II SA/Sz 704/25
WyrokWSA w Szczecinie2026-02-26
Skład orzekający: Wiesław Drabik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. (uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji) w sytuacji, gdy podstawą uchylenia była kwestia formalna dotycząca reprezentacji strony przez pełnomocnika, a nie istotne braki w postępowaniu wyjaśniającym organu pierwszej instancji?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie wykazał w sposób przekonujący podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Uchylenie decyzji organu pierwszej instancji wyłącznie z powodu niejasności co do reprezentacji strony przez pełnomocnika, bez wykazania istotnych braków w postępowaniu wyjaśniającym organu pierwszej instancji, stanowi naruszenie tego przepisu. Sąd uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając sprzeciw za uzasadniony z powodu naruszenia art. 138 § 2 k.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skreślenia O. V. z listy słuchaczy szkoły. Po wydaniu decyzji przez organ I instancji i uchyleniu jej przez organ II instancji do ponownego rozpatrzenia, organ I instancji ponownie wydał decyzję o skreśleniu. Organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy. WSA uchylił decyzję organu II instancji, wskazując na brak ustosunkowania się do zarzutów strony. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, powołując się na naruszenie przepisów postępowania dotyczące zawiadomienia pełnomocnika strony. Strona złożyła sprzeciw od tej decyzji kasacyjnej, który został uwzględniony przez WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty z dnia 04.09.2025r. nr WKBN 571.3.2025. GS i zasądził od organu na rzecz strony kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wiesław Drabik po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2026 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu O. V. na decyzję Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty w Szczecinie z dnia 04.09.2025r. nr WKBN 571.3.2025. GS w przedmiocie skreślenia z listy słuchaczy I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od organu Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty w Szczecinie na rzecz strony wnoszącej sprzeciw O. V. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Dyrektor Zachodniopomorskiego Centrum Kształcenia Zawodowego
i Ustawicznego w S. (dalej: "organ I instancji", "dyrektor szkoły") wydał
12 września 2024 r. decyzję nr 1/2024/2025, w której skreślił z dniem 12 września 2024 r. O. V., (dalej m.in.: "skarżący", "strona") z listy słuchaczy klasy drugiej w zawodzie technik elektroradiolog W.
w S. Z. w S..
W wyniku rozpoznania odwołania strony Kurator Oświaty wydał 28 października 2024 r., decyzję nr WKBN.571.1.2024.GS,
w której uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę temu organowi
do ponownego rozpatrzenia.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji wydał 27 listopada 2024 r. decyzję nr 2/2024/2025, w której skreślił stronę z dniem 27 listopada 2024 r. z listy ucznia/słuchacza klasy drugiej w zawodzie technik elektroradiolog.
Decyzja ta była poprzedzona wydaniem 18 listopada 2024 r. przez Radę Pedagogiczną Z. w Szczecinie - na podstawie art. 68 ust. 2 oraz art. 70 ust. 1 pkt. 2 i 5 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe, dalej: "u.p.o." - uchwały nr 17/2024/2025, w sprawie skreślenia strony z listy słuchaczy szkoły.
Dyrektor szkoły wskazał na brzmienie art. 44y ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, dalej: "u.s.o." i okoliczność, że 30 sierpnia 2024 r. odbył się egzamin poprawkowy (semestralny), który przeprowadził nauczyciel prowadzący dane obowiązkowe zajęcia edukacyjne, wchodzący w skład powołanej przez dyrektora szkoły komisji egzaminacyjnej. W wyniku egzaminu poprawkowego skarżący uzyskał ocenę niedostateczną z obowiązkowych zajęć edukacyjnych "pracownia diagnostyki obrazowej". Ocena ta jest ostateczna. Słuchacz, który nie zdał egzaminu poprawkowego, nie otrzymuje promocji na semestr programowo wyższy zgodnie z art. 44z ust. 2 u.s.o. Dyrektor szkoły na pisemny wniosek słuchacza, może wyrazić zgodę na powtarzanie semestru. Decyzja została odebrana przez skarżącego 28 listopada 2024 r.
Skarżący złożył odwołanie od ww. decyzji, w którym zakwestionował wynik egzaminu poprawkowego. Zgłosił również uwagi pod adresem dyrektora szkoły, który jego zdaniem, nie wypełnia w sposób prawidłowy swoich obowiązków, lekceważąc jego prawa. Zarzuty zostały szeroko uzasadnione.
W uzupełnieniu odwołania w piśmie z 13 grudnia 2024 r. skarżący zarzucił dodatkowo:
- brak wyłączenia I. M., osoby pełniącej funkcję organu I instancji
od prowadzenia sprawy, gdyż z akt sprawy wynika, że nie jest ona bezstronna i jej działania są sprzeczne z przepisami prawa, w tym ze statutem Szkoły;
- brak przesłuchania go na okoliczności wskazane w piśmie z 8 listopada 2024 r.;
- brak uzasadnienia decyzji w zakresie zgłaszanych przez niego zastrzeżeń co do wadliwości oceny i nieprzeprowadzenia egzaminu komisyjnego, co było głównym przedmiotem postępowania i winno być przedmiotem analizy organu I instancji;
- brak zawiadomienia go o zamiarze zakończenia postępowania, umożliwienia mu zapoznania się z aktami i złożenia wniosków dowodowych;
- brak poszanowania jego praw jako osoby niepełnosprawnej i nieuwzględnienia tej okoliczności przy przeprowadzenia egzaminów, a w konsekwencji przy ustaleniu oceny końcowej, gdyż przeprowadzone egzaminy nie spełniły norm;
- naruszenie "art. 104.1 ust. 5 i 6" Statutu, przez błędne ustalenie oceny jako niedostatecznej, bowiem organ nie uwzględnił wytycznych co do kryteriów oceniania.
Skarżący argumentował, że dyrektor szkoły nie wyciągnęła konsekwencji
w stosunku do M. K., nauczyciela prowadzącego zajęcia z uwagi na jego niewłaściwe zachowanie.
W piśmie z 27 grudnia 2024 r. uzupełniającym odwołanie skarżący zarzucił również:
- brak doręczenia jego pełnomocnikowi postanowienia o wszczęciu postępowania oraz decyzji, mimo że wysłał on do szkoły e-mailem pełnomocnictwo 11 października 2024 r., co naruszyło prawa strony;
- brak merytorycznej oceny pracy nauczyciela przy przeprowadzeniu egzaminu zaliczeniowego w sytuacji, gdy skarżący należycie wykonał polecenie dotyczące ułożenia ręki, co miało wpływ na orzeczenie.
Kurator Oświaty decyzją z 7 stycznia 2025 r. nr WKBN.571.2.2024.GS, utrzymał w mocy decyzję dyrektora szkoły z 27 listopada 2024 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie rozpoznając skargę strony
złożoną na powyżej opisaną decyzję organu odwoławczego wydał 24 lipca 2025 r. wyrok w sprawie sygn. akt II SA/Sz 122/25, w którym uchylił decyzję organu odwoławczego.
W motywach uzasadnienia Sąd wskazał, że, nieustosunkowanie się przez organ administracji do twierdzeń strony uznanych przez nią za istotne dla sposobu załatwienia sprawy stanowi naruszenie zasady przekonywania. Sąd stwierdził,
że organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji w ogóle nie ustosunkował się do zarzutów skarżącego zawartych w odwołaniu. Uzasadnienie decyzji winno być pełne, organ administracji nie może przedstawiać swojego stanowiska w odpowiedzi na skargę, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Uchybił zatem również obowiązkom wynikającym z art. 8 i art. 11 k.p.a. Zaniechanie przez organy administracji uzasadnienia decyzji w sposób przekonywujący, a więc odnoszący się do zarzutów, zgodny z zasadami wyrażonymi w art. 7-9 k.p.a. i art. 11 k.p.a. skutkuje wadliwością decyzji jako naruszającej dyspozycję art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Odnośnie zarzutu związanego z brakiem doręczenia korespondencji przez organy pełnomocnikowi skarżącego, Sąd wskazał, że kwestia ta winna być wyjaśniona przez organ odwoławczy, bowiem przy uzupełnieniu odwołania skarżący nadesłał kopię przesłania dokumentu pełnomocnictwa organowi I instancji. Organ odwoławczy nie może zatem zasłaniać się brakiem informacji o ww. fakcie. Otrzymując informację o ustanowieniu pełnomocnika przez skarżącego, gdyż tak należy interpretować kopię e-maila przedstawionego przez skarżącego, organ winien skontaktować się z pełnomocnikiem i wezwać go do przedłożenia dokumentu pełnomocnictwa w oryginale lub potwierdzonej za zgodność kopii. Zgłoszenie się pełnomocnika obliguje organ do przesyłania mu korespondencji w sprawie mandanta. Dopiero gdyby okazało się, że strona nie jest reprezentowana przez pełnomocnika organ uprawniony jest do kierowania korespondencji wprost do strony.
Brak wyjaśnienia czy strona w postępowaniu administracyjnym powinna być reprezentowana przez pełnomocnika, mógł w ocenie Sądu, mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przez ewentualne naruszenie praw skarżącego do obrony w toku tego postępowania. Sąd dodał, że było mu wiadome z akt sprawy sądowej II SPP/Sz 9/25, że w dniu 28 kwietnia 2025 r. skarżący wypowiedział pełnomocnikowi pełnomocnictwo.
3 września 2025 r. korzystając z prawa czynnego udziału strony
w postępowaniu odwołujący się uzyskał wgląd do akt sprawy administracyjnej przed organem odwoławczym, w którym złożył oświadczenie m.in., że nie zgłasza nowych wniosków, żądań ani twierdzeń i przedstawił dodatkowe dokumenty w sprawie tj. złożył odręcznie sporządzone pismo informujące o braku profesjonalnego pełnomocnika w toczącym się postępowaniu, tj, że adw. G. nie jest pełnomocnikiem w sprawie.
Kurator Oświaty wydał 4 września 2025 r. decyzję nr WKBN.571.3.2025.GS, w której działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe (t.j.: Dz. U. z 2025 r., poz. 1043 ze zm., dalej: "u.p.o.") oraz art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 572, ze zm. - dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania O. V. z 9 grudnia 2024 r., uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W motywach uzasadnienia decyzji organ odwoławczy po przedstawieniu ustalonego stanu faktycznego w sprawie odniósł się do poruszonej w odwołaniu kwestii ubezpieczenia i wyjaśnił, że zagadnienia związane z zawieraniem lub obsługą ubezpieczeń uczniów i słuchaczy - w szczególności NNW - nie należą do zakresu kompetencji kuratora oświaty jako organu nadzoru pedagogicznego.
W przedmiotowym zakresie nie doszło do naruszenia po stronie szkoły, a zarzuty przedstawione w odwołaniu, dotyczące tego zagadnienia, nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy.
Analizując pozostałą treść odwołania, jak również korespondencję
i pisma wniesione przez stronę organ II instancji wskazał, że zarzuty
do przedmiotowej decyzji dotyczą zasadniczo trzech kwestii:
sposobu przeprowadzenia egzaminu zarówno semestralnego w czerwcu 2024 r. jak i poprawkowego w sierpniu 2024 r., jak i jego dokonanej oceny oraz kwalifikacji członków komisji egzaminacyjnej tj. M. K. i I. P.,
zarzutów dotyczących w szczególności niewyłączenia I. M., jako dyrektora szkoły z powodów wskazanych w odwołaniu,
zarzutów proceduralnych, w szczególności obejmujących brak powiadomienia pełnomocnika oraz nieprzeprowadzenia przesłuchania go, pomimo złożenia takiego wniosku jak również nieprzeprowadzenie dowodu z wnioskowanej opinii biegłego.
Odnosząc się do pierwszej z ww. kwestii organ odwoławczy stwierdził, że nie istnieją podstawy prawne do podważenia oceny uzyskanej przez odwołującego się
z egzaminu semestralnego z przedmiotu "pracownia diagnostyki obrazowej", ponieważ ocena ta została ustalona zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oświatowego, a także wewnętrznymi procedurami szkoły. Ocena została wystawiona zgodnie z zasadami i trybem określonym w § 30 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 22 lutego 2019 r. w sprawie oceniania, klasyfikowania
i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych (Dz.U. z 2023 r., poz. 2572, ze zm., dalej: "rozporządzenie MEN1"). Przepis ten reguluje sposób ustalania ocen końcowych, w tym ocen semestralnych, wskazując, że są one wynikiem całokształtu osiągnięć edukacyjnych ucznia lub słuchacza w danym semestrze, zgodnie z przyjętymi w szkole kryteriami i wymaganiami edukacyjnymi.
Organ II instancji ustalił, że ocena ta została zatwierdzona na posiedzeniu Rady Pedagogicznej 20 czerwca 2024 r., zgodnie z obowiązującym w szkole regulaminem klasyfikacji i promowania. Z akt sprawy wynika jednoznacznie,
że odwołujący się nie zgłosił żadnych zastrzeżeń wobec tej oceny w ustawowym terminie przewidzianym przepisami prawa oświatowego. Zgodnie z art. 44ya ust. 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 881, ze zm. dalej: "u.s.o."), zastrzeżenia do ustalonej oceny mogą zostać wniesione wyłącznie w sytuacji, gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ocena została wystawiona niezgodnie z przepisami dotyczącymi jej ustalenia i to w terminie 2 dni roboczych od jej uzyskania lub ogłoszenia. Ponieważ taka sytuacja nie miała miejsca, ocena została uznana za prawomocnie ustaloną i niepodlegającą dalszemu postępowaniu wyjaśniającemu. Stanowisko to zostało jednoznacznie przedstawione w piśmie dyrektora szkoły z 13 listopada 2024 r., adresowanym do odwołującego się.
Według organu odwoławczego nie znajdują również uzasadnienia prawnego zarzuty dotyczące rzekomej nieprawidłowości organizacyjnej lub proceduralnej egzaminu poprawkowego z przedmiotu "pracownia diagnostyki obrazowej", który został przeprowadzony 30 sierpnia 2024 r. Egzamin ten został zorganizowany
w trybie i na podstawie § 16 rozporządzenia MEN1, który przewiduje procedurę egzaminu poprawkowego dla słuchaczy, którzy nie uzyskali pozytywnej oceny końcowej z jednego lub dwóch obowiązkowych zajęć edukacyjnych. Zgodnie z § 16 ust. 5 cyt. aktu prawnego, egzamin poprawkowy przeprowadza komisja powołana przez dyrektora szkoły, w skład której wchodzą: przewodniczący (nauczyciel prowadzący zajęcia edukacyjne), drugi nauczyciel z tej samej lub pokrewnej specjalności oraz wychowawca klasy.
Orzekający organ ustalił na podstawie dokumentacji zgromadzonej w sprawie, że przeprowadzenie egzaminu poprawkowego zgodnie z obowiązującymi przepisami tj. komisja została powołana w prawidłowym składzie, a sam egzamin odbył się
w wyznaczonym terminie i został należycie udokumentowany. Sporządzony protokół z egzaminu zawiera wszystkie wymagane elementy formalne, w tym: skład komisji, zakres materiału, przebieg egzaminu, pytania egzaminacyjne oraz ocenę końcową wraz z uzasadnieniem.
Ponadto przebieg egzaminu był nadzorowany przez przedstawiciela organu II instancji, którego obecność miała na celu dodatkowe zapewnienie przestrzegania procedury egzaminacyjnej oraz potwierdzenie przestrzegania obowiązujących przepisów prawa. W sporządzonym przez niego sprawozdaniu nie stwierdzono żadnych uchybień proceduralnych ani organizacyjnych. Jednocześnie zaznaczono, że egzamin przebiegał w sposób spokojny i bez jakichkolwiek oznak naruszenia zasady poszanowania godności osobistej lub tożsamości narodowej słuchacza, do czego składający odwołanie wielokrotnie nawiązywał w swojej korespondencji.
Odnosząc się natomiast do wniosku strony z 8 listopada 2024 r.
o przeprowadzenie egzaminu komisyjnego, organ odwoławczy wskazał, że tego rodzaju egzamin - w znaczeniu prawnym - został już przeprowadzony 30 sierpnia 2024 r. w trybie egzaminu poprawkowego, o którym mowa w § 16 ust. 5 ww. rozporządzenia MEN1. Przepis ten stanowi jednoznacznie, że egzamin poprawkowy przeprowadzany jest przez trzyosobową komisję, a więc spełnia przesłanki formalne egzaminu komisyjnego w rozumieniu przepisów prawa oświatowego. W świetle powyższego, brak jest podstaw do ponownego przeprowadzenia egzaminu lub zakwestionowania jego wyników.
Twierdzenie odwołującego się, jakoby prawidłowo wykonał zadania zarówno na egzaminie semestralnym (nazywanym przez niego potocznie "egzaminem zaliczeniowym"), jak i na egzaminie poprawkowym, w ocenie organu II instancji, należy uznać za wyraz jego subiektywnej opinii, która nie znajduje potwierdzenia
w dokumentacji przebiegu egzaminów oraz w obowiązujących przepisach prawa oświatowego. W świetle przepisów art. 44sa ust. 1 pkt 2 i 3 u.s.o. oraz § 16 rozporządzenia MEN1 odpowiedzialność za ocenę osiągnięć edukacyjnych ucznia lub słuchacza ponosi nauczyciel, a nie osoba zdająca. Oznacza to, że subiektywne przekonanie słuchacza co do prawidłowości wykonania zadania nie może stanowić samodzielnej podstawy do zakwestionowania oceny wystawionej przez egzaminatora, o ile została ona dokonana zgodnie z przyjętymi kryteriami
i obowiązującymi przepisami.
Orzekający organ ustalił, że w toku procedury egzaminacyjnej słuchacz otrzymał pełny i zgodny z przepisami dostęp do dokumentacji dotyczącej egzaminu poprawkowego, w tym: kopię arkusza egzaminacyjnego z zaznaczonymi błędami, pisemne uzasadnienia wystawionej oceny sporządzone przez członków komisji egzaminacyjnej, wykaz elementów podlegających ocenie, kryteria oceniania egzaminu praktycznego, protokół egzaminu poprawkowego oraz pisemne wyjaśnienia nauczycieli dotyczące popełnionych przez słuchacza błędów. Dokumenty te były dostępne do wglądu oraz - zgodnie z procedurą - zostały słuchaczowi przekazane.
Dodatkowo, jak ustalił organ odwoławczy, egzaminatorzy przedstawili uzasadnienie merytoryczne swojej oceny, powołując się na standardy nauczania oraz opinie ekspertów zawarte w literaturze specjalistycznej dotyczącej radiogramów ręki. Z przywołanych źródeł jednoznacznie wynika, że zdjęcie rentgenowskie przedstawiające rękę w projekcji grzbietowo-dłoniowej powinno być oznaczone jako "PA" (postero-anterior), a nie "AP" (postero-anterior), jak to uczynił odwołujący się. Podkreślono również, że standardową praktyką w radiologii jest podpisywanie radiogramów zgodnie z rzeczywistym sposobem ich wykonania oraz zastosowanym oznaczeniem znacznikowym (literką wskazującą stronę anatomiczną). W związku
z powyższym, nie znajduje potwierdzenia teza odwołującego się, iż jego oznaczenie było dopuszczalne lub poprawne. Błąd w zakresie oznaczenia projekcji zdjęcia świadczy o nienależytym użyciu pojęć technicznych związanych z projekcjami "PA"
i "AP", co ma istotne znaczenie diagnostyczne i praktyczne w zawodzie technika elektroradiologa.
Organ II instancji stwierdził również, że składający odwołanie nie wykazał się wystarczającą, dla uzyskania pozytywnej oceny, wiedzą w zakresie zrozumienia polecenia i wykonania zleconego na egzaminie badania radiologicznego. Polecenie dotyczyło wykonania badania radiologicznego kciuka lewego z pierwszą kością śródręcza w projekcji łokciowo-promieniowej. Słuchacz błędnie zrobił zadanie próbując wykonać dwie projekcje niezwiązane z poleceniem zapisanym w zadaniu.
Jak zauważył orzekający organ, literaturą przewodnią w programie nauczania dla techników elektroradiologii jest podręcznik Bogdana Pruszyńskiego, w którym (Wydawnictwo PZWL, wydanie I, z roku 2000 r.) na stronach 256 i 257 znajdują się zdjęcia i opis ułożenia i projekcji badania kciuka. Na podstawie tego podręcznika prowadzone są zajęcia zarówno z przedmiotu diagnostyka obrazowa jak i zajęcia praktyczne. Korzystanie z innej literatury fachowej wymaga wiedzy i doświadczenia, ponieważ w związku z rozwojem technik radiologicznych część z zawartej w niej wiedzy uległa dezaktualizacji. Wyżej wymieniona Diagnostyka Obrazowa autorstwa Bogdana Pruszyńskiego podaje, że przy zdjęciach rtg palca w tym kciuka można użyć kasetę formatu 13x18 ułożoną podłużnie i dzieloną na pół. Na wyposażeniu pracowni szkolnej nie ma kasety o wymiarach podawanych przez odwołującego się 9x13, nie było takiej również podczas jego egzaminu. Odmienną kwestią pozostaje fakt braku zaufania do wiedzy autorytetów oraz to, czy odwołujący się jest w stanie przyjąć do wiadomości wyjaśnienia specjalistów i pogodzić się z rozstrzygnięciami, które nie są dla niego korzystne.
Dalej organ II instancji ustalił, że M. K. posiada 35-letni staż
w zawodzie nauczyciela, 27 lat doświadczenia na stanowisku technik elektroradiolog w P. w S.. Posiada szereg dyplomów, kursów i certyfikatów z dziedziny ochrony radiologicznej pacjenta. Odwołujący się nie przedstawił żadnych dowodów na brak wiedzy merytorycznej egzaminujących go nauczycieli, w tym wyżej wymienionego, a do Kuratorium Oświaty w S. nie wpłynęły dotychczas żadne skargi innych słuchaczy dotyczące tej kwestii.
W efekcie powyższego, według organu odwoławczego, bezpodstawne jest twierdzenie, że ocena wystawiona stronie przez M. K. z egzaminu semestralnego z przedmiotu "pracownia diagnostyki obrazowej" narusza art. 104 ust. 1 pkt. 5 i 6 Statutu W. w S., gdyż to właśnie do nauczyciela należy merytoryczna ocena stopnia opanowania wiedzy i umiejętności
z podstawy programowej w zawodzie dla nauczanego przedmiotu. Na podstawie art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 986, ze zm.) brak jest podstaw do uznania, że nauczyciel przedmiotu "pracownia diagnostyki obrazowej" - M. K., jak wynika z indywidualnej opinii odwołującego się "nie lubi [...]", gdyż w innych grupach nauczanych przez tego nauczyciela byli i są słuchacze tej narodowości i żadna z tych osób nigdy nie zgłaszała zastrzeżeń do zachowania ww. nauczyciela w kwestii naruszania ich dóbr osobistych i tożsamości narodowej. Do dyrektora szkoły oraz do Kuratorium Oświaty w S. nie wpłynęła od innych osób żadna skarga na pracę
i zachowanie wskazanego nauczyciela.
Orzekający organ wyjaśnił również, analizując treść odwołania, iż w przepisach prawa oświatowego nie występuje pojęcie "sylabusa", na którego brak powołuje się strona w swojej korespondencji. Termin ten, choć funkcjonuje w języku potocznym oraz w kontekście akademickim, nie jest ujęty w żadnym obowiązującym akcie prawnym regulującym funkcjonowanie szkół publicznych. Zgodnie z definicją zawartą w Słowniku Języka Polskiego, "sylabus" oznacza informator zawierający program nauki danego przedmiotu, wymagania i kryteria egzaminacyjne oraz przykładowe zadania. Tak rozumiane treści, choć nie noszą formalnie nazwy "sylabusa", są w systemie oświaty objęte innymi regulacjami i realizowane w ramach obowiązków nauczycieli.
Następnie organ II instancji ocenił, że wymóg z art. 44sa ust. 2 pkt 1 i 2 u.s.o. został w pełni zrealizowany w niniejszej sprawie. Zgodnie z zapisami dziennika lekcyjnego z 5 września 2023 r. słuchacze grupy A, do której należał odwołujący się, zostali zapoznani z zasadami oceniania obowiązującymi w zawodzie technik elektroradiolog (klasa II, semestr trzeci), w szczególności w zakresie przedmiotu "pracownia diagnostyki obrazowej". Z listy obecności jednoznacznie wynika,
że odwołujący się był obecny na tych zajęciach, co oznacza, że miał możliwość zapoznania się z wymaganiami edukacyjnymi oraz zasadami oceniania, o których mowa w przywołanym przepisie ustawy o systemie oświaty.
Ponadto, składający odwołanie osobiście odebrał pismo zawierające informacje o miejscu i terminie egzaminu poprawkowego, a także szczegółowy zakres materiału objętego egzaminem oraz cele edukacyjne, jakie powinien osiągnąć zdający. Tym samym został on skutecznie i formalnie poinformowany o treści egzaminu, zasadach jego przeprowadzenia oraz wymaganiach, co potwierdza dopełnienie obowiązków informacyjnych przez szkołę. Przepisy prawa oświatowego nie precyzują, czy i kiedy nauczyciel powinien przedłożyć słuchaczowi odrębny dokument zawierający zakres materiału i kryteria oceniania odnoszące się wyłącznie do egzaminów semestralnych lub poprawkowych. Jednakże § 31 rozporządzenia MEN1 jednoznacznie wskazuje, że to nauczyciel prowadzący dane zajęcia edukacyjne jest odpowiedzialny za przygotowanie pytań egzaminacyjnych. W świetle powyższego, według orzekającego organu nie można uznać, że brak dokumentu zatytułowanego jako "sylabus" stanowi uchybienie formalne lub podstawę
do kwestionowania ważności lub rzetelności przeprowadzonego egzaminu.
Wypowiadając się w zakresie zarzutów kierowanych w stosunku do dyrektora szkoły, organ odwoławczy wskazał, iż brak jest podstaw prawnych, w świetle obowiązujących przepisów, do wyłączenia I. M. - dyrektora Zespołu Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w S. - z udziału
w postępowaniu wyjaśniającym i decyzyjnym dotyczącym strony. Zgodnie z art. 68 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2 u.p.o. to dyrektor szkoły kieruje jej działalnością, reprezentuje ją na zewnątrz, sprawuje nadzór pedagogiczny, a także wykonuje inne zadania, w tym związane z organizacją procesu dydaktycznego i podejmowaniem decyzji administracyjnych. Do wyłącznych kompetencji dyrektora szkoły należy między innymi wydawanie decyzji o skreśleniu słuchacza z listy słuchaczy placówki.
Obowiązujące przepisy, w ocenie orzekającego organu, nie przewidują możliwości przeniesienia kompetencji dyrektora szkoły w tym zakresie na innego pracownika szkoły lub organ. W związku z tym oczekiwanie odwołującego się, aby piastun stanowiska dyrektora szkoły nie uczestniczył w żadnych działaniach dotyczących jego osoby, byłoby równoznaczne z paraliżem postępowania
i uniemożliwieniem szkole realizacji obowiązków wynikających z przepisów prawa oświatowego oraz Kodeksu postępowania administracyjnego. Dyrektor szkoły nie pozostawała bezczynna wobec korespondencji składającego odwołanie, ani nie przejawiała wobec niego postawy uprzedzonej. Wręcz przeciwnie, podejmowała wielokrotne działania zmierzające do merytorycznego wyjaśnienia zgłaszanych przez niego wątpliwości, udzielała odpowiedzi na kierowane wnioski oraz udostępniała dokumentację, mając na względzie dobro słuchacza i transparentność postępowania administracyjnego.
Odnosząc się do zarzutów proceduralnych organ II instancji podkreślił,
że działania kuratora oświaty, stosownie do § 2 pkt 9 i 10 oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 25 sierpnia 2017 r. w sprawie nadzoru pedagogicznego (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 15, dalej: "rozporządzenie MEN2"), stanowią działania organu sprawującego nadzór pedagogiczny nad działalnością szkół i wskazał na cele tych działań.
Wyniki czynności nadzoru pedagogicznego, w tym kontroli, ustalane są na podstawie analizy dokumentów zgromadzonych w toku postępowania oraz oświadczeń składanych przez dyrektora szkoły i innych pracowników. Tym samym, według organu odwoławczego, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, kurator oświaty nie posiada kompetencji do dokonywania ustaleń w sytuacjach opartych wyłącznie na rozbieżnych relacjach uczestników postępowania, tj. w sytuacjach typu "słowo przeciwko słowu". W takich przypadkach, gdy nie istnieje możliwość jednoznacznego rozstrzygnięcia sporu na podstawie dokumentacji lub procedur kontrolnych, standardową praktyką w innych postępowaniach (np. sądowych) jest sięganie po opinie biegłych lub niezależnych ekspertów. Jednakże kurator oświaty nie posiada ani podstawy prawnej, ani narzędzi proceduralnych do powoływania biegłych celem rozstrzygania takich kwestii spornych.
W tym kontekście orzekający organ odniósł się również do przedłożonego przez odwołującego się zaświadczenia lekarskiego z 25 listopada 2024 r., które, jak wynika z treści dokumentu, wskazuje na stwierdzony [...]. Dokument ten został wystawiony prawie trzy miesiące po przeprowadzeniu egzaminu poprawkowego i nie może stanowić wystarczającej podstawy do stwierdzenia naruszenia praw słuchacza jako osoby ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi. W szczególności, brak jest podstaw do przyjęcia, że okoliczność ta powinna zostać uwzględniona przez nauczycieli i komisję egzaminacyjną w toku oceniania, ani że miała ona wpływ na ustalenie końcowej oceny klasyfikacyjnej lub przebieg postępowania administracyjnego.
Organ odwoławczy wskazując na § 21 i § 22 rozporządzenia MEN1 wyjaśnił,
że uwzględnienie specyficznych trudności w uczeniu się lub innych potrzeb słuchacza następuje na podstawie opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej, właściwego orzeczenia lub objęcia słuchacza pomocą psychologiczno-pedagogiczną na terenie szkoły. Warunkiem uwzględnienia takich potrzeb jest wcześniejsze ich zidentyfikowanie przez nauczycieli i specjalistów, w oparciu o rozpoznanie indywidualnych możliwości psychofizycznych słuchacza. W przypadku odwołującego się organ II instancji ustalił, że brak jest w dokumentacji jakichkolwiek podstaw formalnych (orzeczenia, opinii, wniosków) pozwalających na przyjęcie, że w trakcie roku szkolnego istniała potrzeba dostosowania wymagań edukacyjnych z uwagi na jego stan zdrowia.
Jednocześnie organ odwoławczy zaznaczył, że przepisy prawa oświatowego nie przewidują możliwości powoływania biegłych do oceny prawidłowości wykonania zadań egzaminacyjnych przez ucznia lub słuchacza. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w szczególności art. 44m ust. 4 u.s.o., to nauczyciel prowadzący zajęcia edukacyjne lub komisja egzaminacyjna są uprawnieni do oceny wykonania zadań oraz ustalenia oceny końcowej, która w przypadku egzaminu poprawkowego ma charakter ostateczny i nie podlega dalszemu postępowaniu odwoławczemu.
Na wniosek odwołującego się kilkukrotnie doszło do jego spotkań z przedstawicielami dyrekcji szkoły oraz nauczycielami przedmiotu "pracownia diagnostyki obrazowej" - w tym w dniach 6 listopada, 13 listopada oraz 14 listopada 2024 r. Spotkania te miały na celu omówienie uwag i zastrzeżeń strony dotyczących oceny uzyskanej z egzaminu poprawkowego. W ich trakcie odwołujący się miał możliwość swobodnego przedstawienia swojego stanowiska, zadawania pytań oraz otrzymania merytorycznych wyjaśnień od osób bezpośrednio zaangażowanych w proces egzaminacyjny.
Nauczyciele będący członkami komisji egzaminacyjnej, I. P. oraz M. K., niezależnie od siebie, w szczegółowych, pisemnych wyjaśnieniach (odpowiednio z 12 listopada i 9 listopada 2024 r.) odnieśli się do zarzutów zgłoszonych przez słuchacza. Wskazali oni na konkretne merytoryczne i interpretacyjne błędy popełnione przez odwołującego się oraz wyjaśnili, w jaki sposób dane zadania powinny zostać poprawnie wykonane, zgodnie z obowiązującymi wymaganiami edukacyjnymi oraz praktyką zawodową w zawodzie technika elektroradiologa.
Równolegle, składający odwołanie w toku trwającego postępowania wyjaśniającego kilkukrotnie składał w szkole pisma (m.in. 6, 8, 13, 22 listopada 2024 r.), na które otrzymywał wyczerpujące pisemne odpowiedzi. Odpowiedzi te były odbierane przez niego osobiście, o czym świadczą jego własnoręczne podpisy złożone na potwierdzeniach odbioru pism, m.in. z 8 listopada i 22 listopada 2024 r. Ponadto, wyjaśnienia były także udzielane ustnie podczas ww. spotkań, co zostało udokumentowane w formie notatek służbowych, każdorazowo podpisywanych przez stronę na potwierdzenie zapoznania się z ich treścią.
W świetle powyższych ustaleń oraz faktu, że odwołujący się miał zapewnioną możliwość wielokrotnego, bezpośredniego przedstawienia swojego stanowiska oraz otrzymał odpowiedzi na wszystkie zgłoszone przez siebie zarzuty i pytania, według organu II instancji, nie było podstaw do uwzględnienia jego kolejnego wniosku o przesłuchanie w toku postępowania. Czynności te zostały już bowiem zrealizowane w pełnym zakresie, zarówno pisemnie, jak i ustnie, z zachowaniem zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Brak ponownego przesłuchania składającego odwołanie nie miał wpływu na treść i rozstrzygnięcie sprawy, ponieważ jego argumenty zostały już wcześniej wnikliwie zbadane i udokumentowane.
Z kolei odnosząc się do kwestii działania pełnomocnika organ odwoławczy wskazał, iż w związku z przesłaniem drogą elektroniczną przez Kancelarię Adwokacką G. 11 października 2024 r. na adres e-mail sekretariatu Z. w S. pełnomocnictwa do reprezentowania odwołującego się we wszystkich sprawach (...) administracyjnych, edukacyjnych i szkoleniowych na każdym etapie postępowania, w tym postępowania sądowego i przedsądowego przed wszystkimi sądami i organami oraz urzędami i podmiotami, włącznie z prawem udzielania substytucji i upoważnień do zastępowania, od dnia powzięcia powyższej informacji dyrektor szkoły powinien zapewnić pełnomocnikowi strony prawo do uczestniczenia w toczącym się postępowaniu, w myśl ogólnej zasady sformułowanej w art. 10 § 1 k.p.a. w powiązaniu z art. 9 k.p.a. oraz przestrzegać art. 61 § 4, art. 78 § 1, art. 79 § 1, art. 79 § 2 i art. 81 k.p.a.
Według orzekającego organu dyrektor szkoły, po powzięciu wiadomości
o przypadku stanowiącym podstawę do skreślenia z listy słuchaczy szkoły i zebraniu materiałów mogących służyć jako dowód w sprawie, wysłuchaniu wyjaśnień słuchacza, udzieleniu odpowiedzi na zgłaszane zastrzeżenia, a następnie, po podjęciu przez Radę Pedagogiczną Uchwały Nr 17/2024/2025 w sprawie skreślenia strony z listy słuchaczy szkoły i uzyskaniu opinii Samorządu Słuchaczy, wydał decyzję administracyjną nr 2/2024/2025. Decyzja dyrektora zawiera wszystkie elementy składowe wymagane dla decyzji administracyjnej (art. 107 § 1 k.p.a.).
Dalej organu II instancji stwierdził, że w przekazanych przez dyrektora szkoły aktach sprawy zabrakło dokumentacji świadczącej o skutecznym zawiadomieniu adwokata G. - od 11 października 2024 r. pełnomocnika strony - o wszczęciu postępowania administracyjnego, jego prawa do uczestniczenia w postępowaniu, a także należytego i wyczerpującego informowania pełnomocnika o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania administracyjnego, prawa do zgłaszania wniosków dowodowych, prawa strony do bycia zawiadomioną o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu, prawa uczestniczenia w przeprowadzaniu dowodu oraz prawa wypowiedzenia się co do przeprowadzonych w sprawie dowodów. Co stanowiło podstawę do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., gdyż wydanie rozstrzygnięcia sprawy wymagało przed wydaniem decyzji skutecznego zawiadomienia strony i jej pełnomocnika o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz poinformowania o prawie do złożenia wyjaśnień oraz o możliwości wglądu do dokumentacji w toczącym się postępowaniu.
O. V., dalej: "wnoszący sprzeciw" w złożonym do sądu administracyjnego sprzeciwie na ww. decyzję zarzucił organowi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez przekazanie organowi pierwszej instancji sprawy i niewskazanie temu organowi w uzasadnieniu decyzji wszystkich istotnych okoliczności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy, co w sposób istotny ma wpływ na wydane orzeczenie i długość toczącego się postępowania.
Mając za podstawę powyższy zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji
i nakazanie organowi II instancji sporządzenie prawidłowych wytycznych dla organu I instancji.
W motywach uzasadnienia sprzeciwu wnoszący go wskazał, że organ odwoławczy w uzasadnieniu wydanej decyzji nie wskazał wszystkich niezbędnych okoliczności organowi I instancji do wyjaśnienia, a wręcz co do wielu z nich zajął przedwcześnie wadliwe stanowisko. Skoro bowiem uchylenie decyzji w ocenie organu I instancji nastąpiło z powodów formalnych (związanych z ustanowieniem pełnomocnika) to należało z dużą dozą ostrożności podchodzić do oceny zebranego materiału dowodowego.
W ocenie wnoszącego sprzeciw organ II instancji winien uchylając decyzję, oprócz kwestii związanych z wyjaśnieniem prawidłowości reprezentacji skarżącego, nakazać organowi I instancji przede wszystkim:
- rozpoznanie wniosku skarżącego o wyłączenie I. M., gdyż wbrew twierdzeniom organu II instancji był on dopuszczalny w świetle art. 24 k.p.a.,
- konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu diagnostyki obrazowej po myśli art. 84 § 1 k.p.a.,
- wyjaśnienie okoliczności podnoszonej przez skarżącego dotyczącej składania ustnych zastrzeżeń dyrektorowi szkoły w terminie 2 dni od otrzymania negatywnej oceny,
- prawidłową interpretację prawa materialnego tj. art. 44ya ust. 2u.o.s.;
- uwzględnienie komentarza do skarg strony dotyczącego niedokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i naruszenia art. 1, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. w kontekście zarzucanego niepoinformowania strony przez nauczyciela o istnieniu programu nauczania (sylabusa) w przedmiocie "pracownia diagnostyki obrazowej".
W odpowiedzi na sprzeciw organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o jego oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał, co następuje.
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu - co do zasady, ilekroć jest uruchamiana skargą na decyzję lub postanowienie - polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a.
Z uwagi na to, że przedmiotem rozpoznania jest sprzeciw od decyzji Kurator Oświaty, wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., należy wyjaśnić, że sprzeciw jest środkiem zaskarżenia decyzji,
o których mowa w art. 138 § 2 k.p.a. (art. 64a p.p.s.a.). Do sprzeciwu od decyzji stosuje się odpowiednio przepisy o skardze, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej (art. 64b § 1 p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organowi I instancji, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Z przytoczonego przepisu wynika zatem, że wydanie decyzji kasacyjnej jest możliwe tylko wówczas, gdy organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania w taki sposób, że miało to istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W szczególności dotyczy to niewyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Zwrot "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" będący podstawą zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. jest równoznaczny z brakiem przeprowadzenia przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Tym samym, organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ pierwszej instancji rozpatrując sprawę nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (zob. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1386/15). Kasacyjne rozstrzygnięcie może zapaść wyłącznie, gdy wątpliwości organu drugiej instancji
co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a.
Rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. (art. 64e p.p.s.a.), to jest bada, czy w okolicznościach danej sprawy były podstawy do uchylenia decyzji organu
I instancji decyzją kasacyjną.
Dlatego uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151a § 1 zd. 1 p.p.s.a.).
W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.
W okolicznościach niniejszej sprawy przywołać należy również art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie".
W przedmiotowej sprawie wiąże wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Szczecinie z 24 lipca 2025 r. r., sygn. akt II SA/Sz 122/25, uchylający uprzednio wydaną w sprawie decyzję organu odwoławczego.
W tak zakreślonych ramach wniesiony sprzeciw okazał się uzasadniony,
ale z innych powodów niż w nim wskazane.
Niniejsza sprawa rozpoznawana jest przez organy administracji po raz kolejny i powinna zawierać odniesienie się do wiążących zaleceń zawartych w wyroku
z 24 lipca 2025 r. r., sygn. akt II SA/Sz 122/25.
Poprzednio orzekający skład Sądu wskazał, że otrzymując informację
o ustanowieniu pełnomocnika przez skarżącego, gdyż tak należy interpretować kopię e-maila przedstawionego przez skarżącego, organ winien skontaktować się
z pełnomocnikiem i wezwać go do przedłożenia dokumentu pełnomocnictwa
w oryginale lub potwierdzonej za zgodność kopii. Dopiero gdyby okazało się, że strona nie jest reprezentowana przez pełnomocnika organ uprawniony jest do kierowania korespondencji wprost do strony. Ponadto Sąd z urzędu ustalił, że 28 kwietnia 2025 r. skarżący wypowiedział pełnomocnikowi pełnomocnictwo.
W tym miejscu należy wskazać na brzmienie art. 14 § 1a k.p.a., z którego wynika, że sprawy należy prowadzić i załatwiać na piśmie utrwalonym w postaci papierowej lub elektronicznej. Pisma utrwalone w postaci papierowej opatruje się podpisem własnoręcznym. Pisma utrwalone w postaci elektronicznej opatruje się kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym lub kwalifikowaną pieczęcią elektroniczną organu administracji publicznej ze wskazaniem w treści pisma osoby opatrującej pismo pieczęcią.
Jak stanowi § 1d powołanego przepisu pisma kierowane do organów administracji publicznej mogą być sporządzane na piśmie utrwalonym w postaci papierowej lub elektronicznej. Do opatrywania ich podpisami i pieczęciami stosuje się przepisy § 1a i 1b.
Z kolei w myśl art. 32 k.p.a. strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania.
Zgodnie z art. 33 § 3 k.p.a. pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, a także doradca podatkowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa oraz odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. Organ administracji publicznej może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony. Niedołączenie pełnomocnictwa do akt sprawy przy dokonywaniu pierwszej czynności procesowej stanowi brak formalny, o którym mowa w art. 64 § 2 k.p.a., z którego wynika, że jeżeli podanie nie spełnia innych wymagań ustalonych w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków
w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem,
że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
W orzecznictwie podnosi się, że udzielenie pełnomocnictwa jest jednostronną czynnością prawną polegającą na złożeniu oświadczenia woli przez mocodawcę
i może nastąpić w dowolnej formie, w szczególności nawet w sposób dorozumiany. Wymóg dołączenia do akt sprawy pełnomocnictwa z podpisem mocodawcy jest tylko deklaratoryjnym potwierdzeniem udzielonego wcześniej pełnomocnictwa
w zmaterializowanej formie, która uwzględnia, wynikającą z art. 14 § 1 k.p.a., zasadę formy pisemnej lub dokumentu elektronicznego obowiązującą w postępowaniu administracyjnym (vide: postanowienie NSA z 7 kwietnia 2006r. sygn. akt II OSK 270/06; postanowienie NSA z 20 grudnia 2005r. sygn. akt II OSK 241/05; postanowienie NSA z 5 grudnia 2008r. sygn. akt II FSK 1260/0, wyrok NSA z 4 marca 2020 r., sygn. akt I OSK 2133/18). Jednak okoliczność ustanowienia przez stronę pełnomocnika nie może być w sprawie domniemana (wyrok NSA z 15 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2659/17).
Z przedłożonych akt administracyjnych wynika, że organ odwoławczy nie podjął żadnych działań w kierunku wyjaśnienia czy strona w postępowaniu administracyjnym powinna być reprezentowana przez pełnomocnika. Wadliwie przyjął, że to zadaniem organu I instancji, będzie skuteczne zawiadomienie strony
i jej pełnomocnika o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz poinformowania o prawie do złożenia wyjaśnień oraz o możliwości wglądu do dokumentacji w toczącym się postępowaniu. Organ ten uznał, że w toku ponownego postępowania należy w szczególności skutecznie zawiadomić pełnomocnika ustanowionego przez odwołującego się - mimo braku zlecenia podjęcia działań
w trybie art. 64 § 2 k.p.a. - o wszczęciu postępowania administracyjnego, poinformować pełnomocnika o przysługujących mu prawach i obowiązkach
w postępowaniu, w tym o możliwości składania wniosków dowodowych, zapoznania się z materiałem dowodowym, uczestniczenia w przeprowadzaniu dowodów oraz wypowiadania się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji, zapewnić stronie i jej pełnomocnikowi dostęp do dokumentacji oraz przeprowadzić wszelkie czynności dowodowe w sposób umożliwiający ich udział, a w przypadku wydania nowej decyzji.
Zdaniem Sądu, tak zakreślone przez organ odwoławczy powody uchylenia decyzji organu I instancji nie uzasadniają w wystarczającym stopniu zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Podstawą do zastosowania tego przepisu, w realiach sprawy, nie może być bowiem wyłącznie potwierdzenie ustanowienia przez stronę pełnomocnika. Nie może jej również stanowić powiązane z ww. obowiązkiem nałożenie na organ I instancji w wytycznych ogólnikowego zakresu czynności procesowych do wykonania, widniejący w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jawiący się jako nieskonkretyzowane założenie. A tym samym ww. nie zawierają się w dyspozycji art. 138 § 2 k.p.a. i nie sposób ich uznać za odnoszące się do koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy, który ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Chodzi w nim bowiem o nieprzeprowadzenie przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, czyli zebranie materiału dowodowego w takim zakresie, który nie wystarcza na rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy, przy czym organ pierwszej instancji naruszył jednocześnie przepisy postępowania (por. wyrok WSA w Poznaniu z 10 kwietnia 2018 r., IV SA/Po 110/18). Na organie odwoławczym ciążą te same, co na organie pierwszej instancji, obowiązki w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Nie jest wykluczona możliwość wyjaśnienia kwestii reprezentowania strony przez pełnomocnika na etapie postępowania odwoławczego uwzględniająca,
w rozpatrywanym przypadku, że 30 października 2024 r. skarżący odebrał powiadomienie o wszczętym postępowaniu, które zawierało informację o przysługujących stronie prawach, tj. możliwości zgłaszania wniosków dowodowych (art. 78 § 1 k.p.a.), bycia zawiadomionym o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu (art. 79 § 1 k.p.a.) oraz prawo wypowiedzenia się, co do przeprowadzonych w sprawie dowodów (art. 81 k.p.a.). A także, w sytuacji gdy organ odwoławczy stwierdzając brak podstaw do uwzględnienia kolejnego wniosku strony o przesłuchanie w toku postępowania ustalił, że wnoszący sprzeciw "miał zapewnioną możliwość wielokrotnego, bezpośredniego przedstawienia swojego stanowiska oraz otrzymał odpowiedzi na wszystkie zgłoszone przez siebie zarzuty i pytania. Czynności te zostały już bowiem zrealizowane w pełnym zakresie, zarówno pisemnie, jak i ustnie, z zachowaniem zasady czynnego udziału strony w postępowaniu". Ponadto w sprawie dokonano zawiadomień wnoszącego sprzeciw w trybie art. 10 § 1 k.p.a., a z akt nie wynika by wymieniony w kopii dokumentu pełnomocnictwa adwokat w toku postępowania dokonywał czynności faktycznych wskazujących na jego ustanowienie w sprawie.
Co istotniejsze organ II instancji nie pochylił się nad ustaleniem Sądu
w sprawie II SA/Sz 122/25, że wiadome jest z akt II SPP/Sz 9/25, że 28 kwietnia 2025 r. skarżący (obecnie wnoszący sprzeciw) wypowiedział adwokatowi pełnomocnictwo, jak i nad oświadczeniem strony z 3 września 2025 r. złożonym przed wydaniem zaskarżonej do Sądu decyzji, że podany uprzednio w e-mailu mandatariusz nie jest pełnomocnikiem w sprawie.
Organ odwoławczy powinien wyjaśnić czy strona w postępowaniu administracyjnym powinna być reprezentowana przez pełnomocnika, celem wyeliminowania sytuacji ewentualnego naruszenia praw skarżącego do obrony
w toku tego postępowania. W tym celu organ powinien ocenić, czy w realiach sprawy jest obecnie możliwe i niezbędne, w trybie art. 64 § 2 k.p.a., usunięcie braku podania
z 11 października 2024 r. w postaci niezałączenia oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa przez pełnomocnika, o czym stanowi przepis art. 33 § 3 k.p.a. w związku z art. 14 ust. 1a k.p.a.
Z powyższego wynika, że organ odwoławczy nie uzasadnił w przekonujący sposób ani zaistnienia podstaw do wydania decyzji kasacyjnej, o jakich mowa w art. 138 § 2 k.p.a., ani też możliwości zastosowania art. 64 § 2 k.p.a.
Wobec tego, stwierdzając wydanie decyzji organu odwoławczego
z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a., Sąd na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. uchylił tę decyzję w całości. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 64b § 1 p.p.s.a., zasądzając od organu odwoławczego na rzecz skarżącego uiszczony wpis od sprzeciwu (100 zł).
Ponownie rozpatrując sprawę organ odwoławczy zastosuje się do oceny prawnej i wytycznych zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a.
Powołane w niniejszym wyroku orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (http://orzeczenia.nsa.gov.pl)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło