I SA/Wa 1965/14

WyrokWSA w Warszawie2014-11-04

Skład orzekający: Joanna Skiba, Bożena Marciniak, Anna Wesołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podeszły wiek, zły stan zdrowia i niemożność koncentracji z powodu przyjmowanych leków mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że podeszły wiek, zły stan zdrowia i niemożność koncentracji z powodu przyjmowanych leków, same w sobie, nie wyłączają winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Strona musi wykazać, że mimo dołożenia należytej staranności, przeszkoda była od niej niezależna i uniemożliwiła dokonanie czynności procesowej, a także uprawdopodobnić moment ustania tej przeszkody. W przeciwnym razie organ prawidłowo odmawia przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca I. S. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody odmawiającej potwierdzenia prawa do rekompensaty. Jako przyczynę uchybienia terminu podała podeszły wiek (90 lat), zły stan zdrowia (choroby serca, nadciśnienie, niedowidzenie) oraz niemożność koncentracji z powodu przyjmowanych leków. Minister Skarbu Państwa odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Skiba Sędziowie: WSA Bożena Marciniak (spr.) WSA Anna Wesołowska Protokolant specjalista Ewelina Dębna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 listopada 2014 r. sprawy ze skargi I. S. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. oddala skargę, 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego M. M., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, w tym: tytułem opłaty kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych, tytułem 23% podatku od towarów i usług kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...], po rozpatrzeniu wniosku I. S. z dnia [..] listopada 2013 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, Minister Skarbu Państwa odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] numer [...] z dnia [...] marca 2013 r., znak: [...] o odmowie potwierdzenia I. S. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W. i S. B. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w miejscowości K., przy ul. [...], dawne województwo [...], obecnie [...]. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Decyzją numer [...] z dnia [...] marca 2013 r., znak: [...], Wojewoda [...] odmówił I. S. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W. i S. B. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w miejscowości K., przy ul. [...], dawne województwo [...], obecnie [...]. Ww. decyzja została doręczona I S. w dniu [...] kwietnia 2013 roku. Następnie pismem z dnia 3 września 2013 r. (data stempla pocztowego) I. S. złożyła do organu pismo zatytułowane "Wniosek o uchylenie lub zmianę powyższej decyzji Wojewody [...]," jednakże w jego treści zwróciła się również o przywrócenie terminów, którym uchybiła. Uwzględniając treść ww. podania Wojewoda [...] zwrócił się do I. S. pismem z dnia 29 października 2013 r. o sprecyzowanie czy przedmiotowe pismo należy traktować jako: 1) wniosek o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 Kpa; 2) wniosek o stwierdzenie nieważności na podstawie art. 156 Kpa; 3) wniosek o przywrócenie terminu (na podstawie art. 58 Kpa) na złożenie odwołania od ww. decyzji; 4) wniosek o uchylenie lub zmianę (na podstawie art. 154 §1 Kpa) ww. decyzji. W odpowiedzi z dnia 28 listopada 2013 r. (data nadania 4 grudnia 2013 r.) I. S. wskazała, że "(...) moje poprzednie pismo, zgodnie z jego pierwotną treścią należy traktować jako wniosek o przywrócenie terminu do wznowienia postępowania zakończonego decyzją nr [...] Wojewody [...] z dnia [...] marca 2013 r., znak: [...]. " Uwzględniając treść ww. odpowiedzi Wojewoda [...], pismem z dnia 25 lutego 2014 r., wezwał I. S. do sprecyzowania czy jej pismo z dnia 28 listopada 2013 r. należy traktować jako wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją nr [...] Wojewody [...] z dnia [...] marca 2013 r. czy też należy traktować jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. W odpowiedzi z dnia 3 marca 2014 r. I. S. wskazała, że jej pismo z dnia 28 listopada 2013 r. należy traktować jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nr [...] Wojewody [...] z dnia [...] marca 2013 r. Rozpatrując ww. wniosek o przywrócenie terminu organ przywołał treść art. 58 § 1 i 2 kpa. Wskazał, iż w orzecznictwie przyjmuje się, iż przywrócenie terminu jest możliwe tylko wtedy, gdy uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Jako kryterium braku winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. wyrok SN sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKa1972, nr 7-8, poz. 144). Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Tym samym, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się m.in. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę uniemożliwiającą wyręczenie się inną osobą, powódź czy pożar. Minister podniósł, iż w przedmiotowej sprawie I. S. złożyła wniosek z dnia 28 listopada 2013 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania podnosząc, że uchybienie terminowi było spowodowane "bardzo złym stanem zdrowia, niemożliwością jakiejkolwiek koncentracji z mojej strony spowodowanej branymi przeze mnie lekami. Stan mojego zdrowia jest niestabilny i nie zawsze mogę normalnie funkcjonować". W ocenie organu, wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła jednak w żaden sposób, że pogorszenie się stanu zdrowia miało miejsce jedynie w okresie skutecznego wniesienia odwołania i czy było tego rodzaju, że uniemożliwiało jej działanie w postępowaniu. W ocenie organu, ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ powinien jedynie ocenić przedstawione przez nią okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminowi przez stronę. Na poparcie tego stanowiska organ przywołał wyrok NSA z dnia 8 lutego 2007 r., sygn. akt II OSK 1806/06. Organ wskazał ponadto, iż sama okoliczność pogorszenia się stanu zdrowia nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego, z uwagi na to, że nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej za pośrednictwem poczty lub przez domownika (wyrok NSA z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 278/11). Organ zauważył również, iż wskazanie jako przyczynę uchybienia terminu swojego podeszłego wieku, problemów ze zdrowiem, niemożliwością koncentracji z uwagi na przyjmowane leki, biorąc pod uwagę, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie czynności procesowej stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia - tj. gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nie jest to bowiem równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma na poczcie przez osobę trzecią - członka rodziny lub sąsiada. Wskazując na powyższe Minister powołał wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 390/10 oraz wyrok NSA w Warszawie z dnia 15 lipca2009 r., sygn. akt II OSK 1162/08). Minister podniósł ponadto, iż I. S. nie załączyła odwołania do swojego wniosku. Nie załączyła go również do żadnego z pism, które skierowała do organu wojewódzkiego po wydaniu decyzji w I instancji. Biorąc powyższe pod uwagę, w dniu [...] kwietnia 2014 r. Minister Skarbu Państwa wydał postanowienie, którym odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] numer [..] z dnia [...] marca 2013 r. o odmowie potwierdzenia I. S. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W. i S. B. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła I. S. zarzucają mu nieważność. W uzasadnieniu skargi wskazała, iż w ww. postanowieniu, wbrew zgromadzonym w sprawie dokumentom i ich treści Minister przyjął, iż skarżąca przy pismach z dnia 26 sierpnia 2013 r. (data stempla pocztowego 3 września 2013 r.) jak i 28 listopada 2013 r. i 3 marca 2014 r. nie "załączyła" odwołania, podczas gdy w rzeczywistości osnowa tegoż odwołania znajduje się w piśmie opisanym jako "Wniosek o uchylenie lub zmianę Decyzji znak: [...]". Podniosła, iż działając bez adwokata nie miała świadomości, iż składając wniosek o przywrócenie terminu powinna odrębnym pismem wnieść odwołanie, skoro znajduje się ono w piśmie z 3 września 2013 r. Skarżąca podniosła, iż załącza do skargi zaświadczenia lekarskie świadczące o jej stanie zdrowia uniemożliwiającym jej złożenie w terminie odwołania od decyzji z dnia [...] marca 2013 r., z powodu złego stanu zdrowia, w szczególności choroby [...] serca, nadciśnienia, niedowidzenia a w szczególności choroby [...] i zabiegu chirurgicznego [...]. Wskazała, iż nie dopuściła się "niedbalstwa" lecz z uwagi na wiek i stan zdrowia nie była w stanie w terminie złożyć odwołania od decyzji Wojewody [...]. Rodzaj schorzeń, na które cierpi, ich różnorodność oraz powaga, przy zaawansowanym wieku 90 lat spowodowały, iż w miesiącach kwiecień, maj, czerwiec i lipiec 2013 r. znajdowała się w takim stanie fizycznym i psychicznym, iż nie była w stanie sformułować myśli a tym bardziej złożyć w terminie odwołania. W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie powołując się na argumentację podnoszoną w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Polega ona na kontroli legalności, tj. zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c ppsa). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 kpa (art. 145 § 1 pkt 2 ppsa). Sąd dokonując oceny zaskarżonego aktu, stosownie do art. 134 § 1 ppsa, rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa. Na wstępie wskazać trzeba, iż instytucja przywrócenia terminu uregulowana w art. 58 kpa stwarza możliwość skutecznego dokonania czynności procesowej przez stronę w sytuacji, gdy upłynął termin do jej podjęcia. Ten ostatni przepis ustanawia następujące przesłanki przywrócenia uchybionego terminu: 1) wniesienie podania o przywrócenie terminu, 2) uprawdopodobnienie przez wnoszącego podanie, że uchybienie nastąpiło bez jego winy; wnoszący podanie musi uprawdopodobnić istnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie, 3) jednoczesne - z wniesieniem podania - dokonanie czynności, dla której przewidziany był uchybiony termin, 4) wniesienie podania o przywrócenie terminu i dokonanie czynności, dla której przewidziany był uchybiony termin, w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Powyższe oznacza, że dla skutecznego przywrócenia terminu wskazane wyżej przesłanki muszą być spełnione łącznie. Przy czym, przepis § 1 ww. art. 58 - jako przesłankę przywrócenia terminu - wskazuje uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Uprawdopodobnienie, co należy podkreślić, jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi wówczas, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych i poglądami doktryny, jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można było wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie okoliczności obiektywne, występujące bez woli strony, które - mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw - uniemożliwiły dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna. Przy czym, ani choroba, ani podeszły wiek same przez się nie mogą stanowić okoliczności wskazujących brak winy w uchybieniu terminu. W wyroku z dnia 2 lutego 2014 r., sygn. akt I OZ 64/14 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (np. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10). Ponadto, powołując się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998r., sygn. akt II CKN 8/98, Naczelny Sąd Administracyjny słusznie podkreślił, że przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W rozpatrywanej sprawie nie budzi wątpliwości Sądu okoliczność uchybienia przez skarżącą terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] numer [...] z dnia [...] marca 2013 r. o odmowie potwierdzenia prawa do rekompensaty. Zgodnie z art. 129 § 2 kpa, odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Jak wynika z akt sprawy decyzja Wojewody [...] z dnia [...] marca 2013 r. została doręczona skarżącej w dniu 2 kwietnia 2013 r., zaś dopiero w dniu 26 sierpnia 2013 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia ww. odwołania. Uwzględniając powyższe, Sąd stwierdza, że podniesione przez skarżącą okoliczności, tj. podeszły wiek, zły stan zdrowia oraz niemożność koncentracji z powodu przyjmowania leków prawidłowo zostały uznane przez organ za okoliczności, które nie wyłączają winy w uchybieniu terminu do wniesienie odwołania. Nie można bowiem uznać, że brak winy skarżącej w uchybieniu terminu został przez nią uprawdopodobniony. W szczególności, skarżąca nie uprawdopodobniła, że pogorszenie się stanu zdrowia miało miejsce jedynie w okresie skutecznego wniesienia odwołania i że było tego rodzaju, że uniemożliwiało jej działanie. Podeszły wiek, poważne dolegliwości zdrowotne z nim związane, niemożność koncentracji z powodu złego stanu fizycznego i psychicznego nie mogły zostać uznane za okoliczności wyłączające winę w uchybieniu terminowi. Z dokumentacji lekarskiej, załączonej przez skarżącą dopiero na etapie wniesienia skargi do Sądu, wynika, iż na wskazane przez siebie schorzenia skarżąca cierpi ona od dłuższego czasu. Powyższe wyklucza więc ich nagły i niedający się przewidzieć charakter. Dokumentacja lekarska nie wskazuje ponadto aby rodzaj schorzeń uniemożliwiał złożenie w terminie odwołania od decyzji. W ocenie Sądu, skarżąca mogła z pewnością przeciwdziałać wszystkim wskazanym przeszkodom i w tym celu np. zwrócić się o pomoc innych osób, czy to z rodziny, czy też sąsiedztwa. Wiedząc, że cierpi na wskazane schorzenia, powinna także rozważyć możliwość ustanowienia pełnomocnika. Nic też nie stało na przeszkodzie, aby wystąpiła do organu administracji o udzielenie wyjaśnień odnośnie terminu do złożenia środka zaskarżenia od decyzji Wojewody [...]. Konieczność uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania oznacza, że skarżąca powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podkreślenia wymaga, że sam fakt chorób, nawet przewlekłych i poświadczonych zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Podobnie nie jest wystarczająca sama okoliczność podeszłego wieku czy niemożności koncentracji z powodu złego stanu fizycznego i psychicznego. Konieczne jest uwiarygodnienie przez skarżącą jej niemożności działania mimo dołożenia należytej staranności w przezwyciężeniu przeszkody. Niezależnie od powyższego zauważyć trzeba, iż argumentacja skarżącej wskazująca ogólnie na podeszły wiek, schorzenia oraz niemożność koncentracji z powodu złego stanu fizycznego i psychicznego w miesiącach kwiecień, maj, czerwiec i lipiec 2013 r. nie pozwala na ustalenie momentu ustania przyczyny uchybienia terminu do złożenia odwołania. Jak już zaś wyżej podkreślono - kolejnym wymogiem ustawowym w przywróceniu terminu jest złożenie prośby o jego przywrócenie w ciągu 7 dni od dnia, w którym ustała przyczyna uchybienia terminowi. W tych okolicznościach Sąd uznał, że organ prawidłowo ocenił podane przez skarżącą przyczyny niedochowania terminu do złożenia odwołania od decyzji oraz jej winę w uchybieniu terminowi, a sporządzone uzasadnienie orzeczenia czyni zadość przepisowi art. 107 § 3 kpa. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r.,poz. 270 ze zm.), orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu orzeczono na podstawie art. 250 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło