II SAB/Wa 164/25
WyrokWSA w Warszawie2025-05-14
Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Ewa Marcinkowska, Joanna Kruszewska-Grońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może pozostawić wniosek o udostępnienie informacji publicznej bez rozpoznania z powodu rzekomego nadużycia prawa do informacji publicznej, zamiast wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może pozostawić wniosku o udostępnienie informacji publicznej bez rozpoznania z powodu rzekomego nadużycia prawa do informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie przewiduje takiej przesłanki odmowy udostępnienia informacji. W przypadku podejrzenia nadużycia prawa, organ powinien rozpoznać wniosek i wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, stosując przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego do ewentualnego usuwania braków formalnych wniosku. Pozostawienie wniosku bez rozpoznania bez wykazania podstaw prawnych jest nieprawidłowe.Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wyników badań dla ujęć wody. Organ pozostawił wniosek bez rozpoznania, uznając, że wnioskodawcy nadużyli prawa do informacji publicznej, składając masowo wnioski w związku z trwającym sporem prawnym z miastem dotyczącym kary umownej. Skarżący wnieśli skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie prawa do informacji. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązał Prezydenta Miasta [...] do rozpoznania wniosku K. J. i P. P. wspólników [...] z dnia [...] września 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdził, że bezczynność organu w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądził od Prezydenta Miasta [...] na rzecz K. J. i P. P. wspólników [...] solidarnie kwotę 117 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Kołodziej, Sędzia WSA Ewa Marcinkowska, Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 maja 2025 r. sprawy ze skargi K. J. i P. P. wspólników [...] na bezczynność Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] września 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wyników badań dla ujęć wody za styczeń 2020 r. 1. zobowiązuje Prezydenta Miasta [...] do rozpoznania wniosku K. J. i P. P. wspólników [...] z dnia [...] września 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Prezydenta Miasta [...] na rzecz K. J. i P. P. wspólników [...] solidarnie kwotę 117 (słownie: sto siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia [...] września 2024 r. (przesłanym za pośrednictwem poczty elektronicznej) K. J. i P. P. wspólnicy [...] (zwani dalej także: wnioskodawcy, skarżący) zwrócili się do Prezydenta Miasta [...] (zwany dalej także: organem),
o udostępnienie następującej informacji publicznej - wyników badań za styczeń 2020 r. dla ujęć: przy ul. [...], ul. [...], [...] i punkt czerpalny [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...].
W odpowiedzi na powyższy wniosek organ pismem z dnia [...] listopada
2024 r. znak [...], poinformował wnioskodawców o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania z uwagi na to, iż w ocenie organu, nastąpiło nadużycie prawa do informacji publicznej przez wnioskodawców.
Organ podał, że wnioskodawcy prowadzący działalność pod firmą [...] w okresie od [...] grudnia 2021 r. do [...] czerwca 2023 r. realizowali umowę nr [...] zawartą w dniu [...] października 2021 r. (aneks do umowy nr [...] z [...] grudnia 2021 r.) na konserwację studni i stacji uzdatniania wody na terenie m.[...] Dzielnicy [...]. Z dniem [...] czerwca 2023 r. Miasto [...], zgodnie
z § 10 ust. 1 pkt 2 umowy, odstąpiło od ww. umowy z przyczyn dotyczących wykonawcy. Jednocześnie zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 2 umowy Miasto [...] wezwało wnioskodawców jako wykonawcę umowy do zapłaty kary umownej w wysokości 20% wartości przedmiotu umowy brutto, tj. 68.428,80 zł w terminie 7 dni od dania otrzymania wezwania (nota księgowa nr [...] z [...] czerwca 2023 r.). Ww. nota została rozliczona z otrzymanych od wnioskodawców faktur VAT w łącznej wysokości 11.721,60 zł. Dodatkowo na poczet kary została zaliczona wpłacona kaucja
w wysokości 17.107,20 zł. Pozostała wartość noty wynosi 39.600,00 zł, która wraz
z odsetkami nie została uregulowana przez wnioskodawców. W dniu [...] grudnia 2023 r. Miasto [...] wniosło przeciwko K. J. oraz P. P. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą [...], powództwo o zapłatę kary umownej.
Od dnia [...] czerwca 2023 r., tj. od czasu odstąpienia przez Miasto [...] od umowy z przyczyn dotyczących wykonawcy, do chwili sporządzenia niniejszego pisma firma [...], złożyła do Urzędu m. [...] łącznie 197 wniosków o udostępnienie informacji publicznej, z czego 178 wniosków zostało przekazanych do rozpatrzenia przez Wydział Ochrony Środowiska (w 2023 r. złożono 48 wniosków, w 2024 r. złożono 130 wniosków).
Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 20 marca 2019 r. sygn. akt: II SAB/Ke 6/19) organ wyjaśnił, że do nadużycia prawa do informacji publicznej dochodzi, gdy z okoliczności wynika, iż celem wniosku jest wywołanie dolegliwości i utrudnienie funkcjonowania organu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznych, jeżeli wniosek nie służy jakiemukolwiek dobru powszechnemu oraz godzi w realizację zadań publicznych.
Organ podniósł, że [...] składa wnioski seryjnie i masowo, po kilkadziesiąt dziennie, rozbijając je na pojedyncze, zbliżone tematycznie zagadnienia, które w przeważającej części dotyczą postępowania na konserwację studni i stacji uzdatniania wody na terenie Dzielnicy [...] m.[...]. Takim działaniem Spółka celowo obciąża i zakłóca funkcjonowanie Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicy [...], w tym realizację podstawowych zadań Wydziału, co zdaniem organu stanowi przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej. W ocenie organu takie działanie nie jest podyktowane troską o dobro publiczne, ale ma na celu wywołanie dolegliwości u adresata wniosków i utrudnianie funkcjonowania urzędu. Liczba złożonych wniosków, a także koincydencja czasowa między odstąpieniem przez m. [...] od zawartej ze Spółką [...] umowy w przedmiocie konserwacji studni i stacji uzdatniania wody na terenie m.[...] Dzielnicy [...] oraz naliczeniem kary umownej, a przystąpieniem do składania wniosków o udzielenie informacji publicznej, z których prawie każdy wymagał informacji szczegółowych, wskazuje na to, że Spółka próbuje wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia celu, innego niż troska o dobro publiczne.
Organ wyjaśnił, że analiza zbieżności czasowej wskazuje, że pomiędzy datą odstąpienia od umowy ([...] czerwca 2023 r.), a datami składania pierwszych wniosków
o udostępnienie informacji publicznej ([...] czerwca 2023 r.) - do [...] grudnia 2023 r. Spółka złożyła do Urzędu Dzielnicy [...] łącznie 55 wniosków (z czego 48 wniosków zostało przekazanych do rozpatrzenia przez Wydział Ochrony Środowiska) oraz datą złożenia pozwu o zapłatę ([...] grudnia 2023 r.), a datami kolejnych wniosków składanych od [...] stycznia 2024 r. – łącznie 142 wnioski (z czego 130 wniosków przekazano do realizacji w Wydziale Ochrony Środowiska).
Organ podniósł, że w orzecznictwie sądowo-administracyjnym działanie polegające na masowym składaniu wniosków o udostępnienie informacji publicznej do jednego organu przez jedną i tę samą osobę, uznawane jest jako nadużywanie prawa do informacji publicznej. Uporczywe wysyłanie dużej ilości wniosków tylko i wyłącznie w celu "dokuczania" absorbuje siły oraz środki jednostki administracyjnej oraz świadczy o próbie wykorzystania prawa do informacji dla osiągnięcia innego celu niż troska o dobro publiczne. Takie postępowanie prowadzi wręcz do zagrożenia wynikającego z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP prawa do informacji osób, które chcą je realizować zgodnie z jego istotą. Opisane nadużycie absorbuje bowiem organ, jego siły i środki, co może opóźniać realizację wniosków niestanowiących nadużycia prawa.
Organ podkreślił jednocześnie, że firma [...] pozostaje w sporze prawnym z Miastem [...] - Dzielnicą [...] z uwagi na nieprawidłową realizację umowy i naliczenie kar umownych, których zasadność kwestionuje i których nie uregulowała. W tej sytuacji, zdaniem organu, wątpliwe jest, że intencją wnioskodawców jest dbałość o prawidłowe gospodarowanie środkami publicznymi i sprawowanie społecznej kontroli nad realizacją umów. Ponadto, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że pozyskane w tym trybie dokumenty i informacje zostaną wykorzystane do celów prywatnych, a więc niezgodnie z założeniami ustawy o dostępie do informacji publicznej, która w swojej istocie ma przyczyniać się m.in. do polepszania funkcjonowania organów administracji publicznej poprzez sprawowanie społecznej kontroli nad ich działalnością, czy umożliwienia realnego udziału obywateli w życiu publicznym.
W konsekwencji organ stwierdził, że żądane informacje mają znaczenie wyłącznie indywidualne, w głównej mierze są istotne tylko z perspektywy wnioskodawców, którzy zmierzają wykorzystać je do realizacji własnych interesów, poprzez wykorzystanie udostępnionych informacji w postępowaniu sądowym, którego są stroną.
Pismem z dnia [...] grudnia 2024 r. K. J. i P. P.-wspólnicy [...] wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta Miasta [...] w rozpoznaniu ich wniosku z dnia [...] września 2024 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając organowi naruszenie:
1. art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167, zwany dalej: MPPOP), w zakresie w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji
i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem,
w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji;
2. art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji podlegającej udostępnieniu na wniosek;
3. art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (zwana dalej: u.d.i.p.), w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku, poprzez brak zastosowania, polegający na niezrealizowaniu wniosku o udostępnienie informacji wskutek udostępnienia informacji innych od objętych zakresem wniosku.
Wobec powyższych zarzutów skarżący wnieśli o: stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności; zobowiązanie organu do załatwienia wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku; zasądzenie od organu na ich rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący nie zgodzili się ze stwierdzeniem organu, że ich zachowanie było podyktowane chęcią wywołania dolegliwości organu i utrudnienia jego funkcjonowania. Skarżący przyznali, że pozostają w sporze z organem, jednak seryjność wniosków wynika z ich troski o dobro publiczne i nie stanowi nadużycia prawa do informacji publicznej. Wyjaśnili, że pomiędzy stronami toczy się obecnie postępowanie sądowe, dotyczące m.in. informacji publicznej o jaką wystąpili. Zdaniem skarżących udzielenie wnioskowanych informacji ma bardzo duże znaczenie zarówno dla nich, jak i dobra publicznego właśnie poprzez wykazanie, iż stan ujęć przy ul. [...], ul. [...], [...] i punkt czerpalny [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], nie spełnia norm.
Skarżący ocenili, że organ nie zrealizował w sposób prawidłowy ich wniosku
o udostępnienie informacji, co powoduje, że pozostaje on w bezczynności
w przedmiocie udostępnienia wskazanej we wniosku informacji. To czyni niniejszą skargę zasadną i konieczną.
Prezydent Miasta [...] w odpowiedzi na skargę wniósł
o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej, podnosząc argumenty tożsame
z tymi jakie przedstawił wcześniej w piśmie z dnia [...] listopada 2024 r. stanowiącym odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym stosownie do 119 pkt 4 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), dalej: "P.p.s.a.", które to przepisy stanowią, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.) oraz art. 3 § 1 P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji publicznej w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 bądź przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
W myśl art. 149 § 1 P.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). W myśl art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Bezczynność organu ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia czy też innego aktu lub nie podjął stosownych czynności. Skarga na bezczynność organu ma na celu ochronę procesową strony przez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia, czy też - jak w sprawie niniejszej - przez rozpoznanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W świetle powołanej ustawy, aby uchylić się od zarzutu bezczynności podmiot zobowiązany powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy wnioskowana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Ustalenie tej okoliczności determinuje dalsze czynności organu, w takim bowiem przypadku organ powinien: udostępnić wnioskowaną informację publiczną, jeśli znajduje się w jej posiadaniu (art. 10 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 3 u.d.i.p.); wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jeśli stwierdzi istnienie ograniczeń w dostępie do informacji publicznej bądź jeśli stwierdzi, że brak jest szczególnie uzasadnionego interesu publicznego w udostępnieniu informacji publicznej przetworzonej (art. 16 i art. 17 u.d.i.p. w związku z art. 5 i art. 3 ust. 1 u.d.i.p.); poinformować, że w danej sprawie przysługuje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). W przypadku gdy organ stwierdzi, że nie posiada żądanej informacji publicznej powinien poinformować o tym wnioskodawcę, czyniąc to w formie zwykłego pisma (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.). Analogicznie organ powinien postąpić jeśli w wyniku analizy przedmiotu sprawy stwierdzi, że wnioskowana informacja nie posiada waloru informacji publicznej (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.).
W sprawie nie było kwestionowane, że wniosek został skierowany do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej oraz, że przedmiotem żądania wniosku jest informacja publiczna. Prezydent m.[...] należy bowiem do organów władzy publicznej, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., zaś żądana informacja dotycząca wyników badań za styczeń 2020 r. dla ujęć: przy ul. [...], ul. [...], [...] i punkt czerpalny [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.
Przepis ten stanowi, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawie publicznej. Z kolei "sprawa publiczna" oznacza przejaw działalności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP w jej rozumieniu wynikającym z unormowań Konstytucji RP, tj. takiej aktywności tych podmiotów, która jest ukierunkowana na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Przykładowe rodzaje informacji publicznych wymienia art. 6 ust. 1 stanowiąc w pkt 4, że informacją publiczną jest w szczególności: informacja o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających (lit. a, tiret drugie), stanowiska w sprawach publicznych zajęte przez organy władzy publicznej i przez funkcjonariuszy publicznych w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego (lit. b), treść innych wystąpień i ocen dokonywanych przez organy władzy publicznej (lit. c).
W świetle powyższych przepisów żądane wyniki badań dla wskazanych we wniosku ujęć wody mieszczą się w pojęciu informacji publicznej. Wymagania dotyczące jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi określa ustawa z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz. U. z 217 r. poz. 328 ze zm.). Przepis § 26 ust. 4 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2017 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi (Dz. U. z 2017 r. poz. 2294 ze zm.), które wydane zostało w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 13 ww. ustawy, wyraźnie natomiast stanowi, że informacje o jakości wody inne niż wskazane w ust. 1 tego paragrafu konsumenci uzyskują: zgodnie z przepisami o dostępie do informacji publicznej lub z komunikatów umieszczanych na stronie internetowej urzędu gminy oraz na stronie internetowej podmiotów, o których mowa w § 6 i § 7, jeżeli taka strona jest prowadzona.
Organ w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej poinformował skarżących, że pozostawia wniosek bez rozpoznania z powodu nadużycia prawa do informacji publicznej.
Odnosząc się do powyższego stanowiska organu wskazać należy w pierwszej kolejności, że "pozostawienie podania bez rozpoznania" jest czynnością procesową organu administracyjnego określoną w przepisach ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.), dalej: "K.p.a.". Czynność ta polega na stwierdzeniu, że podanie zawiera wadę, która nie została usunięta w drodze czynności organu, określonej w art. 64 § 1 K.p.a. lub przez wnoszącego podanie w trybie i na zasadach określonych w art. 64 § 2 K.p.a.
Z akt sprawy nie wynika, aby okoliczności określone w ww. przepisach miały miejsce w niniejszej sprawie.
Co jednak istotne, a czego zdaje się nie dostrzegać organ, postępowanie prowadzone w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie podlega zasadniczo, tj. poza określonymi ustawowo wyjątkami, regułom określonym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Przepisy K.p.a. mają zastosowanie na gruncie reżimu prawnego ustawy o dostępie do informacji publicznej dopiero na etapie wydania decyzji, o których mowa w art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p.
Na gruncie regulacji zawartych w u.d.i.p. istotne jest bowiem wyróżnienie dwóch etapów postępowania o różnym charakterze i mających za przedmiot odmienne sprawy administracyjne. W pierwszym rzędzie, jeżeli organ (lub inny zobowiązany podmiot) dysponuje żądaną informacją publiczną i istnieje podstawa do jej udostępnienia bez opłat, to w postępowaniu tym nie mają w ogóle zastosowania przepisy K.p.a., bowiem informacja publiczna jest wtedy udostępniana w formie czynności materialno-technicznej. Dla wszczęcia takiego postępowania wystarczy wniosek ustny bądź złożony w innej niesformalizowanej formie, wniosek ten nie musi być poparty żadnym uzasadnieniem ani wskazaniem szczególnego interesu.
Sytuacja wygląda inaczej, gdy w sprawie chociażby potencjalnie zachodzi możliwość wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej lub decyzji o umorzeniu postępowania, albo też jakiegokolwiek innego aktu administracyjnego, który wiązałby się ustaleniem podmiotu, od którego pochodzi wniosek. Wówczas do usunięcia ewentualnych braków formalnych wniosku znajduje zastosowanie art. 64 § 2 K.p.a.
Jak bowiem wynika z wyroku NSA z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt I OSK 1002/09 (publ. CBOSA), w przypadkach, w których ma dojść do podjęcia przez organ aktu administracyjnego, w tym zwłaszcza kwalifikowanego, jakim jest decyzja administracyjna (odmowna oraz o umorzeniu postępowania), ewentualne braki formalne wniosku powinny być usuwane w postępowaniu naprawczym, regulowanym w art. 64 § 2 K.p.a. Zgodnie z art. 16 ust. 2 u.d.i.p., do decyzji odmownej oraz o umorzeniu postępowania stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza, że Kodeks ten ma zastosowanie do całego procesu wydawania decyzji, a więc także do kwestii usuwania braków formalnych wniosku o udostępnienie informacji publicznej, o ile zobowiązany organ zmierza do wydania takiej decyzji.
Stanowisko to jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, w którym konsekwentnie wskazuje się, że wniosek o udostępnienie informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stanowi podania w indywidualnej sprawie administracyjnej w rozumieniu art. 63 K.p.a., a zatem jego uwzględnienie nie podlega rygorom K.p.a. Kodeks postępowania administracyjnego ma natomiast zastosowanie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (por. np. wyroki NSA: z dnia 5 marca 2013 r. sygn. I OSK 2889/12; z dnia 4 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 873/15; z dnia 12 października 2017 r., sygn. akt I OSK 429/17; z dnia 12 października 2017 r. sygn. akt I OSK 268/17; z dnia 26 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2534/16 - publ. CBOSA).
Z okoliczności niniejszej sprawy nie wynika jednak, aby organ zmierzał do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, w szczególności nie wynika, aby organ stwierdził, iż należy zastosować tryb naprawczy, o którym mowa w art. 64 § 2 K.p.a. Organ nie miał zatem podstaw do pozostawienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej bez rozpoznania, tym bardziej z powodu - jak wskazał - nadużycia prawa do informacji publicznej.
Odnośnie tej ostatniej kwestii podkreślić należy, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zna "nadużycia prawa do informacji publicznej" jako przesłanki odmowy jej udostępnienia. Stanowisko takie zostało natomiast wypracowane w piśmiennictwie i orzecznictwie, gdzie podkreśla się, że nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy podejmuje się próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej [w:] J. Góral, R. Hauser i J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, W-wa, 2005 r., s. 146-147; wyroki NSA: z dnia 16 października 2015r., sygn. akt I OSK 1992/14; z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16 - publ. CBOSA).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 września 2023 r. sygn. akt III OSK 5540/21 (publ. CBOSA) wskazał, że w polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, przyjmuje się, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, a nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej jest przy powoływaniu się na jawność życia publicznego jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.
Można zatem przyjąć, że tak w doktrynie, jak i w judykaturze, konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej pojawia się w kontekście następującej motywacji i celów realizowanych przez osoby składające wnioski: 1) wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji); 2) wykorzystania dla celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych; 3) wykorzystania dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokojenia prywatnych animozji (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 28 stycznia 2020 r., sygn. akt II SAB/Kr 481/19 - publ. CBOSA).
Nadużycie prawa do informacji publicznej polega zatem na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, kontroli przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Celem u.d.i.p. nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione, czy też stworzenie formalnych mechanizmów umożliwiających destrukcję działalności organów władzy publicznej. W pierwszym przypadku informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków, np. w trybie K.p.c. (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15 - publ. CBOSA), w drugim przypadku dochodzi do naruszenia obowiązku wyrażonego w przepisie art. 82 Konstytucji przez brak troski o dobro wspólne.
Wprawdzie w u.d.i.p. nie określono granic korzystania z prawa do informacji, a zatem brak jest jakichkolwiek ograniczeń zarówno co do liczby, jak i jakości żądanej informacji. Taki stan rzeczy powoduje jednak, że w praktyce bardzo często dochodzi do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają z ustawy, ani tym bardziej z Konstytucji RP oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych.
W związku z powyższym w każdym indywidualnym przypadku zachowanie wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być oceniane nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach należy również uwzględnić płynące wobec niego wartości, a przede wszystkim nadrzędne zasady. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji, a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu (por. wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 799/12, publ - CBOSA; Nadużywane prawa do informacji publicznej - Uwagi De Lege Lata i De Lege Ferenda, A. Piskorz-Ryń, Kontrola Państwowa nr 6/2008).
Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej. Odmowa ochrony nie następuje jednak przez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować przez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Nadużycie prawa do informacji publicznej może bowiem zachodzić dopiero, gdy takie prawo do dostępu do konkretnej informacji publicznej wnioskodawcy przysługuje. Zatem w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie, czy żądana informacja jest informacją publiczną. Dopiero w następnej kolejności należy wykazać, że żądanie jej udostępnienia stanowi nadużycie prawa. Jednak odmowa udostępnienia informacji publicznej z powodu nadużycia prawa może nastąpić w formie decyzji wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
Z powyższych względów, kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie bezczynności organu w udostępnieniu informacji publicznej. W postępowaniu sądowoadministracyjnym w przedmiocie bezczynności organu ustaleniu podlega jedynie charakter żądanej informacji. Na tym etapie postępowania argumentacja organu związana z nadużyciem przez wnioskodawcę prawa do informacji nie może być uznana za skuteczną.
Podzielając przedstawione powyżej poglądy, prezentowane w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (patrz wyroki NSA - z 14 czerwca 2024 r., sygn. akt III OSK 1210/23; z 12 lipca 2024 r., sygn. akt. III OSK 2604/23; z 2 sierpnia 2024 r., sygn. akt III OSK 3136/23; z 2 października 2024 r., sygn. akt III OSK 92/23; z 10 października 2024 r. sygn. akt III OSK 89/24, III OSK 1087/24 i III OSK 311/24; z 23 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 1077/23 - publ. CBOSA) Sąd stwierdził, iż zarzut bezczynności organu w rozpoznaniu wniosku skarżących z dnia [...] września 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej jest trafny. Skoro bowiem organ uznał, że skarżący dopuścili się nadużycia prawa do informacji publicznej, to powinien rozpoznać wniosek poprzez odmowę udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 16 u.d.i.p. Pozostawienie wniosku bez rozpoznania wobec niewykazania przez organ, że w sprawie wystąpiły ku temu podstawy prawne (tj. że organ zmierzał do wydania decyzji administracyjnej, a ewentualna wada wniosku nie została usunięta przez wnoszącego podanie w trybie art. 64 § 2 K.p.a.), jest nieprawidłowe na gruncie u.d.i.p.
Z tych względów Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżących z dnia [...] września 2024 r. o udostępnienie wyników badań za styczeń 2020 r. dla ujęć: przy ul. [...], ul. [...], [...] i punkt czerpalny [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...] - w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Stwierdzenie tej kwalifikowanej postaci bezczynności wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, które należy rozpatrywać indywidualnie w kontekście stanu faktycznego danej sprawy. Przyjmowana w orzecznictwie sądów administracyjnych wykładnia art. 149 § 1a P.p.s.a. rażące naruszenie prawa w odniesieniu do bezczynności organu łączy z bezczynnością o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, mającą miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa (por. wyroki NSA: z dnia 5 sierpnia 2021 r. sygn. akt Il OSK 151/21, z dnia 27 maja 2021 r. sygn. akt I FSK 644/21, z dnia 23 marca 2021 r. sygn. akt II OSK 2439/20 - publ. CBOSA). Takie okoliczności nie zaistniały jednak w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu bezczynność organu była skutkiem niewłaściwego zastosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Błędna interpretacja czy niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa nie uzasadnia oceny, że stwierdzona bezczynność miała postać kwalifikowaną.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 oraz art. 149 § 1a P.p.s.a., orzekł jak w punktach 1 i 2 sentencji wyroku.
O zwrocie kosztów postępowania, obejmujących uiszczony wpis od skargi (100 złotych) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącego P. P. w kwocie 17 zł (opłata skarbowa od zbiorczego pełnomocnictwa do 79 spraw udzielonego przez skarżącego K. J. została uwzględniona w kosztach postępowania zasądzonych w sprawie II SAB/Wa 43/25), Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 w zw. z art. 206 P.p.s.a., jak w punkcie 3 sentencji wyroku.
Przywołany wyżej przepis art. 206 P.p.s.a. stanowi, że sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Katalog przesłanek uzasadniających skorzystanie przez sąd z uprawnienia przewidzianego w art. 206 P.p.s.a. jest otwarty, a zastosowanie w konkretnej sprawie miarkowania kosztów ma charakter uznaniowy. Możliwość miarkowania, a nawet odstąpienia od zasądzenia zwrotu kosztów na rzecz skarżącego od organu w postępowaniu przed sądem administracyjnym pierwszej instancji w przypadku, o którym mowa w art. 206 P.p.s.a., powiązano z pojęciem niedookreślonym, jakie stanowi "uzasadniony przypadek".
W orzecznictwie podkreśla się, że "uzasadnionym przypadkiem", o którym mowa w art. 206 P.p.s.a., jest przypadek sprawy sądowoadministracyjnej, w której wystąpiły następujące okoliczności: niezwłoczne usunięcie stanu bezczynności przez organ, niewielki wkład pracy pełnomocnika wobec treści skargi i jej seryjności, inicjowanie podobnych postępowań sądowych przez stronę, brak skonkretyzowania umowy między stroną skarżącą a jej pełnomocnikiem, istnienie wątpliwości, czy rzeczywistą intencją skargi jest doprowadzenie do usunięcia bezczynności organu, czy też uzyskanie zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego (por. postanowienie NSA z 13 września 2016 r., sygn. akt I OZ 930/16 oraz wyrok NSA z 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16 - publ. CBOSA).
W ocenie Sądu, za odstąpieniem w niniejszej sprawie od zasądzenia na rzecz skarżących wynagrodzenia dla ich pełnomocnika przemawiała okoliczność, że skarżący są reprezentowani przez tego samego pełnomocnika w 79 tożsamych sprawach ze skarg na bezczynność Prezydenta m. [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skargi te zostały wniesione w jednym piśmie i następnie rozdzielone przez Sąd na odrębne sprawy na podstawie art. 57 § 3 P.p.s.a., a zatem nakład pracy pełnomocnika jest niewspółmierny do ilości spraw, w których reprezentuje skarżących. Wynagrodzenie na rzecz pełnomocnika zostało zasądzone w sprawie o sygn. akt II SAB/Wa 43/25 ze skargi na bezczynność Prezydenta m. [...] w przedmiocie udostępnienia protokołu odbioru prac konserwacyjnych studni i stacji uzdatniania wody na terenie m.[...] Dzielnicy [...] za miesiąc grudzień 2018 r. wraz z dokumentacją fotograficzną. Z tego względu Sąd uznał za zasadne zastosowanie w sprawie niniejszej art. 206 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło