IV SA/Wa 2554/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-09
Skład orzekający: Kaja Angerman, Leszek Kobylski, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego jest możliwe, jeśli opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek wymiany zamków przez właściciela, a osoba ta podjęła kroki prawne w celu odzyskania dostępu do lokalu?Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów ustawy o ewidencji ludności wymaga nie tylko fizycznej nieobecności, ale także zamiaru trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca i skoncentrowania centrum życiowego w innym miejscu. Wymiana zamków przez właściciela, uniemożliwiająca dostęp do lokalu, a następnie podjęcie przez osobę kroków prawnych w celu odzyskania posiadania, wyklucza uznanie opuszczenia lokalu za dobrowolne i trwałe. W takiej sytuacji nie można orzec o wymeldowaniu.Stan faktyczny
Wnioskodawca (właściciel nieruchomości) złożył wniosek o wymeldowanie D. A. z pobytu stałego, twierdząc, że opuściła ona lokal w październiku 2014 r. i nie dopełniła obowiązku meldunkowego. Właściciel wymienił zamki w budynku, uniemożliwiając D. A. dostęp. D. A. twierdziła, że nie opuściła lokalu dobrowolnie i z zamiarem stałego pobytu, a jedynie czasowo z powodu opieki nad ciotką i wymiany zamków. Złożyła pozew o przywrócenie posiadania. Organy administracji odmówiły wymeldowania, uznając, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne ani trwałe. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Kaja Angerman, Sędziowie sędzia WSA Leszek Kobylski, sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak (spr.), Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę
Decyzją znak [...] z [...] kwietnia 2015 r. Prezydent Miasta [...] (dalej: Prezydent, organ I instancji), działając na podstawie art. 35 ustawy
z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2010 r. Nr 217, poz. 1427 ze zm., zwana dalej: u.e.l.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze. zm., zwana dalej: k.p.a.), po rozpoznaniu wniosku J. B. (dalej: wnioskodawca, skarżący), orzekł o odmowie wymeldowania z pobytu stałego z budynku przy ulicy [...] w [...] – D. A. (dalej: uprawniona, strona).
W uzasadnieniu decyzji Prezydent wskazał, że postępowanie toczy się na podstawie wniosku skarżącego, reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, z dnia [...] lutego 2015 r. o wymeldowanie strony z pobytu stałego
z budynku przy ulicy [...] w [...]. Jako podstawę wniosku wskazano fakt opuszczenia przez stronę miejsca pobytu stałego w październiku 2014 r. bez dopełnienia obowiązku meldunkowego. Jak wynika z odpisu księgi wieczystej nr [...], właścicielem spornej nieruchomości przy ulicy [...] w [...] jest skarżący. Fakt zamieszkiwania uprawnionej w tym budynku jest ściśle związany z osobą C. O. (ciotki strony), zameldowanej pod ww. adresem, posiadającej służebność osobistą, nad którą strona sprawuje opiekę. Wedle wyjaśnień pełnomocnika wnioskodawcy, strona sama dobrowolnie opuściła miejsce pobytu stałego. Nie posiada wiedzy, czy w ww. budynku znajdują się rzeczy osobiste należące do strony. Zamki do spornego budynku zostały zmienione, a strona nie posiada kluczy do zmienionych zamków, bowiem nie zostały jej przekazane. Uprawniona nie posiada uprawnień do przebywania w spornym lokalu, bowiem nie jest ani właścicielem tej nieruchomości, ani też nie zawierała z właścicielem żadnej umowy. Osobą uprawnioną do przebywania w budynku jest jedynie ciotka strony, która ma dożywotnią służebność osobistą.
Zgodnie z wyjaśnieniami strony, złożonymi do protokołu w dniu [...] lutego 2015 r., uprawniona nie przebywa w spornym budynku od momentu wymiany zamków przez właściciela, tj. od połowy grudnia 2014 r. Strona nie zwracała się do właściciela
o udostępnienie kluczy do zmienionych zamków, ale zgłosiła do dzielnicowego, że nie może mieszkać w ww. budynku ze względu na zmianę zamków. Podała, że jej adwokat przygotowuje w jej imieniu wniosek do sądu powszechnego o przywrócenie utraconego posiadania. Wyjaśniła dalej, że od połowy grudnia do chwili obecnej "tuła się" po różnych miejscach w zależności od sytuacji. Część czasu spędza przy ciotce (nad którą sprawuje opiekę) w Domu Opieki "[...]" w [...] (dalej: dom opieki). Oświadczyła, że w spornym budynku posiada swoje rzeczy osobiste, dokumenty i leki. Przez wymianę zamków została zmuszona do przerwania leczenia, ponieważ były to drogie leki i nie stać jej było na kupienie kolejnych. Podała, że nie zamierzała opuszczać miejsca pobytu stałego w ww. budynku, ponieważ jest to jej jedyne miejsce pobytu stałego. Właściciel budynku, zmieniając zamki, wyrzucił ją. Podała również, że na około 2-3 dni przed wymianą zamków została wezwana przez właściciela nieruchomości na rozmowę, podczas której została poinformowana, że nie wywiązuje się z umowy, demoluje mieszkanie i w ciągu 3 dni ma opuścić budynek wraz ze swoimi rzeczami osobistymi, bo tam nie mieszka. Strona nie podpisała dokumentu przedłożonego jej przez właściciela nieruchomości, a po 2-3 dniach zamki zostały zmienione.
Z zeznań A. W. z dnia [...] marca 2015 r. wynika, że pracuje razem ze stroną w domu opieki. Świadek nie bywała w spornym budynku, a informacje jakie posiada zna z rozmowy ze stroną, która skarżyła się jej, że właściciel nieruchomości zmienił zamki do budynku, w którym mieszkała i nie może się dostać do lokalu. Wyjaśniła, że wcześniej (przed zmianą zamków) uprawniona jeździła do spornego budynku, aby się wyspać, zmienić ubranie, ogrzać dom i wracała do pracy. Obecnie strona nocuje w domu opieki, gdzie przebywa jej ciotka, nad którą sprawuje opiekę. Ciotka strony przebywa w domu opieki co najmniej od połowy listopada 2014 r. (czas zatrudnienia się świadka w ww. jednostce) do chwili obecnej i do czasu zmiany zamków w spornym budynku strona nie nocowała w domu opieki, a wracała do miejsca pobytu stałego.
Z zeznań syna strony, R. M., złożonych w dniu [...] marca 2015 r. wynika, że matka stale zamieszkiwała w budynku przy ulicy [...] w [...] do czasu zmiany zamków przez właściciela nieruchomości, tj. do początku grudnia 2014 r. Świadek odwiedzał matkę i ciotkę strony w ww. budynku co najmniej 2-3 razy w miesiącu (przeważnie w niedziele). Po zmianie zamków do budynku strona nocowała w mieszkaniu świadka 2 lub 3 razy. Resztę czasu spędza w domu opieki przy swojej ciotce, którą się opiekuje. Podał, że rzeczy osobiste strony znajdują się w spornym budynku, a ciotka strony została umieszczona w domu opieki jedynie na czas zimowy, ponieważ w domu opieki są lepsze warunki do przetrwania zimy. Strona i jej ciotka planowały powrót do spornego budynku; do domu opieki obie panie przeniosły się czasowo, na okres zimy, ze względu na lepsze warunki bytowe w tym czasie.
Z zeznań A. K. z dnia [...] marca 2015 r. wynika, że świadek jest współwłaścicielem pawilonu i mieszkania znajdującego się przy ulicy [...] w [...]. Budynek przy ulicy [...] w [...], w którym zamieszkiwały strona i jej ciotka, znajduje się w głębi nieruchomości (jedna brama wjazdowa). Świadek zeznał, że na terenie nieruchomości przy ulicy [...] w [...] bywa codziennie. W 2015 r. na posesji przy ulicy [...] w [...] nie widział strony, natomiast pod koniec 2014 r. był zapraszany do spornego lokalu przez ciotkę strony, której później już nie widywał. Stronę widywał jesienią 2014 r., chociażby jak przyjeżdżała po pocztę. W lokalu, który zajmuje strona
i ciotka strony w spornym budynku świadek był wielokrotnie i może potwierdzić, że znajdują się tam rzeczy osobiste należące do strony. W listopadzie i grudniu 2014 r. kilkakrotnie widział stronę pod wskazanym adresem. Podał także, że w lokalu, zajmowanym przez stronę i ciotkę strony, stały do niedawna dwie szafy. W październiku lub w listopadzie 2014 r. strona pozbywała się jednej z szaf, aby wstawić łóżko i wtedy otrzymał propozycję zabrania zbędnej szafy, na co wyraził zgodę. Strona nigdy nie wspominała o wyprowadzce ze spornego budynku, przeciwnie, mówiła, że musi tam być ze względu na starszą panią.
Z zeznań świadka L. A. z dnia [...] marca 2015 r. wynika, że jest on pracownikiem sklepu znajdującego się w budynku przy ulicy [...]
w [...]. Pracuje tam codziennie w godzinach 9-18 i zna stronę "z widzenia". Do października 2014 r. świadek widywał stronę dość często, w listopadzie na posesji przy ulicy [...] w [...] widział ją może 2-3 razy, a od połowy grudnia 2014 r. nie widuje strony na działce. Podał także, iż strona posiada samochód, który parkowała na ww. posesji do października 2014 r.
Z zeznań świadka M. Z. z dnia [...] marca 2015 r. wynika, że jest ona pracownikiem sklepu przy ulicy [...] w [...], zna stronę "z widzenia". Świadek podała, że strona mieszkała w budynku przy ulicy [...] w [...] do października 2014 r., później nie widywała jej na terenie posesji przy ulicy [...] w [...]. Ostatni raz widziała stronę w grudniu 2014 r. jak przyjechała samochodem i wynosiła swoje rzeczy. Świadek podała także, iż pod koniec grudnia strona przyszła do sklepu, bo właściciel nieruchomości poprosił ją, aby zabrała swoje rzeczy ze spornego budynku. Skarżący miał przygotowany dokument, ale strona tego dokumentu nie podpisała. Z budynku strona nie zabierała mebli czy rzeczy o dużych gabarytach, a jedynie torby i najbardziej potrzebne rzeczy.
Z zeznań syna skarżącego, M. B., z dnia [...] marca 2015 r. wynika, że uprawniona opuściła miejsce pobytu stałego pod koniec października 2014 r. On nie uczestniczył w wymianie zamków do budynku przy ulicy [...]
w [...], a le od ojca wie, że zamki zostały zmienione w połowie grudnia 2014 r. Podał, że skarżący rozmawiał ze stroną i informował ją, że skoro nie mieszka, to będzie zmieniał zamki i zobowiązał stronę do zabrania swoich rzeczy osobistych. Widział jak strona przyjeżdżała do spornego budynku i wynosiła rzeczy - były to duże torby, mebli nie zabierała. Od listopada 2014 r. do chwili obecnej świadek nie widywał strony na terenie posesji przy ulicy [...] w [...]. Podał również, że sporny budynek ogrzewany jest piecem węglowym, ale w sezonie zimowym 2014/2015 budynek nie był ogrzewany. W budynku nie ma prądu, bowiem został odcięty za niezapłacone rachunki, które powinna uregulować strona.
Z zeznań świadka M. B. z dnia [...] kwietnia 2015 r., właścicielki sklepu znajdującego się w budynku przy ulicy [...] w [...], wynika, że strona opuściła sporny budynek pod koniec października 2014 r. Po tym czasie widywała stronę może raz w tygodniu, jak przychodziła zabierać swoje rzeczy. Według świadka, na chwilę obecną nie ma w spornym budynku żadnych rzeczy osobistych należących do strony. Zamki zostały zmienione pod koniec grudnia 2014 r., nie była obecna przy wymianie zamków. Ostatni raz była w lokalu, który zajmowała strona i ciotka strony, w grudniu 2014 r. Zastała tam odłączone od prądu umyte lodówki, w zlewie czysto. Podała, że prąd w spornym budynku został odłączony 18 grudnia 2014 r. Zeznała także, że do października 2014 r. odbierała od listonosza emeryturę dla ciotki strony. W listopadzie nie pamięta czy odbierała, ale w grudniu na pewno nie odbierała
i wówczas uzyskała od listonosza informację, że emerytura ciotki strony została przekierowana do miejsca, gdzie ta przebywa.
W wyniku przeprowadzonej w dniu 15 kwietnia 2015 r. wizji lokalnej w budynku przy ulicy [...] w [...] ustalono, iż w budynku tym strona i ciotka strony zajmują jeden pokój, kuchnię, łazienkę i mały przedpokój. W kuchni znajdują się dwie lodówki umyte, odłączone od prądu, szafki kuchenne, stół, krzesła i inne rzeczy niezbędne do prowadzenia gospodarstwa domowego. Brak produktów żywnościowych. Strona okazała znajdujące się w kuchni leki, o których wspominała podczas składania wyjaśnień do protokołu. Strona podała także, że produkty żywnościowe zabrała, ponieważ nie ma gdzie ich trzymać, bowiem prąd został odłączony. W pokoju znajduje się regał, duża szafa, ława, telewizor, dywan, dwa łóżka. W regale znajdowała się duża ilość rzeczy osobistych, pościel, ręczniki, bielizna. W szafie duża ilość ubrań, w tym rzeczy zimowych. W łazience znajdują się środki czystości, kosmetyki, ręczniki oraz rzeczy funkcjonalne w postaci szczoteczki do zębów, grzebienia. Ponadto w łazience stwierdzono pampersy, z których korzystała ciotka strony oraz rozwieszone i nie zebrane pranie, którego - jak twierdzi strona - nie zdążyła zabrać.
Organ I instancji wyjaśnił, iż wydanie decyzji o wymeldowaniu jest możliwe
w przypadku kumulatywnego spełnienia przesłanek określonych w art. 35 u.e.l.,
a mianowicie opuszczenia lokalu oraz niedopełnienia obowiązku wymeldowania
z pobytu stałego. Przez opuszczenie miejsca stałego pobytu należy rozumieć nie tylko fizyczne nieprzebywanie w lokalu, ale również zamiar jego opuszczenia
i skoncentrowanie swoich spraw życiowych w innym miejscu z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z lokalem dotychczasowym.
W konsekwencji Prezydent uznał, że w niniejszej sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające podjęcie decyzji o wymeldowaniu, gdyż przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie potwierdziło w sposób niebudzący wątpliwości faktu opuszczenia przez stronę budynku przy ulicy [...] w [...] z zamiarem stałego zamieszkania w innym miejscu. Na podstawie zgromadzonego
w sprawie materiału dowodowego ustalono, że strona nie przebywa nieprzerwanie
w spornym budynku od połowy grudnia 2014 r. z powodu wymiany przez właściciela nieruchomości zamków do budynku, jednak nie opuściła go z zamiarem przebywania
w innym miejscu stanowiącym ośrodek osobistych i majątkowych interesów. Strona nie wyprowadziła się dobrowolnie z przedmiotowego budynku, jak również nie zerwała wszelkich związków z dotychczasowym miejscem pobytu stałego. Powodem jej czasowej nieobecności w spornym budynku jest konieczność sprawowania opieki nad ciotką, którą czasowo umieściła w prywatnym domu opieki w celu poprawienia jej warunków bytowych na okres zimy. Organ I instancji ocenił, iż w sprawie nie wystąpiły przesłanki do orzeczenia o wymeldowaniu strony z pobytu stałego w spornym budynku, o czym świadczą zeznania stron i świadków, oględziny lokalu oraz ustalenia policji. Ponadto strona złożyła pozew do sądu o przywrócenie utraconego posiadania, przez co udowodniła, że nie rezygnuje z prawa do przebywania w spornym budynku. Prezydent uznał zatem, że w sprawie udowodniony został fakt braku dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego przez stronę oraz brak koncentracji swoich życiowych interesów w innym miejscu, jak również brak dostępu do lokalu poprzez wymianę zamków do budynku, a tym samym brak możliwości realizacji woli przebywania uprawnionej pod wskazanym adresem.
Odwołanie od decyzji Prezydenta złożył skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wnioskując o zmianę przedmiotowej decyzji. Uzasadniając skarżący podał, że w spornym lokalu strona przebywała bez tytułu prawnego. Tytuł prawny do zajmowania lokalu posiadała wyłącznie ciotka strony, na rzecz której ustanowione zostało prawo dożywocia. Strona nie posiada żadnej zawartej umowy z wnioskodawcą, w chwili licytacyjnej sprzedaży nieruchomości, utraciła też prawo własności do nieruchomości. Na terenie nieruchomości przebywała wyłącznie
w związku z opieką sprawowaną nad ciotką strony. Wnioskodawca nigdy nie udzielał stronie zgody na zamieszkiwanie przez nią w spornym budynku, a strona nie zwracała się do niego o taką zgodę.
Skarżący podał, iż w październiku 2014 r. strona i ciotka strony opuściły sporny budynek. Zabrały ze sobą szereg rzeczy osobistego użytku, wywoziły torby i kartony, pozostawiły sprzątnięty lokal, opróżniły ze wszystkich artykułów spożywczych dwie lodówki i wyłączyły je z sieci energetycznej. Wcześniej z lokalu została zabrana pralka. Strona zlikwidowała też szafę, wyrzuciła część garderoby. Na sezon zimowy nie zakupiła opału, chociaż w poprzednich latach zawsze wcześniej gromadziła zapasy. Nie opłaciła również rachunku za prąd, co w późniejszym okresie spowodowało jego odłączenie. Przestała odbierać korespondencję, przekierowała pocztę i emeryturę ciotki strony. Powyższe okoliczności potwierdzili zeznający w sprawie świadkowie. Ich zeznania tworzą zwarty ciąg logiczny, wskazujący, iż z chwilą opuszczenia budynku przez ciotkę strony również strona podjęła decyzję o zmianie miejsca swojego pobytu. Takiemu stanowi sprawy nie przeczą zeznania strony, które pozostają w jawnej sprzeczności z jej zachowaniem i ujawnioną w ten sposób wolą. Z materiału dowodowego wynika, że w okresie od października 2014 r. do lutego 2015 r. strona
w ogóle nie interesowała się lokalem i nie zamierzała w nim przebywać. W listopadzie 2014 r. na terenie posesji strona widziana była tylko kilka razy, głównie w sytuacji, gdy zabierała kolejne rzeczy z budynku. Nikt nie widział, aby nocowała. Sama też na tę okoliczność nie przedstawiła żadnych dowodów. Z przyczyn technicznych w tym czasie lokal nie nadawał się już do zamieszkania. Od grudnia 2014 r. strona w ogóle nie miała dostępu do lokalu. W tym czasie w żaden sposób uprawniona nie zabiegała
o umożliwienie jej tego; nie zwracała się do właściciela w tej sprawie, nie pojawiała się na terenie posesji, a ostatecznie przekierowała również adres dla doręczeń emerytury ciotki strony. Zachowanie strony w żaden sposób nie zdradzało jej zainteresowania lokalem, ani jakimikolwiek rzeczami znajdującymi się w nim.
Zdaniem skarżącego, twierdzenia strony, iż w lokalu pozostawiła lekarstwa, powstały wyłącznie na użytek niniejszego postępowania. Gdyby faktycznie zależało jej na kontynuowaniu drogiej terapii, starałaby się uzyskać przynajmniej jednorazowe wejście do budynku, aby odzyskać lekarstwa. Poza tym, w ocenie skarżącego, strona nie wykazała, iż pozostawione w lokalu rzeczy, w tym lekarstwa, stanowią jej wyłączną własność. W toku postępowania w sposób ogólny wskazywała, iż w lokalu pozostawiła ubrania, kosmetyki oraz inne rzeczy, bez ich konkretyzacji i możliwości zidentyfikowania, a przecież w lokalu znajdowały się rzeczy, które równie dobrze mogły stanowić własność ciotki strony, jak i innej osoby. Żadnej z rzeczy znajdujących się
w lokalu nie dało się zidentyfikować i utożsamić ze stroną. W toku postępowania strona nie okazała tytułów własności do rzeczy, nie uprawdopodobniła ich przynależności do siebie. Nie wykazała również, iż którykolwiek ze sprzętów lub mebli znajdujących się
w lokalu stanowią jej własność. W konkluzji skarżący podniósł, że uprawniona opuściła sporny lokal pod koniec października 2014 r. Od tej chwili nie przebywała w lokalu i nie zabiegała o to nawet wówczas, gdy właściciel zamknął wejście do lokalu. Pierwsze działania, zmierzające do zmiany tego stanu rzeczy, strona podjęła dopiero w toku tego postępowania, pod koniec lutego 2015 r., gdy wystąpiła z żądaniem przywrócenia posiadania.
Decyzją znak [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. Wojewoda [...] (dalej: Wojewoda, organ odwoławczy, organ II instancji), biorąc za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., orzekło o utrzymaniu zaskarżonej decyzji w mocy.
W uzasadnieniu decyzji, po przedstawieniu stanu sprawy i zgromadzonego
w sprawie materiału dowodowego, Wojewoda stwierdził, że strona nie opuściła miejsca zameldowania ani w sposób trwały, ani dobrowolny. Do powyższego wniosku prowadzą oświadczenia złożone w toku postępowania przez stronę, zeznania świadków – A. K., A. W. oraz R. M., a także oględziny przeprowadzone w budynku nr [...] przy ulicy [...] w [...]. Powyższe dowody są zgodne, spójne, a przez to wiarygodne. Ich analiza wskazuje bezspornie, że strona nie miała zamiaru opuścić spornego budynku trwale. Z przywołanych wyżej dowodów wynika bowiem, że strona w okresie jesienno-zimowym opiekowała się przebywającą w domu opieki ciotką strony. Do czasu wymiany zamków w spornym budynku strona miała do budynku swobodny dostęp, przyjeżdżała do niego, przebywała w nim i z niego korzystała. O braku zamiaru opuszczenia miejsca zameldowania na pobyt stały przez uprawnioną świadczy fakt, że pomieszczenia, które zajmowała w ww. budynku są całkowicie zagospodarowane, znajdują się w nich rzeczy należące zarówno do strony, jak i do ciotki strony.
Organ odwoławczy wyjaśnił, iż zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, przejściowa nieobecność w miejscu stałego zameldowania nie może prowadzić do automatycznego stwierdzenia, że doszło do opuszczenia miejsca pobytu w rozumieniu art. 35 u.e.l. Uwzględniając zarówno elementy przedmiotowe, jak i podmiotowe określonej w ustawie definicji "pobytu stałego", przyjąć należy, że stanowiące hipotezę przepisu art. 35 u.e.l. "opuszczenie miejsca pobytu stałego" nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w miejscu innym, niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia przesłanki "opuszczenia miejsca pobytu stałego" konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Dla oceny zamiaru istotne znaczenie ma natomiast to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności.
Wojewoda podał także, że w lutym 2015 r. strona wniosła do sądu pozew
o przywrócenie naruszonego posiadania w spornym budynku, co świadczy o tym, że swoim działaniem wyraża realny zamiar dalszego zamieszkiwania w miejscu zameldowania na pobyt stały. Uznał również, że opuszczenie przez stronę spornego budynku nie było dobrowolne. Przez dobrowolność opuszczenia lokalu rozumie się nie tylko jego opuszczenie z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu. Za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta wbrew swej woli lub do niego nie wpuszczona (np. na skutek wymiany zamków), ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. Takim środkiem jest powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania. W sytuacji, gdy fakt wymiany zamków w spornym budynku został zgodnie potwierdzony przez wnioskodawcę i świadków, a strona zwróciła się do sądu z pozwem o przywrócenie naruszonego posiadania, to – zdaniem Wojewody - nie można uznać, aby trwale zerwała ona więzi z miejscem pobytu stałego. Ponadto, zeznania świadków, którzy twierdzą, że strona opuściła sporny budynek w październiku 2014 r. nie mogą zostać uwzględnione, bowiem oględziny wykazały, że w budynku znajdują się rzeczy należące do strony i nie wyprowadziła się ona z tego budynku.
Organ odwoławczy podkreślił także, że decyzja o wymeldowaniu bądź też
o odmowie wymeldowania nie jest uzależniona od stosunków panujących między stronami, nie wpływa również na charakter tytułu prawnego do lokalu zamieszkiwanego przez określone osoby. Skarżący, jako osoba posiadająca tytuł prawny do budynku nr [...] przy ul. [...] w [...], może żądać usunięcia z miejsca pobytu stałego strony, jednakże rozstrzygnięcie tego zagadnienia nie jest możliwe w postępowaniu meldunkowym i nie może być podstawą stosowania art. 35 u.e.l.
W skardze złożonej do sądu administracyjnego na powyższą decyzję skarżący, działając przez pełnomocnika, wniósł o uchylenie lub zmianę zaskarżonej decyzji. Podjętej decyzji skarżący postawił zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego oraz prawa procesowego, tj.:
1. art. 33 i art. 35 u.e.l. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,
w tym w szczególności poprzez ustalenie, iż w sprawie nie zachodzą podstawy do wymeldowania strony pomimo faktu, iż w sposób dobrowolny i trwały opuściła ona lokal mieszkalny położony w [...] przy ulicy [...];
2. art. 60 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93, zwany dalej: k.c.) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w tym w szczególności poprzez błędną ocenę zachowania strony
i błędną ocenę wyrażonej przez nią woli opuszczenia lokalu, położonego
w [...] przy ulicy [...];
3. art. 80 k.c. poprzez nieprawidłową ocenę materiału dowodowego sprawy, w tym w szczególności poprzez ustalenie rzeczywistego zamiaru strony odnośnie przebywania w lokalu przy ulicy [...] w [...] wyłącznie
w oparciu o jej własne oświadczenia, pozostające w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym sprawy.
W uzasadnieniu złożonego środka zaskarżenia skarżący przytoczył treść obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów (art. 35 u.e.l.) oraz dokonał ich analizy. Podał nadto, że z uwagi na całokształt okoliczności niniejszej sprawy uznać należy, iż w sprawie zachodziły wszelkie podstawy do podjęcia decyzji o wymeldowaniu strony z miejsca jej stałego pobytu, ponieważ w sposób dobrowolny i trwały opuściła ona lokal przy ulicy [...] w [...], nie dopełniając ciążącego na niej obowiązku meldunkowego. Sposób i termin opuszczenia lokalu został przez nią samą potwierdzony osobiście w toku niniejszego postępowania. Jak zeznała, decyzję
o opuszczeniu lokalu podjęła samodzielnie i dobrowolnie. Nikt w tym zakresie nie wywierał na nią żadnej presji, ani nie zmuszał do tego rodzaju działania. Zgromadzone w lokalu swoje rzeczy osobiste zabierała sukcesywnie i wywoziła w nieznane skarżącemu miejsce. Wcześniej zredukowała też część wyposażenia lokalu, zlikwidowała szafę z zawartością. W ten sam sposób lokal opuściła ciotka strony, nad którą strona sprawowała osobistą opiekę. Wbrew twierdzeniom strony, nie był jej zamiarem powrót do lokalu, skoro przez blisko kilka miesięcy w ogóle się nim nie interesowała. Pozostawiła lokal, który był nieprzygotowany do powrotu osób na pobyt stały, bowiem został odłączony od sieci elektrycznej i pozbawiony ogrzewania. W lokalu nie było alternatywnych źródeł ciepła, co uniemożliwiało przebywanie w nim osób
w zbliżającym się sezonie jesienno - zimowym. Strona w ogóle nie przebywała w lokalu i nie była w nim widywana. Lokal był opuszczony, a strona nie interesowała się nim nawet wówczas, gdy zostały wymienione w nim zamki. Uprawniona "zainteresowała się" lokalem dopiero po tym, jak zostało przeciwko niej wszczęte przedmiotowe postępowanie administracyjne, to jest po blisko 3 miesiącach. Dopiero wówczas podjęła jakiekolwiek działania w tej sprawie. Tym samym dała wyraz zaniechania posiadania lokalu jako miejsca swojego stałego pobytu. W sposób dorozumiany, odpowiednimi zachowaniami dała ona wyraz rezygnacji z prawa do przebywania w nim.
Zdaniem skarżącego, okoliczności niniejszej sprawy w sposób jednoznaczny wskazują, iż nastąpiło opuszczenie przez stronę miejsca, w którym była zameldowana była na pobyt stały. Świadczy o tym również sam stan lokalu i pozostawione w nim sprzęty. W lokalu znajdowały się dwie lodówki. Obie wyłączone były z prądu
i opróżnione z wszelkich zapasów. Strona nie zaprzeczyła temu, iż czynności te wykonała osobiście. Dodatkowo istotnym dla sprawy był fakt, iż samodzielnie
i dobrowolnie zmieniła adres swojego pobytu dla potrzeb otrzymywanej przez nią korespondencji. Tym samym również dała wyraz tego, iż adres ten nie stanowi centrum jej spraw życiowych.
Nadto, wbrew twierdzeniom organów, zamiaru powrotu strony do spornego budynku nie potwierdza protokół oględzin. Z jego treści nie można bowiem
w żaden sposób wywnioskować, iż którakolwiek z rzeczy w nim znajdujących się stanowi jej wyłączną własność. W lokalu znajdowała się głównie używana damska odzież, artykuły chemii gospodarczej, stare używane meble, które z całą pewnością stanowiły własność ciotki strony. Strona nie była w stanie wskazać żadnych konkretnych przedmiotów, które miałyby należeć do niej, nie przedstawiła tytułów własności ani dowodów nabycia. Organ administracyjny nie sporządzał spisu rzeczy ani nie zapoznawał się z zawartością szaf. Stwierdzenie, iż oględziny wykazały, iż
w nieruchomości znajdują się rzeczy należące do strony, są zbyt daleko idące i nie znajdujące oparcia w materiale dowodowym sprawy.
Zdaniem skarżącego, w sprawie nie budzi wątpliwości fakt, iż strona opuściła miejsce stałego pobytu bez zamiaru powrotu do niego w przyszłości. Okoliczność, iż zmieniła zdanie w toku niniejszego postępowania, winna pozostać bez wpływu na podstawy rozstrzygania w przedmiocie decyzji o jej wymeldowaniu. Fakty powoływane przez skarżącego w toku niniejszego postępowania wskazują w sposób jednoznaczny, że strona jedynie na użytek wszczętego postępowania o wymeldowanie pozorowała swe związki z lokalem, pozostawiając w nim rzeczy dla niej mało istotne i nieprzydatne. W przeciwnym bowiem razie, niezwłocznie po tym, jak zostały zmienione w nim zamki w drzwiach, podjęłaby ona starania o odzyskanie do niego dostępu. Odmowa dokonania wymeldowania strony z lokalu nr [...] przy ulicy [...] w [...] pozostaje w sprzeczności z materiałem dowodowym sprawy i narusza właścicielskie uprawnienia skarżącego, w sposób nieuzasadniony pozbawiając go możliwości swobodnego nim dysponowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej
i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a.). Z istoty kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego aktu podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania tego rozstrzygnięcia. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy powołanej wyżej ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, która weszła w życie z dniem 1 marca 2015 r. Wprawdzie postępowanie w sprawie zostało wszczęte na skutek wniosku o wymeldowanie złożonego [...] lutego 2015 r., jednakże zgodnie z art. 69 pkt 1 u.e.l., postępowanie administracyjne wszczęte na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993, ze zm.) i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, w sprawach indywidualnych o: zameldowanie, uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania oraz wymeldowanie, udostępnienie danych ze zbioru PESEL i gminnych zbiorów meldunkowych - prowadzi się na podstawie niniejszej ustawy.
Podstawę rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 35 u.e.l., zgodnie z którym organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Poprzednio obowiązujący
w przedmiotowej materii art. 15 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności
i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm., zwana dalej ustawą z 1974 r.) stanowił, że osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca (art. 15 ust. 1). Organ gminy wydaje na wniosek strony lub
z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się (art. 15 ust. 2).
Porównanie poprzednio obowiązujących i aktualnych przepisów dotyczących wymeldowania z pobytu stałego prowadzi do wniosku, że norma prawna określająca podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o wymeldowaniu - pomimo wejścia w życie nowej ustawy – została zachowana w dotychczasowym brzmieniu. Nadal podstawą wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego jest opuszczenie przez nią tego miejsca i niedopełnienie obowiązku wymeldowania. Z powyższych względów zachowują również aktualność poglądy orzecznictwa wyrażane na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy
z 1974 r.
Zameldowanie i wymeldowanie są aktami rejestracji danych dotyczących pobytu danej osoby w określonym lokalu bądź ustania tego pobytu w dotychczasowym miejscu (opuszczenia lokalu). Zgodnie z art. 25 ust. 1 u.e.l., pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zamieszkanie w lokalu (w rozumieniu art. 25 ust. 1 u.e.l.) winno łączyć się ze skoncentrowaniem w tym lokalu (z przeniesieniem do tego lokalu) centrum życiowego danej osoby. Zatem miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję (por. wyrok WSA w Warszawie z 22 maja 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05, publ. Lex nr 192912).
W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest jednolity pogląd dotyczący dobrowolności i trwałości "opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu", zgodnie z którym przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Jeżeli zatem strona została usunięta z lokalu w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego, bądź uniemożliwiono jej dostęp do lokalu, np. wobec wymiany zamków w drzwiach, to nie można uznać tego za opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 17 marca 2003 r., sygn. akt V SA 2323/02, LEX nr 159183, z 17 września 2003 r., sygn. akt V SA 402/03, LEX nr 159179, z 3 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 1784/99, LEX nr 49415, z 21 marca 2001 r., sygn. akt V SA 2950/00, LEX nr 80643, z 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, LEX nr 50123).
Jednocześnie w orzecznictwie administracyjnym wyrażono pogląd, że możliwa do przezwyciężenia w postępowaniu prawnym przyczyna opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, wynikająca z przeszkód faktycznych stosowanych przez najemcę, właściciela lub osobę pozostałą w lokalu, nie wyłącza dopuszczalności zastosowania trybu wymeldowania ustanowionego w omawianym przepisie. Podjęcie decyzji w tym trybie uzależnione jest od ustalenia, czy osoba, której postępowanie dotyczy, podejmowała środki prawne zmierzające do przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu i powrotu do mieszkania. W sytuacji zatem, gdy opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (współwłaściciela), to o dobrowolnym opuszczeniu lokalu w rozumieniu powołanego przepisu można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała
z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających powrót do lokalu, lub gdy podjęte środki okazały się nieskuteczne (por. wyroki NSA w sprawach o sygn. akt: V SA 1424/99, V SA 108/00, V SA 3078/00). Przyjmuje się, że za równoznaczną
z opuszczeniem lokalu należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (por. wyrok NSA z 30 listopada 2012 r., II OSK 1369/11, LEX nr 1291933, wyrok NSA z 19 lipca 2012 r., II OSK 771/11, LEX nr 1252181). Jeżeli przez dłuższy czas strona, będąc zameldowana w lokalu, mieszka
w innym lokalu, to tym samym daje wyraz swojej woli dobrowolnego opuszczenia lokalu, w którym faktycznie nie przebywa, a jedynie niezgodnie z przepisami o ewidencji ludności jest nadal zameldowana. Nie podejmując działań zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania lokalu, daje też wyraz swej woli rezygnacji
z zamieszkania w tym lokalu (por. postanowienie NSA z 8 maja 2012 r., II OSK 966/12, LEX nr 1166162, wyrok NSA z 7 marca 2013 r. II OSK 2122/11, LEX nr 1296074).
W świetle przedstawionej wyżej wykładni art. 25 ust. 1 u.e.l., Sąd w pełni podziela ocenę przesłanek ustawowych niezbędnych do wymeldowania strony
z miejsca jej stałego pobytu, dokonaną w przedmiotowej sprawie przez Prezydenta
i Wojewodę, przyjmując je za własne. Organy administracji zebrały pełny i obszerny materiał dowodowy w tej sprawie, dokonały jego wszechstronnej oceny i dokładnie uzasadniły obie decyzje wydane w sprawie wskazując, że strona nie opuściła miejsca zameldowania na pobyt stały w sposób trwały i dobrowolny. Niewątpliwie strona nie zamieszkuje w spornym lokalu od połowy grudnia 2014 r., tj. od momentu wymiany zamków w mieszkaniu przez skarżącego, który nie przekazał jej nowych kluczy, jednak z tą decyzją właściciela budynku uprawniona nie pogodziła się. Z protokołu przesłuchania strony z dnia 19 lutego 2015 r. wynika, że fakt wymiany zamków zgłosiła najpierw dzielnicowemu, a potem w dniu [...] lutego 2015 r. w Sądzie Rejonowym w [...] w I Wydziale Cywilnym złożyła pozew o przywrócenie naruszonego posiadania.
Zanim skarżący dokonał wymiany zamków, strona od października 2014 r., tj. od czasu umieszczenia ciotki w domu opieki, wracała do spornego mieszkania, do którego miała swobodny dostęp, gdzie miała swoje rzeczy osobiste, lekarstwa, dokumenty. Oględziny lokalu w dniu 15 kwietnia 2015 r. potwierdziły okoliczność, że pomieszczenia, które zajmowała strona w budynku przy ul. [...] w [...] były zagospodarowane, znajdowały się tam rzeczy uprawnionej, jak i ciotki strony. Podczas oględzin obecne strony, w tym skarżący i jej pełnomocnik, nie kwestionowali zapisów protokołu z tej czynności, podpisali go bez zastrzeżeń, a więc Sąd nie podziela zarzutów skarżącego zawartych w skardze, że strona nie wykazała, że
w lokalu znajdowały się jej rzeczy osobiste, gospodarcze, meble, lekarstwa, bowiem mogły one należeć do innych osób. Oględziny są bezpośrednim środkiem dowodowym w tego typu sprawach, gdzie organ administracji może obiektywnie skonfrontować oświadczenia stron czy zeznania świadków. W tej sprawie materiał dowodowy jest spójny, a więc wiarygodny. Wynika z niego również, że uprawniona w październiku 2014 r. nie miała zamiaru opuszczać spornego lokalu na stałe, a tylko w okresie jesienno-zimowym z uwagi na umieszczenie ciotki w domu opieki (sporny lokal nie był ogrzewany, nie było również prądu). Zmiana miejsca zamieszkania ciotki strony miała na celu poprawę jej warunków bytowych w trudnym zimowym okresie. Uprawniona opiekowała się ciotką, ale nie zamierzała opuszczać spornego lokalu na trwałe, a tylko na czas pobytu jej ciotki w domu opieki.
Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu okoliczność, że wobec wymiany zamków do budynku przez jego właściciela, będącego wnioskodawcą prowadzonego przez organy postępowania administracyjnego w sprawie o wymeldowanie, strona została pozbawiona możliwości dostępu do miejsca stałego zameldowania, w którym dotychczas koncentrowała swoje centrum życiowe. Z materiału dowodowego sprawy, tj.: zeznań świadków, wyjaśnień stron, oględzin lokalu wynika bowiem, że strona nie opuściła spornego budynku z zamiarem przebywania w innym miejscu. W budynku tym zgromadziła swój dobytek, rzeczy osobiste, przedmioty codziennego użytku i nie deklarowała nikomu stałego opuszczenia tego budynku. Mając ponadto na uwadze, że strona złożyła do sądu powszechnego wniosek o przywrócenie naruszonego posiadania, to okoliczności tej sprawy nie wskazują na dobrowolność i trwałość opuszczenia jej dotychczasowego miejsca pobytu stałego. W tym zakresie twierdzenia skargi, jakoby było przeciwnie, należy uznać za subiektywne i dowolne, będące jedynie polemiką z prawidłowo zebranym w sprawie materiałem dowodowym. W ocenie Sądu, brak jest w przedmiotowej sprawie okoliczności, które wskazywałyby, aby strona dała wyraz zaniechania posiadania spornego lokalu jako miejsca swojego stałego pobytu.
Jednocześnie Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów postępowania administracyjnego ani prawa materialnego, które skutkowałyby uchyleniem zaskarżonej decyzji lub stwierdzeniem jej nieważności.
Mając na uwadze powołane okoliczności Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło