IV SA/Wa 2535/18
WyrokWSA w Warszawie2018-12-03
Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Aleksandra Westra, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do złożenia zażalenia, stwierdzając uchybienie terminu z winy strony, mimo że strona przebywała w sanatorium i nie była w stanie ustalić nadawcy awizowanej przesyłki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do złożenia zażalenia, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Wyjazd do sanatorium nie stanowił przeszkody nie do przezwyciężenia, a strona nie podjęła wystarczających działań, aby zabezpieczyć swoje interesy procesowe, takich jak ustanowienie pełnomocnika do doręczeń czy wskazanie nowego adresu. W związku z tym stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia zażalenia.Stan faktyczny
Strona K. O. złożyła zażalenie na postanowienie Prezydenta Miasta o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia do wykonania decyzji, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na skuteczne doręczenie zastępcze postanowienia. Strona skarżąca podniosła, że przebywała w sanatorium i nie mogła ustalić nadawcy awizowanej przesyłki, a organ nie odniósł się merytorycznie do jej zarzutów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski Sędziowie sędzia SO del. Aleksandra Westra sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi K. O. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia oraz stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia zażalenia oddala skargę.
Postanowieniem z [...] lipca 2018r. [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] działając w oparciu o art. 59 § 2 w zw. z art. 127 § 2 i art. 17 pkt 1 ustawy
z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jedn.:
Dz. U. z 2017r. poz. 1257, z późn. zm.; dalej jako: kpa") oraz art. 23 § 3 ustawy
z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1201 z późn. zm.; dalej jako "u.p.e.a.") i art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn.:
Dz. U. z 2018 r. poz. 570), po rozpatrzeniu złożonego przez Panią K. O., zażalenia na postanowienie Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].06.2017 r. nr: [...] w przedmiocie zastosowania środka egzekucyjnego polegającego na nałożeniu grzywny
w wysokości 2000 zł celem przymuszenia do wykonania zobowiązania wynikającego z decyzji nr [...] z dnia [...].10.2013 r. Prezydenta Miasta [...], wraz z wnioskiem
o przywrócenie terminu do jego wniesienia odmówiło przywrócenia terminu
i stwierdziło uchybienie terminu do jego złożenia.
W uzasadnieniu organ wskazał, że prawomocną decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].10.2013 r. nr [...] Pani K. O. i Pan M. O., współwłaściciele nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] obręb [...], położonej w [...] przy ul. [...], zostali zobowiązani do podjęcia działań zapobiegających szkodom powstałym
w skutek zmiany stanu wody na gruntach sąsiednich, oznaczonych jako działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obręb [...]. W ww. decyzji termin wykonania określono na dzień [...].12.2013 r. Kontrola przeprowadzona w dniu [...].01.2014 r. wykazała, że obowiązek wynikający z decyzji nie został wykonany przez zobowiązanych. W sprawie wystawiono tytuł egzekucyjny nr 1 Z [...] maja 2014r.
Postanowieniem z [...].06.2017 r. nr: [...] Prezydent Miasta [...] zastosował zaś wobec Pani K. O. środek egzekucyjny polegający na nałożeniu grzywny w wysokości 2000 zł celem przymuszenia do wykonania zobowiązania wynikającego z decyzji
nr [...] z dnia [...].10.2013 r. Prezydenta Miasta [...].
Ww. postanowienie Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].06.2017 r. nr: [...] zostało doręczone Pani K. O. w dniu [...].07.2017r., na dotychczasowy adres ul. [...], [...] - doręczenie zastępcze w trybie art. 44 kpa.
Pismami z dnia [...].11.2017 r. (data wpływu Kancelarii Urzędu Miasta [...]: [...].11.2017 r.) Pani K. O., reprezentowaną przez r. pr. T. S., złożyła zażalenie na postanowienie Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].06.2017 r. nr: [...] wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na ww. postanowienie.
Organ rozpoznając sprawę wskazał, że w niniejszej sprawie doszło do tzw. doręczenia zastępczego postanowienia Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].06.2017 r. w przedmiocie wymierzenia wobec Pani K. O. grzywny w celu przymuszenia, na podstawie art. 44 kpa. Z adnotacji na kopercie zawierającej decyzję wynika, iż
z powodu niemożności doręczenia, decyzja została złożona na okres 14 dni
w placówce pocztowej, a strona była dwukrotnie zawiadomiona o jej pozostawieniu wraz z informacją o możliwości odbioru. Powyższe zgodne jest z art. 44 § 1 pkt 1, § 2 i § 3 kpa. Stosownie zaś do art. 44 § 4 kpa. doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1 (14 dni), a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
Materiał dowodowy w sprawie wskazuje, że czternastodniowy termin przechowania w placówce pocztowej upłynął w dniu [...].07.2017 r., a zatem w dniu tym nastąpiło skuteczne doręczenie postanowienia Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].06.2017 r. nr [...]. W związku z powyższym 14-dniowy termin do wniesienia odwołania przez stronę upływał w dniu [...].07.2017 r.
Postanowienie zawierało pouczenie o prawie wniesienia zażalenia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], za pośrednictwem organu
I instancji, w terminie siedmiu dni.
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia wpłynął do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] wraz z zażaleniem.
W myśl art. 58 § 1 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Art. 58 § 2 zd. 1 kpa stanowi, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.
W ocenie organu w niniejszej sprawie nie jest możliwe przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Prezydenta Miasta [...] z [...].06.2017 r., gdyż nie została spełniona wyżej wskazana przesłanka polegająca na uprawdopodobnieniu braku winy wnioskującej w uchybieniu terminowi.
We wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik strony wskazał, że [...] czerwca 2017 r. strona wyjechała ze swojego miejsca zamieszkania w okolice [...]
w celu poprawy swojego stanu zdrowia, i do miejsca zamieszkania powróciła dopiero w lipcu 2017 r. Po powrocie odnalazła w skrzynce pocztowej awizo, niemniej jednak poczta nie wskazała, kto był nadawcą przesyłki. Dopiero [...].11.2017 r. Prezydent Miasta [...] przesłał pełnomocnikowi strony postanowienie z dnia [...].06.2017 r.
nr: [...]. Po zapoznaniu się z treścią ww. postanowienia strona zdecydowała się na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Przytoczonych przez stronę okoliczności, w ocenie organu nie można uznać za przyczynę uchybienia terminu niezależną od wnioskodawcy.
Skargę na powyższe postanowienie wniosła do Sądu Pani K. O., domagając się jego uchylenia. Skarżąca zarzuciła Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu obrazę przepisów postępowania, w szczególności art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż w sprawie niniejszej nie zachodzą przesłanki do przywrócenie terminu do złożenia przedmiotowego zażalenia.
Skarżąca przytoczyła okoliczności przywołane już w zażaleniu w zakresie jej pobytu od [...] czerwca 2017 roku do [...] lipca 2017 roku w sanatorium, podkreślając, że dopiero po powrocie odnalazła w skrzynce pocztowej awizo, niemniej jednak nie wiedziała kto był nadawcą przesyłki. Dopiero w dniu [...] listopada 2017 roku Prezydent Miasta [...] przesłał pełnomocnikowi strony postanowienie z dnia [...] czerwca 2017 roku nr [...].
W ocenie Skarżącej organ nie odniósł się merytorycznie do jej zarzutów podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu. Organ jednym zdaniem stwierdził, że okoliczności przytoczonych przez stronę nie można uznać za przyczynę uchybienia terminu niezależną od wnioskodawcy, nie podając podstawy swojej decyzji, ani nie tłumacząc z jakich przyczyn uznał, ze uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżącej. Z powyższych wyjaśnień wynika zaś, że nie miała ona możliwości złożenia wniosku w terminie z przyczyn które nie leżały po jej stronie. Nie można również zarzucić skarżącej, że nie dba należycie o swoje interesy w sprawie.
W uzasadnieniu skargi szeroko przytoczono m.in. przepisy art. 44 kpa w zakresie doręczenia zastępczego, wywodząc, że obowiązkiem organu w pierwszej kolejności jest zbadanie podstaw jego zastosowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia
25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2017.2188) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 poz.1302 - dalej "p.p.s.a.") polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu.
Rozpoznając sprawę Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, w stopniu uzasadniającym konieczność jego uchylenia .
Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].06.2017 r. nr: [...] w przedmiocie zastosowania środka egzekucyjnego uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy
w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, a w konsekwencji stwierdziło uchybienie terminu do jego wniesienia.
Zdaniem Sądu stanowisko organu jest prawidłowe. W pierwszej kolejności wskazać należy, że wbrew sugestiom skarżącej organ rozpoznając sprawę zasadnie uznał, że w niniejszej sprawie doszło do tzw. doręczenia zastępczego postanowienia, na podstawie art. 44 kpa. Z adnotacji na kopercie zawierającej decyzję wynika, iż z powodu niemożności doręczenia, rozstrzygnięcie zostało złożone na okres 14 dni w placówce pocztowej, a strona była dwukrotnie zawiadomiona (dwukrotne awizo) o jej pozostawieniu wraz z informacją o możliwości odbioru. Powyższe zgodne jest z art. 44 § 1 pkt 1, § 2 i § 3 kpa. Stosownie zaś do art. 44 § 4 kpa. doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1 (14 dni), a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
Materiał dowodowy w sprawie wskazuje, że czternastodniowy termin przechowania w placówce pocztowej upłynął w dniu [...].07.2017 r., a zatem w dniu tym nastąpiło skuteczne doręczenie postanowienia Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].06.2017 r.. W związku z powyższym 7 dniowy termin do wniesienia zażalenia upłynął [...] lipca 2017r. (a nie jak wskazał organ [...] lipca 2017r. )
Zgodnie z treścią art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni,
że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie
z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Z brzmienia powołanego przepisu wynika, że warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej jest łączne spełnienie określonych w tym przepisie przesłanek, tj. uprawdopodobnienie przez stronę, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, wniesienie prośby (wniosku)
o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełnienie czynności, dla której był przewidziany termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że skarżąca składając [...] listopada 2017r. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia dokonała tego z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia. We wniosku skarżąca podała, że o treści postanowienia dowiedziała się (dowiedział się jej pełnomocnik) [...] listopada 2017 r., a zatem siedmiodniowy termin upływał w dniu [...] listopada 2017 r., tj. w dniu nadania wniosku. Skarżąca wniosła również zażalenie, a więc dopełniła i tą przesłankę warunkującą przywrócenie terminu.
Zdaniem Sądu zasadnie jednak organ stwierdził, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Racje ma organ wskazując, że to na stronie ciąży obowiązek uwiarygodnienia, poprzez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała ona należytej staranności, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanego i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że brak winy
w uchybieniu terminu zachodzi, gdy zachowanie strony postępowania odpowiada obiektywnemu miernikowi staranności, a więc staranności w prowadzeniu spraw, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Nawet lekkie niedbalstwo przy dokonywaniu czynności w toku postępowania wyklucza przywrócenie terminu. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej (np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 17 października 2012 r., sygn. akt II SA/Po 648/12). Wskazuje się także, że przywrócenie terminu usprawiedliwia zaistnienie obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11, wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2210/13). Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące
o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08).
W rozpoznawanej sprawie skarżąca jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia zażalenia wskazał fakt wyjazdu (z uwagi na stan zdrowia) do sanatorium, gdzie przebywała od [...] czerwca do [...] lipca 2017 r. oraz że pomimo odnalezienia w skrzynce awiza nie wiedziała kto był jego nadawcą, o tym, że awizo dotyczyło postanowienia dowiedziała się dopiero w listopadzie 2017r.
Zdaniem Sądu organ zasadnie stwierdził, że przedstawiona przez skarżącą argumentacja jest nieprzekonywująca i nie uprawdopodabnia braku winy
w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia. Wręcz przeciwnie - podniesione okoliczności wskazują, że skarżąca nie dochowała należytej staranności
w prowadzeniu swojej sprawy.
Nie negując, że skarżąca we wskazanym okresie przebywała w sanatorium, zauważyć jednak trzeba, że wyjazd nie stanowi wyjątkowej okoliczności, której zaistnienie było nagłe i nieprzewidziane, a także nie do przezwyciężenia. Istotne jest przy tym, że skarżąca wiedziała od dłuższego czasu, iż jest zobowiązana do wykonania decyzji nakazowej, w sprawie został wystawiony tytuł wykonawczy nr 1, Co więcej z akt sprawy wynika, że po powrocie w sanatorium skarżącej zostało doręczone postanowienie z [...] października 2017r. o zastosowaniu środka egzekucyjnego, od którego pismem z [...] października 2017r. wniosła zażalenie,
a po dokładnym zapoznaniu się z treścią którego, mogła również powziąć wiadomość na temat awiza z czerwca i kwestionowanego obecnie postanowienia.
W tych okolicznościach trudno dać wiarę, że skarżąca przy dochowaniu należytej staranności, przez ponad 3 miesiące nie mogła ustalić adresata awizowanej przesyłki. Zdaniem Sądu strona dbająca należycie o własne interesy powinna podjąć stosowne działania, które umożliwiłyby jej dokonanie określonych czynności procesowych w terminie. W przypadku skarżącej, na czas wyjazdu mogła ustanowić pełnomocnika do doręczeń, ewentualnie wskazać nowy adres do doręczania korespondencji. Niepodjęcie żadnych ze wskazanych działań świadczy - zdaniem Sądu - o braku należytej staranności ze strony skarżącej. Oczywiste jest, że strona dbająca należycie o własne interesy powinna skorzystać z wszelkich dostępnych możliwości aby zachować termin do dokonania określonej czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie - jak wskazano - skarżąca takich działań nie podjęła.
W uzasadnieniu wniosku nie wskazano zatem na żadne szczególne okoliczności, które mogłyby być podstawą do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu.
W sprawie prawidłowo uznano w konsekwencji, że doszło do uchybienia terminu do wniesienia zażalenia.
W świetle powyższego stwierdzić trzeba, że organ odwoławczy prawidłowo uznał, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, co skutkowało odmową przywrócenia jej terminu na podstawie art. 58 § 1
i § 2 k.p.a. Zaskarżone postanowienie jest więc zgodne z prawem i brak podstaw do jego uchylenia. Sąd zauważa, że słusznie Skarżąca podniosła, że w uzasadnieniu organ bardzo lakonicznie odniósł się do wyjaśnienia dlaczego przyjął, że nie wykazano braku winy, co więcej Sąd zauważa z urzędu, że uzasadnienie zawiera kilka oczywistych omyłek tj. sformułowanie " spółka" a nie strona , "decyzja" zamiast postanowienie, " odwołanie" a nie zażalenie. Powyższe uchybienia regułom wynikającym z art. 107 § 3 w ocenie Sądu nie mają jednak wpływu na rozstrzygnięcie, które jest prawidłowe.
W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 w związku z art. 120 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło