IV SA/Wa 1368/15
PostanowienieWSA w Warszawie2015-07-17
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi, ponieważ skarżące nie uprawdopodobniły braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku B. G. podniesione argumenty dotyczące stanu zdrowia nie spełniały wymogu choroby obłożnej lub nagłej przeszkody uniemożliwiającej działanie. W przypadku J. S. niedbalstwo polegało na braku zawiadomienia sądu o zmianie adresu pobytu, co skutkowało nieskutecznym doręczeniem wezwania i uchybieniem terminu.Stan faktyczny
Skarżące B. G. i J. S. wniosły o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi, która została odrzucona przez WSA w Warszawie z powodu uchybienia terminowi. B. G. jako przyczynę wskazała grypę, a J. S. wyjazd i nieobecność w miejscu zamieszkania. Sąd rozpoznał wnioski na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosków B. G. i J. S. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi w sprawie ze skargi B. G. i J. S. na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 11 czerwca 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 1368/15 odrzucił skargę B. G. i J. S. – wobec uzupełnienia jej braków formalnych i fiskalnych z uchybieniem ustawowego terminu – wniesioną na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego Województwa z dnia [...] października 2014 r. nr [...] umarzającą postępowanie w sprawie o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w [...] z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Starosty T. z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] orzekającą o aktualizacji operatu ewidencji gruntów i budynków obrębu [...].
Odpis powyższego postanowienia Sądu z dnia 11 czerwca 2015 r. wraz z uzasadnieniem doręczony został skarżącym B. G.i J. S. odpowiednio w dniach 3 i 2 lipca 2015 r.
W dniu 7 lipca 2015 r. r. (data nadania pism w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego) skarżące wystąpiły z wnioskami o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi i nadesłania jej czterech odpisów. W uzasadnieniu wniosków skarżące B. G. i J. S. nie kwestionują, że uchybiły terminowi do dokonania powyższych czynności procesowych. Jako argument usprawiedliwiający B. G. wskazała, że powodem niedostosowania się do wezwania Sądu była grypa, na którą zachorowała, wraz z utrzymującą się gorączką, bólem serca i stawów, i w tym okresie nie była w stanie myśleć o czymkolwiek. Podała, że znajdowała się w sytuacji, w której stan zdrowia był niezależny od niej i niemożliwy do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego terminu.
Natomiast skarżąca J. S. wskazała, że w dniu 5 maja 2015 r. wyjechała do męża do G., gdzie przebywała do dnia 14 czerwca 2015 r. Zatem chwilowo nie przebywała w miejscu zamieszkania i nie wiedziała o awizowanej przesyłce skierowanej do niej z Sądu. Zdaniem skarżącej, skoro chwilowo przebywała poza miejscem zamieszkania, to nie zawiniła w nieodebraniu korespondencji i nieuzupełnieniu braków skargi. Podała, że dopiero w dniu 5 czerwca 2015 r. w trakcie odwiedzin chorej B. G. w rozmowie z nią powzięła informację o konieczności uiszczenia kosztów sądowych i innych braków i natychmiast to uczyniła. Zatem w ocenie skarżącej sytuacja, która wystąpiła była niezależna od niej i niemożliwe były do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego terminu, gdyż w czasie kierowania do niej korespondencji, fizycznie przebywała w drugim końcu Polski i niemożliwe było odebranie przez nią listów i dostosowania się do zarządzeń Sądu.
Zatem, zdaniem skarżących, wskazane wyżej fakty i okoliczności im towarzyszące przemawiają za brakiem winy skarżących w uchybieniu terminu i czynią wniosek zasadnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Okoliczności podniesione we wnioskach o przywrócenie terminu nie zasługują na uwzględnienie.
W świetle postanowień zawartych w art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną kumulatywnie spełnione następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin, 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, 5) powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania sądowego. Brak zaś spełnienia jednej z wymienionych przesłanek, wyklucza możliwość pozytywnego rozpoznania wniosku.
W rozpoznawanej sprawie – w ocenie Sądu – skarżące nie uprawdopodobniły okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
W doktrynie i utrwalonym orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że to brak winy strony jest warunkiem koniecznym przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na stronie spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Zatem przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w trosce o swoje sprawy. Ponadto przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2012 r., II OZ 221/12 – dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Natomiast zgodnie z postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., OZ 809/04 – również dostępnego na wskazanej stronie – kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko i wyłącznie w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Chodzi więc o wskazanie takich okoliczności, których wystąpienie nie leżało po stronie skarżącej, a uniemożliwiło jej dopełnienie czynności procesowej w terminie. Niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw determinuje zasadność wniosku o przywrócenie terminu, bowiem przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeśli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, zaś przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że przeszkoda, o której mowa musi mieć charakter nagły. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy należy zaliczyć przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1087/07, LEX nr 501183, dostępne także na wskazanej wyżej stronie internetowej). Teoretycy prawa administracyjnego, definiując pojęcie braku winy przy niedochowaniu terminu procesowego i mówiąc o przeszkodzie nie do przezwyciężenia, identyfikują ją wręcz poprzez stan siły wyższej. Do okoliczności uzasadniających przyjęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie należą obłożna choroba zainteresowanego czy też dotyczące strony postępowania nadzwyczajne zjawiska wywołane działaniem sił przyrody eliminujące nie tylko możliwość złożenia przez nią pisma procesowego w terminie, ale wykluczające w ogóle normalne działanie (vide: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze 2005, wyd. II, s. 399).
Zdaniem Sądu, skarżąca B. G. nie uprawdopodobniła przyczyny uzasadniającej przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi. Przedstawiona argumentacja i okoliczności podnoszone w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu nie spełniają warunku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawiona argumentacja przeczy temu, jakoby zły stan zdrowia stanowił rzeczywistą przyczynę uchybienia terminu do uiszczenia wpisu od skargi i nadesłania jej odpisów. Wskazać również należy, że z przedstawionej argumentacji B. G., obrazującej jej stan zdrowia, nie wynika niezdolność do podejmowania czynności prawnych i aby niezdolność ta spowodowana była chorobą obłożną, definiowaną w orzecznictwie sądowym, jako choroba powodująca istotne i trwałe zakłócenie warunków codziennej egzystencji chorego, wymagająca otoczenia jej stałą opieką lekarską. Skarżąca nie wskazała, w jaki sposób jej choroba stanowiła przeszkodę dla podjęcia czynności w celu ochrony własnych interesów osobiście lub z pomocą domowników. Zatem wskazane okoliczności nie mogą zostać uznane za nagłą przeszkodę uniemożliwiającą skarżącej uzupełnienie braków skargi. Zdaniem Sądu, we wniosku nie uprawdopodobniono, że stan zdrowia skarżącej uniemożliwiał jej podjęcie czynności, z wniosku również nie wynika okres trwania tego stanu.
Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołanie się na powyższe okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku oraz, że stan przewlekłej choroby jest okolicznością uprawdopodabniającą brak winy w uchybieniu terminu (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 sierpnia 2014 r., II FZ 1172/14 – dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wymóg uprawdopodobnienia istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie, który podlega ocenie Sądu (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 sierpnia 2014 r., I OZ 610/14 – dostępne na wskazanej wyżej stronie).
W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. postanowienia z dnia 12 sierpnia 2014 r., II FZ 1172/14 – dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl) nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 grudnia 2008 r., I OZ 925/08 – dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto należy również wskazać, że zły stan zdrowia nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2007 r., II OZ 872/07 – dostępne na powyższej stronie, oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2002 roku, II UZ 90/01, LEX nr 81956). Powołanie się na powyższe okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98 LEX nr 50679). Nadto w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 1998 r., III SA 1243/97 (LEX nr 36902) stwierdzono, że nawet zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu. Niekoniecznie bowiem musi wykluczać ono możliwość dokonania czynności procesowych przez stronę. Zaświadczenie lekarskie nie stanowi samo w sobie wystarczającego dowodu na potwierdzenie uprawdopodobnienia braku winy w niezachowaniu ustawowego terminu do dokonania czynności. Nie każda bowiem choroba skutkuje brakiem winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Skutek taki wywołuje jedynie choroba, w czasie której skarżąca nie jest w stanie osobiście bądź z pomocą osoby trzeciej, np. domownika, dokonać stosownej czynności procesowej. Tym samym wskazana okoliczność nie mogła zostać uznana za nagłą przeszkodę uniemożliwiającą skarżącej B. G. dokonanie opłaty sądowej i nadesłanie odpisów skargi. Z powyższego należy bowiem wnioskować, kierując się zasadami logicznego rozumowania, wiedzą i doświadczeniem życiowym, że skarżąca w terminie otwartym do uzupełnienia braków skargi nie była osobą obłożnie chorą, której choroba istotnie zakłóciłaby samodzielną jej egzystencję i która wymagałaby nagłej opieki lekarskiej. Z tego wynika, że przy zachowaniu należytej staranności skarżąca B. G. mogła dochować wyznaczonemu terminowi.
W ocenie Sądu, również skarżąca J. S. nie uprawdopodobniła przyczyny uzasadniającej przywrócenie terminu do uzupełnienia braków skargi, ponieważ przedstawiona argumentacja i okoliczności podnoszone w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu nie spełniają warunku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Należy bowiem zauważyć, że w nagłówku skargi inicjującej postępowanie w niniejszej sprawie wskazany został następujący adres skarżącej J. S.: "zam. [...] K., ul. [...]". Innego adresu w aktach sprawy brak. Wobec tego wezwanie do uzupełnienia braków skargi skierowane zostało do skarżącej na adres zgodny z adresem wskazanym przez nią w skardze. Wezwanie to w dniu 28 maja 2015 r. zostało zwrócone Sądowi przez placówkę pocztową z adnotacją jako niepodjęte w terminie, po jego dwukrotnym, prawidłowym awizowaniu. Sąd uznał, że przesyłka ta została skutecznie doręczona, bowiem mimo faktu, że skarżąca przedmiotowego wezwania nie odebrała, to wezwanie było dwukrotnie awizowane, co wypełnia przesłanki prawidłowego doręczenia, zgodnie z art. 73 § 3 i § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw determinuje zasadność wniosku o przywrócenie terminu, bowiem przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeśli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy bowiem przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Skarżąca, wnosząc skargę, mogła w skardze bądź w późniejszym piśmie procesowym zawiadomić Sąd o zamiarze zmiany swego miejsca zamieszkania bądź pobytu i mogła wskazać adres do korespondencji, a także powinna liczyć się z tym, że skarga podlega opłacie i spodziewać się wezwania z Sądu. Skoro tego nie uczyniła, to ze swej winy uchybiła terminowi. Zwłaszcza, że w świetle art. 70 § 1 powołanej ustawy strony i ich przedstawiciele mają obowiązek zawiadomić sąd o każdej zmianie swojego zamieszkania, adresu do doręczeń lub siedziby. Obowiązek zawiadamiania o zmianie adresu istnieje w czasie trwania postępowania, do momentu uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie. W razie zaniedbania tego obowiązku pismo pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia – co miało miejsce w niniejszej sprawie – chyba że nowy adres jest sądowi znany. Przy bezspornej okoliczności zaniedbania tego obowiązku, strona powinna liczyć się z negatywnymi skutkami procesowymi niepodejmowania pism sądowych. Skoro tego nie uczyniła, nie można – zdaniem Sądu – mówić o braku winy w uchybieniu terminu. Nie może zatem skarżąca J. S. czynić usilnych starań w uwolnieniu się od własnej winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności koniecznej do zachowania terminu procesowego, gdyż jest to jej zaniedbanie.
Mając to na uwadze, Sąd uznał, że skarżąca J. S. dopuściła się niedbalstwa, co uzasadnia przypisanie jej winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków skargi i czyni niedopuszczalnym przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej. Niedbalstwo to zaś Sąd upatruje w tym, że skarżąca J. S. nosząc się z zamiarem przebywania – około miesiąca (jak wynika z uzasadnienia wniosku od 5 maja 2015 r. do 14 czerwca 2015 r.) – pod zupełnie innym adresem niż adres wskazany przez nią w skardze, nie podjęła czynności – przytoczonych wyżej w uzasadnieniu – które zapobiegłyby ewentualnemu uchybieniu terminu.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że w sprawie nie zaistniały przesłanki warunkujące zasadność złożonych wniosków o przywrócenie terminu i brak było podstaw do ich uwzględnienia, gdyż skarżące B. G. i J. S. dopuściły się niedbalstwa, co uzasadnia przypisanie im winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi i czyni niedopuszczalnym przywrócenie terminu do dokonania tych czynności procesowych.
Z powyższych względów, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło