I SA/Wa 205/12

WyrokWSA w Warszawie2012-08-02

Skład orzekający: Marta Kołtun-Kulik, Dariusz Chaciński, Elżbieta Lenart

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniki pamięci wynikające z podeszłego wieku i chorób przewlekłych mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli strona mogła skorzystać z pomocy pełnomocnika?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaniki pamięci wynikające z podeszłego wieku i chorób przewlekłych, nawet jeśli strona jest schorowana, nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona wiedziała o swoich problemach i mogła ustanowić pełnomocnika do reprezentowania jej w postępowaniu. Ciężar uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na stronie wnioskującej o przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Konserwator Zabytków nakazał M. S. wykonanie robót zabezpieczających w budynku wpisanym do rejestru zabytków. M. S. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji, tłumacząc się podeszłym wiekiem, chorobami i problemami z pamięcią. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. M. S. zaskarżyła postanowienie Ministra do WSA, zarzucając błędną ocenę dowodów i mylenie uprawdopodobnienia z udowodnieniem. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik Sędziowie: WSA Dariusz Chaciński (spr.) WSA Elżbieta Lenart Protokolant Kinga Kaczmarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. oddala skargę [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] nakazał M. S., jako właścicielce nieruchomości, na której posadowiony jest obiekt wpisany do rejestru zabytków, wykonanie robót zabezpieczających w budynku [...] w B., gm. K., w terminie do 30 czerwca 2011 r. Nakaz obejmował m. in. uzupełnienie oszklenia w oknach oraz braków w pokryciu dachowym. Powyższa decyzja została doręczona M. S. w dniu 1 lutego 2011 r. i zawierała prawidłowe pouczenie o możliwości wniesienia odwołania. M. S. pismem z dnia 23 czerwca 2011 r., przesłanym do organu pierwszej instancji, wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji. Podała, że jest [...]-letnią schorowaną osobą, która od kilku lat nie wychodzi z domu. Cierpi na nadciśnienie, bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa i kolan, ma problemy krążeniowe oraz przeszła leczenie [...]. Występują u niej przypadki zapominania o faktach i terminach. Na decyzję [...] WKZ z dnia [...] stycznia 2011 r. natknęła się w [...] robiąc porządki w dokumentach i stwierdziła, że nie ma na niej adnotacji o wniesieniu odwołania. W związku z powyższym chce je wnieść teraz. Po przekazaniu tego wniosku do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego organ ten pismem z dnia 8 września 2011 r. zwrócił się do M. S. o potwierdzenie, czy przesłany wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania stanowi jednocześnie odwołanie od decyzji. W odpowiedzi na powyższe M. S. potwierdziła, że wniosek z dnia 23 czerwca 2011 r. stanowi także odwołanie od decyzji z dnia [...] stycznia 2011 r. i przesłała uzasadnienie odwołania. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowieniem z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a także stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu Minister podniósł, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, stanowiący jednocześnie odwołanie od decyzji z dnia [...] stycznia 2011 r., został złożony przez stronę w dniu 24 czerwca 2011 r. Zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do art. 58 § 2 K.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Z akt sprawy wynika, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia odwołania był fakt zapomnienia o doręczonej w dniu 1 lutego 2011 r. decyzji, uzasadniany przez stronę wiekiem i licznymi chorobami. Powołując się na wyrok NSA z dnia 7 września 2010 r., sygn. akt. I OSK 1459/09, Minister zauważył, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W rozpatrywanej sprawie, wskazana przez stronę okoliczność zapominania o terminach oraz powołanie się na podeszły wiek, przebyte leczenie onkologiczne, zabiegi kardiologiczne, operację oczu, problemy z krążeniem i nadciśnieniem oraz zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa i kolan, nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W szczególności strona nie załączyła żadnych dokumentów potwierdzających, że kłopoty z pamięcią są wynikiem choroby oraz że nagłe zaostrzenie którejkolwiek z licznych chorób czy poddanie się zabiegom czy operacjom miało miejsce w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwało po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem. Organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż choroba strony mogłaby być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu tylko wówczas, gdyby posiadała charakter nagły, nie pozwalający jednocześnie na wyręczenie się inną osobą. Okoliczność ta winna być jednak uprawdopodobniona jakimkolwiek dokumentem. Organ drugiej instancji postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, bowiem skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia tego odwołania. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie czynności procesowej stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia – tj. gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Stosownie do art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 7 stycznia 2010 r., sygn. akt. II OSK 9/09, uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 K.p.a., a stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego. Wobec dokonanych ustaleń oraz odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] stycznia 2011 r., należało stwierdzić uchybienie terminu do złożenia odwołania, stosownie do przepisu art. 134 K.p.a. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu oznaczałoby bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, co stanowi rażące naruszenie prawa. Na zakończenie Minister wyjaśnił, że w przyjętym orzecznictwie administracyjno – sądowym utrwalił się pogląd, że orzeczenie w jednym postanowieniu o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i równoczesne stwierdzenie na podstawie art. 134 K.p.a. uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest procesowo niewadliwe. Zarówno postanowienia wydawane przez organ odwoławczy na podstawie art. 59 § 2, jak i postanowienia wydawane na podstawie 134 K.p.a. są ostateczne i służy na nie wyłącznie skarga do sądu administracyjnego. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2011 r. wniosła M. S. Postanowienie zostało zaskarżone w całości, z zarzutem naruszenia art. 58 § 1 K.p.a. oraz z wnioskiem o jego uchylenie i wydanie orzeczenia o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca stwierdziła, że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prawidłowo uznał, że wniesienie odwołania od decyzji z dnia [...] stycznia 2011 r. nastąpiło w dniu 24 czerwca 2011 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. We wniosku skarżąca podniosła, że jest [...]-letnią schorowaną osobą, która od kilku lat nie wychodzi z domu. Cierpi na nadciśnienie, bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa i kolan, ma problemy krążeniowe oraz przeszła leczenie [...]. Występują u niej przypadki zapominania o faktach i terminach. Jednakże organ wyższego stopnia uznał, iż nie zostały uprawdopodobnione dostatecznie okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu. W szczególności podniósł, że nie zostały dołączone żadne dokumenty na potwierdzenie stanu zdrowia. Wynika z tego, że organ pomylił uprawdopodobnienie z udowodnieniem. Skarżąca dołączyła do skargi zaświadczenie lekarza sądowego, jej zdaniem wskazujące (na podstawie dokumentacji geriatrycznej) występowanie u skarżącej stanów zapominania (otępienia starczego) i że przeżycia emocjonalne mogą być dla skarżącej niebezpieczne oraz że nie może ona opuszczać domu. Wszystko to świadczy o braku jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W odpowiedzi na skargę Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W ocenie sądu skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 58 § 1-3 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę tę zainteresowany musi wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wspomniany siedmiodniowy termin ma przy tym charakter terminu zawitego, co oznacza, że nie może być on przywrócony. Ponadto, wnosząc prośbę o przywrócenie terminu zainteresowany musi dopełnić czynności, dla której termin ten był określony. Powyższa regulacja winna być zatem rozumiana w ten sposób, że aby można było uwzględnić prośbę o przywrócenie terminu dla dokonania danej czynności procesowej, muszą być spełnione kumulatywnie wszystkie wymienione wyżej przesłanki. Brak zaś spełnienia jednej z nich, wyklucza możliwość pozytywnego rozpoznania wniosku. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyjął, że skarżąca składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w piśmie z dnia 23 czerwca 2011 r. (nadanym w dniu 24 czerwca 2011 r.), złożyła również odwołanie od decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] stycznia 2011 r. Choćby z uwagi na art. 134 § 2 P.p.s.a. sąd nie może tego ustalenia organu zakwestionować. Bezsporne jest też, że decyzję z dnia [...] stycznia 2011 r. skarżąca odebrała w dniu 1 lutego 2011 r. Przyjąć należy więc, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu określonego w art. 129 § 2 K.p.a., a zatem złożenie wraz z odwołaniem prośby o przywrócenie terminu do jego wniesienia uznać należy za wypełnienie dyspozycji art. 58 § 2 K.p.a., przy czym skarżąca wykazała, że dochowała terminu siedmiodniowego do złożenia prośby o przywrócenie terminu. Do rozważenia pozostaje więc, czy skarżąca uprawdopodobniła, zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a., że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego uznał, że wyjaśnienia, jakich udzieliła skarżąca na wytłumaczenie przyczyn uchybienia terminu do wniesienia odwołania, nie świadczą o tym, że nastąpiło to bez jej winy. Ocenę tę sąd podziela. Przede wszystkim zauważyć należy, że "ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę" (zob. wyrok NSA z dnia 8.02.2007 r. II OSK 1806/06, LEX nr 337473). Składając wniosek o przywrócenie terminu skarżąca powołała się na swój podeszły wiek ([...] lat) i ogólnie zły stan zdrowia, wymieniając choroby, które ją dotknęły. Nie wskazała przy tym, że któraś z wymienionych przez nią chorób lub kuracji (leczenie [...]) miała charakter nagły i wystąpiła w terminie otwartym do wniesienia odwołania, czyli od 1 do 15 lutego 2011 r., albo do siedmiu dni przed złożeniem wniosku. Większość dolegliwości skarżącej ma długotrwały charakter (jak choćby nadciśnienie, bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa i kolan, problemy z krążeniem), co nie usprawiedliwia braku winy w zaniechaniu złożenia odwołania w terminie. "(...) choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i wymaga leżenia w łóżku, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą" (zob. wyrok NSA z dnia 15.07.2009 r. II OSK 1162/08, LEX nr 552830). W szczególności zaś skarżąca wskazała, że cierpi na zaniki pamięci i tym tłumaczy, że dopiero w dniu 23 czerwca 2011 r. spostrzegła, że od decyzji otrzymanej w dniu 1 lutego 2011 r. nie wniosła odwołania. Kłopotów z pamięcią wynikających z wieku skarżącej nie można jednak uznać za niezawinioną przeszkodę w terminowym wniesieniu odwołania. Wiedząc bowiem o tego typu przypadłości związanej z wiekiem, skarżąca mogła w prowadzonym postępowaniu ustanowić pełnomocnika, który by ją reprezentował i w jej imieniu dokonywał właściwych czynności procesowych. Bezsporne bowiem jest, że o postępowaniu toczącym się przed [...] Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków skarżąca wiedziała (i miała tego świadomość), skoro w postępowaniu tym ustanowiła pełnomocnika do określonej czynności (do wzięcia udziału w "kontroli przy [...]", czyli w czynności oględzin – pełnomocnictwo z dnia [...] grudnia 2010 r.), tłumacząc to stanem zdrowia. Nic nie stało zatem na przeszkodzie, aby ustanowić pełnomocnika do całości postępowania, jeżeli skarżąca miała świadomość możliwych skutków wynikających z jej stanu zdrowia (z zaników pamięci). "Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy należy zaliczyć przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp." (zob. wyrok NSA z dnia 19.09.2006 r. II OSK 1087/05, LEX nr 501183). Zatem ani zaniki pamięci, ani "nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich" (zob. wyrok NSA z dnia 31.01.2012 r. II OSK 2175/10, LEX nr 1138097). A niewątpliwie z pomocy osób trzecich skarżąca mogła skorzystać, o czym świadczy udzielenie pełnomocnictwa do określonej czynności. Na zakończenie, wychodząc poza granice skargi (art. 134 § 1 P.p.s.a.), należy jeszcze odnieść się do rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym postanowieniu. Mianowicie organ w jednym akcie rozstrzygnął o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a także stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Działanie takie należy w ocenie sądu uznać za prawidłowe. Sąd podziela bowiem stanowisko, że "Przepisy postępowania administracyjnego przewidują, iż postanowienie wydane przez organ odwoławczy na podstawie art. 134 k.p.a. oraz w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 59 § 2 k.p.a. są ostateczne i służy na nie wyłącznie skarga do sądu administracyjnego. Skoro na oba te postanowienia służył ten sam środek zaskarżenia, mając na względzie ochronę procesowego interesu strony wynikającą z zasady pogłębiania zaufania do organów Państwa (art. 8 k.p.a.), wskazanym było w przypadku odmownego załatwienia prośby strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania załatwienie go przez organ odwoławczy jednym postanowieniem, z równoczesnym stwierdzeniem wniesienia odwołania z uchybieniem terminu. Taki tok postępowania odpowiadałby poszanowaniu reguł kultury administrowania i uwzględniał słuszny interes procesowy strony" (zob. wyrok NSA z dnia 24.01.2006 r. II OSK 50/05, LEX nr 220815). Mając to wszystko na uwadze, w oparciu o art. 151 P.p.s.a. sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło