji, a nie w operacie geodezyjnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Po rozpoznaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż istotne są także inne okoliczności, które Sąd wziął pod uwagę z urzędu i nie wszystkie zarzuty są w pełni trafne. Przedmiotem kontroli była decyzja SKO wydana w tzw. postępowaniu nieważnościowym. Zaskarżonym aktem Kolegium uchyliło swą decyzję z dnia [.] kwietnia 2015 r. w całości i stwierdziło nieważność decyzji Wójta Gminy [.] z dnia [.] grudnia 2014 r. Decyzją Wójta rozgraniczono nieruchomości szczegółowo w niej wymienione. Zasadne jest stanowisko skarżącej, że możliwe jest stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jedynie w części dotkniętej wadą. Dotyczy to takiej sytuacji, kiedy decyzja składa się z kilku elementów, z których każdy mógłby być przedmiotem osobnego rozstrzygnięcia, a ponadto wolny od wad fragment decyzji, któremu nie odmawia się skuteczności, powinien stanowić rozstrzygnięcie mogące funkcjonować w obrocie prawnym samodzielnie (tak m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 21 grudnia 1999 r., sygn. akt IV SA 2311/97, SIP nr 48738, z dnia 31 marca 1998 r., sygn. akt I SA 1938/97, Lexis.pl nr 2231530, z dnia 29 stycznia 1998 r., sygn. akt IV SA 583/96 – SIP nr 45666). Jak się podkreśla w orzecznictwie, stwierdzenie nieważności decyzji tylko w części dotkniętej kwalifikowaną wadliwością – jeśli są ku temu podstawy - powinno być regułą działania organów (zob. NSA w wyroku z dnia 21 stycznia 1988 r., sygn. IV SA 859/87, ONSA 1990 nr 2 – 3, poz. 25, NSA w wyroku z dnia 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 795/2006 – www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Pogląd o dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej w części dotkniętej wadą został zaakceptowany w doktrynie i podziela go także Sąd orzekający w niniejszej sprawie. Rozgraniczeniu podlegają sąsiadujące ze sobą nieruchomości w zakresie, w którym granice stały się sporne. Mogą to być wszystkie granice nieruchomości lub tylko niektóre z nich a nawet ich części. Nie ulega więc wątpliwości, że przedmiot rozgraniczenia może być różny i w każdym z tych wypadków może zapaść osobne rozstrzygnięcie. Jeśli więc nawet zaistniały podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [.], to w wypadku gdy nie można ich odnieść do każdego z elementów rozstrzygnięcia z osobna (każdej granicy) - brak podstaw do stwierdzenia nieważności całej decyzji. SKO w decyzji z dnia [.] września 2015 r. upatruje podstawy stwierdzenia nieważności decyzji Wójta w rażącym naruszeniu przede wszystkim art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 520 z późn. zm. zwana dalej Pgik). Przepis ten stanowi, że Wójt (...) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia. SKO wskazało, że w odniesieniu do działek nr 4813 i nr 4807 z zalegających w aktach sprawy dokumentów, w tym kopii z rejestru gruntów wynika, że w/w działki, których właściciel nie jest jednoznacznie ustalony, są w użytkowaniu Gminy [.]. Przekładając wcześniej wyrażone stanowisko na kanwę rozstrzygnięcia w decyzji Wójta z dnia [.] grudnia 2014 r., trzeba stwierdzić, że nawet gdyby podzielić wykładnię przepisu art. 33 ust. 1 Pgik zaprezentowaną przez SKO, to przecież ustalenie przebiegu granic pomiędzy działkami nr 4816 a nr 4813 i nr 4807 oraz nr 4809/1 a nr 4813 to tylko część rozstrzygnięcia decyzji z dnia 29 grudnia 2014 r. Pozostałe granice działek wchodzących w skład nieruchomości KP, których dotyczyło rozgraniczenie, to granice z innymi nieruchomościami, których właściciele zostali ustaleni i brali udział w postępowaniu. Sąd zauważa jednakże, że przywołane przez Kolegium nabycie na podstawie art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. z 1998 r., Nr 133, poz. 872), jak wprost wskazuje ten przepis, następowało z mocy samego prawa, co oznacza, że decyzja wojewody, o której mowa w art. 73 ust. 3 tej ustawy ma charakter jedynie deklaratoryjny a nie konstytutywny. Decyzja taka służy ujawnieniu w księdze wieczystej prawa własności, które zostało nabyte ex lege z dniem 1 stycznia 1999 r. przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego. W świetle przepisów prawa cywilnego istnieją także inne sposoby nabycia nieruchomości, których stwierdzenie przez sąd ma również charakter deklaratoryjny (np. zob. art. 172 Kodeksu cywilnego). Z akt postępowania rozgraniczeniowego nie wynika jednak czy działki nr 4713 i nr 4807 są drogami o statusie drogi publicznej gminnej. Ze skróconego wypisu ze skorowidza działek wyczytać można, że ich "właściciel jest nieustalony" a władający to "Urząd Gminy w [.]" i że są to drogi dojazdowe. Taka sama treść wynika ze znajdującego się w operacie technicznym wypisu z rejestru gruntów. Trudno więc przesądzać, czy w odniesieniu do tych działek wskazany przez Kolegium przepis art. 73 w/w ustawy w ogóle mógłby mieć zastosowanie. Ponadto zasadnie pełnomocnik skarżącej odwołał się do orzecznictwa, tj. m.in. wyroku NSA z dnia 20 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 2418/11 (Lex nr 1339615) czy orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 2000, sygn. akt I SKN 431/09, w którym wskazuje się, że posiadacz samoistny, a więc podmiot, który rzeczą faktycznie włada tak jak właściciel, może być zaliczony do podmiotów mających prawo żądania wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego lub uczestniczenia w postępowaniu wszczętym z wniosku strony lub z urzędu, dopóki istnieje domniemanie, iż jego posiadanie jest zgodne ze stanem prawnym. Nie ma zaś w aktach dowodu wyłączającego domniemania z art. 339 i 341 Kodeksu cywilnego. Po pierwsze więc – w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, SKO nie mogło mieć pewności, że Gmina [.] nie jest właścicielem wskazywanych nieruchomości, po drugie – brak udziału w sprawie rozgraniczeniowej właściciela nieruchomości jest przesłanką wznowieniową przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., której w dodatku uwzględnienie jest uwarunkowane żądaniem zgłoszonym przez stronę, która została pominięta (art. 147 K.p.a.) – a nie rażącym naruszeniem prawa. Ponadto możliwa jest taka wykładnia art. 33 ust. 1 Pgik, że niezależnie od tego czy wszyscy właściciele rozgraniczanych nieruchomości brali udział w postępowaniu czy też nie, obiektywnie rzecz biorąc, zainteresowani właściciele nie zawarli przecież ugody a ustalenie przebiegu granicy było możliwe na podstawie zebranych dowodów. W doktrynie i orzecznictwie nie ma sporu, co do tego, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wówczas, gdy jest oczywista sprzeczność pomiędzy rozstrzygnięciem sprawy a treścią przepisu. Tymczasem – w niniejszej sprawie, w świetle wcześniejszych wywodów nie tylko brak wystarczających danych czy rzeczywiście w sprawie nie występował właściciel konkretnych nieruchomości stanowiących drogi, przy czym możliwa jest wyżej przedstawiona wykładnia przepisu, a ponadto brak udziału strony w postępowaniu stanowi przesłankę wznowieniową a nie przesłankę z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Odnosząc się do stanowiska uczestnika AD zgłoszonego na rozprawie, dowodem na to kto jest właścicielem działek ewidencyjnych nr 4813 i nr 4807 stanowiących drogi nie mogą być zapisy w tzw. l.w.h., które zgodnie z art. 125 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 790) i stosownymi rozporządzeniami Rady Ministrów są zamknięte i nie korzystają w aktualnym stanie prawnym tak jak wpisy w księgach wieczystych w zakresie własności z domniemania zgodności wpisu z rzeczywistym stanem prawnym. W określonych sytuacjach Lwh mogą być traktowane jako dokumenty urzędowe, co w świetle art. 76 § 1 K.p.a. oznacza jedynie, że dane osoby figurują w nich jako właściciele, ale nie przesądza czy są tymi właścicielami w rzeczywistości. Kwestia ta w świetle wcześniejszych uwag nie ma jednak większego znaczenia w kontekście przesłanek do stwierdzenia nieważności. Skoro jednak nie wynika z akt sprawy kto jest właścicielem wzmiankowanych działek drogowych i że z całą pewnością jest to Gmina [.], to brak także podstaw do stwierdzenia, że Wójt podlegał wyłączeniu od rozstrzygnięcia tamtej sprawy. Rację miałoby natomiast SKO, że zgodnie z art. 29 ust. 2 Pgik rozgraniczyć można tylko nieruchomości przyległe a działki nr 4813 i nr 4810/2 do siebie nie przylegają. W uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia zabrakło jednak analizy treści rozstrzygnięcia będącej przedmiotem postępowania nadzwyczajnego decyzji Wójta Gminy [.] w kontekście treści operatu geodezyjnego przywołanego w rozstrzygnięciu tej decyzji, a przede wszystkim w kontekście zarzutów AD związanych z tą kwestią sformułowanych we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji. Stwierdzić jednak należy, że decyzja Wójta dostarczyć może podstaw do stwierdzenia nieważności w jeszcze innym niż wskazywany w zaskarżonej decyzji aspekcie, co świadczy zdaniem Sądu o niezbyt wnikliwym zbadaniu istnienia przez SKO wszystkich przesłanek nieważnościowych z art. 156 § 1 K.p.a. Sąd jedynie w sposób niewiążący sygnalizuje (bo nie zbadał tego uprzednio organ), że rozgraniczono działki należące do tego samego właściciela – KP. Chodzi o działki nr 4816 i nr 4818. Przedmiotem rozgraniczenia zaś co do zasady są nieruchomości a nie działki ewidencyjne (zob. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2404/14, Lex nr 1985825). Legalną definicję nieruchomości zawiera zaś art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego. Nawet szersza definicja z art. 24 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece nie dawałaby jednak w świetle faktu, że obydwie działki są objęte jedną księgą wieczystą KW [.] 5, podstaw do ich rozgraniczenia. Jak wcześniej wskazano kwestia ta powinna być najpierw jednak przedmiotem wnikliwej analizy w postępowaniu administracyjnym, a dopiero ewentualne rezultaty tej analizy w postaci decyzji mogą być skontrolowane przez Sąd. Jeszcze raz jednak podkreślić należy, że w sytuacji, gdy tylko w odniesieniu do niektórych elementów decyzji w zakresie granic rozgraniczanych nieruchomości istniałyby podstawy do stwierdzenia nieważności, a pozostała część może samodzielnie funkcjonować w obrocie, powinno się stwierdzić nieważność decyzji jedynie w części dotkniętej nieważnością. Na koniec jeszcze zaznaczyć wypada, że według ustaleń Sądu – na chwilę orzekania - sprawa rozgraniczenia nieruchomości nie została przekazana do rozpoznania do sądu powszechnego – Sądu Rejonowego w [....] a wniosek AD z pism z dnia [.] stycznia 2015 r. i z dnia [.] marca 2015 r. był złożony jako "ewentualny". Według utrwalonych poglądów orzecznictwa skuteczne złożenie wniosku o przekazanie sprawy do rozpoznania przez sąd powszechny, stosownie do art. 33 ust. 3 Pgik powoduje utratę mocy decyzji rozgraniczeniowej i nie jest możliwe prowadzenie postępowania nadzwyczajnego w zakresie objętym wnioskiem o przekazanie – wówczas gdy sąd nada temu wnioskowi bieg. Jak się podkreśla żądanie przekazania sprawy sądowi jest środkiem bezwzględnie anulacyjnym. Anulacja dotyczy jednak tylko tej części decyzji, która została zaczepiona. W pozostałej części osiąga ona procesowe i materialnoprawne skutki decyzji ostatecznej (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 1963 r., sygn. akt III CR 136/63, OSNCP 1964, nr 10, poz. 203). Na etapie kontroli przez tut. Sąd postępowanie nieprocesowe przed sądem powszechnym nie toczyło się, więc możliwe było prowadzenie postępowania nieważnościowego. Odnosząc się jeszcze do stanowiska uczestnika AD podkreślić należy, że zakresem konkretnego postępowania rozgraniczeniowego, a w konsekwencji także postępowania nieważnościowego, nie była objęta działka nr 4808/3. Podstawą zaś do połączenia różnych spraw administracyjnych jest zgodnie z art. 62 K.p.a. sytuacja, gdy prawa i obowiązki stron wynikają z tego samego stanu faktycznego oraz z tej samej podstawy prawnej. Organy nie mogą więc jednym postępowaniem i rozstrzygnięciem obejmować różnych odrębnych spraw, jeśli nie ma do tego podstawy prawnej. Do kwestii tej SKO nie ustosunkowało się jednak w ogóle mimo wyraźnych zarzutów odwołania i mimo obowiązku ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy w jej całokształcie. Byłaby ona bezprzedmiotowa, gdyby nie fakt, że zdaniem Sądu chybione jest stanowisko Kolegium o podstawie do stwierdzenia nieważności całej decyzji Wójta i braku odniesienia się do wszystkich zarzutów wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Mając na uwadze stwierdzone uchybienia proceduralne, w tym naruszenie art. 7, art. 77 § 1 K.p.a. w zw. z art. 156 § 1 K.p.a. oraz błędną wykładnię prawa materialnego, która niewątpliwie miała wpływ na wynik sprawy (naruszenie art. 33 ust. 1 Pgik) Sąd był zobligowany do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. O kosztach w pkt II wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. Na koszty te składają się: uiszczony wpis od skargi, wynagrodzenie pełnomocnika – adwokata stosowne do § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (...) (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 461 z późn. zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Sąd oddalił natomiast w pkt III wyroku wniosek uczestnika AD, złożony na rozprawie przez profesjonalnego pełnomocnika o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, nie znajdując podstaw do jego uwzględnienia w przepisach art. 199 i następnych P.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy SKO uwzględni stanowisko Sadu przedstawione w niniejszym uzasadnieniu i skontroluje czy istnieją jakiekolwiek podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej Wójta Gminy [.] z dnia 29 grudnia 2014 r. pamiętając, że jeśli stwierdzi przesłankę nieważnościową w odniesieniu jedynie do części decyzji bez której decyzja ta w pozostałym zakresie może funkcjonować w obrocie prawnym, uwzględni tę okoliczność w swoim rozstrzygnięciu. Odniesie się także szczegółowo do zarzutów wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji jak i zarzutów wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło