II SAB/Wa 416/17

WyrokWSA w Warszawie2017-12-05

Skład orzekający: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania, Sędziowie WSA Janusz Walawski, Piotr Borowiecki (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Instytutu Technicznego pozostawał w bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Instytutu Technicznego pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, ponieważ nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie ani nie wydał decyzji odmownej. Sąd zobowiązał Dyrektora do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni. Jednocześnie sąd stwierdził, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie wynikała ze złej woli organu, a jedynie z wątpliwości interpretacyjnych i przekonania o właściwości innego organu do udzielenia odpowiedzi. W związku z tym sąd oddalił żądanie zasądzenia sumy pieniężnej i grzywny.
Stan faktyczny
Skarżący M. F. złożył skargę na bezczynność Dyrektora Instytutu Technicznego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] lipca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej. Skarżący domagał się udzielenia odpowiedzi na sześć szczegółowych pytań dotyczących negocjacji i umów związanych z modernizacją śmigłowców. Instytut odpowiedział, że nie posiada bezpośredniej wiedzy i przekierował skarżącego do Ministra Obrony Narodowej. Skarżący zarzucił bezczynność, rażące naruszenie prawa i wniósł o zobowiązanie do udzielenia informacji, stwierdzenie rażącego naruszenia prawa, zasądzenie sumy pieniężnej oraz zwrot kosztów.
Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Dyrektora Instytutu Technicznego do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia [...] lipca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. 2. Stwierdzono, że bezczynność Dyrektora Instytutu Technicznego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. 4. Zasądzono od Dyrektora Instytutu Technicznego na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania, Sędziowie WSA Janusz Walawski, Piotr Borowiecki (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi M. F. na bezczynność Instytutu Technicznego [...] z siedzibą w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] lipca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Dyrektora Instytutu Technicznego [...] z siedzibą w [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącego M. F. z dnia [...] lipca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność Dyrektora Instytutu Technicznego [...] z siedzibą w [...] nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Dyrektora Instytutu Technicznego [...] z siedzibą w [...] na rzecz skarżącego M. F. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. W piśmie z dnia [...] lipca 2017 r. M. F. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Instytutu [...] (dalej także: "Instytut", "[...]" lub "organ") w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] lipca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej. W petitum skargi strona skarżąca wniosła o: 1) zobowiązanie Instytutu [...] do udzielenia żądanej informacji publicznej w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku wraz ze stwierdzeniem prawomocności, 2) stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. o zasądzenie na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 15.000,00 zł (słownie: piętnaście tysięcy złotych), a także 4) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego wszelkich kosztów według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, że w piśmie z dnia [...] lipca 2017 r., za pośrednictwem poczty elektronicznej (e-mailem zwykłym), powołując się na ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), wniosła do Instytutu [...] o udostępnienie informacji publicznej, poprzez przesłanie na jej adres e-mailowy (ujawniony w treści przedmiotowego wniosku) odpowiedzi na następujące pytania: "1. Czy w okresie styczeń - październik 2016 r. Zarząd [...] negocjował, korzystając z doradztwa handlowego i usług pomocy świadczonych przez spółkę [...] zarejestrowaną w M. lub jej przedstawicieli, pełnomocników i wspólników tej spółki Z. D., M. Z. i A. L. w zakresie zawierania umów z Motor [...] oraz w zakresie modernizacji i modyfikacji śmigłowców [...] dla MON RP? 2. Czy negocjacje, doradztwo i pomoc spółki [...] udzielona w temacie remotoryzacji i modernizacji śmigłowców [...] dla MON obejmowała wg. [...] tematykę opisaną w ustawie z dnia 22 czerwca 2001 r. Dz. U. 2001 Nr 67 poz. 679? 3. Czy Zarząd lub odpowiednie służby Zarządu, np. pełnomocnik ds. obrotu, dokonały sprawdzeń czy spółka [...] posiada stosowną koncesję wydaną przez MSWiA i wdrożony Wewnętrzny System Kontroli i czy w ramach WSK A. L. i pozostali przedstawiciele [...] zostali sprawdzeni jako uprawnieni do prowadzenia obrotu zgodnego z w/w ustawą? 4. Czy obecnie Zarząd [...] podejmuje czynności opisane w pkt. 1 i 2 przy zawieraniu umów/porozumień pomiędzy [...] a Motor [...] w zakresie modernizacji i modyfikacji śmigłowców [...] i [...] dla MON RP? 5. Czy w [...] trwają już jakieś prace wdrożeniowe w tym zakresie? 6. Czy możecie Państwo potwierdzić informację z [...], że jest już zatwierdzony program modernizacji dwóch śmigłowców [...] i [...]?". Skarżący wskazał, że w odpowiedzi na powyższy wniosek, w dniu [...] lipca 2017 r. Dział [...] Instytutu [...] drogą elektroniczną (e-mailem zwykłym) poinformował skarżącego, że Instytut [...] jest jednostką nadzorowaną przez Ministra Obrony Narodowej. W związku z tym, [...] zwrócił się z prośbą do skarżącego o skierowanie przedmiotowych zapytań do Ministra Obrony Narodowej, tym bardziej, że - jak zauważył [...] - zakres tematyczny, do którego odnoszą się pytania skarżącego, dotyczy obszaru strategicznego z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, iż racji wykonywanego przez niego zawodu dziennikarza, przygotowuje cykl artykułów prasowych poświęconych tematyce ciągłej obecności agentów oraz tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa PRL w przemyśle lotniczym oraz obrocie specjalnym. Skarżący zauważył, że przeprowadzając kwerendę dokumentów poświęconych temu zagadnieniu, trafił na informacje dotyczące współpracy z SB w charakterze tajnego współpracownika Z. D., byłego prezesa [...] M., obecnie prezesa prywatnej spółki [...]. Skarżący stwierdził, że z uzyskanych przez niego informacji wynika, iż spółka ta w 2016 roku prowadziła, pomimo nieposiadania odpowiedniej koncesji, rozmowy między innym z kierownictwem [...]. W tej sytuacji, zdaniem skarżącego, brak odpowiedzi lub uchylanie się od oddzielenia odpowiedzi na zadane przez niego pytania powoduje, iż skarżący nie może wykonywać swoich obowiązków zawodowych oraz wywiązać się z zobowiązań wobec redakcji, w których zamierza opublikować swoje artykuły. Skarżący zauważył, że szczególnie dotyczy to portalu [...], strony internetowej [...], którego celem jest opisywanie patologii funkcjonujących w obrocie specjalnym. Według skarżącego, brak odpowiedzi powoduje również, że nie może on dochować rzetelności dziennikarskiej w sprawie opisywanych przez siebie sytuacji i zdarzeń. Jednocześnie, skarżący uznał, że ponosi także wymierne straty finansowe wynikające z niemożności publikacji niedokończonych tekstów. Skarżący stwierdził ponadto, że wszystkie skierowane przez niego zapytania dotyczyły działań Instytutu [...]. Niemniej, skarżący zauważył, że nawet, gdyby Instytut uznał się za nieuprawniony do udzielania informacji publicznej we wskazanym przez skarżącego zakresie, winien skierować jego zapytania do organu, według niego właściwego, ewentualnie odmówić stronie skarżącej udzielenia odpowiedzi w przepisanej prawem formie. Skarżący, powołując się na pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wyrażony w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SAB/Lu 72/12, wskazał, że o bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej można mówić w sytuacji, gdy zobowiązany do udzielenia tej informacji podmiot nie podejmuje, w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p., odpowiednich czynności, tj. nie udostępnia informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia. W związku z powyższym, skarżący wskazał także - odwołując się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 13 sierpnia 2015 r., sygn. akt II SAB/Bk 36/15 - że o rażącym charakterze bezczynności w udzieleniu informacji publicznej świadczy nie tylko okres oczekiwania na odpowiedź, ale również postawa pytanego organu przejawiająca lub nieprzejawiająca dobrej woli dla załatwienia wniosku. Skarżący zauważył ponadto, powołując się na stanowisko judykatury, iż uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej, nawiązał do krzywdy wywołanej przewlekłością organu. Zaznaczył jednocześnie, że aktywność sądu jest w takiej sytuacji uwarunkowana argumentacją skarżącego. Skarżący wskazał, że oceny tej nie zmienia przewidziana w art. 149 § 2 p.p.s.a. możliwość przyznania przez sąd sumy pieniężnej z urzędu. Skarżący podkreślił, iż Sąd, rozpatrujący przedmiotową skargę na bezczynność, powinien podjąć czynności wyjaśniające, odnoszące się do ewentualnego przyznania sumy pieniężnej, jeśli istnienie takich okoliczności wynika z uzasadnienia skargi lub wniosku wyartykułowanego przed rozpoznaniem skargi, a przyznanie tej sumy jest uzasadnione względami materialnoprawnymi (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 1313/16.) Skarżący podkreślił, że uzasadniając wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej, wskazać należy, iż działania Instytutu [...] uniemożliwiają skarżącemu wykonywanie pracy i publikowanie artykułów na podstawie rzetelnie sprawdzonych informacji. Zdaniem skarżącego, tego rodzaju działania narażają skarżącego na utratę wynagrodzenia, a - co ważniejsze - powodują utratę zaufania wobec skarżącego u jego zleceniodawców, którzy zlecając mu napisanie artykułów, jednocześnie zakreślają terminy do ich sporządzenia, a których - z uwagi na działania Instytutu [...] - skarżący nie jest w stanie dotrzymać. Reasumując, skarżący stwierdził w uzasadnieniu skargi, iż Instytut [...] nie podjął żadnych działań w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżącego, albowiem skarżącemu nie została udostępniona wnioskowana informacja, jak również organ nie wydał decyzji odmownej w zakresie udostepnienia takiej informacji. W opinii skarżącego, oczywiste jest zatem, iż Instytut dopuścił się rażącego naruszenia wskazanych w petitum skargi przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz dopuścił się bezczynności w tym zakresie. W odpowiedzi na skargę Instytut [...], reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę Instytut [...] wskazał na wstępie, iż podnosi wątpliwość, czy zakres informacji żądanych przez skarżącego we wniosku z dnia [...] lipca 2017 r. o udzielenie informacji publicznej wyczerpuje definicję ustawowa "informacji publicznej", w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Ponadto, Instytut [...] wskazał w odpowiedzi na skargę, że w związku z wątpliwościami interpretacyjnymi, co do zakresu żądanych informacji, odpowiedź [...], jako jednostki niebędącej stroną żadnych umów z [...] sp. z o.o. w zakresie modernizacji i modyfikacji śmigłowców [...] i [...] dla Ministerstwa Obrony Narodowej i niemającego bezpośredniej wiedzy na tematy poruszane we wniosku skarżącego, które są sprawami strategicznymi z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, ograniczyła się do przekierowania wniosku skarżącego do jednostki nadzorującej zarówno działalność [...], jak i program modernizacji i modyfikacji śmigłowców [...] i [...]. Jednocześnie, [...] wskazał, że treść odpowiedzi Instytutu na wniosek skarżącego o udzielenie informacji publicznej, w sformułowanym przez skarżącego zakresie, potwierdzała jedynie, że program modernizacji i modyfikacji śmigłowców [...] i [...] dla Ministerstwa Obrony Narodowej, do którego odnoszą się pytania skarżącego, jest programem nadzorowanym przez Ministerstwo Obrony Narodowej, a Instytut nie jest na obecnym etapie zaangażowany w jego realizację, więc nie ma bezpośredniej wiedzy na tematy będące przedmiotem zapytania. [...] wskazał, że powyższe przesądza także o braku kontaktów Instytutu ze spółką [...] sp. z o.o. w zakresie modernizacji i modyfikacji śmigłowców [...] i [...] dla Ministerstwa Obrony Narodowej i brak konieczności bliższego sprawdzenia spółki [...] sp. z o.o. w zakresie, o jakim mowa w zapytaniu o udzielenie informacji publicznej. Ponadto, [...], powołując się na stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 marca 2017 r., sygn. akt VIII SAB/Wa 19/17, stwierdził, że nie można się zgodzić z wnioskiem skarżącego, że bezczynność Instytutu, jeżeli w ogóle można o takowej mówić, nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem [...], okoliczności niniejszej sprawy wskazują, że nie doszło ze strony Instytutu do rażącego naruszenia prawa, gdyż skarżący otrzymał odpowiedź na swój wniosek, w uzasadnieniu której - ze względu na wątpliwości interpretacyjne i brak bezpośredniej wiedzy [...], co do kwestii poruszonych we wniosku - skarżący został poproszony o skierowanie pytań do Ministerstwa Obrony Narodowej. W tej sytuacji, Instytut [...] uznał, że w powołanej powyżej odpowiedzi udzielonej skarżącemu wskazał więc podmiot, który władny był odpowiedzieć na pytania skarżącego zawarte we wniosku. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 października 2016 r., sygn. akt II SAB/Gd 112/16 - Instytut uznał, że z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji bezczynności organu mielibyśmy do czynienia w sytuacji, gdyby organ w ogóle pozostawił wniosek skarżącego bez odpowiedzi w jakiejkolwiek formie, bądź znacznie przewlekał ustosunkowywanie się do wniosku. Powyższe okoliczności, zdaniem [...], świadczą o tym, że w stanie niniejszej sprawy nie wystąpiły przesłanki dające podstawę do stwierdzenia, że bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Odnosząc się z kolei do żądania strony skarżącej o zasądzenie na jej rzecz od [...] sumy pieniężnej w wysokości 15.000 złotych, Instytut podniósł, że skarżący nie wykazał jakiejkolwiek straty poniesionej w związku z rzekomą bezczynnością [...]. Zdaniem Instytutu, skarżący nie wykazał w szczególności, że jest dziennikarzem i rzekoma bezczynność [...] uniemożliwia mu wykonywanie pracy, co naraża go na utratę wynagrodzenia. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1506/16, Instytut zauważył, że fakt, iż przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny, nie podważa stanowiska, że może być ona przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągniecia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność, a więc zwalczenia bezczynności organu oraz zdyscyplinowania organu. Mając na względzie powyższe, pełnomocnik procesowy Instytutu [...] stanowczo podkreślił, że niniejszą odpowiedzią na skargę strony skarżącej, Instytut udzielił już odpowiedzi na wszystkie pytania będące przedmiotem wniosku, więc orzeczenie zarówno grzywny, jak i sumy pieniężnej nie jest konieczne do zwalczenia rzekomej bezczynności, czy też zdyscyplinowania Instytutu. W tym stanie sprawy, pełnomocnik [...] uznał, że skarga jest bezzasadna i - zgodnie z przepisem art. 151 p.p.s.a. - winna zostać oddalona w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej: "p.p.s.a."), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W niniejszej sprawie, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 - 2 u.d.i.p.). Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p. Przepis art. 149 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 1b). W myśl art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Należy zauważyć, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. T. Woś /w:/ T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011, s. 109). Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji publicznej - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia tej informacji (art. 10 ust 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). Przyjmuje się, że bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej może przybrać jedną z czterech postaci: 1) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w ogóle nie odpowiada na wniosek strony skarżącej, a więc podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt II SAB/Wa 28/08); 2) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej przekracza termin określony w art. 13 u.d.i.p., a więc nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 cyt. ustawy stosownych czynności (tak m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 485/12); 3) podmiot zobowiązany udziela informacji, lecz dokonuje przedstawienia informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca lub też informacji wymijającej, a więc zachodzi sytuacja, gdy wnioskodawcy zostaje formalnie udzielona informacja publiczna, ale nie dotyczy ona pytań zawartych we wniosku, a zatem odpowiedź w ogóle nie dotyczy wniosku lub zawiera informacje niezwiązane z treścią wniosku; 4) podmiot zobowiązany udziela wprawdzie wnioskodawcy lakonicznej informacji, że nie dysponuje informacją publiczną, ale nie udowadnia swoich twierdzeń, a nawet nie uwiarygadnia, iż nie posiada żądanej informacji publicznej (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12). Zaznaczyć należy, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero, bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się skarżący, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz, że żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej, w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność. W rozpatrywanej sprawie skarżący M. F. sformułował wobec Instytutu [...] zarzut bezczynności w rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] lipca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, w którym żądał udzielenia odpowiedzi na następujące pytania: "1. Czy w okresie styczeń - październik 2016 r. Zarząd [...] negocjował, korzystając z doradztwa handlowego i usług pomocy świadczonych przez spółkę [...] zarejestrowaną w M. lub jej przedstawicieli, pełnomocników i wspólników tej spółki Z. D., M. Z. i A. L. w zakresie zawierania umów z Motor [...] oraz w zakresie modernizacji i modyfikacji śmigłowców [...] / [...]dla MON RP? 2. Czy negocjacje, doradztwo i pomoc spółki [...] udzielona w temacie remotoryzacji i modernizacji śmigłowców [...] / [...] dla MON obejmowała wg. [...] tematykę opisaną w ustawie z dnia 22 czerwca 2001 r. Dz. U. 2001 Nr 67 poz. 679? 3. Czy Zarząd lub odpowiednie służby Zarządu, np. pełnomocnik ds. obrotu, dokonały sprawdzeń czy spółka [...] posiada stosowną koncesję wydaną przez MSWiA i wdrożony Wewnętrzny System Kontroli i czy w ramach WSK A. L. i pozostali przedstawiciele [...] zostali sprawdzeni jako uprawnieni do prowadzenia obrotu zgodnego z w/w ustawą? 4. Czy obecnie Zarząd [...] podejmuje czynności opisane w pkt. 1 i 2 przy zawieraniu umów/porozumień pomiędzy [...] a Motor [...] w zakresie modernizacji i modyfikacji śmigłowców [...] i [...] dla MON RP? 5. Czy w [...] trwają już jakieś prace wdrożeniowe w tym zakresie? 6. Czy możecie Państwo potwierdzić informację z [...], że jest już zatwierdzony program modernizacji dwóch śmigłowców [...] i [...]? Należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udostępniania informacji publicznej obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), a także podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (art. 4 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy). Instytut [...], jako jednostka badawczo-rozwojowa nadzorowana przez Ministra Obrony Narodowej, właściwa w sprawach naukowo-badawczego wspomagania eksploatacji techniki lotniczej, należy niewątpliwie do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, albowiem ustawodawca nałożył obowiązek udzielania informacji publicznej na wszystkie podmioty dysponujące mieniem publicznym. Niewątpliwie, należy uznać, że każdy podmiot, który gospodaruje choćby niewielką częścią publicznego mienia, ma obowiązek udostępniania informacji na jego temat. Można powiedzieć, że prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (por. m.in. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 2, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2015). Wskazać należy, że przepis art. 4 ust. 3 u.d.i.p. wyraźnie zastrzega, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji. W związku z powyższym, Sąd uznał w niniejszej sprawie, że ustawowo zobowiązanym do udostępniania informacji publicznych, będących w posiadaniu Instytutu [...], jest Dyrektor tej jednostki badawczo-rozwojowej. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu. Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną. W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją, jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się jednocześnie, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357, a także z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, publ. /w:/ https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy podkreślić jednocześnie, że o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu, w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. W świetle powyższego, Sąd uznał, iż nie może budzić wątpliwości to, że informacje objęte wnioskiem skarżącego z dnia [...] lipca 2017 r. stanowią informację publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Uznać należy jednocześnie, że treść przedmiotowego wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej jest w swej istocie zrozumiała, bowiem określa wyraźnie zarówno zakres podmiotowy (Instytut [...]), jak i zakres przedmiotowy (vide: szczegółowe informacje zawarte w pytaniach konkretnie sformułowanych przez skarżącego), a także ramy czasowe objęte żądaniem (okres obowiązywania wskazanego aktu prawnego). Zważywszy, zatem, że w sprawie spełniony został warunek odnoszący się zarówno do zakresu podmiotowego, jak i przedmiotowego ustawy o dostępie do informacji publicznej, uznać należy, że wniosek skarżącego z dnia [...] lipca 2017 r. podlegał rozpoznaniu w trybie przewidzianym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tej sytuacji, nie ulega wątpliwości, że obowiązkiem Dyrektora Instytutu [...] było zatem udzielenie odpowiedzi na wniosek skarżącego z dnia [...] lipca 2017 r., bez zbędnej zwłoki, nie później jednak, niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku (vide: art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie udzielenie wyjaśnień, o których mowa w art. 13 ust. 2 i art. 14 ust. 2 u.d.i.p., bądź też wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Podkreślić przy tym należy, że udostępnienie informacji ma formę czynności materialno-technicznej i w świetle dyspozycji art. 14 ust. 1 u.d.i.p. winno nastąpić w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem. Zdaniem Sądu, uznać należy, że przedstawienie informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, czy też udzielenie informacji niepełnej, wymijającej, czy wręcz nieadekwatnej do treści wniosku, świadczy o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, do którego skierowano wniosek o jej udostępnienie, co niewątpliwie narusza regulację zawartą w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2569/12, a także wyrok NSA z dnia 10 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 13/16). Analiza przebiegu postępowania w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że Dyrektor Instytutu [...] pozostawał w stanie bezczynności na dzień złożenia skargi. W ocenie Sądu, uznać należy, że nie udzielając skarżącemu w ustawowym terminie informacji publicznej objętej treścią jego wniosku z dnia [...] lipca 2017 r., Dyrektor Instytutu [...] popadł w stan bezczynności, który nie ustał również po wniesieniu przez skarżącego w dniu [...] lipca 2017 r., za pośrednictwem organu, skargi skierowanej do tutejszego Sądu. Wprawdzie, pełnomocnik Instytutu [...] w odpowiedzi na skargę, wskazał, iż odpowiedź na zadane przez stronę skarżącą pytania, zawarta została w przesłanej pocztą elektroniczną wiadomości z dnia [...] lipca 2017 r., w której to [...] przekazał skarżącemu informację dotyczącą konieczności skierowania owych pytań do Ministra Obrony Narodowej, jako kompetentnego organu w tym zakresie. Niemniej, uznać należy jednak, że [...], jako podmiot zobowiązany, udzielając wnioskodawcy tak lakonicznej w swej treści informacji, jak ta zawarta we wspomnianym e-mailu z dnia [...] lipca 2017 r., w żaden nie uwiarygodnił swoich twierdzeń, że nie dysponuje żądaną informacją publiczną. Z kolei, z treści odpowiedzi na skargę, w ogóle nie sposób przyjąć jednoznacznie, jakie jest ostateczne stanowisko Instytutu [...], jako podmiotu zobowiązanego, albowiem na wstępie pełnomocnik procesowy tego Instytutu stwierdził wręcz, że - w ocenie [...] - istnieje "(...) wątpliwość, czy zakres informacji żądanych przez skarżącego we wniosku o udzielenie informacji publicznej wyczerpuje definicję ustawowa "informacji publicznej", w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej". W świetle powyższego, uznać należy, że stan bezczynności Dyrektora Instytutu [...] nie ustał na skutek zarówno przekazania bardzo lakonicznej informacji zawartej w pisemnej odpowiedzi z dnia [...] lipca 2017 r., jak i w wyniku niespójnych wyjaśnień zawartych w odpowiedzi pełnomocnika procesowego na skargę zawartej w piśmie z dnia [...] sierpnia 2017 r. Tym samym, Sąd stwierdził, że na dzień wyrokowania w niniejszej sprawie, podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie rozpoznał w sposób należyty wniosku skarżącego z dnia [...] lipca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, pozostając w bezczynności. W tym stanie rzeczy, Sąd uznał, że zachodzą podstawy do zobowiązania Dyrektora [...], jako podmiotu zobowiązanego, do rozpoznania wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, w trybie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Jednocześnie, z uwagi na fakt, iż organ pozostawał na dzień wyrokowania w bezczynności, Sąd obowiązany był rozważyć, czy owa bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (vide: art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd uznał jednak, że bezczynność Dyrektora Instytutu [...] w załatwieniu wniosku strony skarżącego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Dokonując powyższej oceny, Sąd uwzględnił fakt, iż kwalifikacja naruszenia prawa, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego, jako zwykłe naruszenie. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy (por. m.in. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się usprawiedliwić w żaden sposób. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w ustawie przepisów o terminach załatwienia sprawy, przy czym przekroczenie terminu musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; podobnie: WSA w Łodzi /w:/ wyrok z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14; publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W okolicznościach niniejszej sprawy nie ulega jakiejkolwiek wątpliwości, że termin rozpoznania wniosku strony skarżącej, określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., został przez organ przekroczony, skoro prawidłowe jego rozpatrzenie nie miało w ogóle miejsca do dnia wyrokowania. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, brak prawidłowej realizacji obowiązku przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie wynikał z działań, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach kwalifikowanego naruszenia prawa. Zdaniem Sądu, uznać należy, że bezczynność Dyrektora Instytutu [...] nie wynikała z celowego działania tego podmiotu, czy też lekceważącego podejścia do obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej, o czym świadczy fakt niemal natychmiastowego udzielenia odpowiedzi na wniosek strony skarżącej w wiadomości elektronicznej przesłanej w piśmie z dnia [...] lipca 2017 r. Również stanowisko wyrażone w odpowiedzi na skargę, może dodatkowo świadczyć o tym, że zarówno wątpliwości [...] co do charakteru informacji objętych wnioskiem strony skarżącej, jak i fakt, iż podmiot ten, jako jednostka badawczo-rozwojowa nadzorowana przez Ministra Obrony Narodowej, przekonany był, że adresatem pytań skarżącego zawartych we wniosku z dnia [...] lipca 2017 r. jest raczej Minister Obrony Narodowej, świadczyć mogą o tym, że nie sposób jednak przyjąć, iż zachodziła zła wola po stronie [...], której stopień uzasadniałby przyjęcie tezy o rażącym naruszeniu prawa. Jeśli chodzi z kolei o możliwość wymierzenia grzywny, wskazać należy, że przepis art. 149 § 2 p.p.s.a. wprowadza możliwość orzeczenia o nałożeniu grzywny na organ pozostający w bezczynności lub przewlekle prowadzący postępowanie. Podobnie, jeśli chodzi o sumę pieniężną na rzecz skarżącego, zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd może zasądzić od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Jest to rozwiązanie analogiczne do instytucji przewidzianej w art. 154 § 7 p.p.s.a. i stanowi pewnego rodzaju zadośćuczynienie dla skarżącego za bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Nie ulega wątpliwości, że instytucja grzywny oraz instytucja zasądzenia określonej sumy pieniężnej od organu na rzecz skarżącego mają na celu wzmocnienie instytucji przeciwdziałających bezczynności oraz przewlekłemu prowadzeniu postępowania. Rozwiązania te, w połączeniu z odszkodowaniem z ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1169), mają pełnić przede wszystkim funkcję prewencyjną, a ich wymierzanie przez sąd w idealnie funkcjonującej administracji powinno być ostatecznością. Niemniej, w ocenie Sądu, uznać należy, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do nałożenia zarówno wnioskowanej przez stronę grzywny, jak i sumy pieniężnej na rzecz skarżącego, albowiem nie tylko brak rażącego naruszenia prawa po stronie podmiotu zobowiązanego, ale również nieznaczny stopień jego zawinienia w zakresie podejmowanych czynności, nie pozwalają, aby w niniejszej sprawie dopatrywać się racji mogących przemawiać za dodatkowym nakładaniem na organ obciążeń finansowych w postaci wymierzenia grzywny, czy też sumy pieniężnej, o przyznanie, której skarżący wnosił w treści skargi. W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ograniczył się jedynie do zobowiązania dyrektora podmiotu odpowiedzialnego do rozpatrzenia wniosku, działając w tym zakresie na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., jednocześnie rozstrzygając o charakterze stwierdzonej bezczynności, zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 149 § 1a p.p.s.a. Oddalając w pozostały zakresie skargę, Sąd działał na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z kolei, rozstrzygając w przedmiocie kosztów postępowania sądowego, Sąd uznał, iż zachodzi podstawa do zasądzenia od dyrektora podmiotu odpowiedzialnego na rzecz skarżącego kwoty 100 złotych tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi, kierując się w tym zakresie uregulowaniami prawnymi wyrażonymi w przepisach art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło