III SA/Wa 2277/13

WyrokWSA w Warszawie2014-03-28

Skład orzekający: Maciej Kurasz, Dariusz Kurkiewicz, Marta Waksmundzka-Karasińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego w sytuacji, gdy faktury dokumentujące nabycie towarów i usług zostały wystawione przez podmiot, który faktycznie nie wykonał tych czynności, a jedynie był pośrednikiem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do odliczenia podatku naliczonego nie powstaje, jeśli faktura nie dokumentuje rzeczywistej, opodatkowanej sprzedaży między wskazanymi w niej kontrahentami. W sytuacji, gdy ustalono, że firma wystawiająca faktury była jedynie pośrednikiem, a faktyczne usługi nie zostały wykonane przez wskazany podmiot ani jego podwykonawcę, odmowa prawa do odliczenia podatku naliczonego jest zasadna. Nie jest konieczne udowadnianie złej wiary podatnika, jeśli transakcje udokumentowane fakturami nie miały miejsca.
Stan faktyczny
Skarżąca E. B. kwestionowała decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. dotyczącą określenia zobowiązania podatkowego w VAT za IV kwartał 2005 r. Organy podatkowe zakwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez firmę Z. L. B. na usługi remontowo-budowlane oraz zakup narzędzi. Ustalono, że firma L. B. była jedynie pośrednikiem, a faktyczne prace nie zostały wykonane przez nią ani przez wskazanego podwykonawcę G. W. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o VAT, w tym odmowę przeprowadzenia wnioskowanych dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Maciej Kurasz, Sędziowie sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz, sędzia WSA Marta Waksmundzka-Karasińska (sprawozdawca), Protokolant sekretarz sądowy Agata Rogosz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2014 r. sprawy ze skargi E. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego, kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy, kwoty podatku do zapłaty w podatku od towarów i usług za IV kwartał 2005 r. oddala skargę Z akt administracyjnych wynika, iż na podstawie postanowienia z [...] października 2010r., oraz postanowienia z [...] maja 2011r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w W. (dalej zwany: DUKS) wszczął postępowania kontrolne u E. B. (dalej zwana: Skarżącą), prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą "U." w P., w zakresie podatku od towarów i usług za grudzień 2005r. oraz październik - listopad 2005r. Na podstawie zebranego materiału dowodowego DUKS stwierdził, iż w kontrolowanym okresie Skarżąca zawyżyła podatek naliczony, poprzez odliczenie podatku z faktur, których wystawcą był Z. L. B. z Z. DUKS uznał, że opisane na zakwestionowanych fakturach transakcje nie odzwierciedlają faktycznie wykonanych czynności i na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 535, ze zm.), dalej zwana: u.p.t.u., stwierdził, iż nie stanowią podstawy do odliczenia wykazanego podatku naliczonego. Ponadto DUKS uznał, iż skoro Skarżąca nie nabyła towarów co wynika z zakwestionowania faktur wystawionych przez w/w kontrahenta, to nie mogły być one przedmiotem dalszej odsprzedaży. W wyniku analizy dokumentów ustalono, iż Skarżąca miała nabyć od firmy L. B. usługi budowlane dotyczące dwóch nieruchomości, tj.: w Z. i w P. Odnośnie nieruchomości położonej w Z. ustalono, iż sporna usługa miała polegać m.in. na naprawie i wymianie dachu, wymianie drzwi i okien, pracach tynkarskich i malarskich na zewnątrz i wewnątrz, remoncie i przebudowie pomieszczeń znajdujących się w budynku, pracach wodno - kanalizacyjnych i glazurniczych, wymianie podłóg, konserwacji ogrodzenia i bramy oraz rekultywacji terenu i pracach brukarskich. Powyższe prace zostały podzielone na 3 etapy. Według A. B. - męża i pełnomocnika Skarżącej w kontrolowanym okresie, budynek był dostosowany dla potrzeb wynajmu i wymagał generalnego remontu oraz przebudowy. DUKS ustalił, że prace prowadzone w tym budynku nie wymagały pozwolenia na budowę. Pierwszy etap udokumentowano fakturą z 14 listopada 2005r., nr [...] na kwotę netto 580.000zł, podatek VAT 127.600zł, drugi etap udokumentowano fakturą z dnia 15 listopada 2005r., nr [...] na kwotę netto 420.000zł, podatek VAT 92.400, natomiast trzeci etap fakturą z dnia 22 grudnia2005r., nr [...] na kwotę netto 720.000zł, podatek VAT 158.400zł. Faktury opłacono gotówką. Z protokołów odbioru robót, faktur VAT oraz asygnat kasowych KP i KW wynika, iż dokumenty te zostały podpisane przez A. B. - męża Skarżącej, natomiast ze strony wykonawcy prac – Z. L. B. dokumenty podpisał J. B. - pełnomocnik wykonawcy i zarazem kierownik budowy. Odnośnie nieruchomości położonej w P. ustalono, iż sporna usługa miała polegać na przebudowie pomieszczeń, urządzeń wodnokanalizacyjnych, wymianie instalacji elektrycznej wraz z przebudową i naprawą sufitów, wylewką podłóg, układaniu glazury, naprawie ślusarki aluminiowej oraz wykonaniu wentylacji, przy czym adaptacja tego budynku nie wymagała zezwolenia na budowę. Według wyjaśnień A. B. budynek był przerabiany zgodnie z zaleceniami sanepidu dla potrzeb działalności medycznej. Z protokołu odbioru robót wynika, iż prace budowlane prowadzone były od 1 września 2005r. do 14 grudnia 2005r. Z tytułu przedmiotowych usług L. B. 14 grudnia 2005r. wystawiła na rzecz Skarżącej fakturę nr [...] o wartości netto 620.000zł, podatek VAT 136.400zł. Z asygnat: kasowych KW wynika, iż należność za w/w fakturę została uregulowana gotówką. Ponadto w ewidencji towarów i usług za grudzień 2005r. Skarżąca wykazała faktury z dnia 21.11.2005r., nr [...] na kwotę netto 483.480 zł, podatek VAT 106.365,60 zł oraz z dnia 30.12.2005r. nr [...]. na kwotę netto 323.840zł, podatek VAT 71.244,80zł, wystawione przez L. B. dokumentujące zakup znacznej ilości narzędzi. Z asygnat kasowych wynika, iż płatność nastąpiła gotówką. Kontrolujący zauważyli jednak, iż w badanym okresie miejscem wykonywania działalności przez L. B. było Z., ul. [...], natomiast na dokumentach KP widnieją pieczątki z adresem miejsca późniejszego wykonywania działalności gospodarczej, tj. W., ul. [...]. L. B. zmieniła miejsce wykonywania działalności dopiero w grudniu 2007r. W odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia dokumentów, które DUKS skierował do Skarżącej w dniu 9 grudnia 2010r., A. B. udzielił pisemnej odpowiedzi, w której opisał w jaki sposób nawiązał kontakt z J. B. - konkubentem i pełnomocnikiem L. B. oraz wskazał na czym polegały prace budowlane związane z ww. nieruchomościami. W trakcie przeprowadzonych 25 marca 2011r. oględzin posesji przy ul. [...], w Z., pełnomocnik Skarżącej stwierdził, że wszystkie prace budowlane z ramienia L. B. wykonywał J. B. i z nim uzgadniane były szczegóły dotyczące ww. inwestycji. Miał on także dokonywać odbioru poszczególnych etapów robót i jemu płacono należności wynikające z faktur. Na podstawie zeznań, które złożył J. B. w dniu 2 czerwca 2011r., uzupełnionych protokołem przesłuchania w charakterze świadka z 17 i 18 listopada 2011r. włączonym do niniejszej sprawy postanowieniem DUKS z [...] maja 2012r. ustalono, iż był on zatrudniony przez Z. L. B. na stanowisku kierownika budowy. Wraz z nim zatrudnionych było dwóch majstrów. Świadek przedłożył także pełnomocnictwo udzielone przez L. B. do prowadzenia jej spraw i reprezentowania w stosunkach z osobami trzecimi, składania wszelkich oświadczeń woli oraz podpisywania i odbierania wszelkich dokumentów, występowania przed sądami i organami administracyjnymi. J. B. oświadczył, iż zarówno Skarżąca, jak i L. B. były jedynie "figurantami" w prowadzonych działalnościach, założyły firmy, które w rzeczywistości prowadzili A. B. i świadek. J. B. zeznał, że firma w której pracował nie posiadała żadnego zaplecza poza podstawowym sprzętem budowlanym i samochodem fiat Dobloo. Z A. B. poznali się gdy świadek kupował w jego sklepie narzędzia, a później wykonywał dla niego różne prace remontowe. Na wykonane usługi remontowe były zawarte umowy, nie sporządzono jednak kosztorysów, rozliczenie miało nastąpić ryczałtem na podstawie projektu budowlanego. Nie był też prowadzony dziennik budowy. W ramach umów zawartych 1 czerwca 2005r. i 1 sierpnia 2005r. J. B. był generalnym wykonawcą robót i nie miał obowiązku informowania o powierzeniu do wykonania części robót innemu podmiotowi. Zeznał, że wszystkie prace zostały wykonane przez firmę W. G. W.. Wyboru materiałów wykończeniowych dokonywał A. B. Świadek miał otrzymywać na zakup materiałów wykończeniowych zaliczki w wysokości 50-60 tys. zł dziennie, w miarę potrzeb nawet kilka takich zaliczek dziennie. Nie była jednak prowadzona żadna dokumentacja i nie kwitowano ich otrzymania. Świadek zeznał, że dowody KW potwierdzają faktyczną wypłatę środków pieniężnych, w kwotach, które A. B. płacił w ratach dla potrzeb wykonawstwa robót, jednak nie zostały one wypłacone jednorazowo w tej wysokości, ale zawierały w sobie dokonane wcześniej wpłaty ratalne. Zaliczki te były przekazywane podwykonawcy, celem zakupu niezbędnych materiałów do wykonania robót, zatem w ocenie J. B. to podwykonawca powinien posiadać dowody dotyczące ich nabycia. Oświadczył także, że zgodnie z zawartymi umowami to podwykonawca był zobowiązany do wykonania prac i zapewnienia wszystkich materiałów budowlanych. Firma L. B. nie nabywała żadnych towarów potrzebnych do wykonania robót na remontowanych obiektach, a rolą J. B. było jedynie nadzorowanie wykonania prac przez podwykonawcę. Potwierdził także, że firma L. B. dokonała sprzedaży agregatów i innych urządzeń na rzecz Skarżącej, przy czym zaznaczył, że agregat prądotwórczy został zakupiony dla spółki F., drugiej firmy Skarżącej. Wszystkie roboty budowlane, elektryczne, hydrauliczne, brukarskie oraz ogrodnicze wykonywał Z. G. W. - podwykonawca. W opinii J. B. była to znana firma budowlana, działająca na rynku 16-17 lat. J. B. oświadczył, iż G. W. poznał w 2005r. gdy pracował na budowie osiedla "K." w K. Współpracowali tam przez okres około roku. G. W. dla potrzeb uwiarygodnienia swojej firmy okazał J. B. wpis do ewidencji działalności gospodarczej. Ponieważ współpraca układała się dobrze, to z biegiem czasu firma W. G. W. stała się generalnym podwykonawcą firmy L. B. Zawierane były umowy o dzieło, a firma W. zawsze wywiązywała się z umowy. Rozliczenia regulowano gotówką na podstawie wystawionych faktur. W ocenie świadka G. W. zatrudniał ok. 10 do 15 pracowników, posiadał zaplecze techniczne i samochody. Stwierdził również, iż zostały mu okazane dokumenty założycielskie firmy W. J. B. nie pamiętał jednak gdzie znajdowały się faktury na zakup materiałów wykończeniowych, gdyż zakupów tych dokonywała najprawdopodobniej firma W. Na skutek niemożności skontaktowania się G. W., DUKS włączył do akt postępowania kontrolnego wyciąg z protokołu przesłuchania w charakterze świadka G. W. z 12 czerwca 2012r. przeprowadzonego w toku postępowania dotyczącego L. B. oraz adnotację z 21 czerwca 2011r. wraz z dokumentami rejestracyjnymi dotyczącymi firmy W. G. W. zeznał, że od dnia opuszczenia zakładu karnego, tj. od 30 listopada 2009r. jest bezrobotny. Zapytany o prowadzenie w 2005r. działalności gospodarczej pod nazwą Z. przy ul. [...] lok. [...] w W. i jej faktyczny profil oświadczył, że działalność gospodarczą prowadził przez 6 miesięcy w K. "z Panem J., który byl mężem Pani L. B.". G. W. nie pamiętał daty rozpoczęcia i zakończenia działalności gospodarczej. Oświadczył, iż ma zaniki pamięci spowodowane chorobą alkoholową. Nie pamiętał okoliczności zarejestrowania działalności gospodarczej, jak również co było jej przedmiotem. Nie pamiętał czy sam prowadził tę działalność, czy zatrudniał pracowników. Nie posiadał żadnego sprzętu specjalistycznego. Nie wiedział czy był zarejestrowany jako podatnik podatku od towarów i usług i w jakim urzędzie, czy składał deklaracje podatkowe i czy posiadał rachunek bankowy dla potrzeb działalności gospodarczej. Nie wiedział czy udzielał komukolwiek pełnomocnictwa do działania w ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej. Stwierdził, iż nie wiedział kto prowadził sprawy jego firmy i kto sporządzał deklaracje dla podatku od towarów i usług. Oświadczył, iż nic mu nie wiadomo aby wykonywał roboty budowlane i wystawiał na to “jakieś papiery". J. B. poznał na budowie domków jednorodzinnych w K., jednak nie pamiętał czym na tej budowie zajmował się J. B., gdyż on sam jedynie sprzątał i wykonywał inne proste prace fizyczne. Nie znał L. B., nie miał z nią żadnych kontaktów, a także nie wykonywał żadnych robót na jej rzecz. Nie podpisywał żadnych umów czy protokołów odbioru potwierdzających wykonawstwo robót na rzecz L. B. ani z nią, ani z J. B. Po okazaniu mu faktur, które rzekomo miał wystawić oświadczył, że nic nie wie na temat tych dokumentów i nigdy wcześniej ich nie widział. Stwierdził też, iż podpis widniejący na tych dokumentach nie jest jego podpisem. Nie wystawiał tych dokumentów, nie wyrabiał też żadnej pieczątki. Nie wykonywał żadnych robót, których dotyczą faktury wystawione w imieniu jego firmy, nie zlecał także nikomu wykonania tych robót. Nie był również na żadnych obiektach, o których mowa w okazanych fakturach. Oświadczył, iż nie może nic powiedzieć na temat wózka czterokołowego i narzędziowego, agregatu prądotwórczego, a także mebli biurowych i socjalnych, niczego takiego nie kupował na zlecenie ani L.B., ani też na zlecenie J. B., gdyż te osoby nie zlecały mu tego rodzaju zakupów. Nie posiadał żadnych dokumentów dotyczących prowadzonej działalności gospodarczej, ponieważ jak stwierdził od 2006r. przez kilka lat z przerwami przebywał w zakładach karnych. Z informacji przekazanych przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego W. wynika, iż 30 września 2005r. G. W. złożył zgłoszenie rejestracyjne w zakresie podatku od towarów i usług oraz zgłoszenie rejestracyjne osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą NIP-1, w którym wskazał jako datę rozpoczęcia działalności gospodarczej dzień 1 czerwca 2005r., a jako miejsce wykonywania działalności podał lokal nr [...] przy ul. [...] w W. W dniu 30 listopada 2005r. G. W. złożył deklaracje VAT-7 za sierpień, wrzesień, październik i listopad 2005r. z wykazaniem podatku naliczonego i podatku należnego w kwocie 0 zł. Nie odnotowano jednak wpływu deklaracji za grudzień 2005r. i styczeń 2006r., jak również deklaracji dotyczących rozliczenia podatku dochodowego. Z informacji przekazanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wynika, iż w okresie od 1 września 2005r. do 31 stycznia 2006r. G. W. nie figurował w systemie jako płatnik składek ubezpieczenia społecznego. L. B. przesłuchana na okoliczność wykonanych na rzecz Skarżącej usług zeznała, iż działalność gospodarczą wykonywała od 2002r. W 2005r. siedziba firmy mieściła się w Z, później przez kilka miesięcy w M., a od 2007r. do 2010r. działalność prowadzona była w W. przy ul. [...]. Oświadczyła, że nie posiada wykształcenia budowlanego i niewiele zna się na budownictwie. W jej imieniu działalność prowadził J. B. zatrudniony przez nią na stanowisku kierownika budowy i posiadający stosowne pełnomocnictwo do działania. L. B. nie pamiętała czy i ilu pracowników zatrudniała, nie potrafiła podać także ich danych personalnych. Nie posiadała sprzętu specjalistycznego, gdyż jej firma taki sprzęt wypożyczała. Nie wiedziała czy wystawiane były faktury za wynajem. Nie prowadziła też ewidencji środków trwałych. Nie orientowała się jakie inwestycje były prowadzone u Skarżącej, w jaki sposób były regulowane zapłaty, czy były wpłacane zaliczki, gdyż to J. B. był upoważniony do odbioru pieniędzy. Nie wiedziała kto finansował ww. inwestycje. Nigdy nie była na terenie posesji na których prowadzone były prace. Faktury z 14 grudnia 2005r. nr [...], z 22 grudnia 2005r. nr [...] oraz z 30 grudnia 2005r. nr [...]. wystawił i podpisał J. B. Oświadczyła, że nie uczestniczyła przy zawieraniu umów z 1 czerwca 2005r. oraz 1 sierpnia 2005r. dotyczących wykonawstwa robót przez jej firmę na obiekcie w P. przy ul. [...] oraz w Z. przy ul. [...]. Nie wiedziała też czyje podpisy widniały na umowach. Wskazała, iż wiedzę w tym zakresie powinien posiadać J. B., gdyż to on zawierał ww. umowy. W odniesieniu do dowodów KW z dnia 14 grudnia 2005r., 22 grudnia 2005r. i 31 grudnia 2005r. stwierdziła, iż nie figurują na nich jej podpisy, wystawił je J. B., a dokonywanie płatności w tej formie zostało uzgodnione pomiędzy nim a A. B., dlatego też nie są jej znane okoliczności dokonania wpłat wynikających z tych dokumentów oraz użycia pieczątki z adresem firmy przy ul. [...] w W. Według wiedzy L. B., Skarżąca nie uregulowała wszystkich należności za wykonane prace. W jej ocenie do zapłaty pozostało jeszcze 70.000 zł. W sprawie tej złożono doniesienie do Prokuratury. Co prawda po dostarczeniu Skarżącej "polecenia zapłaty" i ustnej obietnicy uregulowania należności strony transakcji podpisały ugodę, to jednak nie została ona wykonana. Pomimo, iż asygnaty kasowe potwierdzają przyjęcie całej należności za remont, to nie miało to w rzeczywistości miejsca. L. B. oświadczyła, iż nie zna firmy W. oraz G. W., nigdy go nie widziała, nic jest w stanie odpowiedzieć czy jego firma zatrudniała pracowników ani też kto kupował wszelkie materiały budowlane i wykończeniowe oraz kto je wybierał. Po obejrzeniu faktur dotyczących sprzedaży przez jej firmę narzędzi budowlanych, stwierdziła, że nie wystawiała tych faktur, nie podpisywała ich i nie kupowała tych narzędzi. Nie wiedziała też czy i w jaki sposób Skarżąca zapłaciła za te faktury. L. B. stwierdziła, że nie identyfikuje się ze swoją firmą, gdyż tylko zarejestrowała ją na swoje nazwisko, natomiast faktycznie prowadził ją J. B. A. B. zeznał, iż zajmował się wszystkimi sprawami dotyczącymi firmy Skarżącej, łącznie ze sprawami rozliczeniowymi. Oświadczył, że zawarł i podpisał umowy w imieniu Skarżącej z firmą L. B. dotyczące wykonania prac remontowych w budynkach przy ul. [...] w P. oraz w Z., przy ul. [...]. Umowę ze strony wykonawcy miał podpisać J. B., którego poznał na początku lat 90 jako klienta swojego sklepu z materiałami budowlanymi. W 1995r. miał on wykonać dla niego pierwsze roboty budowlane na obiekcie w P. przy ul. [...]. Nie miał do nich żadnych zastrzeżeń, prace były wykonane solidnie i terminowo, dlatego też powierzył mu wykonawstwo prac remontowych w ww. budynkach. W toku uzgodnień nie było mowy o podwykonawcach. A. B. w odniesieniu do okazanego w toku przesłuchania zdjęcia G. W. zeznał, iż nie przypomina sobie aby kiedykolwiek widział tę osobę na jego budowach. Prace wykonane przez L. B. obejmowały koszty związane z nabyciem materiałów, narzędzi i wyposażenia, wszystko wraz z robocizną i wynajmem sprzętu budowlanego zawarte było w wynagrodzeniu ryczałtowym. Nabycie urządzeń wykazanych na fakturze z 30 grudnia 2005r., nr [...] było dokonane dla potrzeb sprzedaży dla klientów. Potwierdził, iż dowody KW wystawione przez niego w imieniu Skarżącej dotyczą dokonanych wcześniej płatności w gotówce, kwitowanych każdorazowo przez J. B. Po zakończeniu każdego etapu robót miał być sporządzany protokół odbioru, wystawiana była faktura VAT i dowód zbiorczy KW. Stwierdził, iż nie wie dlaczego na dowodach brakuje podpisu osoby wystawiającej, sprawdzającej i zatwierdzającej dowody. Na oryginałach dowodów KW były wszystkie wymagane podpisy i pieczęci. Nie wyjaśnił dlaczego na dowodach KW znajdują się inne adresy, wskazując, że kopia znajdująca się u J. B. pewnie nie była podstemplowana i podpisana więc uzupełnił ją w innym czasie. W ocenie A. B. rozliczenie z tytułu prac zostało wykonane w całości. Miał to potwierdzić swoimi zeznaniami J. B. Według L. B. rozliczenie nie zostało uregulowane i po 2005r. przekazała sprawę do Prokuratury. Na skutek zawartej ugody postępowanie wyjaśniające zostało umorzone. Celem zweryfikowania i potwierdzenia zdarzeń gospodarczych związanych z pracami remontowo - budowlanymi prowadzonymi przez firmę L. B. na rzecz Skarżącej Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w W. wielokrotnie wzywał Podatnika do złożenia wyjaśnień odnośnie prowadzonych na nieruchomościach robót. Jak wynika z materiału dowodowego Skarżąca pięciokrotnie nie stawiła się na uzgodniony z pracownikami organu termin. W związku z powyższym DUKS odstąpił od jej przesłuchania. Postanowieniem z [...] maja 2012r. DUKS włączył wyciąg z protokołu przesłuchania w charakterze świadka E. B. z 9 grudnia 2011r. W trakcie przesłuchania zeznała, że w 2005r. prowadziła działalność lekarską. Nie pamiętała czy zatrudniała pracowników. Dla potrzeb spraw związanych z remontem nieruchomości udzieliła pełnomocnictwa swojemu mężowi, A. B. do działania w jej imieniu. Obydwie umowy dotyczące remontu nieruchomości zostały podpisane przez jej męża i nie była obecna przy ich podpisaniu. Stwierdziła, że nie były jej znane żadne okoliczności wykonywania prac na nieruchomościach w Z. i P. przez firmę L. B. Skarżąca nie potrafiła również udzielić odpowiedzi na pytanie o wypłatę środków na rzecz L. B., stwierdziła, iż finansami zajmował się jej mąż. Księgowość firmy prowadziło biuro księgowe, nie pamiętała jednak jego nazwy i adresu. W piśmie z dnia 25 lipca 2012r. stanowiącym zastrzeżenia do protokołu kontroli wniesiono o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka G. W. oraz o wystąpienie do Urzędu Miasta o wydanie kopii dokumentów, na podstawie których nastąpiło zgłoszenie i wykreślenie działalności gospodarczej przez G. W., jak również analizę przez biegłego grafologa zgłoszenia rejestracyjnego VAT-R, NIP-1, deklaracji VAT-7 i faktur wystawionych przez W. na rzecz L. B., celem porównania z próbkami pisma L. B. i J. B. i w efekcie stwierdzenia, czy ww. osoby nie uczestniczyły w wypełnianiu i podpisywaniu wymienionych dokumentów. Postanowieniem z [...] sierpnia 2012r. DUKS odmówił przeprowadzenia ww. dowodów, uznając iż okoliczności, na które miałyby zostać przeprowadzone ww. dowody zostały już stwierdzone innymi dowodami . Ponadto ustalono, iż w grudniu 2005r. Skarżąca dokonała sprzedaży towarów nabytych od L. B., tj. agregatów prądotwórczych, wózków czterokołowych, elektronarzędzi, narzędzi i prostowników. Odbiorcami tych towarów byli A. B., ul. [...], P. oraz C. Sp. z o.o., ul. [...], W. Sprzedaż ta została udokumentowana odpowiednio fakturą z dnia 30.12.2005r., nr [...] na kwotę netto 302.300 zł, podatek VAT 66.506 zł oraz fakturą z dnia 30.12.2005r., nr [...] na kwotę netto 169.200 zł, podatek VAT 37.224 zł. Organ podatkowy uznał, iż nie dokumentują one rzeczywistych transakcji, a jedynie pozorują dokonanie takich czynności, gdyż Podatnik nie nabył towaru od L. B. i nie wskazał innego źródła jego nabycia to tym samym nie mógł dokonać jego dostawy. Mając na uwadze ww. okoliczności DUKS decyzją z [...] października 2012r., określił Skarżącej za IV kwartał 2005r. kwotę zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług, kwotę nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy oraz kwotę podatku do zapłaty, o którym mowa w art. 108 ust. 1 i 2 u.p.t.u. Skarżąca wniosła odwołanie od ww. decyzji. Decyzji DUKS zarzuciła: art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a) u.p.t.u. w związku z art. 17 ust. 2 VI Dyrektywy Rady nr 77/388/EWG z dnia 17 maja 1977r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych (Dz.Urz. WE L 1977.145) dalej: VI Dyrektywa; art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. w zw. z art. 17 ust. 2 VI Dyrektywy; art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.), dalej: P.p.s.a., w związku z art. 191 oraz 121 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012r., poz. 749, ze zm.), dalej: Ordynacja podatkowa; art. 120 Ordynacji podatkowej, poprzez pozbawienie Strony prawa odliczenia podatku naliczonego; art. 121 Ordynacji podatkowej, poprzez prezentowanie przez organ stanowiska stricte profiskalnego; art. 122 Ordynacji podatkowej, poprzez uwzględnienie jedynie tych okoliczności, które przemawiały na niekorzyść Skarżącej co miało wpływ na wynik postępowania; art. 124 Ordynacji podatkowej, poprzez niewyczerpujące wyjaśnienie przesłanek, którymi kierował się organ wydając decyzję; art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez niedopuszczenie w toku postępowania wszystkich dowodów, których przeprowadzenie wnioskowała Skarżąca; art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez nie zebranie całego materiału dowodowego; art. 188 Ordynacji podatkowej, poprzez nieuwzględnienie wszystkich wniosków dowodowych Skarżącej; art. 193 § 1, 2 i 4 Ordynacji podatkowej, poprzez stwierdzenie, że księgi podatkowe Strony są nierzetelne i nie stanowią dowodu w sprawie; art. 210 Ordynacji podatkowej, poprzez nieprawidłowe uzasadnienie decyzji; art. 2 i 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.). W uzasadnieniu odwołania Skarżąca podkreśliła, iż DUKS nie kwestionował faktu, iż w 2005r. na nieruchomościach należących do U. E. B. były prowadzone prace remontowe. Prace te potwierdziła też wizja lokalna udokumentowana materiałem filmowym. Skarżąca podkreśliła, że w swoich zeznaniach J. B. potwierdził fakt wykonania usług dla U. E. B. Złożył też wyjaśnienia odnośnie faktu nieposiadania szerokiego zaplecza narzędzi i maszyn budowlanych stwierdzając, iż bardziej opłacalne było wynajęcie firm specjalistycznych bądź samego sprzętu z wypożyczalni maszyn i narzędzi budowlanych. A. B. znał J. B. od wielu lat. Widział dokumenty rejestracyjne reprezentowanej przez niego firmy świadczące, iż jest zarejestrowanym i czynnym podatnikiem podatku od towarów i usług. W dokumentacji księgowej L. B. znajdowały się kopie faktur wystawionych dla Skarżącej, były one też ujęte w rejestrach dostaw. Nie mógł przypuszczać, iż w firmie tej istniały nieprawidłowości, a wystawca faktury dopuszczał się przestępstw. Wnoszący odwołanie wskazał, iż z faktu współpracy L. B. z nieuczciwym podwykonawcą nie można wysnuć wniosku, że prace zlecone tej firmie nie zostały wykonane. Ponadto okoliczność, iż A. B. nie rozpoznał G. W. nie powinna wpływać negatywnie na kwestię wykonania usług przez firmę Pani B., bowiem podczas prac na remontowanych obiektach "przewijało się" bardzo wiele osób, poza tym zdjęcie okazane Panu B. było bardzo słabej jakości. Zakwestionowano również wiarygodność zeznań Pana G. W., wskazując, iż jest "recydywistą, wielokrotnie skazanym na kary wiezienia za fałszerstwa dokumentów, które pozwoliły mu wyłudzić kredyty z banków". W ocenie Skarżącej przeprowadzenie dowodu z zeznań G. W., a także uzyskanie próbek pisma G. W., L. B. i J. B., miało na celu podważenie zeznań podwykonawcy odnośnie fikcyjnego charakteru prowadzonej działalności gospodarczej. Odmowa przez przeprowadzenia wymienionych dowodów była w ocenie Skarżącej bezzasadna i ukierunkowana na jak najszybsze zakończenie sprawy bez dochodzenia przez organ prawdy. W takiej sytuacji Skarżąca została obarczona odpowiedzialnością za cudze przestępstwa. Decyzją z [...] czerwca 2013r. Dyrektor Izby Skarbowej w W. utrzymał w mocy decyzję DUKS. W uzasadnieniu wyjaśnił, iż podstawowe uprawnienie podatnika podatku od towarów i usług wynika z art. 86 ust. 1 u.p.t.u. zgodnie, z którym w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124. Cytowany przepis statuuje naczelną zasadę podatku od towarów i usług, tj. zasadę neutralności. Z kolei zgodnie z art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a) u.p.t.u., kwotę podatku naliczonego stanowi z zastrzeżeniem ust. 3-7 suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. Powyższa zasada podlega jednak ograniczeniom. Jedno z takich ograniczeń wynika z przepisu art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u., zgodnie z którym nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. W ocenie DIS zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie wskazuje, że usługi remontowo - budowlane nie zostały wykonane przez wystawcę faktur ani jego podwykonawcę. Prawidłowo zatem odmówiono Skarżącej prawa do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur wystawionych przez Z. L. B.. L. B. w rzeczywistości nie wykonywała czynności opodatkowanych i nie potrafiła udzielić żadnych informacji na temat współpracy ze Skarżącą. Wskazała J. B. jako osobę, która zajmowała się wszystkimi sprawami w firmie, w tym pracami remontowo - budowlanymi wykonanymi na rzecz Skarżącej. J. B. potwierdził, iż to on zajmował się prowadzeniem Z. L. B. i to on podpisał ze Skarżącą umowy obejmujące prace remontowo - budowlane na nieruchomościach w P. przy ul. [...] oraz Z. przy ul. [...]. Wystawił i podpisał również faktury dokumentujące poszczególne etapy robót. Wskazał jednak, iż Z. L. B. nie posiadał odpowiedniego zaplecza technicznego do wykonywania tego typu prac. Był on tylko "generalnym wykonawcą", a wszystkie prace zostały wykonane przez firmę W. G. W. Jednak G. W zaprzeczył aby wykonywał jakiekolwiek prace remontowo - budowlane dla firmy L. B. Stwierdził, iż nie wystawiał żadnych faktur na rzecz Z. L. B., nie otrzymywał też żadnych pieniędzy od J. B. Skarżąca nie przedstawiła natomiast żadnych dowodów podważających dokonane przez DUKS ustalenia. Dostarczone przez pełnomocnika Skarżącej wyciągi bankowe nie mają wpływu na wynik sprawy. Z operacji odnotowanych na rachunku bankowym nie wynika aby dotyczyły remontów nieruchomości bądź materiałów i narzędzi niezbędnych do ich wykonania. Analiza wyciągów nie wskazuje również, aby Skarżąca dysponowała środkami umożliwiającymi opłacenie zaliczek w wysokościach podanych przez kontrahenta. Zatem mając na uwadze, iż: Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających wykonanie usług i dostawę towarów przez L. B.; brak jest dowodów dokonania płatności za wystawione przez L. B. faktury (przedstawione przy odwołaniu dokumenty bankowe nie potwierdzają nawet, że Skarżąca posiadała w IV kwartale 2005r. środki w wysokości ok. 0,5 mln zł), zaś okazane dowody zapłaty wygenerowane zostały dużo później, niż to wynika z zeznań kontrahentów; L. B. (ani reprezentujący ją J. B.) nie nabyła towarów i usług od G. W. (brak faktur nabycia wystawionych przez ten podmiot, brak dowodów zapłaty), i sama tych czynności na rzecz Skarżącej nie wykonała (zeznania L. B. i J. B.) zasadnym jest twierdzenie, ze nie doszło do nabycia zafakturowanych towarów i usług od podmiotu, który wystawił kwestionowane faktury, tj. Z. L. B. Zgodnie z art. 108 u.p.t.u., w przypadku gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty. DIS nie zgodził się z argumentem, iż skoro A. B. (jako pełnomocnik Skarżącej) posiadał wiedzę, że L. B. jest legalnie zarejestrowanym przedsiębiorcą oraz podatnikiem podatku VAT, to nie miał żadnych podstaw do podejrzeń, że wystawca faktury mógł dopuścić się nieprawidłowości lub przestępstwa. DIS podkreślił, iż sam fakt zarejestrowania podmiotu i możliwość wystawiania faktur nie świadczy o wykonaniu usługi. DIS podkreślił, że wykazano w toku postępowania, iż podwykonawcą usług nie był G. W. Ani J. B., ani L. B. nie wskazali, kto inny wykonał usługi. Firma L. B. nie wykonała ich również samodzielnie. Świadczą o tym nie tylko zeznania J. B., ale także brak zaplecza technicznego oraz brak dowodów świadczących o zakupie materiałów budowlanych. Skoro firma L. B. nie nabyła usług od W. G. W. to logicznym jest, że nie mogły być one przedmiotem dalszej odsprzedaży. Powyższe w ocenie organu odwoławczego przesądza, iż w rozpatrywanej sprawie nie doszło do wykonania usług, gdyż zakwestionowane faktury nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń z przyczyn podmiotowych, albowiem nie dokumentują transakcji (czynności) zawartych pomiędzy podmiotami ujawnionymi w ich treści. W ocenie DIS nie ma konieczności wykazania świadomego uczestnictwa Skarżącej w transakcjach mających na celu nadużycia podatkowe. W rozpatrywanej zaś sprawie dowiedzione zostało, że sprzedaż nie została zrealizowana przez podmiot stojący niżej w łańcuchu obrotu, a na spornych fakturach widnieje podmiot nie będący stroną transakcji. W świetle orzecznictwa sądów administracyjnych udowodnienie złej wiary przez organ podatkowy w celu odmowy prawa do odliczenia dotyczy sytuacji, gdy czynność została dokonana przez wystawcę faktury, a zatem gdy spełniona została materialna przesłanka powstania prawa do odliczenia VAT. Na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Skarżąca zarzuciła naruszenie: art. 86 ust. 1 oraz art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a) u.p.t.u., poprzez naruszenie zasady neutralności podatku VAT; art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u., poprzez odmówienie Skarżącej prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur wystawionych przez L. B.; art. 108 u.p.t.u., poprzez błędne przypisanie fakturom wystawionym przez L. B. charakteru faktury niedokumentujących faktycznie dokonanych czynności; art. 120 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012r., poz, 749, ze zm.), dalej: Ordynacja podatkowa, poprzez pozbawienie Skarżącej prawa odliczenia podatku naliczonego, a tym samym działanie niezgodne z przepisami prawa; art. 122 Ordynacji podatkowej, poprzez uwzględnienie jedynie tych okoliczności, które przemawiały na niekorzyść Skarżącej, co miało wpływ na wynik postępowania; art. 124 Ordynacji podatkowej, poprzez brak wyjaśnienia przesłanek, którymi kierował się organ wydając decyzję; art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez niedopuszczenie w toku postępowania wszystkich dowodów, których przeprowadzenie wnioskowała Skarżąca; art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez nie zebranie całego materiału dowodowego; art. 188 Ordynacji podatkowej, poprzez nieuwzględnienie wszystkich wniosków dowodowych Skarżącej; art. 193 § 1, 2 i 4 Ordynacji podatkowej, poprzez stwierdzenie, że księgi podatkowe Skarżącej są nierzetelne i nie stanowią dowodu w sprawie, pomimo braku przeprowadzenia w tym zakresie dowodu; art. 210 Ordynacji podatkowej, poprzez nieprawidłowe uzasadnienie decyzji; art. 2 i 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483, ze zm.), poprzez bezprawne zarzucenie Skarżącej działania na niekorzyść Skarbu Państwa pomimo braku wystarczających przesłanek, a tym samym naruszenie zasady państwa prawa wyrażonej w powołanych przepisach. Jednocześnie Skarżąca wniosła o: dopuszczenie dowodu z przesłuchania G. W. w charakterze świadka na okoliczność świadczenia na rzecz L. B. usług remontowych; przeprowadzenie dowodu z ksiąg podatkowych L. B. na okoliczność rozliczeń dokonywanych w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych oraz rozliczenia podatku w zakresie sprzedaży dokonywanej przez tę osobę z tytułu faktur wystawionych na rzecz Skarżącej; ponowne dopuszczenie dowodu z przesłuchania A. B. na okoliczność zakresu prac wykonywanych przez L. B. zgodnie z zawartymi umowami dotyczącymi remontu domu w Z. oraz przy ul. [...] w P. W uzasadnieniu Skarżąca wskazała, że nie można jej karać tylko dlatego, że kontrahent – L. B., nie posiada stosownej dokumentacji z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Działanie takie jest niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa oraz z linią orzeczniczą prezentowaną przez sądownictwo krajowe i unijne. Treść umów zawartych przez Skarżącą z L. B. oraz zeznania świadków wskazywały jednoznacznie na fakt wykonania usług przez L. B. Skarżąca miała do Niej pełne zaufanie, że wykonane usługi fakturowane są prawidłowo. Skarżąca nie badała również podwykonawców L. B. i dlatego nie można wykluczyć, że część z tych wykonawców otrzymało wynagrodzenie poza systemem podatkowym. Jednakże w orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej , dalej: TSUE, w połączonych sprawach C-80/11 i C-142/11 stwierdzono, że uczciwego podatnika, który padł ofiarą oszustwa w VAT nie można pozbawić prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktury wystawionej przez nierzetelnego kontrahenta, o ile organ nie udowodni, że podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, że wystawca faktury popełnił przestępstwo. Skarżąca nie zgodziła się ponadto z oceną zeznań G. W. (podwykonawcy L. B.), dokonaną przez organy podatkowe. Co więcej Skarżąca ma wątpliwości, czy przesłuchiwany G. W. jest w istocie tą samą osobą, na którą powoływał się J. B. Kierując się powyższymi wątpliwościami pełnomocnik Strony złożył stosowne wnioski dowodowe celem przeprowadzenia dowodu z bezpośredniego przesłuchania G. W., które zostały przez organ podatkowy odrzucone. W ocenie pełnomocnika Skarżącej okoliczność powyższa stanowiła dowód naruszenia podstawowych zasad postępowania podatkowego, a w szczególności przepisu art. 180 Ordynacji podatkowej. Natomiast jako naruszenie zasad postępowania podatkowego pełnomocnik Skarżącej zakwalifikował brak odniesienia się przez organ podatkowy do zeznań Pana A. B. w przedmiocie robót wykonanych w posiadanych przez Stronę nieruchomościach. Skarżąca wskazała też, że na fakt naruszenia przez organ podatkowy przepisu art. 88 ust. 3a u.p.t.u., poprzez brak wskazania w jakiej części faktury dokumentujące nabycie towarów i usług nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego. W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia bowiem z dwiema umowami, które zostały wykonane. Organ podatkowy zakwestionował wszystkie faktury wystawione przez L. B., chociaż z zebranego materiału wynikało jednoznacznie, że prace zostały wykonane w ramach dwóch odrębnych umów. W tym też zakresie organ podatkowy zobowiązany był przeprowadzić wnikliwe postępowanie dowodowe, czego nie uczynił naruszając przepis art. 180 Ordynacji podatkowej. Jeżeli bowiem organ nie może wskazać w jakiej części faktury nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego, to niedopuszczalnym jest zakwestionowanie ich w całości, tym bardziej, że zostały one wystawione przez podmiot będący zarejestrowanym podatnikiem VAT zgodnie z art. 15 ustawy o VAT. Zdaniem Skarżącej w orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, że faktura wystawiona przez podatnika, o którym mowa w art. 15 ustawy o VAT jest fakturą, o której mowa w regulacji art. 86 ust. 2 tejże ustawy i dlatego umożliwia odliczenie podatku naliczonego z niej wynikającego (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 24.10.2006r., sygn. akt I SA/Łd 520/06 oraz wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 20.03.2007r., sygn. akt I SA/Wr 1625/06). Zatem, w ocenie Skarżącej jeżeli faktury wystawione zostały przez istniejący podmiot będący czynnym podatnikiem VAT, zaś ich odbiorcą jest inny zarejestrowany podatnik, to tak wystawione faktury uprawniają do odliczenia podatku naliczonego w nich zawartego, z uwagi na neutralny charakter podatku od wartości dodanej. Mając na uwadze powyższe Skarżąca wniosła o: uchylenie decyzji organu pierwszej i drugiej instancji w całości oraz umorzenie postępowania w sprawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania na rzecz Skarżącej. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w W. wniósl o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko w sprawie. W piśmie procesowym z dnia 12 listopada 2013r. Skarżąca zawarła wniosek o wystąpienie przez skład orzekający do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem : Czy art. 70 §6 pkt 1 O.p. w brzmieniu od dnia 9 listopada 2010r. w zakresie, w jakim wywołuje skutek w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia w związku ze wszczęciem postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik nie jest informowany do momentu uznania go z podejrzanego, jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP". W piśmie procesowym z dnia 17 marca 2014r. Skarżąca podtrzymała dotychczas prezentowaną argumentację. Wniosła m.in. o pominięcie, albo ponowne przesłuchanie G. W., oraz o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy karnej przeciwko A. B. w P. na okoliczność rozliczeń pomiędzy Skarżącą a L. B. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm., dalej zwana: "P.p.s.a.") sprawowana jest przez sądy administracyjne na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą (art. 145 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a.). Sąd dokonując kontroli legalności wydanych w sprawie decyzji organów administracyjnych obu instancji, z uwzględnieniem powyższych kryteriów stwierdza, że odpowiadają one prawu. W pierwszej kolejności kluczowym było ustalenie, czy zobowiązanie podatkowe Skarżącej w podatku VAT za IV kwartał 2005r. uległo przedawnieniu. Dyrektor Izby Skarbowej za wystarczającą przesłankę powodującą zwieszenie biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 70 § 6 pkt 1 O.p. uznał okoliczność, że postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2011r. Finansowy Organ Postępowania postawił Stronie zarzuty, iż podała nieprawdę w złożonej za IV kwartał 2005r. deklaracji VAT-7, poprzez obniżenie podatku VAT należnego o podatek naliczony wynikający z nierzetelnych faktur wystawionych przez Z. L. B. Na dokumencie tym zamieszczono adnotację z dnia 14 września 2011r., iż Strona odmówiła złożenia podpisu i chce skorzystać z pomocy adwokata. Jak wynika z akt sprawy w tym samym dniu przesłuchano Stronę w charakterze podejrzanej. Trafnie DIS wskazał, że powyższe świadczy o tym, że Strona, przed upływem terminu przedawnienia, uzyskała wiedzę o postępowaniu prowadzonym wobec niej przez Finansowy Organ Postępowania Przygotowawczego. W sprawie nie doszło zatem do przedawnienia zobowiązania podatkowego. Odnosząc się do wniosku zawartego w piśmie procesowym z dnia 12 listopada 2013r., o wystąpienie przez skład orzekający do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem : Czy art. 70 § 6 pkt 1 O.p. w brzmieniu od dnia 9 listopada 2010r. w zakresie , w jakim wywołuje skutek w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia w związku ze wszczęciem postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik nie jest informowany do momentu uznania go z podejrzanego, jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP", Sąd wskazuje, że w znanym Stronie i powoływanym przez nią wyroku TK z dnia 17 lipca 2012r., sygn. 30/11, Trybunał uznał art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, w brzmieniu od 1 stycznia 2003 r. do 31 sierpnia 2005 r., za niezgodny z art. 2 Konstytucji w zakresie, w jakim przewiduje skutek w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku ze wszczęciem postępowania karnego, o przestępstwo albo wykroczenie skarbowe, o którym to postępowaniu podatnik nie został powiadomiony najpóźniej z upływem terminu wskazanego w art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej. Wyrok Trybunału uznaje ten przepis za niekonstytucyjny w zakresie, w jakim ze względów funkcjonalnych (z uwagi na stan faktyczny sprawy, której dotyczył) mógł być objęty orzekaniem Trybunału w tej sprawie, tj. w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2003 r. do 1 września 2005 r. Skutkami wyroku Trybunału objęte zostało jednak także późniejsze brzmienie art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji, tj. brzmienie nadane przez art. 1 pkt 34 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. zmieniającej Ordynację z dniem 1 września 2005 r. Wynika to wprost z przedostatniego akapitu uzasadnienia wyroku Trybunału, który wskazał, że "...art. 70 § 6 pkt 1 O.p. w obecnie obowiązującym brzmieniu również zawiera normę uznaną w tym wyroku za niekonstytucyjną. Tego okresu dotyczyło bowiem zobowiązanie podatkowe, które określała decyzja poddana kontroli WSA w Poznaniu, a który to wyrok później stał się przedmiotem skargi kasacyjnej rozpoznawanej przez NSA. W związku z tą sprawą właśnie Sąd ten wystąpił z pytaniem prawnym do Trybunału. Tymczasem w niniejszej sprawie zobowiązanie dotyczy IV kwartału 2005r. W ocenie Sądu nie można jednak uznać, ze wyrok Trybunału pozostaje bez żadnego wpływu na niniejsze postępowanie sądowe. Otóż wpływ ten polega na objęciu skutkami wyroku Trybunału także późniejszego brzmienia art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji, tj. brzmienia nadanego przez art. 1 pkt 34 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. zmieniającej Ordynację z dniem 1 września 2005 r. Wynika to wprost z przedostatniego akapitu uzasadnienia wyroku Trybunału, który wskazał, że "...art. 70 § 6 pkt 1 O.p. w obecnie obowiązującym brzmieniu również zawiera normę uznaną w tym wyroku za niekonstytucyjną. W związku z tym skutkiem niniejszego wyroku jest konieczność nowelizacji tego przepisu w sposób gwarantujący, że podatnik z chwilą upływu 5-letniego terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego zostanie poinformowany, że przedawnienie nie nastąpi z uwagi na zawieszenie jego biegu.". Tego skutku wyroku nie można zatem ignorować i pomijać w niniejszej sprawie, gdyż – istotnie – art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji w brzmieniu z końca roku 2005 (zresztą to brzmienie obowiązuje aż do dziś) nie różnił się w żaden istotny sposób od brzmienia wprost (w sentencji wyroku) uznanego za niekonstytucyjne. W związku z powyższym Sąd nie widzi potrzeby, a tym bardziej konieczności do występowania do T.K. z pytaniem sformułowanym jak w piśmie z dnia 12 listopada 2013r. Przechodząc do meritum sprawy, istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadza się do oceny zasadności pozbawienia Skarżącej prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur, których wystawcą był Z. L. B., dotyczących zakupu usług remontowo - budowlanych oraz narzędzi i urządzeń budowlanych. Zasadniczą cechą konstrukcyjną podatku od towarów i usług, będącego podatkiem od wartości dodanej, jest ustanowione w art. 86 ust.1 u.p.t.u. prawo podatnika do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług związanych ze sprzedażą opodatkowaną. Kwotę podatku naliczonego, o którą podatnik ma prawo obniżyć ciążący na nim podatek należny, stanowi - w myśl art. 86 ust. 2 pkt 1 u.p.t.u. - suma kwot podatku określonych w fakturach stwierdzających nabycie towarów i usług, a w przypadku importu - suma kwot podatku wynikająca z dokumentów odprawy celnej. Dla powstania prawa do odliczenia decydujące znaczenie ma powstanie obowiązku podatkowego u sprzedawcy, przez co istotnego znaczenia nabiera ustalenie, czy u sprzedawcy powstał podatek należny, nie ma znaczenia przy tym, czy podatek ten został zapłacony. Prawo do odliczenia podatku naliczonego nie ma charakteru samoistnego - jest to prawo warunkowe, które nie może powstać u nabywcy towaru jeżeli we wcześniejszej fazie obrotu - u sprzedawcy - nie powstał obowiązek podatkowy. W sytuacji gdy nie doszło do sprzedaży opodatkowanej, nabycie prawa własności towaru w oparciu o art. 169 Kodeksu cywilnego nie jest okolicznością tworzącą podstawę do odliczenia podatku naliczonego. W wyroku z dnia 13 października 2009 r., I FSK 829/08, LEX nr 537036, NSA stwierdził, że prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktury nie może powstać u jej dysponenta jeżeli u jej wystawcy nie powstaje obowiązek podatkowy w tym podatku w odniesieniu do podatku podlegającego odliczeniu. Dysponowanie bowiem przez nabywcę fakturą wystawioną przez zbywcę stanowi jedynie formalny warunek skorzystania z tego uprawnienia, który nie stanowi per se uprawnienia do odliczenia podatku, jeżeli nie towarzyszy mu spełnienie warunku w postaci wykonania rzeczywistej czynności rodzącej u wystawcy faktury obowiązek podatkowy z tytułu jej realizacji na rzecz nabywcy. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że faktura, która nie dokumentuje sprzedaży opodatkowanej między wskazanymi w niej kontrahentami nie może stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego, który z niej wynika. W wyniku analizy dokumentów ustalono, iż Skarżąca miała nabyć od L. B. usługi budowlane dotyczące dwóch nieruchomości, tj.: położonej w Z. przy ul. [...], położonej w P. przy ul. [...]. Słusznie zdaniem Sądu organy podatkowe uznały, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie wskazuje, że usługi remontowo - budowlane nie zostały wykonane przez wystawcę faktur ani jego podwykonawcę. Prawidłowo zatem odmówiono Skarżącej prawa do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur wystawionych przez Z. L. B. Z akt administracyjnych wynika, iż Z. L. B. w rzeczywistości nie wykonywał czynności opodatkowanych. L. B. nie potrafiła udzielić żadnych informacji na temat współpracy ze Skarżącą. Wskazała J. B. jako osobę, która zajmowała się wszystkimi sprawami w firmie, w tym pracami remontowo - budowlanymi wykonanymi na rzecz Skarżącej. J. B. potwierdził, iż to on zajmował się prowadzeniem Z. L. B. i to on podpisał ze Skarżącą umowy obejmujące prace remontowo - budowlane na nieruchomościach w P. oraz Z. Wystawił i podpisał również faktury dokumentujące poszczególne etapy robót. Wskazał jednak, iż Z. L. B. nie posiadał odpowiedniego zaplecza technicznego do wykonywania tego typu prac. L. B. była tylko “figurantem", zaś jej Z. był tylko "generalnym wykonawcą", a wszystkie prace zostały wykonane przez firmę W. G. W. Jednak wskazać tu należy, że przesłuchiwany w charakterze świadka G. W. zaprzeczył aby wykonywał jakiekolwiek prace remontowo - budowlane dla firmy L. B. Stwierdził, iż nie wystawiał żadnych faktur na rzecz Z. L. B. Nie otrzymywał też żadnych pieniędzy od J. B. Z ustaleń DUKS dokonanych na podstawie informacji przekazanych przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego W. oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych wynika, że działalność gospodarcza G. W. prowadzona była zaledwie przez kilka miesięcy 2005r. W tym czasie G. W. złożył cztery deklaracje bez wykazanej kwoty sprzedaży i zakupów. W tym okresie nie zatrudniał żadnych pracowników. G. W. nie rozpoznał także A. B., który zajmował się prowadzeniem spraw firmy Skarżącej. Skarżąca zakwestionowała zeznania G. W., a ponadto poddała w wątpliwość, czy osoba przesłuchiwana przez organ podatkowy była tym samym G. W., na którego powoływał się J. B. Nie można się zgodzić z tym twierdzeniem Skarżącej, bowiem z porównania zeznań J. B. i G. W. jednoznacznie wynika, iż poznali się na budowie osiedla w K. w 2005r. Zbieżność faktów jest zbyt duża, aby mogła być przypadkowa. Z protokołu przesłuchania G. W. z 12 kwietnia 2012r. wynika, iż poznał J. B. na budowie domków jednorodzinnych w K. (k. 267 akt administracyjnych). Te same okoliczności, towarzyszące poznaniu G. W. wskazał J. B. w protokole przesłuchania z dnia 11 listopada 2011r. ( k. 287 akt administracyjnych). Oznacza to, że G. W., którego zeznania zostały włączone do akt, jest tym samym G. W., który miał być podwykonawcą zatrudnionym przez Z. L. B. Ponadto, co już wyżej zaznaczono, z zeznań G. W. wynika też, że w 2005r. nie wykonywał żadnych robót budowlanych i nie wystawiał faktur VAT (k. 267 akt administracyjnych). Nie zatrudniał pracowników, nie miał sprzętu budowlanego, zatem nie mógł wykonać prac kwestionowanych przez organy podatkowe. Po okazaniu G. W. faktur wystawionych w imieniu Z. G. W. stwierdził: "Nie wystawiałem tych dokumentów, nie wyrabiałem pieczątki firmowej, która figuruje na tych papierach. [...] Nie wykonywałem żadnych robót, których dotyczą faktury wystawione w imieniu mojej firmy i nabywałem na żadnych obiektach, o których mowa w okazanych mi fakturach." G. W. nie pamiętał daty rozpoczęcia i zakończenia działalności gospodarczej, nie pamiętał też okoliczności zarejestrowania działalności gospodarczej, jak również co było jej przedmiotem. Nie pamiętał czy sam prowadził tę działalność, czy zatrudniał pracowników. Ale stwierdził, że nie posiadał żadnego sprzętu specjalistycznego. Nie wiedział czy był zarejestrowany jako podatnik podatku od towarów i usług i w jakim urzędzie, czy składał deklaracje podatkowe i czy posiadał rachunek bankowy dla potrzeb działalności gospodarczej. Nie wiedział czy udzielał komukolwiek pełnomocnictwa do działania w ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej. Stwierdził, iż nie wiedział kto prowadził sprawy jego firmy i kto sporządzał deklaracje dla podatku od towarów i usług. Oświadczył, iż nic mu nie wiadomo aby wykonywał roboty budowlane i wystawiał na to “jakieś papiery". G. W. wskazał, iż nie znał L. B., nie miał z nią żadnych kontaktów, a także nie wykonywał żadnych robót na jej rzecz. Nie podpisywał żadnych umów czy protokołów odbioru potwierdzających wykonawstwo robót na rzecz L. B. ani z nią, ani z J. B. Po okazaniu mu faktur, które rzekomo miał wystawić oświadczył, że nic nie wie na temat tych dokumentów i nigdy wcześniej ich nie widział. Stwierdził też, iż podpis widniejący na tych dokumentach nie jest jego podpisem. Wprawdzie G. W. i oświadczył, iż ma zaniki pamięci spowodowane chorobą alkoholową, ale jego zeznania słusznie zostały ocenione przez organy prowadzące sprawę za spójne i wiarygodne. Zwałaszcza z uwagi na to, że jego zeznania korelują z zeznaniami J. B., oraz dokumentami przekazanymi przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego W. oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych, z których wynika, że jego działalność gospodarcza prowadzona była zaledwie przez kilka miesięcy 2005r. Odnośnie zarzutu Skarżącej, że prace remontowe na jej nieruchomościach zostały wykonane przez firmę L. B., słusznie DIS wskazał w uasadnieniu swojej decyzji, iż sam fakt zarejestrowania podmiotu i możliwość wystawiania faktur nie świadczy o wykonaniu usługi. A. B. - jak sam oświadczył - znał J. B. od wielu lat. J. B. w latach wcześniejszych miał wykonywać dla niego usługi remontowo - budowlane. Słusznie stwierdził, DIS, że okoliczność powyższa wskazuje na to, że A. B. musiał zatem wiedzieć, iż firma, którą reprezentował J. B. nie posiadała zaplecza budowlanego potrzebnego do wykonywania tego rodzaju robót. Logicznym jest więc, że firma ta musiała zlecać innym podmiotom pod wykonawstwa powierzonych jej prac. Skoro zatem Z. L. B. był tylko pośrednikiem, to nielogiczne i nieekonomiczne było zlecanie prac takiemu podmiotowi bowiem wiązałoby się to z koniecznością zapłaty prowizji. Poza tym J. B. wyraźnie stwierdził, iż zarządzana przez niego firma nie wykonała żadnych usług, gdyż wszystkie zleciła G. W. J. B. nie posiadał też żadnych faktur dokumentujących nabycie materiałów budowlanych, gdyż zakupów miał dokonać podwykonawca, faktycznie wykonujący ww. prace. Stwierdził również, że firma W. G. W. była znana na rynku od 16-17 lat. Jak jednak niezbicie wynika z informacji przesłanych przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego W. firma ta istniała jedynie przez parę miesięcy w roku 2005, a w składanych deklaracjach VAT-7 nie wykazywała żadnych czynności ani zakupów. Również zeznania G. W. wykluczają możliwość wykonania przez jego firmę spornych remotów. Słusznie organy podatkowe ustaliły, iż skoro J. B. znał i współpracował z W. G. W. od dawna i - jak twierdzi - widział dokumenty założycielskie tej firmy, to niemożliwym jest, aby nie zwrócił uwagi na datę rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej przez G. W. twierdząc, że firma ta działała na rynku od dawna. Ponadto niewiarygodne jest, że Strona zamawiająca nie wie, kto azamawiająca niewiarygodne jest twierdzenie, że strona zamawiająca usługi nie wie kto jest właściwym wykonawcą robót i że jej kontrahent jedynie nadzoruje wykonywane prace. Nadmienić też należy, że prawidłowo w uzasadnieniu decyzji podkreślił DIS, że dostarczone przez Skarżącą wyciągi bankowe nie mają wpływu na wynik sprawy. Z operacji odnotowanych na rachunku bankowym nie wynika aby dotyczyły remontów nieruchomości bądź materiałów i narzędzi niezbędnych do ich wykonania. Przedstawione wyciągi nie wskazują również, aby Skarżąca dysponowała środkami umożliwiającymi opłacenie zaliczek w wysokościach podanych przez kontrahenta. Z zeznań J. B. wynika, iż na zakup materiałów wykończeniowych i rozliczanie się z podwykonawcą miał otrzymywać od A. B. zaliczki - około 60.000 - 70.000zł (w miarę potrzeby nawet kilka zaliczek dziennie). J. B. stwierdził, iż zaliczki nie były jednak w żaden sposób udokumentowane, nie kwitowano też ich otrzymania, gdyż rozliczane były na zakończenie prac, a obydwaj panowie mieli do siebie zaufanie. W ocenie Sądu powyższe jest nieprawdopodobne, co słusznie ustaliły organy podatkowe. Nawet przy bliskiej współpracy wydawanie zaliczek po 60.000-70.000tyś zł dziennie (a nawet kilka razy dziennie) bez potwierdzenia jest niewiarygodne. Skarżąca nie przedstawiła dowodów, aby takimi kwotami dysponowała, nie przedstawiła też żadnych dokumentów, z których wynikałoby faktycznie przekazanie tych kwot. Poza tym przenoszenie i bieżące dysponowanie tak dużymi kwotami byłoby problematyczne. Z kolei A. B. stwierdził, iż J. B. kwitował każdorazowo odbiór zaliczek gotówkowych. Dowody KW okazane dla potwierdzenia wypłat za dokonane usługi wystawiane przez A. B. dotyczyły dokonanych wcześniej płatności, rzekomo kwitowanych każdorazowo przez J. B. Zgodnie z zeznaniami A. B. wystawiane były po zakończeniu kolejnych etapów robót. tj. po odebraniu ich protokołem zdawczo - odbiorczym oraz wystawieniu faktury. Co powyżej przedstawiono, słusznie DIS nie uznał za wiarygodną wersję wydarzeń przedstawioną przez ww. świadków, gdyż po pierwsze nieprawdopodobne jest przekazywanie tak dużych kwot bez kwitowania ich odbioru. Po drugie takie postępowanie naruszało przepis art. 22 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 ze zm.), ponieważ płatności za faktury dokonywano gotówką, a zgodnie z przywołanym przepisem dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą następuje za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy w każdym przypadku, gdy stroną transakcji, z której wynika płatność, jest inny przedsiębiorca. Po trzecie, zgodnie z art. 106 ust. 1 i 3 u.p.t.u. podatnicy, o których mowa w art. 15 są obowiązani wystawić fakturę stwierdzającą w szczególności dokonanie sprzedaży, datę dokonania sprzedaży, cenę jednostkową bez podatku, podstawę opodatkowania, stawkę i kwotę podatku, kwotę należności oraz dane dotyczące podatnika i nabywcy, z zastrzeżeniem ust. 2. 4 i 5 oraz art. 119 ust. 10 i art. 120 ust. 16. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio do części należności otrzymywanych przed wydaniem towaru lub wykonaniem usługi. Tymczasem przyjęty przez strony sposób dokumentowania świadczeń nie odpowiadał wymogom ustawowym, gdyż faktury mające odzwierciedlać częściowe wpłaty wystawiane były przed rzekomym uiszczeniem zaliczki. Działanie takie sprzeczne jest zarówno z zasadami logiki, jak i kolejnością zdarzeń przewidzianą przepisami u.p.t.u. Skarżąca jako okoliczność potwierdzającą rzetelność transkacji dokumentowanych spornymi fakturami, wskazywała że L. B. miała roszczenie wobec Skarzącej w związku z brakiem pełnej zapłaty za wykonane usługi. Wedle twierdzeń zawartych w skardze spór ten zakończył się podpisanyem ugody. Strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie przedłożyła jednak egzemplarza rzeczonej ugody. Powyzsze, gołosłowne twierdzenia nie mogą więc skutecznie podważyć ustaleń organów, znajdujących potwierdzenie w całokształcie materiału dowodowego. Przechodząc do oceny kolejnego zarzutu, wskazać należy, że w skardze Skarżąca zarzuciła, że nie można jej karać tylko dlatego, że kontrahent – L. B., nie posiada stosownej dokumentacji z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Jednakże L. B. przyznała, iż była tylko “figurantem". Wyjaśniła, iż nie identyfikuje się ze swoją firmą, gdyż tylko zarejestrowała ją na swoje nazwisko, natomiast faktycznie prowadził ją J. B.. Zaś na k. 282 J. B. jako świadek wskazał, iż dokumenty w zakresie nabycia materiałów i towarów niezbędnych do wykonastwa robót powinien posiadać G. W. – jako podwykonawca. Prawdziwości powyższych twierdzeń nie da sie obronić, bowiem jak wynika z ustaleń organów podatkowych, co wskazane zostało już w powyższej części uzasadnienia G. W. nie mógł wykonać żadnego remontu, bowiem nie miał zaplecza budowlanego, nie zatrudnial pracowników. Zdaniem Sądu prawidłowo organy podatkowe ustaliły, iż podwykonawcą usług nie był G. W. Zaś ani J. B., ani L. B. nie wskazali, kto inny wykonał usługi. Firma L. B. nie wykonała ich również samodzielnie. Świadczą o tym nie tylko zeznania J. B., ale także brak zaplecza technicznego oraz brak dowodów świadczących o zakupie materiałów budowlanych. Skoro firma L. B. nie nabyła usług od W. G. W. to logicznym jest, że nie mogły być one przedmiotem dalszej odsprzedaży. Powyższe przesądza, iż w rozpatrywanej sprawie nie doszło do wykonania usług, gdyż zakwestionowane faktury nie odzwierciedlają rzeczy wistych zdarzeń z przyczyn podmiotowych, albowiem nie dokumentują transakcji (czynności) zawartych pomiędzy podmiotami ujawnionymi w ich treści. Skarżąca zarzuciła organom naruszenia art. 193 Ordynacji podatkowej poprzez stwierdzenie fikcyjności transakcji pomiędzy nią a Z. L. B. Zauważyć należy, iż zgodnie z art. 193 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej, księgi podatkowe prowadzone rzetelnie i w sposób niewadliwy stanowią dowód tego, co wynika z zawartych w nich zapisów, natomiast księgi podatkowe uważa się za rzetelne, jeżeli dokonywane w nich zapisy odzwierciedlają stan rzeczywisty. Zgodnie z art. 193 § 4 i art. 193 § 6 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy nie uznaje za dowód w rozumieniu przepisu § 1 ksiąg podatkowych, które są prowadzone nierzetelnie lub w sposób wadliwy. Jeżeli organ podatkowy stwierdzi, że księgi podatkowe są prowadzone nierzetelnie lub w sposób wadliwy, to w protokole badania ksiąg określa, za jaki okres i w jakiej części nie uznaje ksiąg za dowód tego, co wynika z zawartych w nich zapisów. Z akt sprawy wynika, iż zgodnie z protokołem badania ksiąg podatkowych z 29 czerwca 2012r. DUKS stwierdził, iż na podstawie art. 193 § 6 Ordynacji podatkowej nie uznał za dowód ewidencji zakupu za IV kwartał 2005r. w części dotyczącej nabycia towarów od L. B. oraz ewidencji sprzedaży w części dotyczącej dostaw na rzecz A. B. i C. Sp. z o.o. Rację ma w ocenie Sądu DIS, iż zaistniały stan faktyczny wskazuje, że nabycie usług i towarów od firmy L. B. nie miało miejsca, zatem organy zasadnie uznały, iż ewidencja podatkowa za IV kwartał 2005r. w części dotyczącej nabycia towarów i usług od Z. L. B. jest nierzetelna, tj. nie odzwierciedla faktycznych zdarzeń gospodarczych i nie uznały jej za dowód w przedmiotowej sprawie. Taki stan rzeczy determinował również stwierdzenie nierzetelności ewidencji sprzedaży w części dotyczącej fikcyjnej odsprzedaży towarów, które uprzednio nie zostały zakupione. Tym samym obalono domniemanie rzetelności rejestrów w tym zakresie. Skarżąca powołała się na orzeczenie TSUE, w połączonych sprawach C-80/11 i C-142/11, gdzie stwierdzono, że uczciwego podatnika, który padł ofiarą oszustwa w VAT nie można pozbawić prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktury wystawionej przez nierzetelnego kontrahenta, o ile organ nie udowodni, że podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, że wystawca faktury popełnił przestępstwo. W ocenie składu orzekającego powyższe orzeczenie nie może stanowić na korzyść Skarżącej. Skarżąca decydując sie na prowadzenie działaności gospodarczej pod swoimi danymi osobowymi, zgadzając sie i zdając sobie sprawę z tego, że samodzielnie nie będzie jej prowadziła nie może bronić sie w postępowaniu podatkowym tym, że nic nie wie, bo była tylko “figurantem". (podkreslenie Sądu). Nadto analizując akta sprawy Sąd nie ma wątpliwości, że Skarżącej nie można przypisać “dobrej wiary" we współpracy z kontrahentem L. B. Zdaniem Sądu organy obu instancji prawidłowo wywiodły ze zgromadzonego materiału dowodowego, że Skarżąca wiedziała lub powinna była wiedzieć, że jej kontrahent popełnia przestępstwo. Rację ma DIS twierdząc, iż regulowanie zapłaty w formie gotówkowej przy tak dużych kwotach powinno budzić podejrzenie Skarżącej. Kontrahent Skarżącej był przedsiębiorcą, którego ustawa o swobodzie dzialaności gospodarczej zobowiązywała do płatności przelewem. Dokonywanie płatności w formie gotówkowej, kolidowało z zasadą przewidzianą w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Skarżąca znała wystawcę faktur, wiedziała, iż nie posiada ona zaplecza technicznego do wykonywania usług remontowo-budowlanych. Musiała zatem zatrudniać podmioty, które takie zaplecze posiadają i dysponują odpowiednią ilością pracowników. Niewiarygodnym jest, że nie znała głównego podwykonawcy robót, nadto, że przekazywała J. B. bez pokwitowania zaliczki w kwocie 60.000-70.000zł (czasem kilka razy dziennie). Ponadto Skarżąca nie rozpoznała G. W. twierdząc, że nie widziała tej osoby w miejscach prowadzenia prac. Warunki współpracy odbiegały od standardów właściwych dla podmiotów należycie dbających o swoje interesy. W analizowanej sprawie Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów, które pozwoliłyby uznać jej działania jako rzetelne, w oparciu o reguły racjonalnego postępowania, właściwe podmiotom legalnie funkcjonującym w obrocie gospodarczym i prawnym. Ponadto co istone dla sprawy, rację ma DIS, iż w sytuacji gdy transakcje “udokumentowane" fakturami nie miały miejsca organ podatkowy nie musi udowadniać złej wiary podatnika, aby pozbawić go prawa do odliczenia VAT. Odnosząc się do zarzutu braku bezpośredniego przesłuchania G. W., a jedynie włączenia do akt sprawy jego zeznań, uznać należy, że działanie organów podatkowych było zgodne z prawem. Podkreślić należy, że w świetle art. 180 § 1 Ordyncji podatkowej w związku z art. 181 Ordyancji podatkowej nie istnieje prawny nakaz powtórzenia przesłuchania świadków, którzy zeznawali w innym postępowaniu. A korzystanie z takich zeznań nie narusza zasady czynnego udziału strony w postępowaniu podatkowym. Nadto, z włączonego do akt sprawy protokołu przesluchania G. W. wynikało, że świadek ma zaniki pamięci spowodowane chorobą alkoholową. Powyższe znajduje potwierdzenie w zeznaniach J. B., który w protokole przesluchania oświadczył :’’nie jestem w stanie dostarczyć żadnego kontaktu do tej osoby (...). G. W. nadal jest zameldowany w W., przy ul. [...] (...) i nie przebywa pod tym adresem. Notorycznie spożywa alkohol i jest w stanie opłakanym". W tym stanie rzeczy, sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, jest oczekiwanie, że przesłuchanie świadka w chwili obecnej przyczyniłoby się do wyjaśnienia okoliczności sprawy. Zauważyć w tym miejscu nalezy, że w postepwoaniu przed DUKS, pracownicy organu podejmowali próby skantaktowania się z G. W., celem okazania ewidencji i dokumentów wystawionych na rzecz L. B.( karty 143,144,146, 147,149. 155 akt administarcyjnych). Czynności te okazały sie jednak nie bezskuteczmne. W tej sytuacji nie można zarzucać organom nie podjęcia działań zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Ustalenia powyższe zostały wywiedzione w oparciu o analizę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym dowodów w postaci m.in. zeznań świadków, które pozwoliły na dokonanie ustaleń faktycznych w zakresie objętym istotą sporu. DIS dokonał także wszechstronnej oceny dowodów oraz w sposób obiektywny i logiczny uzasadnił podjęte stanowisko. Zdaniem Sądu nie sposób stwierdzić, że decyzja DIS narusza wskazane w skardze przepisy prawa procesowego i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu wbrew stanowisku wyrażonemu w skardze organy podatkowe działały zgodnie z obowiązującym prawem, które w sposób należyty zostało wskazane w podstawach prawnych decyzji obu instancji z wyjaśnieniem przesłanek, które zadecydowały o sposobie rozpatrzenia sprawy. Wydane w sprawie decyzje zostały uzasadnione stosownie do treści art. 210 § 1 pkt 6 Ordynacji podatkowej i wbrew stanowisku Skarżącej treści w nich zawarte wskazują, że ustosunkowano się do argumentacji prezentowanej przez Skarżącą, a w szczególności do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Nie zasługiwały na uwzględnienie zawarte w skardze oraz w piśmie z dnia 17 marca 2014r., wnioski o przeprowadzenie wskazanych tam dowodów. Wyjaśnić należy, że zgodnie z treścią art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, co uzasadnia twierdzenie, iż sąd ten orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy - rozumiany jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach udokumentowanych w aktach sprawy stanowiących przedmiot analizy sądu administracyjnego pierwszej instancji - oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy i stanowiącego podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał (tak: NSA w wyroku z dnia 8 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1276/10 oraz w powołanym tam orzecznictwie, zamieszczonym na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z kolei przewidziana w art. 106 § 3 p.p.s.a. możliwość przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego nie oznacza, że Sąd może zastępować organ w rozstrzygnięciu sprawy. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w tym przepisie nie jest bowiem ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury, a następnie, czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Co istotne - pomijając, że przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka nie jest dopuszczalne przed sadem administracyjnym - sąd administracyjny nie powinien przeprowadzać środków dowodowych i dokonywać ustaleń, które miałyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwianej decyzją. Powtórzyć przyjdzie, że Sąd nie zastępuje organów administracji, a postępowanie sądowe nie jest kontynuacją postępowania administracyjnego. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności i nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi Sąd oddalił ją na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło