II SAB/Wa 442/17

WyrokWSA w Warszawie2017-12-20

Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Przemysław Szustakiewicz, Piotr Borowiecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Telewizja Polska S.A. pozostawała w bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Telewizję Polską S.A. do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, stwierdzając jej bezczynność. Jednocześnie sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, co skutkowało oddaleniem wniosku o stwierdzenie rażącego naruszenia prawa i zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek do Telewizji Polskiej S.A. o udostępnienie umów z organizatorami dotyczących korzystania z praw do utworów muzycznych w programach lub o wskazanie podstaw prawnych do korzystania z tych utworów. Telewizja Polska S.A. uznała wniosek za nieprecyzyjny i odmówiła udzielenia informacji. Skarżący wniósł skargę na bezczynność Telewizji Polskiej S.A. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązał Telewizję Polskiej S.A. do rozpoznania wniosku skarżącego J. B. z dnia [...] czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądził od Telewizji Polskiej S.A. na rzecz skarżącego J. B. kwotę 597 złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Marek Pietras, Sędziowie WSA Przemysław Szustakiewicz, Piotr Borowiecki (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi J. B. na bezczynność Telewizji Polskiej S.A. z siedzibą w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Telewizję Polską S.A. z siedzibą w W. do rozpoznania wniosku skarżącego J. B. z dnia [...] czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Telewizji Polskiej S.A. z siedzibą w W. na rzecz skarżącego J. B. kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. W piśmie z dnia [...] sierpnia 2017 r. J. B. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca"), reprezentowany przez adwokata, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Telewizji Polskiej S.A. z siedzibą w W. (dalej także: "TVP S.A." lub "podmiot zobowiązany") w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej. Na podstawie akt niniejszej sprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu [...] czerwca 2017 r. J. B., działając za pośrednictwem poczty elektronicznej (w formie zwykłego e-maila), powołując się na ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), wniósł do Telewizji Polskiej S.A. o udostępnienie informacji publicznej, poprzez przesłanie w odpowiedzi na podany przez niego adres e-mailowy, umów z organizatorami w zakresie, w jakim regulują korzystanie z praw do konkretnych utworów muzycznych w programach "[...]" oraz "[...]", bądź o wskazanie podstaw prawnych do korzystania z tych utworów na polu eksploatacji, jakim są edycje programów stacji Telewizji Polskiej S.A. W odpowiedzi na powyższy wniosek skarżącego Telewizja Polska S.A., działając za pośrednictwem poczty elektronicznej (w formie zwykłego e-maila), poinformowała w dniu [...] lipca 2017 r., iż wniosek skarżącego o udostepnienie umów z organizatorami jest nieprecyzyjny, albowiem nie określa, jakich organizatorów skarżący ma na myśli. Jednocześnie, w odniesieniu do pytania o podstawę prawną do korzystania z utworów, Telewizja Polska S.A. poinformowała stronę skarżąca, iż informacja ta nie stanowi informacji publicznej. W dniu [...] lipca 2017 r. skarżący skierował do Zarządu Telewizji Polskiej S.A. przedsądowe wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, poprzez bezzwłoczne rozpatrzenie jego wniosku z dnia [...] czerwca 2017 r. W uzasadnieniu przedmiotowego wezwania skarżący, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 876/14 - wskazał, iż Telewizja Polska S.A., jako podmiot wykonujący zadania publiczne, w rozumieniu art. 21 ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji, której elementem jest np. tworzenie i rozpowszechnianie programów wyspecjalizowanych, na których rozpowszechnianie uzyskano koncesję, jest zobowiązana na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2011 r. o dostępie do informacji publicznej do udostępnienia informacji publicznej. Jednocześnie, skarżący wskazał, iż zakresem ustawy o dostępie do informacji publicznej objęte są również umowy cywilnoprawne zawierane przez organy władzy publicznej oraz osoby pełniące funkcje publiczne, gdy dotyczą spraw publicznych, stanowią bowiem informacje wytworzone przez organ władzy publicznej. Skarżący dodał jednocześnie, że dostęp do owych umów może podlegać ograniczeniu w myśl art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. W tej sytuacji, skarżący uznał, że bez znaczenia w kontekście dostępu do informacji publicznej jest fakt, że TVP S.A. nie jest jednostką organizacyjną finansów publicznych, ale spółką prawa handlowego i prowadzi działalność gospodarczą. Zdaniem skarżącego, przedmiotowy wniosek spełnia podstawowy warunek formalny, a tym samym powinien być załatwiony. Mając na względzie powyższe, skarżący ponownie wniósł o wskazanie podstawy prawnej wykorzystania utworów muzycznych w programach "[...]" oraz "[...]". Skarżący podkreślił, że jeżeli sposób korzystania z praw do tych utworów określają dokumenty (np. umowy), to wnosi o ich udostępnienie w wersji elektronicznej, w zakresie dotyczącym praw własności intelektualnej do utworów muzycznych (polskich i zagranicznych). W związku z brakiem odpowiedzi ze strony TVP S.A., skarżący w piśmie z dnia [...] sierpnia 2017 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Telewizji Polskiej S.A w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej. W petitum skargi strona skarżąca wniosła o: 1) zobowiązanie Telewizji Polskiej S.A., jako podmiot zobowiązany, do rozpatrzenia wniosku z dnia [...] czerwca 2017 r. o udostepnienie informacji publicznej, zgodnie z przepisami u.d.i.p.; 2) zasądzenie od TVP S.A. zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, że do dnia złożenia skargi żadna czynność ze strony Telewizji Polskiej S.A. nie została podjęta. Jednocześnie, skarżący zauważył, że bezspornym jest, iż TVP S.A. jest podmiotem zobowiązanym - na mocy art. 4 ust. 1 pkt 4 - do stosowania u.d.i.p. i tym samym udostepnienia informacji publicznej. Skarżący uznał, że jego wniosek z dnia [...] czerwca 2017 r., dookreślony następnie pismem z dnia [...] lipca 2017 r., stanowi niewątpliwie wniosek o udzielenie informacji publicznej w postaci fotokopii części dokumentu. Skarżący stwierdził w tej sytuacji, iż przedmiotowy wniosek powinien zostać załatwiony przez TVP S.A. w sposób alternatywny, a więc albo poprzez udzielenie informacji o podstawie prawnej określonego działania Telewizji Polskiej S.A., albo poprzez odmowę udzielenia informacji. W ocenie strony skarżącej, nie można również zgodzić się z TVP S.A., jako podmiotem zobowiązanym, iż w spornym wniosku o udostepnienie informacji publicznej pojawiają się jakieś pojęcia dwuznaczne lub mylące, które czyniłyby koniecznym doprecyzowanie przez stronę skarżącą zakresu żądanej informacji. Skarżąca uznał, że po otrzymaniu wezwania z dnia [...] lipca 2017 r. Telewizja Polska S.A. miała już pełną świadomość co do przedmiotu wniosku o informację publiczną. Ustosunkowując się do zarzutów TVP S.A., jakoby jego wniosek był nieprecyzyjny, skarżący stwierdził, że z kontekstu pytania zawartego we wniosku wynikało, że chodzi o umowy na zorganizowanie konkretnych konkursów emitowanych w stacji TVP S.A. Skarżący nie zgodził się również z zarzutem dotyczącym rzekomej nieostrości zwrotu "organizatorzy". Skarżący stwierdził, że wymaganie semantycznej poprawności w tych zagadnieniach jest nieuzasadnione. W tym miejscu, dla przykładu, skarżący zauważył, że program "[...]" na stronie internetowej nazywany jest przez TVP S.A. programem, zaś w regulaminie, również umieszczonym na tejże stronie internetowej nazywany jest konkursem. Dalej, jak zauważył skarżący, regulamin wskazuje spółkę [...] S.A. jako producenta konkursu. W tej sytuacji, skarżący uznał, ze w zestawieniu ze słowem "konkurs" właściwszym jest zwrot "organizator". Skarżący stwierdził, że użył określenia "organizatorzy", dlatego, żeby nie formułować swojej prośby oddzielnie dla dwóch programów telewizyjnych. Ponadto, strona skarżąca wskazała, że mimo, iż tego samego dnia, w którym TVP S.A. podniosła wobec niej zarzut nieprecyzyjności wniosku, a więc w dniu [...] lipca 2017 r., skarżący, precyzując swój wniosek z dnia [...] czerwca 2017 r., dookreślił, że chodzi o dokumenty, z których wynikają określone stany prawne, Telewizja Polska S.A. zaniechała i tak jakiegokolwiek dalszego rozpatrywania wniosku. W tej sytuacji, skarżący uznał, że TVP S.A. pozostaje w bezczynności od dnia [...] lipca 2017 r. Skarżący uznał również, że Telewizja Polska S.A. nie zareagowała na drugą wiadomość w zakresie wniosku o dokumenty, a także nie wskazała, czy wniosek został przez skarżącego doprecyzowany, czy zachodzą okoliczności uzasadniające procedowanie nad wnioskiem w terminie dłuższym niż 14 dni, jakie są to okoliczności oraz jaki termin podmiot przewiduje na udostępnienie informacji, a także czy zamierza odmówić dostępu do informacji w żądanym zakresie. Ponadto, skarżący zauważył, że Telewizja Polska S.A. nie wystosowała żadnego pisma informacyjnego, nie wydała żadnej decyzji, pozostając tym samym w oczywistej bezczynności, mającej charakter rażącego naruszenia prawa. Odnosząc się do stanowiska TVP S.A., iż wniosek o podstawę prawną działania TVP S.A. nie stanowi informacji publicznej, skarżący wyraźnie zaznaczył, że istotne jest brzmienie przepisu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w tej ustawie. Skarżący podkreślił, iż kwestia zakresu pojęcia informacji publicznej jest szeroko dyskutowana zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, niemniej wnioski pozostają spójne. Takie ujęcie przepisu sprawia bowiem, że zakres przedmiotowy informacji publicznej jest bardzo szeroki i pozostaje w korelacji z pojęciem "sprawy publicznej". Skarżący uznał, iż jest sprawą publiczną to, na jakiej podstawie jedyny polski telewizyjny nadawa publiczny emituje program, którego formułą jest dokonywanie publicznych odtworzeń istniejących utworów muzycznych oraz wykonywanie istniejących utworów w nowej aranżacji i interpretacji przez uczestników programu, będących - co do zasady - nieprofesjonalistami. Strona skarżąca, powołując się na stanowisko wyrażone w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., uznała, że katalog informacji mającej przymiot informacji publicznej ma charakter otwarty, za sprawą użytego w przepisie zwrotu "w szczególności". W ocenie strony skarżącej, uzasadniona jest teza, że w odniesieniu do państwowej osoby prawnej, jaką jest TVP S.A., informacją publiczną jest także informacja o działalności tej spółki, która regulowana jest zarówno ustawą z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1578 ze zm.) oraz ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1414). [pic]Skarżący uznał, że nie można zgodzić się ze stanowiskiem podmiotu zobowiązanego, który w treści pisma z dnia [...] lipca 2017 r. wskazał w sposób lakoniczny, że podstawa prawna działania nie stanowi informacji publicznej. W ocenie skarżącego, jest wręcz przeciwnie, albowiem - jak stwierdziła strona skarżąca - prowadzenie w warunkach prawa krajowego określonej działalności związanej z publicznym odtwarzaniem utworów muzycznych bądź wykonywaniem tych utworów w sposób ingerujący w prawa osobiste twórcy (np. zachwianie integralności linii melodycznej) musi znajdować umocowanie w prawie. Skarżący zauważył, że zagadnienia te reguluje ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 880 ze zm.). Zdaniem strony skarżącej, jest sprawą publiczną to, na jakiej podstawie jedyny polski telewizyjny nadawca publiczny emituje program, w ramach którego dochodzi do publicznego odtwarzania istniejących utworów muzycznych oraz wykonywanie istniejących utworów w nowej aranżacji i interpretacji przez uczestników tego programu. Skarżący uznał więc, że istotą tego postępowania jest przeświadczenie, że powyższe kwestie są na tyle doniosłe w ujęciu prawa obywatela do informacji o sprawach publicznych, że stanowią informację publiczną. Mając powyższe na względzie, skarżący uznał, że TVP S.A. wadliwie zakwalifikowała informację o podstawie prawnej działania tej spółki, jako informacji niemającej waloru informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę Telewizja Polska S.A., reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła o jej oddalenie w całości. Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej, Telewizja Polska S.A. wskazała na wstępie, iż nigdy nie kwestionowała swoich obowiązków wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej, mając pełną świadomość, że jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Niemniej, TVP S.A. uznała, że w niniejszej sprawie nie była zobowiązana zarówno do wydania decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej, jak i udostępnienia wnioskowanej informacji. TVP S.A. zauważyła, że z uwagi na fakt, iż sformułowanie wniosku strony skarżącej skierowanego do TVP S.A. nie było jasne, wystąpiono o jego doprecyzowanie. TVP S.A. podniosła, iż skarżący wystąpił o udostępnienie umów z organizatorami w zakresie, w jakim regulują korzystanie z praw do muzyki w programach "[...]" oraz "[...]", lecz TVP S.A. nie wie, jakich organizatorów skarżący miał na myśli, gdyż takowi w zakresie praw do muzyki wykorzystywanych w audycjach TVP w ogóle nie występują. TVP S.A. stwierdziła, że ze stanowiska pełnomocnika strony skarżącej zawartego w skardze można wywnioskować, iż skarżącemu chodziło o producentów wykonawczych ww. audycji, skoro powołuje się na firmę [...]. Niemniej, TVP S.A. uznała, że tej informacji skarżący we wniosku jednak nie podał. Zdaniem TVP S.A., należy wskazać, iż firma [...], która jest producentem wykonawczym audycji "[...]" nie ma nic wspólnego z muzyką zawartą w tejże audycji, gdyż to nie ona jest korzystającą z utworów muzycznych emitowanych na antenach TVP, w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Z tej przyczyny, TVP S.A. wskazała, że nie zawierała żadnych umów na wykorzystanie muzyki z producentami audycji "[...]" oraz "[...]"[pic] Ponadto, TVP S.A. zauważył, że we wniosku skarżący wystąpił o podanie podstaw prawnych do korzystania z utworów na polu eksploatacji, jakim są edycje programów. TVP S.A. wskazała jednakże, iż w tym przypadku również jest jej obce pojęcie "pola eksploatacji - edycje programów", pomimo, iż prawo autorskie w zasadzie jest podstawą jej funkcjonowania. TVP S.A. stwierdziła, że nie zawiera żadnych umów na polu eksploatacji - edycje programów. Niezależnie jednak od tego, odnosząc się do wskazania podstawy prawnej wykorzystywania muzyki w audycjach telewizji publicznej, TVP S.A. wskazała, że sam skarżący napisał w skardze, iż jest nią ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. TVP S.A. zauważył jednocześnie, że w polskim systemie prawa brak jest innego aktu prawnego regulującego powyższe kwestie. W konsekwencji, TVP S.A. uznała, że żądanie informacji o obowiązującym prawie nie ma charakteru informacji publicznej, w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. TVP S.A. podniosła, iż skarżący nie doprecyzował swojego wniosku, lecz w e-mailu z dnia [...] lipca 2017 r. zawarł wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, w którym zawnioskował o wskazanie, na jakiej podstawie prawnej (rodzaj prawa do korzystania z utworu, pola eksploatacji) wykorzystywano oraz wykorzystuje się utwory muzyczne w programach "[...]" oraz "[...]". TVP S.A. zarzuciła jednak, że nie rozumie, co oznacza "rodzaj prawa do korzystania z utworu", a pola eksploatacji nie stanowią z kolei podstawy prawnej. Konkludując, TVP uznała, że przy tak sformułowanych przez stronę skarżącą wnioskach, żadne z wnioskowanych informacji nie stanowi informacji publicznej. Mając na względzie wskazane powyżej okoliczności, Telewizja Polska S.A. uznała, iż nie pozostaje w bezczynności. W piśmie procesowym z dnia [...] października 2017 r. skarżący, reprezentowany przez adwokata, ustosunkowując się do odpowiedzi TVP S.A. na skargę, podtrzymał w całości zarzuty skargi. Jednocześnie, skarżący zarzucił, iż TVP S.A., załatwiając jego wniosek poprzez udzielenie pozbawionej jakiejkolwiek argumentacji jednozdaniowej informacji, iż wnioskowane przez skarżącego dane nie stanowią informacji publicznej, zamknął skarżącemu drogę do uzyskania informacji publicznej. Skarżący zarzucił, iż podmiot zobowiązany dopiero w odpowiedzi na skargę wskazał, że Telewizja Polska S.A. nie posiada informacji będących przedmiotem wniosku strony skarżącej z dnia [...] czerwca 2017 r., z uwagi na fakt, iż nie są one przedmiotem umowy z producentem wykonawczym, który "nie jest korzystającym z utworów muzycznych emitowanych na antenach TVP S.A.". Skarżący uznał jednak, że nie może być tak, iż wniosek o informację publiczną załatwiany jest dopiero przez pełnomocnika podmiotu zobowiązanego na etapie postępowania sądowego, albowiem osoba pełnomocnika procesowego powinna ograniczyć się do pełnienia wyłącznie tej roli procesowej, nie zaś wcielać się w osobę upoważnioną do udzielania informacji publicznej w odpowiedzi na wniosek strony skarżącej. Zdaniem skarżącego, podmiot zobowiązany powinien załatwić wniosek strony skarżącej z dnia [...] czerwca 2017 r. oraz wniosek z dnia [...] lipca 2017 r. w sposób przewidziany przez ustawę. Reasumując, skarżący uznał, że powoływanie się przez Telewizję Polską S.A. na niejasności zawarte we wniosku z dnia [...] lipca 2017 r., na który to wniosek TVP S.A. nie udzieliła żadnej odpowiedzi i nie wezwała strony skarżącej do doprecyzowania jego treści, skutkuje tym, iż uznać należy, że podmiot zobowiązany nie zajął się tym wnioskiem w ogóle. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej: "p.p.s.a."), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W świetle przepisu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W niniejszej sprawie, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 - 2 u.d.i.p.). Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p. Przepis art. 149 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 1b). Należy zauważyć, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. T. Woś /w:/ T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011, s. 109). Jednocześnie, podnosi się w doktrynie, że stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, że o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia (por. m.in. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, wyd. 5, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017). Takie rozumienie pojęcia bezczynności potwierdza również orzecznictwo, w którym stwierdza się, że jeżeli w toku postępowania administracyjnego organ podejmuje czynności mające na celu dokładne rozpoznanie sprawy w niezbędnym zakresie, to choć nie wydał w przewidzianym terminie decyzji administracyjnej, nie można mu zarzuć bezczynności (por. m.in. wyrok NSA z dnia 13 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 711/11). W tym drugim przypadku (stan przewlekłości postępowania), czynności organu można również uważać za "pozorowane", w tym sensie, iż organ przeprowadza czynności nieistotne dla sprawy lub mnoży czynności postępowania dowodowego, pozostając w sprzeczności z koniecznością zachowania wymogu ekonomiki postępowania administracyjnego. Przy kwalifikowaniu "przewlekłości postępowania" powstaje więc sytuacja, w której działa opieszale lub tylko pozoruje działania (formalnie nie będąc bezczynnym). Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji publicznej - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia tej informacji (art. 10 ust 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). Przyjmuje się, że bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej może przybrać jedną z czterech postaci: 1) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w ogóle nie odpowiada na wniosek strony skarżącej, a więc podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt II SAB/Wa 28/08); 2) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej przekracza termin określony w art. 13 u.d.i.p., a więc nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 cyt. ustawy stosownych czynności (tak m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 485/12); 3) podmiot zobowiązany udziela informacji, lecz dokonuje przedstawienia informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca lub też informacji wymijającej, a więc zachodzi sytuacja, gdy wnioskodawcy wprawdzie zostaje formalnie udzielona informacja publiczna, ale nie dotyczy ona pytań zawartych we wniosku, a zatem odpowiedź w ogóle nie dotyczy wniosku lub zawiera informacje niezwiązane z treścią wniosku; 4) podmiot zobowiązany udziela wprawdzie wnioskodawcy lakonicznej informacji, że nie dysponuje informacją publiczną, ale nie udowadnia swoich twierdzeń, a nawet nie uwiarygadnia, iż nie posiada żądanej informacji publicznej (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12). Zaznaczyć należy, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej, obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się skarżący, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz że żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej, w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność. W rozpatrywanej sprawie skarżący J. B. sformułował wobec Telewizji Polskiej S.A., jako podmiotu zobowiązanego, zarzut bezczynności w rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, w którym żądał udostępnienia umów z organizatorami w zakresie, w jakim regulują korzystanie z praw do konkretnych utworów muzycznych w programach "[...]" oraz "[...]", bądź o wskazanie podstaw prawnych do korzystania z tych utworów na polu eksploatacji, jakim są edycje wspomnianych wyżej programów emitowanych w Telewizji Polskiej. Należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, do udostępniania informacji publicznej obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), a także podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (art. 4 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy). Nie ulega wątpliwości, że Telewizja Polska Spółka Akcyjna z siedzibą w W. - jako podmiot wykonujący zadania publiczne - jest zobowiązana, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., do udostępniania informacji publicznej. Warto zaznaczyć, że jest to publiczna telewizja realizująca misję publiczną, w rozumieniu art. 21 ust. 1 i 1a ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji, której elementem jest np. tworzenie i rozpowszechnianie programów wyspecjalizowanych, na których rozpowszechnianie uzyskano koncesję (zob. art. 21 ust. 1a pkt 2 tej ustawy). W tym kontekście, także żądana informacja - w postaci umów z organizatorami w zakresie, w jakim umowy te regulują korzystanie z praw do konkretnych utworów muzycznych w programach "[...]" oraz "[...]", a także polegająca na wskazaniu podstaw prawnych do korzystania z tych utworów, które są edytowane w ramach wskazanych wyżej programów emitowanych w Telewizji Polskiej - ma zatem charakter informacji publicznej, a to na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f oraz pkt 5 lit. d u.d.i.p. W związku z powyższym, zdaniem Sądu, uznać należy, iż ustawodawca nałożył obowiązek udzielania informacji publicznej na wszystkie podmioty dysponujące mieniem publicznym. Niewątpliwie, należy uznać, że każdy podmiot, który gospodaruje choćby niewielką częścią publicznego mienia, ma obowiązek udostępniania informacji na jego temat. Można powiedzieć, że prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (por. m.in. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 2, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2015). Wskazać należy, że przepis art. 4 ust. 3 u.d.i.p. wyraźnie zastrzega, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu. Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną. W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją, jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się jednocześnie, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357, a także z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, publ. /w:/ https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy podkreślić jednocześnie, że o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu, w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. W świetle powyższego, Sąd uznał, że nie może budzić wątpliwości to, iż informacje objęte wnioskiem skarżącego z dnia [...] czerwca 2017 r. stanowią informację publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Uznać należy jednocześnie, że - że wbrew stanowisku TVP S.A. - treść przedmiotowego wniosku strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej jest w swej istocie zrozumiała, bowiem określa wyraźnie zarówno zakres podmiotowy (Telewizja Polska S.A.), jak i zakres przedmiotowy (vide: umowy z organizatorami w zakresie, w jakim umowy te regulują korzystanie z praw do konkretnych utworów muzycznych w programach "[...]" oraz "[...]", bądź wskazanie podstaw prawnych do korzystania z tych utworów, które są edytowane w ramach wskazanych wyżej programów emitowanych w Telewizji Polskiej), a także ramy czasowe objęte żądaniem. Zważywszy, zatem, że w sprawie spełniony został warunek odnoszący się zarówno do zakresu podmiotowego, jak i przedmiotowego ustawy o dostępie do informacji publicznej, uznać należy, że wniosek skarżącego J. B. z dnia [...] czerwca 2017 r. podlegał rozpoznaniu w trybie przewidzianym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zdaniem Sądu, uznać należy, że przedstawienie informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, czy też udzielenie informacji niepełnej, wymijającej, czy wręcz nieadekwatnej do treści wniosku, świadczy o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, do którego skierowano wniosek o jej udostępnienie, co niewątpliwie narusza regulację zawartą w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2569/12, a także wyrok NSA z dnia 10 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 13/16). Analiza przebiegu postępowania w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że Telewizja Polska S.A. pozostawała w stanie bezczynności na dzień złożenia skargi. W ocenie Sądu, uznać należy, że nie udzielając skarżącemu w ustawowym terminie informacji publicznej objętej treścią jego wniosku z dnia [...] czerwca 2017 r., Telewizja Polska S.A. popadła w stan bezczynności, który nie ustał również po wniesieniu przez stronę skarżącą w dniu [...] sierpnia 2017 r. skargi skierowanej do tutejszego Sądu. Sąd uznał, że stan bezczynności TVP S.A. nie ustał na skutek zarówno przekazania bardzo lakonicznej - i co gorsza - nieuzasadnionej informacji zawartej w treści e-maila z dnia [...] lipca 2017 r., jak również nie został sanowany przez udzielenie niespójnych wyjaśnień przez pełnomocnika procesowego TVP S.A. zawartych w odpowiedzi na skargę z dnia [...] września 2017 r. Tym samym, Sąd stwierdził, że na dzień wyrokowania w niniejszej sprawie, podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie rozpoznał w sposób należyty wniosku skarżącego z dnia [...] czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, pozostając w bezczynności. W szczególności, nie można uznać za wykonanie ustawowego obowiązku informacyjnego pisma (e-maila) Telewizji Polskiej S.A. z dnia [...] lipca 2017 r., albowiem - wbrew twierdzeniom zawartym w owym piśmie, z treści wniosku strony skarżącej jasno wynikał nie tylko przedmiot, ale i zakres żądania. W tym zakresie, Telewizja Polska S.A. powinna przede wszystkim zbadać, czy żądana informacja, ma charakter informacji prostej i może zostać niezwłocznie udostępniona, czy też stanowi, z uwagi na sposób jej wyszukania, informację przetworzoną, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. i która wymaga wykazania przez stronę zainteresowaną (na żądanie podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji) szczególnej istotności dla interesu publicznego, która uzasadniać ma udostępnienie tak przetworzonej informacji. W tym miejscu, wskazać należy również, że nie może stanowić prawidłowej realizacji ustawowego obowiązku informacyjnego ciążącego na danym podmiocie okoliczność, iż jego pełnomocnik procesowy dopiero w piśmie zawierającym odpowiedź na skargę, o której mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a., udziela lakonicznej w swej treści informacji objętej wnioskiem strony skarżącej, albowiem taka forma załatwienia wniosku o informację publiczną dopiero na tym etapie postępowania jest niewłaściwa. Uznać należy bowiem, iż pełnomocnik procesowy podmiotu zobowiązanego winien ograniczyć się wyłącznie do pełnienia tej roli procesowej, nie zaś zastępować podmiot odpowiedzialny do udzielania informacji publicznej. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że Telewizja Polska S.A., jako podmiot zobowiązany, naruszyła przepis art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem nie udostępniła żądanej informacji w zakreślonym w tym przepisie terminie, jak również nie dochowała ewentualnie innych stosownych czynności wskazanych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, które świadczyłyby o należytym wykonaniu obowiązku informacyjnego. W tym stanie rzeczy, Sąd uznał, że zachodzą podstawy do zobowiązania TVP S.A. do rozpoznania wniosku skarżącego J. B. z dnia [...] czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, w trybie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Jednocześnie, z uwagi na fakt, iż Telewizja Polska S.A. pozostawała na dzień wyrokowania w bezczynności, Sąd obowiązany był rozważyć, czy owa bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (vide: art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd uznał jednak, że bezczynność TVP S.A. w załatwieniu wniosku strony skarżącej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Dokonując powyższej oceny, Sąd uwzględnił fakt, iż kwalifikacja naruszenia prawa, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego, jako zwykłe naruszenie. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy (por. m.in. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się usprawiedliwić w żaden sposób. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w ustawie przepisów o terminach załatwienia sprawy, przy czym przekroczenie terminu musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; podobnie: WSA w Łodzi /w:/ wyrok z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14; publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W okolicznościach niniejszej sprawy nie ulega jakiejkolwiek wątpliwości, że termin rozpoznania wniosku strony skarżącej, określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., został przez Telewizję Polską S.A. przekroczony, skoro prawidłowe jego rozpatrzenie nie miało w ogóle miejsca do dnia wyrokowania. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, brak prawidłowej realizacji obowiązku przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie wynikał z działań, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach kwalifikowanego naruszenia prawa. Zdaniem Sądu, uznać należy, że bezczynność Telewizji Polskiej S.A. nie wynikała z celowego działania tego podmiotu, czy też lekceważącego podejścia do obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Również stanowisko wyrażone w odpowiedzi na skargę, może dodatkowo świadczyć o tym, że nie sposób jednak przyjąć, iż zachodziła zła wola po stronie Telewizji Polskiej S.A., której stopień uzasadniałby przyjęcie tezy o rażącym naruszeniu prawa. W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ograniczył się jedynie do zobowiązania Telewizji Polskiej S.A. do rozpatrzenia wniosku skarżącego, działając w tym zakresie na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., jednocześnie rozstrzygając o charakterze stwierdzonej bezczynności, zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 149 § 1a p.p.s.a. Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania sądowego, zauważyć trzeba, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł w tym zakresie na podstawie przepisów art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 209 p.p.s.a., zasądzając od Telewizji Polskiej S.A. na rzecz strony skarżącej zwrot kwoty 597 złotych tytułem poniesionych przez nią niezbędnych kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.[pic]

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło