II SA/Sz 842/17

WyrokWSA w Szczecinie2017-09-21

Skład orzekający: Stefan Kłosowski, Marzena Iwankiewicz, Patrycja Joanna Suwaj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy otrzymanie przez osobę uprawnioną zaległych alimentów za okres, w którym pobierała zaliczkę alimentacyjną z funduszu alimentacyjnego, skutkuje uznaniem tej zaliczki za świadczenie nienależnie pobrane, jeśli osoba ta nie miała świadomości otrzymania zaległych alimentów w momencie pobierania zaliczki?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że dla uznania świadczenia za nienależnie pobrane konieczne jest wystąpienie przesłanek określonych w art. 2 pkt 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, które odwołują się do świadomości świadczeniobiorcy i jego winy w ujęciu subiektywnym. W sytuacji, gdy osoba pobierająca zaliczkę alimentacyjną nie miała świadomości otrzymania zaległych alimentów za ten sam okres, nie można uznać pobranej zaliczki za świadczenie nienależnie pobrane. W związku z tym, decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego.
Stan faktyczny
A. M. pobierała zaliczkę alimentacyjną na syna. Następnie otrzymała zaległe alimenty z zagranicy za okres, w którym pobierała zaliczki. Organy administracji uznały pobrane zaliczki za świadczenie nienależnie pobrane i orzekły o obowiązku ich zwrotu wraz z odsetkami. Po uchyleniu przez WSA decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania przez NSA, WSA ponownie rozpoznał sprawę, tym razem stwierdzając nieważność decyzji z powodu skierowania ich do osoby niebędącej stroną w sprawie (skarżąca zamiast pełnoletniego syna). NSA uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność uprzedniego ustalenia, czy sytuacja faktyczna wyczerpuje przesłanki nienależnie pobranego świadczenia. W ponownym rozpoznaniu WSA uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, umarzając postępowanie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. i umorzył postępowanie administracyjne w sprawie.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz (spr.),, Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj, Protokolant sekretarz sądowy Alicja Poznańska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 września 2017 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] nr [...] i umarza postępowanie administracyjne w sprawie. Prezydent Miasta K. decyzją z dnia [...] r. przyznał A. M. (dalej przywoływana jako: "Skarżąca"), zaliczkę alimentacyjną na małoletniego wówczas syna K. K. w kwocie [...] zł miesięcznie na okres od [...] r. do [...] r. W dniu [...]r. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w K. otrzymał informację, że na konto K. K. w miesiącach [...]r. wpłynęły kolejno kwoty [...] zł, [...] zł i [...] zł przekazane przez NAV ([...]) z N. tytułem zaległych alimentów od dłużnika przebywającego w N. Kwoty te zostały zaliczone na okres od [...] r. do [...] r. włącznie, co oznacza, że wnioskodawczyni pobierała świadczenie alimentacyjne w wysokości [...] zł. miesięcznie i później i za ten sam okres otrzymała od dłużnika alimentacyjnego zaległe alimenty. W tych okolicznościach Organ zawiadomił Skarżącą o wszczęciu postępowania w sprawie, a następnie po dokonaniu stosownych wyliczeń, decyzją z dnia [...] r. ustalił wysokość nienależnie pobranej zaliczki alimentacyjnej za okres od [...] r. do [...] r. w łącznej wysokości [...] zł w tym, jak wskazał w rozstrzygnięciu: należność główna w kwocie [...] zł, oraz odsetki na dzień [...] r. w kwocie [...] zł. Nie zgadzając się z powyższą decyzją Skarżąca wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. , które decyzją z dnia [...]r. utrzymało w mocy decyzję Organu I instancji, przyjmując, że fakt otrzymania zaległych alimentów w późniejszym okresie spowodował, że wcześniej wypłacona zaliczka stała się świadczeniem nienależnym. W wyniku wniesionej przez Skarżącą skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. wyrokiem z dnia [...] r. (sygn. akt II SA/Sz 97/14), uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując m.in., że Organ II instancji błędnie odwołał się do art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, gdyż przepis ten za świadczenie nienależnie pobrane uznaje "świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów". W ocenie Sądu przepis tego artykułu został niezasadnie zastosowany, a ponadto Kolegium nie ustaliło, że przesłanka uzasadniająca uznanie świadczenia za nienależnie pobrane w przepisie tym opisana wystąpiła w niniejszej sprawie. Sąd, co do zasady, podzielił stanowisko Organów orzekających, że skoro Strona pobierała wypłacone z funduszu alimentacyjnego zastępczo, za dłużnika alimentacyjnego, świadczenia w formie zaliczek alimentacyjnych, to później wyegzekwowane zaległe alimenty za ten sam okres winny zostać funduszowi zwrócone. Dalej, wywiódł Sąd, że wyegzekwowane zaliczki powinny trafić w tej części do funduszu, nie zaś do Strony. Uchylając zaskarżoną decyzję Sąd zobowiązał Kolegium do zbadania czy faktycznie ziściła się któraś z przesłanek uzasadniająca uznanie pobranych przez stronę zaliczek alimentacyjnych za nienależnie pobrane w rozumieniu dotychczas obowiązujących przepisów prawa, tj. ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej. Ponadto zobowiązał do ustosunkowania się do zarzutów skarżącej podniesionych w odwołaniu i wydania decyzji zgodnie z art. 107 k.p.a. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. ponownie utrzymało w mocy decyzję Organu I instancji. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Kolegium art.2 pkt.7 lit. d, art.28 ust.1 pkt.1 w zw. z art.19 oraz art.23 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2012 r. poz.1228 ze zm.). Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S wniosła A. M. zarzucając organowi błędną wykładnię "świadczenia nienależnie pobranego", a nadto naruszenie art. 153 P.p.s.a. oraz art.107 § 3 K.p.a. W skardze Skarżąca, zakwestionowała stanowisko Organu co do uznania wypłaconych jej w latach 2008 – 2009 zaliczek alimentacyjnych za świadczenie nienależnie pobrane. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, stwierdzając – na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", nieważność wydanych przez organy obu instancji decyzji uznał, że są one obarczone wadą nieważnościową wymienioną w przepisie art. 156 § 1 pkt 4 kodeksu postępowania administracyjnego – skierowania ich do osoby niebędącej stroną w sprawie. Sąd wyjaśnił, że wada ta występuje wówczas, gdy nastąpiło określenie praw lub obowiązków podmiotu innego niż strona postępowania. Przyjmując, że decyzja w przedmiocie określenia nienależnego świadczenia powinna być skierowana nie do skarżącej, lecz do pełnoletniego już obecnie syna. Sąd I instancji zwrócił uwagę na treść art. 15 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zgodnie z którym postępowanie w sprawie ustalenia prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego toczy się na wniosek osoby uprawnionej lub jej przedstawiciela ustawowego. Wyjaśnił, że w świetle przepisów ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy (K.r.o.), rodzic jako przedstawiciel ustawowy dziecka działa za niego do osiągnięcia przez małoletniego pełnoletności, kiedy to władza rodzicielska ustaje (art. 92 i nast. K.r.o.). W związku z tym Sąd uznał, że po osiągnięciu przez dziecko – osobę uprawnioną – pełnoletności, to ta osoba zamiast przedstawiciela ustawowego staje się stroną postępowania ze wszystkimi tego konsekwencjami". Sąd uznał, że od czasu osiągnięcia przez K. K. pełnoletności, tj. od [...]r. ustała władza rodzicielska Skarżącej i od tego momentu "mógł on samodzielnie prowadzić swoje sprawy, w tym uzyskać status strony postępowania", a zatem w rozpoznawanej sprawie organy powinny traktować jako stronę K. K, a nie skarżącą. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł Organ. Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2017 r. w sprawie I OSK 2194/15 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał WSA w Szczecinie sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu NSA wskazał, że kluczowy problem w sprawie sprowadza się do oceny czy stroną postępowania w sprawie o ustalenie nienależnie pobranego świadczenia alimentacyjnego jest osoba, która w imieniu małoletniego jako jego przedstawiciel ustawowy występowała o ustalenie zaliczki alimentacyjnej i ją faktycznie pobrała, czy też osoba, na rzecz której świadczenie został przyznane, a która wówczas była małoletnia, natomiast w czasie rozpatrywania sprawy o nienależne świadczenie jest pełnoletnia. Jednak w ocenie NSA zanim dojdzie do oceny tego zagadnienia, powinno być ono poprzedzone ustaleniem czy sytuacja w jakiej znalazła się Skarżąca i jej syn w następstwie otrzymania świadczeń z N. to sytuacja, która w ogóle wyczerpuje przesłanki "nienależnie pobranego świadczenia" w rozumieniu art. 2 pkt.7 lit. a-f ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Innymi słowy, w ocenie Sądu nie można z góry a priori ustalić kto powinien być adresatem działań organu w sprawie bez uprzedniego ustalenia czy przypadek uzyskania świadczenia alimentacyjnego przez pełnoletnie już dziecko po okresie wypłaty świadczenia pobranego przez jego przedstawiciela ustawowego kwalifikuje się pod którąś z definicji nienależnie pobranego świadczenia podaną w art. 2 pkt. 7 cyt. ustawy. Wobec tego, że w prawie administracyjnym stroną jest stosownie do art. 28 k.p.a. ten czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, to przesądzenie kto jest stroną danego postępowania wymaga często uprzedniego zdefiniowania podstaw odpowiedzialności i ustalenia przesłanek istnienia obowiązku publicznoprawnego, który ma być decyzją administracyjną nałożony. Dopiero określenie, jakie okoliczności wedle normy prawa materialnego mającej zastosowanie w sprawie uprawniają organ do wydania decyzji administracyjnej pozwalają prawidłowo określić adresata obowiązku, przy czym chodzi o obowiązek, który, jak wyjaśnia doktryna prawnicza, podobnie jak interes prawny, musi być indywidualny, konkretny, aktualny, obiektywnie sprawdzalny, wsparty okolicznościami faktycznymi będącymi przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego, a orzekać o nim albo go stwierdzać trzeba w postępowaniu administracyjnym przez wydanie decyzji (por. B. Adamiak, J. Borkowski, KPA, Komentarz, wyd. 13, Warszawa 2014, str. 197-198). Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył, że w postępowaniu administracyjnym, określając adresata obowiązku, a tym samym adresata decyzji i stronę postępowania nie można tego czynić w oderwaniu od okoliczności i podstaw jego nałożenia, tj. z pominięciem normy prawa materialnego, która ten obowiązek publicznoprawny jednoznacznie kreuje. Cały sens twierdzenia, że pojęcie strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. może być wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego czyli z normy prawnej, która stanowi podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku jest widoczny właśnie na tle okoliczności niniejszej sprawy, w której nie można prawidłowo ustalić adresata działań organu bez uprzedniego zbadania przesłanek jego odpowiedzialności. NSA podkreślił, że takie też były szczegółowe wskazania Sądu I instancji rozpoznającego skargę na wcześniejszą decyzję SKO. Sąd prezentując stanowisko, że stroną jest syn Skarżącej, a nie ona sama, powinien był zatem w pierwszej kolejności rozstrzygnąć, czy przyznana i wypłacona blisko 10 lat temu zaliczka alimentacyjna na skutek otrzymania przez dorosłego syna zaległości alimentacyjnych stała się w rozumieniu przepisów prawa świadczeniem nienależnie pobranym. Nie dostrzegając wówczas kwalifikowanej wady nieważnościowej z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd ten stwierdził, że "co do zasady należy zgodzić się ze stanowiskiem Kolegium, że skoro skarżąca pobierała wypłacane z funduszu alimentacyjnego zastępczo, za dłużnika alimentacyjnego, świadczenia w formie zaliczek alimentacyjnych, to później wyegzekwowane zaległe alimenty za ten sam okres powinny zostać funduszowi zwrócone. Wyegzekwowanie zaliczki powinny trafić w tej części do funduszu, nie zaś do Skarżącej. Nie oznacza to jednak, że wystąpiła sytuacja uzasadniająca uznanie, że wypłacone uprzednio w latach [...] i [...] zaliczki można automatycznie uznać za świadczenia nienależnie pobrane, podlegające zwrotowi i to wraz z odsetkami liczonymi od dnia ich wypłaty. Podstawy prawnej do takiego przyjęcia organ odwoławczy nie wskazał". Z tego względu, przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd zalecił, aby organ zbadał, czy faktycznie ziściła się któraś z przesłanek uzasadniająca uznanie pobranych przez skarżącą zaliczek alimentacyjnych za nienależnie pobrane. W tych okolicznościach rzeczą Sądu kontrolującego decyzję organu odwoławczego wydaną w wyniku ponownego rozpoznania sprawy było w pierwszej kolejności zweryfikowanie prawidłowości wykonania jego wcześniejszych zaleceń stosownie do przepisu art. 153 P.p.s.a., a ewentualne przesądzenie, że stroną postępowania powinien być syn skarżącej, a nie ona sama winno być poprzedzone ustaleniem, że pobrane przez Skarżącą zaliczki przyznane na małoletniego syna w sytuacji późniejszego uzyskania przez niego zaległych świadczeń alimentacyjnych po osiągnięciu pełnoletności, wyczerpują przesłanki nienależnie pobranego świadczenia zdefiniowane w art. 2 pkt.7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Na zakończenie NSA wskazał, iż w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, a zwłaszcza w świetle poprzedniego wyroku, ewentualne przesądzenie o kwalifikowanej wadzie nieważnościowej z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. mogło mieć miejsce dopiero w następstwie ustalenia, że dana sytuacja wyczerpuje hipotezę art. 2 pkt. 7 cyt. ustawy i koniecznym staje się przeanalizowanie przesłanek nienależnie pobranego świadczenia w celu ustalenia kto powinien być adresatem działań organu. Skarżąca podkreśliła, że wypłacone przez organ administracji zaliczki zastępujące alimenty, których dotyczy zaskarżona decyzja, zostały wypłacone prawidłowo, były należne i nadal trzeba je jako takie oceniać. To dopiero zwrócone jej wiele lat później, przez organ zagraniczny (bez jej wpływu na decyzję tego organu) zaległe alimenty mogą być ewentualnie przedmiotem rozważań, czy powinna je zwrócić i w jakim zakresie oraz na jakiej podstawie prawnej. A. M. podniosła, że wypłacenie jej zaległych alimentów (a nie dużo wcześniejszych zaliczek alimentacyjnych ze środków publicznych) może naruszać właściwą kolejność egzekucji zaległych alimentów, nie czyniąc wcześniejszej pomocy z funduszu alimentacyjnego za nienależną. Organ administracji trwa jednak konsekwentnie w błędnym uporze by przypisać jej obowiązek zwrotu zaliczek alimentacyjnych, a nie dochodzić udziału w zaległych alimentach od ojca dzieci. Takie stanowisko organu administracji narusza nie tylko prawo, ale i zdrowy rozsądek, bowiem jak pobierając zaliczki ze środków publicznych w latach [...] mogła być w złej wierze, skoro zaległe alimenty od ojca dzieci dostała dopiero w [...] roku. Zdaniem skarżącej to, że zaległe alimenty zostały przekazane przez organ [...] z pominięciem polskiego organu egzekucyjnego, czyli z naruszeniem właściwej kolejności egzekucji, nie obciąża jej, skoro nie decydowała o tym, gdzie trafią środki z N. , ani też czy przepisy międzynarodowe nie zobowiązywały organu norweskiego do przekazania wyegzekwowanych środków takim podmiotom, jak strona przeciwna. Dlatego, w ocenie A. M. o ile dopuszczalne jest rozważenie w jakim zakresie zaległe alimenty przekazane jej w [...] r. powinny ewentualnie trafić do organu administracji (i w tej kwestii gotowa jest współpracować z organem administracji), to "zabieranie" jej z datą wsteczną prawidłowo wypłaconych zaliczek alimentacyjnych z lat [...] i piętnowanie "łatką" osoby świadomie pobierającej "nienależne" świadczenia ze środków publicznych jest całkowicie chybione. Skarżąca podkreśliła, że nie widzi problemu w tym, aby dostosować się do właściwej kolejności egzekucji świadczeń zaległych od dłużnika i - stosownie do treści przepisów prawa - zwrócić stronie przeciwnej część przesłanych z N. środków, jednak czynienie z niej (z powodu nierespektowania polskiego prawa przez organ [...] i braku wyobraźni organu administracji polskiej) osoby, która rzekomo zawiniła przy prawidłowym pobieraniu świadczeń zastępujących alimenty wiele lat wcześniej oraz obciążanie jej odsetkami wbrew treści art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r, o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, nie może być zaakceptowane, jako sprzeczne z prawem. Końcowo A. M. podniosła, że z uwagi na znaczny upływ czasu od daty wypłacenia jej zaliczek alimentacyjnych ze środków publicznych prawo organu do egzekwowania zwrotu tych zaliczek uległo przedawnieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując ponownie sprawę z w a ż y ł, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny związany jest wykładnią prawa dokonaną w sprawie, w rozumieniu przepisu art. 190 p.p.s.a., co oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym przez NSA poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Przez ocenę prawną, o której mowa w art. 190 p.p.s.a., należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiego, a nie innego rozstrzygnięcia. W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzje rozstrzygające w sprawie zostały wydane z naruszeniem prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Przedmiotem sporu jest to, czy pobrane przez Skarżącą świadczenie należy uznać za świadczenie nienależnie pobrane. Organ uznał, że zawarte w art. 2 pkt. 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów przesłanki zostały spełnione. Stwierdził, że nie ma znaczenia, iż Strona w dniu wydania decyzji i w okresie pobierania zaliczki alimentacyjnej nie wiedziała, że w 2012 r. otrzyma zaległe alimenty. Jednak znalazłszy się w takiej sytuacji Skarżąca miała świadomość, że zaliczka alimentacyjna za ten okres jej się nie należała i obowiązana jest zwrócić ją organowi. Kolegium za nietrafne uznało stanowisko Strony, że o świadczeniu nienależnie pobranym można mówić tylko wtedy, gdy pobranie alimentów nastąpiło jednocześnie w tym samym okresie wypłacania zaliczki alimentacyjnej przez Organ. W ocenie Organu bowiem obowiązek zwrotu świadczenia nastąpi również wtedy, gdy uprawniony podmiot otrzyma zaległe alimenty później, ale za okres pokrywający się z okresem wypłaty zaliczki alimentacyjnej. Chodzi o sytuację, w której świadczenie zostało wypłacone mimo, jak się okazało później, zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczenia albo wstrzymania wypłaty świadczenia. W ocenie Sądu rację w sporze należy przyznać Skarżącej. Powołany przez Organy art. 2 pkt.7 cyt. ustawy, który ma zastosowanie w sprawie stanowi, że nienależnie pobrane świadczenie – oznacza to świadczenia z funduszu alimentacyjnego: a) wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie albo wstrzymanie wypłaty świadczenia w całości lub w części, b) przyznane lub wypłacone w przypadku świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia, c) wypłacone bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, jeżeli stwierdzono nieważność decyzji przyznającej świadczenie albo w wyniku wznowienia postępowania uchylono decyzję przyznającą świadczenie i odmówiono prawa do świadczenia, d) wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów, e) (uchylona) f) wypłacone osobie innej niż osoba, która została wskazana w decyzji przyznającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego, z przyczyn niezależnych od organu, który wydał tę decyzję; Definicja nienależnie pobranego świadczenia zawarta w tym przepisie, jak podkreśla się w orzecznictwie, nie jest tożsama z cywilistycznym terminem "świadczenia nienależnego", które to pojęcie ma charakter obiektywny i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostało wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. "Świadczenie nienależnie pobrane", o którym mowa w art. 2 pkt.7 ww. ustawy to świadczenie wypłacone, mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń, albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, ale na skutek okoliczności leżących po stronie świadczeniobiorcy, przy czym mogą to być zarówno przyczyny leżące po stronie organu (błąd), ale także okoliczności niezależne od organu. Zawsze jednak są to świadczenia pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Przyjmuje się zatem, że nienależnie pobrane świadczenie ma miejsce w razie przyjęcia świadczenia w złej wierze, wiedząc, że się ono nie należy. Istnieje wtedy element obiektywny (wystąpienie okoliczności) oraz subiektywny, polegający na działaniu wbrew pouczeniu (por. wyroki NSA z dnia 10 maja 2012 r. I OSK 2290/11, z 4 października 2011r. I OSK 762/11, z 27 października 2010r. I OSK 981/10, z 14 grudnia 2009 r. I OSK 826/09, I OSK 535/08 wszystkie o publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodzić się w tym miejscu należy z poglądem wyrażonym przez NSA w wyroku z dnia 5 kwietnia 2017 r. (sygn. akt I OSK 2194/15), iż przy tak zdefiniowanym nienależnie pobranym świadczeniu obejmującym przypadek świadomego wprowadzenia organu w błąd przez osobę pobierającą świadczenie trudno przyjąć, że adresatem obowiązku zwrotu mógłby być syn Skarżącej. Nie budzi wątpliwości w ocenie Sądu, że obowiązek zwrotu świadczenia powinien obciążać osobę, która świadczenie nienależne rzeczywiście pobrała. Jednocześnie, jeśli wziąć pod uwagę, że nienależnie pobrane świadczenie ma miejsce w razie przyjęcia świadczenia w złej wierze, wiedząc, że się ono nie należy, to nie sposób przyznać rację Organowi, którego zdaniem nie ma znaczenia, iż Skarżąca w dniu wydania decyzji i w okresie pobierania zaliczki alimentacyjnej nie wiedziała, że w [...] r. otrzyma zaległe alimenty, bo znalazłszy się w takiej sytuacji Skarżąca miała świadomość, że zaliczka alimentacyjna za ten okres jej się nie należała i obowiązana była ją zwrócić Organowi. W ocenie Sądu, właśnie ta świadomość Skarżącej, a raczej jej brak, ma tu dla rozstrzygnięcia sprawy znaczenie najistotniejsze. Wobec powyższego trudno doszukać się podstaw odpowiedzialności Skarżącej w sytuacji gdy późniejsze świadczenie skutkujące zwrotem zaliczek powiększyło majątek pełnoletniego dziecka, a nie Skarżącej. W ocenie Sądu, Organy obu instancji nieprawidłowo przyjęły w sprawie, że rzeczywiście zaistniały podstawy do uznania pobranego przez Skarżącą świadczenia za świadczenie nienależnie pobrane. Sąd orzekający w sprawie stoi na stanowisku, że dla uznania świadczenia za nienależnie pobrane, konieczne jest wystąpienie przesłanek określonych art. 2 pkt 7 lit. a-f ww. ustawy, zaś jak to podkreślono powyżej przesłanki wskazane w tym przepisie odwołują się do świadomości świadczeniobiorcy, do jego winy w ujęciu subiektywnym (por. pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 19 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 3263/14, dostępny pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.) Zdaniem Sądu, w kontekście powyższego, w okolicznościach faktycznych sprawy przyjęcie, że pobrane przez Skarżącą świadczenie było nienależne w rozumieniu art. 2 pkt. 7 lit. d cyt. ustawy, wymagało wykazania negatywnego zachowania Skarżącej ukierunkowanego na niezgodne z prawem korzystanie ze środków publicznych. Wynika to z faktu, że obowiązek zwrotu został połączony nie z samym tylko pojęciem "nienależnego świadczenia", lecz z zaistnieniem "świadczenia nienależnie pobranego". Wskazane sformułowania nie są zaś pojęciami tożsamymi. W orzecznictwie zwraca się bowiem uwagę na to, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wpłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Zatem pojęcie nie nawiązuje do świadomości i woli jakiejkolwiek osoby. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zawinionego zaniechania). Przyjmuje się ponadto, że obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy (por. wyrok WSA w Poznaniu z 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Po 782/12, wyrok WSA w Gliwicach z 7 lipca 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 1197/14, wyrok WSA w Opolu z dnia 21 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/Op 218/16, wyrok NSA z 14 grudnia 2009 r. sygn. akt I OSK 826/09). Dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych oświadczeń, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. Z tych względów dla podjęcia rozstrzygnięcia o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia nie jest wystarczające samo stwierdzenie, że pobrane świadczenie jest nienależne, lecz konieczne jest ustalenie, czy osoba, która pobrała to nienależne świadczenie była świadoma, że świadczenie jej nie przysługuje, a więc, że można ją uznać za "osobę, która pobrała nienależne świadczenia", jak to określił ustawodawca w art. 2 pkt.7 ww. ustawy. W sprawie nie jest sporne, że Skarżąca w momencie ustalania prawa do świadczenia, jak też w okresie pobierania zaliczki alimentacyjnej nie miała świadomości, że w roku [...] otrzyma zaległe alimenty. Stąd, nie można przyjąć, jak uczyniły to organy, że w obliczu nieświadomości Skarżącej, świadczenie pobrane przez nią we wskazywanym okresie, można było uznać za nienależnie pobrane. W związku z powyższym przyjąć należy, że zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 2 pkt. 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Poza tym, za uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz decyzji poprzedzającej z jednoczesnym umorzeniem postępowania administracyjnego przemawiają także względy celowości, sprawiedliwości i ekonomii procesowej. W tym stanie rzeczy, wobec uznania zasadności skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i § 3 w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369), uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. , oraz orzekł o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło