II SA/Wa 1809/17

WyrokWSA w Warszawie2018-04-24

Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Andrzej Góraj, Janusz Walawski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, z uwagi na postawienie mu zarzutów popełnienia przestępstwa, jest uzasadnione, nawet jeśli postępowanie karne nie zostało zakończone prawomocnym wyrokiem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest uzasadnione, gdy postawiono mu zarzuty popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, nawet jeśli postępowanie karne nie zostało zakończone prawomocnym wyrokiem. Utrata przymiotu "nieskazitelności charakteru" w takiej sytuacji narusza ważny interes służby, który przeważa nad słusznym interesem strony. Samo postawienie zarzutów przez prokuratora jest wystarczającą podstawą do zwolnienia, ponieważ policjant musi dawać rękojmię nienagannej postawy i nie może budzić wątpliwości co do swojej uczciwości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia policjanta P. D. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Podstawą zwolnienia było postawienie mu zarzutów popełnienia przestępstw związanych z niedopełnieniem obowiązków nadzoru i dopuszczeniem do znęcania się nad zatrzymanym, w tym użycia paralizatora. Policjantowi zarzucono popełnienie przestępstw z art. 231 § 1 Kk i art. 247 § 3 Kk. Organy uznały, że takie zachowanie narusza ważny interes służby i powoduje utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii. Policjant zaskarżył rozkaz personalny o zwolnieniu, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak samodzielnego ustalenia winy i bezzasadne nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska, Sędziowie WSA Andrzej Góraj (spr.), Janusz Walawski, Protokolant specjalista Sylwia Mikuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi P. D. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji - oddala skargę - Postanowieniem nr [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia ze służby w Policji Pana P. D. – [...] Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału [...] Komisariatu Policji [...] w [...], na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu Komendant Wojewódzki Policji w [...] wskazał, że w dniu [...] czerwca 2017 r. został poinformowany o tym, iż Prokuratura Okręgowa w [...] w ramach prowadzonego śledztwa własnego sygn. akt [...] w dniu [...] czerwca 2017 r. przeprowadziła przeszukanie szaf służbowych, będących na wyposażeniu funkcjonariuszy powyższego Wydziału, podczas którego ujawniła latarkę wyposażoną w paralizator elektryczny. Zgodnie zaś z obowiązującymi przepisami znaleziony przedmiot nie stanowi wyposażenia służbowego policjanta. Powyższe przeszukanie wynikało z faktu zgłoszenia przez I. C. stosowania wobec niego w dniu [...] czerwca 2017 r. przemocy fizycznej przez policjantów, poprzez użycie paralizatora oraz jednoczesne zastosowanie wobec niego środka przymusu bezpośredniego, tj. kajdanek założonych na ręce trzymane z tyłu. Powyższe działania spowodowały u zgłaszającego poparzenia ciała. Według I. C. użycie przemocy miało miejsce podczas zatrzymania na [...] w [...], jak też w pojeździe służbowym zaparkowanym przed budynkiem Ośrodka [...] [...] i Centrum [...] przy ul. [...] w [...]. Ustalenia wykazały, że Pan P. D. w dniu [...] czerwca 2017 r. pełniąc służbę patrolową w dyspozycji dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w [...], jako dowódca patrolu, ok. godz. 4:45 podjął interwencję na ul. [...] w [...] wobec I. C. Ze zgromadzonego materiału wynika, że P. D. doprowadzając zatrzymanego do [...]a I. C. dopuścił i akceptował nieuzasadnione i bezprawne użycie przemocy fizycznej przez innego policjanta. Na podstawie dokumentacji Komisariatu [...] Policji w [...] ustalono, że Komisariat ten nie posiada na wyposażeniu paralizatorów elektrycznych, co bezpośrednio wskazuje, że policjanci tej jednostki nie mogli takiego paralizatora użyć jako środka przymusu bezpośredniego. Pan P. D. akceptując stosowanie przemocy przez innego policjanta dopuścił się rażącego naruszenia prawa. Materiały zebrane w sprawie mogą zatem stanowić podstawę do zwolnienia policjanta ze służby w Policji. Powyższe postanowienie Pan P. D. otrzymał w dniu [...] czerwca 2017 r. W związku z wszczęciem przeciwko Panu P. D. postępowania dyscyplinarnego, rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...], na podstawie art. 39 ust. 2 ustawy o Policji zawiesił policjanta w czynnościach służbowych na czas trzech miesięcy, tj. od dnia [...] czerwca 2017 r. do dnia [...] września 2017 r. Realizując obowiązek wynikający z treści art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, pismem z dnia [...] czerwca 2017 r. wystąpiono do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów województwa [...] z prośbą o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji Pana P. D., z uwagi na ważny interes służby. W dniu 20 czerwca 2017 r. przedstawiciele wskazanego związku zawodowego zapoznali się z materiałami przedmiotowej sprawy, zaś w piśmie z dnia 20 czerwca 2017 r. V-ce Przewodniczący ZW NSZZ Policjantów woj. [...] poinformował, że po zapoznaniu się z materiałami omawianej sprawy, decyzję o zwolnieniu Pana P. D. pozostawiono w gestii Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]. Pismem z dnia [...] czerwca 2017 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] wystąpił do Prokuratora Okręgowego w [...] z prośbą o udostępnienie uwierzytelnionych odpisów wydanych w trakcie postępowania karnego rozstrzygnięć wobec strony. Z udostępnionego organowi I instancji postanowienia z dnia [...] czerwca 2017 r. (sygn. akt [...]) wynika, że Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] przedstawił Panu P. D. zarzut popełnienia przestępstw z art. 231 § 1 Kk i art. 247 § 3 w zw. z art. 247 § 1 i § 2 ATA: w zw. z art. 11 § 2 Kk. Postanowienie to ogłoszono Panu P. D. w dniu 16 czerwca 2017 r. Wnioskiem z dnia [...] czerwca 2017 r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] wystąpił do Sądu Rejonowego w [...] o zastosowanie wobec Pana P. D. tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2017 r. (sygn. akt [...]) Sąd Rejonowy w [...] zastosował wobec policjanta środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy, tj. od dnia [...] czerwca 2017 r. do dnia [...] września 2017 r. Biorąc pod uwagę ustalony stan faktyczny i prawny sprawy, Komendant Wojewódzki Policji w [...], rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. zwolnił Pana P. D. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji - z dniem [...] czerwca 2017 r. Decyzji tej, zgodnie z treścią art. 108 § 1 Kpa, organ nadał rygor natychmiastowej wykonalności, natomiast doręczona ona została stronie w dniu 21 czerwca 2017 r. Ponadto w dniu 28 czerwca 2017 r. do Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] wpłynęło zgłoszenie udziału pełnomocnika strony, datowane na dzień 27 czerwca 2017 r. (wraz z pełnomocnictwem datowanym na dzień 16 czerwca 2017 r. upoważniającym wymienioną do reprezentowania Pana P. D. w toczącym się postępowaniu administracyjnym dotyczącym zwolnienia policjanta ze służby w Policji), w którym pełnomocnik strony wniosła m.in. o wyrażenie zgody na przejrzenie akt sprawy i wykonanie fotokopii. Pismem z dnia 3 lipca 2017 r. pełnomocnik strony został poinformowany o możliwości zapoznania się z aktami przedmiotowego postępowania, co jednak nie nastąpiło. W dniu [...] lipca 2017 r. (data stempla pocztowego), w terminie ustawowym, pełnomocnik Pana P. D. wniósł odwołanie od wskazanego rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] zaskarżając go w całości i zarzucając tej decyzji: I. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 6 Kpa, poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i naruszenie w ten sposób zasady działania organów na podstawie przepisów prawa, 2. art. 7 Kpa, poprzez nieuwzględnienie interesu skarżącego, 3. art. 10 § 1 Kpa, poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób niezapewniający stronie czynnego udziału w postępowaniu, a wręcz pozbawienie strony reprezentowanej przez fachowego pełnomocnika możliwości udziału w sprawie, nawet zapoznania się z aktami postępowania, 4. art. 80 Kpa, poprzez wydanie decyzji niemającej odzwierciedlenia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, 5. art. 107 § 3 Kpa, poprzez błędne uzasadnienie zaskarżonej decyzji, 6. art. 108 § 1 Kpa, poprzez bezzasadne nadanie zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Pełnomocnik wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego oraz o wstrzymanie, na podstawie art. 135 Kpa, natychmiastowego jego wykonania. W uzasadnieniu zaś rozwinął powyższe zarzuty, stwierdzając również, że to do organu należało samodzielne ustalenie, czy popełniony został czyn uniemożliwiający dalsze pozostawanie policjanta w służbie oraz czy utracił on przymiot nieposzlakowanej opinii. Pełnomocnik stwierdził ponadto, że organ w toku postępowania administracyjnego skorzystał w pełni z dowodów zebranych na potrzeby postępowania karnego, samodzielnie nie przeprowadzając żadnego dowodu. Uznał także, że ze względu na nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności odwołujący się poniesie realną i dolegliwą szkodę, co uzasadnia wniosek o wstrzymanie tego rygoru. Rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2017 r. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W uzasadnieniu podniósł, iż podstawę materialnoprawną zwolnienia skarżącego ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. Użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza według organu, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 Kpa). Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych) w postaci "ważnego interesu służby" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2002 r., sygn. akt II SA 2972/02). Stąd też, jeżeli ustawodawca pozostawił kwestię zwolnienia policjanta ze służby uznaniu organu zwalniającego, to organ ten zobowiązany jest ocenić materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie, a nie jedynie w świetle niektórych z nich. Przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest więc wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie Pana P. D. w służbie narusza jej ważny interes. Podkreślono, że Komendant Główny Policji stoi na stanowisku, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl art. 1 ust. 2 cytowanej ustawy, należy między innymi ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważnych zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Służbę w Policji mogą przy tym pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z powyższego sprawę. Składa bowiem ślubowanie (o treści wskazanej w art. 27 ust. 1 cytowanej ustawy), podczas którego zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Funkcjonariusz Policji – jak podkreślił organ - ma zatem obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 1056/11). Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 1853/13 oraz z dnia 5 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 111/15). Na powyższe wielokrotnie zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny, który w swoich orzeczeniach wskazywał na niepokojące natężenie zjawiska korupcji w strukturach organów władzy publicznej oraz na to, że nieuczciwość i brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych nie może zatem - mimo niezakończonego postępowania karnego - pozbawiać właściwych organów możliwości stosowania wobec funkcjonariuszy publicznych innych, pozakarnych dolegliwości, włącznie z możliwością rozwiązania z nim stosunku służbowego, zwłaszcza gdy wymaga tego interes służby (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 października 2004 r., sygn. akt K 1/04). W konsekwencji, w ocenie organu już samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". Policjant, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Traci on również autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 grudnia 2016 r., sygn. akt 1 OSK 1594/15, a także wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt IISA/Wa 314/13, z dnia 6października 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 450/14 oraz z dnia 13 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1031/14). Jak wyjaśniono, w przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że Pan P. D. w postępowaniu karnym (obecnie prowadzonym w Prokuraturze Okręgowej w [...] pod sygn. akt [...]) podejrzany jest o to, że: w dniu [...] czerwca 2017 r. w [...], jako funkcjonariusz Policji pełniący służbę patrolowo-interwencyjną w Zespole [...] Ogniwa ds. [...] Komisariatu [...] Policji w [...], w trakcie służbowego pobytu w Centrum [...], Ośrodku [...] [...] i w [...] na ul. [...] nie dopełnił obowiązków w zakresie nadzoru nad pozbawionym wolności i doprowadzonym do wskazanej placówki w trybie art. 40 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi I. C., działając na szkodę jego interesu prywatnego i wbrew obowiązkom dopuścił do psychicznego i fizycznego znęcania się ze szczególnym okrucieństwem przez ustalonego funkcjonariusza Policji nad wymienionym, polegającego na przytwierdzeniu kajdankami do kraty zabezpieczającej w pojeździe służbowym [...], wyzywaniu słowami obelżywymi, pozbawieniu odzieży, stosowaniu przemocy w postaci uderzenia pięścią w twarz, używaniu przyrządu "[...]" do generowania impulsów elektrycznych o napięciu 1000 KV i wielokrotnym rażeniu prądem elektrycznym o natężeniu do 2,5 A i napięciu 1000 KV w klatkę piersiową, narządy płciowe oraz okolice prawego uda, powodującym obrażenia określone w art. 157 § 2 Kk, tj. o przestępstwa z art. 231 § \ Kk i art. 247 § 3 w zw. z art. 247 § 1 i § 2 Kk w zw. z art. 11 § 2 Kk. Według organu nie ulega przy tym wątpliwości, że przestępstwa, o które podejrzany jest Pan P. D. nie licują z honorem, godnością i dobrym imieniem służby, o których mowa w rocie ślubowania policjanta, a nadto związane są z wykonywaniem czynności służbowych. Powyższe nie tylko dyskredytuje wymienionego jako osobę o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji), ale też naraża na szwank dobre imię formacji zobowiązanej do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Niewątpliwie zatem, chociażby z uwagi na pełnioną w patrolu dowódczą funkcję, swoim zachowaniem powinien dawać pozytywny przykład innym funkcjonariuszom. Pan P. D., jako policjant był zobowiązany do zapobiegania, wykrywania i ścigania przestępstw oraz reagowania na wszelkie przejawy łamania prawa. Tymczasem, pełniąc w dniu [...] czerwca 2017 r. służbę jako dowódca patrolu, nie dopełnił obowiązków w zakresie nadzoru nad zatrzymanym I. C. dopuszczając do psychicznego i fizycznego znęcania się nad nim ze szczególnym okrucieństwem przez innego policjanta. Mając na względzie powyższe uznano, że Pan P. D. nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia służby w Policji. Okoliczności te uniemożliwiają natomiast pozostawienie wymienionego w służbie. Podkreślono, że brak stosownych działań wobec policjanta podejrzanego o popełnienie przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, może mieć niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz niewątpliwie nie sprzyja budowaniu autorytetu omawianej formacji i jej funkcjonariuszy (por. np. materiały prasowe załączone do akt sprawy). Sprawne działanie tej formacji opiera się (w szczególności) na zaufaniu społecznym. Policja w odbiorze społecznym musi być postrzegana, jako instytucja zdolna organizacyjnie i osobowo do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Społeczeństwo musi mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby niekarane oraz pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie przepisów prawa, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Zdolność do natychmiastowej reakcji na takie zjawiska jest przy tym niezbędna nie tylko do umacniania autorytetu Policji i Państwa, w imieniu którego formacja ta realizuje powierzone jej zadania. Jest ona niezbędna także do umacniania dyscypliny i zapewnienia odpowiedniego poziomu etycznego wszystkich funkcjonariuszy Policji. Policjanci muszą mieć świadomość, że w omawianej formacji nie można tolerować żadnych zachowań nielicujących z honorem, godnością i dobrym imieniem służby oraz, że podejrzenia o działania niezgodne z prawem, powinny być przez właściwych przełożonych surowo sankcjonowane (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 810/15). Policjant, który podejrzany jest o popełnienie przestępstw z art. 231 § 1 Kk i art. 247 § 3 w zw. z art. 247 § 1 i § 2 Kk w zw. z art. 11 § 2 Kk traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Traci on również autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 314/13). W świetle powyższego organ uznał, że zgromadzone w niniejszym postępowaniu materiały nie pozostawiają wątpliwości co do konieczności rozwiązania z Pana P. D. stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Za niezasadny w przedmiotowej sprawie uznano zarzut naruszenia art. 7 Kpa. Nie budzi bowiem wątpliwości organu, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby pozostaje, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji i w pełni realizujący stawiane przed tą formacją wymagania. Tych kryteriów Pan P.D. obecnie nie wypełnia. Jak uwypuklono, wskazania również wymaga, że przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Nie sposób przy tym uznać, że zostały naruszone przepisy art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Organ dokonał bowiem wnikliwej analizy materiału dowodowego istotnego z punktu widzenia przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a na podstawie zebranej dokumentacji bezsprzecznie można ustalić stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy. Odnosząc się do twierdzenia pełnomocnika strony, że organ I instancji w niniejszej sprawie nie przeprowadził żadnego dowodu, a tym samym nie ustalił samodzielnie, czy popełniony został czyn uniemożliwiający dalsze pozostawanie funkcjonariusza w służbie, wskazano, że stan faktyczny sprawy na potrzeby niniejszego postępowania dotyczącego wyłącznie zwolnienia ze służby w Policji, został ustalony ponad wszelką wątpliwość na podstawie informacji własnych organu I instancji oraz materiałów przekazanych przez prokuratora, a zebrana dokumentacja była wystarczająca do stwierdzenia, że Pan P. D. nie może dalej pełnić służby w Policji, bowiem w chwili obecnej nie posiada już przymiotu nieskazitelnego charakteru. Zdaniem Komendanta Głównego Policji dokonywanie przez organy Policji w toku postępowania administracyjnego oceny zasadności przedstawionych policjantowi zarzutów, czy też rozstrzyganie o jego winie lub niewinności, jest nieuprawnione. Udowodnienie faktu popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów należy bowiem do organów ustawowo powołanych do ścigania przestępstw i następuje w ramach prowadzonego w konkretnej sprawie postępowania karnego. Natomiast ocena dowodów mających uzasadniać popełnienie przestępstwa należy do organów wymiaru sprawiedliwości - właściwego sądu. Organy Policji są natomiast zobligowane do uwzględnienia w toku postępowania administracyjnego samego faktu przedstawienia skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstw (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1738/07 i wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 924/16). Dodatkowo wskazano, że ani strona w postępowaniu przed organem I instancji, ani pełnomocnik strony, od dnia, w którym zgłosił swój udział w sprawie, nie wskazali, jakie dowody, ich zdaniem, organy administracji publicznej powinny przeprowadzić i na jaką okoliczność. Za niezasadny organ uznał też zarzut niezapewnienia stronie i jej pełnomocnikowi czynnego udziału w postępowaniu. Zgodnie z art. 10 Kpa organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Naruszenie art. 10 § 1 Kpa nie stanowi jednak automatycznie podstawy do uchylenia decyzji, jeśli nie towarzyszy mu takie naruszenie przepisów postępowania administracyjnego rozwijających zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu i zapewniających jej realizację, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik postępowania (por. np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 23 września 2009 r., sygn. akt II SA/Sz 747/09 oraz z dnia 14 października 2009 r., sygn. akt II SA/Sz 855/08, wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 1581/10 oraz z dnia 25 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 1814/12 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2013 r., sygn. akt 10SK 535/12). Zarzut naruszenia art. 10 Kpa może więc odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2006 r., II OSK 831/05; z dnia 2 września 2009 r" sygn. akt II OSK 1320/08; z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1279/09 oraz z dnia 1 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 1098/10). Tymczasem w przedmiotowej sprawie pełnomocnik strony, podnosząc zarzut naruszenia art. 10 Kpa, nie przedstawił żadnych argumentów, wskazujących, że powyższe ewentualne uchybienie ze strony organu I instancji mogło mieć wpływ (tym bardziej istotny) na wynik sprawy. Według organu odwoławczego organ I instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołując się do wskazanego pojęcia podkreślono, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 Kpa. Organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. Skargę na rozkaz personalny nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2017 r. wywiódł do tutejszego Sądu P. D. zarzucając mu: I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], mimo iż rozkaz ten wydany został z rażącym naruszeniem przepisów a to: I. prawa materialnego - art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie; II. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 6 k.p.a. poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i naruszeniu w ten sposób zasady działania organów administracyjnych na podstawie przepisów prawa; 2. art. 7 k.p.a. poprzez nie uwzględnienie interesu skarżącego w toku postępowania poprzedzającego wydanie decyzji: 3. art. 10 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób niezapewniający czynnego udziału strony, a wręcz pozbawienie strony reprezentowanej przez fachowego pełnomocnika możliwości udziału w sprawie, nawet zapoznania się z aktami postępowania, a tym samym ewentualnego złożenia oświadczeń czy wniosków; 4. art. 80 k.p.a. poprzez wydanie decyzji nie mającej odzwierciedlenia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego; 5. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione ani dowodów, na których organ się oparł oraz ewentualnie przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; 6. naruszenie art. 108 § i k.p.a. poprzez jego bezzasadne zastosowanie i nadanie rozkazowi personalnemu rygor natychmiastowej wykonalności, w sytuacji gdy nie jest to niezbędne ani ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego ani dla zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami ani też ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o: 1. na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p. p. s. a. uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego oraz uchylenie poprzedzającego go rozkazu personalnego w całości. ewentualnie 2. na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p. p. s. a. uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; 3. zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz skarżącego od organu według norm prawem przepisanych. Według skarżącego Komendant Wojewódzki uchybił również art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a także przepisom postępowania obligującym organy prowadzące postępowania m.in. do uwzględniania interesu odwołującego się. W przypadku zwolnieniu ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 uwzględnieniu podlegają okoliczności wypełniające przesłankę ważnego interesu służby, czyli merytoryczne, jak też reguły ogólne postępowania, w tym zasady praworządności, pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wzięcia pod rozwagę interesu organu i słusznego interesu strony, wreszcie konieczne jest przekonujące uzasadnienie zajętego stanowiska, czego w zaskarżonej decyzji zabrakło. Organy w niniejszej sprawie, nie przeprowadzając samodzielnie praktycznie żadnego postępowania dowodowego, uznają winę funkcjonariusza za zarzucane mu w postępowaniu karnym czyny i stwierdzają utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii oraz naruszenie tym ważnego interesu służby. Zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą - do organu administracji należy samodzielne ustalenie, czy popełniony został czyn uniemożliwiający dalsze pozostawanie funkcjonariusza w Policji, czy też utracił on przymiot nieposzlakowanej opinii wymaganej od policjanta, gdyż jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 sierpnia 2003 r. sygn. akt III RN 61/02 - faktu popełnienia przestępstwa i naruszenia z tego powodu ważnego interesu służby nie można ustalać wyłącznie na podstawie samego prowadzenia czynności postępowania karnego, które nie zostało zakończone prawomocnym wyrokiem. Zawinienie skarżącego nie zostało udowodnione ani w postępowaniu karnym ani w toku postępowania o wydalenie ze służby, a mimo to skarżący ponosić ma najbardziej dolegliwe konsekwencje. Za błędne w ocenie strony uznać należy również nadanie zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności, w sytuacji gdy nie jest to niezbędne ani ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego ani dla zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami ani też ze względu na inny interes społeczny łub wyjątkowo ważny interes strony. Przesłanki uzasadniające rygor muszą być, zaś poddawane ścisłej wykładni. Odwołujący się poniesie realną i dolegliwą szkodę, co uzasadnia wniosek o wstrzymanie rygoru. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając skarżony rozkaz personalny według powyższych kryteriów, uznać należało, iż rozstrzygniecie to winno się ostać w obrocie prawnym. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do ustalenia, czy w realiach faktycznych sprawy, istniał ważny interes służby uzasadniający zwolnienie skarżącego ze służby. Na tą okoliczność powołuje się bowiem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, będący podstawą wydania skarżonej decyzji. W myśl powyższego przepisu, można zwolnić policjanta ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Jest więc to uprawnienie przyznane organowi w sytuacji, gdy dojdzie do przekonania, że interes społeczny przewyższa słuszny interes strony. Co się tyczy pojęcia "ważnego interesu służby", to zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem doktryny i judykatury należy je odczytywać łącznie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który to przepis stawia warunek, aby służbę w Policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd więc osoby egzekwujące przestrzeganie prawa, same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Winny więc to być osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Muszą tym samym znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo. Powyższe prowadzi do konkluzji, iż policjant któremu postawiono zarzut, dotyczący oskarżenia o popełnienie przestępstwa ściganego z urzędu, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Powyższe negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjanta, który utracił przymiot nieskazitelności charakteru, należy oceniać, jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia policjanta, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa, określane mianem "słusznego interesu strony". Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, iż okolicznością niesporną był fakt, że na dzień wydawania skarżonej decyzji zwolniony policjant miał postawiony zarzut popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenie publicznego. Okolicznością niewymagającą dowodzenia było również to, iż charakter i rodzaj zarzucanego skarżącemu przestępstwa, miał znaczny ciężar gatunkowy jak również powodował negatywny wydźwięk społeczny, oceniany z punktu widzenia przesłanki nieskazitelności charakteru. Powyższe sprawiło, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieskazitelności charakteru". Utracił więc atrybut konieczny do pozostawania w szeregach Policji. To zaś sprawiło, iż w interesie służby, polegającym na wykonywaniu zadań Policji wyłącznie przez osoby w pełni realizujące wymagania stawiane przed Policją, leży wydalenie skarżącego z szeregów służby. Na przeszkodzie powyższym konkluzjom nie stoi konstytucyjna i ustawowa zasada domniemania niewinności. Jak już bowiem wskazano na wstępie niniejszego uzasadnienia, specyfika pracy organów ścigania, cele jakie mają realizować, charakter działań jakie mogą podejmować funkcjonariusze na służbie sprawia, że powyższa zasada podlega wyłączeniu w postępowaniu pragmatycznym dotyczącym policjanta. Funkcjonariusze, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem. Samo już zaś objęcie policjanta przez prokuratora zarzutem dotyczącym popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu sprawia, iż traci on autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się z pracą w organach ścigania. Nadto podstawy zwolnienia w omawianym trybie nie stanowi fakt popełnienia zarzucanego funkcjonariuszowi czynu (bo o tej kwestii byłoby za wcześnie przesadzać na obecnym etapie postępowania), a sam fakt postawienia mu prokuratorskich zarzutów w tym zakresie. Stąd – wbrew wywodom skargi, zarzucane skarżącemu przez prokuratora przestępstwo, nie tylko nie musiało, ale wręcz nie mogło być udowodnione przez organ w niniejszym postępowaniu. Organy Policji, prowadząc postępowanie w omawianym trybie, nie mogły bowiem dublować postępowania karnego prowadzonego przez prokuratora. Na marginesie wskazać należało, że na ustalenia co do istnienia ważnego interesu służby w zwolnieniu z niej skarżącego, nie wpływa okoliczność, że jak wynika z akt osobowych funkcjonariusza, jego zwierzchnicy nie mieli zastrzeżeń do jego pracy przed postawieniem mu zarzutu popełnienia przestępstwa,. Nie zmienia to bowiem faktu późniejszego pojawienia się okoliczności, poddających w wątpliwość posiadanie przez skarżącego cech charakteru umożliwiających mu służbę w szeregach Policji. Stąd zbędnym było prowadzenie w tym zakresie postępowania dowodowego przez organy Policji. W ocenie tutejszego Sądu, w realiach faktycznych niniejszej sprawy brak jest również przesłanek dla uznania, iż w odniesieniu do skarżącego wystarczającym byłoby zawieszenie w czynnościach służbowych. Samo zawieszenie nie ochroniłoby bowiem w sposób wystarczający dobra nadrzędnego, jakim jest dobro służby. Nadto wpływałoby na jej dezorganizację, oraz wiązać by się mogło z demoralizującym wpływem na pozostałych funkcjonariuszy pozostających w służbie. Stąd uzasadnionym było zarówno wydanie skarżonego rozstrzygnięcia, jak też opatrzenie go rygorem natychmiastowej wykonalności. Brak było też przesłanek, które mogłyby wskazywać na to, że organ błędnie utożsamiał interes służby z interesem społecznym. Przedmiotowa kwestia była już wielokrotnie przedmiotem wykładni sądów administracyjnych m.in. Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 27 lutego 2002 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA 2972/01, w którym to rozstrzygnięciu wskazano, że decyzje podejmowane na podstawie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, powinny uwzględniać zarówno interes społeczny, jak również słuszny interes skarżącego. Z samej więc już treści tezy powyższego orzeczenia wynika, iż interes służby pozostaje ścisłym związku z szeroko rozumianym interesem społecznym. Na "dobro służby" należy bowiem patrzeć przez pryzmat zadań przed nią stawianych, i wyników w zakresie dobra społecznego – jakie ma realizować. Za pozostający w oderwaniu od realiów niniejszej sprawy należało uznać materię braku oczywistości popełnienia zarzucanego stronie przestępstwa, wobec braku wyroku skazującego w postępowaniu karnym. Przepis prawa uczyniony przez organ podstawą wydania badanej decyzji nie uzależnia bowiem zwolnienia policjanta od okoliczności oczywistości popełnienia przestępstwa. Wręcz przeciwnie, przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji umożliwia zwolnienie policjanta ze służby niezależnie od wyniku ewentualnego postępowania karnego toczącego się wobec funkcjonariusza. Kwestię tę przesądził jednoznacznie Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 31.10.2008 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I OSK 1738/07 stwierdzając, iż: "zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o cytowany przepis pozostaje bez związku z prowadzonym przeciwko funkcjonariuszowi postępowaniem karnym. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie w sprawie karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia". Stąd więc zarzut naruszenia słusznego interesu skarżącego polegającego na uniemożliwieniu dalszego pełnienia przez niego służby, należało uznać za pozostający bez wpływu na rozstrzygnięcie. Organ miał bowiem możliwość wyboru podstawy prawnej rozkazu personalnego o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby. W ocenie tutejszego Sądu organ uzasadnił zaś wyczerpująco zasadność oparcia skarżonego rozstrzygnięcia o normę art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy pragmatycznej. Wyczerpująco wyjaśnił też powody, dla których zastosował w odniesieniu do skarżącego powyższą normę. Nadmienić także należy, iż w realiach faktycznych niniejszej sprawy, dla poprawności skarżonego rozstrzygnięcia bez wpływu pozostaje zarzucane naruszenie przez organ normy art. 10 K.p.a. Na powyższe naruszenie, należy bowiem patrzeć wyłącznie przez pryzmat normy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.). Uchylenie decyzji możliwe jest wiec wyłącznie w sytuacji, gdy naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Strona skarżąca nie precyzując zaś tego, jakich wniosków dowodowych nie złożyła (czy też jakich innych czynności procesowych nie dokonała) wskutek naruszenia przez organ normy art. 10 K.p.a. nawet nie uwiarygodniła w powyższym zakresie wniosku o uchylenie skarżonego rozstrzygnięcia i w efekcie pozbawiła tutejszy Sąd możliwości weryfikacji poprawności postawionego zarzutu i wniosku. W tym stanie sprawy, nie podzielając argumentów zwartych w rozpoznawanej skardze, oraz uznając iż skarżony rozkaz personalny nie narusza prawa i nie zachodzi konieczność jego wyeliminowania z obrotu prawnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło