I SA/Wa 2784/13
WyrokWSA w Warszawie2014-07-02
Skład orzekający: Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Marta Kołtun-Kulik, Iwona Owsińska-Gwiazda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy repatriacja na podstawie umowy między PRL a ZSRR z 1957 r. może być uznana za opuszczenie byłego terytorium RP z przyczyn związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., uzasadniające prawo do rekompensaty?Ratio decidendi
Sąd uznał, że repatriacja na podstawie umowy z 1957 r. mieści się w zakresie art. 1 ust. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty, ponieważ stanowiła ona konsekwencję zmiany granic państwowych będącej następstwem II wojny światowej. Interpretacja ta jest zgodna z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, które szeroko interpretują pojęcie "przymusu" opuszczenia terytorium RP, obejmując nim również sytuacje wynikające z umów międzynarodowych dotyczących repatriacji. W związku z tym, organy administracji błędnie zinterpretowały przepisy ustawy, odmawiając prawa do rekompensaty.Stan faktyczny
Skarżący S. S. domagał się potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP przez jego poprzedniczkę prawną, W. S. Organy administracji odmówiły przyznania rekompensaty, uznając, że W. S. nie opuściła terytorium RP z przyczyn związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., lecz w ramach akcji repatriacyjnej na podstawie umowy z 1957 r. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, wskazując na błędną wykładnię przepisów dotyczących przymusu opuszczenia terytorium RP oraz sprzeczność ustaleń faktycznych z zebranym materiałem dowodowym.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Skarbu Państwa oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził od Ministra Skarbu Państwa na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz Sędziowie: WSA Marta Kołtun-Kulik WSA Iwona Owsińska-Gwiazda (spr.) Protokolant referent Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lipca 2014 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Skarbu Państwa na rzecz skarżącego S. S. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] września 2013r. Minister Skarbu Państwa działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 9 ustawy z dnia 8 lipca 2005r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005r. Nr 169, poz. 1418 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania S. S. – dalej skarżący, od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2013r. odmawiającej potwierdzenia na rzecz skarżącego prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W. S. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, we wsi [...], gmina S., powiat [...], woj. [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Wojewoda [...] przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania. Podał w szczególności, iż zgodnie z art. 2 ww. ustawy o realizacji prawa do rekompensaty prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi:
1/był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy,
2/posiada obywatelstwo polskie.
Organ wojewódzki wskazał, że S. S. jest prawnym spadkobiercą właściciela pozostawionej nieruchomości (na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w W. z [...] sierpnia 2012r., sygn. akt [...]) oraz, że posiada on obywatelstwo polskie. Jednocześnie stwierdził, że jak wynika ze zgromadzonych dokumentów W. S. nie opuściła dawnego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia lub jego opuszczenia w związku z wojna rozpoczętą w 1939 roku dokonanego na podstawie tzw. układów republikańskich, lecz powróciła do Polski w 1957 roku w ramach akcji repatriacyjnej, której podstawą prawną była umowa międzynarodowa z 25 marca 1957 r. zawarta między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej (Dz.U. Nr 47, poz. 222). W związku z tym, wobec nie spełnienia wymogu z art. 2 pkt 1 cyt. ustawy odmówiono prawa do rekompensaty S. S. z uwagi na fakt, że przesłanki wynikające z w/w przepisu muszą być spełnione łącznie i na podstawie art. 7 ust. 2 cyt. ustawy stwierdzono, iż skarżącemu nie przysługuje prawo do rekompensaty, co skutkuje decyzją odmowną.
Organ II instancji rozpoznając sprawę ponownie, w wyniku odwołania S. S., podzielił ustalenia i wnioski Wojewody [...] uznając, że wniosek skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie ze względu na fakt, iż w przedmiotowej sprawie nie została spełniona podstawowa przesłanka prawa do rekompensaty. Strona nie wykazała, że właścicielka pozostawionych nieruchomości była zmuszona, w rozumieniu art. 1 ust.2 ustawy, do opuszczenia byłego terytorium RP na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939r. Wskazano, że powodem braku repatriacji w latach 1944-1946 była potrzeba opieki nad obłożnie chorą matką, następnie, po śmierci matki W. S. wyjechała w 1952 lub 1953 roku do R. prawdopodobnie w poszukiwaniu pracy, a w 1957r. powróciła do Polski. Okoliczności te w ocenie organu nie dają podstaw do przyjęcia, że opuszczenie terytorium byłego RP nastąpiło z przyczyn bezpośrednio wynikających z wojny rozpoczętej w 1939r. Potrzeba opieki nad chorym członkiem rodziny, poszukiwanie pracy, patriotyzm nie pozostawały w bezpośrednim związku skutkowo – przyczynowym z wojną. Należy, bowiem zdaniem Ministra Skarbu Państwa odróżnić zdarzenia będące bezpośrednimi skutkami wojny, których dotyczy art. 1 od tych, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzuciła naruszenie prawa materialnego - art.1 ust. 2, art.2, 3 ust.2, art.7 ust.1 ustawy z 8 lipca 2005 r. przez odmowę ich zastosowania, oraz błędną wykładnię art. 1 ust. 2 zakładającą że przymus opuszczenia byłego terytorium RP musi pozostawać w bezpośrednim i adekwatnym związku przyczynowo – skutkowym z wojna rozpoczętą w 1939r., podczas gdy ustawa nie przewiduje takiego wymogu; naruszenie przepisów postępowania tj. art.7, 77,80, 107 § 1 i 3 kpa poprzez przyjęcie stanu faktycznego sprzecznego z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i uznanie, że W. S. po 1945r. pozostawała na byłych terenach Polski dobrowolnie, kierując się pobudkami ekonomicznymi nie mającymi związku z wojna rozpoczętą w 1939r., posiadając przy tym pełna swobodę przemieszczania się, co skutkowało wydaniem decyzji opartej na dowolnych ustaleniach faktycznych. Jednocześnie wniósł o uchylenie w całości decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący między innymi powołał się na ugruntowaną linię orzeczniczą sądów administracyjnych uznającą, "że inną okolicznością", o której mowa w art. 1 ust. 2 jest chociażby repatriacja dokonana na podstawie umowy Rządu PRL i Rządu ZSRR z dnia 25 marca 1957r. Wskazał też, ze art. 1 ust. 2 obejmuje swym zakresem repatriacje dokonane na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957r. o ile nastąpiły w warunkach "zmuszenia" rozumianego szeroko m. in., jako okoliczności związane z udręczeniem fizycznym czy psychicznym, stosowanym nie tylko bezpośrednio wobec właściciela nieruchomości, lecz również pośrednio, poprzez stworzenie niekorzystnych dla niego i jego bliskich sytuacji życiowych i prawnych poprzez władze ZSRR.
W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Sąd uwzględnia skargę i uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie, stwierdza nieważność lub wydanie z naruszeniem prawa tego rozstrzygnięcia jedynie wówczas, gdy uzna, że w sprawie istnieją przesłanki określone w art. 145 § 1 powołanej ustawy.
Dla przedmiotowej sprawy kluczowe znaczenie ma interpretacja przepisu art. 1 ust. 2 stwierdzającego, że przepisy ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Sądu powyższa norma obejmuje swoim działaniem szeroką grupę Zabużan. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego słowo "zmusić" czy "zmuszać" oznacza "skłonić wywierając nacisk, presję, stosując przymus". Pod pojęciem natomiast "represjonować" rozumieć należy: "stosować represje, surowe środki odwetu, zwłaszcza wobec przeciwników politycznych, prześladować, szykanować lub pozbawiać społecznej aprobaty" (vide: Mały Słownik Języka Polskiego Wydawnictwo Naukowe PWN Warszawa 1995r.). Pojęcie represjonowania odnosi się do przypadków skrajnych, wręcz drastycznych i oczywiście mieści się w pojęciu zmuszanie. To ostatnie jednak określenie ma charakter szerszy i dotyczy bardzo dużej a jednocześnie rozmaitej ilości sytuacji. Ustawa nie precyzuje przy tym, co należy w tym wypadku uważać za wspomniane zmuszanie, a zatem trzeba uznać, że przymus pod którego wpływem działali obywatele polscy opuszczający terytorium byłej Rzeczypospolitej Polskiej może mieć różny charakter (np. przymus bezpośredni, ekonomiczny, uzasadniona obawa o własne lub najbliższych zdrowie i życie itp.). Dodać w tym miejscu wypada, że ustawodawca nie zawęził środków dowodzenia zaistnienia powyższej przesłanki jedynie do możliwości wykazania jej w oparciu o dowód z dokumentu. W związku z powyższym trzeba uznać, że w tej mierze ma zastosowanie przepis art. 75 § 1 k.p.a. stanowiący, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem.
Należy wyraźnie zaakcentować, że problematyka tzw. mienia zabużańskiego doczekała się bardzo bogatego orzecznictwa, które pod rządami poprzednich ustaw, regulujących przedmiotową materię, odgrywało bardzo poważną rolę poprzez interpretowanie wówczas obowiązujących przepisów prawa w sposób: szeroki, korzystny dla obywateli i zgodny ze społecznym odczuciem sprawiedliwości. W ocenie składu orzekającego w tej sprawie nie sposób interpretować aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 8 lipca 2005r. w oderwaniu od wcześniejszej, utrwalonej linii orzeczniczej. W szczególności, choć wspomniana ustawa w art.1 ust.1 expressiss verbis odnosi się jedynie do w/w układów "republikańskich", ma ona także zastosowanie do konkretnych przypadków repatriacji dokonanej na podstawie umowy z 1957 r. tj. umowy w oparciu, o którą nastąpiła repatriacja W. S. Wyżej wspomniane układy "republikańskie" z 1944 r. zawierały postanowienia pozbawiające ewakuowanych obywateli polskich prawa własności pozostawionego majątku nieruchomego. Jednocześnie art. 3 pkt 6 (każdego z układów) przyznawał im prawo do ekwiwalentu za utracony majątek, do zapłaty którego zobowiązało się Państwo Polskie. W ten sposób, zatem powyższe postanowienia tych porozumień zostały włączone do prawa polskiego i w związku z tym stanowią źródło praw podmiotowych.
Natomiast przytoczona na wstępie umowa z dnia 25 marca 1957r. w art. 8 przewidywała, że osoby wyjeżdżające ze Związku Radzieckiego mogły wywieźć, należące do nich mienie osobistego użytku i przedmioty niezbędne do wykonywania zawodu, mogły też rozporządzić mieniem wg swego uznania, na przykład poprzez zbycie nieruchomości (należących do nich domów, budynków), jak również mogły wpłacać swoje środki pieniężne do Państwowego Banku ZSRR ze zleceniem przekazania ich na swój rachunek w Narodowym Banku Polskim. Zatem ponieważ umowa ta stwarzała formalnie repatriantom możliwość rozporządzenia mieniem i nie zawierała zobowiązania Państwa Polskiego do wypłaty im ekwiwalentu, dlatego też nie została ona objęta dyspozycją ani art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74 ze zm.), ani nie wymieniał jej przepis art. 212 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 46, poz. 543 ze zm.), ani też nie wskazywał jej art. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu wieczystego użytkowania nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r., Nr 6, poz. 39), które to ustawy poprzednio regulowały problematykę tzw. mienia zabużańskiego.
Z tego samego powodu umowa ta również nie została wymieniona w obecnie obowiązującej ustawie z dnia 8 lipca 2005r. Jednakże już w uchwale z dnia 30 maja 1990r. zapadłej w składzie siedmiu sędziów Sąd Najwyższy stwierdził, że osobom repatriowanym na podstawie powołanej, które przed dniem 1 września 1939r. zamieszkiwały w Polsce na terenach wchodzących w skład obecnego obszaru Państwa, pozostawiły tam majątek nieruchomy i nie rozporządziły nim z przyczyn od nich niezależnych - przysługują uprawnienia z (ówcześnie obowiązującego) art. 88 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości sygn. akt III CZP 1/90 OSNC 1990/10-11/129). Nadmienić wypada, że powołana uchwała z 1990r. była podstawą wielu orzeczeń sądowych, zapadłych już pod rządami późniejszych ustaw i - zdaniem Sądu orzekającego w tej sprawie - zachowała swoją aktualność również do chwili obecnej. Umowa z dnia 25 marca 1957r. - na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy - była kontynuacją uprzednio zawartych umów ewakuacyjnych, co wynikało z jej tytułu, preambuły i postanowień. Postanowienia te we wspomnianym wyżej art. 8 traktowały też w zasadzie o mieniu ruchomym, które repatriant mógł zabrać. Możność natomiast rozporządzenia majątkiem nieruchomym ograniczała się (i to niejednokrotnie, albo wręcz najczęściej czysto iluzorycznie) do rozporządzenia tylko domem mieszkalnym czy innym budynkiem a nie gruntem, który stal się własnością państwa radzieckiego.
Podkreślić należy, że przedstawiona powyżej analiza treści przepisów art. 1 ustawy znajduje potwierdzenie w ugruntowanym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. W szczególności w uchwałach z dnia 30 maja 1990r. (III CZP 1/90, publ. OSNC 1990/10-11/129), 5 czerwca 1990 r. III CZP 4/90 (nie opubl.) oraz 10 kwietnia 1991 r. (sygn. akt III CZP 84/90, publ. OSNC 1991/8-9/97) Sąd Najwyższy dokonał wykładni obowiązujących ówcześnie przepisów art. 88 ust. 1ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (t.j. z 1989 r. Dz. U. Nr 14, poz. 74, ze zm.). W obszernych uzasadnieniach wyjaśnił, dlaczego zasadne jest objęcie uregulowaniami dotyczącymi realizacji zobowiązań podjętych przez Państwo Polskie w porozumieniach dotyczących repatriacji kręgu obywateli szerszego niż tylko te osoby, które opuściły tereny zajęte przez Związek Radziecki w ramach zorganizowanej akcji repatriacyjnej. Dokonana w tych orzeczeniach analiza zarówno ówczesnej sytuacji prawnej i faktycznej osób, które opuściły nieruchomości w związku z wojną jak i charakteru zobowiązań podjętych przez Państwo w ramach porozumień międzynarodowych oraz wnioski, jakie współcześnie wynikają z tej analizy pozostają aktualne mimo zmiany przepisów regulujących realizację tych zobowiązań. Należy podkreślić, że Sąd Najwyższy orzekał w stanie prawnym, w którym z brzmienia przepisu wynikało, że uprawnienia przyznano "osobom, które w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. pozostawiły majątek nieruchomy na terenach nie wchodzących w skład obecnego obszaru Państwa, a które na mocy umów międzynarodowych zawartych przez Państwo mają otrzymać ekwiwalent za mienie pozostawione za granicą". Skoro w takim stanie prawnym Sąd Najwyższy nie miał wątpliwości, że podobne uprawnienia przysługują osobom, które spełniają określone warunki, ale nie brały udziału w akcji repatriacyjnej, to wydaje się oczywiste, że po zastąpieniu przepisu zawierającego klauzulę o charakterze podmiotowym: "osoby, które (...) pozostawiły majątek nieruchomy (...), a które na mocy umów międzynarodowych zawartych przez Państwo mają otrzymać ekwiwalent", przepisem zawierającym klauzulę o charakterze przedmiotowym: "nieruchomości (...) za pozostawienie, których miały przysługiwać świadczenia" nie ma podstaw do twierdzenia, że taka zmiana redakcji przepisu zawęża krąg osób uprawnionych.
Także w obszernym uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004r. (K 2/04, publ. OTK-A 2004/11/117), dotyczącym przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2003r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r Nr 6, poz. 28, ze zm.) Trybunał potwierdził obowiązującą wcześniej linie orzecznictwa w sprawach tzw. mienia zabużańskiego. Przypomniał, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2002r. (K 33/02, publ. OTK-A 2002/7/97) przyznane prawo zaliczenia wartości utraconego mienia ma szczególny charakter, jako prawo majątkowe o charakterze publicznoprawnym i jako takie objęte jest konstytucyjną ochroną praw majątkowych. Oznacza to, że ograniczenia takich uprawnień przez ustawodawcę, aczkolwiek możliwe, muszą spełniać surowe wymogi konstytucyjne. Trybunał uwzględniał tak określone standardy do oceny konstytucyjności ograniczeń podmiotowych wprowadzonych ustawą z dnia 12 grudnia 2003r. Z wyroku Trybunału nie wynika, aby w toku postępowania zakładano, że przedmiotowa ustawa ogranicza uprawnienia do uzyskania zaliczenia jedynie do osób, które dokonały repatriacji w ramach wymienionych w ustawie porozumień międzynarodowych, aczkolwiek potwierdzono, że ówcześnie jedynie tych osób dotyczyły prawno-międzynarodowe zobowiązania wynikające z tych porozumień. Również w wyroku z dnia 30 października 2012r. I OSK 1388/11, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że umowa o tzw. dalszej repatriacji z dnia 25 marca 1957r. była niejako "kontynuacją" układów republikańskich z 1944r., co prowadzi do wniosku, że nie ma jakichkolwiek podstaw do różnicowania sytuacji prawnej osób przesiedlonych na podstawie tych umów. Wprawdzie umowa ta nie jest wymieniona wprost w art. 1 ust.1 i 1a ustawy zabużańskiej, ale jak przyjął to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 8 marca 2013r. I OSK 1813/11, repatriacja ta może być traktowana, jako "inna okoliczność związana z wojną rozpoczętą w 1939r.", o której mowa w art. 1 ust.2 w/w ustawy. Repatriacja ta stanowiła, bowiem bezpośrednią konsekwencję zmiany granic państwowych, a ta zaś była następstwem II wojny światowej. Dodać należy, że powyższy pogląd znajduje potwierdzenie także w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013r. sygn. akt I OPS 11/13.
W świetle tego kierunku interpretacji uprawnienia zabużańskiego, które Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, nie może istnieć żadna wątpliwość, że fakt repatriowania w trybie powołanej umowy z dnia 25 marca 1957r. mieści się w zakresie art. 1 ust. 2 powołanej ustawy zabużańskiej. Przepisów ustawy, będącej podstawą do wydania decyzji odmownej w niniejszej sprawie nie można, zatem interpretować w oderwaniu od utrwalonego orzecznictwa sądowego i Trybunału Konstytucyjnego oraz woli ustawodawcy wyrażonej w uzasadnieniu omawianej ustawy. Dokonanie w przedmiotowej sprawie przez organy interpretacji przepisów cytowanej ustawy z dnia 8 lipca 2005r. nie można uznać za prawidłowe w kontekście wyżej wskazanego orzecznictwa.
Zasadny jest też zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez przyjęcie w zaskarżonej decyzji stanu faktycznego sprzecznego z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i uznanie, że pobyt W. S. na byłych terenach RP miał charakter dobrowolny, a zatem, że W S. nie działała pod wpływem przymusu. Przymus może mieć różny charakter, także charakter ekonomiczny. W pojęciu tym, może się mieścić, wbrew twierdzeniom organów administracji, kolektywizacja mienia osób narodowości polskiej, prowadząca do pozbawienia tych właścicieli, członków ich rodzin dotychczasowych środków utrzymania, a poza sporem jest, że przedmiotowy majątek został przejęty do kołchozu. Okoliczności, w jakich znaleźli się obywatele narodowości polskiej, wprost łączyły się ze skutkami wywołanymi II wojną światową, bowiem gdyby nie zmiana granic osoby te nie zostałyby pozbawione mienia na skutek działań państwa obcego.
Z tych powodów Sąd uznał, że zaskarżona decyzja a także decyzja ją poprzedzająca naruszają art. 1ust.2 i art. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6, 7, 8, 75 § 1, art. 77 i 80 kpa.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd - mocy przepisu art. 145 1 pkt 1 lit. a oraz c w związku z art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w sentencji. Orzeczenie o kosztach wydano na podstawie art. 200, 205 p.p.s.a.
-----------------------
1
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło