IV SA/Wa 1966/17

WyrokWSA w Warszawie2017-11-21

Skład orzekający: Kaja Angerman, Anna Falkiewicz-Kluj, Anna Szymańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) jest właściwy do rozpatrzenia wniosku o zwrot nienależnie wpłaconej opłaty recyklingowej, a jeśli tak, to czy opłata ta była nienależna z uwagi na niezgodność z prawem Unii Europejskiej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że NFOŚiGW jest właściwy do rozpatrzenia wniosku o zwrot opłaty recyklingowej, traktując pismo Funduszu jako czynność z zakresu administracji publicznej. Stwierdził jednak, że opłata recyklingowa, mimo uchylenia przepisu ją nakładającego, nie była nienależna z powodu niezgodności z prawem UE. Argumentacja opierała się na celu Dyrektywy wrakowej (ochrona środowiska) oraz na tym, że opłata służyła finansowaniu systemu recyklingu, a jej pobieranie przez starostę na etapie rejestracji pojazdu nie naruszało przepisów UE.
Stan faktyczny
Skarżący C. Sp. z o.o. zwrócił się do NFOŚiGW o zwrot nienależnie wpłaconych opłat recyklingowych, argumentując niezgodność art. 12 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji z prawem UE. NFOŚiGW odmówił zwrotu, wskazując, że opłaty były pobierane na podstawie obowiązującego prawa, stanowią przychód Funduszu, a właściwym organem do oceny obowiązku uiszczenia opłaty jest starosta. Skarżący zaskarżył akt NFOŚiGW, zarzucając m.in. niewłaściwość organu, naruszenie dyrektyw UE oraz przepisów krajowych dotyczących zwrotu nienależnych świadczeń.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Kaja Angerman, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), Protokolant spec. Iwona Hoga, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2017 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na akt Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu opłaty recyklingowej oddala skargę Skarżący pismem z 30 grudnia 2016 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o zwrot nienależnie wpłaconych kwot z tytułu opłat recyklingowych. Skarżący stwierdził, że art. 12 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji jest niezgodny z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. Urz. WE L 269 str. 34 ze zm.). Pismem z dnia 20 marca 2017 r. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej poinformował skarżącego, że opłaty recyklingowe, których dotyczy wniosek, zostały wniesione na podstawie obowiązującego w momencie ich uiszczania przepisu art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2016 r., poz. 803 ze zm.). Stanowią one, zgodnie z art. 401 ust. 7 pkt 9 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2016 r. poz. 672 ze zm.) przychód Narodowego Funduszu, który - w myśl tej ustawy - jest wydatkowany na ściśle określony cel związany z ochroną środowiska. Narodowy Fundusz nie nalicza opłaty recyklingowej, nie jest jej wierzycielem, nie ma też legitymacji do samodzielnego decydowania w sprawie zaniechania przyjmowania na swój rachunek wpływów z tego tytułu, jak i zwrotu już otrzymanych należnych kwot, bez dyspozycji ustawodawcy. Narodowy Fundusz wywodził, że nie jest organem administracji publicznej, który byłby władny podejmować wiążące decyzje w zakresie stosowania obowiązujących przepisów prawa. W ocenie Funduszu istotną rolę w zakresie weryfikacji obowiązku uiszczenia opłaty recyklingowej odgrywa w świetle przepisów ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 128) starosta. Zgodnie z art. 73 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym rejestracji pojazdu dokonuje, na wniosek właściciela, właściwy organ w drodze decyzji administracyjnej. Na etapie postępowania rejestracyjnego organ rejestracyjny (starosta) bada, który z dokumentów - dowód uiszczenia opłaty recyklingowej, o którym mowa w art. 12 ust. 2 ustawy o recyklingu, albo oświadczenie o podleganiu obowiązkowi zapewnienia sieci pojazdów, o którym mowa w art. 11 ust. 4 tej ustawy, lub faktura zawierająca takie oświadczenie, jeśli pojazd jest rejestrowany po raz pierwszy, stanowi właściwą w danym przypadku podstawę do dokonania rejestracji pojazdu. Fundusz stwierdził, że to starosta bada nie tylko spełnienie przesłanki formalnej w postaci przedłożenia dowodu wpłaty samej opłaty 500 zł; bada on także, czy zaszły wszystkie materialnoprawne przesłanki dokonywania opłaty recyklingowej, tzn. czy kwota została wpłacona przez osobę zobowiązaną do takiej czynności, czy została uiszczona na rachunek Narodowego Funduszu i przede wszystkim - czy kwota ta w ogóle powinna zostać wpłacona tytułem opłaty recyklingowej. Wolą ustawodawcy to zatem właśnie starosta został wskazany jako organ dokonujący oceny obowiązku uiszczenia opłaty recyklingowej. Fundusz w tym względzie nie posiada jakichkolwiek kompetencji, w szczególności nie jest stroną prowadzonych przez starostów postępowań administracyjnych, tym samym nie ma też uprawnień do wszczynania postępowań weryfikacyjnych. Wywodzono, że merytoryczna ocena wniosku w przedmiocie zwrotu uiszczanych tytułem opłaty recyklingowej kwot może być przez Narodowy Fundusz rozważana dopiero po stwierdzeniu istnienia bądź nieistnienia obowiązku uiszczenia opłaty recyklingowej przez ustawowo wskazany do tego organ administracji publicznej, tj. starostę. Nadto Fundusz wskazał, że obowiązek wniesienia opłaty recyklingowej, na podstawie art. 12 ustawy o recyklingu dotyczył każdego podmiotu, który wprowadził pojazd na terytorium Polski do dnia 31 grudnia 2015 r. Regulacja zawarta w art. 5 ust. 4 dyrektywy 2000/53/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 września 2000 r. wyklucza natomiast wyłącznie możliwość ustanowienia przez krajowego prawodawcę regulacji nakładających określone opłaty o charakterze publicznoprawnym bezpośrednio na osobę przekazującą pojazd do unieszkodliwienia. Norma ta nie pozostaje w sprzeczności z pobieraniem określonych opłat o innym charakterze, niezbędnych do zarejestrowania pojazdu na terenie Polski. Zarejestrowanie używanego pojazdu nie jest bowiem jednoznaczne z przekazaniem go do unieszkodliwienia, gdyż w takim przypadku przywieziony z zagranicy pojazd należałoby zakwalifikować jako odpad, którego przemieszczanie transgraniczne podlega odrębnym procedurom. Fakt zarejestrowania pojazdu świadczy o chęci jego dalszego użytkowania, zgodnie z przeznaczeniem. Może być on w przyszłości przekazany do unieszkodliwienia bądź stanowić przedmiot dalszego obrotu. W tym kontekście obowiązek wniesienia opłaty, powiązany z faktem rejestracji, nie może być kwalifikowany jako naruszający zakaz pobierania opłat na etapie przekazania pojazdu do unieszkodliwienia. W ocenie Funduszu w regulacji tej wyrażono zasadę obowiązku zapewnienia przez państwa członkowskie, aby koszty związane z przekazaniem pojazdu do unieszkodliwienia pokrywali w całości lub znacznej części producenci. Zatem dopiero w przypadku udowodnienia przez przedsiębiorcę, który nie jest producentem pojazdu, a dokonał wewnątrzwspólnotowego nabycia lub importu pojazdu, że wniesiona przez niego opłata w wysokości 500 zł pokrywa całość kosztów wiążących się z utrzymaniem systemu unieszkodliwiania pojazdów wycofanych z eksploatacji, możliwe byłoby uznanie, że doszło do naruszenia dyrektywy 2000/53/WE z uwagi na brak partycypacji producentów w utrzymaniu systemu. Jednak nawet wówczas kwestionowana mogłaby być wyłącznie wysokość opłaty, nie zaś sama zasada jej ustanowienia. Wobec powyższego, Narodowy Fundusz stwierdził, że nie znajduje podstawy prawnej do dokonania zwrotu wniesionej opłaty recyklingowej. Pismem z dnia 6 kwietnia 2017 r. skarżący wezwał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do usunięcia naruszenia prawa i żądając zwrotu opłaty recyklingowej. W odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podtrzymał poprzednie stanowisko. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższy akt z zakresu administracji publicznej w zakresie rozstrzygnięcia wniosku o zwrot opłaty recyklingowej wniósł C. sp. z o.o. z siedzibą w W. zarzucając: 1. naruszenie art. 104 § 1 kpa, art. 107 § 1 i 3 kpa, art. 7 kpa i 77 kpa w zw. z art. 67 ustawy o finansach publicznych (Dz.U. z 2009 r., Nr 157, poz. 1241 ze zm.), dalej u.f.p. w zw. z art. 60 pkt. 7 u.f.p. poprzez uznanie przez organ, że nie jest organem administracji kompetentnym do orzekania w sprawach zwrotu wniesionych opłat recyklingowych na podstawie art. 12 ust. 2 ustawy o recyklingu oraz nie jest organem umocowanym do załatwiania sprawy w drodze decyzji administracyjnej oraz stosowania przepisów kpa., 2. naruszenie art. 5 ust. 4 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej nr 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. L 269 z dnia 21 października 2000 r. s. 34 - zwana Dyrektywą wrakową) w zw. z art. 12 ust. 2 ustawy o recyklingu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2015 r. poprzez ich pominięcie i nieuwzględnienie faktu, że opłata recyklingowa stanowiła niezasadne obciążenie przedsiębiorcy wprowadzającego używany pojazd, który nie podlegał obowiązkowi zapewniania sieci według przepisów obowiązujących do dnia 31 grudnia 2015 r. kosztami przetwarzania pojazdów wycofanych z eksploatacji w postaci konieczności ponoszenia opłat recyklingowych w kwocie 500 zł od każdego pojazdu, podczas gdy producenci tych pojazdów byli zwolnieni z tej opłaty ponosząc zdecydowanie mniejsze koszty recyklingu w postaci zapewniania sieci w rozumieniu art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, 3. naruszenie art. 18 Traktatu w wersji skonsolidowanej o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. UE C Nr 83 z dnia 30 marca 2010 r. s. 47 - zwany Traktatem), poprzez jego pominięcie i nieuwzględnienie faktu, że opłata, o której mowa w nieobowiązującym już od 1 stycznia 2016 r. art. 12 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, związana z wewnątrzwspólnotowym nabyciem pojazdu, ma charakter dyskryminujący, ponieważ opłacie tej nie podlegają pojazdy przywiezione do Polski przed 1 stycznia 2006 r. oraz nie podlegają pojazdy przywiezione od 1 stycznia 2016r., 4. naruszenie art. 30 i art. 110 Traktatu w zw. z art. 12 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji obowiązującym do dnia 31 grudnia 2015 r. poprzez ich niezastosowanie i pominięcie faktu, że opłata uiszczana przez przedsiębiorcę, który zgodnie z obowiązującymi do tego dnia przepisami nie mógł zapewnić sieci, zatem musiał ponosić koszty opłaty recyklingowej, dokonującego wewnątrzwspólnotowego nabycia pojazdu wywołuje skutek równoważny do należności celnych i stanowi przeszkodę w swobodnym przepływie towarów, a wobec tego jej stosowanie jest niezgodne z postanowieniami Traktatu, gdyż obowiązek jej uiszczenia powstaje z chwilą wprowadzenia pojazdu na terytorium kraju, podobnie jak w przypadku należności celnych i opłata różnicuje towary na te nabywane w kraju i w innym kraju Unii, 5. naruszenie art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 27 maja 2015 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz niektórych innych ustaw poprzez jego niezastosowanie pomimo wskazania przez ustawodawcę wprost w tym przepisie, iż na wniosek podmiotu, który dokonał nienależnie lub w nadmiernej wysokości wpłaty, o której mowa w art. 12 ust. 2 ustawy zmienianej w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dokonuje zwrotu nadpłaconej kwoty na rachunek bankowy wskazany we wniosku lub w gotówce, 6. wydanie zaskarżonego aktu bez upoważniania, bowiem akt został podpisany przez osoby nieupoważnione do wydawania aktów o charakterze administracyjnym. Mając na uwadze powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego aktu oraz o uznanie prawa strony skarżącej do zwrotu opłaty recyklingowej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie z uwagi na fakt, że skarga została wniesiona w stosunku do czynności NFOŚiGW jako czynności z zakresu administracji publicznej, podczas gdy Funduszowi nie służy taki status, ewentualnie o oddalenie skargi, gdyż w odniesieniu do skarżącego aktualny był obowiązek uiszczenia opłaty recyklingowej i brak jest przesłanek ustawowych do zwrotu opłaty. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że nie zasługiwało na uwzględnienie stanowisko organu, że nie jest organem właściwym w sprawie czynności zwrotu opłaty recyklingowej. W sprawie zwrotu opłaty recyklingowej wielokrotnie już wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 12 stycznia 2010r., sygn. akt II OSK 1608/09; z dnia 8 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 2030/10; z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 766/11; z dnia 18 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 563/12; z dnia 4 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 830/13. Pierwsze cztery orzeczenia wydane zostały w sprawie bezczynności NFOŚiGW, jednakże rozstrzygnięte w nich zostały kwestie istotne z punktu widzenia niniejszego postępowania. W szczególności uwagę należy zwrócić na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 1608/09, w którym Sąd stwierdził, iż NFOŚiGW jest właściwy do rozpatrzenia wniosku o zwrot opłaty recyklingowej oraz, że Fundusz jest podmiotem administracyjnym o charakterze funkcjonalnym. Uznał też, że orzekanie w przedmiocie zwrotu opłaty recyklingowej uiszczonej przez osobę fizyczną niebędącą przedsiębiorcą następuje w formie czynności materialno-technicznej o charakterze zewnętrznym, jako jego prawnej formy działania. Nie zmienia tego stanowiska fakt, że obecnie stroną postępowania o zwrot opłaty jest przedsiębiorca. Ponadto należy zwrócić uwagę na treść art. 11 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 maja 2015 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 933), zgodnie z którym Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dokonuje zwrotu nadpłaconej lub nienależnie pobranej kwoty, w przypadkach w tym przepisie określonym. Ustawodawca przyznał więc wprost powyższe kompetencje NFOŚiGW. Pismo Funduszu z dnia 20 marca 2017 r. należy więc potraktować jako akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. W powyższej sytuacji rozważyć trzeba, czy zasadnie Fundusz przyjął, iż zwrot kwoty wpłaconej z tytułu opłaty recyklingowej nie należy się skarżącemu. Skarżący nie żąda zwrotu kwoty z powodu jej nadpłaty, ale twierdzi, że należność ta jako niezgodna z przepisami prawa unijnego, nie powinna być w ogóle pobierana, o czym ma świadczyć fakt uchylenia przez ustawodawcę art. 12 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Po pierwsze zwrócić należy uwagę, że uchylenie art. 12 ustawy o recyklingu, nie przesądza samo w sobie o tym, że opłaty z tego tytułu były pobierane w sposób niezgodny z Dyrektywą wrakową. Po drugie w art. 11 ust. 1 ustawy o zmianie ustawy o recyklingu dopuszczono możliwość zwrotu przez Fundusz opłaty recyklingowej, ale w przypadkach tam szczegółowo wymienionych, a nie zaś co do zasady. Strona natomiast kwestionuje zasadę uiszczenia tej należności, a nie fakt, że uiszczona na rachunek Funduszu kwota przekroczyła 500 zł, pojazd był pojazdem historycznym, albo jego całkowita masa przekraczała 3,5 tony. W tym kontekście zasadnie Fundusz stwierdził, że okoliczności dotyczące dokonania nadpłaty powinny być przez stronę wykazane. Strona jednak kwestionuje co do zasady zasadność ustalenia obowiązków uiszczenia opłaty recyklingowej. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podzielić też należy zapatrywanie Funduszu o braku podstaw do twierdzenia, iż art. 12 ust. 2 ustawy recyklingowej nakładający obowiązek uiszczenia opłaty recyklingowej był niezgodny z art. 5 ust. 4 Dyrektywy wrakowej. Słusznie Fundusz wywiódł, że powyższy przepis Dyrektywy nie stoi w sprzeczności z możliwością ustanowienia przez ustawodawcę krajowego obowiązku uiszczenia takiej opłaty recyklingowej. Zwrócić należy uwagę na cel jakiemu Dyrektywa ta ma służyć. Zgodnie z art. 1 powołanej Dyrektywy celem tym jest przede wszystkim zapobieganie powstawaniu odpadów, ponadto ponowne użycie i recykling lub inne formy odzysku pojazdów wycofanych z eksploatacji i ich części, aby zmniejszyć ilość odpadów do unieszkodliwienia i polepszyć wyniki działań związanych z ochroną środowiska. Regulacje Dyrektywy ustanawiają na potrzeby jej stosowania zasadę przezorności oraz zasadę zanieczyszczający płaci. W preambule Dyrektywy mówi się o konieczności podejmowania na szczeblu krajowym różnych środków zmierzających do zminimalizowania w ten sposób szkodliwego wpływu pojazdów wycofanych z eksploatacji na środowisko naturalne, przyczyniając się do zachowania, ochrony i poprawy stanu środowiska. W treści preambuły przywołano wprost zasadę przezorności oraz zasadę "zanieczyszczający płaci". Bezspornie zatem celem Dyrektywy była ochrona środowiska, a środki jakie należało podjąć, miały wynikać z ustawodawstwa krajowego. Zgodnie z art. 401 ust. 7 pkt 9 oraz art. 401 c ust. 9 pkt 1 i 2 ustawy Prawo ochrony środowiska (według stanu prawnego sprzed uchylenia art. 12 ust. 2 ustawy o recyklingu) opłata recyklingowa stanowiła przychów Funduszu i przeznaczana była na finansowanie i utrzymanie systemu recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, w tym na dopłaty do demontażu oraz zbieranie porzuconych pojazdów. Biorąc pod uwagę brzmienie treści Dyrektywy wrakowej nie można w sposób uzasadniony wywodzić, że przepis art. 12 ust. 2 ustawy jest niezgodny z prawem unijnym, w zakresie w jakim przewiduje obowiązek ponoszenia kosztów recyklingu przez podmioty sprowadzające na teren RP używane pojazdy. Środki te miały bowiem służyć realizacji celu określonego w Dyrektywnie, a z jej treści nie wynika zakaz uzyskiwania takich funduszy od takich podmiotów. Warto przy tym zwrócić uwagę, że art. 5 ust. 4 Dyrektywy wrakowej zgodnie z którym Państwa Członkowskie podejmą niezbędne środki aby zapewnić, że producenci pokryją wszystkie lub znaczną część kosztów związanych z wykonaniem tych środków i/lub będą odbierać pojazdy wycofane z eksploatacji na tych samych warunkach, jak określono w akapicie pierwszym - nie jest sformułowany (ze względu na wyrażenie "niezbędne środki") w sposób jednoznaczny, nakładający bezwzględny obowiązek przerzucenia wszystkich ciężarów finansowych na producentów pojazdów. Stosownie do art. 5 ust. 4 Dyrektywy Państwa Członkowskie podejmą niezbędne środki, aby zapewnić, że dostarczanie pojazdów do uprawnionych zakładów przetwarzania zgodnie z ust. 3 odbywa się bez żadnych kosztów obciążających ostatniego posiadacza i/lub właściciela ze względu na to, że pojazd nie posiada żadnej wartości rynkowej lub jest ona ujemna. Państwa członkowskie podejmą niezbędne środki, aby zapewnić, że producenci pokryją wszystkie lub znaczną część kosztów związanych z wykonaniem tych środków i/lub będą odbierać pojazdy wycofane z eksploatacji na tych samych warunkach, jak określono w akapicie pierwszym. Państwa członkowskie mogą postanowić, że dostarczenie pojazdów wycofanych z eksploatacji nie jest całkowicie wolne od opłat, jeżeli dostarczane pojazdy nie zawierają istotnych części pojazdu, w szczególności silnika i nadwozia lub zawierają odpady, które zostały dodane do pojazdu wycofanego z eksploatacji. W wyroku z 15 kwietnia 2010 r. C-64/09 Trybunał Sprawiedliwości uznał, że w pierwszej kolejności należy stwierdzić, iż z samego brzmienia art. 5 ust. 4 Dyrektywy wrakowej jasno wynika, że przekazanie pojazdu wycofanego z eksploatacji do uprawnionego zakładu przetwarzania winno być nieodpłatne, przy czym związane z tym koszty obciążają producentów. Oznacza to przede wszystkim, że dla każdego zakładu złomowania, który dobrowolnie przyjął pojazd wycofany z eksploatacji do złomowania, system krajowy winien przewidywać mechanizm zwrotu kosztów przetwarzania, w tym przypadku taki sam jak mechanizm przewidziany dla zakładów przetwarzania, na które w systemie krajowym nałożono obowiązek przyjmowania pojazdów do złomowania (pkt 48 i 49 tego wyroku). Dyrektywa stanowi zatem o zapewnieniu możliwości dostarczania pojazdów do uprawnionych zakładów przetwarzania bez żadnych kosztów obciążających ostatniego posiadacza i/lub właściciela ze względu na to, że pojazd nie posiada żadnej wartości rynkowej lub jest ona ujemna. Przepis art. 12 ust. 2 ustawy o recyklingu nie sprzeciwia się temu obowiązkowi, ponieważ przedmiotowa opłata nie dotyczy etapu oddawania do przetwarzania. Nie zasługuje na uwzględnię także zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 18 Traktatu w wersji skonsolidowanej o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. UE G Nr 83 z dnia 30.03.2010 r. s. 47) poprzez jego pominięcie i nieuwzględnienie faktu, że opłata, o której mowa w art. 12 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji związana z wewnątrzwspólnotowym nabyciem pojazdu ma charakter dyskryminujący, ponieważ opłacie tej nie podlegają pojazdy przywiezione do Polski przed 1 stycznia 2006 r. W zakresie zastosowania Traktatów i bez uszczerbku dla postanowień szczególnych, które one przewidują, zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na przynależność państwową. Parlament Europejski i Rada, stanowiąc zgodnie ze zwykłą procedurą ustawodawczą, mogą przyjąć wszelkie przepisy w celu zakazania takiej dyskryminacji. Biorąc pod uwagę brzmienie art. 30 WE, zgodnie z którym "Postanowienia artykułów 28 i 29 nie stanowią przeszkody w stosowaniu zakazów lub ograniczeń przywozowych, wywozowych lub tranzytowych, uzasadnionych względami moralności publicznej, porządku publicznego, bezpieczeństwa publicznego, ochrony zdrowia i życia ludzi i zwierząt lub ochrony roślin, ochrony narodowych dóbr kultury o wartości artystycznej, historycznej lub archeologicznej, bądź ochrony własności przemysłowej i handlowej. Zakazy te i ograniczenia nie powinny jednak stanowić środka arbitralnej dyskryminacji ani ukrytych ograniczeń w handlu między państwami członkowskimi", nie jest uzasadnione, by wywodzić, że ustawodawca w sposób niezgodny z prawem unijnym uznał, że opłacie tej nie podlega określona grupa pojazdów. Skarżący w sposób skuteczny nie wywiódł, by doszło do arbitralnej dyskryminacji. Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 30 i art. 110 Traktatu w zw. z art. 12 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, obowiązującym do dnia 31 grudnia 2015 r., poprzez ich niezastosowanie i pominięcie faktu, że opłata uiszczana przez przedsiębiorcę, który zgodnie z obowiązującymi do tego dnia przepisami nie mógł zapewnić sieci, zatem musiał ponosić koszty opłaty recyklingowej, dokonującego wewnątrzwspólnotowego nabycia pojazdu wywołuje skutek równoważny do należności celnych i stanowi przeszkodę w swobodnym przepływie towarów, a wobec tego jej stosowanie jest niezgodne z postanowieniami Traktatu, gdyż obowiązek jej uiszczenia powstaje z chwilą wprowadzenia pojazdu na terytorium kraju, podobnie jak w przypadku należności celnych i opłata różnicuje towary na te nabywane w kraju i w innym kraju Unii. Zgodnie z art. 23 WE "1. Podstawą Wspólnoty jest unia celna, która rozciąga się na całą wymianę towarową i obejmuje zakaz ceł przywozowych i wywozowych między państwami członkowskimi oraz wszelkich opłat o skutku równoważnym, jak również przyjęcie wspólnej taryfy celnej w stosunkach z państwami trzecimi. 2. Postanowienia artykułu 25 i rozdziału 2 niniejszego tytułu stosują się do produktów pochodzących z państw członkowskich oraz do produktów pochodzących z państw trzecich, jeżeli znajdują się one w swobodnym obrocie w państwach członkowskich". Art. 25 WE stanowi: "Cła przywozowe i wywozowe lub opłaty o skutku równoważnym są zakazane między państwami członkowskimi. Zakaz ten stosuje się również do ceł o charakterze fiskalnym". Zgodnie z 28 WE: "Ograniczenia ilościowe w wywozie oraz wszelkie środki o skutku równoważnym są zakazane między państwami członkowskimi". Zgodnie zaś z art. 30 WE: "Postanowienia artykułów 28 i 29 nie stanowią przeszkody w stosowaniu zakazów lub ograniczeń przywozowych, wywozowych lub tranzytowych, uzasadnionych względami moralności publicznej, porządku publicznego, bezpieczeństwa publicznego, ochrony zdrowia i życia ludzi i zwierząt lub ochrony roślin, ochrony narodowych dóbr kultury o wartości artystycznej, historycznej lub archeologicznej, bądź ochrony własności przemysłowej i handlowej. Zakazy te i ograniczenia nie powinny jednak stanowić środka arbitralnej dyskryminacji ani ukrytych ograniczeń w handlu między państwami członkowskimi". Normodawca unijny przewidział zatem wyjątki od przepisów mających na celu zapewnienie niedyskryminacji towarów sprowadzanych, a przedmiotowa opłata może być postrzegana jako środek o równoznacznym znaczeniu do przepisów nakierowanych na wprowadzenie ograniczeń ilościowych dla takich towarów. Mimo, że art. 90 WE służy zagwarantowaniu całkowitej neutralności podatków wewnętrznych w aspekcie konkurencji między produktami znajdującymi się już na rynku krajowym a produktami przywożonymi, to cel wprowadzenia tej opłaty, jako powiązany z ochroną środowiska, musi być brany pod uwagę jako umożliwiający sformułowanie przez krajowego ustawodawcę norm realizujących tę ochronę. Z tych wszystkich względów Sąd uznał, że stanowisko organu jako czynność administracyjna nie naruszyło prawa, co skutkowało oddaleniem skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło