II SA/Rz 733/17
WyrokWSA w Rzeszowie2017-10-10
Skład orzekający: Elżbieta Mazur - Selwa, Magdalena Józefczyk, Marcin Kamiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego odwołania, w sytuacji gdy wezwanie do uzupełnienia braków formalnych nie zostało skierowane do ustanowionego pełnomocnika, lecz bezpośrednio do strony, która przebywała za granicą?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ administracji publicznej naruszył przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności art. 64 § 2 K.p.a. oraz zasady postępowania administracyjnego, nie kierując wezwania do uzupełnienia braków formalnych do ustanowionego pełnomocnika, lecz bezpośrednio do strony. W sytuacji, gdy strona ustanowiła pełnomocnika, organ powinien kierować wszelkie wezwania do niego, a nie do strony, zwłaszcza gdy strona przebywa za granicą. Brak takiego działania organu skutkuje tym, że strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych.Stan faktyczny
Skarżący B. G. wniósł odwołanie od decyzji nakazującej rozbiórkę samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego. Odwołanie zostało złożone przez jego żonę, M. G., która dołączyła kopię pełnomocnictwa. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wezwał skarżącego do doręczenia oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa, jednak wezwanie to zostało zwrócone organowi z adnotacją "nie podjęto w terminie", ponieważ skarżący przebywał za granicą. W konsekwencji organ stwierdził niedopuszczalność odwołania. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego, argumentując, że przebywał za granicą i nie miał wiedzy o wezwaniu, a jego żona mogła nie otrzymać awiza. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2017 r. oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Elżbieta Mazur - Selwa Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Marcin Kamiński /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 października 2017 r. sprawy ze skargi B. G. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego B. G. kwotę 100 zł /słownie: sto złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi B. G. (skarżącego) jest postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego ([...]WINB) z dnia
[...] maja 2017 r. nr [...], wydane w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego odwołania.
Stan faktyczny i prawny sprawy ze skargi na powyższe postanowienie przedstawia się następująco:
Decyzją z dnia [...] października 2016 r. nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta [...] (PINB), działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (K.p.a.) oraz art. 48 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (p.b.), nakazał skarżącemu dokonanie rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego, zlokalizowanego na terenie działki nr 1340/5 położonej w [...].
W dniu 8 listopada 2016 r. M. G. – działająca imieniem swojego męża – B. G., nadała w placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe, przesyłkę zawierającą odwołanie od wskazanej wyżej decyzji z dnia [...] października 2016 r. Skarżący zakwestionował ustaloną przez organ nadzoru datę budowy spornego obiektu budowlanego podnosząc, że jego realizacja została zakończona w latach 1970-tych, a zatem do rozpatrzenia opisywanej sprawy winny mieć zastosowanie przepisy ustawy z dnia 24 października 2017 r. Prawo budowlane, a nie u.p.b. Do odwołania dołączono kopię pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącego "do reprezentowania go we wszystkich sprawach przed sądami wszystkich instancji w sprawie o ustalenie służebności drogi przez dz. nr 1340 obr. [...] o pow. 0,1806 ha, położonej w P., do składania wszelkich wniosków, do przeglądania wszelkich dokumentów złożonych do sprawy i wykonywania z nich stosownych odpisów, do składania stosownych oświadczeń, wniosków, odwołań, podejmowania wszelkich czynności w tych sprawach. Do składania i odbioru wszelkich pism i postanowień, do doręczeń, odbioru korespondencji, w tym przesyłek poleconych, a także do wszystkich innych czynności jakie w zakresie tego pełnomocnictwa gdziekolwiek okażą się konieczne". [zakres pełnomocnictwa obejmuje umocowanie do reprezentowania skarżącego w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie robót budowlanych.
W piśmie z dnia 27 grudnia 2016 r. nr [...],[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wezwał skarżącego do doręczenia w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, właściwego oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa. Z nadesłanych akt administracyjnych wynika, że przesyłka pocztowa zawierająca rzeczone wezwanie – wobec nieobecności adresata w miejscu zamieszkania – w dniu 29 grudnia 2016 r. została złożona na okres 14 dni w placówce operatora pocztowego, a po bezskutecznym upływie ww. terminu przewidzianego na jej podjęcie przez adresata oraz jak wynika z adnotacji poczynionych przez operatora pocztowego – po dwukrotnym awizowaniu, zwrócona organowi odwoławczemu.
Postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 134 K.p.a., [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że odwołanie skarżącego jest niedopuszczalne.
Organ odwoławczy podał, że skarżący nie odebrał korespondencji zawierającej wezwanie do usunięcia braków formalnych odwołania co oznacza, że w świetle art. 44 § 4 K.p.a., jej doręczenie uznać należało za dokonane. Tym samym skoro odwołujący się nie uzupełnił braków formalnych odwołania, odwołanie to uznać należało za niedopuszczalne. Postanowienie to doręczono skarżącemu w dniu 27 marca 2017 r.
Wnioskiem z dnia 31 marca 2017 r. skarżący zwrócił się o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta [...] z dnia [...] października 2016 r. nr [...]. Uzasadniając zgłoszoną prośbę skarżący podniósł, że od czerwca 2015 r. na stałe pracuje za granicą i w grudniu 2016 r. nie było go w kraju. Skarżący podał, że wezwania do uzupełnienia braków formalnych odwołanie otrzymała również jego małżonka, która przebywa na stałe w miejscu ich stałego zamieszkania i reprezentuje jego interesy w kraju. Zdaniem wnioskodawcy, nie można wykluczyć, że listonosz albo nie włożył awiza do skrzynki pocztowej, albo umieścił je w skrzynce sąsiadów skarżącego, z którymi od lat pozostają w konflikcie. Skarżący podniósł, że o uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych odwołania dowiedział się z treści dostarczonego mu w dniu 27 marca 2014 r. postanowienia [...]WINB.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2017 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 K.p.a., [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia skarżącemu terminu do uzupełnienia braku formalnego odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta [...] z dnia [...] października 2016 r. nr [...], wydanej w przedmiocie nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego, zlokalizowanego na terenie działki nr 1340/5 położonej przy ul. [...] w [...].
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że skarżący wniósł odwołanie od ww. decyzji z dnia 25 października 2016 r., które zostało podpisane przez M. G. Do odwołania została dołączona nieuwierzytelniona kopia pełnomocnictwa, która nie dotyczyła przedmiotowej sprawy, ale ustalenia służebności drogi przez działkę nr 1340 w [...]. W piśmie z dnia 27 grudnia 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 50 § 1 K.p.a., skarżący został wezwany do doręczenia właściwego oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa - w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania. W piśmie tym zawarto pouczenie, że "nieusunięcie braku w w/w terminie spowoduje niemożność merytorycznego rozpoznania odwołania i skutkować będzie rozstrzygnięciem na podstawie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. stwierdzeniem niedopuszczalności odwołania."
Organ odwoławczy wskazał, że skarżący nie odebrał korespondencji zawierającej ww. wezwanie. Przesyłka pocztowa zawierająca wezwanie została dwukrotnie awizowana przez Urząd Pocztowy w [...], a następnie zwrócona do organu (na kopercie zamieszczono adnotację - nie podjęto w terminie). Organ podniósł, że tym samym, zgodnie z art. 44 § 4 K.p.a., doręczenie uznano za dokonane. Wobec powyższego, postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r. organ odwoławczy stwierdził, że odwołanie skarżącego od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta [...] z dnia [...] października 2016 r. jest niedopuszczalne.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podniósł, że rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego odwołania stwierdził, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy, a zatem wniosek nie mógł zostać uwzględniony. Organ administracji publicznej jest bowiem obowiązany przywrócić termin, na prośbę zainteresowanego, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki:
a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony,
b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu,
c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin.
W ocenie organu odwoławczego, pokreślić należy, że brak winy powoduje, że przywrócenie uchybionego termin uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Konieczne jest zatem uwiarygodnienie przez stronę dochowania przez nią należytej staranności oraz okoliczności, że przeszkoda była niezależna od niej i istniała przez cały czas aż do chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Strona powinna zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przypisanego dla dokonania danej czynności. Tego warunku skarżący nie spełnił bowiem nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
Organ odwoławczy wskazał, że w opisywanej sprawie skarżący, jak wynika z treści wniosku, ustanowił pełnomocnikiem swoją żonę - M. G. Pełnomocnik wnosząc odwołanie od decyzji dołączyła nieuwierzytelnioną kopię pełnomocnictwa, która nie dotyczyło rzeczonej sprawy. Pismem z dnia 27 grudnia 2016 r. nr [...] skarżący – jako mocodawca – został wezwany do doręczenia oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa, w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania. Jak twierdzi sam skarżący w treści wniosku, korespondencji nie odebrał ponieważ od czerwca 2015 r. na stałe pracuje za granicą i w grudniu 2016 r. również przebywał poza granicami kraju. Natomiast żona skarżącego, która przebywa w kraju i zamieszkuje pod tym samym adresem, mogła odebrać korespondencję skierowaną do skarżącego z wezwaniem, ale według wnioskodawcy nie otrzymała awiza. W ocenie organu odwoławczego, tak sformułowany zarzut nie zasługiwał na uwzględnienie, bowiem z informacji poczty na zwróconej do organu kopercie istnieje adnotacja, że była ona prawidłowo awizowana.
Organ wskazał, że zgodnie z art. 44 § 1 K.p.a., w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43:
1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego.
2) pismo składa się na okres 14 dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) – w przypadku doręczania pism przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ.
Zgodnie zaś z art. 44 § 2 K.p.a., doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia terminu, o którym mowa w § 1.
Zdaniem [...]WINB, skarżący skutecznie nie uprawdopodobnił, że podniesione we wniosku okoliczności miały miejsce. Podobnie orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 5 stycznia 2016 r. II OZ 1340/15 wskazując, że jedną z możliwości służących obaleniu domniemania doręczenia jest przeprowadzenie procedury reklamacyjnej. Innymi słowy, istotne jest aby w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania usługi pocztowej została zgodnie z art. 92 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe zgłoszona reklamacja. Co do zasady, brak woli przeprowadzenia procedury reklamacyjnej uniemożliwia skuteczne obalenie domniemania doręczenia pisma w trybie awizowania. Organ odwoławczy podniósł, że skarżący nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia procedury reklamacyjnej, nawet po otrzymaniu postanowienia z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] o niedopuszczalności odwołania, które jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji, również było awizowane i zostało odebrane przez M. G. W ocenie organu odwoławczego, wnioskodawca zmierza do obalenia skuteczności doręczenia zastępczego jedynie na podstawie własnego twierdzenia, co godzi w samą istotę instytucji doręczenia zastępczego. Obalenie fikcji doręczenia tylko na podstawie twierdzenia, że awiza nie pozostawiono, prowadziłoby – zdaniem organu – do nieuzasadnionego podważenia treści art. 44 § 2 K.p.a. W każdej bowiem sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo, poprzez zwykłe oświadczenie że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej lub zaginęło.
Organ odwoławczy podał, że analizując wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych należało stwierdzić, że wnioskodawca zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych od ustania przyczyny uchybienia terminu, tj. dnia 27 marca 2017 r., kiedy M. G. odebrała postanowienie o niedopuszczalności odwołania. Skarżący nie spełnił natomiast drugiego warunku tj. nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do uzupełnienia braku formalnego nastąpiło bez jego winy. W doktrynie i orzecznictwie dominujący jest pogląd, że brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zdaniem [...]WINB, biorąc powyższe pod uwagę należało stwierdzić, że w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, aby uchybienie terminowi do uzupełnienia braku formalnego odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta [...] z dnia [...] października 2016 r. nr [...] nastąpiło bez jego winy, co oznacza że nie została dopełniona jedna z przesłanek wymienionych w art. 58 § 1 K.p.a., warunkujących pozytywne rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu. Jedynie łączne spełnienie przesłanek określonych w art. 58 § 1 i 2 K.p.a. uprawnia organ do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, B. G. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2017 r. wydanego w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie art. 58 § 1 K.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że nie spełnił wszystkich przesłanek do przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego odwołania od decyzji, a mianowicie nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do przedłożenia właściwego pełnomocnictwa, podczas gdy w okresie, gdy był wzywany do uzupełnienia braku formalnego odwołania od decyzji tj. w grudniu 2016 r. przebywał za granicą i nie miał wiedzy o wystosowanym piśmie, w konsekwencji nie miał obiektywnej oraz realnej możliwości uzupełnienia braku formalnego odwołania od decyzji, a nadto był przekonany, iż jego interesy w kraju są w sposób należyty zabezpieczone, mając na uwadze udzielone małżonce pełnomocnictwo do działania w jego imieniu.
Skarżący podniósł, że w związku z tym, iż nie był obecny w kraju, odwołanie od decyzji organu I instancji, w jego imieniu wniosła małżonka – M. G., dołączając do odwołania kserokopię udzielonego pełnomocnictwa, które jak się później okazało było niewłaściwe do reprezentowania skarżącego w opisywanej sprawie. Strona skarżąca podała, że z zaskarżonym postanowieniem organu żadną miarą nie może się zgodzić, albowiem jest ono dla niego wielce krzywdzące, a nadto sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa.
Skarżący wskazał, że zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zdaniem skarżącego, w jego przypadku powyższa przesłanka została w pełni spełniona, albowiem brak jego winy w uchybieniu terminu został w sposób dostateczny uprawdopodobniony. W ocenie skarżącego nie polega na prawdzie twierdzenie organu, że w dacie uchybienia terminu nie zaistniała taka przeszkoda, która byłaby niezależna od skarżącego i trudna do przezwyciężenia. Skarżący podniósł, że z całą pewnością przeszkodą taką był jego pobyt poza granicami kraju w grudniu 2016 r., a więc w dacie, gdy organ wzywał go do uzupełnienia braku formalnego odwołania poprzez przedłożenie właściwego pełnomocnictwa. Skarżący zauważył, iż pomimo pobytu za granicą, był przekonany, że jego interesy w kraju są należycie reprezentowane przez małżonkę, albowiem w jego mniemaniu dysponowała ona właściwym pełnomocnictwem. Tym samym nie polega na prawdzie twierdzenie organu, że dopuścił się niedbalstwa i nie dochował należytej staranności, skoro udzielił małżonce pełnomocnictwa do reprezentowania jego interesów w kraju, mając na uwadze dłuższy pobyt za granicą i ewentualną konieczność podjęcia działań w jego imieniu.
Ustosunkowując się do zarzutu organu, iż podczas nieobecności skarżącego w kraju, M. G. mogła na podstawie awiza odebrać na poczcie kierowaną do skarżącego korespondencję, skarżący podał, iż w dacie, gdy wzywano go do uzupełnienia braków formalnych odwołania od decyzji, tj. w grudniu 2016 r. wszelka korespondencja była kierowana na jego imię i nazwisko. Skarżący podał, że jego małżonka pracuje zawodowo i często nie ma jej w domu, w związku z czym w większości przypadków listonosz pozostawia korespondencję w skrzynce. Praktyką poczty jest natomiast odmowa wydawania przesyłek poleconych osobom trzecim, nie figurującym jako adresat urzędowej przesyłki. Zdaniem skarżącego fakt, iż jego małżonce kilkakrotnie udawało się odebrać na poczcie adresowaną do niego przesyłkę, wynikał tylko i wyłącznie z uprzejmości pracowników poczty, którzy wyjątkowo szli jej na rękę i wydawali niezaadresowaną do niej przesyłkę.
Odnosząc się do twierdzenia organu, iż przesyłka zawierająca wezwanie do przedłożenia właściwego pełnomocnictwa była dwukrotnie awizowana, skarżący podał, iż o powyższym fakcie dowiedział się dopiero z postanowienia [...]WINB. Informację, o tym, iż w grudniu 2016 r. nie było żadnego awiza podała mu małżonka w marcu 2017 r. podczas jego krótkiego dwudniowego pobytu w kraju i nie miał żadnych powodów, by jej nie wierzyć. Stąd we wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku odwołania od decyzji powołał się na powyższą okoliczność. Skarżący podkreślił, że o tym, iż "było jakieś awizo" dowiedział się dopiero
z postanowienia organu odwoławczego z dnia [...] maja 2017 r.
Ponadto skarżący podał, że wbrew twierdzeniom organu nie mógł złożyć reklamacji na poczcie. Podczas krótkiego, bo zaledwie dwudniowego pobytu w kraju w marcu 2017 r., nie był w stanie wdrożyć procedury reklamacyjnej, albowiem ze względu na ograniczony czas pobytu w Polsce ważniejsza od kwestii awiza była dla skarżącego konieczność sporządzenia i złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Skarżący zauważył, że z argumentacji organu wynika, iż de facto miał udowodnić a nie uprawdopodobnić brak winy w nie dochowaniu terminu, co jest sprzeczne tak
z obowiązującym prawem jak i bogatym orzecznictwem judykatury. Przyjmuje się bowiem, iż uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie prawdopodobieństwo twierdzenia o danym fakcie. I tak, WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 29 września 2016 r. II SA/Gd 61/16 stwierdza, iż uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 58 § 1 K.p.a., jest środkiem dowodowym nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenie o danym fakcie. Również WSA w Warszawie w wyroku z dnia 8 września 2016 r. VII SA/W 268/15 orzekł, iż zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a., brak winy wnioskodawca musi uprawdopodobnić, a nie udowodnić. Oznacza to, że w świetle wskazanego przepisu nie stosuje się art. 75 K.p.a. dotyczącego dowodów. K.p.a. nie rozstrzyga też, jaki stopień prawdopodobieństwa jest dostateczny do uznania faktu za uprawdopodobniony.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] maja 2017 r. o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta [...] z dnia [...] października 2016 r. z powodu nieuprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu i przy spełnieniu pozostałych przesłanek z art. 58 K.p.a.
Kluczowy w niniejszej sprawie jest więc problem czy w okresie 7 dni od dnia doręczenia zastępczego pisma [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. adresowanego do skarżącego B. G. – tj. od dnia 12 stycznia 2017 r. (koperta k. 5 i art. 44 § 1 – 4 K.p.a.) do dnia 19 stycznia 2017 r. skarżący nie uzupełniając braków formalnych odwołania uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu.
[...]WINB w kontrolowanym postanowieniu nie ustalił podstawowej w sprawie okoliczności, tj. czasokresu biegu terminu, o odmowie przywrócenia którego procedował, co świadczy o naruszeniu art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 58 i art. 59 K.p.a. w stopniu, który mógł wpłynąć na wynik sprawy. Datę doręczenia ustala się formalnie (art. 44 § 1 – 4 K.p.a.), a dla rozpoczęcia biegu terminu do uzupełnienia braków formalnych odwołania nie jest konieczne, aby strona zapoznała się z treścią doręczonego pisma, a nawet by wiedziała, że takie doręczenie zostało dokonane.
Zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. w razie uchybienia terminowi należy przywrócić go na prośbę zainteresowanego , jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winny. Przytoczony przepis określa zasadę, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić tylko na wniosek zainteresowanego oraz przesłankę przywrócenia terminu- uprawdopodobnienie braku winy. W literaturze przedmiotu nie budzi wątpliwości, że osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna – uwiarygodnić stosowną argumentacją- swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, str. 284). Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Jednakże sam fakt występowania w przepisie instytucji uprawdopodobnienia nie zwalnia organu z konieczności podjęcia wszelkich działań, których efektem będzie potwierdzenie przez osobę wnioskującą, wiarygodności okoliczności, na które powołała się podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych.
Powołanie się przez stronę we wniosku o przywrócenie uchybionemu terminowi na określone okoliczności, nie zwalnia organu z obowiązku badania wniosku o przywrócenie terminu zgodnie z zasadami procedury administracyjnej. Oznacza to, że ocena przesłanek zastosowania w sprawie art. 58 K.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności konkretnego przypadku, przy uwzględnieniu wszelkich koniecznych środków dowodowych, z uwzględnieniem słusznego interesu strony, a wszelkie niedające się wyjaśnić okoliczności nie mogą być interpretowane na jej niekorzyść. Zauważyć trzeba, że jedną z naczelnych zasad procedury administracyjnej jest wyrażona w art. 7 K.p.a. zasada prawdy obiektywnej, zgodnie z którą organy administracji publicznej podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Rozwinięciem tej zasady jest art. 77 § 1 K.p.a., zgodnie z którym organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast w myśl art. 80 K.p.a., organ winien dokonać oceny okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Prowadząc postępowanie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu należy zatem, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., podejmować działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego istotnego dla podjęcia rozstrzygnięcia i dokonać oceny na podstawie całokształtu wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego. Badanie okoliczności braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi powinno być każdorazowo odniesione do indywidualnych, specyficznych dla sprawy uwarunkowań, a samo ustanie przyczyny uchybienia terminu musi mieć charakter realny, a nie tylko potencjalny lub domniemywany. Takich działań ze strony [...]WINB zabrakło.
We wniosku o przywrócenie terminu skarżący nie wyjaśnił, czy także w okresie od 12 – 19 stycznia był nieobecny w kraju. Okoliczność ta, niewyjaśniona przez [...]WINB, w świetle treści kontrolowanego postanowienia w istotny sposób mogła wpłynąć na ocenę stanu faktycznego sprawy.
[...]WINB nie rozważył jednak najistotniejszej w omawianym zakresie kwestii tj. wadliwego wezwania przez PINB w [...] o uzupełnienie braków formalnych odwołania skierowanego nie do pełnomocnika – żony skarżącego, a tylko do niego.
Z art. 33 § 3 K.p.a. wynika obowiązek pełnomocnika polegający na dołączeniu do akt sprawy oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa. Zatem ustawodawca zobowiązał pełnomocnika, a nie stronę postępowania do wykazania umocowania do działania w sprawie. W jednolitym orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że nieprzedstawienie organowi dokumentu świadczącego o udzielonym mu pełnomocnictwie wraz ze sporządzonym przez niego odwołaniem jest brakiem formalnym podlegającym uzupełnieniu w trybie określonym w art. 64 § 2 K.p.a.
Skoro na pełnomocniku ciąży formalny obowiązek przedstawienia organowi dokumentu pełnomocnictwa, to w razie braku takiego dokumentu, organ powinien zwrócić się o uzupełnienie tego braku formalnego właśnie do pełnomocnika. Organ nie może w takiej sytuacji, z pominięciem pełnomocnika, wzywać do uzupełnienia braku formalnego poprzez nadesłanie pełnomocnictwa wyłącznie strony postępowania, gdyż jak wspomniano, stanowiłoby to zaprzeczenie celowi, w jakim ustanawia się pełnomocnika.
Takie działanie organu narusza nie tylko art. 64 § 2 K.p.a., ale także podstawowe zasady postępowania administracyjnego określone w Kodeksie postępowania administracyjnego, takie jak na przykład zasada zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 K.p.a.), a także zasada informowania stron (art. 9 K.p.a.). Strona postępowania nie może ponosić negatywnych skutków wynikających z niewiedzy o istniejącym w sprawie stanie faktycznym i prawnym, spowodowanych niezgodnym z prawem działaniem organu administracji publicznej.
Należy wskazać jednocześnie, że orzecznictwo sądów administracyjnych mając na uwadze ochronę praw stron postępowania postuluje dalej idące wnioski w omawianym zakresie. Przyjmuje się bowiem, że w przypadku pisma składanego w postępowaniu administracyjnym przez stronę reprezentowaną przez pełnomocnika - jeśli taki dokument nie jest złożony lub budzi wątpliwości organu - powinien on wezwać pełnomocnika do złożenia właściwego dokumentu.
Strona postępowania administracyjnego, ustanawiająca pełnomocnika, chroni się przed skutkami nieznajomości prawa. Ustanawia ona pełnomocnika w celu uwolnienia się od problemów prawnych związanych z toczącym się postępowaniem administracyjnym lub sądowym, czy jak w tej sprawie chce chronić swoje interesy na wypadek nieobecności w miejscu zamieszkania. W związku z tym organ administracji publicznej w sprawie, w której strona powołała pełnomocnika nie może dowolnie decydować, czy o czynnościach procesowych poinformować pełnomocnika, czy też pomijając pełnomocnika informować wyłącznie stronę (tak słusznie NSA w wyroku
z dnia 19 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 1586/13).
Nieuzasadnione jest stanowisko, że organ administracji zobligowany jest, po bezskutecznym upływie terminu zakreślonego pełnomocnikowi do usunięcia braków formalnych odwołania, do wezwania następnie osobiście strony do jego uzupełnienia.
Przepis art. 64 § 2 K.p.a. nie pozwala na stopniowe wzywanie kolejnych podmiotów do usunięcia braków formalnych pisma (tak słusznie NSA w wyroku z dnia 28 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 2774/15).
Cała argumentacja [...]WINB dotycząca winy skarżącego w uchybieniu terminu wobec naruszenia przywołanych wyżej przepisów przez PINB jest bezskuteczna.
B. G. nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do uzupełnienia braków formalnych odwołania skoro z naruszeniem prawa wezwanie do uzupełnienia braków formalnych odwołania nie zostało skierowane do ustanowionego w sprawie pełnomocnika.
Na marginesie Sąd zauważa, że pogląd [...]WINB o tym, że pełnomocnictwo
z dnia 15 maja 2007 r. nie dotyczyło niniejszej sprawy jest chybiony. Jego treść, przygotowana przez stronę nie będącą profesjonalistą, zwłaszcza akapit "Do składania i odbioru wszelkich pism i postanowień, do doręczeń, odbioru korespondencji, w tym przesyłek pocztowych, a także wszystkich innych czynności, jakie w zakresie tego pełnomocnictwa gdziekolwiek okażą się konieczne" uprawnia, zdaniem Sądu, do występowania imieniem skarżącego w postępowaniu administracyjnym o rozbiórkę (art. 65 § 1 k.c.).
Ponadto zwięzłość przepisów K.p.a. o pełnomocnictwie wskazuje na to, że zamiarem ustawodawcy nie było sformalizowanie wymagań co do ustanowienia pełnomocnika, skoro dopuścił on działanie w tym charakterze wszelkich osób (art. 33 § 1 K.p.a.), a formę ograniczył do pisemnej, a nawet ustnej (art. 33 § 2 K.p.a.) czy też wreszcie uznał za możliwie przyjęcie działania na podstawie domniemanego pełnomocnictwa (art. 33 § 4 K.p.a.) (tak słusznie SN w wyroku z dnia 29 marca 1988 r., sygn. akt III ARN 7/88).
Co do zasady jednak Sąd podziela stanowisko organu co do tego, że dołączone w kserokopii pełnomocnictwo było niewystarczające wobec treści art. 33 § 3 K.p.a. i samo wezwanie o jego oryginał lub inne prawidłowe pełnomocnictwo było zasadne.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 p 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy będą miały na względzie treść niniejszego uzasadnienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło