I SA/Wa 210/18
WyrokWSA w Warszawie2018-08-10
Skład orzekający: Dariusz Chaciński, Magdalena Durzyńska, Joanna Skiba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dodatkowa opłata roczna z tytułu niezagospodarowania nieruchomości w terminie, nałożona na następcę prawnego pierwotnego użytkownika wieczystego, może być ustalona pomimo braku winy tego następcy w niedotrzymaniu terminu, a także czy wartość nieruchomości dla celów tej opłaty powinna być ustalona według stanu na dzień wydania decyzji, czy na dzień pierwszego roku po upływie terminu zagospodarowania?Ratio decidendi
Następca prawny użytkownika wieczystego wstępuje w jego prawa i obowiązki wynikające z umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste, w tym odpowiedzialność za niedotrzymanie terminów zagospodarowania nieruchomości, nawet jeśli sam nie ponosi winy za działania poprzedników. Dodatkowa opłata roczna ma charakter sankcyjny, ale nie jest typową karą administracyjną, a jej wysokość powinna być ustalona według wartości nieruchomości na dzień wydania decyzji ustalającej tę opłatę, uwzględniając przy tym wartość z pierwszego roku po upływie terminu zagospodarowania.Stan faktyczny
Spółka G. Sp. z o.o. S.K.A. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta W. o ustaleniu dodatkowej opłaty rocznej za rok 2017 z tytułu niezagospodarowania nieruchomości w terminie. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów dotyczących ustalenia opłaty, błędne zastosowanie przepisów, niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy oraz naruszenie zasad postępowania administracyjnego. Skarżąca podnosiła, że nie ponosi winy za niedotrzymanie terminu zagospodarowania nieruchomości, gdyż nabyła prawo użytkowania wieczystego w 2013 r., a pierwotny termin upłynął w 2006 r. Ponadto kwestionowała sposób obliczenia wartości nieruchomości dla celów opłaty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Chaciński Sędziowie WSA Magdalena Durzyńska (spr.) WSA Joanna Skiba Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi G. spółki z o. o. F. S.K.A. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia dodatkowej opłaty rocznej z tytułu niezagospodarowania w terminie nieruchomości oddala skargę
Decyzją [...] z dnia [...] grudnia 2017r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej jako organ/SKO) działając na podstawie art. 127 § 2 w związku z art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017r., poz. 1257, dalej jako kpa) w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935) i art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1659, z późn. zm.),
oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. nr [...] z dnia [...] czerwca 2017r., znak: [...] ustalającą wobec użytkownika wieczystego nieruchomości położonej przy ul. [...] w W., stanowiącej działkę ewidencyjną nr [...] z obrębu [...] o pow. [...] m2, objetej [...] tj. wobec G. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...] S.K.A. w W. dodatkową opłatę roczną za rok 2017 w wysokości [...] zł z tytułu niezagospodarowania w terminie ww nieruchomości tj. niedotrzymania terminu zakończenia remontu [...] na niej posadowionej.
Podstawę prawną ww decyzji stanowił art. 63 ust. 2 i 3 i art. 64 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015r., poz. 1774, obecnie Dz.U. z 2018r. , poz. 121, dalej jako ugn).
Jeśli zaś chodzi o stan faktyczny, organ ustalił, że umową z dnia [...] marca 2002r., rep. A nr [...] Gmina W. oddala J. I. w użytkowanie wieczyste na 99 lat ww opisaną nieruchomość położoną przy ul. [...] w W. oznaczoną w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] oraz sprzedała jej posadowiony na powyższej nieruchomości budynek za ustaloną przy uwzględnieniu bonifikaty, o której mowa w art. 68 ust. 3 ugn, cenę w kwocie [...] zł; przy czym cena gruntu oddawanego w użytkowanie wieczyste, w oparciu o dokonaną przez rzeczoznawcę majątkowego wycenę oraz przy uwzględnieniu bonifikaty, została ustalona na [...] zł. W umowie tej użytkownik wieczysty zobowiązał się, stosownie do art. 29 ust. 2 ugn do przeprowadzenia remontu budynku znajdującego się na nieruchomości. Strony uzgodniły, że rozpoczęcie remontu nastąpi w ciągu 24 miesięcy od dnia podpisania aktu notarialnego, a zakończenie w ciągu 24 miesięcy od dnia jego rozpoczęcia (§ 8 aktu notarialnego).
Już w maju 2002r. nastąpiła "notarialna" zmiana podmiotowa gdy chodzi o użytkownika wieczystego, a do daty orzekania w sprawie zmiany te miały miejsce kilkakrotnie (co szczegółowo i szeroko opisano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji). Użytkownikiem wieczystym był M. B., C. Sp. z o.o. z siedzibą w W., ostatecznie użytkownikiem wieczystym była G. Sp. z o.o. [...] S.K.A. w W. a aktualnie, od [...] grudnia 2013r., G. Sp. z o.o. [...] S.K.A. w W. (ta ostatnia dalej jako skarżąca).
W międzyczasie wraz ze zmianami po stronie użytkowników wieczystych zmieniały się też koncepcje przebudowy ww nieruchomości, w sprawę był zaangażowany konserwator zabytków, zmianom ulegały także pozwolenia na budowę, rozbudowę i rewaloryzację budynku (które były przenoszone na kolejnych użytkowników); w związku z koncepcją przebudowy [...] frontowych przy ul. [...] powstała też wizja usytuowania na nieruchomości parkingu [...] a do realizacji tego ostatniego konieczne było uzyskanie dostępu do drogi publicznej z drugiej strony nieruchomości, zaś sprawa związana z uzyskaniem tej służebności w sądzie powszechnym trwała kilka lat (sprawa [...] prowadzona przez Sąd Rejonowy dla W. w W. zakończyła się postanowieniem z dnia [...] września 2014r.).
Organ ustalił także, że decyzją nr [...] z dnia [...] listopada 2013r. [...] Konserwator Zabytków udzielił G. Sp. z o.o. [...] S.K.A. w W. (poprzedniczce skarżącej) pozwolenia na prace konserwatorskie przy elewacjach, modernizację i rozbudowę [...] przy ul. [...] w W. wraz z budową garażu [...]. Termin ważności tego pozwolenia został ustalony na dzień [...].01.2016r., a następnie na wniosek skarżącej osobną decyzją został przedłużony do [...].12.2016r. Ponadto decyzją z dnia [...] kwietnia 2015r. Nr [...] na wniosek spółki G. został zatwierdzony projekt budowlany odnośnie do inwestycji polegającej na przebudowie [...] frontowych od ul. [...] i [...] w W., budowie oficyn, budowie dwupoziomowego garażu [...] pod oficynami i podwórzem, na dz. ewid. nr [...] i [...], z przeznaczeniem całej inwestycji na funkcję mieszkaniowo-usługową. Następnie decyzją z dnia [...] września 2015r. decyzja z [...] kwietnia 2015r. została przeniesiona na skarżącą. Ta wcześniej, pismem z dnia [...] lipca 2014r., wystąpiła do W. o wydłużenie terminu zagospodarowania spornej nieruchomości.
W piśmie z dnia [...] grudnia 2015r., znak: [...] Zastępca Burmistrza Dzielnicy [...] W. odnosząc się do tego wniosku wystąpił do skarżącej o przedstawienie informacji na temat aktualnego stanu realizacji inwestycji oraz przekazanie kopii dokumentów udowadniających powyższy stan. W piśmie z dnia [...] grudnia 2015r. skarżąca poinformowała, że planuje rozpocząć prace związane z zagospodarowaniem nieruchomości w dniu [...] grudnia 2015r., o czym pismem z dnia [...] grudnia 2015r. poinformowała Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla W., oświadczając jednocześnie, że termin zakończenia zagospodarowania nieruchomości to około 3 lata od dnia rozpoczęcia prac. Od tego czasu były prowadzone pisemne negocjacje co do umownego przedłużenia terminu zakończenia prac. Pismem z [...].12.2016r. Prezydent W. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia dodatkowej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości. W sprawie został sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego w dniu [...] marca 2017r. operat szacunkowy, w którym wartość rynkowa prawa własności nieruchomości położonej przy ul. [...] na dzień [...] marca 2017r. (i według stanu nieruchomości na ten sam dzień) została ustalona na [...] zł.
Organ przyjął, że zmiany podmiotowe, jakie na przestrzeni lat miały miejsce po stronie użytkowników wieczystych nie mają wpływu na wynik sprawy gdyż uchybienia w zakresie terminowego zagospodarowania nieruchomości obciążają każdego następnego użytkownika. Wskazał, że postanowienia umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste stanowią integralny składnik treściowy prawa użytkowania wieczystego (art. 233 kc), w tym także w części dotyczącej sposobu i terminu zagospodarowania gruntu. Wyjaśnił, że następca prawny (a więc i skarżąca) na zasadzie sukcesji jest zawsze związany postanowieniami umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste zawartej przez podmiot, na rzecz którego ustanowiono to prawo. Powołał się przy tym na wyrok Sądu Apelacyjnego w K. z dnia [...] kwietnia 2013r., sygn. akt [...], w uzasadnieniu którego stwierdzono, że ustalony w umowie o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste sposób korzystania z nieruchomości wiąże także następców pierwotnego użytkownika, albowiem mamy tu do czynienia ze zobowiązaniem realnym. Prawo użytkowania wieczystego jest zbliżone do prawa własności, a art. 233 kc, określając treść prawa czyni to nawet w swym brzmieniu podobnie do art. 140 kc, ale zawiera również wskazanie granic tego prawa, będącego ius in re aliena. Wśród tych granic jest wyraźnie wskazana umowa, a więc poza istotą samego prawa, wynikającą z kodeksu cywilnego oraz posiłkowo z ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także z zasad współżycia społecznego (słuszności) treść prawa użytkowania wieczystego kształtuje umowa z właścicielem (tu: jednostką samorządu terytorialnego). Wg SKO skoro umowa nie została zmieniona, obowiązuje ta, która została zawiązana między właścicielem nieruchomości a użytkownikiem wieczystym. Organ wskazał też, że zbywalność użytkowania wieczystego następuje w granicach treści umowy zawartej przez właściciela z użytkownikiem wieczystym, a zatem to umowa decyduje o zakresie użytkowania wieczystego nabywcy prawa, także odnośnie do sposobu korzystania z nieruchomości, wyznaczonego celem, na jaki oddaje się grunt ustanawiając to prawo (art. 239 kc).
Powołując się na art. 62 ust. 1 i 4 ugn, zgodnie z którym termin realizacji warunków umowy może być przedłużony na wniosek użytkownika wieczystego, jeżeli nie mógł być dotrzymany z przyczyn niezależnych od użytkownika, organ zwrócił uwagę, że kolejne przepisy art. 63-65 ugn nie zawierają wytycznych dla organu administracji publicznej, które wskazywałyby jakie okoliczności powinien on brać pod uwagę orzekając w sprawie nałożenia dodatkowej opłaty rocznej obciążającej użytkownika wieczystego. Zaznaczył, że w orzecznictwie wielokrotnie wyrażany był pogląd, że przesłanka "niedotrzymania terminów zagospodarowania" ma charakter obiektywny, tak więc bez znaczenia jest kwestia braku winy użytkownika wieczystego w uchybieniu terminu (zob. np.: wyrok WSA w Krakowie z 03.01.2013r., II SA/Kr 1502/12, wyrok NSA z 08.11.2006 r., I OSK 1031/05, wyrok WSA w Szczecinie z 23.09.2009 r., II SA/Sz 418/09). Dodatkowa opłata roczna, jak wyjaśnił organ, stanowi konsekwencję obiektywnie stwierdzonego faktu bezskutecznego upływu terminu do zagospodarowania nieruchomości, z którą to konsekwencją użytkownik wieczysty winien się liczyć (zob. wyrok WSA w Krakowie z 28.11.2012 r., II SA/Kr 1286/12). Przywołał też pogląd wskazujący na konieczność uwzględniania w tym przypadku szczególnych okoliczności, niezależnych od użytkownika wieczystego, a uniemożliwiających zagospodarowanie nieruchomości w terminie (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 13.03.2008 r., III SA/Po 906/07, wyrok NSA z 25.06.2014 r., I OSK 544/2013, wyrok NSA w sprawie I OSK 544/2013 i I OSK 1076/14). Tu podał z kolei, iż skoro oplata dodatkowa zasadniczo ma służyć dyscyplinująco na wykonanie przez użytkownika wieczystego obowiązków związanych z zabudową terenu - to istotne jest zbadanie przyczyn opóźnienia realizacji umowy. Konieczne jest zatem ustalenie, czy istniały okoliczności warunkujące zmianę terminu zagospodarowania terenu zwłaszcza że ustawodawca przewidział zmianę pierwotnego terminu nie tylko w trybie wnioskowym, ale też w ramach działań podejmowanych przez właściwy organ z urzędu. Organ podniósł, że w istocie regulacja art. 62 ust. 4 i art. 63 ust. 1 ugn oznacza obowiązek reagowania właściciela nieruchomości na sytuację występującego opóźnienia w zagospodarowaniu terenu celem podjęcia właściwych środków.
W tym zakresie organ wskazał dalej, że w przedmiotowej sprawie inwestor pomimo dysponowania decyzją Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2005r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę i rewaloryzację budynku podjął działania w celu uzyskania pozwolenia zamiennego, którego uzyskanie zajęło mu blisko [...] lat, a w dalszej części uzasadnienia wskazał, że inwestor ponosi odpowiedzialność za zmianę koncepcji projektu budowlanego i związaną z tym konieczność przeprowadzenia dodatkowych postępowań administracyjnych, które jak wynika z akt przedmiotowej sprawy, okazały się długotrwałe.
Zwrócił jednak uwagę, iż pomimo wydanej przez Wojewodę [...][...] kwietnia 2005r. decyzji w sprawie przeniesienia pozwolenia na budowę, dziennik budowy został wydany dopiero w dniu [...] lutego 2007r. w tym miesiącu wykonano tylko prace związane z przygotowaniem do rozpoczęcia robót budowlanych i zabezpieczenia obiektu przed dostępem osób trzecich a ostatniego wpisu dokonano w dniu [...] lutego 2007r. Uznał zatem, że nierozpoczęcie robót budowlanych nie nastąpiło z przyczyn niezależnych od użytkownika wieczystego, gdyż ten dysponował ostateczną decyzją w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, a nabywając prawo użytkowania wieczystego skarżąca dysponowała wiedzą na temat stanu prawnego i faktycznego nieruchomości, a zatem przejęła również ryzyko związane z niedochowaniem terminów zagospodarowania nieruchomości a z wnioskiem o ich wydłużenie skarżąca wystąpiła dopiero [...] lipca 2014r. Organ podał, że według dokumentów niewątpliwie roboty budowlane zostały rozpoczęte, jednakże termin zakończenia zagospodarowania nieruchomości nie został dotrzymany. Zwrócił uwagę, iż nawet w trakcie prowadzonych z W. negocjacji w sprawie przedłużenia terminu zakończenia zagospodarowania nieruchomości skarżąca spółka zmieniała zaproponowane przez siebie uprzednio terminy.
Jeśli chodzi o termin wyceny nieruchomości adekwatny do nałożenia dodatkowej opłaty organ podał, że w myśl art. 63 ust. 3 ugn opłatę ustala się w wysokości 10% wartości nieruchomości gruntowej określonej na dzień ustalenia opłaty za pierwszy rok, po bezskutecznym upływie terminu jej zagospodarowania, ustalonego w umowie lub decyzji a każdy następny rok oplata podlega zwiększeniu o dalsze 10% tej wartości. Wskazał dodatkowo, że w świetle art. 64 ust. 1 ugn obowiązek ponoszenia dodatkowych opłat rocznych powstaje z dniem 1 stycznia roku następującego po bezskutecznym upływie terminów zagospodarowania nieruchomości gruntowej ustalonych w umowie lub decyzji. Skonstatował jednak, że w orzecznictwie można wyróżnić dwa poglądy. Według pierwszego, wartość nieruchomości gruntowej dla potrzeb nałożenia dodatkowej opłaty rocznej powinna być ustalona według cen obowiązujących w roku następującym po roku, w którym upływał termin zagospodarowania nieruchomości i to niezależnie od tego, kiedy organ orzeka o ustaleniu dodatkowej opłaty (zob. wyroki NSA: z 18.05.2010 r., I OSK 1024/09 i z dnia 03.08.2005r., OSK 1842/04, wyrok WSA w Olsztynie z 11.10.201 lr., II SA/Ol 676/11; w piśmiennictwie zob. E. Bończyk-Kucharczyk, Komentarz do ustawy o gospodarce nieruchomościami, Lex 2013, komentarz do art. 63). Według zaś drugiego stanowiska, wartość nieruchomości powinna być w takim przypadku ustalona według cen z chwili wydawania decyzji ustalającej opłatę dodatkową (zob. wyrok WSA w Krakowie z 15.02.2008 r., II SA/Kr 543/07, wyrok NSA z 25.06.2014 r., I OSK 545/13; w doktrynie G. Bieniek (w:) Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, praca zbiorowa pod red. S. Kalusa, Warszawa 2012, komentarz do art. 63).
SKO wyjaśniło dalej, że decyzja o ustaleniu dodatkowej opłaty rocznej jest decyzją konstytutywną nakładającą na użytkownika wieczystego nowe obowiązki, a zatem nie ma możliwości nałożenia dodatkowej opłaty rocznej za lata poprzedzające moment wydania decyzji. Uznał, że obowiązek ponoszenia dodatkowych opłat rocznych powstał z dniem [...] stycznia roku następującego po bezskutecznym upływie terminów zagospodarowania nieruchomości ustalonych w umowie, a zatem w przedmiotowej sprawie z dniem 1 stycznia 2007r. (art. 64 ust. 1 ugn), przy czym zaznaczył, że obowiązek ponoszenia dodatkowej opłaty nie powstaje z mocy prawa, lecz z mocy decyzji, o której mowa w art. 63 ust. 4 ugn, w szczególności, że art. 63 ust. 2 ugn stanowi, że "mogą być ustalone dodatkowe opłaty roczne". Oznacza to, zdaniem SKO, iż organ działa w tym zakresie według uznania administracyjnego i ma prawo wyboru czy skorzysta i w jakich okolicznościach z przyznanego ustawowo uprawnienia. Dopóki więc organ jej nie wyda decyzji w trybie przywoływanych przepisów - nie istnieje obowiązek ponoszenia dodatkowych opłat rocznych (SKO przywołało tu stanowisko NSA zawarte w wyroku z 21.01.2014r., sygn. akt I OSK 410/13).
Wg Kolegium wartość nieruchomości należy określić na dzień ustalenia dodatkowej opłaty rocznej gdyż: 1) z art. 63 ust. 3 ugn wynika po pierwsze, iż wysokość dodatkowej opłaty rocznej wynosi 10% wartości nieruchomości gruntowej określonej na dzień ustalenia opłaty za pierwszy rok, 2) a po drugie - że możliwość ustalenia dodatkowej opłaty rocznej najwcześniej może nastąpić po bezskutecznym upływie terminu jej zagospodarowania, ustalonego w umowie lub decyzji. Taką interpretację wg SKO potwierdza również brzmienie art. 63 ust. 1 ugn, wg którego organ administracji może nałożyć dodatkową opłatę roczną, przy czym ze wskazanej normy prawnej nie wynika, że z przysługującego prawa organ może skorzystać wyłącznie w roku następującym po bezskutecznym upływie terminów zagospodarowania nieruchomości, co oznacza, że istnieje możliwość skorzystania z tego uprawnienia w terminie późniejszym, poza tym dodatkowa opłata roczna powinna odzwierciedlać wartość nieruchomości na dzień wydania decyzji ustalającej jej wysokość.
Organ podał, że opłaty dodatkowe mają dyscyplinować użytkownika wieczystego i skłaniać go do wywiązania się z ustalonego w umowie obowiązku zabudowy nieruchomości, w przypadku przekroczenia terminu zabudowy ustalonego w umowie.
W skierowanej do tut. Sądu skardze skarżąca spółka zarzuciła SKO i organowi I instancji:
1) naruszenie art. 63 ust. 2 ugn — poprzez jego błędne zastosowanie i ustalenie skarżącej opłaty rocznej, pomimo że brak było ku temu podstaw prawnych, gdyż w chwili niewykonania obowiązku zagospodarowania nieruchomości w terminie do [...] grudnia 2006 r. nie była ona użytkownikiem wieczystym przedmiotowej nieruchomości, zaś po jej nabyciu w 2013 r. nie miała możliwości usunięcia stanu przekroczenia powołanego terminu, co nakazuje uznać, że nie ponosi ona winy,
2) naruszenie art. 7 kpa w zw. z art. 8 § 1 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 107 kpa — poprzez niewyjaśnienie okoliczności istotnych dla rozpoznania sprawy, nieodniesienie się do zarzutów przedstawionych w odwołaniu od decyzji i nierozpatrzenie zgromadzonego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący,
3) naruszenie art. 63 ust. 3 ugn - poprzez określenie wysokości opłaty jako 10% wartości nieruchomości gruntowej określonej według stanu na rok wydania decyzji pierwszoinstancyjnej (2017), a nie według stanu na pierwszy rok następujący po roku, w którym zagospodarowanie nieruchomości miało nastąpić (2007);
4) naruszenie art. 8 § 2 kpa - poprzez nieuzasadnione odejście od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w zakresie zasad odpowiedzialności na podstawie art. 63 ust. 2 ugn (konieczność zbadania przyczyn niewykonania obowiązku, a więc winy po stronie użytkownika wieczystego) oraz w zakresie sposobu obliczenia wartości opłaty rocznej, pomimo że praktyka ta (przy obu zagadnieniach) ma pełne oparcie w dwóch omówionych w uzasadnieniu, ugruntowanych liniach orzeczniczych wypracowanych przez sądy administracyjne;
5) naruszenie art. 7a kpa - poprzez jego niezastosowanie i nierozstrzygnięcie ewentualnych wątpliwości w zakresie stosowanie opisanych wyżej przepisów na korzyć skarżącej.
Wskazując na powyższe spółka wniosła o uchylenie w całości obu decyzji, umorzenie postępowania administracyjnego podstawie art. 145 § 3 ppsa, a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku - zobowiązanie organu, na podstawie art. 145a § 1 ppsa, do wydania, w terminie 1 miesiąca od dnia zwrotu akt, decyzji, którą uchylona zostanie w całości decyzja pierwszoinstancyjna i którą umorzone zostanie postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżąca podniosła, że w przypadku braku odmiennej, jednoznacznej regulacji, odpowiedzialność administracyjna jest odpowiedzialnością na zasadzie winy – a więc, że można ją ponosić wyłącznie za własne czyny. Zarzuciła, że z jednej strony organ wskazuje on na niejednolitość orzecznictwa (czyniąc tu jednak niedopuszczalne uproszczenia i traktując precedensy jako regułę), a z drugiej podnosi okoliczności mające przemawiać za możliwością przypisania użytkownikowi wieczystemu winy (niewykorzystanie pierwszego pozwolenia na budowę z 2005 r.; przedłużające się postępowania dotyczące nowych decyzji związanych z inwestycją). W tym zakresie złożyła do akt decyzję stwierdzającą wydanie decyzji z 2005r. z rażącym naruszeniem prawa i zasugerowała, iż użytkownik wieczysty nie mógł wykonać nieważnej decyzji, której nieważności nie stwierdzono jedynie z uwagi na upływ czasu (k. 61 i n).
Zanegowała aby z przywołanego przez SKO wyroku Sądu Apelacyjnego miało wynikać, iż powinna ponosić odpowiedzialność za działania dotychczasowych użytkowników wieczystych gdyż nabywając nieruchomość nie mogła wstąpić w "stan zawinienia" za niezagospodarowanie nieruchomości, nawet jeżeli taki istniałby po stronie jej poprzednika prawnego. Podniosła, że wina nie może być zbyta ani w inny sposób przeniesiona na osobę trzecią a odpowiedzialność za osoby trzecie może być także odpowiedzialnością na zasadzie winy; a także że odpowiedzialność za niezagospodarowanie nieruchomości w terminie ma charakter subiektywny (por. wyroki NSA z 25 czerwca 2014 r. (I OSK 544/13), z 27 października 2015 r. (I OSK 217/14) oraz z 19 stycznia 2016 r. (I OSK 1076/14), wyrok WSA w Szczecinie z 23 września 2009 r. (II SA/Sz 418/09)). Podniosła dalej, że w tego typu sprawach organ ma obowiązek również ustosunkować się do wyjaśnień użytkownika wieczystego wskazujących na przyczyny niedotrzymania terminu, w tym do zarzutu braku dostępu do drogi publicznej. Wreszcie spółka zarzuciła, że definitywny kres ewentualnym wątpliwościom co do obiektywnego charakteru odpowiedzialności administracyjnej położył ustawodawca, wskazując w uzasadnieniu do ostatniej nowelizacji kpa, że "przesłanką wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej powinno być wystąpienie subiektywnego elementu zawinienia" .
Skarżąca zarzuciła, że odpowiedzialność na podstawie art. 63 ust. 2 ugn za niezagospodarowanie nieruchomości w terminie ma charakter subiektywny, w konsekwencji podniosła, że Prezydent W. mógł ustalić opłatę roczną jedynie w przypadku, gdyby skarżąca ponosiła winę za niezagospodarowanie nieruchomości w terminie. Zarzuciła także, że organ nie odniósł się do wielu podnoszonych przez nią kwestii, w szczególności tych dotyczących wielu postępowań administracyjnych w tym wymogu uzyskiwania pozwoleń konserwatorskich z uwagi na to, że sporny budynek jest zabytkiem oraz że uprzednie pozwolenie na budowę przeczyło zasadzie ochrony zabytków gdy z pozwalało na wyburzenie części budynku czy np. nie przewidywało usunięcia niebezpiecznego dla życia i zdrowia jego zagrzybienia. Wreszcie skarżąca zarzuciła, iż nie była stroną postępowania zakończonego decyzją SKO w sprawie o sygn. akt [...] z [...] lipca 2006 r. jak i innych prowadzonych przez poprzednich użytkowników wieczystych postępowań, jakie na przestrzeni lat dotyczyły ww inwestycji, a w konsekwencji ze nie ponosi odpowiedzialności za przewlekłość ww postępowań.
W skardze zarzucono także, że skarżąca nigdy nie była adresatem pozwolenia na budowę, a zatem nie mogła prowadzić na jego podstawie żadnych prac ani ponosić odpowiedzialności za zaniechania i działania poprzednich użytkowników wieczystych. Konsekwentnie skarżąca podnosiła, że budynek nie miał zapewnionej niezbędnej służebności drogi koniecznej – uzyskanej dopiero w 2014 r.
Wreszcie skarżąca zarzuciła, iż opłatę roczną, Prezydent W. mógł ustalić w oparciu o wartość nieruchomości w roku następującym po roku, w którym wystąpiło jej niezagospodarowanie, tj. według stanu na 2007 r., a nie według stanu na 2017 r.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
Sąd zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim trzeba podkreślić, że będące prawem na rzeczy cudzej użytkowanie wieczyste zostało unormowane zarówno w przepisach Kodeksu cywilnego (kc) – w art. 232-243, jak i w przepisach ugn. Umowa o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste ma szczególny charakter. Jest to umowa, w której poza podmiotem będącym użytkownikiem wieczystym stroną może być tylko Skarb Państwa bądź jednostka samorządu terytorialnego a przy tym większość zasad i warunków tej umowy wynika wprost z ustawy (gdy chodzi np. czas jej trwania (art. 236 kc), możliwość rozwiązania (art. 240 kc), wysokość opłat rocznych z tego tytułu (art. 271 i n ugn), czy choćby termin ich ponoszenia (art. 71 ust. 4 ugn) itd.). Umowa taka w znacznej mierze jest zatem ograniczona przepisami ustawy i nie korzysta z pełni swobody umów, jakimi dysponują podmioty prywatne w ramach prawa własności nieruchomości.
Nie budzi wątpliwości, iż użytkowanie wieczyste jest instytucją prawa cywilnego i taki charakter ma w obecnym stanie prawnym opłata roczna za użytkowanie wieczyste. Tryb ustalania i aktualizacji opłat ponoszonych w związku z użytkowaniem wieczystym nieruchomości został uregulowany w art. 71 - 81 ugn. Przewiduje on dwustopniową procedurę rozstrzygania sporów o ustalenie przedmiotowej opłaty. Procedura ta ma mieszany charakter: w pierwszym quasidministracyjnym etapie orzeka SKO, w drugim zaś sąd powszechny. W konsekwencji spór powstały na gruncie opłat z tytułu użytkowania wieczystego jest typowym sporem cywilnym (wyrok NSA z dnia 12 maja 2006 r. I OSK 843/2005, I OSK 653/2010, wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2007 r. I OSK 306/2006 i postanowienie NSA z 3 października 1997 r. I SA 1333/97 , OSP 1998/3 poz. 57). Odrębne zasady ustanowił ustawodawca w ustawie o gospodarce nieruchomościami w stosunku do dodatkowych opłat rocznych (art. 62 i n ugn). Opłaty takie ustala właściwy organ w drodze decyzji.
Podstawę normatywną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy zawarte w art. 63 i 64 ugn. Zgodnie z nimi: w razie niedotrzymania terminów zagospodarowania nieruchomości, określonych w umowie o oddanie nieruchomości gruntowej w użytkowanie wieczyste, właściwy organ może wyznaczyć termin dodatkowy a w przypadku niedotrzymania terminów dodatkowych, mogą być ustalone dodatkowe opłaty roczne obciążające użytkownika wieczystego, niezależnie od opłat rocznych z tytułu użytkowania wieczystego. Wysokość dodatkowej opłaty rocznej wynosi 10% wartości nieruchomości gruntowej określonej na dzień ustalenia opłaty za pierwszy rok, po bezskutecznym upływie terminu jej zagospodarowania, ustalonego w umowie lub decyzji. Za każdy następny rok opłata podlega zwiększeniu o dalsze 10% tej wartości.
Obowiązek uiszczania opłat dodatkowych z tytułu użytkowania wieczystego został zastrzeżony do właściwości organów administracji. Opłaty te ustalane są przez "właściwy organ" (art. 4 pkt. 9 ugn) w drodze decyzji, tym niemniej organ nie ma obowiązku w tym zakresie (jest to decyzja fakultatywna), a więc obowiązek ich ponoszenia powstaje dopiero po wydaniu decyzji je ustalających. W ocenie tut. Sądu nie ma podstaw by twierdzić, iż owa dodatkowa opłata roczna z racji tego, że jest ustalana w drodze decyzji administracyjnej, jest rodzajem typowej kary administracyjnej (bądź "administracyjnej kary pieniężnej"), jak wywodzi skarżąca. Wobec tego nie mają do niej zastosowania zasady dotyczące wymierzania kar administracyjnych, a w konsekwencji, że każdorazowo w związku z nowelizacją przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i dodaniem do niego Działu IVa (art. 189a-189k) należy badać winę strony a więc subiektywny charakter sprawy. Przesądził to jednoznacznie sam ustawodawca nazywając tę opłatę "dodatkową opłatą roczną" a więc pochodną opłaty, o której mowa w art. 238 kc, choć niewątpliwie opłata ta ma charakter sankcyjny. W sprawach dotyczących zmiany wysokości opłaty rocznej (czy nałożenia rocznej opłaty dodatkowej) "właściwy organ", o którym mowa w przepisach ugn, reprezentuje właściciela nieruchomości a ramy jego działań wyznacza ustawa. (por. G. Bieniek, S. Rudnicki, Nieruchomości. Problematyka prawna. LexisNexis, Warszawa 2013, s. 975).
Wysokość rocznej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego, jako że jest ono instytucją prawa cywilnego, została powierzona kontroli sądów powszechnych. Forma decyzji administracyjnej nakładającej "sankcję" w postaci "opłaty dodatkowej" i brak odesłania na grunt postępowania przed sądem powszechnym dla kwestionowania faktu nałożenia lub sposobu naliczenia tej opłaty, nie wykluczają przyjęcia jej cywilnoprawnego charakteru choć ustawodawca wyłączył w tym zakresie drogę sądową na rzecz decyzji administracyjnej. Wybór przez ustawodawcę władczej formy działania określonej w art. 63 ust. 4 ugn i brak odesłania na drogę postępowania cywilnego niewątpliwie przesądza o braku kognicji sądu powszechnego w tego typu sprawach, ale też nie kwalifikuje tej opłaty dodatkowej jako typowej kary administracyjnej. Zdaniem Sądu jest to rodzaj określonej ustawowo (poprzez określenie jej wysokości na 10 % wartości nieruchomości) "kary umownej" nakładanej na użytkownika wieczystego - fakultatywnie - w drodze decyzji administracyjnej, przez "właściwy organ" tj. podmiot reprezentujący właściciela nieruchomości. Brak konsekwencji ustawodawcy w wyborze władczej formy kontroli państwa opłat z tytułu użytkowania wieczystego (rocznych stałych i rocznych dodatkowych) jest oczywisty, pozostaje jednak poza zakresem niniejszej sprawy.
Bez wątpienia jednak przewidziana w art. 63 ust. 2 ugn dodatkowa opłata roczna z tytułu użytkowania wieczystego nie ma charakteru typowej sankcji administracyjnej, bowiem przesłanką jej zastosowania przez organ administracji publicznej jest niedotrzymanie terminu zagospodarowania nieruchomości, a więc niewywiązywanie się użytkownika wieczystego z obowiązku ustalonego w ramach umowy cywilnoprawnej. Skoro opłata dodatkowa zasadniczo ma służyć dyscyplinująco na wykonanie przez użytkownika wieczystego obowiązków związanych z zagospodarowaniem nieruchomości, to istotne jest, co zasadnie podniesiono w skardze, zbadanie przyczyn opóźnienia realizacji umowy. Konieczne jest zatem ustalenie, czy istniały okoliczności warunkujące zmianę umówionego terminu zagospodarowania terenu, w szczególności, że sam ustawodawca w art. 63 ust. 1 ugn dopuścił możliwość wyznaczenia terminu dodatkowego w stosunku do terminu pierwotnie określonego w umowie.
W kontrolowanej sprawie w umowie z [...] marca 2002 r. oddano sporną nieruchomość w użytkowanie wieczyste i wówczas ustalono, iż użytkownik wieczysty rozpocznie remont budynku w ciągu 24 miesięcy od dnia podpisania umowy i zakończy go w ciągu 24 miesięcy od dnia jego rozpoczęcia. Zabytkowy budynek przy ul. [...] w W. w świetle tej umowy miał zostać wyremontowany najpóźniej do [...] marca 2006 r. Termin ten był początkowo "przesuwany" przez ówczesne strony umowy. W 2004r. został określony na dwa lata od daty uzyskania ostateczności decyzji pozwalającej na budowę - nie później jednak niż do końca 2006r. Ostatecznie, zaskarżoną decyzją, opłatą dodatkową z powodu niewykonania postanowień umowy została obciążona dopiero skarżąca. Stąd wywodzi ona, iż jako inwestor nie może ponosić negatywnych skutków niezagospodarowania nieruchomości w terminie przed [...] grudnia 2006r., skoro jest jej użytkownikiem wieczystym dopiero od [...] grudnia 2013r.
Stanowisko to jest chybione. Charakter użytkowania wieczystego polega na tym, że użytkownik wieczysty nie nabywa samej nieruchomości jak jej właściciel lecz tylko prawo jej użytkowania wieczystego w granicach określonych m.in. w umowie o jego ustanowienie. Powszechnie znana i ugruntowana zarówno w doktrynie jaki w orzecznictwie jest przy tym zasada, iż następca użytkownika wieczystego wstępuje w jego prawa i obowiązki określone umową. Wobec tego następcę (np. stronę umowy sprzedaży, zamiany czy darowizny, która nabyła prawo od użytkownika wieczystego, lub np. jego spadkobiercę), jako nabywcę pochodnego, obciążają również konsekwencje działań i zaniechań poprzedniego użytkownika wieczystego w zakresie stanu realizacji jego praw i obowiązków Obarczenie każdoczesnego użytkownika wieczystego obowiązkiem wykorzystania gruntu zgodnie z przeznaczeniem mieści się w naturze zobowiązania realnego użytkownika w stosunku prawnym użytkowania wieczystego. (por. E. Gniewek, Komentarz do art. 239 kc, Lex, oraz przywołane tam piśmiennictwo a także uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 1985 r., III AZP 11/84, OSNCP 1985, z. 11, poz. 167).
Jakkolwiek zatem skarżąca stała się użytkownikiem wieczystym w grudniu 2013r. to wiążą ja w całości postanowienia umowy z 2002r. o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste J. I.. Umowa ta przewidywała, że remont budynku rozpocznie się w terminie dwóch lat a zostanie zakończony w terminie dwóch lat od daty jego rozpoczęcia. W notarialnym oświadczeniu z dnia [...] października 2004r. znak: [...] Prezydent W., działając na podstawie art. 63 ust. 1 ugn wyznaczył ówczesnemu użytkownikowi wieczystemu dodatkowy termin rozpoczęcia oraz zakończenia remontu budynku, przy czym termin rozpoczęcia remontu określono w nim na datę ostateczności decyzji z pozwoleniem na budowę, nie później jednak niż do dnia [...] marca 2005r, a termin zakończenia remontu - do dnia [...] grudnia 2006r. Użytkownik wieczysty w akcie notarialnym wyraził zgodę na powyższe. Akt ten zawiera także klauzulę, że w przypadku niedotrzymania przez użytkownika wieczystego terminu zabudowania nieruchomości, stosownie do art. 63 ust. 2 i 3 ugn zostanie ustalona dodatkowa opłata roczna obciążająca użytkownika wieczystego (§ 3 aktu notarialnego).
W świetle zasady jednego i jednolitego prawa użytkowana wieczystego dla wyniku sprawy bez znaczenia pozostają zatem późniejsze przekształcenia podmiotowe po stronie użytkownika wieczystego, jak również wiążące się z tym każdorazowo zmiany koncepcji zagospodarowania nieruchomości. Skarżąca, co oczywiste, nie ponosi bezpośredniej winy za działania czy zaniechania poprzednich użytkowników wieczystych, ale przystępując w ich miejsce do umowy użytkowania wieczystego i wstępując w ich prawa i obowiązki - odpowiedzialność tę przejęła, a w konsekwencji za ich działania bądź zaniechania odpowiada jak za własne choć nie ponosi za nie winy. Odpowiedzialność każdorazowego użytkownika wieczystego za zobowiązania wynikające z ustanawiającej to prawo umowy określającej sposób korzystania z nieruchomości czy terminy jej zagospodarowania - wynika z samej konstrukcji użytkowania wieczystego nieruchomości i nie budzi najmniejszych wątpliwości Sądu.
W sprawie istotne jest także, że zarzuty ekskulpacyjne spółki zgłaszane w ramach odpowiedzialności jej poprzedników - pozostają bez wpływu na negatywną ocenę zaniechań jej samej. Skarżąca nabyła bowiem prawo użytkowania wieczystego w grudniu 2013r. i już wówczas winna była się liczyć ze skutkami wynikającymi wprost z ustawy tj. z art. 63 ust. 2 ugn (co zresztą miało miejsce, gdyż w 2014r. wystąpiła o wydłużenie terminu określonego w umowie). Jednocześnie nie może ujść uwadze, że opłatę dodatkową w wysokości 10% wartości nieruchomości decyzją pierwszej instancji nałożono na skarżącą w dniu [...] czerwca 2017 r. a więc trzy i pół roku po uzyskaniu przez nią tego prawa a ponad dziesięć lat po upływie terminu umownego określonego na [...] grudnia 2006r. Trzeba też uwzględnić, że już w 2013r. skarżąca dysponowała wymaganym pozwoleniem konserwatorskim a w 2015r. decyzją zatwierdzającą projekt budowlany, ponadto w 2014r. zakończyła się też sprawa o ustanowienie wymaganej służebności drogi koniecznej – niezbędnej dla przeprowadzenia własnego zamierzenia inwestycyjnego tej spółki i jej poprzedniczki. Pomimo to poszczególne postanowienia umowy z 2002r. o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste nie zostały dochowane – nawet jeśli termin realizacji liczyć od daty nabycia prawa użytkowania wieczystego przez samą skarżącą (choć nie ma ku temu podstaw prawnych). W tym zakresie, co warto podkreślić, skarżąca nie przedstawiła żadnych rzeczowych argumentów wskazujących na to z jakiego powodu – bez własnej winy – nie dochowała terminu warunkującego prawidłowość realizowania prawa użytkowania wieczystego tj. zakończenia przebudowy i remontu budynku w terminie 24 miesięcy od daty zatwierdzenia projektu budowlanego. Skarżąca nie uwzględnia także, że zastosowanie dodatkowej opłaty rocznej jest środkiem dyscyplinującym, ale też ustawodawca w art. 240 kc ustanowił dalej idącą regułę, iż umowa o oddanie gruntu należącego do jednostek samorządu terytorialnego w użytkowanie wieczyste może ulec rozwiązaniu przed upływem określonego w niej terminu, jeżeli wieczysty użytkownik korzysta z gruntu w sposób oczywiście sprzeczny z jego przeznaczeniem określonym w umowie, w szczególności jeżeli wbrew umowie użytkownik nie wzniósł określonych w niej budynków lub urządzeń (czy jak w sprawie niniejszej - nie przeprowadził skutecznie remontu). Powyższe ma istotne znaczenie w sprawie, gdyż sporna [...] przy ul. [...] jest obiektem zabytkowym usytuowanym w ścisłym reprezentacyjnym centrum miasta. Stąd wieloletnie zaniechania następujących po sobie użytkowników wieczystych wynikające z inicjowania przez nich samych kolejnych zmian w zakresie koncepcji inwestycyjnych, a w konsekwencji zakresu remontu budynku, skutkowały koniecznością uzyskania na to stosownych pozwoleń czy dostępu do nieruchomości z drugiej strony budynku. Wszystkie te okoliczności, jako że nie zostały ujęte w ramach koncepcji inwestycyjnej zawartej w umowie z pierwszym użytkownikiem wieczystym – stanowią ryzyko inwestycyjne każdoczesnego następującego po sobie (w ramach obrotu tym prawem) użytkownika wieczystego wstępującego w prawa i obowiązki strony pierwotnej umowy. Ryzyko to, jako że wynika wprost z ustawy (tak gdy mowa o przepisach zawartych w art. 63 ugn jak i w art. 240 kc) powinno być uwzględnione w cenie nabycia prawa użytkowania wieczystego. Innymi słowy skarżąca, jako aktualny użytkownik wieczysty nieruchomości, odpowiada wobec właściciela nie tylko za niedochowanie określonego w umowie terminu zakończenia remontu kamienicy wyznaczonego na koniec 2006r. ale też za każdy następny rok zwłoki kolejnych użytkowników wieczystych, jak również za zwłokę jej samej.
W świetle powyższego nie może być zatem uznany za trafny zarzut naruszenia przez organ art. 63 ust. 2 ugn polegający na braku podstaw do jego zastosowania. Skarżąca jako kolejny użytkownik wieczysty ponosi odpowiedzialność (a nie winę) za zaniechania jej poprzedników, nade wszystko sama będąc już użytkownikiem wieczystym i posiadając wymagane przepisami prawa zgody i pozwolenia na realizację planów inwestycyjnych jej samej – terminów umownych nie dochowała – w szczególności gdy chodzi o oznaczone w niej zasady. Nie może zatem skutecznie bronić się brakiem winy w zaniechaniach jej poprzedników czy przerzucać odpowiedzialności wyłącznie na przedłużające się procedury administracyjno-sądowe. Wszelkie wymagane przepisami pozwolenia były w dyspozycji skarżącej a pomimo to przez kilka lat od uzyskania tego prawa na rzeczy cudzej – warunek z umowy nie został przez nią zrealizowany, tak jak i nie został zrealizowany przez poprzednich użytkowników wieczystych. Nałożenie dodatkowej opłaty rocznej było zatem uzasadnione. Opłata ta, choć nie wynika to wprost z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, obejmuje zaniechania użytkownika wieczystego do daty jej ustalenia. Odpowiedzialność skarżącej obejmuje nie tylko okres do końca 2006r. ale i następne lata zwłoki w wykonaniu umowy. Sporną opłatę ustalono zatem nie tyle z uwagi na to, że użytkownik wieczysty nie wywiązał się z warunków umowy do końca 2006r. lecz z uwagi na to, że nie wywiązał się z niej nawet do grudnia 2017r.
W ocenie Sądu nie jest też trafny zarzut wskazujący na to, iż ustalenia opłaty należało dokonać jako 10% wartości nieruchomości określonej według stanu i cen na pierwszy rok następujący po roku, w którym zagospodarowanie nieruchomości miało nastąpić (tj. z 2007 r.), a nie według stanu na datę wydania decyzji pierwszoinstancyjnej (2017 r.). W tym zakresie Sąd w całości podziela stanowisko organu wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Stosownie do treści art. 63 ust. 3 ugn wysokość dodatkowej opłaty rocznej wynosi 10% wartości nieruchomości gruntowej określonej na dzień ustalenia opłaty za pierwszy rok, po bezskutecznym upływie terminu jej zagospodarowania, ustalonego w umowie. Ustalenie opłaty jest fakultatywne, a w kontrolowanej sprawie nastąpiło po raz pierwszy dziesięć lat po upływie określonego w umowie terminu zagospodarowania nieruchomości. Wobec tego ww przepis należy interpretować w ten sposób, że wysokość opłaty jest uzależniona od wartości nieruchomości w dacie ustalania pierwszy raz opłaty dodatkowej tj. "za pierwszy rok" (gdyż jest to opłata roczna), po bezkutecznym upływie terminu umownego - jednak z uwzględnieniem daty pierwszego jej ustalenia. Opłata ta ma charakter opłaty rocznej - tak jak i opłata określana w trybie art. 72 ugn czy opłata aktualizowana stosownie do treści art. 78 i n ugn. Świadczy o tym regulacja zawarta w art. 64 ust. 2 ugn wskazująca na identyczny jak w przypadku "regularnej" opłaty rocznej termin płatności opłaty dodatkowej. W świetle art. 64 ust. 1 ugn obowiązek ponoszenia opłat dodatkowych powstaje z dniem 1 stycznia następującego po bezskutecznym upływie zagospodarowania nieruchomości określonym w umowie – pod warunkiem jednak, że została wydana ostateczna decyzja w tym zakresie. Opłaty dodatkowe, tak jak w przypadku regularnych opłat rocznych, wnosi się do 31 marca każdego roku (art. 64 ust. 2 ugn), i, co wydaje się oczywiste w świetle tego przepisu, uiszcza się ja na rzecz właściciela nieruchomości. Zbieżność terminologii i regulacji ustawowej co do ww opłat przesądza, w ocenie Sądu, iż mamy tu do czynienia z opłatami rocznymi zależnymi od wartości nieruchomości w danym roku. Istotne znaczenie ma też sama redakcja tego przepisu (zresztą niezbyt fortunna), a w szczególności przecinek oddzielający zakres norm w nim zawartych. Przepis ten jednoznacznie stanowi, iż opłatę tę ustala się wg wartości nieruchomości "na dzień ustalenia opłaty za pierwszy rok" a więc na dzień ustalenia opłaty rocznej pierwszy raz po tym jak upłynie termin określony w umowie. Opłatę tę właściwy organ może ustalić, ale nie musi. Obowiązek jej ponoszenia powstaje już w pierwszym roku po bezskutecznym upływie terminu (art. 64 ust. 1), o ile "właściwy organ" skorzysta ze swojego uprawnienia. W stanie faktycznym sprawy nie do przyjęcia byłaby jednak koncepcja, iż ustalenie opłaty następuje wg wartości nieruchomości z 2007r. gdyż, jak jednoznacznie stanowi art. 63 ust. 3 zd. 2 ugn, za każdy następny rok opłata ulega zwiększeniu o dalsze 10 % wartości. Opłaty te byłyby zatem nieadekwatne do wartości nieruchomości w okresie, za który zostały ustalone. Również zarzut naruszenia art. 63 ust. 3 ugn okazał się zatem nieskuteczny.
W sprawie nie sposób też zarzucić naruszenie przez organ art. 7, 8, 77 czy 107 a także 7a kpa. Nieodniesienie się do wszystkich zarzutów skarżącej nie może stanowić o wadliwości decyzji, skoro zarzuty te pozostają irrelewantne dla wyniku sprawy.
Podkreślenia wymaga także, że w świetle przytoczonych wyżej okoliczności bez znaczenia w sprawie jest ewentualna wadliwość decyzji z 2005r. skoro skarżąca nie dochowała warunku określonego w umowie (renegocjowanej w 2004r.), wskazującej że remont ww zabytkowej kamienicy winien być zakończony w terminie 2 lat od uzyskania zatwierdzenia projektu budowlanego. Ostateczną decyzją w tym zakresie zarówno poprzedniczka prawna skarżącej jak i sama skarżąca dysponowała na dwa lata przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Ponadto stwierdzenie po ponad dziesięciu latach wadliwości decyzji z 2005r. zatwierdzającej projekt budowlany nie ma wpływu na nie budzący wątpliwości fakt niewywiązania się z umowy. Umowa z 2002r. nie nawiązuje bowiem do konkretnej decyzji administracyjnej a nakłada na użytkownika wieczystego obowiązek wyremontowania zabytkowej kamienicy, a to nie nastąpiło ani w ramach pierwotnej koncepcji inwestycyjnej ani wg kolejnych koncepcji następujących po sobie użytkowników wieczystych. Wskazuje ponadto ostateczny termin przeprowadzenia remontu na koniec 2006r. niezależnie od daty ostateczności pozwolenia na budowę.
W tym stanie rzeczy skarga podlegała oddaleniu. (art. 151 ppsa).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło