IV SA/Wa 2182/18

PostanowienieWSA w Warszawie2018-08-13

Skład orzekający: Jarosław Łuczaj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roztargnienie pracownika sekretariatu pełnomocnika profesjonalnego, skutkujące niezachowaniem terminu do wniesienia skargi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Zaniedbania pracowników obsługujących korespondencję obciążają profesjonalnego pełnomocnika, a w konsekwencji stronę, którą reprezentuje.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącej złożył skargę do WSA w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiającą uchylenia decyzji ostatecznej. Jednocześnie wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując, że przygotowana skarga została zagubiona przez pracownika sekretariatu. Skarga została nadana z dwudniowym opóźnieniem po upływie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Łuczaj po rozpoznaniu w dniu 13 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku [...] w [...] o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi [...] w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2018 nr [...] w przedmiocie odmowa uchylenia decyzji ostatecznej postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. [...] w [...] (dalej zwana "skarżącą"), reprezentowana przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniosła w dniu 6 lipca 2018 r. (data nadania w placówce pocztowej) skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2018 nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie wielofunkcyjnego zespołu biurowo-mieszkaniowego z garażem na działkach nr [...], [...], [...] i [...], [...] w obr. [...] przy ul. [...] w [...]. Jednocześnie ze skargą pełnomocnik skarżącej wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wskazał, że "przygotowana do ekspedycji skarga została zagubiona przez obsługę sekretariatu, na skutek roztargnienia jednej z osób zajmujących się korespondencją". Dopiero drugiego dnia po upływie terminu na wniesienie skargi zostało ustalone, że przygotowane pismo nie zostało "z niejasnych przyczyn" wysłane do sądu. Zdaniem pełnomocnika skarżącej z uwagi na krótki termin uchybienia oraz "zrozumienia dla jednorazowej omyłki pracownicy sekretariatu" i biorąc pod uwagę prawo do sądu, przywrócenie terminu jest zasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; dalej "p.p.s.a.") jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Warunkami skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu są, zgodnie z art. 87 p.p.s.a., złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu oraz równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. W tym miejscu należy podkreślić, że brak winy wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jedynie, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OZ 295/14). W ocenie Sądu wniosek skarżącej spełnia tylko dwie z powyżej wymienionych przesłanek, warunkujących przywrócenie uchybionego terminu. Mianowicie skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyła wniosek o przywrócenie terminu z zachowaniem ustawowego terminu, w tym przypadku w terminie siedmiu dni od dnia upływu terminu do wniesienia skargi, a jednocześnie złożona została skarga za pośrednictwem organu. Skarżąca nie uprawdopodobniła natomiast braku winy w uchybieniu terminu. Rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu złożony przez pełnomocnika skarżącej należy zauważyć, iż jako przyczynę uchybienia terminu wskazano na "roztargnienie" pracownicy sekretariatu zajmującej się obsługą korespondencji oraz "niejasne przyczyny" braku wysyłki skargi do sądu. Należy podkreślić, iż w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności, jakiego można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. To na profesjonalnym pełnomocniku ciąży bowiem obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomości procedury sądowej. Tym samym taki pełnomocnik winien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Zgodnie z poglądem reprezentowanym w orzecznictwie do obowiązków profesjonalnego pełnomocnika należy właściwe dbanie o interesy swojego mandanta (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GZ 184/09, z 26 stycznia 2016 r. sygn. akt I FZ 575/15, z 18 grudnia 2012 r. sygn. akt II OZ 1104/12). W pojęciu tym niewątpliwie mieści się także monitorowanie korespondencji przesyłanej do sądu, w tym pracowników obsługujących wysyłkę takiej korespondencji. Wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony skarżącej, w tym za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego. Zaniedbania w tym zakresie stanowią zawinioną przyczynę uchybienia terminu. Z uwagi na powyższe argumentacja pełnomocnika skarżącej o doręczeniu przesyłki z opóźnieniem z uwagi na "roztargnienie" pracownika obsługującego korespondencję, nie zasługiwała na uwzględnienie. Z akt administracyjnych sprawy wynika bowiem niezbicie, że zaskarżona decyzja wraz z prawidłowym pouczeniem o zaskarżeniu została doręczona pełnomocnikowi skarżącej w dniu 4 czerwca 2018 r. W związku z powyższym skarga powinna zostać nadana do Sądu najpóźniej w dniu 4 lipca 2018 r., co przyznał też sam pełnomocnik skarżącej. Natomiast skarga została nadana dopiero 6 lipca 2018 r., bowiem przygotowana wcześniej skarga nie została wysłana przez pracownika kancelarii należącej do pełnomocnika skarżącej. Należy wskazać, że ryzyko skutków wynikających z wysyłki korespondencji przez osoby trzecie obciąża pełnomocnika. Zaniedbania osób, którymi wielokrotnie posługuje się zawodowy pełnomocnik, nie mogą być uznane za brak winy w uchybieniu terminu, bowiem to pełnomocnik ponosi wówczas ryzyko działania takich osób. (por. m.in. postanowienia NSA z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I FZ 140/08, LEX nr 4944223; z 11 kwietnia 2018 r. I GZ 78/18 i z 9 maja 2018 r. sygn. akt II FZ172/18). Wobec tego nie można przyjąć, że skarżąca uprawdopodobniła, aby niedochowanie terminu było przez nią niezawinione. Odpowiedni sposób organizacji i kontroli obsługi doręczania korespondencji należy do obowiązków profesjonalnego pełnomocnika, bowiem ujemne skutki procesowe w tym zakresie obciążają bezpośrednio stronę reprezentowaną. Zaniedbania osób, którymi posługuje się profesjonalny pełnomocnik, obciążają jego samego, a jednocześnie nie uwalniają strony od poniesienia procesowej odpowiedzialności za takie działania bądź zaniechania. Odpowiedzialność pełnomocnika obejmuje bowiem działania wszystkich osób, którymi posługuje się wykonując swój zawód. W świetle zatem przedstawionych okoliczności uznać należało, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki warunkujące przywrócenie skarżącej terminu do wniesienia skargi. Skarżąca nie uprawdopodobniła bowiem, że za uchybienie terminu nie ponosi winy. Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło