II SA/Wa 596/22

WyrokWSA w Warszawie2022-06-09

Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Sławomir Antoniuk, Tomasz Szmydt

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wyłączenia stosowania przepisów ustawy zaopatrzeniowej (art. 15c, art. 22a, art. 24a) wobec funkcjonariusza, który pełnił służbę w Służbie Bezpieczeństwa, mimo spełnienia przesłanek krótkotrwałej służby przed 1990 r. i rzetelnego wykonywania obowiązków po 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nieprawidłowo odmówił wyłączenia stosowania przepisów ustawy zaopatrzeniowej, ponieważ nie wykazał w sposób przekonujący, że funkcjonariusz był zaangażowany w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizowanie ustrojowo zdeterminowanych zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu. Sąd uznał, że samo przynależenie do Służby Bezpieczeństwa, posiadanie pozytywnych opinii, awansów czy członkostwo w PZPR nie stanowi wystarczającego dowodu na takie zaangażowanie, a organ zastosował kryterium odpowiedzialności zbiorowej zamiast indywidualnej oceny.
Stan faktyczny
J. W. wystąpił o wyłączenie stosowania wobec niego przepisów ustawy zaopatrzeniowej dotyczących emerytur i rent, które ograniczają ich wysokość dla osób pełniących służbę na rzecz państwa totalitarnego. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji trzykrotnie odmówił uwzględnienia wniosku, uznając, że mimo spełnienia przesłanek krótkotrwałej służby przed 1990 r. i rzetelnego wykonywania obowiązków po 1989 r., nie zachodzi "szczególnie uzasadniony przypadek". Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów P.p.s.a. i ustawy zaopatrzeniowej, błędną wykładnię oraz dowolną ocenę materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Kołodziej (spr.), Sędzia WSA Sławomir Antoniuk, Sędzia WSA Tomasz Szmydt, , Protokolant referent Magdalena Morawiec, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] lutego 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wyłączenia stosowania przepisów ustawy uchyla zaskarżoną decyzję Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] lutego 2022 r. nr [...], na podstawie art. 8a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2020 r. poz. 723, z późn. zm.); zwanej dalej ustawą zaopatrzeniową, odmówił wyłączenia stosowania wobec J. W. art. 15c, art. 22a i art. 24a tej ustawy. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że J. W. wnioskiem z [...] marca 2017 r. wystąpił do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o zastosowanie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. W uzasadnieniu wniosku opisał okoliczności zatrudnienia w Służbie Bezpieczeństwa (SB), które jego zdaniem było "przypadkowe". Zaznaczył, że przyjął się do służby w Wojewódzkim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w [...], natomiast z uwagi na posiadane wyższe wykształcenie został zawieszony na etacie Wydziału [...] Służby Bezpieczeństwa. Poinformował, że do jego obowiązków należało m.in.: przeprowadzanie treningów z drużyną, wyjazdy na zawody i spartakiady oraz organizowanie zajęć sportowych, tj. wieloboju milicyjnego, strzelania, kolonii i zimowisk dla dzieci funkcjonariuszy. Nie wykonywał żadnych czynności związanych z pracą w Wydziale [...] SB Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w [...]. Ponadto podał, że podczas rozmowy oświadczył naczelnikowi ww. wydziału, iż nie nadaje się do służby i, że nie chce pracować w SB. Dodał, że w marcu 1981 r. na jego prośbę i negatywną opinię naczelnika wydziału został przeniesiony do Wydziału Szkolenia ww. Komendy, gdzie zajmował się sportem i szkoleniem milicjantów w zakresie wychowania fizycznego i szkolenia strzeleckiego. Stwierdził, że nikogo nie skrzywdził zarówno fizycznie, jak i psychicznie, a w miarę możliwości starał się pomagać. Z uwagi na zły stan zdrowia (orzeczono u niego II grupę inwalidzką w związku ze służbą) odszedł ze służby w styczniu 2003 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] lipca 2019 r. nr [...] odmówił wyłączenia stosowania wobec wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. Na powyższe rozstrzygnięcie J. W. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 22 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1569/18 uchylił zaskarżoną decyzję. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 13 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1569/19 oddalił skargę kasacyjną Ministra od powyższego orzeczenia Sądu pierwszej instancji. Wyrok wraz z aktami sprawy oraz uzasadnieniem i stwierdzeniem jego prawomocności wpłynął do organu 17 marca 2020 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] lipca 2020 r. nr [...] ponownie odmówił wyłączenia stosowania wobec wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. Na powyższe rozstrzygnięcie J. W. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 12 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1728/20 uchylił zaskarżoną decyzję. Przedmiotowe orzeczenie wraz z aktami sprawy oraz uzasadnieniem i stwierdzeniem jego prawomocności wpłynęło do organu 30 czerwca 2021 r. W toku ponownego postępowania organ ustalił, że wnioskodawca został zwolniony ze służby w Komendzie Powiatowej Policji w S. [...] stycznia 2003 r. i ma ustalone prawo do emerytury i renty inwalidzkiej, których wysokość ustalono z uwzględnieniem odpowiednio art. 15c i art. 22a ustawy zaopatrzeniowej, przy czym nie wypłaca się renty inwalidzkiej z uwagi na posiadanie prawa do korzystniejszej emerytury. Zgodnie z pismem z Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (IPN) stanowiącym informację o przebiegu służby nr [...], wnioskodawca pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej od [...] lipca 1979 r. do [...] marca 1081 r., tj.1 rok, 8 miesięcy i 15 dni, podczas gdy całkowity okres służby wynosi 23 lata, 6 miesięcy i 23 dni. Z kopii akt osobowych przekazanych przez IPN nie wynika, aby J. W. nierzetelnie wykonywał zadania i obowiązki w okresie pełnienia służby po 12 września 1989 r. Komendant Główny Policji w piśmie z 27 lutego 2018 r. przekazał informacje dotyczące przebiegu służby wnioskodawcy, z których wynika, że po 12 września 1989 r. był awansowany zarówno w stopniu służbowym, jak i na stanowisku służbowym. Ponadto w trakcie wykonywania zadań miał podwyższane uposażenie zasadnicze i dodatek służbowy. Odnotowano również otrzymane pozytywne opinie służbowe oraz wyróżnienie nagrodą pieniężną 29 listopada 1990 r., a także podziękowania z 28 października 1994 r. W dokumentacji stwierdzono, że J. W. nie został wyróżniony orderem, odznaczeniem państwowym, odznaką lub medalem oraz brak jest zaświadczenia uprawniającego do podwyższenia emerytury. W materiałach Policji nie stwierdzono informacji o wymierzonych wobec niego karach dyscyplinarnych. Brak jest także dokumentów potwierdzających udział wnioskodawcy w zdarzeniach, które mogły stanowić zagrożenie dla jego życia i zdrowia. Organ podał, że zgodnie z art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c, art. 22a i art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę, o której mowa w art. 13b, ze względu na: 1) krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz 2) rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia. Przepis ten nakłada na organ obowiązek spełnienia przez stronę przesłanek formalnych określonych w ust. 1 pkt 1 i 2 tego przepisu. Przesłanki te są nieostre co oznacza, że intencją ustawodawcy było zagwarantowanie organowi możliwości indywidulanego podejścia do każdej sprawy poprzez wprowadzenie uznania administracyjnego. Analizując pierwszą z przesłanek formalnych wskazał, że krótkotrwałość musi być każdorazowo oceniana indywidualnie, z zastrzeżeniem, że powinna być ona oceniana w ujęciu bezwzględnym, jako długość okresu służby na rzecz totalitarnego państwa. Krótkotrwałość jest pojęciem nieostrym, w zakresie którego trudno określić choćby przybliżoną definicję, jednak biorąc pod uwagę wykładnię językową należy stwierdzić, że krótkotrwałość jest tożsama z nietrwałością, przelotnością lub chwilowością. Synonimy powyższego słowa ze słownika wyrazów bliskoznacznych to "chwilowy, doraźny, niedługi, niestały, nietrwały, okresowy, przejściowy, przemijający, tymczasowy, krótkookresowy, czasowy, trwający krótko, niedługo trwający, nieustabilizowany, szybki, epizodyczny". Organ zaznaczył, że już na etapie prac komisji sejmowych, kiedy przedstawiona została propozycja wprowadzenia ww. przepisu sygnalizowano, iż wprowadzenie do ustawy tak nieostrego pojęcia jakim jest krótkotrwałość może napotykać problemy interpretacyjne. W konsekwencji zgłoszono propozycję uwzględnienia w prowadzonym przepisie jednoznacznego progu procentowego wynoszącego 20% całego okresu służby po przekroczeniu którego w sposób niebudzący wątpliwości można byłoby stwierdzić brak zaistnienia krótkotrwałości. Jednak poprawka nie zyskała akceptacji komisji sejmowej stąd też ostatecznie uchwalono przepis art. 8a ustawy zaopatrzeniowej zawierający określenie "krótkotrwała służba". W świetle tego należy stwierdzić, że rzeczywistą wolą projektodawcy było pozostawienie uznaniowego charakteru przepisu pozwalającego w wyjątkowych sytuacjach wyłączyć ograniczenia w zakresie uprawnień emerytalno-rentowych wprowadzonych w stosunku do osób, które pełniły służbę na rzecz totalitarnego państwa. Analizując zaś drugą z przesłanek formalnych podkreślił, że rzetelność wykonywania zadań i obowiązków po 12 września 1989 r. w szczególności z narażeniem zdrowia i życia, stanowi również przesłankę o charakterze nieostrym, która powinna być każdorazowo oceniana indywidualnie. W oparciu o wykładnię językową zaznaczył, że pojęcie rzetelności w ujęciu określającym postawę oraz jakość wykonywania zadań i obowiązków zawodowych należy definiować jako sumienne, solidne i dokładne wykonywanie swojej pracy - przyjętych na siebie obowiązków. Synonimy powyższego słowa ze słownika wyrazów bliskoznacznych to "akuratny, całościowy, dogłębny, dokładny, drobiazgowy, gorliwy, niestrudzony, niezawodny, obowiązkowy, oddany, ofiarny, pedantyczny, pewny, pilny, pracowity, precyzyjny, przenikliwy, skrupulatny, solidny, staranny, sumienny, uczciwy, wierny, wnikliwy, wszechstronny, wytrwały". Rzetelne zatem wykonywanie obowiązków służbowych oznacza ich realizację na najwyższym poziomie, w sposób niebudzący żadnych wątpliwości ani pod kątem jakościowym, ani z punktu widzenia moralności i honoru funkcjonariusza służb publicznych. Postawa rzetelnego funkcjonariusza charakteryzuje się wzorowością w działaniu służbowym, nie tylko w zakresie podejmowania i nienagannej realizacji zadań obligatoryjnych, ale także wykazywania inicjatywy w zakresie takich właśnie zadań, jak i gotowość do realizacji obowiązków dodatkowych. Zwrot "szczególnie z narażeniem zdrowia i życia" należy ocenić jako czynnik podnoszący wartość rzetelnej służby funkcjonariusza. Warunek "narażenie zdrowia i życia" odnosi się do kwalifikacji narażenia, rozumianej jako stwierdzenie istnienia zagrożenia innego, niż normalne następstwo pełnienia służby, przy założeniu, że w jej istotę wpisane jest ryzyko zagrożenia życia i zdrowia. Ważne jest, aby zagrożenie nie było normalnym następstwem służby, czy też nie miało charakteru hipotetycznego, ale było rzeczywiste, dowiedzione i miało charakter wyjątkowy. Zadaniem organu jest zatem stwierdzenie, czy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego przesłanki można uznać za spełnione, oraz ustalenie, czy zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek. Odnosząc się do przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku", uzasadniającego wyłączenie względem wnioskującego stosowania przepisów ogólnych, tj. art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej podał, że krótkotrwałość służby na rzecz państwa totalitarnego i rzetelność służby pełnionej po 12 września 1989 r., nawet z narażeniem zdrowia i życia, nie wystarczą do oceny, czy zastosowanie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej jest zasadne. Organ zaznaczył, że wykonywanie obowiązków służbowych w sposób rzetelny i z najwyższym zaangażowaniem nie świadczy o zaistnieniu przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku", bowiem z istoty każdej służby wynika powinność funkcjonariusza do realizowania powierzonych mu zadań z najwyższą starannością. Sam zatem fakt otrzymywania przez stronę awansów, wyróżnień, nagród motywacyjnych, odznaczeń nie świadczy jeszcze o zaistnieniu szczególnie uzasadnionego przypadku, o jakim mowa w art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. Minister wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 22 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1569/18 wskazał, że organ rozpatrując ponownie sprawę w kontekście przesłanki z art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej pominął kwestię analizy okresu służby w ujęciu proporcjonalnym. Sąd podał, że służba wnioskodawcy w SB wynosiła ponad 7% całej służby i została zakończona w 2003 r. z uwagi na inwalidztwo powstałe w związku z realizowanymi zadaniami, co świadczy o spełnieniu przesłanki "krótkotrwałości służby". Ponadto Sąd zwrócił uwagę, że organ powinien dokonać oceny, czy w sprawie wnioskodawcy zachodzi "szczególnie uzasadniony przypadek", który może wiązać się także z sytuacją osobistą funkcjonariusza, przykładowo z jego poważną chorobą, czy też inwalidztwem powstałym w trakcie pełnienia służby i mającym związek z pełnioną służbą, uniemożliwiającym dalsze pełnienie służby i ograniczającym możliwości zarobkowania. Sąd dodał, że u wnioskodawcy powstało inwalidztwo II grupy w związku ze służbą, co spowodowało konieczność odejścia ze służby z Policji oraz zwrócił uwagę na fakt doznania przez byłego funkcjonariusza uszczerbku na zdrowiu w wyniku siedmiu wypadków w trakcie wykonywanych zadań. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1569/19 uznał za prawidłowe ustalenia dokonane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w ww. wyroku i jednocześnie podtrzymał wyrażone przez Sąd pierwszej instancji wskazania co do dalszego postępowania. W toku ponownego rozpoznawania sprawy Minister ustalił, że całkowity okres pełnionej przez J. W. służby wynosi 23 lata, 6 miesięcy i 23 dni, natomiast służba pełniona na rzecz totalitarnego państwa to okres 1 roku, 8 miesięcy i 15 dni, co stanowi ponad 7% ogółu służby. W ocenie Sądu została spełniona przesłanka określona w art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej i organ także to podtrzymuje. Organ podał, że nie kwestionuje rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków przez J. W. w trakcie pełnienia służby po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia. Zauważył, że wypłacane mu świadczenie emerytalne nie było podwyższone ze względu na służbę w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 maja 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków podwyższania emerytur funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej (Dz. U. z 2020 r. poz. 1611). W związku z tym została spełniona w przedmiotowej sprawie również przesłanka z art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy zaopatrzeniowej. Minister zaznaczył, że z informacji dotyczącej przebiegu służby przekazanej przez Komendanta Głównego Policji wynika, że J. W. w toku pełnionej służby nie zostały nadane jakiekolwiek ordery/odznaczenia państwowe, czy też odznaki/medale resortowe. Powyższe w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje, że służba pełniona po 12 września 1989 r. nie charakteryzowała się szczególnymi osiągnięciami wyróżniającymi wnioskodawcę na tle pozostałych funkcjonariuszy, co nie pozostaje bez znaczenia w aspekcie dokonywania przez organ oceny, czy sprawa stanowi "szczególnie uzasadniony przypadek", umożliwiający zastosowanie wobec niego art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. Rzetelność wykonywania zadań i obowiązków, w kontekście roty złożonego ślubowania, należy do standardowych powinności każdego funkcjonariusza służb mundurowych. Stąd też nie można uznać za wyjątkową sytuację przypadku, w którym wnioskodawca otrzymywał w czasie pełnienia służby nagrody albo inne gratyfikacje z tego tytułu. Organ wyjaśnił, że w orzecznictwie sądowym podkreśla się, że "szczególnie uzasadniony przypadek" to przypadek o charakterze wyjątkowym, nadzwyczajnym. Ustawodawca wprowadzając tę przesłankę nie określił, jaka to ma być sytuacja, wskazując jedynie na jej szczególne i uzasadnione znaczenie, a zatem na jej szczególną wyjątkowość (nadzwyczajność). Warto sięgnąć przy tym posiłkowo do stanowiska zajętego przez Trybunał Konstytucyjny na gruncie wykładni tożsamego sformułowania ustawowego, jakiej dokonał on w uzasadnieniu do wyroku z 17 października 2006 r., sygn. P 38/05 (publ. OTK- A 2006/9/123), wskazując, że przypadki "szczególne" to "przypadki jednostkowe, wyjątkowe, niepowtarzalne". Również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 1977/11 opowiedział się za takim rozumieniem "szczególnie uzasadnionego przypadku", stwierdzając, że chodzić musi o sytuacje jednostkowe, a nie dość powszechne. Co do kwestii wskazanej przez Sąd w uzasadnieniu wyroku z 12 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1728/20, że "szczególnie uzasadniony przypadek" może wiązać się także z sytuacją osobistą funkcjonariusza, przykładowo z jego poważną chorobą, czy też inwalidztwem powstałym w trakcie pełnienia służby i mającym związek z pełnioną służbą, uniemożliwiającym dalsze pełnienie służby i ograniczającym możliwości zarobkowania, organ wskazał, iż służba w formacjach mundurowych zwykle wiąże się z potencjalnym ryzykiem dla zdrowia i życia funkcjonariuszy oraz ewentualnymi urazami. Zatem odnosząc się do podniesionych w piśmie z 11 kwietnia 2018 r. argumentów dotyczących narażania przez niego życia i zdrowia w trakcie realizowania obowiązków służbowych, podał, że orzeczenie komisji lekarskiej zaliczające wnioskodawcę do II grupy inwalidzkiej w związku ze służbą, nie jest tożsame z posiadaniem zaświadczenia, iż służba ta pełniona była z narażeniem zdrowia i życia, uprawniającego do podwyższenia procentowego wysługi emerytalnej. Ponadto zwrócił uwagę, że organ w przedmiotowej sprawie nie zakwestionował zaistnienia przesłanki z art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy zaopatrzeniowej. W ocenie Ministra kwestie dotyczące sytuacji osobistej wnioskodawcy są istotne, ale nieprzesądzające. Decydujące są natomiast aspekty związane ze służbą wnioskodawcy na rzecz totalitarnego państwa i jego utożsamianiem się z tą służbą, a przede wszystkim świadomością związania się z podjęciem tej służby i pozostawaniem w niej przez ponad rok i 8 miesięcy. Zdaniem organu niniejsza sprawa nie stanowi "szczególnie uzasadnionego przypadku", pozwalającego na skorzystanie z uprawnień wynikających z powyższego przepisu ustawy zaopatrzeniowej, skutkujących wyłączeniem stosowania względem wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy. Wnikliwa analiza materiału dowodowego (stanowiącego kopię akt osobowych o sygn.[...]), wykazała, że J. W. utożsamiał się z ustrojem totalitarnym. Rozpoczęcie przez niego realizacji zadań w SB było świadome, a nie wynikało z odgórnego przeniesienia służbowego. Można to domniemywać na podstawie dokumentacji z rozmowy [...] Z. J. z Wydziału Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w [...] z wnioskodawcą (wniosek personalny o przyjęcie do MO z [...] marca 1979 r.), w której stwierdzono m.in., że tu cyt.: "(...) Po rozpatrzeniu akt osobowych i rozmowie osobistej z Ob. W. J. (...) proponuję: (...) przyjąć do służby w MO i mianować funkcjonariuszem w okresie służby przygotowawczej na stanowisko inspektora Wydz. [...] SB KWMO w [...] (...)". Powyższe świadczy, odmiennie niż wskazuje J. W. we wniosku z [...] marca 2017 r., że sam nie podjął żadnych działań mających na celu usunięcie go z etatu w SB. Jak wynika z opinii służbowej z [...] marca 1981 r., w której stwierdzono, że tu cyt.: "(...) [...] W.J. (...) pracował w Sekcji IV organizując pracę na odcinku kulturo-twórczym. W Sekcji tej założył 1 sprawę operacyjnego sprawdzenia, którą zakończył. (...) W miesiącu lipcu 1980 r. przeniesiony został do Sekcji II organizując pracę na odcinku wrogiej propagandy pisanej, mniejszości narodowej i terroryzmu politycznego. Na tym odcinku pracy założył dwie sprawy operacyjnego sprawdzenia i pozyskał 1 tw. Ponadto wykonywał szereg prac zleconych w sprawach prowadzonych przez Sekcję". Z dokumentacji sprawy wynika, że wnioskodawca wykonywał czynności merytoryczne i był funkcjonariuszem operacyjnym. Jednak jak zauważył Naczelnik Wydziału III KWMO w [...]: "(...) W organizowaniu pracy na powierzonym odcinku ma poważne trudności - jest mało operatywny i niezdecydowany. Posiada trudności w prowadzeniu rozmów z osobami interesującymi Służbę Bezpieczeństwa oraz organizowaniu osobowych źródeł informacji. Reasumując powyższą ocenę stwierdzam, że opiniowany jest pracownikiem mało przydatnym w pracy operacyjnej, natomiast biorąc pod uwagę jego postawę i morale, w pełni może odpowiadać na innym stanowisku". W związku z tym wbrew temu, co J. W. stwierdził we wniosku, powodem odejścia ze służby w SB nie był fakt, iż to on nie chciał w niej pracować. Jak wynika z dokumentacji zebranej w sprawie, o powyższym zadecydowały m.in. cechy jego charakteru, które miały przełożenie na efektywność wykonywanych zadań operacyjnych. Ponadto przy zmianie wykonywanych zadań i powierzeniu mu prowadzenia spraw wychowania fizycznego i sportu dla funkcjonariuszy MO i SB znaczenie miał fakt ukończenia przez niego studiów na Akademii [...] na kierunku pedagogicznym, a także polityka kadrowa Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w [...]. W uzasadnieniu "wniosku personalnego" z [...] marca 1981 r. Naczelnik Wydziału Szkolenia KWMO w [...] stwierdził, że J. W., tu cyt.: "(.,.) chcę powierzyć prowadzenie spraw wychowania fizycznego i sportu dla funkcjonariuszy MO i SB w jednostkach województwa [...], gdyż dotychczas prowadzący te sprawy [...] Z. J. na własną prośbę zostaje zwolniony z organów MO. [...] W. ma odpowiednie kwalifikacje do powierzenia mu zadań o których mówię, gdyż posiada ukończone wyższe studia na A[...] o kierunku pedagogicznym, ponadto jest trenerem II klasy w piłkę siatkową i czynnym zawodnikiem. Umie organizować zajęcia z wf i imprezy sportowe (...). Mianowanie [...] W. na stanowisko st. inspektora wydziału szkolenia uzgodniłem z jego dotychczasowym przełożonym (...). Nie stawia sprzeciwu i uważa, że w tej pracy będzie bardziej efektywny niż dotychczas (...)". Ponadto z dokumentacji przekazanej przez IPN wynika, że J. W. od [...] stycznia 1980 r. był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR), która była masową partią kierującą autorytarnym państwem i centralnie zarządzaną, zbiurokratyzowaną gospodarką; partią dążącą do kontrolowania wszelkich przejawów życia społecznego. Skoro wnioskodawca przystąpił do PZPR, to identyfikował się z realizowanymi przez ten ustrój zadaniami i funkcjami, zaś jego aktywność zawodowa nie ograniczała się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w aparacie organizacyjnym państwa totalitarnego. Ponadto w czasie realizacji zadań w SB J. W. czerpał określone, wymierne korzyści, m.in. był pozytywnie oceniany i awansowany w stopniu służbowym (zob. "Wniosek o nadanie stopnia Milicji Obywatelskiej" z [...] sierpnia 1980 r.). Powyższe świadczy, że nie był on szeregowym pracownikiem, lecz wiązano z nim konkretne plany i inwestowano w niego środki finansowe. Z pewnością nie można tutaj mówić o braku świadomości strony co do charakteru struktur, do których przynależała i apanaży uzyskiwanych przez byłego funkcjonariusza z tego tytułu. Zaznaczył, że w pełni rozumie konieczność utrzymania przez stronę pracy zarobkowej, niemniej jednak, J. W. nie podjął czynności, które pozwoliłyby mu na przejście do innej jednostki poza strukturą SB. Odnosząc się do wskazania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawartego w wyroku z 12 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1728/20 w zakresie analizy sytuacji, w jakiej aktualnie znajduje się wnioskodawca, w tym wynikającej ze stanu zdrowia, biorąc pod uwagę wcześniej przytoczone argumenty, tj. zaangażowanie w realizację zadań w trakcie służby na rzecz totalitarnego państwa, czerpanie apanaży i korzyści finansowych w związku z nią oraz niepodejmowanie prób w celu zmiany miejsca pracy przez okres blisko 2 lat, niemożliwe jest uznanie, że w przedmiotowej sprawie zachodzi "szczególnie uzasadniony przypadek". W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J. W. zakwestionował decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] lutego 2022 r.[...], wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania, w tym ewentualnie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie: 1. art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, z późn. zm.); zwanej dalej P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez organ wskazań zawartych w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1569/18 i z 12 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1728/20, 2. art. 8a ustawy zaopatrzeniowej poprzez błędną wykładnię, a w konsekwencji przyjęcie, że nie spełnia warunku "szczególnie uzasadnionego przypadku, przez co organ dopuścił się przekroczenia uprawnień związanych z uznaniem administracyjnym, 3. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, poprzez zaniechanie działań mających na celu wyjaśnienie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nieuwzględnienie utraty zdrowia wskutek długoletniej służby, wskazującej, iż wykonywał zadania i obowiązki po 12 września 1989 r. z narażeniem zdrowia i życia i pominięcie szczególnej sytuacji rodzinnej, tj. choroby córki, konieczności jego pracy, w miejscu gdzie będzie miał możliwość zabezpieczyć finansowo zdrowie dziecka. Skarżący wskazał, że od [...] marca 2017 r., tj. złożenia wniosku o zastosowanie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej organ trzykrotnie wydał decyzje odmawiające wyłączenia względem niego stosowania art. 15c, 22a i art. 24a ustawy. W świetle wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1569/18 i z 12 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1728/20 organ w zaskarżonej decyzji stwierdził, że pełnił służbę krótkotrwale przed 31 lipca 1990 r., realizował zadania w sposób rzetelny, nie spełnia jednak wymogów szczególnego charakteru wykonywania rzetelnie służby po 12 września 1989 r., w tym w szczególności utraty zdrowia i życia. Taki stan sprawy był również zawarty w uprzednio zaskarżonej decyzji z [...] lipca 2020 r. nr [...]. Analizując zatem poprzednie, jak i obecnie zaskarżone rozstrzygnięcie nie widać różnic w zakresie weryfikacji indywidualnych cech wykonywanej przez niego służby. Organ ponownie podniósł, że służba po 12 września 1989 r. nie charakteryzowała się szczególnymi osiągnięciami wyróżniającymi go na tle pozostałych funkcjonariuszy. Ponadto zdaniem organu kwestie dotyczące jego sytuacji osobistej są istotne, jednak nieprzesadzające na gruncie przedmiotowego postępowania. Decydujące są aspekty związane ze służbą, a przede wszystkim świadomością związania się z podjęciem tej służby i pozostawaniem w niej przez ponad rok i 8 miesięcy. Takie rozumienie przepisu art. 8a ustawy zaopatrzeniowej jest sprzeczne z jego wykładnią. Z orzecznictwa wynika, że aby skorzystać z art. 8a powołanej ustawy muszą zostać spełnione dwie przesłanki. Pierwsza dotyczy krótkotrwałości służby, natomiast druga rzetelności służby po 12 września 1989 r., w tym w szczególności z narażeniem życia lub zdrowia. Zgodnie z argumentacją organu zasadne jest również zbadanie aspektów związanych ze służbą na rzecz totalitarnego państwa i świadomością tej służby. Takie działanie jest niepoparte przepisami prawa i stanowi element utrudniający zakończenie niniejszego postępowania. W ocenie skarżącego spełnił przesłanki do zastosowania art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. Z zaskarżonej decyzji nie wynika co zdaniem organu oznacza, że utożsamiał się ze służbą na rzecz totalitarnego państwa, czy też świadomością działania. Zaznaczył, że nigdy nie utożsamiał się ze służbą na rzecz SB. Był trenerem piłki siatkowej. Wszelkie przywołane przez organ notatki nie wskazują na cechy utożsamiające się z panującym wówczas ustrojem. Oczywistym jest, że ówczesny czas łączył się z pewnymi praktykami wówczas panującymi. Tworzenie niektórych dokumentów związane było z koniecznością ich istnienia, a on nie miał wpływu na ich treść. W związku z powyższym przywoływanie pism naczelników wydziałów nie daje podstaw do uznania utożsamiania się go z ustrojem. Organ pomija fakt, że przez cały okres służby na rzecz SB był zawieszony w służbie i pozostawał w dyspozycji Komendanta Milicji Obywatelskiej, co jest udokumentowane w aktach. Ponadto zgodnie z dokumentacją zajmował się sportem, a nie działalnością operacyjną w SB, jak podaje organ. Natomiast powodem odejścia z SB było zwolnienie stanowiska w Milicji, na które oczekiwał podczas zawieszenia w służbie SB. Kolejną nieprawidłowością w zaskarżonej decyzji jest podanie przez organ, że przynależność do SB i utożsamianie się z ówczesnym ustrojem potwierdza fakt członkostwa w PZPR. W jego ocenie nie może to prowadzić do uznania, że był zaangażowany w działalność ustroju i identyfikował się z nim. Przynależność do partii była obowiązkowa i każdy pracownik zawieszony na etacie SB albo służący w SB miał obowiązek być wpisany na listę partii, płacić składki, czy też podpisywać listy. Nie wyróżniał się niczym szczególnym co do działalności partii i nie uczestniczył w jej życiu. Zaprezentowane stanowisko organu nie zawiera indywidualnej oceny jego działalności, a jedynie uogólnienia i domniemania niepoparte żadnymi dowodami. Zaznaczył, że błędne jest stanowisko organu, że fakt odejścia ze służby jako inwalida nie ma wpływu na niniejszą sprawę. Podkreślił, że inwalidztwo, którego doświadczył jest bezpośrednio związane ze służbą w Policji. W trakcie służby uległ siedem razy wypadkowi, przeszedł szereg operacji i obecnie boryka się z problemami zdrowotnymi nabytymi podczas służby. Powyższe okoliczności świadczą, że służba jaką wykonywał spowodowała negatywne konsekwencje dla jego życia i zdrowia. Minister nie przeanalizował także jego sytuacji osobistej dotyczącej faktu, że w czasie zawieszenia w strukturach SB sprawował wraz z żoną opiekę nad nieletnią, niepełnosprawną córką, która urodziła się podczas porodu bliźniaczego. Wyjaśnił, że dzięki wykonywanej pracy miał możliwość leczenia córki w Centrum[...], Centrum [...] w [...], a zatem bezwzględnie zachodzi wobec niego szczególny przypadek. W odpowiedzi na skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2). Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] lutego 2022 r. nr [...] o odmowie wyłączenia stosowania wobec J. W. art. 15c, art. 22a i 24a ustawy zaopatrzeniowej. Podstawę prawną ww. decyzji stanowił art. 8a ust. 1 ww. ustawy, zgodnie z którym minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c, art. 22a i art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę, o której mowa w art. 13b, ze względu na: 1) krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz 2) rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia. Do osób, o których mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio przepisy art. 15, art. 22 i art. 24 (ust. 2). Powyższa decyzja została wydana w następstwie uprawomocnienia się wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1569/18, który uchylił decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] lipca 2019 r. nr [...] o odmowie wyłączenia stosowania przepisów ustawy zaopatrzeniowej w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a, a następnie uprawomocnienia się wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1728/20, który uchylił decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] lipca 2020 r. nr [...] o odmowie wyłączenia stosowania przepisów ustawy zaopatrzeniowej w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. W tym stanie rzeczy Sąd był obowiązany dokonać oceny zaskarżonej decyzji w kontekście art. 153 P.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W pojęciu "ocena prawna" mieści się wykładnia przepisów prawa materialnego i procesowego, która zmierza do wyjaśnienia istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lutego 2013r., sygn. akt II GSK 2101/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Przepis art. 153 P.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a zatem zarówno organ administracji, jak i sąd, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej i zaleceń zawartych w prawomocnym wyroku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 920/10, publ. LEX 745376). Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa czyniącej pogląd Sądu nieaktualnym, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy (ale tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną. Powyższe przesłanki nie zaistniały po uprawomocnieniu się ww. wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1569/18 i z 12 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1728/20. W niniejszej sprawie znajduje również zastosowanie art. 170 P.p.s.a., zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych, także inne osoby. W wyroku z 12 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1728/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w ponownie prowadzonym postępowaniu organ przyjął zaistnienie przesłanki "krótkotrwałości służby" skarżącego przed 31 lipca 1990 r., jednak wbrew zaleceniom Sądu, nie dokonał przekonującej oceny przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku", stwierdzając, że nie została ona w przedmiotowej spełniona. Sąd uznał, że stwierdzenie to nie zostało poparte dogłębną analizą stanu faktycznego sprawy. Interpretując pojęcie "szczególnie uzasadnionego przypadku" organ trafnie podał, że za "szczególnie uzasadniony przypadek" może zostać uznana służba funkcjonariusza, który legitymuje się wybitnymi osiągnięciami na tle pozostałych funkcjonariuszy. Nie negując prawidłowości takiej wykładni, należy jednak zwrócić uwagę, iż zgodnie z wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z 12 marca 2019 r. poglądem "szczególnie uzasadniony przypadek" może wiązać się także z sytuacją osobistą funkcjonariusza, a mianowicie przykładowo z jego inwalidztwem powstałym w trakcie pełnienia służby i mającym związek z pełnioną służbą, uniemożliwiającym dalsze pełnienie służby i ograniczającym możliwości zarobkowania. Okoliczności te nie były przedmiotem analizy organu, chociaż był on związany oceną prawną na podstawie art.153 P.p.s.a. Nie sposób za wypełnienie tego obowiązku uznać powołania się jak organ w uzasadnieniu decyzji na fakt "utożsamiania się z ustrojem totalitarnym", "świadome rozpoczęcie służby w SB", "pozytywne ocenianie i awansowanie w stopniu służbowym". Zupełnie niezrozumiałe jest stwierdzenie, że skarżący czerpał określone, wymierne korzyści ze służby w SB, że wiązano z nim konkretne plany i inwestowano w środki finansowe. To samo można bowiem powiedzieć o każdej relacji pracodawca- pracownik. Każdy pracodawca musi w pracownika inwestować środki finansowe (np. na wynagrodzenie) i wiąże z nim określone plany, gdyby było inaczej, nie zatrudniałby danej osoby. W związku z tym Sąd uznał, że Minister ponownie rozpatrując sprawę powinien uwzględnić przedstawioną ocenę prawną i wnikliwie rozważyć, czy w sprawie została spełniona przesłanka "szczególnie uzasadnionego przypadku". Dokonując kontroli wykonania przez organ zaleceń Sądu zawartych w uzasadnieniach wyroków o sygn. akt II SA/Wa 1569/18 i II SA/Wa 1728/20 stwierdzić należy, że organ ich w pełni nie zrealizował. W zaskarżonej decyzji z [...] lutego 2022 r. Minister uwzględnił wskazania Sądu co do konieczności uznania, że J. W. spełnił przesłankę krótkotrwałości określoną w art. 8a ust. 1 ustawy, ponadto uznał, iż w przedmiotowej sprawie została spełniona przesłanka z art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy, jednak wskazał, że nie zachodzi "szczególnie uzasadniony przypadek", dlatego też należało odmówić wyłączenia stosowania wobec skarżącego art. 15c, art. 22a, art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. Ponadto organ podniósł, że J. W. w toku pełnionej służby nie zostały nadane jakiekolwiek ordery/odznaczenia państwowe, czy też odznaki/medale resortowe, co wskazuje, że służba pełniona po 12 września 1989 r. nie charakteryzowała się szczególnymi osiągnięciami wyróżniającymi go na tle pozostałych funkcjonariuszy. Natomiast orzeczenie komisji lekarskiej zaliczające skarżącego do II grupy inwalidzkiej w związku ze służbą nie jest tożsame z posiadaniem zaświadczenia, że służba ta była pełniona z narażeniem zdrowia i życia, uprawniającego do podwyższenia procentowego wysługi emerytalnej. Minister zaznaczył, że kwestie dotyczące jego sytuacji osobistej są istotne, ale decydujące znaczenie mają aspekty związane z jego służbą na rzecz totalitarnego państwa i jego utożsamianiem się z tą służbą, a przede wszystkim świadomością związania się z podęciem jej i pozostawaniem przez ponad rok i 8 miesięcy. Podkreślił, że rozpoczęcie przez J. W. realizacji zadań w SB było świadome i nie wynikało z odgórnego przeniesienia służbowego. Powyższe należy domniemywać z rozmowy [...] Z. J. z Wydziału Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w [...] ze skarżącym, w której podano, że proponuję: "(...) przyjąć do służby w MO i mianować funkcjonariuszem w okresie służby przygotowawczej na stanowisko inspektora Wydz. [...] SB KWMO w [...]", a zatem odmiennie niż J. W. podał we wniosku z [...] marca 2017 r., że sam nie podjął żadnych działań mających na celu usunięcie go z etatu w SB. Także wbrew temu co twierdzi skarżący, powodem odejścia ze służby w SB nie był fakt, iż to on sam nie chciał w niej pracować tylko cechy charakteru (mało przydatny w pracy operacyjnej), które miały przełożenie na efektywność wykonywanych zadań operacyjnych. Przy zmianie wykonywanych zadań i powierzeniu mu prowadzenia spraw wychowania fizycznego i sportu dla funkcjonariuszy MO i SB znaczenia miał fakt ukończenia przez niego studiów na Akademii [...] na kierunku pedagogicznym, a także polityka kadrowa Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w [...]. Organ wskazał również, że z dokumentacji przekazanej przez IPN wynika, że J. W. przynależał do PZPR, a zatem identyfikował się z realizowanymi przez ten ustrój zadaniami i funkcjami, zaś jego aktywność zawodowa nie ograniczała się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w aparacie organizacyjnym państwa totalitarnego. Istotne jest także to, ze w czasie realizacji zadań w SB czerpał określone, wymierne korzyści m.in. był pozytywnie oceniany i awansowany w stopniu służbowym.Tak więc przedmiotowa postawa związana z pełną świadomością aktywnego uczestnictwa w strukturach Służby Bezpieczeństwa nie kwalifikuje sprawy jako "szczególnie uzasadnionego przypadku". W ocenie Sądu organ nieprawidłowo, bez poparcia materiałem dowodowym sprawy stwierdził, że w sprawie nie zachodzi szczególny przypadek. Minister uwypuklił postawę wnioskodawcy, zaangażowanie, pozytywne opinie, awansowanie zarówno w stopniu służbowym, jak i na stanowisku służbowym, nagradzanie, które miały wskazywać na działania umacniające państwo totalitarne. Powoływanie się jednak na fragmenty ankiet personalnych i opinii służbowych, z których wynikało samodzielne zgłoszenie się do służby w SB, chęć podnoszenia kwalifikacji zawodowych, uzyskania awansu zawodowego oraz przynależność do PZPR ,nie świadczy, że skarżący wykonując swoje zadania służbowe w strukturach resortu MSW angażował się w sposób bezpośrednio ukierunkowany na realizowanie charakterystycznych dla ustroju państwa totalitarnego jego zadań i funkcji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1895/19 – publik. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Świadczą jedynie o posiadaniu cech charakteryzujących osoby aktywne społecznie i zawodowo oraz dążenia do realizacji zadań z wymaganą w służbie starannością. W związku z tym należy stwierdzić, że uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia cechuje się ogólnością i wybiórczą analizą stanu fatycznego sprawy. Po pierwsze organ nie wskazał jakie konkretne działania podejmował skarżący, które mogłyby świadczyć, że wykonywał on czynności ukierunkowane na realizowanie typowych dla ustroju państwa totalitarnego zadań i funkcji. Jednocześnie Minister nie zaprezentował jaki ewentualnie udział w ww. działalności miał skarżący. Nie wskazał jakie zadania wykonywał skarżący na zajmowanych stanowiskach, zaś służba w strukturach SB sama przez się nie może być utożsamiana z działaniem sprzecznym z wartościami demokratycznego państwa. Ponadto należy stanowczo podkreślić, że samo uczestnictwo w organizacjach typowych dla systemu totalitarnego, tj. PZPR nie może prowadzić do wniosku, że skarżący angażował się w umacnianie reżimu, organ w tym celu powinien wskazać konkretne działania przez niego podjęte, czego nie uczynił. Nie można bowiem przekonań politycznych i światopoglądowych zrównywać z działaniem sprzecznym z ideami państwa praworządnego. Uzasadniony jest zatem zarzut skarżącego, że brak jest w zgromadzonym materiale dowodów świadczących o jego angażowaniu się w realizację zadań "państwa totalitarnego", gdyż organ nie przedstawił wiarygodnych dokumentów dowodzących, aby w ramach wykonywanych obowiązków dopuszczał się czynów niedozwolonych względem innych obywateli, popełniał przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. W kontekście zarzutu jakoby świadome i dobrowolne przystąpienie do Służby Bezpieczeństwa implikowało domniemanie identyfikowania się skarżącego z systemem totalitarnym, należy zaznaczyć, że taki wniosek jest nieuprawniony bez dogłębnej analizy zadań pełnionych w ramach tej formacji. Wynika zatem, że organ w swych rozważaniach zastosował kryterium tzw. odpowiedzialności zbiorowej, wynikające z samego faktu przynależenia funkcjonariusza do określonej struktury organizacyjnej MSW. Sąd podziela przy tym pogląd wyrażany w doktrynie i orzecznictwie, że jednoczesne (ustawodawca użył w art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej spójnika "oraz" między punktami 1 i 2 w art. 8a ust. 1) spełnienie kryteriów "krótkotrwałej służby przed dniem 31 lipca 1990 r." oraz "rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia" jest istotnym argumentem służącym obaleniu domniemania służby charakteryzującej się zindywidualizowanym zaangażowaniem w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizowanie ustrojowo zdeterminowanych zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu, i tym samym może uprawniać do przyjęcia, że spełniona została przesłanka "szczególnie uzasadnionych przypadków", chyba że w realiach konkretnej sprawy zostanie wykazane, że mimo spełnienia powyższych kryteriów, funkcjonariusz był zaangażowany w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizowanie ustrojowo zdeterminowanych zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu, a zatem brak podstaw, aby przy przyjęciu "szczególnie uzasadnionych przypadków" wyłączać w stosunku do niego unormowania ustawowe odbierające mu prawo niesłusznie nabyte (patrz Jakimowicz Wojciech, O definicjach i domniemaniach prawnych w prawie administracyjnym – studium przypadku, publik. PPP 2020/7-8/47-67 oraz LEX). W analizowanym przypadku organ wprawdzie dopatrzył się spełnienia ustawowych warunków "krótkotrwałej służby przed 31 lipca 1990 r." oraz "rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia", lecz zaangażowania skarżącego w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizowanie ustrojowo zdeterminowanych zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu nie wykazał. W powołanym powyżej opracowaniu trafnie wskazano, że: "... jest nie do zaakceptowania z punktu widzenia standardów demokratycznego państwa prawnego, chronionych przez to państwo wartości i realizowanych przez nie celów, w tym z punktu widzenia korespondującej z tymi standardami, wartościami i celami zasady równości wobec prawa, zgodnie z którą prawo w imię równości powinno indywidualizować sytuację obywateli ze względu na pewne cechy istotne, a więc relewantne, a nie wprowadzać odpowiedzialności zbiorowej. Również posługiwanie się przez ustawodawcę konstrukcją domniemania prawnego opartego na założeniu odpowiedzialności zbiorowej budzi co najmniej wątpliwości co do zgodności tego rodzaju konstrukcji ze standardami demokratycznego państwa prawnego, w ramach których ciężar dowodu okoliczności uzasadniających ingerencję w sferę praw obywateli, w tym ciężar dowodu, że prawa te zostały nabyte niesłusznie, spoczywa na "ingerującym", tj. na organach państwa, a nie na adresacie tego rodzaju działań. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja, poprzez wybiórczą ocenę materiału dowodowego przyjętego za podstawę jej wydania, wykracza poza ramy uznania administracyjnego. Oznacza to, że zarzuty zawarte w skardze, dotyczące naruszenia art. 153 w zw. z art. 170 P.p.s.a., art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej oraz przepisów procesowych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na końcowy wynik sprawy (art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.), należy uznać za zasadne. Powoduje to konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji. Rozpoznając sprawę ponownie organ uwzględni dokonaną przez Sąd ocenę prawną i w szczególności weźmie pod uwagę, że przy spełnieniu warunków z art. 8 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy zaopatrzeniowej to na organie spoczywa obowiązek wykazania zaangażowania strony w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizowanie ustrojowo zdeterminowanych zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu. Jeżeli analiza materiału aktowego, nie wykaże okoliczności uzasadniających twierdzenie, że skarżący był zaangażowany w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizowanie ustrojowo zdeterminowanych zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu, nie będzie przeszkód aby załatwić sprawę w sposób zgodny z wnioskiem strony. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło