II SA/Rz 29/16

WyrokWSA w Rzeszowie2016-10-18

Skład orzekający: Elżbieta Mazur - Selwa, Ewa Partyka, Marcin Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla stacji transmisji danych została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego i materialnego, w szczególności dotyczących oceny oddziaływania na środowisko i dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Głównym powodem było niewystarczające zbadanie kwestii związanych z ochroną środowiska, w tym dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych oraz kwalifikacją inwestycji jako mogącej znacząco oddziaływać na środowisko. Organy nie dokonały pełnych i przekonujących ustaleń w zakresie metod badawczych, wyboru punktów pomiarowych, wpływu kumulacji pól oraz definicji miejsc dostępnych dla ludności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy stacji transmisji danych. Skarżący zarzucał m.in. naruszenie przepisów dotyczących czynnego udziału stron w postępowaniu oraz brak analizy wpływu inwestycji na środowisko. Sąd administracyjny uchylił obie decyzje, stwierdzając naruszenia przepisów procesowych, głównie w zakresie oceny oddziaływania na środowisko i dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Elżbieta Mazur - Selwa Sędziowie WSA Ewa Partyka WSA Marcin Kamiński /spr./ Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2016 r. sprawy ze skargi D. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego D. Ż. kwotę 500 zł /słownie: pięćset złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi DZ jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [.] z dnia [.] października 2015 r. nr [.], utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy [.] z dnia [.] listopada 2012 r. nr [.] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco: Wnioskiem z dnia 6 maja 2010 r. A Sp. z o.o. zwróciła się do Wójta Gminy [.] o wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji pod nazwą: "budowa Stacji Transmisji Danych Operatora [.] 2 Sp. z o.o. [.] _[.]", na terenie działki nr 1601, położonej w miejscowości [.], gmina [.]. Powyższa inwestycja ma obejmować: stalową wieżę kratową sieci transmisji danych o wysokości 50,5 m; urządzenia zasilające, sterujące i nadawczo-odbiorcze umieszczone w kontenerze posadowionym u podstawy wieży, anteny sektorowe oraz anteny paraboliczne, zainstalowane na maszcie wieży. Celem projektowanej inwestycji jest zapewnienie dostępu do Internetu. Z kopii mapy ewidencyjnej wynika, że w obszarze oddziaływania inwestycji znajdują się działki ewidencyjne nr 1591, 1592, 1593, 1601, 1602, 1605, natomiast działka nr 1601 – wyznaczona jako obszar lokalizacji inwestycji – graniczy z działkami nr: 1981, 1591, 1592, 1593, 1600, 1603, 1602. Decyzją z dnia [.] listopada 2010 r. nr [.] Wójt Gminy [.] ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego dla powyższej inwestycji. Decyzją z dnia [.] marca 2011 r. nr [.] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] uchyliło decyzję z dnia [.] listopada 2010 r. organu pierwszej instancji oraz przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia [.] lipca 2011 r., znak: [.] Wójt Gminy [.] ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego dla powyższej inwestycji. Decyzją z dnia [.] października 2011 r., Nr [.] Samorządowe Kolegium Odwoławczego w [.] uchyliło powyższą decyzję z dnia [.] lipca 2011 r. oraz przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia [.] listopada 2012 r. nr [.] Wójt Gminy [.] ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego dla powyższej inwestycji. W podstawie prawnej decyzji organ wskazał art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (K.p.a.) oraz art. 50 ust. 1 i 2, art. 51 ust. 1 pkt 2, art. 54 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (u.p.z.p.). W uzasadnieniu organ wskazał, że na terenie, dla którego ustalono lokalizację inwestycji celu publicznego, brak jest obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W związku z powyższym, stosownie do art. 50 ust. 1 u.p.z.p., lokalizacja celu publicznego, w przypadku braku planu jest ustalana w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zgodnie zaś z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.) w związku z art. 2 pkt 5 u.p.z.p., budowa i utrzymanie urządzeń służących łączności publicznej stanowi inwestycję celu publicznego. Organ podał, że w toku postępowania dokonano analizy cech zabudowy i zagospodarowania terenu oraz oceny stanu faktycznego i prawnego terenu objętego wnioskiem. Rodzaj zabudowy, funkcję obiektu, sposób zagospodarowania terenu, oraz dostępność komunikacyjna terenu i wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich określono w decyzji na podstawie przeprowadzonej analizy oraz na podstawie art. 1 ust. 2 u.p.z.p. W wyniku przeprowadzonej analizy ustalono, że planowana inwestycja nie narusza przepisów odrębnych. Wnioskowana inwestycja, polegająca na budowie stacji transmisji danych, nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dla której, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, raport o oddziaływaniu na środowisko jest wymagany lub może być wymagany. Organ wskazał, że na każdym etapie postępowania do Urzędu Gminy wpływały uwagi właścicieli niezabudowanych działek sąsiednich o braku akceptacji tej budowy, a wręcz wnoszących sprzeciw do tej budowy. Nadmienił, że ich zabudowy mieszkaniowe i zagrodowe nie są zlokalizowane w sąsiedztwie planowanej inwestycji. W najbliższej odległości tj. około 220 m zlokalizowana jest zabudowa właściciela działki, na której lokalizowana jest inwestycja i który nie wnosi sprzeciwu do tej lokalizacji. Pozostałe zabudowane działki objęte zakresem oddziaływania są natomiast położone w odległości 300 m i 600 m. Organ wskazał również, że działka na której planowana jest inwestycja i działki sąsiednie użytkowane są rolniczo. Dla wnioskowanego terenu brak jest planu miejscowego, nie została podjęta uchwała o jego opracowaniu. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego jest to obszar rolniczej przestrzeni produkcyjnej. W sąsiedztwie zlokalizowana jest tylko zabudowa mieszkaniowa w zabudowie zagrodowej. W stanie istniejącym teren objęty liniami rozgraniczającymi o powierzchni około 660 m2 nie jest zabudowany. Według mapy ewidencji gruntów stanowi grunty orne oznaczone symbolem R-IVa. Realizacja inwestycji nie wymaga uzyskania zgody właściwych organów stosownie do przepisów art. 7 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Teren posiada dostęp do drogi publicznej kategorii gminnej. Zdaniem organu ustalone warunki są optymalne dla realizacji objętego wnioskiem zamierzenia inwestycyjnego na wskazanym terenie, nie naruszają obowiązujących przepisów w zakresie wymagań ładu przestrzennego, urbanistyki i architektury, walorów architektonicznych i krajobrazowych, wymagań ochrony środowiska, zdrowia ludzi, dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej, a także walorów ekonomicznych przestrzeni, zaś decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Teren nie jest objęty ochroną konserwatorską. Znajduje się poza obszarami górniczymi, poza obszarami zagrożonymi osuwaniem się mas ziemnych i nie jest narażony na niebezpieczeństwo powodzi. Projekt decyzji sporządzony przez członka izby urbanistów został uzgodniony w wymaganym zakresie. Po uchyleniu decyzji przez SKO w [.] strony postępowania zostały ponownie zawiadomione i zapoznane w trakcie rozprawy administracyjnej ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Organ wskazał, że strony wprawdzie ponownie wniosły uwagi do lokalizacji inwestycji, niemniej uwagi te nie zostały uwzględnione z przyczyn, które zostały wyjaśnione we wcześniejszej części uzasadnienia decyzji. Organ podał, że – po uchyleniu decyzji z dnia [...] lipca 2011 r. – uzupełnił dokumentację zawartą w aktach sprawy m.in. o "Kwalifikację przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzania raportu oddziaływania na środowisko projektowanych stacji transmisji danych [.][.]" dla inwestycji polegającej na "Budowie Stacji Transmisji Danych Operatora [.] 2 Sp. z o.o. "[.] -[.]" ze stycznia 2011 r. przedłożoną przez inwestora. Pismem z dnia 5 grudnia 2012 r. odwołanie od powyższej decyzji wnieśli DZ, JW i LP – reprezentowani przez fachowego pełnomocnika, domagając się jej uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Odwołujący się zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. w związku z art. 49 K.p.a. w związku z art. 53 ust. 1 u.p.z.p., poprzez niezapewnienie stronom czynnego udziału w postępowaniu. W uzasadnieniu pełnomocnik wskazał, że przepis art. 53 ust. 1 u.p.z.p. w zakresie zawiadamiania w drodze obwieszczenia nie znajduje zastosowania do zawiadomienia z art. 10 § 1 k.p.a. Ponadto pełnomocnik podniósł, że w sprawie treść obwieszczenia dotyczącego zawiadomienia z art. 10 § 1 k.p.a. "rażąco odbiera od normy art. 49 k.p.a.", gdyż określono w nim, że strony mogą wykonać przysługujące im uprawnienia w terminie 7 dni od daty ukazania się obwieszczenia, natomiast z art. 49 k.p.a. wynika, że doręczenie uznaje się za dokonane po upływie 14 dni od dnia publicznego ogłoszenia. Organ odwoławczy w piśmie z dnia 7 lutego 2013 r. wezwało pełnomocnika odwołujących się do wskazania konkretnych czynności procesowych, których dokonania uniemożliwiono im w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, w terminie 7 dni pod rygorem pominięcia dowodu. W odpowiedzi na powyższe wezwanie pismem uzupełniającym z dnia 6 marca 2013 r. pełnomocnik odwołujących się wskazał, m.in. że: przed wydaniem zaskarżonej decyzji zamierzali oni zlecić wykonanie opracowania nt. konieczności sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko; w sprawie nie dokonano ustaleń co do kwalifikacji inwestycji jako gminnej, powiatowej, wojewódzkiej lub krajowej; z ustaleń organów nie wynika, aby nieruchomość objęta wnioskiem miała dostęp do drogi publicznej (gminnej). Decyzją z dnia [.] marca 2013 r. nr [.], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [.] z dnia [.] listopada 2012 r.. W uzasadnieniu SKO wskazało, że planowana inwestycja stanowi inwestycję celu publicznego. Kolegium stwierdziło, że wprawdzie organ I instancji w uzasadnieniu decyzji podał niewłaściwie przepis u.g.n., to jednak uchybienie to nie ma wpływu na prawidłowość orzeczenia. Wójt Gminy [.] ustalił w toku postępowania, że planowana inwestycja nie narusza przepisów odrębnych i stanowisko to zdaniem Kolegium zasługiwało na aprobatę. Zdaniem organu odwoławczego, w tym stanie rzeczy i w świetle art. 56 u.p.z.p., obowiązkiem organu I instancji było wydanie decyzji ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego. Organ odwoławczy wskazał również, że postępowanie przeprowadzone przez Wójta Gminy [.] nie wykazuje uchybień, przeprowadzone zostało zgodnie z obowiązującymi przepisami postępowania administracyjnego i u.p.z.p., a w jego toku uwzględnione zostały wszystkie uwagi i wskazówki wynikające z poprzednich decyzji organu odwoławczego. Wyrokiem z dnia 2 czerwca 2015 r. w sprawie o sygn. II SA/Rz 331/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, po rozpoznaniu skargi DZ, uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [.] z dnia [.] marca 2013 r. Sąd wskazał, że przez podanie w rozumieniu art. 63 K.p.a. rozumieć należy wszelkiego rodzaju oświadczenia stron oraz innych uczestników postępowania, z którymi występują oni wobec organu. Są to zarówno czynności (strony) podejmowane w momencie wszczęcia postępowania, jak i czynności podejmowane w toku postępowania. Zdaniem Sądu, w realiach niniejszej sprawy oznacza to, że pismo pełnomocnika odwołujących się z dnia 6 marca 2013 r., stanowiące odpowiedź na wezwanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [.] z dnia 7 lutego 2013 r., było podaniem w rozumieniu art. 63 K.p.a. Podanie to miało postać wyjaśnienia złożonego przez strony w toku postępowania dowodowego prowadzonego przez Kolegium. W ocenie Sądu dotknięte było ono brakiem formalnym w postaci braku podpisu. Oznacza to, że rzeczą SKO było zastosowanie trybu przewidzianego w art. 64 § 2 K.p.a. tj. wezwanie pełnomocnika skarżących o podpisanie tego pisma w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia go bez rozpoznania. SKO zaniechało tej czynności i bezpodstawnie przyjęło, że niepodpisane wyjaśnienie, złożone w zakreślonym terminie jest nieistniejące, co doprowadziło do naruszenia art. 63 K.p.a. i art. 64 § 2 K.p.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80, art. 81 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 140 K.p.a. mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Decyzją z dnia [.] października 2015 r. nr [.], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 4 ust. 2 pkt 1, art. 50 ust. 1, art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 56 u.p.z.p., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [.] z dnia [.] listopada 2012 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W uzasadnieniu Kolegium podało, że po zapoznaniu się z treścią odwołania oraz po analizie zebranego w rozpoznawanej sprawie materiału dowodowego stwierdzono, że odwołanie nie jest uzasadnione i nie zasługuje tym samym na uwzględnienie. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 53 ust. 1 u.p.z.p, o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego, zawiadamia się na piśmie. O doręczeniu w drodze obwieszczenia traktuje art. 49 K.p.a. Przepis ten stanowi, że strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, jeżeli przepis szczególny tak stanowi. W tych przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia. Kolegium wskazało, że odwołanie czyni zarzut organowi I instancji, że zawiadomienie, o którym mowa w art. 10 § 1 K.p.a. doręczył stronom za pomocą obwieszczenia, nie uczynił zaś tego na piśmie. Organ wskazał, że zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Art. 53 ust. 1 u.p.z.p. wskazuje w swojej treści, że obwieszczenie stosować należy do zawiadomienia o wszczęciu, postanowień i decyzji kończącej postępowanie. Zdaniem odwołujących się takie brzmienie uniemożliwia zawiadomienie stron o treści art. 10 § 1 K.p.a. w drodze obwieszczenia. Organ stwierdził, że nie podziela tego stanowiska. Racjonalność ustawodawcy nakazuje inne podejście do zagadnienia, uwzględniające treść art. 49 K.p.a., który mówi o obwieszczenia w odniesieniu do decyzji i innych czynności organów administracji publicznej. Ponadto należy zauważyć, że jednym z celów uregulowania zawartego w art. 53 ust. 1 u.p.z.p. jest uproszczenie postępowania. WSA w Warszawie w wyroku sygn. IV SA/Wa 2319/06 z dnia 26 kwietnia 2007 r. stwierdził: "W sytuacji, gdy prawodawca zwolnił organy administracji od obowiązku doręczania orzeczenia, mając na względzie potrzebę uproszczenia procedury w pewnego rodzaju sprawach, nieracjonalne byłoby uznanie, iż równocześnie konieczne jest ustalenie precyzyjnego kręgu stron postępowania, jedynie w celu zamieszczenia wykazu stron w orzeczeniu". Skoro tak, to za przesadne w ocenie Kolegium należy także uznać żądanie sporządzania wykazu stron postępowania w tym celu aby, doręczyć im na piśmie zawiadomienie o zakończeniu postępowania. Organ odwoławczy wskazał także, że w niniejszej sprawie publiczne ogłoszenie obwieszczenia z dnia 23 października 2012 r. nastąpiło w tym samym dniu, a wobec tego bieg siedmiodniowego terminu określonego w obwieszczeniu mógł rozpocząć się tylko i wyłącznie w dniu 7 listopada 2012 r. Tym uznać należy, że zgodnie z postanowieniem art. 49 K.p.a. siedmiodniowy termin określony przez organ I instancji upływał w dniu 13 listopada 2012 r., a nie jak wskazuje odwołanie - w dniu 13 grudnia 2012 r. Wprawdzie zaskarżona decyzja została wydana w dniu 9 listopada 2012 r., a więc przed terminem na wypowiedzenie się obliczonym zgodnie z zasadami określonymi w art. 49 K.p.a., niemniej zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. może odnieść skutek tylko wówczas, gdy zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie dokonanie konkretnych czynności procesowych. Tak np. stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku sygn. II SA/Lu 92/12 z dnia 4 kwietnia 2012r. podnosząc, że "Zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy". Odwołanie nie wykazało istnienia powyższej okoliczności, pełnomocnik stron podał bowiem jedynie informację, że strony miały zamiar wnieść stosowne uwagi i wnioski w dniu 13 listopada 2012 r., a wcześniejsze rozpatrzenie sprawy im to uniemożliwiło. Kolegium podało, że pismem z dnia 7 lutego 2013 r. skierowało do pełnomocnika stron wezwanie do sprecyzowania, jakie wnioski dowodowe zamierzały wnieść strony w dniu 13 listopada 2012 r. Odpowiedź na to wezwanie wpłynęła do Kolegium w dniu 6 marca 2013 r. Kolegium nie wzięło pod uwagę tej odpowiedzi z uwagi na brak podpisu profesjonalnego pełnomocnika stron. Będąc związane wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie sygn. akt II SA/Rz 331/15 z dnia 2 czerwca 2015 r. Kolegium wezwało pełnomocnika pismem z dnia 1 września 2015 r. do uzupełnienia podpisu. W dniu 21 września 2015 r. do Kolegium wpłynęło pismo pełnomocnika z dnia 6 marca 2015r. podpisane zgodnie z wezwaniem. Treść pisma nadesłanego w dniu 21 września 2015 r. różni się od pisma poprzedniego tym, że treść ta została rozbudowana o dodatkowy zarzut dotyczący dostępu do drogi publicznej. Jak wynika z tego pisma odwołujący się przed wydaniem decyzji zamierzali zlecić wykonanie opracowania odnośnie do konieczności sporządzenia w niniejszej sprawie raportu oddziaływania na środowisko, jednakże stało się to bezprzedmiotowe z uwagi na zakończenie postępowania przez Wójta wydaniem decyzji. Zdaniem organu odwoławczego orzekającego, argument ten jest nie do przyjęcia. Postępowanie w sprawie zostało wszczęte w dniu 6 maja 2010 r., wobec czego odwołujący się dysponowali odpowiednio długim okresem czasu na zlecenie takiego opracowania. Zlecenie wykonania opracowania w ostatnim dniu przed wydaniem decyzji nie odniosłoby żadnego skutku z uwagi na konieczność wydania decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego we właściwym terminie. Art. 51 ust. 2 u.p.z.p. stanowi, że w przypadku niewydania przez właściwy organ decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego w terminie 65 dni od dnia złożenia wniosku o wydanie takiej decyzji, organ wyższego stopnia wymierza temu organowi, w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie, karę pieniężną w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki. Wydanie decyzji w sprawie było uzasadnione i konieczne, także z tego względu, że organ dysponował pełnym materiałem dowodowym pozwalającym na rozstrzygnięcie sprawy. W aktach sprawy zalega m.in. dokument o nazwie: "Kwalifikacja przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko projektowanej stacji transmisji danych [.][.] ". Kolegium wskazało, że podobnie jak organ I instancji, nie widzi podstaw do kwestionowania zawartych w nim ustaleń. Organ odwoławczy wskazał, że pismo z dnia 6 marca 2015 r., rozszerzone co do treści po wezwaniu Kolegium z dnia 1 września 2015r., zarzuca organowi I instancji brak ustaleń w zakresie kwalifikacji inwestycji jako inwestycji o znaczeniu gminnym, powiatowym, wojewódzkim czy krajowym; zdaniem odwołujących się za spełnienie obowiązku w tym zakresie nie można uznać oświadczenia inwestora, to na organie spoczywa dokonanie ustaleń w tym zakresie, których w sprawie zupełnie brak. Kolegium wskazało, że planowana inwestycja stanowi inwestycję celu publicznego, zgodnie z art. 6 pkt 1 u.g.n. oraz art. 2 pkt 5 u.p.z.p. Organ I instancji podał w uzasadnieniu decyzji niewłaściwy przepis ustawy o gospodarce nieruchomościami, niemniej uchybienie to nie ma wpływu na prawidłowość orzeczenia. Co do charakteru inwestycji, tzn. czy ma ona znaczenie gminne czy też inne, za wystarczające uznać należy oświadczenie inwestora o gminnym znaczeniu inwestycji. Rozróżnienie inwestycji celu publicznych, o którym mówi odwołanie, zawiera art. 51 ust. 1 u.p.z.p., stanowiąc, że w sprawach ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego decyzje wydają w odniesieniu do: 1. inwestycji celu publicznego o znaczeniu krajowym i wojewódzkim - wójt, burmistrz albo prezydent miasta w uzgodnieniu z marszałkiem województwa; 2. inwestycji celu publicznego o znaczeniu powiatowym i gminnym - wójt, burmistrz albo prezydent miasta; 3. inwestycji celu publicznego na terenach zamkniętych - wojewoda. Zdaniem Kolegium warto zwrócić uwagę na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt II OSK 906/11 z dnia 7 września 2012 r., w którym stwierdzono, że: "Decyzja ustalająca lokalizację jednej stacji bazowej telefonii komórkowej z uwagi na zasięg i moc nadawczą anten zaliczana jest do inwestycji celu publicznego, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p., chociaż zasięg emitowanych fal z tych nadajników nie musi pokrywać się z obszarem danej gminy czy powiatu, na terenie których została zlokalizowana stacja bazowa". Orzeczenie to potwierdza prawidłowość dokonanej kwalifikacji przedsięwzięcia. Organ odwoławczy wskazał również, że odwołujący się zwracają także uwagę na niewłaściwy sposób uzgodnienia projektu decyzji z właściwymi organami; w piśmie z dnia 6 marca 2013r. wskazują, że pismo o uzgodnienie zostało skierowane do Starostwa Powiatowego [.] Wydział Geodezji, a nie do Starosty [.] . Zdaniem Kolegium orzekającego, uchybienie to nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż skierowanie pisma do organu obsługującego organ ze szczególnym zaznaczeniem nazwy wydziału, który określoną kategorię spraw załatwia, wynika z praktyki postępowania w wielu tego typu przypadkach zaistniałych w pracy organu I instancji. Świadczy o tym także adnotacja urzędowa o zaistnieniu tzw. milczącej zgody zamieszczona na piśmie, o którym mowa. Organ wskazał, że w piśmie z dnia 6 marca 2013 r., w wersji przysłanej w dniu 21 września 2015 r., odwołujący się poruszyli kwestię, iż z ustaleń organu I instancji nie wynika, że nieruchomość objęta wnioskiem miała dostęp do drogi publicznej. Zgodnie z art. 50 ust. 1 u.p.z.p. inwestycja celu publicznego jest lokalizowana na podstawie planu miejscowego, a w przypadku jego braku - w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego; warunek, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 4, stosuje się odpowiednio. Stosownie do art. 61 ust. 1 pkt 4 ustawy ustalenie warunków zabudowy możliwe jest wtedy, gdy teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1. Art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy określa warunek, że teren ma dostęp do drogi publicznej. Warunek ten ma jednak zastosowanie tylko w procedurze ustalania warunków zabudowy; w procedurze ustalania lokalizacji inwestycji celu publicznego nie jest on badany. Taki stan rzeczy jest konsekwencją braku odwołania do przepisu art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy w przepisie art. 50 ust. 1. Organ zauważył, że w myśl art. 4 ust. 2 pkt 1 oraz art. 50 ust. 1 u.p.z.p. inwestycja celu publicznego lokalizowana jest w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Art. 56 u.p.z.p. stanowi, że nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi, zaś przepis art. 1 ust. 2 nie może stanowić wyłącznej podstawy odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego jest decyzją związaną. Zatem jeżeli wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego dotyczy inwestycji, której lokalizacja pozostaje w zgodzie z przepisami ustawy o planowaniu o zagospodarowaniu przestrzennym i z unormowaniami przewidzianymi w przepisach szczególnych oraz czyni zadość warunkom formalnym, organ właściwy w sprawie powinien wydać decyzję pozytywną. Przepis art. 56 u.p.z.p. został zmieniony z dniem 17 lipca 2010r. ustawą z dnia 7 maja 2010r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Dodano wówczas zapis, że przepis art. 1 ust. 2 u.p.z.p. nie może stanowić wyłącznej podstawy odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Tym samym dla wydania decyzji odmownej organ prowadzący musi wykazać sprzeczność z przepisami odrębnymi, samo zaś naruszenie np. wymagań ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury (art. 1 ust. 2 pkt 1), walorów architektonicznych i krajobrazowych (art. 1 ust. 2 pkt 2), wymagań ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych (art. 1 ust. 2 pkt 3), wymagań ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia (art. 1 ust. 2 pkt 5), walorów ekonomicznych przestrzeni (art. 1 ust. 2 pkt 6), prawa własności (art. 1 ust. 2 pkt 7) - nie może skutkować odmową ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Kolegium wskazało, że podziela stanowisko organu I instancji, że planowana inwestycja nie narusza przepisów odrębnych. Zdaniem organu odwoławczego w świetle art. 56 u.p.z.p. obowiązkiem organu I instancji było wydanie decyzji ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego. Postępowanie organu I instancji nie wykazuje uchybień, przeprowadzone zostało zgodnie z obowiązującymi przepisami K.p.a. i u.p.z.p., a w jego toku uwzględnione zostały wszystkie uwagi i wskazówki wynikające z poprzednich decyzji organu odwoławczego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, DZ wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący podniósł, że zaskarżona decyzja wydana została w składzie: [.] , w następstwie wyroku WSA w Rzeszowie uchylającego w całości decyzję SKO w [.] z dnia [.] marca 2013 r. nr [.], wydaną w składzie: [.]. W konsekwencji powyższego dwóch członków organu orzekało w sprawie, w której winni zostać wyłączeni. Zdaniem skarżącego, powyższe uchybienie stanowi samodzielną przesłankę usunięcia zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Niezależnie od powyższego skarżący zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie 138 § 1 pkt 1 k.p.a., przez utrzymanie w mocy decyzji niezawierającej jakiejkolwiek analizy inwestycji pod kątem jej kwalifikacji jako inwestycji o znaczeniu gminnym, powiatowym, wojewódzkim czy krajowym. Obowiązków organu obydwu instancji w tym zakresie w żaden sposób nie wyłączyło oświadczenie inwestora określające znaczenie inwestycji jako gminne. Ustawodawca nakazał bowiem organowi prowadzącemu postępowanie dokonanie ustaleń w tym zakresie, a winny one wynikać jednoznacznie z uzasadnienia decyzji. Organ odwoławczy, uprawniony i zobowiązany do poczynienia ustaleń w tym zakresie, również nie podjął próby dokonania tych ustaleń. Skarżący podał, że podtrzymuje również zarzut odwołujących podniesiony w piśmie z dn. 6 marca 2013 r., że organ I instancji nie dokonał prawidłowo uzgodnienia decyzji z właściwym organem. Wadliwie skierowano projekt decyzji w celu uzgodnienia go ze "Starostwem Powiatu [.] Wydział Geodezji" zamiast z właściwym starostą. 'Starostwo', jako jednostka organizacyjna powiatu nie miało kompetencji do uzgadniania w postępowaniu o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Organem właściwym do uzgodnień był Starosta Powiatu [.]. O ile zatem, w przypadku aktywnego uzgodnienia przez Starostę, uchybienie to nie miałoby żadnego wpływu na wynik sprawy, o tyle nie można takiego wniosku wysnuć, gdy organ I instancji przyjmuje uzgodnienie milczące. W ocenie skarżącego nie można zatem przyjąć, że przesłanie decyzji do uzgodnienia Wydziałowi Geodezji Starostwa, wywołało skutek w postaci przedłożenia decyzji do uzgodnienia właściwemu organowi, a w konsekwencji, że doszło do uzgodnienia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem Sąd dokonując z urzędu – w granicach sprawy, której dotyczy skarga (art. 134 § 1 p.p.s.a.) – legalnościowej kontroli zaskarżonej decyzji oraz – rozszerzając na podstawie art. 135 p.p.s.a. granice rozpoznania – także decyzji organu pierwszej instancji, stwierdził, że podlegające weryfikacji rozstrzygnięcia zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa procesowego, którego rodzaj oraz stopień uzasadniają ingerencję judykacyjną w moc obowiązującą powyższych decyzji. Jednocześnie należy stwierdzić, że podniesione w skardze zarzuty naruszenia prawa – poza zarzutem naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. – okazały się pozbawione usprawiedliwionych podstaw, co jednak w związku z zasadą niezwiązania granicami skargi nie stoi na przeszkodzie do uwzględnienia skargi. W sprawie stwierdzono naruszenia prawa procesowego, które co najmniej mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem naruszenia stały się przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 54 pkt 2 lit. b) u.p.z.p. w zw. z art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (p.o.ś.) w zw. z załącznikami nr 1-3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów w zw. z § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Sąd stwierdził ponadto, że wykładnia powyższych przepisów prawa materialnego jest częściowo niepełna, wpływając bezpośrednio na brak poczynienia wyczerpujących ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy. Formułując legalnościowy zwrot stosunkowy o zgodności przedmiotu zaskarżenia z normą odniesienia w zakresie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., Sąd uwzględnił następujące argumenty i przesłanki: Zasadnicze znaczenie dla sprawy o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego w zakresie stacji transmisji danych mają przepisy środowiskowe związane z ochroną przed polami elektromagnetycznymi oraz przepisy o ocenach oddziaływania przedsięwzięć na środowisko. Organ rozpoznający sprawę o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego w zakresie łączności publicznej ma obowiązek szczególnie wnikliwego zbadania, czy i w jakim zakresie tego rodzaju inwestycja obejmująca instalację wytwarzającą pole elektromagnetyczne przekracza dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych (art. 54 pkt 3 lit. b) u.p.z.p. w zw. z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów) oraz czy tego rodzaju inwestycja (obejmująca m.in. instalacje radiokomunikacyjne lub radiolokacyjne) ze względu na poziom równoważnej mocy promieniowanej izotropowo (EIRP) jest przedsięwzięciem mogącym zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu art. 60 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, gdyż w takiej sytuacji przed uzyskaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego inwestor jest zobowiązany do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia (art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r.). Jeżeli chodzi o ustalenia organów w zakresie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych, to ich podstawą stał się złożony do akt sprawy przez inwestora dokument prywatny pn. "Kwalifikacja przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko projektowanej stacji transmisji danych [.][.]" (sporządzony przez zespół specjalistów w styczniu 2011 r.). Z dokumentu tego wynika, że w zakresie częstotliwości od 300 MHz do 300 GHz nie została przekroczona dopuszczalna wartość gęstości mocy wynosząca 0,1 W/m2 (poz. 7 tabeli nr 2 załącznika nr 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.). W powyższym dokumencie nie zawarto jednak koniecznych rozważań oraz ustaleń, które stanowią warunek uznania prawidłowości oraz wiarygodności wniosków co do zachowania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych. Powyższe rozważania nie zostały również uzupełnione przez organy orzekające w sprawie, które poprzez odpowiednie wezwania inwestora do uzupełnienia złożonego dokumentu lub do złożenia odpowiednich wyjaśnień (art. 50 § 1 k.p.a.) albo powołanie biegłych z zakresu właściwej specjalności (art. 84 § 1 k.p.a.) miały obowiązek pełnego i całościowego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz pełnego i wyczerpującego zebrania i rozważania materiału dowodowego. Zaniechania organów w powyższym zakresie przełożyły się następnie na niepełne uzasadnienia wydanych decyzji. Przede wszystkim w przedłożonej w sprawie "Kwalifikacji przedsięwzięcia" oraz w uzasadnieniach decyzji organów pierwszej i drugiej instancji nie dokonano pełnych i przekonujących ustaleń oraz rozważań w zakresie: 1) opisu, wyjaśnienia oraz uzasadnienia wyboru oraz sposobu zastosowania metod badawczych sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, zgodnie z treścią załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.; zarówno podmiot dokonujący badania, jak i organ powinny wypowiedzieć się bezpośrednio co do koniecznych metod badawczych dla zakresów częstotliwości pól elektromagnetycznych wytwarzanych przez sporne instalacje (zob. przede wszystkim ust. 3 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.); konieczne jest też określenie maksymalnych dopuszczalnych błędów pomiarowych dla wybranej metody badawczej; 2) nie wyjaśniono zasad wyboru punktów pomiarowych w płaszczyznach poziomych i pionowych, jak również nie wykazano zgodności dokonanego wyboru z wymogami określonymi w załączniku nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.; 3) brak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: czy wyniki pomiarów zostały wykonane z uwzględnieniem wymogów m.in. wynikających z ust. 7 ("Pomiary poziomów pól elektromagnetycznych w otoczeniu instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych oraz radiolokacyjnych wykonuje się w sposób umożliwiający: 1) wyznaczenie miejsc występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych; 2) wyznaczenie granic obszarów ograniczonego użytkowania"); ust. 8 ("Jeżeli w otoczeniu instalacji wymienionych w ust. 7 niniejszego załącznika występuje pole elektromagnetyczne wytworzone przez kilka instalacji niepracujących równocześnie, zasięg występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych wyznacza się dla instalacji albo grupy instalacji wytwarzających pola elektromagnetyczne o poziomach najwyższych"); ust. 9 ("Pomiary w otoczeniu instalacji wymienionych w ust. 7 niniejszego załącznika wykonuje się podczas pracy wszystkich urządzeń wytwarzających pola elektromagnetyczne w danym zakresie częstotliwości, wymienionym w kolumnie pierwszej tabeli 1 i tabeli 2 załącznika nr 1 do rozporządzenia, w warunkach odpowiadających charakterystykom eksploatacyjnym tych urządzeń; w przypadku możliwości eksploatacji w kilku rodzajach pracy - pomiary należy wykonać przy tym rodzaju pracy, przy którym występują pola elektromagnetyczne o najwyższym poziomie") załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.; 4) w uzasadnieniach decyzji nie odniesiono się do treści ust. 22 i 23 oraz 26 i 27 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r., które mogą mieć istotne znaczenie dla oceny prawidłowości sprawdzenia zachowania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych; 5) w "Kwalifikacji" oraz w uzasadnieniach decyzji nie wyjaśniono czy pomiary w otoczeniu instalacji zostały wykonane wzdłuż głównych oraz pomocniczych kierunków pomiarowych, zgodnie z wymogami określonymi w ust. 12 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.; 6) dokumentacja, na której oparł się organ, nie zwiera obliczeń obrazujących możliwe warianty emisji pola elektromagnetycznego z uwzględnieniem możliwości kumulacji pól emitowanych przez poszczególne anteny wchodzące w skład instalacji (w szczególności kumulacji pól pomiędzy antenami sektorowymi na poszczególnych azymutach), przedziału zmiany kąta nachylenia (tzw. tilt) wiązki promieniowania emitowanego przez poszczególne anteny, występowania zjawiska odbić fal emitowanych przez anteny; pominięto także zagadnienia możliwego zjawiska superpozycji co najmniej dwóch anten oraz możliwych maksymalnych wysokości, na których wystąpi promieniowanie i które mogą stać się w przyszłości przedmiotem zabudowy; 7) podmiot sporządzający "Kwalifikację" oraz organy orzekające w sprawie nie wypowiedziały się w sprawie zachowania wartości granicznej składowej elektrycznej (7 V/m) charakteryzującej oddziaływanie na środowisko pola elektromagnetycznego, którego zakres częstotliwości został wyznaczony w granicach od 300 MHz do 300 GHz (zob. poz. nr 7 tabeli nr 2 załącznika nr 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.); 8) nie dokonano precyzyjnego powiązania składowej elektrycznej (7 V/m) charakteryzującej oddziaływanie na środowisko pola elektromagnetycznego, którego zakres częstotliwości został wyznaczony w granicach od 300 MHz do 300 GHz (zob. poz. nr 7 tabeli nr 2 załącznika nr 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.) z zasięgiem występowania tzw. miejsc dostępnych dla ludności, co stanowi warunek stwierdzenia, że zostały zachowane wartości graniczne parametrów fizycznych charakteryzujących oddziaływanie pola elektromagnetycznego stacji transmisji danych (zob. § 2 pkt 2 w zw. z § 1 pkt 1 lit. b) oraz treść kolumn 2 i 3 tabeli 2 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.). Odnosząc się do powyższej uwagi (pkt 8), należy stwierdzić, że organy nie dokonały właściwych rozważań i ustaleń w zakresie wyznaczenia granic obszaru obejmującego tzw. miejsca dostępne dla ludności. Kategoria miejsc dostępnych dla ludności została zdefiniowana normatywnie w art. 124 ust. 2 p.o.ś. Zgodnie z powyższym przepisem miejscami dostępnymi dla ludności są wszelkie miejsca– niezależnie czy w płaszczyźnie pionowej czy poziomej – gdzie potencjalnie mogą przebywać ludzie, poza miejscami, do których dostęp jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. W sprawie będącej przedmiotem skargi organy orzekające w sprawie nie poczyniły ustaleń w zakresie wyznaczenia obszaru tzw. miejsc dostępnych dla ludności. Z akt sprawy wynika, że w obszarze odziaływania inwestycji znajdują się działki ewidencyjne nr 1591, 1592, 1593, 1601, 1602, 1605, które mają zasadniczo przeznaczenie rolne (grunty orne R-IVa) i nie są zabudowane. Zgodnie jednak z powyższą definicją brak zabudowy nieruchomości nie oznacza, że tego rodzaju nieruchomość nie stanowi miejsca dostępnego dla ludności, skoro mogą na niej choćby potencjalnie przebywać ludzie, a nie stanowi ona miejsca, do którego dostęp jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się także, że miejsca dostępne dla ludności, które mogą stanowić przedmiot oddziaływania pól elektromagnetycznych, obejmują nie tylko tereny, na których istnieje legalnie wzniesiona zabudowa z przeznaczeniem na pobyt ludzi, lecz także tereny, na których taka zabudowa może być wznoszona zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 25 października 2011r., sygn. akt II OSK 1485/10; z dnia 15 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1581/08; z dnia 31 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 719/09). Oceniając zatem oddziaływanie pól elektromagnetycznych na środowisko trzeba mieć na uwadze nie tylko jaka legalna zabudowa istnieje w chwili obecnej, ale również jaka zabudowa może powstać w przyszłości zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym (wyrok NSA z dnia 24 marca 2015 r., II OSK 2002/13). Oznacza to, że w świetle definicji z art. 124 ust. 2 p.o.ś. miejscami dostępnym dla ludności są także działki mające aktualnie przeznaczenie rolne, jeśli choćby potencjalnie mogą przebywać na nich ludzie. Pojęcie "miejsc dostępnych dla ludności" należy wyraźnie odgraniczyć od pojęcia "terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową", albowiem pojęcia te są rozważane i kwalifikowane przez prawodawcę odrębnie w świetle art. 122 ust. 2 pkt 1 i art. 124 ust. 1 p.o.ś. oraz § 1 pkt 1 i § 2 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów. Miejsce dostępne dla ludności nie musi więc być miejscem przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową, natomiast tereny przeznaczone aktualnie lub potencjalnie pod zabudowę mieszkaniową ze swej istoty są miejscami dostępnymi dla ludności. Jeżeli chodzi o ustalenia organów w zakresie kwalifikacji inwestycji jako przedsięwzięcia mogącego zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu art. 60 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, to ich podstawą stał się złożony do akt sprawy przez inwestora dokument prywatny pn. "Kwalifikacja przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko projektowanej stacji transmisji danych [.]". Zarówno powyższy dokument jak i uzasadnienia weryfikowanych decyzji nie uwzględniają konieczności rozważenia wpływu określonych zjawisk lub czynników na ostateczną i globalną równoważną moc promieniowania izotropowego (EIRP) całej instalacji, a dodatkowo ignorują treść § 3 ust. 2 pkt. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Z tego ostatniego przepisu można wyprowadzić wniosek, że badanie poziomu równoważnej mocy promieniowania izotropowego (EIRP) powinno obejmować całą instalację złożoną z wielu anten, aby móc jednoznacznie stwierdzić, czy anteny wchodzące w skład instalacji po zsumowaniu ich parametrów osiągają progi określone w § 3 ust. 1 powyższego rozporządzenia. Powyższy pogląd znajduje potwierdzenie w aktualnym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przykładowo w wyroku NSA z dnia 16 czerwca 2015 r. w sprawie o sygn. II OSK 2706/13 stwierdzono, że: "Niezrozumiałe jest takie dzielenie dla jednej inwestycji poszczególnych anten w ramach ich standardów, gdy tymczasem niezbędne i celowe jest opracowanie takiej kwalifikacji przedsięwzięcia dla całego zamierzenia składającego się przecież aż z siedmiu anten sektorowych (bez potrzeby ich dzielenia), aby móc w sposób niebudzący wątpliwości ustosunkować się do zarzutu stron ewentualnego nakładania się wiązek antenowych emitowanych przez poszczególne anteny dla określonych kierunków promieniowania, co - jak zaznaczono w kwestionowanym orzeczeniu - mogą potwierdzać bardzo zbieżne azymuty planowanych anten, co przy przedstawieniu ich wszystkich w jednym opracowaniu musiałoby przedstawić obraz anten nachodzących i nakładających się na siebie". Podobnie w wyroku NSA z dnia 29 września 2015 r. w sprawie o sygn. II OSK 139/14 zawarto pogląd, że: "rolą organów powołanych do ochrony środowiska jest ustalenie, w jaki sposób inwestycja (a nie poszczególne anteny) wpłynie na środowisko. Dla poczynienia prawidłowych ustaleń niezbędne jest zatem określenie nie tylko mocy poszczególnych anten, ale i rozważenie ewentualnego nakładania się (nachodzenia) wiązek promieniowania emitowanych przez poszczególne anteny. Nie można powiem wykluczyć, że ewentualne nakładanie lub nachodzenie się wiązek spowoduje, iż moc promieniowania znacznie przekroczy wielkości dopuszczalne. Odmienna interpretacja § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia prowadziłaby do możliwości obejścia prawa przez potencjalnych inwestorów, co z pewnością nie było intencją ustawodawcy. Przyjęcie bowiem, że dla ustalenia czy przedsięwzięcie oddziałuje potencjalnie znacząco na środowisko niezbędne jest ustalenie mocy promieniowania jedynie pojedynczej anteny może doprowadzić do planowania takich przedsięwzięć, które składać się będą z kilku a nawet kilkunastu anten, których każda posiadać będzie moc promieniowania niewpływającą ujemnie na środowisko, zaś po przecięciu z inną co najmniej na linii nakładania się lub przecinania stworzy moc znacznie przekraczającą wartości dopuszczalne. (...) Z tych względów niezbędne jest dla prawidłowej oceny czy dana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych anten jak i całego przedsięwzięcia". Ustalenia i wnioski organów w zakresie parametrów równoważnej mocy promieniowania izotropowego (EIRP) oraz występowania miejsc dostępnych dla ludności okazały się niewystarczające i przedwczesne dla stwierdzenia, czy planowane przedsięwzięcie należy do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (§ 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko). W tym zakresie ustalenia faktyczne oraz ich ocena prawna wymaga uzupełnienia w następującym zakresie: 1. należy dokonać wyboru właściwego parametru granicznego (§ 3 ust. 1 pkt 1 lit. a)-g) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r.) równoważnej mocy promieniowania izotropowego (EIRP) w świetle sformułowanej wyżej wykładni pojęcia miejsc dostępnych dla ludności (art. 124 ust. 2 p.o.ś); 2. należy ustalić i ocenić, w jaki sposób inwestycja (a nie poszczególne anteny) wpłynie na środowisko; dla poczynienia prawidłowych ustaleń niezbędne jest zatem określenie nie tylko mocy poszczególnych anten, ale i rozważenia ewentualnego nakładania się (nachodzenia) wiązek promieniowania emitowanych przez poszczególne anteny. Nie można bowiem wykluczyć, że ewentualne nakładanie lub nachodzenie się wiązek spowoduje, iż moc promieniowania znacznie przekroczy wielkości dopuszczalne. Odmienna interpretacja § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. prowadziłaby do możliwości obejścia prawa przez potencjalnych inwestorów, co z pewnością nie było intencją ustawodawcy. Przyjęcie bowiem, że dla ustalenia czy przedsięwzięcie oddziałuje potencjalnie znacząco na środowisko niezbędne jest ustalenie mocy promieniowania jedynie pojedynczej anteny może doprowadzić do planowania takich przedsięwzięć, które składać się będą z kilku a nawet kilkunastu anten, których każda posiadać będzie moc promieniowania niewpływającą ujemnie na środowisko, zaś po przecięciu z inną co najmniej na linii nakładania się lub przecinania stworzy moc znacznie przekraczającą wartości dopuszczalne. Tak wyznaczona wykładnia § 3 ust. 1 pkt 8 jest również zgodna z treścią § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. (por. np. wyrok NSA z dnia 16 czerwca 2015 r., II OSK 2706/13); 3. w uzasadnieniach decyzji należy uwzględnić zagadnienia wpływu na ostateczną wartość poziomów równoważnej mocy promieniowania izotropowego przedziałów kątów nachylenia wiązek promieniowania anten (tzw. tilty), możliwej kumulacji wartości mocy poszczególnych anten działających łącznie, możliwość zmiany kierunku (azymutu) anten, zróżnicowanie szerokości wiązek promieniowania elektromagnetycznego, wszystkie możliwe warianty płaszczyzn pionowych i poziomowych emisji promieniowania przez poszczególne i działające łącznie anteny. Odnosząc się natomiast do sformułowanych przez skarżącego pozostałych zarzutów skargi, należy stwierdzić, że są one bezzasadne. W szczególności nie znajdują usprawiedliwionych podstaw zarzuty naruszenia przez organ odwoławczy przepisów o wyłączeniu członków organu kolegialnego (członkowie SKO mogli ponownie orzekać w sprawie po uchyleniu poprzedniej decyzji przez sąd administracyjny), przepisu art. 51 ust. 1 u.p.z.p. poprzez brak ustaleń w zakresie kwalifikacji przedsięwzięcia jako inwestycji o znaczeniu gminnym, powiatowym, wojewódzkim lub krajowym (inwestycja ma znaczenie gminne) oraz uzgodnienia projektu decyzji z niewłaściwym organem (projekt został uzgodniony z właściwym starostą, a nie ze "starostwem"). Mając na względzie zaprezentowaną wyżej argumentację, Sąd – wobec stwierdzenia mogącego mieć istotny wpływ na treść wydanych w sprawie rozstrzygnięć naruszenia przepisów procesowych – orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Ponownie orzekając w sprawie organy zastosują się do sformułowanej wyżej oceny prawnej oraz wskazań co do dalszego postępowania (art. 153 p.p.s.a.). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło