I GZ 78/18

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-04-11

Skład orzekający: Hanna Kamińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika, wynikające z błędów w organizacji obiegu korespondencji w spółce-stronie, może być uznane za brak winy strony w rozumieniu art. 86 § 1 PPSA?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaniedbania pracowników spółki w zakresie odbioru i rejestracji korespondencji sądowej, nawet jeśli dotyczą obiegu wewnętrznego, obciążają profesjonalnego pełnomocnika strony. Pełnomocnik, który wskazał adres spółki jako adres do doręczeń i nie podał alternatywnego adresu, ponosi ryzyko skutków odbioru korespondencji przez osoby trzecie. Brak winy w uchybieniu terminu nie może być uprawdopodobniony przez powoływanie się na błędy wewnętrznego obiegu korespondencji w spółce, gdyż wymaga to wykazania przeszkody nie do przezwyciężenia przy użyciu największego wysiłku.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej od wyroku oddalającego skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia o pomocy de minimis. Skarga kasacyjna została wniesiona po terminie, a wniosek o przywrócenie terminu uzasadniano błędami pracownika spółki w rejestracji daty odbioru wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA odmawiające przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Hanna Kamińska po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt I SA/Łd 856/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi [...] na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia o pomocy de minimis postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 21 lutego 2018 r. sygn. akt I SA/Łd 856/17 odmówił [...] przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej od wyroku tego Sądu z dnia 7 listopada 2017 r., w sprawie ze skargi [...] na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia 28 czerwca 2017 r. w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia o pomocy de minimis. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że wyrokiem z 7 listopada 2017 r., oddalono skargę [...] – dalej: skarżąca lub spółka - na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia 28 czerwca 2017 r. w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia o pomocy de minimis. Odpis ww. wyroku doręczono pełnomocnikowi skarżącej w dniu 11 grudnia 2017 r. Od opisanego wyroku skargę kasacyjną wniósł pełnomocnik skarżącej pismem nadanym w dniu 15 stycznia 2018 r. WSA w Łodzi postanowieniem z dnia 25 stycznia 2018 r. odrzucił skargę kasacyjną skarżącej jako złożoną po upływie ustawowego terminu. W dniu 12 lutego 2018 r. pełnomocnik skarżącej Spółki wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, W uzasadnieniu wniosku podkreślono, że jako adres do doręczeń w skardze wskazany został adres spółki. Tam też kierowana była wszelka korespondencja z Sądu, która była rejestrowana w siedzibie, a za którą to czynność odpowiedzialny jest pracownik Spółki. W dniu 14 grudnia 2017 r. pełnomocnik strony odebrał z sekretariatu Spółki odpis wyroku zarejestrowany w Spółce z datą wpływu – 14 grudnia 2017 r., pod numerem [...]. Dysponując opisanymi danymi pełnomocnik przyjął, iż od dnia 14 grudnia 2017 r. należy liczyć termin do wniesienia skargi kasacyjnej. Nie ma on wpływu na organizację pracy sekretariatu Spółki. W związku z tym zaniedbania pracownika mocodawcy polegające na błędnym oznaczeniu daty odbioru korespondencji nie można utożsamiać z winą podmiotu go zatrudniającego, tym bardziej z winą pełnomocnika procesowego. Podkreślił on, iż dochował należytej staranności w wypełnieniu swoich obowiązków zawodowych, przygotował bowiem skargę kasacyjną w terminie – liczonym od dnia 14 grudnia 2017 r., omyłka została zaś popełniona przez pracownika mocodawcy i polegała na błędnym określeniu daty wpływu pisma procesowego. Zaistniały ciąg zdarzeń wskazuje, iż uchybienie terminu nie miało charakteru zawinionego. Pełnomocnik załączył kserokopię pisma, przy którym doręczono odpis wyroku z uzasadnieniem. Widnieje odręczna adnotacja "Odebrano 14.12.2017" i pieczątka pełnomocnika, jak również pieczątka Spółki z numerem korespondencji [...] i datą wpływu 14 grudnia 2017 r. Uzasadniając odmowę przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej WSA w Łodzi wskazał, ze skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, stosownie do wymagań wynikających z art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 – dalej: p.p.s.a.). Sąd I instancji podniósł, że dla przyjęcia winy profesjonalnego pełnomocnika procesowego wystarczy nawet lekkie niedbalstwo. To pełnomocnik jest osobą, która dokonuje czynności procesowych za reprezentowaną stronę postępowania. Pełnomocnictwo z mocy prawa obejmuje umocowanie do dokonywania wszystkich, łączących się ze sprawą, czynności procesowych. Czynności te wywołują skutki prawne bezpośrednio dla mocodawcy, niezależnie od tego czy wykonane zostały dobrze, czy źle. Pełnomocnik zobowiązany jest do starannego działania i za takie działania ponosi odpowiedzialność wobec mocodawcy. Tym samym działania te należy traktować tak, jakby były podejmowane przez samego mocodawcę. W ocenie WSA skarżąca udzieliła prawa do reprezentacji profesjonalnemu pełnomocnikowi, który sporządził i wniósł w imieniu strony skargę. Jednocześnie w skardze pełnomocnik wskazał jako adres do korespondencji adres Spółki. Ponieważ pełnomocnik nie wskazał innego alternatywnego adresu do doręczeń, adres wskazany przez niego uznać należało za prawidłowy. Tym samym skoro odbioru korespondencji skierowanej na adres podany przez pełnomocnika, dokonała osoba zatrudniona w Spółce, posługująca się pieczątką Spółki, należy przyjąć, że była to osoba uprawniona do obioru korespondencji kierowanej na ten adres. A skoro tak, to ryzyko skutków wynikających z odbioru przez osoby trzecie korespondencji na adres wskazany przez profesjonalnego pełnomocnika obciąża tego ostatniego. Bez wpływu na powyższą ocenę pozostaje organizacja wewnętrznego obiegu korespondencji w ramach sekretariatu Spółki. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem widnieje pieczątka Spółki, podpis osoby uprawnionej do odbioru korespondencji i data "11.12.17" i od tej daty należało liczyć termin trzydziestodniowy do wniesienia skargi kasacyjnej. Zdaniem Sądu I instancji postawa pełnomocnika skarżącego, wyrażająca się w przyzwoleniu, iż korespondencję będą odbierały osoby trzecie, świadczyć może jedynie o braku dochowania należytej staranności przy prowadzeniu sprawy, co bezpośrednio obciąża stronę skarżącą. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła [...] wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 7 listopada 2017 r. oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie: 1. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej przez pełnomocnika procesowego było przez niego zawinione; 2. art. 87 § 2 p.p.s.a. przez błędną jego wykładnię, która doprowadziła do uznania, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy pełnomocnika procesowego w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu zażalenia spółka przedstawiła argumenty na poparcie powyższych zarzutów. Skarżaca wniosła również o przeprowadzenie dowodu z dokumentu tj. umowy na obsługę prawną Skarżącego z dnia 1 grudnia 2016 r. (wraz z aneksem nr 1) na okoliczność warunków jej realizacji, a co za tym idzie braku winy pełnomocnika procesowego w uchybieniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 7 listopada 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Zasada formalizmu procesowego jest nieodzownym elementem sprawnego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania. Przez zachowanie wymogów formalnych zarówno sąd, jak i uczestnicy postępowania realizują postulat jawnego postępowania – poddanego kontroli uczestniczących w nim podmiotów – w którym możliwe jest skupienie materiału procesowego. Mimo że formalizm może ograniczać swobodę co do treści i formy, czy terminów, niemniej jednak brak pewnych obostrzeń w tym zakresie prowadziłby do anarchii i destrukcji wymiaru sprawiedliwości, a przez to czynił z prawa do sądu wartość iluzoryczną (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2008 r., SK 40/07, OTK ZU 2008, seria A, nr 6, poz. 101, pkt 6.5.1; S. Cieślak, Formalizm procesowy w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, /w:/ Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego a Kodeks postępowania cywilnego. Materiały Ogólnopolskiego Zjazdu Katedr i Zakładów Postępowania Cywilnego, Serock k. Warszawy, pod red. T. Erecińskiego i K. Weitza, Warszawa 2010, passim; postanowienie NSA z 17 czerwca 2014 r., I OZ 456/14). Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4; postanowienie NSA z 12 czerwca 2008 r., II OZ 580/08). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., II OZ 849/10). Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Przenosząc powyższe rozważania natury ogólnej na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności powoływane przez skarżącą w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią wystarczającej podstawy do jego przywrócenia. Wskazać należy, że skarżąca udzieliła prawa do reprezentacji w toku postępowania sądowoadministracyjnego profesjonalnemu pełnomocnikowi. W skardze pełnomocnik wskazał jako adres do korespondencji adres Spółki. Pełnomocnik nie podał innego adresu do korespondencji, jak również nigdy nie kwestionował prawidłowości doręczeń korespondencji sądowej kierowanej na adres podany w skardze, a kwitowanych przez pracownika Spółki. Ponieważ pełnomocnik nie wskazał innego alternatywnego adresu do doręczeń, adres wskazany przez niego uznać należało za jedyny prawidłowy. Skoro odbioru korespondencji skierowanej na adres podany przez pełnomocnika, dokonała osoba zatrudniona w Spółce, posługująca się pieczątką Spółki, należy przyjąć, że była to osoba uprawniona do obioru korespondencji kierowanej na ten adres. W związku z powyższym ryzyko skutków wynikających z odbioru przez osoby trzecie korespondencji na adres wskazany przez profesjonalnego pełnomocnika obciąża zawodowego pełnomocnika. Domniemywa się bowiem, że osoba odbierająca w imieniu zawodowego pełnomocnika korespondencję, kierowaną na adres przez niego wskazany, który nie pokrywa się z adresem jego kancelarii, a jest to siedziba mocodawcy, jest osobą uprawnioną przez niego do odbioru korespondencji. Pełnomocnik skarżącej nie przedstawił dowodów obalających to domniemanie. Takim nie może być umowa o obsłudze prawnej (stanowiąca załącznik do zażalenia.) Z dokumentu tego nie wynika, aby pełnomocnik uchybił terminowi bez swojej winy. Zaniedbania osób, którymi wielokrotnie posługuje się pełnomocnik nie mogą być uznane za brak winy w uchybieniu terminowi, bowiem to pełnomocnik ponosi wówczas ryzyko działania takich osób. (por. m.in. postanowienia NSA: z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I FZ 140/08, LEX nr 4944223; z dnia 19 października 2005 r., sygn. akt I GZ 109/05; z dnia 19 października 2006 r., sygn. akt II GZ 120/06; z dnia 16 maja 2005 r., sygn. akt II GZ 37/05). Bez wpływu na powyższą ocenę pozostaje organizacja wewnętrznego obiegu korespondencji w ramach sekretariatu Spółki. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem widnieje pieczątka Spółki, podpis osoby uprawnionej do odbioru korespondencji i data "11.12.17" i od tej daty należało liczyć termin trzydziestodniowy do wniesienia skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że skarżąca dokonując wyboru profesjonalnego pełnomocnika dla swojej obsługi, który wskazuje jako adres korespondencji adres półki winna kontrolować zakres i prawidłowość obowiązków wykonywanych przez swoich pracowników z zakresie obiegu korespondencji tak by ta dotarła do odbiorcy – pełnomocnika na czas. Przyjęcie stanowiska, że błędy i nieprawidłowości dokonywane przez sekretariat spółki tj. pracownika upoważnionego do odbioru korespondencji nie obciążają mocodawcy, prowadziłby do częstego nadużycia prawa, gdzie strony, żeby uchylić się od negatywnych skutków prawnych niedokonanej czynności, starałyby się wykazać, iż winą za zaistniały stan rzeczy winien być obciążony podmiot uprawniony do dokonania określonej czynności w toku wewnętrznego obiegu korespondencji w spółce. Przy tym trafnie zauważył WSA w Łodzi, że postawa pełnomocnika skarżącego, wyrażająca się przyzwoleniu, iż korespondencję będą odbierały osoby trzecie, świadczyć może jedynie o braku dochowania należytej staranności przy prowadzeniu sprawy, co bezpośrednio obciąża stronę skarżącą. Okoliczności podnoszone we wniosku nie stanowią, zatem uprawdopodobnienia winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Konkludując, w niniejszej sprawie skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy, gdyż przedstawiony Sądowi materiał nie pozwala przekonująco twierdzić, iż do uchybienie terminu doszło w skutek czynności, za które nie ponosi odpowiedzialności i których nie można było przezwyciężyć dokładając należytej staranności. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia. Odnosząc się do wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że zgodnie z art. 209 p.p.s.a. wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204. Naczelny Sąd Administracyjny, co do zasady nie jest, zatem uprawniony do zasądzenia zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego w orzeczeniu, które nie jest jednym z tych, o jakich mowa w art. 209 p.p.s.a. Zwrot kosztów związanych z postępowaniem zażaleniowym, jako kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw (art. 200 p.p.s.a.), może zostać zasądzony w przedmiotowej sprawie dopiero w razie wydania jednego z orzeczeń, o których mowa w art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło