II SA/Wa 441/18
WyrokWSA w Warszawie2018-11-30
Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Janusz Walawski, Maria Werpachowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można przyznać emeryturę w drodze wyjątku osobie, która nie spełnia ustawowych warunków do jej uzyskania, mimo braku udokumentowania szczególnych okoliczności uniemożliwiających podjęcie pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym?Ratio decidendi
Emerytura w drodze wyjątku może być przyznana tylko w sytuacji, gdy wnioskodawca łącznie spełnia wszystkie przesłanki określone w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, w tym istnienie szczególnych okoliczności, które uniemożliwiły nabycie uprawnień w trybie zwykłym. Brak choćby jednej z tych przesłanek, w tym brak udokumentowania szczególnych okoliczności, wyklucza możliwość przyznania świadczenia. Sama trudna sytuacja materialna nie jest wystarczającą podstawą do przyznania świadczenia w drodze wyjątku, gdyż nie jest to świadczenie socjalne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. M. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odmawiającą przyznania emerytury w drodze wyjątku. Skarżący argumentował, że nie otrzymał zaświadczenia lekarskiego o niezdolności do pracy z powodu dożywotniego niedowładu ręki i domagał się zwrotu zgromadzonego kapitału emerytalnego. Organ administracji oraz Sąd uznali, że skarżący nie wykazał istnienia szczególnych okoliczności, które uniemożliwiły mu nabycie uprawnień do emerytury w trybie zwykłym, pomimo stwierdzonej całkowitej niezdolności do pracy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędziowie WSA Janusz Walawski, Maria Werpachowska (spr.), Protokolant starszy specjalista Bogumiła Kobierska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2018 r. sprawy ze skargi T. M. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania emerytury w drodze wyjątku oddala skargę.
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej także jako "Prezes ZUS" lub "organ") decyzją z dnia [,,.] stycznia 2018 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 – dalej jako "k.p.a.") utrzymał w mocy decyzję podjętą [...] listopada 2017 r. znak: [...] o odmowie przyznania T. M. (dalej jako "wnioskodawca" lub "skarżący") emerytury w drodze wyjątku.
Wskazał, że przyznanie świadczenia na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1270 - dalej jako "ustawa emerytalna"), jest możliwe jeżeli wnioskodawca łącznie spełnił następujące warunki jest lub był osobą ubezpieczoną lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym, nie spełnia warunków ustawowych do uzyskania świadczeń wskutek szczególnych okoliczności nie może podjąć pracy ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek, nie ma niezbędnych środków utrzymania. Jednakże do przyznania świadczenia w drodze wyjątku wszystkie przesłanki, o jakich mowa w tym przepisie, powinny być spełnione łącznie, a brak choćby jednej przesłanki wyklucza możliwość przyznania świadczenia.
Powołany wyżej przepis może mieć ponadto zastosowanie tylko do sytuacji wyjątkowych, gdy mimo dołożenia wszelkiej staranności zaistniały niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody w uzyskaniu świadczenia na zasadach ogólnych. Przy orzekaniu w przedmiocie świadczeń w drodze wyjątku kluczowe są powody niespełnienia przez wnioskodawcę wymogów koniecznych do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym. Konieczne jest zatem zbadanie, czy brak tych uprawnień nie był spowodowany szczególnymi okolicznościami w postaci trudnych do przezwyciężenia przeszkód, zdarzeń lub trwałych stanów, na które osoba ubezpieczona nie miała wpływu.
Prezes ZUS podał, że z akt sprawy wynika, że wnioskodawca udokumentował 18 lat, 9 miesięcy i 16 dni okresów składkowych. Dotychczasowy okres ubezpieczenia powinien być adekwatny do wieku wnioskodawcy, a tylko wykazanie, że niespełnienie warunków do ubezpieczenia spowodowały okoliczności niemożliwe do przezwyciężenia, może skutkować przyznaniem świadczenia w drodze wyjątku.
Z posiadanej dokumentacji wynika, że od 15 kwietnia 1980 r. do 8 czerwca 1992 r. oraz od 1 marca 1993 r. do 18 kwietnia 2008 r., tj. do osiągnięcia wieku emerytalnego wnioskodawca nie udokumentował żadnego okresu zatrudnienia popartego opłacaniem składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenia emerytalne i rentowe, co spowodowało brak uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. W wykazanych przerwach nie była wobec wnioskodawcy orzeczona przez lekarza orzecznika ZUS całkowita niezdolność do pracy. Nie istniały zatem przeciwwskazania do kontynuowania ubezpieczenia ze względu na stan zdrowia.
W ocenie organu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala zatem przyjąć, że w sprawie zachodzą szczególne okoliczności, które były powodem niespełnienia warunków na zasadach ogólnych.
Prezes ZUS nadmienił także, że przy rozpatrywaniu uprawnień do emerytury w drodze wyjątku ocenie podlegała również sytuacja materialna, z tym że nie stanowi ona jedynego kryterium przesądzającego o przyznaniu świadczenia w drodze wyjątku. Podnoszone trudne warunki materialne nie stanowią wystarczającego uzasadnienia do przyznania prawa do świadczenia w drodze wyjątku. Świadczenie z przepisu art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej nie jest świadczeniem socjalnym, przyznawanym wyłącznie według potrzeb, nawet gdy potrzeby te są uzasadnione.
W związku z powyższym, po ponownym przeanalizowaniu wszystkich okoliczności sprawy pod kątem przesłanek wynikających z art. 83 ust. 1 ustawy Prezes ZUS utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie T.M. nie zgodził się z decyzją Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Podał, że z nieznanych powodów nie dostał stosownego zaświadczenia lekarskiego o niezdolności do pracy, bowiem dożywotni niedowład ręki nie pozostawił skarżącemu najmniejszych szans na podjęcie pracy. Stwierdził, że w przypadku nieprzyznania świadczenia w drodze wyjątku prosi o zwrot całego kapitału emerytalnego, który ZUS potrącał przez wszystkie lata składkowe. Zdaniem skarżącego w pojęciu sprawiedliwości nie mieści się taka sytuacja, że pobierane od niego pieniądze, których celem była zabezpieczenie przez Państwo źródła utrzymania na lata starości, zostałyby bezzwrotnie zabrane.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że skarżący, obecnie 74-letni, legitymujący się od 1986 r. umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, nie pracujący w latach 1980-1992 i 1993-2008 (do osiągnięcia wieku emerytalnego), wykazał łącznie 18 lat i 9 miesięcy ubezpieczenia na 47 lat aktywności zawodowej. Z akt sprawy nie wynika, by faktycznie już od 1980 r. nie mógł wykonywać żadnej pracy - tym samym nie uznano, by przyczyna braku co najmniej 20 letniego stażu ubezpieczeniowego (minimalnego wymaganego do uzyskania prawa do emerytury niepełnej, bez gwarancji wysokości świadczenia) były w jego sytuacji okoliczności szczególne.
Skarżący we wniosku o ponowne rozpatrzenie wywodził, ze nie mógł ani znaleźć pracy od 1980 r., ani też się przekwalifikować, ponieważ opiekował się wówczas chora matką (z druku ZUS Rpo-15 wynika jednak, że jako przyczynę przerwy w zatrudnieniu podał jedynie likwidację zakładu pracy, zaś w aktach brak jest jakichkolwiek dokumentów potwierdzających faktycznie istnienie konieczności opieki nad członkiem rodziny, w postaci dowodów medycznych potwierdzających niezdolność matki skarżącego do samodzielnej egzystencji), nie podał jednak żadnych dat - przedziałów tejże opieki. Okresu opieki zresztą nie uwzględniano w postępowaniu o emeryturę w trybie zwykłym i skarżący okresu tego od początku swych starań o świadczenie nigdy nie próbował udowodnić żadną dokumentacją. Następnie skarżący wskazywał na fakt, że w 1986 r. uległ wypadkowi, który wyeliminował go z pracy zawodowej, do której miał kwalifikacje i w tej sytuacji nie był już w stanie nigdy ani się przekwalifikować, ani podjąć innej działalności powiązanej z ubezpieczeniem, nie powiodła mu się także krótka próba z prowadzeniem własnej działalności, po której to próbie nie podejmował już żadnej pracy aż do osiągnięcia wieku emerytalnego, ponieważ nie mógł jej podjąć w zawodzie wyuczonym.
Z orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia [...] października 2017 r. wynika, że skarżący jest całkowicie niezdolny do pracy, a daty powstania tej niezdolności nie da się ustalić, jednak przyczyną jej powstania nie był wypadek z 1986 r. i uszkodzenie w nim ręki, lecz stan narządu wzroku. W tej sytuacji organ nie ma też podstaw do uznania, że skarżący był od tegoż wypadku osobą całkowicie niezdolną do pracy i do przekwalifikowania się, tym bardziej, że rejestrując się jako osoba bezrobotna deklarował się jako osoba zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia.
Organ podał, że skarżący w zasadzie zrezygnował z pracy w 1980 r., po tej dacie był osobą ubezpieczoną tylko przez pół roku, a z samej pracy zrezygnował w wieku 37 lat i to w sytuacji gospodarczej, która umożliwiała osobie o jego kwalifikacjach zawodowych zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy bez żadnych trudności. Także po wypadku skarżący miał wszelka możliwość zmiany bądź uzupełnienia swych kwalifikacji - czego w ogóle nie próbował uczynić. Argument o konieczności opieki nad matką w sytuacji, kiedy nie wiadomo, jakiego okresu opieka na miałaby dotyczyć, a także wobec braku wszelkich dowodów na to, ze istotnie była potrzebna oraz, że w ogóle była świadczona (okresu pracy w gospodarstwie rolnym, w czasie którego skarżący miałby opiekować się matką, nie uwzględniono ze względu na sprzeczności w zeznaniach skarżącego oraz świadków i niezgłoszenie skarżącego jako pracownika do ubezpieczenia rolniczego) nie jest dowodem na zaistnienie takich okoliczności. Matka skarżącego zmarła w 2007 r., trudno przyjąć, by od 1980 r. skarżący musiał bezwzględnie i nieprzerwanie opiekować się nią. Dodatkowo wypadek z 1987 r. sam w sobie trudno uznać za okoliczność szczególną w sytuacji, gdy w chwili, gdy nastąpił, skarżący od 1980 r. nie był już zatrudniony, a wypadek nie miał miejsca w związku z zatrudnieniem. Z wyjaśnień skarżącego wynika, że od 1980 r. z krótką przerwą na przełomie 1992 i 1993 r. pozostawał na utrzymaniu matki aż do jej zgonu w 2007 r. - a rok później osiągnął wiek emerytalny.
Prezes ZUS stwierdził, że samo poszukiwanie pracy skarżący rozpoczął dopiero w 1996 r. i jedyną jego aktywnością w tej materii była rejestracja w PUP w charakterze bezrobotnego (tym samym zaś deklarowanie się jako osoby zdolnej i gotowej do podejmowania pracy). Nie starał się o uzupełnienie, zmianę ani też nabycie nowych kwalifikacji. W ocenie organu nie ma przesłanek do stwierdzenia, że w latach 1980-1996 skarżący w ogóle jakiejkolwiek pracy poszukiwał. Niespełna 19 -letni staż pracy nie jest okresem szczególnie długim, obecnie nawet do uzyskania praw rentowych bez konieczności udowodnienia 5. letniego okresu ubezpieczenia w 10-leciu poprzedzającym powstanie całkowitej niezdolności do pracy wymaga się udowodnienia 30. letniego okresu składkowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W świetle art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym stosownie do § 2 art. 1 powołanej ustawy kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych powyżej kryteriów, należy stwierdzić, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odpowiadają prawu.
W ocenie Sądu organ nie naruszył w tej sprawie przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), zwanej dalej k.p.a., w stopniu, który miałby wpływ na wynik sprawy, a ustalenie Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie braku spełnienia łącznie wszystkich przesłanek uprawniających do przyznania świadczenia w drodze wyjątku jest – w stanie faktycznym tej sprawy – prawidłowe. Zaskarżona decyzja nie narusza zatem prawa.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1270), zwanej dalej ustawą emertytalną. Powołany przepis pozwala na uzyskanie świadczenia w drodze wyjątku przez osoby, które nie spełniają warunków do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym. Zgodnie z art. 83 ust. 1 powołanej ustawy, ubezpieczonym i pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków przewidzianych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes ZUS może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie. Do przyznania świadczenia wszystkie przesłanki, o jakich mowa, powinny być spełnione łącznie. Brak spełnienia chociażby jednego warunku uniemożliwia wydanie decyzji przyznającej świadczenie. Nadto, podkreślenia wymaga, że decyzja wydawana w trybie przepisu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest decyzją uznaniową, co oznacza, że nawet w przypadku spełnienia wszystkich ustawowych przesłanek, wyłącznie do organu należy decyzja, czy przyzna świadczenie.
W sprawie niniejszej sytuacja taka jednak nie zachodzi, albowiem organ stwierdził, iż nie została spełniona przesłanka szczególnych okoliczności, które uniemożliwiły nabycie uprawnień w trybie zwykłym. Ocena organu w tym zakresie, jest zdaniem Sąd prawidłowa, a tym samym nie była dowolna.
Za szczególne okoliczności w sprawach z zakresu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS uznaje się zdarzenie lub trwały stan, które mogą powodować niespełnienie wymagań dających prawo do emerytury lub renty, czyli wykluczać aktywność zawodową osoby z powodu niemożności przezwyciężenia ich skutków. Sama trudna sytuacja materialna nie może stanowić wyłącznej przyczyny uzasadniającej przyznanie świadczenia. Świadczenie, o którym mowa w ww. przepisie nie jest bowiem świadczeniem socjalnym, zatem jego przyznanie nie zależy wyłącznie od potrzeb osoby o nie się ubiegającej, nawet gdy są one uzasadnione. Szczególne okoliczności to nie tylko zdarzenia o charakterze siły wyższej, ale wszelkiego rodzaju sytuacje, które czynią daną osobę nieatrakcyjną na rynku pracy, pozostającą poza kręgiem zainteresowania pracodawców (v. wyrok WSA w Warszawie z 15 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Wa 2176/13, orzeczenia.nsa.gov.pl).
W sprawie jest bezsporne, że skarżący jest osobą całkowicie niezdolną do pracy, co zostało stwierdzone orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z dnia [...] października 2017 r., a daty powstania tej niezdolności nie da się ustalić. Zgodnie z art. 14 ust. 2 ustawy emerytalnej, jeżeli nie ma możliwości ustalenia ani daty, ani okresu powstania niezdolności do pracy, przyjmuje się datę zgłoszenia wniosku o świadczenie. Skarżący wniosek o przyznanie świadczenia - emerytury w drodze wyjątku złożył [...] września 2017 r., tym samym uznać należy, że od tej daty był całkowicie niezdolny do pracy. W sprawie nie jest też kwestionowane, że we wskazanej dacie skarżący nie pozostawał w ubezpieczeniu, ale był ubezpieczony we wcześniejszym okresie. Spełniony został zatem warunek niemożności podjęcia pracy ze względu na całkowitą niezdolność do pracy oraz warunek dotyczący ubezpieczenia. Z akt wynika, że skarżący w 1996 r. starając się o rentę zaliczony został do III grupy inwalidzkiej (obecnie częściowa niezdolność do pracy). Okoliczność ta jednakże była rozważana przez organ jako ewentualna, niezależna od strony przeszkoda w wypracowaniu świadczenia w trybie zwykłym. Prezes ZUS prawidłowo przyjął, że ta częściowa niezdolność do pracy nie przerwała skarżącemu wykonywania zatrudnienia, bowiem już wówczas nie pozostawał on w stosunku pracy. Również konieczność opieki nad chorą matką oraz fakt, że w 1986 r. uległ wypadkowi w wyniku, którego ma trwale niesprawną rękę - okoliczności, na które wskazuje skarżący jako zdarzenia szczególne, prawidłowo nie zostały zakwalifikowane przez Prezesa ZUS jako okoliczność szczególna w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej. Zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem, za szczególną okoliczność na potrzeby stosowania tego przepisu przyjmuje się wyłącznie obiektywne i niezależne od woli strony zdarzenia lub trwały stan wykluczający aktywność zawodową z powodu niemożności przezwyciężenia ich skutków.
W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dokumentów – dowodów medycznych potwierdzających niezdolność matki skarżącego do samodzielnej egzystencji powodującej konieczność stałej opieki. Skarżący nie wskazał też okresów w jakich opiekę tę sprawował. M. M. przerwał zatrudnienie w 1980 r., zaś jego matka zmarła w 2007 r. Jest to okres 27 lat. Trudno przyjąć by przez tak długi czas matka wnioskodawcy wymagała stałej opieki skarżącego, która nie została potwierdzona żadną dokumentacją. Natomiast wypadek miał miejsce 6 lat po ustaniu ubezpieczenia i dopiero w 1996 r. skarżący podjął starania o świadczenie rentowe. Nadto z orzeczenia lekarza orzecznika z [...] października 2017 r. wynika, że przyczyną powstania całkowitej niezdolność do pracy nie był przedmiotowy wypadek lecz stan narządu wzroku.
Postępowanie administracyjne zostało wszczęte na wniosek skarżącego. Zatem to on powinien w jego toku przedstawić albo przynajmniej wskazać dowody na istnienie tych okoliczności, na które się powołuje. Nie budzi wątpliwości, że w postępowaniu o przyznanie emerytury w drodze wyjątku to podmiot wnoszący o jego wszczęcie powinien wskazać wszelkie okoliczności wiążące się z dochodzonym świadczeniem. Jeśli zatem skarżący domagał się emerytury w drodze wyjątku to powinien sam okazać dowody potwierdzające, że jego matka, którą jak twierdzi się opiekował, takiej opieki wymagała. Trudno wymagać od organu, by na podstawie tylko twierdzeń skarżącego nie popartych żadnymi innymi dowodami przyjął, że przez okres 27 lat skarżący opiekował się chorą matką i z tej przyczyny nie był w stanie podjąć zatrudniania.
W ocenie Sądu prawidłowe są także ustalenia organu, co do braku szczególnych okoliczności, które spowodowały, że wnioskodawca nie nabył uprawnień w trybie zwykłym. Skarżący nie przedstawił w istocie żadnych dowodów, żadnych dokumentów pozwalających na odmienną ocenę w tym zakresie. Sam zaś fakt zarejestrowania jako osoby bezrobotnej w Urzędzie Pracy nie stanowi okoliczności szczególnej na gruncie art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (v. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 czerwca 2000 r., sygn. akt II SA 306/00, wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2002 r., sygn. akt II SA 3741/01, wyrok NSA z dnia 3 września 2014 r. sygn. akt I OSK 1396/14, wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 2013 r., wyrok NSA z dnia 3 września 2014 r. sygn. akt I OSK 1396/14, wyrok NSA z dnia 24 lipca 2001 sygn. akt 444/01, wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 2013 r., sygn. akt I OSK 517/13, orzeczenia.nsa.gov.pl). Z akt sprawy nie wynika też, żeby skarżący aktywnie poszukiwał pracy w okresach przerw w ubezpieczeniu. W 1996 r. skarżący rejestrował się w charakterze bezrobotnego, ale nie wykazał by poza tą rejestracją podjął jakąkolwiek aktywność w poszukiwaniu pracy. Jedyna aktywność zawodowa skarżącego to okres od 27 kwietnia 1992 r. do 30 czerwca 1993 r., kiedy to podjął działalność gospodarczą. Nie zostało też w sprawie wykazane, że podejmowane były przez skarżącego próby przekwalifikowania zawodowego. W wyuczonym zawodzie maszynisty żurawi samojezdnych kołowych skarżący po wypadku nie mógł pracować.
Przy rozpatrywaniu sprawy o świadczenie w drodze wyjątku emerytury, należy brać pod uwagę udokumentowany okres składkowy i nieskładkowy, który powinien obejmować znaczący okres. Z akt sprawy wynika, że skarżący obecnie 74 letni mężczyzna udowodnił 18 lat, 9 miesięcy i 27 dni okresów składkowych i nieskładkowych. W latach 1980 – 1992 i 1993 – 2008 – do osiągnięcia wieku emerytalnego - nigdzie nie był zatrudniony. Oznacza to, że praktycznie zakończył zatrudnienie w wieku 37 lat. Był wówczas osobą w pełni zdolną do pracy. Jak trafnie wskazuje organ niespełna 19. letni staż pracy nie jest okresem szczególnie długim. Obecnie nawet do uzyskania praw rentowych bez konieczności udowodnienia 5. letniego okresu ubezpieczenia w 10. leciu poprzedzającym powstanie całkowitej niezdolności do pracy wymagane jest udowodnienie 30. letniego okresu składkowego i nieskładkowego. Zdaniem Sądu osoba rezygnująca z ubezpieczenia w wieku 37 lat i niepracująca przez kolejnych 28 lat musi się liczyć z konsekwencjami takiego wyboru.
Zdaniem Sądu niedostrzeganie okresu zatrudnienia prowadziłoby w sposób prosty do przyznawania świadczeń niewiele różniących się co do wysokości, osobom powołującym się na nieporównywalne okresy zatrudnienia, co w ostatecznym rachunku naruszałoby zasady sprawiedliwości (v. wyrok NSA z 14 maja 2001 r. sygn. akt II SA 249/01, wyrok WSA w Warszawie z 26 czerwca 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 814/07 publ. jak wyżej).
Również wniosek, w przypadku nieprzyznania świadczenia w drodze wyjątku, o zwrot całego kapitału emerytalnego skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie. Odpowiedzialność w zakresie uprawnień emerytalno-rentowych oparta jest o zasadę ryzyka, co oznacza, że w przypadku niespełnienia warunków przez ubezpieczonego do nabycia określonego świadczenia, nie powoduje zwrotu zgromadzonego kapitału. Takiej możliwości ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie przewiduje.
Sąd stwierdza, że, Prezes ZUS rozważył wszystkie istotne okoliczności niniejszej sprawy. Prawidłowo organ wskazał też, że trudne warunki materialne nie stanowią wystarczającej podstawy do pozytywnego rozpatrzenia wniosku, albowiem świadczenie w drodze wyjątku nie stanowi świadczenia socjalnego (v. wyrok NSA dnia 5 listopada 2014 sygn. akt I OSK 2148/14, nsa.orzeczenia.gov.pl).
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło