IV SA/Wa 1278/17

WyrokWSA w Warszawie2017-10-06

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Aleksandra Westra, Anita Wielopolska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości wydana w 1951 r. przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej, która została zajęta na cele budowy mieszkań dla pracowników poczty, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, w szczególności w kontekście śmierci właściciela przed wydaniem decyzji oraz braku podstawy prawnej do wywłaszczenia na cele mieszkaniowe?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Ministra Infrastruktury i Budownictwa, utrzymująca w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1951 r., nie narusza prawa. Sąd stwierdził, że orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami dekretu z 1948 r. i rozporządzenia z 1934 r., a przesłanki wywłaszczenia, w tym zajęcie nieruchomości na cele użyteczności publicznej (budowa mieszkań dla pracowników poczty jako element funkcjonowania przedsiębiorstwa państwowego) i jej władanie przez Skarb Państwa, zostały spełnione. Sąd podkreślił, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji nie jest ponownym merytorycznym rozpatrzeniem sprawy, a stwierdzenie nieważności wymaga bezspornego wykazania rażącego naruszenia prawa, co w tej sprawie nie miało miejsca, zwłaszcza po upływie ponad sześćdziesięciu lat od wydania orzeczenia.
Stan faktyczny
Skarżący S. G., spadkobierca L. D., złożył wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z 1951 r. o wywłaszczeniu nieruchomości. Organy administracji (Minister Infrastruktury i Rozwoju, następnie Minister Infrastruktury i Budownictwa) odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że wywłaszczenie było zgodne z prawem, a nieruchomość została zajęta na cele użyteczności publicznej (budowa mieszkań dla pracowników poczty). Skarżący zarzucił m.in., że orzeczenie zostało skierowane do zmarłego właściciela, naruszało prawo, gdyż nieruchomość nie była zajęta na cele użyteczności publicznej w rozumieniu dekretu, a także naruszało przepisy dotyczące wniosku wywłaszczeniowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie sędzia del. SO Aleksandra Westra,, sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.), Protokolant st. ref. Agnieszka Jastrzębska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 października 2017 r. sprawy ze skargi S. G. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę Zaskarżoną do Sądu decyzją z dnia [...] marca 2017 roku Nr [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa, po rozpoznaniu wniosku S. G. o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] listopada 1951 r. nr [...], w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] stanowiącej własność L. D., utrzymał ww. decyzję w mocy. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny. Orzeczeniem z dnia [...] listopada 1951 r. nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] wywłaszczyło ww nieruchomość zapisaną w dawnej KW [...] L. tom [...] wykaz [...], parcela nr [...]o powierzchni 1003 m2. Aktualnie, zgodnie z treścią pisma Zarządu Geodezji i Katastru [...] w [...] z dnia 17 marca 2014 r., wywłaszczonej nieruchomości odpowiadają obecnie działki ewidencyjne o nr [...] (k.w nr [...]) i [...] (k.w. nr [...]) o łącznej powierzchni 1003 m2. Zaskarżone orzeczenie z dnia [...] listopada 1951 r. zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] w dniu [...] listopada 1951 r. (Nr [...], poz. [...]). Na odpisie ww orzeczenia umieszczono (na drugiej stronie) klauzulę prawomocności (ostateczności) w dniu 29 stycznia 1953 r. Pismem, które wpłynęło do Wojewody [...] w dniu 3 lipca 2013 r. S. G., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył wniosek o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia. Skarżący wskazał, iż jest jednym ze spadkobierców byłego właściciela przedmiotowej nieruchomości L. D.. Rozpoznając ww wniosek i badając poszczególne przesłanki stanowiące o nieważności decyzji organ w przedmiotowym orzeczeniu nie stwierdził ich wystąpienia (określone w art. 156 § 1 k.p.a.). Wskazał, że przedmiotowe orzeczenie zostało wydane po wejściu w życie ustawy z dnia 20 marca 1950r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. z 1950 r. nr 14, poz. 130) tj, po dniu 13 kwietnia 1950 r., tym samym organem właściwym do wydania rozstrzygnięcia było prezydium wojewódzkiej rady narodowej, co miało miejsce w sprawie niniejszej, stosownie do jej art. 37 w z w. z art. 33. Również, w rozpatrywanej sprawie, nie dopatrzył się wydania przedmiotowego orzeczenia bez podstawy prawnej. Wskazał na przedmiot postępowania w postaci nieruchomości, co do której dopuszczalne było wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie wywłaszczenia na podstawie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r. (Dz, U. z 1948 r. nr 20, poz. 138, z późn. zm.) jak również na wniosek podmiotu ubiegającego się o wywłaszczenie, tj. Dyrekcji Okręgu Poczt i Telegrafów w [...]. Minister, celem pozyskania akt archiwalnych dotyczących przedmiotowego wywłaszczenia wystąpił do: [...] Urzędu Wojewódzkiego (pismo z dnia 03.03.2014 r.), Archiwum Państwowego w [...] (pismo z dnia 03.03.2014 r.), Urzędu Miasta [...] (pismo z dnia 03.03.2014 r.), Instytutu Pamięci Narodowej (pismo z dnia [...].04.2014 r.). W żadnej z ww. jednostek organizacyjnych nie odnaleziono akt archiwalnych dotyczących przedmiotowego wywłaszczenia, natomiast Minister uzyskał odpis przedmiotowego orzeczenia z dnia [...] listopada 1951 r., opatrzonego klauzulą ostateczności z Sądu Rejonowego [...], a także uwierzytelnione kopie akt archiwalnych dotyczących wywłaszczenia - orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1951 r. nr [...]- sąsiedniej nieruchomości położonej przy ul. [...], stanowiącej (podobnie jak przedmiotowa nieruchomość) własność L. D.. W szeregu dokumentów zawartych w ww. aktach znalazły się wzmianki o wywłaszczeniu nieruchomości przy ul. . Organ ustalił, że zgodnie z treścią wniosku Dyrekcji Okręgowej Poczty i Telekomunikacji z dnia 6 lipca 1950 r. na nieruchomości przy ul. [...] wybudowano dom mieszkalny dla pracowników poczty niemieckiej, zaś na sąsiedniej nieruchomości (nr [...]) położono fundamenty drugiego domu (bliźniaczego), który miał spełniać analogiczną funkcję. Budowy jednak nie dokończono przed wyzwoleniem [...] w 1945 r. zaś po ustąpieniu okupanta działka ta była wykorzystywana pod ogródki warzywne przez pracowników poczty zamieszkujących w budynku nr [...]. Dodatkowo, na rozprawie w dniu 12 maja 1951 r. przedstawiciel Dyrekcji Okręgowej Poczty i Telekomunikacji potwierdził, że nieruchomość położona przy ul. [...], podobnie jak zabudowana nieruchomość przy ul. [...], weszła w posiadanie Poczty Polskiej bezpośrednio po ustąpieniu okupanta. Powyższe potwierdziła także siostra L. D. – W. G., w piśmie z dnia 28 stycznia 1958 r. skierowanego do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, w którym podniosła, iż po powrocie z wygnania do [...] w 1945 r. zastała przedmiotową nieruchomość (parcelę nr [...]) zajętą przez niemiecką władzę okupacyjną z przeznaczeniem pod budowę domu. Jej interwencje w ówczesnej Dyrekcji Poczt i Telegrafów w przedmiocie jej zwrotu nie odniosły skutku z uwagi na zamiar Dyrekcji Poczty (Polskiej) kontynuowania rozpoczętej od fundamentów budowy domu dla pocztowców, co też po kilku latach zostało dokonane. Minister analizując stan faktyczny sprawy uznał, że powyższe pismo oraz pozostałe wskazane wyżej dokumenty stanowią wiarogodne dowody na okoliczność, że przedmiotowa nieruchomość została zajęta przez okupanta pod budowę domu mieszkalnego dla pracowników poczty, zaś po jego ustąpienia była ona dalej wykorzystywana na ten sam cel, w tym także w dniu 16 kwietnia 1948 r. W ocenie organu zapewnienie mieszkań służbowych pracownikom Poczty Polskiej, zwłaszcza w okresie bezpośrednio powojennym, należało uznać za cel określony w art. pkt 1 lit. b dekretu, tj. cel związany z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa państwowego podstawowej gałęzi gospodarki. Pracownicy poczty pełnili bowiem służbę, a stosunek służbowy miał charakter publiczno-prawny. Zagwarantowanie zaś ciągłości pracy poczty, z uwagi na jej kluczowe znaczenie dla funkcjonowania instytucji państwowych, jak i gospodarki narodowej, wymagało natomiast zabezpieczenia w szczególności mieszkań dla pracowników pełniących służbę na poczcie. Wobec powyższego Minister infrastruktury i Rozwoju decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. odmówił stwierdzenia nieważności badanego orzeczenia. Nie zgadzając się z wydanym rozstrzygnięciem S. G. wystąpił do Ministra z wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy, na skutek czego, w wyniku powtórnego zbadania sprawy, Minister Infrastruktury i Budownictwa w zaskarżonej do Sądu decyzji podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko. Uznał, że zgodnie z dokonanymi ustaleniami, brak jest podstaw do wzruszenia badanej decyzji w powołanym trybie nieważnościowym. Minister ponownie poddając badaniu przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, określone w art. 156 § 1 k.p.a., wskazał, iż w przedmiotowym orzeczeniu z dnia 10 listopada 1951 r. nie stwierdzono wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a., albowiem: - brak jest dowodów na okoliczność, iż orzeczenie to rozstrzygnęło sprawę uprzednio rozstrzygniętą ostatecznie inną decyzją (orzeczeniem), - orzeczenie nie zostało skierowane do osoby niebędącej stroną w sprawie, - wykonalność kontrolowanego orzeczenia nie budzi wątpliwości, - brakuje podstaw do twierdzenia, iż ww. orzeczenie w razie wykonania wywołałoby czyn zagrożony karą lub jest dotknięte wadą powodującą jego nieważność z mocy prawa. Badając natomiast przesłankę z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a., stwierdził z kolei, iż kontrolowane orzeczenie zostało wydane przez właściwy organ jakim był, stosownie do art. 37 w zw. z art. 33 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz.U. z 1950 r. nr14, poz.130) właściwe prezydium wojewódzkiej rady narodowej, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Również, w rozpatrywanej sprawie nie można stwierdzić wydania przedmiotowego orzeczenia bez podstawy prawnej, albowiem, w ocenie organu, istniał przedmiot kontrolowanego postępowania w postaci nieruchomości, co do której dopuszczalne było wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie wywłaszczenia na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r. (Dz. U. z 1948 r. nr 20, poz. 138, z późn, zm.) oraz wniosku podmiotu ubiegającego się o wywłaszczenie, tj. Dyrekcji Okręgu Poczt i Telegrafów w [...]. Nie miało miejsca również wydanie orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] listopada 1951 r. z rażącym naruszeniem prawa. Reasumując uznał, iż zgodnie z poczynionymi ponownie ustaleniami, brak jest podstaw do stwierdzenia aby zaistniały okoliczności powodujące konieczność wyeliminowania badanej decyzji w prowadzonym trybie. Skargę na powyższą decyzję, poprzez swojego pełnomocnika, wniósł S. G., zaskarżając ją w całości. Skarżący zarzucił naruszenie przepisu: - art. 156 § 1 pkt 2 i 4 kpa. poprzez odmowę stwierdzenia nieważności ww orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] listopada 1951 roku, pomimo że orzeczenie zostało skierowane do L. D., który zmarł w roku 1939, o czym Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] posiadało wiedzę, - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez odmowę stwierdzenia nieważności ww orzeczenia, pomimo że orzeczenie w sposób rażący naruszało prawo albowiem w okresie od 1.09.1939 roku do 9.05.1945 roku nieruchomość nie była zajęta na cele wskazane w art. 2 pkt 1 cyt. dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 roku, nieruchomość nie była użytkowana na cele przedsiębiorstw podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, za takie przeznaczenie nie można przyjąć wybudowania na nieruchomości budynku mieszkalnego dla pracowników Poczty Niemieckiej a później po 1945 roku Poczty Polskiej, nie była również użytkowana na inne cele wymienione w art. 2 pkt 1 w/w dekretu, - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez odmowę stwierdzenia nieważności ww orzeczenia, pomimo że orzeczenie w sposób rażący naruszało art 2 pkt 1 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 roku o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939 -1945 r., poprzez uznanie, iż Poczta Polska miała obowiązek zapewnienia swoim pracownikom lokali mieszkalnych, podczas gdy było wręcz przeciwnie - to pracownicy Poczty Polskiej mieli być wobec swojego pracodawcy dyspozycyjni, jednakże nie wiązało się to z obowiązkiem prawnym pracodawcy, stąd też nie sposób uznać, iż spełniony został cel z art. 2 pkt 1 lit b dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 roku o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939 -1945 r., - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez odmowę stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] listopada 1951 roku, pomimo że orzeczenie w sposób rażący naruszało prawo w postaci art. 17 § 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym poprzez niezałączenie do wniosku informacji zawierającej imiona, nazwiska i adresy właścicieli oraz tych osób trzecich, którym służą prawa rzeczowe na danej nieruchomości, z wymienieniem tych praw zgodnie z księgą hipoteczną, a w braku jej na zasadzie innych odpowiednich dokumentów. Wobec powyższego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] marca 2017 roku oraz decyzji poprzedzającej tj. decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] listopada 2015 roku nr [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania jak i o zasądzenie dla strony kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wniósł także o dopuszczenie dowodu z dokumentów w postaci: zarzutów z dnia 1 stycznia 1947 roku i postanowienia z dnia [...] czerwca 1947 roku na okoliczność posiadania przez organy państwowe wiedzy, iż L. D. nie żyje oraz informacji dotyczącej żyjących po nim spadkobierców. W obszernym uzasadnieniu skargi podniósł min., że wbrew stanowisku Ministra, organ w pierwszej kolejności jest zobowiązany do dokonania wszechstronnego rozpatrzenia przesłanek określonych w art. 156 k.p.a., w kontekście zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a nie jego oceny przez pryzmat zachowania decyzji w mocy. Takie działania organu nie znajdują oparcia w przepisach i stanowią naruszenie zasady zaufania obywateli do władzy publicznej wyrażonej w art. 8 k.p.a. Dla interpretacji tychże zasad nie jest obojętne w jakiej kolejności są w kodeksie postępowania administracyjnego umiejscowione przedmiotowe przepisy. Zwrócić bowiem należy uwagę, iż istotną kwestią jest, aby w pierwszej kolejności budować zaufanie obywateli wobec Państwa a dopiero na dalszym etapie bronić decyzji, jakie Państwo wobec tych obywateli wydaje. Minister Infrastruktury i Budownictwa w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Podniósł, iż zarzuty skargi są bezzasadne i nie wskazują na nowe okoliczności, które nie byłyby uwzględnione w prowadzonym postępowaniu. W ocenie organu skarga stanowi jedynie powtórzenie zarzutów, które zostały w pełni wyjaśnione i ocenione w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. W przedmiotowej sprawie Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja ani utrzymana nią w mocy decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] listopada 2015 roku, nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym konieczność jej uchylenia. Należy podkreślić, iż przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji nie jest ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej kwestionowaną decyzją. Do tego celu służy instytucja odwołania od decyzji, uregulowana w art. 127-140 k.p.a. Przedmiotem postępowania nadzorczego, prowadzonego w trybie art. 156 k.p.a. jest natomiast weryfikacja decyzji ostatecznej dokonywana przez pryzmat przesłanek wymienionych enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a. Poddając zatem analizie, w powyższych granicach, kwestionowane orzeczenie wywłaszczoniowe Sąd nie dopatrzył się w nim wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a. Orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] listopada 1951 r. nr [...] wydane zostało w oparciu o przepisy dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 (Dz. U. 1948 r., nr 20, poz. 138, z późn. zm.), oraz rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowem (Dz. U. 1934 r., nr 86, poz. 776, z późn. zm.), a zatem w świetle zgodności z przepisami ww. aktów prawnych, z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie orzekania, należy oceniać kwestionowane orzeczenie. Stwierdzenie na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nieważności decyzji, a w sprawie niniejszej ww decyzji wywłaszczeniowej wydanej na podstawie przepisów powyższego dekretu, wymaga bezspornego ustalenia, że w dniu wydania takiej decyzji nie była spełniona przynajmniej jedna z obligatoryjnie występujących przesłanek wywłaszczenia. Organ może stwierdzić bowiem nieważność decyzji wywłaszczeniowej jedynie wówczas, gdy bezspornie wykaże, że organ, który wydał badaną decyzję (o wywłaszczeniu), rażąco naruszył przepisy (dekretu) stanowiące podstawę jej wydania (min: wyrok Sądu Najwyższego z dnia [...] września 2001 r. sygn. akt [...]). W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechny jest pogląd, iż wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa następuje wówczas, gdy skutki wydanego rozstrzygnięcia są nie do zaakceptowania w praworządnym państwie (wyrok NSA z dnia 26.05.2015 r. sygn. akt II OSK 2573/13, wyrok NSA z dnia 07.03.2012 r. sygn. akt I OSK 1337/11). Z uwagi na fakt, że rażące naruszenie prawa odnoszone jest jedynie do przypadków wyraźnego i niedwuznacznego przekroczenia treści przepisu, podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji nie stanowi naruszenie przepisu, którego zastosowanie bądź jego brak budzi wątpliwości, tzn. nie może zostać w sposób jednoznaczny zweryfikowany, pod kątem rzeczywistego dostosowania się organu administracyjnego do jego dyspozycji. A zatem, mając na uwadze, iż kwestionowane orzeczenie wydane zostało w oparciu o przepisy ww dekretu i rozporządzenia, w celu dokonania zgodnego z prawem wywłaszczenia nieruchomości, stąd też w oparciu o powyższe przepisy koniecznym było spełnienie łączne trzech przesłanek. Po pierwsze nieruchomość musiała zostać zajęta w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. na cele określone w art. 2 pkt 1 dekretu. Po drugie musiała się ona znajdować w dniu wejścia w życie dekretu, tj. w dniu 16 kwietnia 1948 r., we władaniu Skarbu Państwa, związków samorządu terytorialnego lub przedsiębiorstw państwowych. Po trzecie musiała ona być w momencie wywłaszczenia użytkowana na cele wymienione w art. 2 pkt 1. W ocenie Sądu materiał dowodowy zebrany w sprawie jednoznacznie wykazał, iż ww przesłanki zostały spełnione. Przede wszystkim nie budzi wątpliwości okoliczność, iż w okresie od dnia 1 września 1939 r. do dnia 9 maja 1945 r. przedmiotowa nieruchomość była przeznaczona pod działalność Poczty Niemieckiej a po wyzwoleniu [...] Poczty Polskiej (tj. na cele przedsiębiorstwa państwowego). Przedmiotowa nieruchomość została zagospodarowana na mieszkania pracowników poczty (okoliczność przyznana także przez spadkobierczynię ówczesnego właściciela L. D. - siostrę W. G.), którzy, stosownie do § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 stycznia 1934 r. o stosunku służbowym pracowników państwowego przedsiębiorstwa "Polska Poczta, Telegraf i Telefon", pełnili służbę a stosunek służbowy miał charakter publiczno-prawny. W ocenie Sądu, niewątpliwie, zagwarantowanie ciągłości pracy poczty, z uwagi na jej kluczowe znaczenie dla funkcjonowania instytucji państwowych, jak i gospodarki narodowej, wymagało również zabezpieczenia w szczególności mieszkań dla pracowników pełniących służbę na poczcie i w tym kontekście, mieszkania dla pracowników poczty, nie stanowiły elementu wsparcia socjalnego, ale bezpośredni element związany z prawidłowym funkcjonowaniem przedsiębiorstwa państwowego. Należy w tym miejscu zauważyć, że stosunek służbowy uregulowany w rozporządzeniu z dnia 1 stycznia 1934 r. zbliżony był pod względem prawnym do stosunku służbowego jakim objęci byli pracownicy kolei państwowych. W odniesieniu do tych ostatnich Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zapewnienie mieszkań służbowych stanowiło istotny element funkcjonowania przedsiębiorstwa państwowego, a co za tym idzie, wywłaszczenie nieruchomości z przeznaczeniem pod mieszkania służbowe dla tej grupy osób mieściło się w hipotezie przepisu art. 2 pkt 1 lit. b dekretu (por. wyrok NSA z dnia 07.08.2013 r. sygn. akt I OSK 669/12). Stąd też z powyższego wywieść bezsprzecznie należy, iż zarówno okres jak i cel zajęcia przedmiotowej nieruchomości, przewidziany cyt. dekretem, został zachowany. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż nieruchomość ta w dniu wejścia w życie dekretu, tj. w dniu 16 kwietnia 1948 r., pozostawała we władaniu Poczty Polskiej tj. przedsiębiorstwa państwowego. Zarówno zeznania przedstawiciela Dyrekcji Okręgowej Poczty i Telekomunikacji złożone na rozprawie administracyjnej w dniu [...] maja 1951 r. jak i ww pismo W. G. wskazują, iż powyższa nieruchomość położona przy ul. [...], podobnie jak zabudowana nieruchomość przy ul. [...], weszła w posiadanie Poczty Polskiej bezpośrednio po ustąpieniu okupanta. Odnosząc się do kolejnych zarzutów skargi wskazać należy, że zgodnie z art. 3 ust. 1 powołanego dekretu ubiegający się o wywłaszczenie winien był wystąpić z wnioskiem do właściwego wojewody do dnia 31 grudnia 1950 r. Taki wniosek co do nieruchomości sąsiedniej został złożony przez Dyrekcję Okręgowej Poczty i Telekomunikacji pismem z dnia [...] lipca 1950 r. Wnioski urzędów, instytucji i przedsiębiorstw państwowych podlegały zatwierdzeniu przez właściwego ministra. Do wniosku załączano tylko ogólny plan sytuacyjny, przewidziany w art. 11 § 1 pkt 1 powołanego wyżej rozporządzenia Prezydenta RP, natomiast dane przewidziane w pkt 2 i 3 tegoż § 1 i art. 17 § 2 ubiegający się o wywłaszczenie przedstawiał tylko o tyle, o ile był w ich posiadaniu (art. 4 ust. 1 pkt 2 dekretu). Przepis art. 4 ust. 1 ww dekretu zmienił art. 17 § 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 września 1934 r. – Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym w ten sposób, że na wnioskującego o wywłaszczenie nałożony został obowiązek dostarczenia dokumentów potwierdzających określone dane o nieruchomości, między innymi wskazanie imion, nazwisk i adresów właścicieli oraz tych osób trzecich, którym służą prawa rzeczowe do danej nieruchomości, z wymienieniem tych praw, zgodnie z księgą hipoteczną, a w jej braku na zasadzie innych odpowiednich dokumentów, przy czym wnioskujący o wywłaszczenie przedstawiał te dokumenty tylko o tyle, o ile był w ich posiadaniu. Oznacza to, że organ określając właściciela nieruchomości kierował się zapisami w księgach wieczystych lub innych wskazanych dokumentach. Także przepisy dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo o księgach wieczystych – ówcześnie regulującego prowadzenie ksiąg wieczystych – nakładały na właściciela nieruchomości obowiązek ujawnienia swego prawa własności w księdze wieczystej. Wobec powyższego, kierując się wskazaną regulacją, organ opisując przedmiotową nieruchomość w decyzji wywłaszczeniowej wskazał na nieżyjącego L. D., jako na właściciela przejmowanej nieruchomości, a zatem w sposób prawem przewidziany. Również, wbrew stanowisku skarżącego wskazać należy, że zawiadomienie o mającym miejscu postępowaniu wywałaszczeniowym było podane do publicznej wiadomości. Przepisy powołanego wyżej dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. stanowiły, iż zawiadomienie i doręczenie do rąk właściciela (lub posiadacza nieruchomości) w toku czynności wstępnych postępowania przygotowawczego i wywłaszczenia zastąpione zostało przez ogłoszenie w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym i przez wywieszenie odpisu tych ogłoszeń w siedzibie właściwego zarządu gminnego lub miejskiego. Z akt sprawy wynika, że takie ogłoszenia zostały dokonane. Ministrowi udało się pozyskać obwieszczenie o terminie rozprawy w sprawie wywłaszczenia nieruchomości przy ul. [...], wyznaczonym na dzień [...] sierpnia 1951 r. (Dz. Urz. z dnia [...].08.1951 r. Nr [...], poz. [...]), obwieszczenie o wydaniu orzeczenia z dnia [...] listopada 1951 r. (Dz. Urz. z dnia [...].11.1951 r. Nr [...]). Oznacza to, że w niniejszej sprawie forma doręczeń przez obwieszczenie dawała zainteresowanym podmiotom możliwość uzyskania informacji o toczącym się postępowaniu i podejmowanych czynnościach. Podobnie Sąd nie dopatrzył się naruszenia art. 22 ww rozporządzenia z dnia 24 września 1934 r. Zgodnie z jego treścią, po przeprowadzeniu rozprawy, wojewoda wydawał orzeczenie o wywłaszczeniu albo odmawiał jego wydania, które winno było zawierać ustalenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia, cel wywłaszczenia z określeniem rodzaju projektowanych robót, uzasadnienie przyjęcia lub odrzucenia wniosków i sprzeciwów. Przedmiotowe orzeczenie z dnia [...] listopada 1951 r. zawierało wszystkie wymagane elementy. Natomiast ogólne określenie celu wywłaszczenia jako "cel użyteczności publicznej", w ocenie Sądu, nie naruszało prawa w sposób rażący skoro, co wynika z ustaleń organu, rzeczywisty cel wywłaszczenia mieścił się w katalogu celów określonych w art. 2 pkt 1 dekretu. Należy podkreślić, iż stwierdzenie nieważności decyzji stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych, wyrażonej w art. 16 k.p.a. Z powyższej przyczyny instytucja ta ma zastosowanie w sprawach, w których w sposób niebudzący wątpliwości wykazano zaistnienie jednej z enumeratywnie wskazanych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji. Wszelkie wątpliwości dotyczące zgodności z prawem kontrolowanej decyzji należy interpretować na korzyść pozostawienia decyzji ostatecznej w obrocie prawnym celem zagwarantowania bezpieczeństwa obrotu prawnego. Stąd też, stwierdzenie na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego, wydanego na podstawie przepisów powyższego dekretu, wymagało bezspornego ustalenia, że w dniu wydania takiego orzeczenia nie była spełniona przynajmniej jedna z wyżej wymienionych przesłanek wywłaszczenia. Organ może stwierdzić nieważność decyzji gdy bezspornie wykaże, że organ, który wydał decyzję o wywłaszczeniu, rażąco naruszył przepisy dekretu stanowiące podstawę wydania decyzji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia [...].09.2001 r. sygn. akt [...]). Sąd nie dopatrzył się aby taka sytuacja miała miejsce. Na marginesie należy również wskazać, że skarżący wystąpił z przedmiotowym wnioskiem dopiero po upływie ponad sześćdziesięciu lat od daty wydania kwestionowanego orzeczenia (postępowanie wszczęte pismem skarżącego, które wpłynęło do organu w dniu 3 lipca 2013 r.). Nie zachowanie się akt po ponad 60 latach od wydania orzeczenia nie może prowadzić do domniemania, że wskazane w skardze dokumenty nigdy nie zostały sporządzone, tym samym również niedopuszczalne jest domniemanie, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Brak wiedzy, czy przewidzianym, powołanym dekretem i rozporządzeniem, formalnościom stała się zadość, wobec nie zachowania się stosownych dokumentów, nie oznacza, iż nie zostały one spełnione. Tym bardziej, co istotne w tej sprawie, iż zachowały się akta archiwalne dotyczących wywłaszczenia nieruchomości sąsiedniej położonej przy ul. [...] w [...], a postępowanie wywłaszczeniowe prowadzone było dla obu nieruchomości równolegle, stąd też uznać należy, iż badane postępowanie, podobnie jak i dotyczące nieruchomości sąsiedniej, było przeprowadzone zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami prawa. Reasumując w okolicznościach niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż nie doszło do rażącego naruszenia ww przepisów powołanego dekretu i rozporządzenia. Jednocześnie wypada przywołać treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, w uzasadnieniu którego podniósł, że dokonywanie oceny rażącego naruszenia prawa po upływie kilkudziesięciu lat po wydaniu decyzji, w powiązaniu z nieostrością tej przesłanki, rodzi możliwość zarzucania wywołania takiej wadliwości organom administracyjnym, którym, w momencie ich działania a nie z obecnej perspektywy, niekiedy trudno w istocie postawić zarzut rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji. W art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest mowa o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa, ale w praktyce podczas oceny tej przesłanki, która dokonywana jest w późniejszym momencie, uwzględniany jest dorobek orzeczniczy, który powstał po wydaniu decyzji. Zdaniem Trybunału, niezbędne jest ustanowienie odpowiednich granic dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż jak podkreślił TK w wyroku z 28 lutego 2012 r. o sygn. K 5/11, trwałość decyzji organów władzy publicznej nie może być pozorna. Taka pozorność występowałaby nie tylko, jeżeli ustawodawca nie przewidywałby ograniczeń wzruszalności ostatecznych decyzji, ale również jeżeli ograniczenia te nie są wystarczające dla zachowania zasady zaufania obywatela do państwa i zasady pewności prawa. Również, w oparciu o treść zasady trwałości decyzji ostatecznych, w orzecznictwie sądowo-administracyjnym ukształtował się i utrwalił pogląd, że w przypadku niemożności odnalezienia lub niezachowania się w całości akt archiwalnych dotyczących kontrolowanego orzeczenia po upływie znacznego okresu czasu ewentualne braki w materiale dowodowym należy interpretować na korzyść pozostawienia orzeczenia w obrocie prawnym. Nie można bowiem domniemywać zajścia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji w przypadku braku niezbitych dowodów na ich zaistnienie (wyrok NSA sygn. akt I SA 3087/01, wyrok WSA w Warszawie sygn. akt IV SA/Wa 1997/15, sygn. akt I SA/Wa 191/13, sygn. akt I SA/Wa 1763/11, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło