II SAB/Wa 2/17
WyrokWSA w Warszawie2017-05-24
Skład orzekający: Iwona Maciejuk, Sławomir Antoniuk, Andrzej Góraj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Minister Obrony Narodowej dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wykształcenia i kariery zawodowej osoby pełniącej funkcję publiczną, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Minister Obrony Narodowej dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wykształcenia i kariery zawodowej osoby pełniącej funkcję publiczną, ponieważ nie udzielił wyczerpujących odpowiedzi na zadane pytania. Bezczynność ta, trwająca ponad osiem miesięcy, została uznana za rażące naruszenie prawa. W zakresie informacji o zasługach dla obronności oraz częściowo kariery zawodowej, sąd stwierdził bezczynność, ale bez cech rażącego naruszenia prawa, ponieważ organ udzielił odpowiedzi po wniesieniu skargi.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wykształcenia, kariery zawodowej i zasług dla obronności osoby pełniącej funkcję p.o. rzecznika prasowego MON. Po nieotrzymaniu odpowiedzi, skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając rażące naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i KPA. Organ ostatecznie udzielił częściowej odpowiedzi po wniesieniu skargi, co skarżący uznał za niewystarczające.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Ministra Obrony Narodowej do rozpoznania wniosku J. C. w zakresie pytania nr 1 oraz pytania nr 2 w części wykraczającej poza trzyletni okres poprzedzający dzień zatrudnienia osoby wskazanej we wniosku w gabinecie politycznym Ministra Obrony Narodowej w terminie 14 dni. 2. Stwierdzono, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 3. Wymierzono Ministrowi Obrony Narodowej grzywnę w wysokości 500 zł. 4. Stwierdzono, że Minister Obrony Narodowej dopuścił się bezczynności w zakresie rozpoznania pytania nr 3 i pytania nr 2 wniosku w części dotyczącej kariery zawodowej osoby wskazanej w trzyletnim okresie poprzedzającym dzień zatrudnienia w gabinecie politycznym. 5. Stwierdzono, że bezczynność organu w punkcie 4 nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 6. Zasądzono od Ministra Obrony Narodowej na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Sędziowie WSA Sławomir Antoniuk, Andrzej Góraj (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 maja 2017 r. sprawy ze skargi J. C. na bezczynność Ministra Obrony Narodowej w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] września 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Ministra Obrony Narodowej do rozpoznania wniosku J. C. z dnia [...] września 2016 r. w zakresie pytania nr 1 oraz pytania nr 2 w części wykraczającej poza trzyletni okres poprzedzający dzień zatrudnienia osoby wskazanej we wniosku w gabinecie politycznym Ministra Obrony Narodowej w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, 2. stwierdza, że bezczynność organu, o której mowa w punkcie 1 wyroku miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. wymierza Ministrowi Obrony Narodowej grzywnę w wysokości 500 zł (słownie: pięćset złotych), 4. stwierdza, że Minister Obrony Narodowej dopuścił się bezczynności w zakresie rozpoznania pytania nr 3 i pytania nr 2 wniosku J. C. z dnia [...] września 2016 r. w części dotyczącej kariery zawodowej osoby wskazanej w tym wniosku w trzyletnim okresie poprzedzającym dzień zatrudnienia w gabinecie politycznym Ministra Obrony Narodowej, 5. stwierdza, że bezczynność organu, o której mowa w punkcie 4 wyroku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 6. zasądza od Ministra Obrony Narodowej na rzecz skarżącego J. C. kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia [...] września 2016 r. J.C., działając w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w związku z obsadzeniem K.J.na stanowisku p.o. [...] MON, zwrócił się do Ministra Obrony Narodowej o podanie:
1. jakie wykształcenie ma K.J.,
2. jak przebiegała jej droga kariery zawodowej,
3. jakie zasługi dla obronności ma K.J .
Nie otrzymawszy odpowiedzi na ww. pytania (mimo ich ponowienia na konferencji prasowej B.K. w dniu [...].10.2016 r.) wnioskodawca wywiódł skargę do tutejszego Sądu na bezczynność organu.
W skardze strona zarzuciła organowi rażące naruszenie art. 13 ust. 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r., tj. z dnia 13 października 2016 r. (Dz.U. z 2016 r., poz. 1764) w zw. art. 8 i 12 ust. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego z dnia 14 czerwca 1960 r., tj. z dnia 4 grudnia 2015 r. (Dz.U. z 2016 r., poz. 23) w zw. z art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483) - poprzez niezałatwienie sprawy w terminie polegające na braku jakiejkolwiek reakcji na ww. wniosek skarżącego w przedmiocie udostępnienia mu informacji publicznej.
Z uwagi na powyższe skarżący wniósł o:
1. zobowiązanie Ministra Obrony Narodowej do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia [...] września 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wszystkich postawionych przez skarżącego pytań, w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku;
2. stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności;
3. stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
4. wymierzenie organowi grzywny w najwyższym wymiarze przewidzianym przez przepisy prawa;
5. zasądzenie na rzecz skarżącego od Ministra Obrony Narodowej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Jednocześnie strona wniosła o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z
dokumentów:
1. wydruku wiadomości e-mail z dnia [...] września 2016 r., godz. [...] - na okoliczność jego treści, a w szczególności faktu zwrócenia się w dniu [...] września 2016 r. przez skarżącego do organu z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej;
2. wydruku wiadomości e-mail z dnia [...] września 2016 r., godz. [...]- na okoliczność faktu skierowania przez cz. p. o. [...] z adresu e- mail [...] wiadomości e-mail do skarżącego i tym samym prawidłowości adresu e-mail do korespondencji, którym posłużył się skarżący kierując swój wniosek o udostępnienie informacji publicznej.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, że skoro skarżący nie uzyskał jakiejkolwiek odpowiedzi na swój wniosek, w dniu [...] października 2016 r., podczas konferencji prasowej, w obecności Pana B.K.([...]w Ministerstwie Obrony Narodowej) oraz Pani K.J.(cz. p. o. [...}), ustnie ponownie zawnioskował o udzielenie mu ww. informacji.
Organ jednak do dnia wniesienia niniejszej skargi nie odniósł się do wniosku skarżącego i nie udostępnił mu informacji publicznej, ani też nie wydał jakiejkolwiek decyzji w sprawie.
Uwypuklono także fakt, że informacją publiczną jest zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r., tj. z dnia 13 października 2016 r. (Dz.U. z 2016 r., poz. 1764) (dalej: ustawa) każda informacja o sprawach publicznych. Rodzaje informacji zaliczanych do informacji publicznych wskazuje art. 6 ust. 1 ustawy.
Nie powinno budzić wątpliwości, że wniosek skarżącego dotyczył informacji, które należy zaliczyć do kategorii informacji publicznej. Jego przedmiotem były bowiem kompetencje cz. p. o. [...]Ministerstwa Obrony Narodowej, a zatem osoby sprawującej funkcje publiczne. Skarżący, pytając o wykształcenie, karierę zawodową i zasługi dla obronności cz. p. o. [...] Ministerstwa Obrony Narodowej, miał do tego prawo na gruncie ustawy. Informacje te w żaden sposób nie powinny przy tym zostać uznane za informacje prywatne, o których mowa w art. 5 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu m. in. ze względu na prywatność osoby fizycznej. Pytania dotyczyły bowiem osoby sprawującej określoną funkcję publiczną, czyli cz. p. o. [...], który współpracował z organem w wykonywaniu obowiązku udostępnienia informacji publicznej i in.
Pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną, w ocenie strony, powinno być rozumiane szeroko. Nie należy go ograniczać wyłącznie do funkcjonariuszy publicznych. Obejmuje ono wszystkie osoby związane z realizacją zadań publicznych, a nawet osoby, które ubiegają się o takie stanowiska. Kwestia pozostawania przez rzeczników prasowych osobami publicznymi w rozumieniu przepisów ustawy została przy tym rozstrzygnięta w orzecznictwie wojewódzkich sądów administracyjnych, które zgodnie wskazują, że jest on osobą pełniącą funkcje publiczne w rozumieniu ustawy (tak m.in.: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2014 r., II SAB/Wa 646/13, Legalis 906782, a także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2014 r., II SAB/Wa 703/13, Legalis 906758, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2015 r. II SA/Wa 1980/14, Legalis 1258026). Stanowisko to podziela Naczelny Sąd Administracyjny, który wskazał, że pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" ma na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) autonomiczne i szersze znaczenie niż w art. 115 § 13 i 19 Kodeksu karnego. Użyte w art. 5 ust. 2 ustawy pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" obejmuje bowiem każdą osobę, która ma wpływ na kształtowanie spraw publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy, tj. na sferę publiczną. Taka wykładnia odpowiada intencjom twórców ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz najpełniej urzeczywistnia dyrektywę konstytucyjną wynikającą z art. 61 ust. 1 ustawy zasadniczej" (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2016 r., I OSK 3217/14, Legalis 1486063).
Zatem, [...] - jako osoby publicznej - nie dotyczy wyłączenie w zakresie ograniczenia prawa do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej. W orzecznictwie w kontekście dopuszczalności żądania informacji dotyczących osób publicznych jest przesądzone, że "(...) Zważywszy na obowiązek szerokiego rozumienia pojęcia informacji publicznej w świetle przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i Konstytucji RP, jak też zawężenie sfery prywatności osób pełniących funkcje publiczne, należy uznać, że w pojęciu informacji publicznej mieszczą się szeroko rozumiane dane dotyczące wykształcenia tych osób, w tym również kierunków ukończonych przez nie studiów, gdyż są to informacje nierozerwalnie związane z posiadanym wykształceniem. To samo stwierdzenie należy odnieść do innych osób należących do kręgu objętego zakresem przepisu art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż dane o posiadanym wykształceniu związane są niewątpliwie z zajmowanym stanowiskiem oraz przypisanymi do niego kompetencjami decyzyjnymi. Z tego względu informacje te odnoszą się wprost do sfery działalności organu, co rzutuje na ocenę, że posiadają charakter publiczny." (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 29 kwietnia 2014 r., II SAB/Op 17/14, Legalis 1187607).
Stanowisko to podzielił m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który wskazał, że informacje związane z zajmowanym przez funkcjonariusza publicznego stanowiskiem lub pełnioną funkcją, a w szczególności informacje wskazujące na poziom jego kompetencji (kwalifikacji) do sprawowania funkcji publicznej, stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.). Niewątpliwie informacje o kierunkach, jakie ukończyły osoby pełniące funkcje publiczne, stanowią informacje odzwierciedlające kompetencje funkcjonariusza publicznego i wskazują na poziom jego zdatności do wykonywania władzy publicznej. Niezależnie bowiem od tego, czy przepisy prawa wymagają posiadania wyższego wykształcenia przez osobę piastującą funkcję organu władzy publicznej, to informacja co do wykształcenia takie j osoby nie ma charakteru ściśle osobistego, lecz podlega udostępnieniu jako informacja publiczna na temat kompetencji osoby sprawującej funkcję publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. "d" ustawy." (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 listopada 2015 r., II SAB/Wa 739/15, Legalis 1383052).
Stanowisko to - co podkreślił skarżący - jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (vide: m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 20 sierpnia 2014 r, II SAB/Łd 88/14, Legalis 1151874, a także: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 12 czerwca 2014 r., II SAB/Bk 23/14, Legalis 1061803).
Strona wskazała też, że formę, w jakiej skarżący zwrócił się z wnioskiem o udzielenie mu dostępu do informacji publicznej, należy uznać za prawidłową. Przepisy ustawy nie określają jakiejkolwiek szczególnej formy wniosku. Może być on złożony ustnie lub pisemnie, a wszelkie dodatkowe wymogi nie powinny przesądzać o skuteczności wniosku. Organy jedynie pomocniczo mogą zatem zamieszczać na swoich stronach internetowych różnego rodzaju formularze i wskazówki w zakresie wystosowywania wniosków. Nie mogą jednak wymagać, aby były one wykorzystywane.
W orzecznictwie wskazuje się, że "(...) przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej zakazują ograniczania prawa do informacji poprzez uzależnianie jej udzielenia od złożenia wniosku w stosownej formie czy o odpowiedniej treści. Zgodnie bowiem z regulacją art. 10 ust. 2 ustawy o dostępnie do informacji publicznej informacja publiczna, która może być niezwłocznie udostępniona, jest udostępniana w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku. Zatem ustawodawca dopuszcza możliwość udostępnienia informacji publicznej już na ustny wniosek, oczywiście jeżeli możliwe jest niezwłoczne jej udostępnienie. (...) Oczywiście dla ułatwienia wnioskodawcom możliwości składania wniosków organ może opracować pewne formularze, lecz samo już udzielenie informacji nie może zostać uzależnione od tego, czy na takim formularzu wniosek zostanie złożony, czy też nie (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 sierpnia 2011 r., IV SAB/G1 36/11, Legalis 464845). Powyższe stanowisko potwierdza zatem, że wniosek ten można złożyć w dowolnej formie, w tym w formie mailowej - jak uczynił to skarżący.
Stanowisko w zakresie dowolnej formy złożenia wniosku ugruntowane jest więc w orzecznictwie, w którym stanowczo krytykowane są poglądy organów, jakoby rozpoznanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej uzależnione było od dodatkowych wymogów (np. wypełnienia formularza znajdującego się na stronie internetowej danego organu, opatrzenie wniosku podpisem elektronicznym itp.). Podkreśla się, że "niedopuszczalną formą złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej jest wykorzystanie zwykłej drogi elektronicznej, a nie opieranie się na rozwiązaniach przewidzianych w ramach postępowania administracyjnego" (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 lutego 2012 r., IV SAB/G1 75/11, Legalis 810712).
Istotnym jest, że jak zostało wskazane powyżej, skarżący skierował wiadomość e-mail na adres wskazany do kontaktu z mediami na stronie internetowej MON, z którego też wcześniej otrzymał wiadomość od Pani K.J.. Skarżący podpisał się imieniem i nazwiskiem, wskazał, że jest związany z tygodnikiem [...], a także podał numer kontaktowy do siebie - zarówno stacjonarny, jak i komórkowy. Co oczywiste, w wiadomości wyświetlał się także adres e-mail skarżącego.
Co do zasady, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Wyjątek od ww. zasady ustanawia art. 13 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.
Mając zatem na uwadze okoliczności faktyczne przedstawione powyżej, należy dojść do przekonania, że ustawowe terminy nie zostały zachowane. Informacja nie została udostępniona skarżącemu, ani też nie został on poinformowany o niemożności jej udostępnienia w przewidzianym przepisami terminie. Upłynął także maksymalny, przewidziany w art. 13 ust. 2 ustawy, dwumiesięczny termin jej udostępnienia.
W świetle powyższego strona podkreśliła, że bezczynność organów na gruncie ustawy zachodzi w sytuacji, gdy posiadając określoną informację nie udostępnia jej, nie wydaje też decyzji o odmowie jej udostępnienia" (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2014 r., II SAB/Wa 689/13, Legalis 1065634). Z sytuacją taką - zdaniem skarżącego - mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Zwrócono też uwagę na fakt, że zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy, prawo do wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej przysługuje każdemu. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że stroną postępowania sądowego jest "każda" osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych, która żąda sądowej kontroli prawidłowości realizacji jej wniosku" (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2012 r., I OSK 2033/12, Legalis 816733). W niniejszym postępowaniu legitymacja czynna skarżącego nie budzi zatem wątpliwości.
Jest również oczywiste, w ocenie organu, że Minister Obrony Narodowej jako organ administracji publicznej jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu. Zadania z zakresu polityki informacyjnej dotyczące działań należących do właściwości danego ministra wykonuje natomiast [...] ministra, do którego skarżący skierował wiadomość e-mail.
Podniesiono też, że rażącym naruszeniem prawa jest takie naruszenie, które jest niewątpliwe i oczywiste. Z takim właśnie naruszeniem mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Przemawia za tym ponad dwumiesięczny okres bezczynności, jaki upłynął od wysłania wniosku do chwili wniesienia niniejszej skargi, a także brak jakiejkolwiek reakcji na dwukrotnie zgłoszony wniosek. Organ całkowicie zlekceważył wnioski skarżącego, co samo w sobie jest już "rażące".
Znaczenie ma także fakt zainteresowania społeczeństwa kwestiami takimi jak wykształcenie i kwalifikacje osób pełniących funkcje publiczne. W niniejszej sprawie bezczynność spowodowała ograniczenie dostępu do informacji nie tylko skarżącemu jako osobie fizycznej, ale również społeczeństwu.
Dodano również, iż wniesienie skargi na bezczynność nie jest ograniczone terminem. Warunkiem wniesienie skargi nie jest także uprzednie wezwanie organu do usunięcia naruszenia prawa. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, skoro skarga na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej zmierza do jak najszybszego rozpatrzenia wniosku, a ustawa nie stawia dodatkowych warunków do jej wniesienia, to może być ona wniesiona do sądu administracyjnego bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa (vide: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 marca 2008 r., I OSK 262/08, Legalis 821481).
Pismem z dnia [...] grudnia 2016 r. - skierowanym do strony - a stanowiącym reakcję na wniosek inicjujący postępowanie w sprawie organ wyjaśnił wnioskodawcy, że: "funkcję [...]MON pełni od listopada 2015 r. Pan B.M . W związku jednak z powtarzającymi się atakami medialnymi na osobę Pana B.M., na swój wniosek, został on czasowo zawieszony przez Ministra Obrony Narodowej w sprawowaniu tej funkcji. Na ten czas obowiązki [...] powierzone zostały Pani K.J . W grudniu br. Pan B.M. powrócił do wykonywania obowiązków [...]MON".
Wyjaśniono także , iż: "Pani K.J. jest zaangażowana w sprawy obronności Rzeczypospolitej Polskiej. Charakteryzuje się głębokim oddaniem sprawom bezpieczeństwa państwa, daleko idącą decyzyjnością, skutecznością, lojalnością, jak również otwartością na współpracę, także z przedstawicielami środków masowego przekazu. Dlatego też powierzona została jej ww. funkcja, z pełnienia której wywiązała się w sposób sumienny i rzetelny.
Posiadane przez Panią K.J. wykształcenie odpowiadało pełnionej funkcji [...] MON. Na marginesie należy zauważyć, iż przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji i zadań [...] w urzędach organów administracji rządowej (Dz. U. Nr 4, poz. 36) nie wskazują wymaganych kwalifikacji osób wykonujących zadania z zakresu polityki informacyjnej Rządu i poszczególnych ministerstw.
Pani K.J. podobnie jak z dużym zaangażowaniem i na wysokim poziomie merytorycznym pełniła funkcję [...] MON - tak obecnie realizuje zadania wynikające z zakresu działania [...]MON. Swoją pracą przyczynia się do prawidłowej organizacji pracy oraz kształtowania pozytywnego wizerunku Ministra w kraju i zagranicą, jak również do rozwoju i umacniania systemu obronnego kraju. Angażuje się bezpośrednio w organizację i przeprowadzanie zamierzeń istotnych z punktu widzenia obronności kraju, wspiera systemowy rozwój organizacji proobronnych, a także proces tworzenia wojsk obrony terytorialnej kraju. Warto także podkreślić, że w nieoceniony sposób przyczyniła się do zorganizowania i bezkolizyjnego przebiegu Szczytu [...] i Światowych [...]".
Ponadto wskazano, że: " informacje o pracownikach [...] Ministra Obrony Narodowej, w tym m.in. imię i nazwisko i data urodzenia doradcy w gabinecie [...], miejsce zatrudnienia w trzyletnim okresie poprzedzającym dzień zatrudnienia w gabinecie [...] ministra, źródła dochodów w trzyletnim okresie poprzedzającym dzień zatrudnienia w gabinecie [...] ministra, informacja o wykonywanej działalności gospodarczej w trzyletnim okresie poprzedzającym dzień zatrudnienia w gabinecie [...] ministra - zgodnie z przepisami art. 39a ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów (Dz.U. z 2012 r., poz. 392 ze zm.) zostały zamieszczone w Biuletynie Informacji Publicznej MON http://bip.mon.gov.pl/informacic/artvkul/gabinet-politvczny-mon/informacie-o-pracownikach-gp-mon-102478i/.2
Pismem z dnia [...]stycznia 2017 r. - stanowiącym replikę na odpowiedź organu na skargę - skarżący podtrzymując argumentację przedstawioną w skardze na bezczynność organu administracji publicznej z dnia [...]grudnia 2016 r., wniósł o jej uwzględnienie w całości w zakresie punktów III 2, 3, 4, 5 tej skargi, tj. w zakresie wniosku o:
• stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności;
• stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
• wymierzenie organowi grzywny w najwyższym wymiarze przewidzianym przez przepisy prawa;
• zasądzenie na rzecz skarżącego od Ministra Obrony Narodowej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych;
Skarżący w zakresie wniosku zawartego w punkcie III 1 skargi, tj. wniosku o zobowiązanie Ministra Obrony Narodowej do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia [...] września 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wszystkich postawionych przez skarżącego pytań, w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku:
• wniosek ten podtrzymał w zakresie pytań:
- 1, tj. jakie wykształcenie ma Pani K.J.? - w całości;
- 2, tj. jak przebiegała jej droga kariery zawodowej? - w części dotyczącej okresu nieobjętego informacją zamieszczoną w BIP, która dotyczy jedynie zatrudnienia w trzyletnim okresie poprzedzającym dzień zatrudnienia w gabinecie [...] Ministra;
Nadto wniósł o umorzenie postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ppsa w pozostałym zakresie - z uwagi na częściowe udzielenie przez organ odpowiedzi na pytania zawarte we wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej.
Ponadto wniósł o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów, tj.:
1. wydruku śledzenia przesyłek z Poczty Polskiej - na okoliczność: ustalenia numeru przesyłki - korespondencji zawierającej skargę na bezczynność z dnia [...]grudnia 2016 r.;
2. poświadczonej za zgodność z oryginałem kserokopii strony z książki nadawczej pełnomocnika skarżącego - na okoliczność: daty doręczenia organowi korespondencji zawierającej skargę na bezczynność z dnia [...] grudnia 2016 r.;
3. wiadomości e-mail od CO MON Newsroom do Pana J.C. z dnia [...] grudnia 2016 r., godz. [...] - na okoliczność: jej treści, a w szczególności daty i zakresu udzielenia odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej;
4. wydruku BIP ze strony internetowej http://bip.mon.gov.pl/informacje/artykul/gabinet-polityczny-mon/informacje-o pracownikach-gp-mon-102478i/ - na okoliczność: zamieszczonych w BIP informacji dotyczących Pani K.J., w szczególności jej drogi kariery zawodowej.
W uzasadnieniu tego pisma procesowego skarżący zwrócił uwagę na to, że udzielona przez MON odpowiedź zawarta w wiadomości e-mail z dnia [...] grudnia 2016 r. jest niepełna. Organ bowiem odpowiedział jedynie na pytanie numer 3, tj. wskazał, jakie zasługi dla obronności ma Pani K.J., a także udzielił tylko częściowej odpowiedzi na pytanie numer 2, dotyczące przebiegu kariery zawodowej Pani K.J , odsyłając skarżącego do informacji zawartych w BIP na stronie internetowej http://bip.mon.gov.pl/informacje/artykul/gabinet-polityczny-mon/informacje- o-pracownikach-gp-mon-102478i/. Skarżący ma przy tym świadomość, że w BIP podane są informacje dotyczące m.in. miejsca zatrudnienia w trzyletnim okresie poprzedzającym dzień zatrudnienia w MON. Jednak oczywistym celem skarżącego było uzyskanie odpowiedzi dotyczącej "drogi kariery zawodowej" w całości. Gdyby skarżący chciał swój wniosek ograniczyć do wybranego okresu kariery zawodowej Pani K.J., z pewnością wskazałby to w tymże wniosku. Jeżeli natomiast skarżącego interesowałyby tylko trzy ostatnie lata kariery zawodowej Pani K.J., to sięgnąłby on do BIP i nie zawierał ww. pytania w swoim wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Nie sposób jednak przyjmować, jak niesłusznie, zdaniem skarżącego, zdaje się to czynić organ, że informacja w BIP dotycząca jedynie trzyletniego okresu zatrudnienia w okresie poprzedzającym dzień zatrudnienia w MON, stanowi odpowiedź na pytanie numer 2.
W zakresie pytania numer 1, dotyczącego wykształcenia Pani K.J., organ ograniczył się natomiast do wskazania, że "wykształcenie odpowiadało pełnionej funkcji [...] MON" - co nie stanowi odpowiedzi na pytanie skarżącego. Odnosząc się przy tym do wskazania organu, który w wiadomości e-mail z dnia [...] grudnia 2016 r. na marginesie nadmienił, że zgodnie z obowiązującymi przepisami nie ma wymaganych kwalifikacji osób wykonujących zadania z polityki informacyjnej Rządu, należy pamiętać, że posiadane wykształcenie w sposób oczywisty wpływa na poziom kompetencji danej osoby i jej kwalifikacji do wykonywania zadań. Nie budzi przy tym wątpliwości, że informacje dotyczące wykształcenia, w tym ukończonych kierunków studiów, mieszczą się w zakresie informacji publicznej - co zostało przesądzone w orzecznictwie sądów administracyjnych, które trafnie wskazują, że "(...) dokumenty związane z zajmowanym przez funkcjonariusza publicznego stanowiskiem lub pełnioną funkcją, a w szczególności dokumenty wskazujące na poziom jego kompetencji (kwalifikacji) do sprawowania funkcji publicznej, stanowią informacje publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 omawianej ustawy i to nie tylko w zakresie samej treści owej informacji, ale także jej formy. Przez to - że świadectwo kompetencji funkcjonariusza, wskazujące na poziom jego zdatności do wykonywania władzy publicznej zostało przedłożone przez owego funkcjonariusza w organie tej władzy, w czasie kiedy jeszcze aplikował o określoną funkcje publiczną, bądź już w okresie pełnienia tej funkcji - utraciło ono walor dokumentu prywatnego i uległo przekształceniu w źródło in formacji publicznej na temat kompetencji osoby, sprawującej funkcje publiczną, w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 omawianej ustawy." (vide: Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 20 sierpnia 2014 r., II SAB/Łd 88/14, LEX; wyróżnienie - AR).
Skarżący podkreślił również, iż zmiany organizacyjne w żaden sposób nie uzasadniają całkowitego braku reakcji organu na wniosek skarżącego przez tak długi okres, tj. ok. 3 miesiące. W orzecznictwie słusznie wskazuje się, że zmiany organizacyjne, którymi organ próbuje usprawiedliwić swój brak reakcji na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, nie usprawiedliwiają tej bezczynności: "Zaniechanie rozpatrzenia wniosku strony skarżącej w terminie wynikało z niewłaściwej organizacji pracy urzędu, a taka przyczyna opieszałości nie może być usprawiedliwiona. (....) W postępowaniu wywołanym skargą na bezczynność organu kognicja sądu administracyjnego ogranicza się do badania, czy organ miał wynikający z przepisów prawa obowiązek wydania aktu lub podjęcia czynności i czy dokonał tego w terminie ustawowym (...). Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie mają znaczenia powody, dla jakich akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, jak również to, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu." (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 24 maja 2016 r., II SAB/Go 37/16, LEX; podkreślenie - AR; tak również: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 października 2016 r., IV SAB/Po 72/16, LEX).
Ponadto nawet jeżeliby uznać, że rzeczywiście pisemny wniosek wysłany za pośrednictwem poczty elektronicznej napotkał na trudności związane z obiegiem dokumentów (co sugeruje organ w odpowiedzi na skargę i co, zdaniem skarżącego, nie usprawiedliwia pozostawienia wniosku bez jakiegokolwiek rozpoznania przez blisko 3 miesiące), to ustnie ponowiony podczas konferencji prasowej wniosek, bez wątpienia trafił do wiadomości właściwych osób. Jak bowiem zostało wskazane już w skardze, na konferencji prasowej w dniu [...] października 2016 r. obecni byli m.in. Pan B.K.([...]w Ministerstwie Obrony Narodowej) oraz Pani K.J.(cz. p. o. [...]). Bezczynności organu nie sposób zatem usprawiedliwiać trwającymi zmianami kadrowymi i organizacyjnymi, z uwagi na które wniosek skarżącego pozostawiony był bez rozpoznania.
Należy podkreślić, że odpowiedź (przy czym jak zostało wskazane powyżej - jest to jedynie odpowiedź częściowa) na wniosek skarżącego została do niego wysłana dopiero w dniu [...] grudnia 2016 r., czyli trzy dni przed datą złożenia odpowiedzi na skargę. Organ nie wskazał daty doręczenia mu skargi, jednakże jak wynika z ustaleń skarżącego poczynionych na podstawie systemu śledzenia przesyłek Poczty Polskiej - korespondencja nadana przez skarżącego w dniu [...]grudnia 2016 r. została doręczona organowi w dniu [...] grudnia 2016 r. Częściowa odpowiedź została więc udzielona dopiero po otrzymaniu przez organ odpisu skargi - co, jak wynika z doświadczenia zawodowego, stanowi częstą praktykę organów w tego typu sprawach.
W ocenie strony na uwagę zasługuje również fakt, iż udzielenie odpowiedzi na wniosek skarżącego nie wymagało dużego nakładu czasu, z punktu widzenia zakresu tego wniosku. Zadane przez skarżącego pytania wymagały krótkich i konkretnych odpowiedzi. Skarżący nie zwracał się przy tym z wnioskiem o udostępnienie mu kserokopii dokumentów, ani też o udzielenie odpowiedzi na pytania dotyczące kwestii wymagających dużego nakładu czasu, bądź zaangażowania wielu osób. Dane niezbędne do udzielenia skarżącemu odpowiedzi winny bowiem znajdować się w życiorysie Pani K.J.- co pozwala na szybkie udzielenie odpowiedzi nie tylko przez samą Panią K.J.(albowiem jest oczywistym, że posiada ona wiedzę w zakresie kwestii dotyczących niej samej), ale również przez każdą inną osobę, której zadanie takie zostałoby powierzone.
W odpowiedzi na skargę Minister Obrony Narodowej wniósł o jej oddalenie podnosząc, że żądana informacja została udostępniona, zaś długotrwałość udzielania odpowiedzi spowodowana była trwającą w ministerstwie reorganizacją.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, sprawowaną pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługiwała w większości na uwzględnienie.
Wskazać należy, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej określa informację publiczną bardzo szeroko, jako każdą informację w sprawach publicznych. Zgodnie z jej art. 1 ust. 1 i art. 61 Konstytucji RP informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Ustawa powyższa nie definiuje pojęcia sprawy publicznej. W związku z tym, dla wyjaśnienia pojęcia sprawy publicznej, należy kierować się treścią art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Na prawo do informacji publicznej, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, składa się również uprawnienie do wglądu do dokumentów urzędowych, których definicja zawarta jest w art. 6 ust. 2 cytowanej ustawy. Tak więc informacją publiczną jest treść dokumentów i innych materiałów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, które na gruncie tej ustawy zostały zobowiązane do udostępnienia informacji, które mają walor informacji publicznej, treści wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów urzędowych, odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi, bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących. Są więc nią też m.in treści dokumentów i materiałów bezpośrednio wytworzonych przez organy.
Zgodnie zaś z art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: organy władzy publicznej, organy samorządów gospodarczych i zawodowych, podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.
Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością materialno - techniczną. Żaden przepis prawa nie nakłada na dysponenta takiej informacji obowiązku nadawania tejże czynności szczególnej formy. Ważne także przy tym jest, że dostęp do informacji publicznej realizowany jest w pierwszej kolejności przez wgląd do dokumentów urzędowych (art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy). Oznacza to, że skarżący, zainteresowany uzyskaniem dostępu do wskazanej informacji swoje prawo do informacji publicznej może zrealizować, udając się do organu w celu zapoznania się z treścią tych dokumentów lub też może to nastąpić w inny wskazany przez skarżącego sposób, choćby poprzez wydanie kserokopii dokumentów. Ostatecznie to bowiem wnioskodawca określa formę, w jakiej organ ma mu udostępnić żądaną informację.
Tak więc organ administracji publicznej, lub inny podmiot, o jakim mowa w art. 4 ust. 1 omawianej ustawy, rozpatrując wniosek skarżącego, mógł:
1. udostępnić żądaną informację bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1),
2. powiadomić stronę w ww. terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim informacja zostanie udostępniona, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2),
3. udostępnić informację zgodnie z wnioskiem - po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy o wysokości opłaty, związanej z dodatkowymi kosztami spowodowanymi wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia, które to powiadomienie winno nastąpić w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 15 ustawy),
4. odmówić udostępnienia żądanej informacji w drodze decyzji (art. 16 ust. 1 ustawy),
5. powiadomić pismem wnioskodawcę, iż żądana informacja nie ma charakteru publicznego,
6. powiadomić pismem wnioskodawcę, iż nie posiada żądanej informacji.
Bezczynność organu na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej polega zatem na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno - technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje m.in. z uwagi na błędne zakwalifikowanie żądanej informacji jako nie posiadającej przymiotu informacji publicznej. Innymi słowy, z bezczynnością organu w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy organ "milczy" wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy wskazać należało, iż jej istota sprowadzała się do oceny tego, czy informacje żądane we wniosku strony posiadają charakter informacji publicznej, i czy informacje te zostały udostępnione wnioskodawcy w prawem zakreślonym terminie.
W pierwszej kolejności należało podkreślić, że nie budzi wątpliwości, iż w świetle przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, podmiot do którego strona skierowała wniosek, jest organem zobowiązanym do udzielenia żądanej informacji. Ta materia pozostawała z resztą poza sporem w niniejszej sprawie.
Zdaniem tutejszego Sądu, również sporne treści oznaczone we wniosku strony, jako odnoszące się do osoby pełniącej funkcję publiczną, można zakwalifikować jako informację publiczną. Nauka prawa opowiada się za szerokim rozumieniem pojęcia "osoby pełniącej funkcję publiczną". Zaznacza się w niej, że katalog z art. 115 § 13 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ze zm.) ma charakter jedynie podstawowy i niewyczerpujący. Poglądy doktryny wskazują przy tym, że za osobę pełniącą funkcję publiczną należy uznać każdego, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jeżeli tylko funkcja ta ma związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej osoba wykonuje funkcję publiczną (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2012, s. 87; M. Bidziński, w M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2010, s. 73-74). W doktrynie wskazano również, że nawet osoby fizyczne niewchodzące w skład aparatu państwa, w pewnych warunkach powinny być traktowane jako osoby pełniące funkcje publiczne (E. Olejniczak-Szałowska, Prawo do informacji publicznej a prawo do prywatności osób pełniących funkcje publiczne w świetle orzecznictwa, CASUS 2015, nr 3 (77), s. 17). Odnosi się to w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego np. do kontrahentów zawierających umowy z podmiotami publicznymi (wyroki NSA z dnia: 12 lutego 2015 r., I OSK 759/14; 6 lutego 2015 r., I OSK 650/14; 4 lutego 2015 r., I OSK 531/14; 11 grudnia 2014 r., I OSK 213/14; wyrok SN z dnia 8 listopada 2012 r., I CSK 190/12; odmiennie jednostkowy wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2014 r., I OSK 2499/13) czy osób ubiegających się o miejsce w służbie publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2014 r., I OSK 2488/13, "Monitor Prawniczy" 2015, nr 5), gdyż osoby te pozostają w związku materialnym, a nie formalnym z władzą publiczną i realizacją zadań publicznych.
Z powyższego wynika, że orzecznictwo sądów administracyjnych wyraźnie skłania się do szerokiej wykładni pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną. Przyjmuje się w nim generalnie, że funkcja publiczna to funkcja związana z uprawnieniami i obowiązkami w zakresie realizacji zadań o znaczeniu publicznym (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r. sygn. akt I OSK 1108/14, wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2011 r. sygn. akt I OSK 125/11, postanowienie SN z dnia 25 czerwca 2004 r. sygn. akt V KK 74/04). Tym samym "funkcja publiczna" jest postrzegana przez pryzmat oceny społecznej, oddziaływania na sferę publiczną. Można zatem, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie założyć, że ustawodawca pojęcie funkcji publicznej (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) wiąże z pojęciem "sprawy publicznej" (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.), gdyż w tym kontekście funkcja publiczna oznacza oddziaływanie na sprawy publiczne. Innymi słowy, choć nie są to pojęcia tożsame to wskazać należy na ich komplementarną interpretację, a taka z kolei wykładnia pozwala zapewnić efektywny dostęp do informacji publicznej, służący transparentności działania władzy publicznej, także w warunkach jej styku ze sferą prywatną, a zatem wpisuje się w normę zawartą w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP.
Odwołując się natomiast do odnoszącego się do omawianej materii wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 marca 2006 r. sygn. K 17/05 (OTK 2006, seria A, nr 3, poz. 30), wskazać należy, że Trybunał wskazał w nim, iż pojęcie "osoba publiczna" nie jest równoznaczne z pojęciem "osoba pełniąca funkcje publiczne". Zdaniem Trybunału nie jest też możliwe precyzyjne i jednoznaczne określenie, czy i w jakich okolicznościach osoba funkcjonująca w ramach instytucji publicznej, będzie mogła być uznana za sprawującą funkcję publiczną. Nie każda osoba publiczna będzie tą, która pełni funkcje publiczne. Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym, w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem, w ocenie TK, odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. W tym kontekście Trybunał zaznaczył, że nie każdy pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji. Nie można twierdzić, że w wypadku ustalenia kręgu osób, których życie prywatne może być przedmiotem uzasadnionego zainteresowania publiczności, istnieje jednolity mechanizm czy kryteria badania zakresu możliwej ingerencji. TK ostrzegł, że trudno byłoby stworzyć ogólny, abstrakcyjny, a tym bardziej zamknięty katalog tego rodzaju funkcji i stanowisk.
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego przez pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną należy rozumieć osoby pełniące takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem szeroko rozumianych decyzji dotyczących innych podmiotów. Spod zakresu funkcji publicznej TK wykluczył takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny.
Pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną winno być zatem ujmowane szeroko i nie ogranicza się tylko do funkcjonariuszy publicznych, lecz obejmuje każdą osobę mającą związek z realizacją zadań publicznych, a nawet dopiero ubiegającą się o ich wypełnianie. W orzecznictwie administracyjnym zaznacza się, że dana osoba może w pewnym okresie być ujmowana jako pełniąca funkcje publiczną i dla tego okresu informacja związana z pełnieniem tej funkcji będzie podlegać udostępnieniu, natomiast w późniejszym czasie może być pozbawiona tego przymiotu. Zaprzestanie pełnienia funkcji publicznej nie oznacza jednak, że informacje z okresu, gdy ta funkcja była pełniona, przestają podlegać udostępnieniu z ograniczeniem prywatności jednostki. Przeciwnie, wciąż będą one udostępniane osobom zainteresowanym, jednak tylko w tym relewantnym zakresie czasowym (zob. wyrok NSA z dnia 31 lipca 2013 r., I OSK 742/13).
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wskazywał na to, że pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną na gruncie u.d.i.p. nie zawęża się do definicji tego pojęcia zawartej w art.115 § 19 Kodeksu karnego, bowiem przemawia za tym, zdaniem Sądu, wykładnia systemowa. Kodeks karny jest wszakże regulacją podstawową dla norm prawa karnego, nie zaś administracyjnego, przy czym racjonalny ustawodawca nie zawarł w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. odesłania do definicji ww. pojęcia ujętej w Kodeksie karnym, gdy tymczasem uczynił to względem pojęcia funkcjonariusza publicznego w art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Przyjmując zatem racjonalność działania ustawodawcy założyć należy, że jego wolą było nadanie pojęciu "osób pełniących funkcje publiczną" autonomicznego znaczenia na gruncie u.d.i.p. Spostrzeżenie to koresponduje ze stanowiskiem doktryny, zgodnie z którym przepisy zarówno Kodeksu karnego, czy jak chociażby ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, dokonują autonomicznie, jedynie na potrzeby wewnętrznej treści danego aktu normatywnego, definiowania omawianej kategorii podmiotowej, w konsekwencji czego użyte w określonym w nich znaczeniu pojęcia mogą stanowić zaledwie wskazówką interpretacyjną dla ustalenia desygnatów nazwy "osoba pełniąca funkcję publiczną", użytej w u.d.i.p. (zob. J. Uliasz, Prawo do prywatności osób pełniących funkcje publiczne, "Samorząd Terytorialny" 2013, nr 3, s. 58).
A zatem w ocenie tutejszego Sądu Administracyjnego, należy wyraźnie stwierdzić, że pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" ma na gruncie u.d.i.p. autonomiczne i szersze znaczenie niż w art. 115 § 13 i 19 Kodeksu karnego. Użyte w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" obejmuje bowiem każdą osobę, która ma wpływ na kształtowanie spraw publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., tj. na sferę publiczną. Taka wykładnia odpowiada intencjom twórców u.d.i.p. oraz najpełniej urzeczywistnia dyrektywę konstytucyjną wynikającą z art. 61 ust. 1 ustawy zasadniczej. Podkreślić przy tym należy, że ograniczenie dostępności informacji publicznej jest wyjątkiem od zasady (por. ust. 1 i 3 art. 61 Konstytucji RP), a zatem w myśl reguły - exceptiones non sunt extendendae - ewentualne wątpliwości w tym przedmiocie należy przesądzać na rzecz zasady jawności (por. wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 951/14 oraz wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r. sygn.akt 1530/14).
Reasumując powyższe rozważania powtórzyć należy, że pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną", użyte w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie zawęża się do rozumienia tego pojęcia przyjętego w Kodeksie Karnym.
Nawiązując do materii funkcji pełnionej przez osobę, której dotyczyły pytania inicjujące niniejsze postępowanie wskazać należało, zgodnie z treścią § 1 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r., do zadań rzeczników prasowych należy współudział w realizacji obowiązków nałożonych na organy administracji rządowej w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Nadto § 3 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r., zadania z zakresu polityki informacyjnej Rządu dotyczące działań należących do właściwości danego ministra wykonuje rzecznik prasowy ministra, którego zadania określa ust. 2 § 3 ww. rozporządzenia. Natomiast stosownie do brzmienia § 5 ust. 2 zd. 1 i 3 omawianego rozporządzenia rzecznik prasowy podlega organowi administracji rządowej który reprezentuje, oraz może łączyć swoje funkcje z wykonywaniem innych zadań służbowych.
Podkreślić wobec powyższych unormowań należy, że wykonywanie zadań z zakresu polityki informacyjnej Rządu nie stanowi czynności usługowej, co zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, przesądza o pełnieniu przez rzecznika prasowego MON funkcji publicznej.
Przesądzenie, iż dana osoba pełni funkcję publiczną w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. nie oznacza jednak jeszcze, że żądana informacja może zostać udostępniona wnioskodawcy z wyłączeniem ochrony prywatności tej osoby. Należy bowiem podkreślić, że stosownie do art. 5 ust. 2 u.d.i.p., dla ograniczenia prawa do prywatności konieczne jest także, aby żądana informacja o osobie pełniącej funkcję publiczną miała związek z pełnieniem tej funkcji publicznej. Innymi słowy, musi istnieć adekwatny związek między informacją odnoszącą się do danej osoby a funkcjonowaniem tej osoby w sferze publicznej. Kwestia ta jest akcentowana tak w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Trybunału Konstytucyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 18 lutego 2015 r., I OSK 695/14). Tylko stwierdzenie istnienia adekwatnego związku między żądaną informacją o osobie a pełnieniem przez tę osobę funkcji publicznej – uzasadnia danie prymatu dyspozycji art. 61 ust. 1 Konstytucji RP przed art. 51 ust. 1 i art. 47 ustawy zasadniczej. To właśnie w prawidłowym i precyzyjnym ustaleniu istnienia granic tego związku, należy upatrywać właściwej ochrony prawa do prywatności jednostek, w tym osób pełniących funkcje publiczne.
O ile zatem zasadą jest udostępnianie informacji publicznej (art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej), o tyle z art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy wynika ograniczenie ze względu na prywatność. Ograniczenie to nie zachodzi natomiast w warunkach hipotezy art. 5 ust. 2 zdanie drugie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z tym przepisem, ograniczenie to (a więc ze względu na prywatność) nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Wykładnia językowa analizowanego przepisu prowadzi do przyjęcia, że informacja o osobach pełniących funkcje publiczne, mająca związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, podlega udostępnieniu.
Na marginesie rozważań dodać wypada, że sfera prywatności jest chroniona także przez art. 8 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.). W sytuacjach, w których prawo dostępu do informacji i związane z nim prawo do przekazywania informacji może łączyć się z wkroczeniem w sferę prywatności, pojawia się konieczność harmonizacji art. 8 i 10 Konwencji. Granicę chronionych dóbr, w odniesieniu do osób pełniących funkcje publiczne stanowi, według orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, sfera intymności oraz życia rodzinnego (patrz: Leszek Garlicki [w:] L. Garlicki, P. Hofmański, A. Wróbel "Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Tom I. Komentarz do art. 1-18", C.H. Beck, Warszawa 2010, s. 646-647). Nie jest przy tym kwestionowane, że jakkolwiek wartość związana z transparentnością życia publicznego nie może prowadzić do całkowitego przekreślenia i zanegowania ochrony związanej z życiem prywatnym osób wykonujących funkcje publiczne, to osoby wykonujące funkcje publiczne z momentem ich podjęcia muszą zaakceptować szerszy zakres ingerencji w sferze ich prywatności, niż w wypadku innych osób (patrz: uzasadnienie ww. wyroku TK z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05, s. 4 i 14; Marek Safian "Prawo do prywatności i ochrona danych osobowych w społeczeństwie informatycznym", Państwo i Prawo" 2002/6/s. 10) – [I OSK 3217/14].
Odnosząc powyższe konkluzje do przedmiotu sprawy zakreślonego przez badaną skargę – sprecyzowaną pismem procesowym skarżącego z dnia 18 stycznia 2017 r. uznać należało, że pytania o wykształcenie i przebieg kariery zawodowej osoby piastującej funkcję p.o. rzecznika prasowego MON dotyczyły informacji o charakterze publicznym. Kwestią oczywistą i nie wymagającą dowodzenia jest to, że przedmiot powyższych pytań, ma ścisły i bezpośredni związek z pełnioną przez p.o. rzecznika prasowego Ministerstwa funkcją. Kryterium wykształcenia, jak i kryterium doświadczenia zawodowego, kandydata na każde stanowisko, winno być uwzględniane przy doborze kadr. Posiadane wykształcenie w sposób oczywisty wpływa na poziom kompetencji danej osoby i jej kwalifikacji do wykonywania powierzanych zadań.
Nadto powyższe przesłanki stanowią obiektywne mierniki oceny predyspozycji danego kandydata do określonego stanowiska. Te bezstronne przesłanki winny więc być także uwzględnione przy doborze obsady na tak eksponowanym stanowisku jakim jest funkcja rzecznika prasowego MON. Tutejszy Sąd jest przekonany, że omawiane obiektywne mierniki kwalifikacji zawodowych Pani K.J. do piastowania funkcji rzecznika prasowego MON, były uwzględniane przez Ministra decydującego o obsadzie tego stanowiska.
Kolejną kwestią wymagającą wyjaśnienia było to, czy sporne informacje zostały udostępnione wnioskodawcy przez organ.
Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych i aktach sądowych prowadzi do wniosku, iż tak się jednak nie stało. W reakcji na przedmiotową skargę organ przesłał jedynie wnioskodawcy pismo z dnia 20 grudnia 2016 r. Nie podał w nim jednak tego, jakie wykształcenie posiada osoba, której dotyczył wniosek. Za odpowiedź na to pytanie z całą pewnością nie może być uznane stwierdzenie, iż: "wykształcenie odpowiadało pełnionej funkcji". Nie ta okoliczność była bowiem przedmiotem zadanego pytania.
Zwrócić też należało uwagę na to, że pytanie o wykształcenie, było pytaniem ze wszech miar klarownym, jasnym i nie powinno ono budzić po stronie organu wątpliwości interpretacyjnych. Okolicznością niewymagającą dowodu jest przecież to, że człowiek kształci się pobierając naukę w szkołach i na uczelniach. Określając zatem czyjeś wykształcenie, należy ustalić to, jaką szkołę lub uczelnię ukończyła dana osoba. Te dane należy wiec udostępnić podmiotowi pytającemu o czyjeś wykształcenie.
W świetle powyższego treść pisma organu z 20 grudnia 2016 r. wskazuje na to, że organ nie uwolnił się z ciążącego na nim obowiązku udzielenia odpowiedzi na omawiane pytanie.
W piśmie organu z dnia 20 grudnia 2016 r. nie sposób także doszukać się odpowiedzi na pytanie o przebieg kariery zawodowej K.J. Organ w ani jednym zdaniu nie odniósł się do materii zatrudnienia omawianej osoby w okresie poprzedzającym o ponad trzy lata chwilę zatrudnienia K. J. w gabinecie politycznym MON. Oczywistym zaś jest, że pojęcie kariery zawodowej jest pojęciem bardzo szerokim i odnosi się do całego życia zawodowego danej osoby (miejsc zatrudnienia i pełnionych funkcji), a nie tylko do zatrudnienia w jednym ministerstwie w okresie ostatnich trzech lat.
W świetle powyższego jako zasadna jawiła się konkluzja skarżącego, iż organ, popadł w bezczynność, w zakresie objętym pkt 1 wyroku.
W tym stanie sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznając skargę w większości za zasadną, orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.).
Tutejszy Sąd doszedł też do przekonania, iż stwierdzona bezczynność, jawiła się jako bezczynność mająca cechy rażącego naruszenia prawa, o jakiej mowa w art. 149 § 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Za taką kwalifikacją stwierdzonej bezczynności przemawia już choćby ponad ośmiomiesięczny okres jej trwania. W zakresie określonym w pkt 1 wyroku bezczynność organu trwa przecież do chwili obecnej. Taki długi okres nierozpatrywania wniosku wniesionego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, która przewiduje przecież czternastodniowy termin dla udostępnienia informacji publicznej, jak też nieudolne próby udzielania w piśmie z 20 grudnia 2016 r. odpowiedzi nie na temat, świadczą o lekceważącym stosunku do wnioskodawcy, jak też do obowiązków nałożonych na organ mocą Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z tego więc również powodu tutejszy Sąd przychylił się do wniosku skarżącego i wymierzył organowi grzywnę, działając na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.).
Działając w oparciu o dyspozycję art. 149 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tutejszy Sąd orzekł jak w pkt 4 wyroku w zakresie materii dotyczącej odpowiedzi na pytanie nr 3 i pytanie nr 2 w zakresie dotyczącym zatrudnienia w trzyletnim okresie poprzedzającym zatrudnienie K.J. w gabinecie politycznym MON. Na powyższe pytania organ udzielił już bowiem wnioskodawcy odpowiedzi pismem z dnia 20 grudnia 2016 r. Brak więc było w chwili obecnej podstaw faktycznych do zobowiązywania organu do udzielania odpowiedzi w tym zakresie. Sąd administracyjny nie mógł zaś umorzyć postępowania w wyżej zakreślonym przedmiocie, gdyż strona skarżąca nie dokonała czynności procesowej w postaci cofnięcia w tej części skargi. Nie dopatrując się zaś bezprzedmiotowości skargi, Sąd był zobowiązany rozstrzygnąć sprawę merytorycznie również w omawianej części.
W sytuacji, gdy okolicznością niesporną był fakt udzielenie przez organ odpowiedzi na powyższe pytania dopiero po wniesieniu przez wnioskodawcę skargi na bezczynność, skarga w chwili jej wnoszenia, również w przedmiotowym zakresie była zasadna. Stąd więc tutejszy Sąd był zobligowany do stwierdzenia, że w omawianej części organ dopuścił się bezczynności. Biorąc zaś pod uwagę krótki odstęp czasu pomiędzy wywiedzeniem badanej skargi a udzieleniem przez organ odpowiedzi na pytanie nr 3 i częściowo na pytanie nr 2 Sąd administracyjny w stwierdzonej bezczynności nie dopatrzył się cech rażącego naruszenia prawa, czemu dał wyraz w pkt 5 wyroku.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto stosownie do dyspozycji przepisu art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło