IV SA/Wa 2243/16
WyrokWSA w Warszawie2016-11-09
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Grzegorz Rząsa, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie administracyjne dotyczące zgodności lokalizacji zakładu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, powołując się na bezprzedmiotowość, jeśli istnieje wątpliwość co do uciążliwości prowadzonej działalności i czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji w sytuacji, gdy organ ten nie zebrał wszystkich istotnych dowodów i pominął kwestię wcześniejszego rozstrzygnięcia sprawy?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji, która umorzyła postępowanie administracyjne jako bezprzedmiotowe. Organ pierwszej instancji nie zebrał wszystkich istotnych dowodów, w tym planu miejscowego, nie rozstrzygnął kwestii uciążliwości działalności, a także pominął możliwość wcześniejszego rozstrzygnięcia sprawy. W związku z tym, organ odwoławczy miał obowiązek uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O., która uchyliła decyzję Wójta Gminy K. umarzającą postępowanie w sprawie zgodności lokalizacji zakładu skarżącego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wójt umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, podczas gdy skarżący zarzucał, że działalność (kruszenie kamieni) jest uciążliwa i niezgodna z planem. Kolegium uchyliło decyzję Wójta, wskazując na brak wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego, pominięcie kwestii wcześniejszego rozstrzygnięcia sprawy oraz doręczenie decyzji z pominięciem pełnomocnika skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rząsa (spr.), sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant ref. Marika Bibrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 listopada 2016 r. sprawy ze skargi T. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę
I. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. (dalej również: "organ II instancji" lub "Kolegium") z [...] czerwca 2016 r., nr [...] (dalej również: "zaskarżona decyzja"). Na mocy tej decyzji Kolegium, po rozpatrzeniu odwołań J. i J. W., M. i A. W. oraz P. W. od decyzji Wójta Gminy K. (dalej również: "Wójt") z [...] maja 2016 roku, Nr [...] umarzającej postępowanie w sprawie zgodności lokalizacji zakładu T. G. (zwanego także "skarżącym") "[...]" w miejscowości K. z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K. , uchyliło w całości wskazaną wyżej decyzję Wójta i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
II. Zaskarżona decyzja została oparta na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych.
II.1. Decyzją z [...] maja 2016 roku, Wójt Gminy K. umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie zgodności lokalizacji zakładu skarżącego w miejscowości K. z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K. Postępowanie to zostało wszczęte w związku z wystąpieniami m. in. J. W. do różnych organów, w których J. W. zarzucił, że T. G. na terenie przeznaczonym w planie miejscowym pod zabudowę mieszkaniową i zagrodową oraz nieuciążliwą działalność gospodarczą prowadzi działalność w postaci kruszenia kamieni kruszarkami oraz rozbijania dużych kamieni młotem pneumatycznym. W uzasadnieniu decyzji Wójt wskazał, że w dniu 30 marca 2016 r. zostały przeprowadzone oględziny przedmiotowej nieruchomości wykorzystywanej przez skarżącego. Jeżeli chodzi o problem podniesiony w wystąpieniach J. W., to Wójt stwierdził: "Kwestią nie rozstrzygniętą pozostaje fakt przetwarzania gruzu betonowego i kamieni polnych, jednakże bez wymaganych pozwoleń wydanych przez Starostę P., Wójt Gminy nie jest w stanie stwierdzić, czy działalność ta wychodzi poza granice własności oraz czy ww. działalność jest w jakimś stanie uciążliwa. Fakt kruszenia kamieni bez wymaganego zezwolenia zgłoszono do Starosty P., poprzez przekazanie według właściwości pisma nr [...] [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska Delegatury w O. w zakresie przetwarzania odpadów bez wymaganego zezwolenia, pismem Wójta Gminy K. nr [...] z [...] kwietnia 2016 roku. Z powyższych czynności sporządzono protokół kontroli z 30 marca 2016 r. wraz z dokumentacją fotograficzną."
II.2. W odwołaniu od powyższej decyzji J. i J. W., M. i A. W. oraz P. W. stwierdzili, że Wójt Gminy K. bezpodstawnie uznał, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe i umorzył postępowanie. Wnieśli o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
II.3. Samorządowe Kolegium Odwoławczego w O. wskazaną na wstępie decyzją z [...] czerwca 2016 r. uchyliło w całości decyzję Wójta Gminy K. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Kolegium wskazało, że istota sprawy sprowadza się do oceny, czy w przeprowadzonym w niniejszej sprawie postępowaniu administracyjnym doszło do zgodnego z prawem wydania decyzji umarzającej postępowanie w sprawie ustalenia zgodności lokalizacji zakładu z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K. Kolegium podkreśliło, że w orzecznictwie sądowym powszechnie wyrażane jest stanowisko, zgodnie z którym bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której stanowi przepis art, 105 § 1 k.p.a. oznacza, że brak jest któregoś z konstytutywnych elementów sprawy, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty (zob. B. Adamiak J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd, C. H. Beck, Warszawa 2011, str. 410-411). Umorzenie postępowania w przypadku bezprzedmiotowości jest obligatoryjne, zaś decyzja o umorzeniu postępowania nie rozstrzyga o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach stron i jest równoznaczna z brakiem przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy. Wójt Gminy K. powołując się na przepis art. 61 § 1 k.p.a. oraz art. 59 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r., poz. 199 ze zm., dalej "u.p.z.p.") wszczął postępowanie administracyjne w sprawie niezgodności lokalizacji zakładu "[...]" T. G. w miejscowości K. z ustaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K. W zawiadomieniu wskazano, że postępowanie zostało wszczęte w związku z pismem [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska-Delegatura w O. z [...] lutego 2016 roku, Nr [...] skierowanym do Wójta Gminy K., przekazującym wniosek J. i J. W., M. i A. W. oraz P. W. o interwencje do rozpatrzenia i udzielenie odpowiedzi interweniującym w części należącej do kompetencji wójta gminy w zakresie zgodności lokalizacji i działalności firmy "[...]" z planem zagospodarowania przestrzennego gminy. Skarżący pismem z 25 marca 2016 r. wniósł o umorzenie postępowania w sprawie niezgodności lokalizacji zakładu "[...]" T. G. w miejscowości K. z ustaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K. jako bezprzedmiotowe. Jak uzasadnił, wskazany w zawiadomieniu przepis art. 59 ust. 3 u.p.z.p. nie może mieć zastosowania w sprawie. Ponadto, w tożsamej sprawie Wójt Gminy K. powołując się na taką samą podstawę prawną, wydał już decyzję administracyjną z [...] kwietnia 2015 r., w sprawie znak: [...] umarzającą postępowanie w przedmiocie zgodności lokalizacji zakładu "[...]" inż. T. G. Uznano wówczas, że prowadzona jest nieuciążliwa działalność gospodarcza zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K. Z tych czynności sporządzono protokół z 25 marca 2015 r. wraz z dokumentacją fotograficzną. Decyzja ta jest ostateczna i nie była przedmiotem zaskarżenia. Aktualnie zatem przy braku zmiany okoliczności sprawy, organ proceduje w sprawie właściwie już uprzednio rozstrzygniętej. W ocenie Kolegium, organ wydając zaskarżoną decyzję nie wyjaśnił ani podstaw prawnych ani faktycznych uznania postępowania za bezprzedmiotowe co do zgodności lokalizacji i działalności firmy "[...]" z planem zagospodarowania przestrzennego gminy K. Co prawda po wszczęciu postępowania organ I instancji przeprowadził kontrolę 30 marca 2016 r. w zakresie zgodności lokalizacji zakładu "[...]" w miejscowości K. z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K stwierdzając, miedzy innymi, że kwestią nie rozstrzygniętą pozostaje fakt przetwarzania gruzu betonowego i kamieni polnych, bez wymaganych pozwoleń. Jednakże nie jest w stanie stwierdzić czy działalność ta wychodzi poza granice własności oraz czy ww. działalność jest w jakimś stanie uciążliwa. Na stwierdzeniu tym organ i instancji oparł w zasadzie rozstrzygnięcie w sprawie, nie wyjaśniając podstaw bezprzedmiotowości postępowania. Z decyzji nie wynika nawet jakie jest przeznaczenie przedmiotowego terenu w planie zagospodarowania przestrzennego Gminy K., nie mówiąc już o braku załącznika graficznego z planu wraz opisem celem dokonania weryfikacji ustaleń w tym zakresie. Nie wyjaśniono podnoszonej przez skarżącego kwestii wydania decyzji z [...] kwietnia 2015 r., w sprawie znak: [...] umarzającą postępowanie w przedmiocie zgodności lokalizacji zakładu "[...]" inż. T. G., jak również jego wniosku o umorzenie postępowania. Organ wskazał ponadto ustanowienie przez stronę pełnomocnika w sprawie ma ten skutek, że stosownie do art. 40 § 2 k.p.a. pisma doręcza się pełnomocnikowi. Natomiast Wójt Gminy K. pominął zupełnie fakt ustanowienia przez skarżącego pełnomocnika w sprawie - radcę prawnego S. K. (pełnomocnictwo z 25 marca 2016 r.) i prowadził postępowanie bez jego udziału, jak również skierował decyzję do strony nie zaś do pełnomocnika. Zgodnie z orzecznictwem sadowoadministracyjnym doręczenie pisma tylko stronie, jeśli działa ona przez ustawowego przedstawiciela lub ustanowiła pełnomocnika jest bezskuteczne. W świetle powyższego Kolegium stwierdziło, że decyzja I instancji wydana została z naruszeniem prawa. Rozpatrując ponownie sprawę organ winien wyjaśnić przyczynę uznania prowadzonego postępowania za bezprzedmiotowe biorąc pod uwagę niniejsze rozstrzygnięcie.
III.1. Z powyższą decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. nie zgodził się skarżący. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący reprezentowany przez radcę prawnego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, "względnie zmianę zaskarżonej decyzji i utrzymanie w mocy decyzji Wójta". Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego tj. art. 59 ust. 3 u.p.z.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie, w ten sposób, że mimo oczywistej bezprzedmiotowości postępowania, a to z uwagi na brak podstawy prawnej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało odmiennie, czemu wyraz dało w swoim rozstrzygnięciu;
2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 k.p.a., w ten sposób, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie uznało, iż Wójt Gminy K. nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, nie wskazując przy tym jakich rzekomo czynności Organ ten nie uczynił i w jaki sposób naruszył wskazany wyżej przepis;
3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 40 § 2 k.p.a., w ten sposób, że mimo rozstrzygnięcia korzystnego dla skarżącego, a także posiadanych przez pełnomocnika informacjach o toczącym się postępowaniu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., uznało, iż niedoręczenie pisma pełnomocnikowi skarżącego stanowi istotne naruszenie prawa i w konsekwencji musiało skutkować uchyleniem decyzji organu pierwszej instancji;
4) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art, 77 § 1 k.p.a. w ten sposób, że organ odwoławczy błędnie uznał, iż Wójt Gminy K. nie zebrał i rozpatrzył całego materiału dowodowego w sprawie, nie wskazując przy tym jakiego materiału organ ten nie rozpatrzył i nie zebrał;
5) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. 105 § 1 k.p.a. uznając jednocześnie, że prowadzone przez organ postępowania nie jest bezprzedmiotowe;
III.2. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
IV. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
IV.1. Skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.). W ocenie Sądu, Kolegium trafnie przyjęło, ze zachodzą podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji Wójta.
IV.2. W pierwszej kolejności należy odnieść się do najdalej idącego zarzutu skargi, a mianowicie twierdzenia, że postępowanie było bezprzedmiotowe z uwagi na obowiązywanie dla nieruchomości, na której zlokalizowany jest zakład "[...]" w miejscowości K. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W ocenie Sądu, zarzut ten nie jest zasadny. Zgodnie z art. 59 ust. 3 u.p.z.p., w przypadku zmiany zagospodarowania terenu, o której mowa w ust. 2, bez uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości:
1) wstrzymanie użytkowania terenu, wyznaczając termin, w którym należy wystąpić z wnioskiem o wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, albo
2) przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania.
Zgodzić należy się ze skarżącym, że wykładnia językowa powołanego przepisu może prowadzić do wniosku, że dotyczy on tylko terenu, dla którego nie obowiązuje plan miejscowy. W orzecznictwie przyjęto jednak, że przepis art. 59 ust. 3 u.p.z.p. może znaleźć zastosowanie również do terenów, dla których obowiązuje plan miejscowy. W szczególności Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 stycznia 2009 r., II OSK 6/08 (CBOSA) wskazał, że dla ustalenia treści normy prawnej wypływającej z przepisu art. 59 ust. 3 u.p.z.p. koniecznym jest sięgnięcie do innych metod wykładni, głównie na płaszczyźnie celowościowej i systemowej. Stwierdzić przede wszystkim trzeba, że bez względu na to, czy niezgodna z przepisami zmiana sposobu zagospodarowania terenu następuje na terenie nieobjętym planem, czy też na terenie dla którego uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to takie zdarzenie prawne należy ocenić jako bezprawne, zatem wymagające w państwie prawa, jakim jest Rzeczpospolita Polska (art. 2 Konstytucji RP), odpowiedniego przeciwdziałania ze strony powołanych do tego organów państwa. Jak już sygnalizowano w przypadku samowolnej zmiany zagospodarowania terenu, o której mowa w art. 59 ust. 2 u.p.z.p., a więc w przypadku braku planu miejscowego, właściwy organ administracji dysponuje instrumentem prawnym umożliwiającym doprowadzenie terenu do stanu zgodnego z prawem, tym instrumentem jest możliwość wydania decyzji na podstawie art. 59 ust. 3 ustawy. Także w razie samowolnej zmiany zagospodarowania terenu polegającej na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a nadto zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, bez względu na to, czy nastąpiło to na terenie objętym planem miejscowym, czy też nieposiadającym planu właściwy organ (organ nadzoru budowlanego) wyposażony został w uprawnienie do zastosowania środków prawnych likwidujących samowolną zmianę zagospodarowania terenu (art. 48-51, art. 71a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przyjęcie sposobu interpretacji przepisu art. 59 ust. 3 w związku z ust. 2 ustawy dokonanego jedynie przy zastosowaniu metody wykładni gramatycznej, doprowadziłoby do uznania, że w przypadku niezgodnej z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zmiany sposobu zagospodarowania terenu niewymagającej pozwolenia na budowę nie byłoby możliwe uruchomienie postępowania w przedmiocie likwidacji skutków samowoli w powyższym znaczeniu. Żaden bowiem inny powszechnie obowiązujący przepis prawa nie określa kompetencji organu administracji do wszczęcia i prowadzenia postępowania w tym przedmiocie. Tak rozumiany przepis musi budzić poważne wątpliwości interpretacyjne o charakterze konstytucyjnym. Trybunał Konstytucyjny w szeregu orzeczeniach wskazywał, że w sytuacji, gdy przepis prawa budzi wątpliwości co do jego konstytucyjności, pożądane jest podjęcie próby doprowadzenia do jego konstytucjonalizacji przez praktykę sądową. Interpretując zatem przepis art. 59 ust. 3 w związku z ust. 2 u.p.z.p. w myśl konstytucyjnych zasad państwa prawnego (art. 2) i równości wobec prawa (art. 32 ust. 1) uwzględniając dotychczasowe rozważania należy uznać, że przepis ten ma również odpowiednie zastosowanie w przypadku zmiany zagospodarowania terenu, która nie wymaga pozwolenia na budowę, z wyjątkiem tymczasowej, jednorazowej zmiany zagospodarowania terenu trwającej do roku dokonanej na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nie sposób bowiem założyć, by racjonalnie działający ustawodawca wyłączył spod jakiejkolwiek kontroli sprawdzenie zgodności zmiany sposobu zagospodarowania terenu niewymagającej pozwolenia na budowę z ustaleniami planu miejscowego, z drugiej zaś strony stworzył prawną możliwość dokonania takiej kontroli w przypadku robót budowlanych wymagających pozwolenia na budowę lub zgłoszenia albo zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części wymagającej zgłoszenia, czy też tylko zmiany sposobu zagospodarowania terenu na terenie nieobjętym planem miejscowym. Stosowanie przepisu art. 59 ust. 3 ustawy także w odniesieniu do zmiany sposobu zagospodarowania terenu objętego planem miejscowym musi być odpowiednie, a zatem wójt, burmistrz albo prezydent miasta orzekając o wstrzymaniu użytkowania terenu nie może jednocześnie wyznaczyć terminu, w którym należy wystąpić z wnioskiem o wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy z tej prostej przyczyny, że dla terenu dla którego uchwalono plan miejscowy nie wydaje się decyzji o warunkach zabudowy. Dodać należy, że pogląd wyrażony w sprawie II OSK 6/08 został podzielony przez sądy administracyjne m. in. w następujących orzeczeniach (wszystkie opublikowane w CBOSA): uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów NSA z 3 października 2016 r., II OPS 1/16; postanowieniu NSA z 13 października 2015 r., II OW 59/15; wyroku WSA w Warszawie z 19 maja 2016 r., IV SA/Wa 1056/15; wyroku WSA w Gliwicach z 24 lipca 2013 r., II SA/Gl 517/13; wyroku WSA w Gdańsku z 21 listopada 2012 r., II SA/Gd 440/12; wyroku WSA w Poznaniu z 6 października 2010 r., IV SA/Po 493/10; wyroku WSA w Łodzi z 6 maja 2010 r., sygn. akt II SA/Łd 235/10. Sąd w niniejszym składzie podziela rzeczony pogląd i argumentacje podaną na jego poparcie. Należy podkreślić, że wykładnia językowa jest tylko pierwszym etapem wykładni, a wynik tej metody wykładni winien być zawsze weryfikowany poprzez analizę z wykorzystaniem wykładni systemowej i celowościowej. Postulat weryfikowania rezultatów wykładni językowej z wykorzystaniem argumentów natury systemowej i funkcjonalnej uznać można za utrwalony w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. np. uchwałę składu 7 sędziów NSA z dnia 27 lipca 2009 r., I OPS 4/09, ONSAiWSA 2009, Nr 5, poz. 84 oraz uchwałę składu 7 sędziów NSA z 10 grudnia 2009 r., I OPS 8/09, ONSAiWSA 2010, Nr 2 poz. 21, a także wyrok NSA z dnia 24 września 2015 r., II OSK 170/14, CBOSA). Postulat ten głoszony jest zresztą od dziesięcioleci w nauce prawa administracyjnego (zob. np. J. Starościak, Podstawy prawne działania administracji, Warszawa 1973, s. 156), zaś obecnie uznać należy pogląd ten za dominujący (zob. np. piśmiennictwo powołane w tezach 33-34 Komentarza do art. 6 k.p.a., pod red. M. Wierzbowskiego i A. Wiktorowskiej, 19 wyd., Warszawa 2016, Legalis). Reasumując, podstawą umorzenia postępowania w przedmiotowej sprawie nie mogło być przyjęcie, że brak jest podstawy prawnej do dokonywania oceny zgodności z obowiązującym planem miejscowym sposobu wykorzystania nieruchomości przez skarżącego poprzez kruszenie kamieni kruszarkami oraz rozbijanie kamieni młotem pneumatycznym. Tym samym bezzasadne okazały się zarzuty naruszenia przez Kolegium art. 59 ust. 3 u.p.z.p. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a.
IV.3. Bezzasadne są również zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Trafnie w szczególności Kolegium wskazało, że Wójt nie zgromadził w aktach sprawy nawet tak podstawowego dla rozstrzygnięcia dokumentu jak relewantny plan miejscowy. Ponadto, Wójt w rzeczywistości nie rozstrzygnął istoty sprawy. W szczególności organ administracji publicznej orzekając na podstawie art. 59 ust. 3 u.p.z.p. nie mógł poprzestać na stwierdzeniu, że "kwestią nierozstrzygniętą" jest to, czy kruszenie kamieni kruszarkami oraz rozbijanie kamieni młotem pneumatycznym jest działalnością uciążliwą. Orzeczenie co do istoty winno być oparte na jednoznacznym ustaleniu przez Wójta tej spornej kwestii, mającej przecież dla rozstrzygnięcia sprawy podstawowe znaczenie. Przed formułowaniem ocen co do istoty sprawy Wójt winien jednak w pierwszej kolejności wyjaśnić, czy nie zachodzi podstawa do umorzenia postępowania z powodu wcześniejszego rozstrzygnięcia sprawy decyzją ostateczną (art. 156 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a.). Pomimo tego, że w postępowaniu przed organem I instancji skarżący zwracał na to uwagę, Wójt pominął zupełnie tę kwestię w decyzji. Należy przy tym wskazać, że o tożsamości sprawy można mówić wyłącznie w sytuacji, gdy w sprawie występują te same podmioty, dotyczy ona tego samego przedmiotu i tego samego stanu prawnego w niezmienionym stanie faktycznym (por. np. wyroki NSA z 18 grudnia 2015 r., II OSK 999/14 oraz z dnia 7 stycznia 2016 r., I OSK 787/14 CBOSA; M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX 2016, teza 3 w rozdziale: "Uprzednie rozstrzygnięcie sprawy jako przyczyna nieważności").
IV.4. Trafnie natomiast w skardze zarzucono, że w realiach niniejszej sprawy pominiecie przez Wójta pełnomocnika skarżącego nie mogło być uznane za istotne uchybienie, skoro Wójt wydał decyzję korzystną dla skarżącego i została ona doręczona skarżącemu. Funkcja gwarancyjna (ochronna) przepisów nakazujących doręczanie pism pełnomocnikowi (art. 40 § 2 k.p.a.) nie została zatem w istocie naruszona (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 lutego 2014 r., II OSK 2259/12, CBOSA). Rzecz jednak w tym, że to nie ta kwestia zadecydowała o uchyleniu decyzji Wójta przez Kolegium, a uchybienia związane z nieustaleniem okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze miało natomiast prawo, a nawet obowiązek w świetle zasady legalizmu (art. 6 k.p.a.), zwrócić uwagę Wójtowi na popełnione przez niego uchybienia w procedowaniu. Uzasadnienie kasacyjnego orzeczenia organu odwoławczego pełni bowiem również rolę prewencyjną, tj. służy temu, aby określone uchybienia proceduralne nie zostały popełnione przez organ I instancji w przyszłości.
IV.5. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło