IV SA/Wa 1847/20

WyrokWSA w Warszawie2020-12-01

Skład orzekający: sędzia WSA Katarzyna Golat, sędzia WSA Piotr Korzeniowski, asesor WSA Anna Sidorowska-Ciesielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji administracyjnej, uznając, że strona ponosi winę w uchybieniu terminu z powodu doręczenia decyzji na wskazany przez pełnomocnika adres, który okazał się nieprawidłowy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Spółka, jako profesjonalny uczestnik obrotu, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, powinna była zachować wyższy stopień staranności w zakresie wskazania prawidłowego adresu do doręczeń. Doręczenie decyzji na adres wskazany przez pełnomocnika zostało uznane za skuteczne, a brak odbioru korespondencji wynikał z zaniedbań strony, za które ponosiła ona winę.
Stan faktyczny
Spółka P. S.A. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta M. o wymierzeniu kary pieniężnej za zniszczenie drzew. Spółka argumentowała, że decyzja została skierowana na nieprawidłowy adres, a o jej wydaniu dowiedziała się z przesłanego skanu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona ponosi winę w uchybieniu terminu, gdyż adres wskazany przez jej pełnomocnika był prawidłowy do doręczeń. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących doręczeń i braku winy.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Piotr Korzeniowski asesor WSA Anna Sidorowska-Ciesielska po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia oddala skargę. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: "organ", "Kolegium") z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...], odmawiające P. S.A. z siedzibą w W. (dalej: "skarżąca", "P.") przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta M. nr [...] z dnia [...] stycznia 2020 r., znak [...], o wymierzeniu P. SA Centrum Realizacji Inwestycji Region Centralny administracyjnej kary pieniężnej, w wysokości [...] zł za zniszczenie drzew, w trakcie budowy kolektora odwadniającego, na terenie działek położonych wzdłuż torów kolejowych PKP od strony ul. [...] na odcinku od ul. [...]do budynku Straży Miejskiej w M.. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy. Zawiadomieniem z 8 lipca 2019 r. Burmistrz Miasta M. poinformował o wszczęciu postępowania w sprawie wymierzenia kary za zniszczenie drzew. Zawiadomienie skierowano m.in. do P. PLK S.A. Centrum Realizacji Inwestycji Region Centralny na adres: ul. [...] W.. Przy piśmie z 4 września 2019 r. K. P.złożył pełnomocnictwo do działania w imieniu P. S.A., m.in. do reprezentowania spółki wobec organów administracyjnych. Pismo zawiera wskazanie oznaczenia w nagłówku P. S.A. Centrum Realizacji Inwestycji Region Centralny ul. [...], W. Burmistrz Miasta Milanówka decyzją z [...] stycznia 2020 r., nr [...] wymierzył PKP [...] S.A. Centrum Realizacji Inwestycji Region Centralny administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za zniszczenie drzew, w trakcie budowy kolektora odwadniającego, na terenie działek położonych wzdłuż torów kolejowych PKP od strony ul. [...] na odcinku od ul. [...] do budynku Straży Miejskiej w M.. Decyzja została nadana na adres P. S.A. Centrum Realizacji Inwestycji Region Centralny, ul. [...], W.. Pismem z 23 marca 2020 r. P. S.A. złożyły wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia przez P. S.A. odwołania od u ww. decyzji z [...] stycznia 2020 r., załączając odwołanie. W uzasadnieniu wskazano, że decyzja powinna zostać skierowana do strony postępowania, a P. S.A. Centrum Realizacji Inwestycji nie ma przymiotu strony. Pełnomocnik P. S.A. nie wskazywał w pismach do organu, aby korespondencja miała być kierowana na adres ul. [...], W.. Adres P. S.A. - ul. [...] w W., wskazany w Krajowym Rejestrze Sądowym, nie uległ zmianie. Wskazano również na brak pouczenia w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania o treści art. 41 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: "K.p.a."). Wnioskodawca powziął wiadomość o wydaniu decyzji w dniu [...] marca 2020 r. - na adres poczty elektronicznej sekretariatu Regionu Centralnego P. S.A. Centrum Realizacji Inwestycji otrzymano w formie skanu decyzję organu. W dniu 17 marca 2020 r. zwrócono się do organu o przesianie skanu przesyłki listownej, zawierającej decyzję, którą przekazano w tym samym dniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z [...] czerwca 2020 r., nr [...], odmówiło P. S.A. z siedzibą w Warszawie przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta M. nr [...] z [...] stycznia 2020 r. Organ podniósł, że przesyłkę zawierającą zaskarżoną decyzję wysłano w dniu 14 stycznia 2020 r. na adres P. S.A. Centrum Realizacji Inwestycji Region Centralny, ul. [...] w W., awizując ją w dniu 16 stycznia 2020 r. Przesyłka została w dniu 31 stycznia 2020 r. zwrócona, jako niepodjęta w terminie. Przesyłkę nadano ponownie w dniu 3 lutego 2020 r., awizując ją w dniu 5 lutego 2020 r. Ta przesyłka została zwrócona jako niepodjęta w terminie w dniu 28 lutego 2020 r. Zdaniem Kolegium, w niniejszej sprawie uchybiono terminu na wniesienie odwołania, gdyż termin ten upłynął w dniu 30 stycznia 2020 r. Wniosek o przywrócenie terminu został nadany listownie w dniu 23 marca 2020 r. Jak wskazuje strona, informację o decyzji powzięła w dniu 16 marca 2020 r., potwierdzając to wydrukiem korespondencji e-mailowej, przy której przesłano skan decyzji. Tak więc termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu dochowano. Strona wskazała we wniosku o przywrócenie terminu, że uchybiła terminowi na wniesienie odwołania, gdyż decyzja nie została jej skutecznie doręczona. W tym zakresie Kolegium wskazało, że w piśmie z 4 września 2019 r., przy którym złożono pełnomocnictwo do reprezentowania P. S.A. znajduje się adres ul. [...] w W.. Organ I instancji prawidłowo więc uznał, że w ten sposób pełnomocnik strony postępowania określił adres do doręczeń. Z tego względu doręczenia pod ten adres, według Kolegium, należy uznać za skuteczne, zwłaszcza, że pełnomocnik do którego kierowano po tej dacie pismo z 18 września 2019 r. nie kwestionował adresu doręczenia. We wniosku o przywrócenie terminu nie wskazano żadnych innych okoliczności niż kwestia oznaczenia strony w decyzji oraz adresu do doręczeń, które świadczyłyby o braku winy strony w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Kolegium uznało, że wskazywana przyczyna uchybienia terminowi leży po stronie wnioskującej Spółki, gdyż nie zaistniały żadne obiektywne przeszkody na złożenie odwołania w terminie. Organ argumentował, że strona nie wskazała i nie wykazała jakie to obiektywne przeszkody uniemożliwiły jej odebranie awizowanej korespondencji, tak aby dochować terminu na wniesienie odwołania. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy bowiem przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak było przeszkód - a przynajmniej takie nie zostały wskazane - uniemożliwiających odebranie korespondencji, jaki i wniesienie odwołania. Organ skonstatował, że nie można uznać aby uchybienie terminu było niezawinione, a wobec braku ustawowej przesłanki braku winy, nie jest możliwym uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu. Ze wskazanym wyżej postanowieniem SKO nie zgodziła się skarżąca Spółka. Zarzuciła ona organowi naruszenie art. 41 § 1 i 2 w zw. z art. 9 K.p.a., polegające na błędnym przyjęciu, że doręczenie decyzji Burmistrza Miasta M. z [...]stycznia 2020 r. na adres ul. [...] było prawidłowe, podczas gdy organ pierwszej instancji przy pierwszej czynności, dokonanej względem stron postępowania nie pouczył o skutkach zaniechania powiadomienia o zmianie adresu, wbrew zasadzie informowania stron, co doprowadziło do błędnego stwierdzenia, że P. S.A. nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy, a w rezultacie niewłaściwego zastosowania art. 58 § 1 K.p.a. Wobec powyższego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 1. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. 2. Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego, obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., dalej jako: "P.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Skarga została rozpoznana w trybie uproszczonym (art. 119 pkt 3 P.p.s.a.). 3. Przedmiotem wniesionej do Sądu skargi jest postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie na prośbę zainteresowanego, jeżeli w sposób przekonywujący przytoczy okoliczności, które uprawdopodobniają brak winy w uchybieniu terminu (art. 58 § 1 K.p.a.). Brak winy należy rozumieć jako dopełnienie przez stronę obowiązku dołożenia staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu administracyjnym. Stosownie do art. 58 § 2 K.p.a. prośbę należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Skarżąca wskazała, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu (16 marca 2020 r.) i z prośbą o przywrócenie terminu wystąpiła w ciągu siedmiu dni od ustania tej przyczyny. W ocenie Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] miało podstawy do przyjęcia, że skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła braku winy w przekroczeniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta M. nr [...] z dnia [...] stycznia 2020 r. 4. Podkreślenia wymaga, że oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć "obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy" (M. Jędrzejewska (w:) Komentarz do K.p.c., 1999, s. 322). Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (J. Krajewski (w:) Komentarz do k.p.c., 1999, s. 274). W doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 136). W konsekwencji pojęcie "braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej" (tamże, s. 136). Jeżeli nawet przeszkoda nie do przezwyciężenia obiektywnie nie istniała, ale strona miała podstawę do sądzenia, że taka przeszkoda istnieje, należy uznać, że niedopełnienie czynności procesowej było niezawinione" (tamże, s. 136-137)." W orzecznictwie sądowym wymienia się różne przypadki uchybienia terminowi, które nie spełniają warunku "braku winy", jak np. nieznajomość prawa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. sygn. III SA 101/96, treść tego orzeczeń i kolejnych jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/, dalej w skrócie CBOSA). W doktrynie wskazuje się, że strona powinna uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przepisanego dla dokonania danej czynności (Postępowanie cywilne, 2000, s. 277). Ocena, czy zachodzą przesłanki zastosowania art. 58 k.p.a., musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku (Andrzej Wróbel, komentarz aktualizowany do Kodeksu Cywilnego, LEX/el 2019). NSA w postanowieniu z dnia 22 maja 2019 r., sygn. akt II GZ 81/19, CBOSA, wskazał, że w doktrynie i orzecznictwie panuje zgodność, że kryterium "uprawdopodobnienia braku winy" polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności. Obiektywnym miernikiem należytej staranności jest taka staranność, jakiej można oczekiwać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Pojęcie braku winy postrzegane jest jako obejmujące istnienie przeszkody nie do pokonania czyli siły wyższej (szerzej na te tematy: A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II , str. 368 - 370). Zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny i judykatury uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Przeszkody te zatem muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Strona musi więc uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna. Istotne jest, że od profesjonalnego pełnomocnika wymaga się dołożenia należytej staranności, a brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona i jej pełnomocnik nie mogli usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku (postanowienia NSA z dnia 5 października 2012 r., II OZ 862/12 i z dnia 7 czerwca 2013 r., sygn. akt II FZ 70/13, CBOSA). Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (J. Krajewski (w:) Komentarz do k.p.c., 1999, s. 274). W doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 136). W konsekwencji pojęcie "braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej" (tamże, s. 136). Jeżeli nawet przeszkoda nie do przezwyciężenia obiektywnie nie istniała, ale strona miała podstawę do sądzenia, że taka przeszkoda istnieje, należy uznać, że niedopełnienie czynności procesowej było niezawinione" (tamże, s. 136-137). W orzecznictwie sądowym wymienia się różne przypadki uchybienia terminowi, które nie spełniają warunku "braku winy", jak np. nieznajomość prawa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. sygn. III SA 101/96, CBOSA). W doktrynie wskazuje się, że strona powinna uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Ocena, czy zachodzą przesłanki zastosowania art. 58 K.p.a., musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku (Andrzej Wróbel, komentarz aktualizowany do Kodeksu Cywilnego, LEX/el 2019). 5. NSA w postanowieniu z dnia 22 maja 2019 r., sygn. akt II GZ 81/19, CBOSA, wskazał, że w doktrynie i orzecznictwie panuje zgodność, że kryterium "uprawdopodobnienia braku winy" polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności. Obiektywnym miernikiem należytej staranności jest taka staranność, jakiej można oczekiwać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Pojęcie braku winy postrzegane jest jako obejmujące istnienie przeszkody nie do pokonania czyli siły wyższej (szerzej na te tematy: A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II , str. 368 - 370). Zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny i judykatury uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Przeszkody te zatem muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Strona musi więc uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna. Istotne jest, że od profesjonalnego pełnomocnika wymaga się dołożenia należytej staranności, a brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona i jej pełnomocnik nie mogli usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku (postanowienia NSA z dnia 5 października 2012 r., II OZ 862/12 i z dnia 7 czerwca 2013 r., sygn. akt II FZ 70/13, CBOSA). 6. Odnosząc się do okoliczności sprawy Sąd wskazuje, że we wniosku z dnia 23 marca 2020 r., skarżąca upatruje przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania w skierowaniu decyzji Burmistrza Miasta M. na adres ul. [...], W., zamiast na prawidłowy adres ul. [...] w W.. W okolicznościach tej sprawy Kolegium trafnie nie podzieliło stanowiska skarżącej Spółki, przyjmując, że jej argumenty nie są wystarczające do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Z akt administracyjnych sprawy jasno wynika, że w pierwszym piśmie do organu z 4 września 2019 r., przy którym złożono pełnomocnictwo do reprezentowania [...] S.A., znajduje się adres ul. [...] w W.. Burmistrz Miasta M. prawidłowo więc uznał, że w ten sposób pełnomocnik strony postępowania określił adres do doręczeń. Z uwagi na powyższe wszelkie doręczenia pod ten adres, zdaniem Sądu, należy uznać za skuteczne. Tym bardziej, że pełnomocnik do którego kierowano po tej dacie pismo z 18 września 2019 r. nie kwestionował adresu doręczenia. Także pismo z 23 września 2019 r. zostało doręczone na powyższy adres i również nie zostało to zakwestionowane przez stronę skarżącą. Wobec tego organ I instancji słusznie skierował decyzję z 8 stycznia 2020 r. na ul. [...] w W.. Brak było podstaw do wysłania jej na inny adres. Zaskarżona decyzja organu I instancji została więc prawidłowo przesłana na wskazany przez pełnomocnika (K. P.) adres. Przesyłkę zawierającą zaskarżoną decyzję wysłano w dniu 14 stycznia 2020 r. Została awizowana w dniu 16 stycznia 2020 r., a następnie zwrócona w dniu 31 stycznia 2020 r., jako niepodjęta w terminie. Przesyłkę nadano ponownie w dniu 3 lutego 2020 r. Ta z kolei została awizowana w dniu 5 lutego 2020 r., a następnie zwrócona jako niepodjęta w terminie w dniu 28 lutego 2020 r. W tej sytuacji, nawet biorąc pod uwagę tę drugą wysyłkę, ostatnim 14-stym dniem, w którym skarżąca mogła pobrać korespondencję z placówki operatora pocztowego, był dzień 19 lutego 2020 r. i ten dzień powinien być dniem, w którym przesyłka zawierająca decyzję Burmistrza Miasta M. została doręczona. Ww. decyzja Burmistrza Miasta M. zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i trybie, w jakim można złożyć odwołanie. Termin do złożenia odwołania upłynął zatem w dniu 4 marca 2020 r. Należy zatem uznać, że to, że skarżąca nie dowiedziała się o decyzji w terminie właściwym do wniesienia odwołania, wynikało z okoliczności, za które ponosi ona odpowiedzialność. Nie uprzedziła ona bowiem Burmistrza Miasta M. o konieczności doręczania korespondencji na inny adres, niż ul. [...] w W.. 7. Sąd nie podziela stanowiska przedstawionego przez Spółkę, dotyczącego skutków braku powiadomienia Spółki o konieczności poinformowania organu o zmianie adresu do doręczeń, na podstawie art. 41 K.p.a. W orzecznictwie wyrażane są poglądy, że zastosowanie art. 41 § 2 K.p.a. jest możliwe jedynie wówczas, gdy strona została prawidłowo pouczona o skutkach, wynikających z niedopełnienia obowiązku w nim unormowanego. Zaniechanie tego obowiązku przez organ uniemożliwia prawidłowe zastosowanie normy zawartej w omawianym art. 41 § 2 K.p.a. i stanowi naruszenie art. 9 K.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy (tak np. WSA w Łodzi w wyroku z dnia 10 sierpnia 2016 r. III SA/Łd 358/16, LEX nr 2106084). Tym niemniej należy mieć na względzie, że jest to uniwersalna interpretacja niedotycząca każdej sprawy (i nie mająca swojego źródła w tak brzmiącym przepisie), bowiem nieuprawnionym byłoby abstrahowanie od następujących okoliczności: - po pierwsze skarżąca Spółka, jako profesjonalny uczestnik obrotu zobowiązana jest do zachowania wyższego stopnia staranności. Konsekwentnie w orzecznictwie podnosi się, że prowadząc działalność gospodarczą, a więc występując w obrocie gospodarczym jako profesjonalista - we własnym dobrze pojmowanym interesie musi zachowywać wysoki miernik staranności. Okoliczności rozpoznanej sprawy dowiodły natomiast, że takiego standardu Skarżąca nie przestrzegała, skoro podatnik podatku VAT, jako prowadzący profesjonalnie działalność gospodarczą musi dbać o to, by zawierać transakcje niepodejrzane. Jest to szczególnie istotne w sytuacji, gdy w obrocie paliwami niejednokrotnie występują podmioty, które wyłącznie firmują obrót paliwami z nieujawnionych źródeł pochodzenia. Skarżąca wiedzę w tym zakresie jako profesjonalista powinna była posiadać i jednocześnie tak układać swoje stosunki gospodarcze, aby nie narażać się w przyszłości na konsekwencje jakichkolwiek uchybień czy zaniedbań (tak NSA w wyroku z 26 czerwca 2013 r., sygn. akt I FSK 963/12, WSA w Warszawie w wyroku z dnia 4 października 2013 r., III SA/Wa 755/13 CBOSA), - po drugie Spółka reprezentowana była przez profesjonalnego pełnomocnika, co ogranicza zarówno obowiązek informowania o wszystkich aspektach prawnych prowadzonego postępowania administracyjnego, jak i skutki niepoinformowania (por. np. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 6 czerwca 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 86/19, LEX nr 2686925, w którym wskazano, że organ nie ma obowiązku "przypominania" stronie o upływającym terminie do podjęcia stosownych działań, - po trzecie Spółka brała czynny udział w postępowaniu (por. np. skierowana do organu odpowiedź Spółki na zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 14 sierpnia 2019 r., wystosowana dnia 4 września 2019 r. – karta 150 akt administracyjnych sprawy, teczka 2/2), - po czwarte w orzecznictwie wskazuje się (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 marca 2020 r. II OSK 1079/18, CBOSA), że nie można z braku wykonania ciążącego na stronie obowiązku zawiadomienia o zmianie miejsca zamieszkania wywodzić niewprowadzenia decyzji do obrotu prawnego, - po piąte z orzecznictwa wynika, że nawet czasowa zmiana adresu wymaga aktywizacji strony. W wyroku WSA w Krakowie, wydanego z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 329/19 stwierdził, że "skoro strona jest świadoma, że na pewien czas będzie przebywała poza miejscem zamieszkania, może poinformować organ o tym, aby czasowo kierował korespondencje pod inny adres. Co więcej może również ustanowić pełnomocnika do doręczeń. Strona właściwie dbająca o swoje obowiązki procesowe i wiedząca, że toczy się postępowanie, którego jest stroną, powinna mieć pełna świadomość ciążących na niej wymagań". 8. Zastosowanie powyższej wykładni uprawnionym czyni konstatację, że skarżąca Spółka w przedmiotowej sprawie nie dochowała należytej staranności i nie wykazała, by uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, tj. z przyczyn od niej niezależnych lub z uwagi na winę lub przyczynienie się innego podmiotu, to brak jest podstaw do uznania, że słusznym byłoby przywrócenie terminu skarżącej do wniesienia odwołania. Z uwagi na brak wykazania, że doszło do niezawinionego przez skarżącą opóźnienia, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło