III SA/Wa 749/14
PostanowienieWSA w Warszawie2015-04-14
Skład orzekający: Alojzy Skrodzki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli korespondencja sądowa została odebrana przez osobę niebędącą pełnomocnikiem, ale która wcześniej odbierała korespondencję kierowaną do pełnomocnika, a pełnomocnik wskazał adres do korespondencji, który nie jest adresem prowadzenia kancelarii?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, uznając, że przesłanka braku winy nie została spełniona. Pełnomocnik, wskazując adres do korespondencji, który nie jest adresem prowadzenia kancelarii, wziął na siebie odpowiedzialność za organizację obiegu korespondencji i przepływu informacji, w tym za działania osób tam przebywających. Skoro ta sama osoba wcześniej odbierała korespondencję kierowaną do pełnomocnika, a doręczyciel nie miał obowiązku weryfikować jej upoważnienia przy każdym doręczeniu, zaniedbania tej osoby należy oceniać w granicach ryzyka podjętego przez pełnomocnika.Stan faktyczny
Skarżąca spółka E. sp. z o.o. wniosła o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, wskazując na nieprawidłowości związane z doręczeniem wezwania sądowego. Korespondencja została odebrana przez osobę trzecią, która nie przekazała jej pełnomocnikowi. Pełnomocnik argumentował, że adres do korespondencji nie jest adresem jego kancelarii, a osoba odbierająca nie była upoważniona do odbioru w jego imieniu. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu na podstawie przepisów P.p.s.a.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: , Sędzia WSA Alojzy Skrodzki, po rozpoznaniu w dniu 14 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi E. sp. z o.o. w J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy od stycznia 2006 r. do sierpnia 2009 r. postanawia odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi
W piśmie z 22 grudnia 2014 r. Skarżąca E. sp. z o.o. wniosła o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, powołując się na nieprawidłowości związane z doręczeniem przesyłki zawierającej stosowne wezwanie. Wskazała mianowicie, że przesyłka ta została odebrana przez A.T. , która nie znając osobiście adwokata M. O. – pełnomocnika Skarżącej - korespondencji tej mu nie przekazała. Dalej pełnomocnik wyjaśnił, że prowadzi kancelarię w K. przy ul. [...]. Adres przy ul. [...] jest jedynie adresem do korespondencji, gdyż w godzinach pracy doręczycieli pocztowych zawsze jest tam obecny ktoś z pracowników zarejestrowanych pod tym adresem firm. Informuje on następnie pełnomocnika o pozostawionych awizach. Pełnomocnik podkreślił, że żadna z osób pracujących przy ul. [...] w K. nie jest upoważniona do odbioru korespondencji w jego imieniu. Adres ten pozostaje adresem do korespondencji wielu różnych podmiotów i doręczyciel operatora pocztowego błędnie uznał, że A. T. jest upoważniona przez pełnomocnika do jej odbioru. Pełnomocnik podniósł, że ani on, ani Skarżąca nie ponoszą winy w niezachowaniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, gdyż nie mają oni wpływu na sposób działania pracowników operatora pocztowego, czy też pracowników innych podmiotów. Do wniosku Skarżąca dołączyła oświadczenie A. T. , zaświadczenie – wydruk z Krajowego Rejestru Adwokatów, protokół z nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, pełnomocnictwo wraz z pełnomocnictwem substytucyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu tego terminu. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 25 listopada 2011 r. (II OZ 1123/11) zasadniczym celem przywrócenia terminu jest wyeliminowanie negatywnych skutków jego uchybienia, w sytuacji gdy do uchybienia tego doszło w rezultacie okoliczności niezawinionych przez stronę, zobligowaną do dokonania czynności procesowej w oznaczonym czasie. Jeszcze dobitniej podobny pogląd Naczelny Sąd Administracyjny wyraził w postanowieniu z 31 sierpnia 2011 r. (II FZ 412/11) stwierdzając, że instytucja przywrócenia terminu służy pogodzeniu zasady sprawności postępowania (art. 7 P.p.s.a.), której służą m.in. wymogi proceduralne dotyczące terminów, z prawem do sądu. Z powyższego wynika zatem, że przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu intencją ustawodawcy było umożliwienie stronie obrony swoich praw przed sądem w sytuacji, gdy upływ tego terminu wywołał negatywne dla niej skutki, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Konieczną i zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać czynności sądowej. Przepisy art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a., stanowiąc o tej przesłance nie określają, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony ubiegającej się o przywrócenie terminu. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 22 października 2010 r. (II FZ 534/10) ocena ta została pozostawiona uznaniu sądu, który brak winy w uchybieniu terminu powinien oceniać z wykorzystaniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
W ocenie Sądu przesłanka braku winy określona w art. 86 § 1 P.p.s.a. nie została w niniejszej sprawie spełniona.
Nie budzi wątpliwości fakt, że pełnomocnik Skarżącej w pismach kierowanych do Sądu podał jako adres do korespondencji Kancelarię Adwokacką, ul. [...] , [...] K. . Pod ten właśnie adres wysłano mu wezwanie z 1 września 2014 r. do uzupełnienia braków formalnych skargi przez nadesłanie uchwały stosownego organu spółki konstytuującego jej zarząd oraz pełnomocnictwa do działania w imieniu Skarżącej przed sądami administracyjnymi udzielonego przez nowy zarząd.
Jak wynika z akt sprawy wezwanie to odebrała A.T. . We wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik starał się wykazać, że nie była ona do tego upoważniona. Zdaniem Sądu z twierdzeniem tym nie można się zgodzić. Ze zwrotnych potwierdzeń odbioru wynika bowiem, że kierowana do pełnomocnika korespondencja została już wcześniej odebrana przez A.T. . Do jej rąk doręczono mianowicie wezwanie z 5 marca 2014 r. do złożenia dokumentu potwierdzającego umocowanie osoby, która udzieliła pełnomocnictwa do reprezentacji Skarżącej w dacie jego udzielenia (k. 56 akt sądowych). Skuteczności tego doręczenia pełnomocnik nie kwestionował. Przeciwnie na wspomniane wezwanie odpowiedział w zakreślonym w nim terminie. Co więcej posłużył się przy tej okazji kopertą firmową Kancelarii [...] (k. 60 akt sądowych), której to kancelarii pieczątkę na zwrotnym potwierdzeniu odbioru umieściła - wraz ze swoim podpisem – A. T. . W kopercie takiej nadał także pismo z 14 lipca 2014 r. zawierające wyjaśnienia w sprawie zarządu Skarżącej (k. 90 akt sądowych).
Wobec powyższego nie można twierdzić, że doręczenie nastąpiło do rąk osoby nieuprawnionej.
W orzecznictwie przyjmuje się, że od pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mocodawcy należy wymagać właściwego zorganizowania pracy kancelarii, zwłaszcza w zakresie odbioru korespondencji (zob. postanowienie NSA z 31 października 2014 r., I GZ 479/14).
Skoro w realiach niniejszej sprawy pełnomocnik wskazał jako adres do korespondencji miejsce, które nie jest adresem prowadzenia kancelarii, to uznać należy, że wziął on na siebie pełną odpowiedzialność za fakt, iż adres ten "pozostaje adresem do korespondencji wielu różnych podmiotów". Wziął również na siebie odpowiedzialność za działania osób, które tam przebywają. Tym samym zaniedbania tych osób polegające na nieprzekazaniu odebranej korespondencji, czy też niepoinformowaniu go o tym fakcie, należy oceniać jedynie w granicach ryzyka podjętego przez pełnomocnika w zakresie organizacji obiegu korespondencji i przepływu informacji. Jak sam zresztą przyznał wybór miejsca doręczania korespondencji podyktowany był tym, iż pod adresem prowadzenia działalności przesyłki często nie są pozostawiane bądź "giną".
Zdaniem Sądu nie można też twierdzić, że doręczyciel operatora pocztowego nie zweryfikował upoważnienia do odbioru korespondencji. Doręczający nie ma bowiem obowiązku sprawdzania za każdym razem czy pismo odbiera osoba uprawniona, zwłaszcza gdy – jak w niniejszej sprawie – korespondencję tę już wcześniej odbierała.
W rezultacie nie można uznać, że pełnomocnik bez własnej winy uchybił terminowi do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło