IV SA/Wa 2805/12
WyrokWSA w Warszawie2013-05-20
Skład orzekający: Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Anna Falkiewicz-Kluj, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ ewidencyjny ma obowiązek wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków na podstawie dokumentów stwierdzających stan wcześniejszy niż wynikający z aktualnie obowiązującego stanu prawnego, w sytuacji gdy wnioskodawca nie przedstawił nowych dokumentów urzędowych potwierdzających niezgodność danych ewidencyjnych ze stanem faktycznym i prawnym?Ratio decidendi
Organ ewidencyjny nie ma obowiązku wprowadzania zmian w ewidencji gruntów i budynków na podstawie dokumentów stwierdzających stan wcześniejszy niż wynikający z aktualnie obowiązującego stanu prawnego. Ewidencja gruntów odzwierciedla stan faktyczny i prawny nieruchomości wykazany na podstawie dokumentów urzędowych sporządzonych po wprowadzeniu kwestionowanych danych. Wnioskodawca ma obowiązek udokumentowania rozbieżności między danymi ewidencyjnymi a rzeczywistym stanem prawnym i faktycznym za pomocą nowych dokumentów urzędowych.Stan faktyczny
Skarżący J. W. i Z. W. domagali się wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków w celu ujawnienia ich jako współwłaścicieli działek, powołując się na akt własności ziemi z 1976 r. Organy administracji odmówiły wprowadzenia zmian, wskazując na brak nowych dokumentów urzędowych potwierdzających rozbieżności między danymi ewidencyjnymi a stanem faktycznym i prawnym. Skarżący zarzucali wadliwe postępowanie, brak uwzględnienia ich wniosków oraz sfałszowanie dokumentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Jakub Linkowski, Protokolant sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2013 r. sprawy ze skargi J. W. i Z. W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wprowadzenia zmiany w ewidencji gruntów i budynków oddala skargi
Zaskarżoną decyzją z [...] października 2012 r. nr. [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego (dalej [...]WINGK) utrzymał w mocy decyzję Starosty N. z [...] sierpnia 2012 r nr [...] orzekającą o odmowie wprowadzenia zmiany w ewidencji gruntów i budynków w zakresie ujawnienia współwłaścicieli do działki [...] (aktualnie działki nr. [...], [...], [...], [...] i [...]) z obrębu [...] m. N..
Stan sprawy przedstawiał się następująco.
J. W. wnioskiem z 5 lipca 2011 r. wystąpił do Starosty N. o wszczęcie postępowania mającego na celu "odzyskanie" własności działki nr [...] stanowiącej część składową dawnej działki [...] o pow. 0,88 ha której właścicielem do 1976 r. był jego dziadek A. S. Pismem z 2 sierpnia 2011 r. sprecyzował, że jego wniosek dotyczy wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków poprzez wpisanie jego oraz pozostałych spadkobierców A. S. tj. Z. W. i L. M. po ½ części jako współwłaścicieli do działek nr. [...], [...] i części działki [...] na podstawie aktu własności ziemi nr. [...] z [...] listopada 1976 r. Takie same wnioski sformułowane zostały przez Z. W. i L. M.
Decyzją nr [...] z [...] września 2011 r. wpisano w ewidencji gruntów i budynków m. N. J. W., Z. W. i L. M. jako współwłaścicieli działek [...], [...] i części działki [...].
Od decyzji tej odwołał się J. W. zarzucając, że nie uwzględniona została cała powierzchnia działki nr [...] oraz pomiary z 1948 r. przez mierniczego L. G. i z 1959 r. przez geodetę J. Z.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego decyzją nr. [...] z [...] grudnia 2011 r. uchylił zaskarżoną decyzję z powodu nie należytego zebrania materiału dowodowego i braku możliwości jego oceny.
Decyzją nr. [...] r z [...] marca 2012 r. odmówiono wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów ponieważ skarżący, pomimo wezwania, odmówił dostarczenia jakichkolwiek dokumentów geodezyjnych i kartograficznych dotyczących działki nr. [...] stanowiącej część składową dawnej działki [...] na których podstawie byłoby możliwe wprowadzenie zmian ewidencyjnych.
Decyzja ta również została uchylona decyzją z [...] maja 2012 r. [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego.
Kolejną decyzją nr. [...] z [...] sierpnia 2012 r. ponownie odmówiono wprowadzenia zmiany w ewidencji gruntów i budynków w zakresie ujawnienia współwłaścicieli do działki nr. [...], wskazując, że działka [...] nie figurowała w ewidencji od czasu jego założenia w 1973 r. oraz że wnioskodawca nie dostarczył niezbędnych dokumentów do wprowadzenia zmian.
Rozpoznając sprawę organ II instancji zaskarżoną obecnie decyzją utrzymał decyzję organu I instancji w mocy.
W uzasadnieniu decyzji wskazał, że aktualne dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków odzwierciedlają stan faktyczny i prawny nieruchomości wykazany na podstawie dokumentów sporządzonych w wyniku działań właścicieli jak podział nieruchomości i umowa darowizny. Dla nieruchomości została założona księga wieczysta nr [...], później [...] i [...] – obecnie zamknięta. Podstawą do jej założenia były m.in. dane z ewidencji gruntów z 1973 r. Zdaniem organu domniemanie wnioskodawców, że działka nr [...] (dawny nr. [...]) stanowi część dawnej nieruchomości objętej tą księgą nie zostało poparte żadnymi dokumentami. Granice działek [...] i [...] (obecnie [...] i [...]) wykazane zostały w operacie założenia ewidencji gruntów według ustalonego stanu władania. Z akt sprawy nie wynika aby oprócz tej dokumentacji i dokumentacji z podziału działki [...] (d.[...]), leżącej przy działce nr. [...], sporządzona została inna dokumentacja mogąca być podstawą do wykazania przebiegu granic działek ewidencyjnych. Co prawda organ II instancji stwierdził uchybienia organu I instancji polegające na niespójności uzasadnienia w zakresie ustalenia jakie działki ewidencyjne obecnie odpowiadają dawnej działce hipotecznej [...] to mimo to uznał, że decyzja jest zgodna z prawem. Powodem odmowy wprowadzenia zmian danych jest zgodność aktualnych danych ewidencyjnych z dokumentami własnościowymi późniejszymi niż obecnie przedłożony akt własności ziemi oraz brak dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej określającej dawną działkę [...] w aktualnym operacie ewidencji gruntów i budynków. Organ wskazał, że nie jest raczej możliwe określenie na podstawie dokumentów archiwalnych współrzędnych punktów granicznych działki hipotecznej [...]. Powoływany przez skarżących plan sytuacyjnych gruntów poniemieckich wsi L. zaktualizowany w listopadzie 1959 r przez geodetę J. Z. nie zawierał konkretnych parametrów działek i podawał wyłącznie ich powierzchnię w hektarach.
Organ wskazał, że nie ma obowiązku wykonania operatu działki [...] gdyż to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek udokumentowania danych które są przedmiotem tego wniosku. Tak samo nie zasadne jest żądanie przesłuchania pracowników organu gdyż zmian w ewidencji dokonuje się wyłącznie na podstawie dokumentów. Organ wskazał nadto, że rodzice wnioskodawców otrzymali tytuł prawny do działki [...] uregulowanej w [...] na podstawie przepisów o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych i jeżeli roszczą sobie prawa do innych gruntów przysługuje im prawo dochodzenia tych praw przed sądem powszechnym.
Decyzję tę zaskarżyli J. W. i Z. W. wnosząc o uchylenie zaskarżonych decyzji.
Z. W. wniósł o przyznanie jemu i pozostałym spadkobiercom spornej nieruchomości. Oceniając treść decyzji wskazał, że organ wadliwie uznał, że skarżący nie chcieli dostarczyć dokumentów i wykonać mapy geodezyjnej która umożliwiłaby dokonanie zmian ewidencyjnych. Poza tym jego zdaniem decyzja została nienależycie uzasadniona. W pozostałej części uzasadnienie skarżący formułuje pod adresem urzędników starostwa zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień, braku chęci rozpoznania ich sprawy zgodnie z żądaniem, niedopełniania przez urzędników starostwa nowodworskiego.
Skarżący J. W. również wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi zarzucił, że starostwo n. pomimo posiadanych dokumentów nie określiło:
- granic działki nr [...] o pow. [...] ha a także granic działki nr. [...] o pow. [...] ha pomimo istnienia księgi wieczystej nr [...];
-rzeczywistej powierzchni działki nr. [...] stanowiącej wraz z działką nr. [...] integralnie części dawnej działki [...];
-rzeczywistych właścicieli działek nr. [...] i [...];
Ponadto w toku postępowania administracyjnego doszło do łamania prawa poprzez wpisywanie do dokumentów nieprawdziwych danych, wydawania dokumentów nieprawdziwej treści, opracowywania dokumentów niezgodnie z obowiązującymi przepisami, odmowy przesłuchania świadków i geodety.
Skarżący wskazywali także na sfałszowanie dokumentów dotyczących klasyfikacji gruntów która była przeprowadzona w 1960 r., wywodząc, że strona otrzymała inny dokument niż dokument który znajduje się aktach organu, co miało wpływ na treść założonej księgi wieczystej nr [...], w której ujawniono powierzchnię działki [...] - [...] ha – zgodnie z decyzją klasyfikacyjną a nie [...] ha – wynikającą z aktu nadania.
W odpowiedzi na skargę [...]WINGK wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Ocenie podlega konkretna sprawa, rozpoznawana wcześniej przez organ administracji publicznej, pod kątem prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa i trafności rozstrzygnięcia.
Kompetencje sądu administracyjnego nakładają na niego obowiązek oceny przebiegu postępowania administracyjnego i to zarówno czynności podejmowanych w toku tego postępowania jak i treści i podstaw wydanej decyzji administracyjnej. Działanie sądu ma bowiem na celu ewentualne wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji czy postanowienia, które w jakikolwiek sposób naruszałyby obowiązujące prawo. (por. wyrok NSA Warszawa z 20 stycznia 2010 r. I GSK 982/08 LEX nr 594803).
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się ani naruszenia przepisów prawa materialnego mającego wypływ na wynik sprawy ani też naruszenia przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Podstawą prawną rozstrzygnięcia były przepisy ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (D.U. z 2010 r, Nr. 193, poz.1287 ze zm.) – dalej Pgik. Organ wniosek Skarżących prawidłowo potraktował jako wniosek o zmianę danych objętych ewidencją gruntów, gdyż dotyczył on wpisania spadkobierców A. S. jako właścicieli części dawnej działki [...] w skład której, jak twierdzili skarżący wchodzi działka nr. [...] wykorzystywana jako droga.
Przed oceną merytoryczną zaskarżonej decyzji wskazać trzeba, że, aktualizacja ewidencji gruntów następuje poprzez wprowadzeniu udokumentowanych zmian do bazy danych ewidencyjnych. Dane te są aktualizowane bądź z urzędu lub na wniosek osób zaineresowanych, przede wszystkim właścicieli lub też organów. Ustawa prawo geodezyjne i kartograficzne nie zawiera reguł prowadzenia ewidencji gruntów i dokonywania w nich zmian. Kwestie te uregulowane są w rozporządzeniu Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 29 marca 2001 r w sprawie ewidencji gruntów i budynków (D.U.Nr. 39, poz.454).
Nadrzędnym celem prowadzonej ewidencji jest jej aktualność powiązana z zasadą chronologiczności wpisów. Istniejący zapis w ewidencji gruntów może być zmieniony tylko na podstawie dokumentów urzędowych, które zostały sporządzone już po wprowadzeniu do ewidencji kwestionowanych danych (por. wyroki NSA z 14 listopada 2007 r I OSK 1488/06, z 11 marca 2008 I OSK 350/07 publ. w internetowym zbiorze orzecznictwa NSA). Znaczy to tyle, że w przypadku żądania zmiany w ewidencji gruntów musi istnieć inny, nowy dokument urzędowy z którego wynika konieczność dokonania zmiany w ewidencji gruntów z uwagi na jej nieaktualność. Przepisy art. 20, 22 i 24 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne są bowiem jedynie zbiorem informacji o gruntach, pełnią funkcję informacyjno-techniczną, nie rozstrzygają sporów o prawa do gruntów (choćby w odniesieniu do przysługującego prawa własności do określonego powierzchniowo gruntu), nie nadają tych praw. Nie rodzą zatem żadnych praw rzeczowych czy obligacyjnych (por. wyroki NSA z 25 października 2010 r, I OSK 1839/10, z 19 października 2011 r I OSK 1764/10, 30 września 2011r I OSK 1628/10 zamieszone w internetowym zbiorze orzeczeń NSA).
Starosta, który prowadzi rejestry ewidencyjne, dokonując wpisu ma obowiązek, zgodnie z zasadą legalności formalnej i materialnej zbadać czy rzeczywiście istnieją różnice pomiędzy danymi które znajdują się ewidencji gruntów a rzeczywistym stanem prawnym i faktycznym na gruncie. Jak wskazuje NSA w wyroku z 9 sierpnia 2012r. I OSK 1092/12, dokonanie zmian jest możliwe poprzez udokumentowanie przez osobę zainteresowaną tych rozbieżności. Wpisom do ewidencji gruntów podlegają bezsporne dane o gruntach, budynkach i lokalach. Jak jednak wskazuje orzecznictwo sądowo administracyjne nie stanowi aktualizowania ewidencji gruntów wprowadzanie zmian na podstawie dokumentów stwierdzających stan wcześniejszy niż wynikający z aktualnie obowiązującego stanu prawnego (por. wyroki NSA z 14 listopada 2007 I OSK 1488/06, z 11 marca 2008, I OSK 350/07).
Skarżący w toku postępowania administracyjnego żądali od organu aby dokonał zmian na podstawie pomiarów działki przeprowadzonych w 1948 r. przez mierniczego L. G. a następnie w 1959 r przez geodetę J. Z. Z pomiarów tych, ich zdaniem wynikało, że powierzchnia działki którą otrzymał A. S. w formie nadana wynosiła [...] ha i że obecnie działka ta wchodzi w skład działek ewidencyjnych [...], [...], części [...] i stanowi własność spadkobierców A. S.
Zgodnie z tym, co zostało wskazane wyżej prowadzenie ewidencji gruntów jest jedynie odzwierciedleniem danych zawartych w innych dokumentach urzędowych w kolejności chronologicznej a zatem organ nie może, nie posiadając dokumentu z którego wynikałaby niezgodność danych ewidencyjnych ze stanem faktycznym i prawnym dokonywać w ewidencji jakichkolwiek zmian. W tej sprawie skarżący domagali się wprowadzenia zmian wynikających ich zdaniem z aktu nadania ziemi z którego wynikało, że A. S. otrzymał nadział ziemi o pow. [...] ha. podczas gdy akt ten wraz z protokołem klasyfikacyjnym był już podstawą do założenia księgi wieczystej.
Akt nadania stanowił potwierdzenie orzeczenia Powiatowej Komisji Ziemskiej w N. z [...] listopada 1954 r., że A. S. na podstawie dekretu PKWN z 6 września 1944 r. otrzymał nadział ziemi o pow. Ok. [...] ha na własność. Akt ten został wydany co prawda w dacie kiedy A. S. nie żył jednakże z uwagi na to, że to orzeczenie Powiatowej Komisji Ziemskiej było źródłem jego praw nie można było przyjąć, że akt nadania ziemi został wydany z naruszeniem prawa polegającym na skierowaniu go do osoby nie żyjącej.
Z pouczenia na tym dokumencie i powołanych w nim przepisów prawa wynikało, że dokument ten wraz z decyzją w przedmiocie klasyfikacji gruntów stanowił podstawę do ujawnienia praw w księdze wieczystej, co zresztą nastąpiło przy zakładaniu księgi wieczystej co z kolei wynikało z postanowienia sądu o założeniu księgi wieczystej.
Decyzja o klasyfikacji i szacunku gruntów co do działki [...] została wydana [...] maja 1960 r. (k. 23 akt adm.). Nie uwidoczniona jest na niej powierzchnia działki. Księga wieczysta dla tej działki została założona w 1960 r. (k 26 i 29). Z postanowienia Sądu Powiatowego dla W. z [...] czerwca 1960 r. wynikało, że powierzchnia działki [...] wynosi [...] ha. Z zapisów księgi (dział II) wynikało, że księga została założona na podstawie wniosku z 20 czerwca 1960 r., aktu nadania ziemi i decyzji w przedmiocie klasyfikacji gruntów. Dokumenty te jako dokumenty urzędowe nie były kwestionowane w dacie zakładania ewidencji gruntów oraz w dacie zakładania księgi wieczystej. Dopiero teraz Skarżący kwestionują autentyczność decyzji klasyfikacyjnej z [...] maja 1960 r. wywodząc, że dokument został sfałszowany. Toczy się w tym przedmiocie postępowanie przygotowawcze przed Prokuraturą Rejonową w N. Jak na razie jednak okoliczność ta nie została udowodniona a zatem nie została podważona wiarygodność tego dokumentu a tym samym należy dojść do wniosku, że Skarżący nie przedstawili dokumentu urzędowego z którego by wynikało iż dokument na podstawie którego doszło m.in. do dokonania wpisów w ewidencji nie był wiarygodny. Nawiasem mówiąc z dokumentu tego nie wynika jaka była powierzchnia przydzielonego gruntu.
W sprawie pojawiła się nadto decyzja Powiatowej Rady Narodowej z lutego 1968 (brak bliższej daty) o wprowadzeniu zmian w ewidencji gruntów z powierzchni [...] na [...] ha z której wynikało, że zmian tych dokonano na podstawie pisma z 14 lutego 1968 r i planu sytuacyjnego z 6 kwietnia 1960 r z którego wynika iż powierzchnia działki [...] wynosi [...] ha (plan sytuacyjny w aktach adm.).
Z wszystkich tych dokumentów geodezyjnych wynikało że powierzchnia działki [...] wynosiła [...] ha. Tylko zatem w akcie nadania mowa była o pow [...] ha ale, na co nie zwrócili uwagi skarżący, powierzchnię tę poprzedzało określenie "około", co sugeruje, że akt nadania nie był poprzedzony dokładnymi pomiarami.
Skarżący na okoliczność powierzchni działki wnosili o przeprowadzenie dowodów ze starych map sporządzonych w latach pięćdziesiątych z których miało wynikać iż powierzchnia gospodarstwa rolnego nadanego A. S. wynosiła [...] ha. Organ prawidłowo uznał, że dokumenty te wobec istnienia dokumentów późniejszych i zasady chronologii wpisów w ewidencji gruntów nie mogą mieć istotnego znaczenia w tym postępowaniu administracyjnym.
Poza tym w 1976 r. został wydany akt własności ziemi na rzecz J. W. i jej męża na grunt o pow. [...] ha w N. tj. działkę nr [...] uregulowaną w księdze wieczystej [...]. J. W. była jedyną spadkobierczynią po A. S. Nabycie własności w drodze uwłaszczenia następowało, co do zasady na rzecz rolników, którzy w dniu wejścia w życie ustawy tj. 4 listopada 1971 r. władali gospodarstwem rolnym, o ile ani oni sami ani ich poprzednicy nie weszli w jego posiadania na podstawie umowy przenoszącej na ich lub ich poprzedników własność – co wynikało z art. 1 ust 1 ustawy z 26 października 1971 r o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (D.U. Nr. 27, poz. 250). Na potrzeby uwłaszczeń został sporządzony rejestr pomiarowo-klasyfikacyjny w którym figuruje działka [...] o pow [...] ha. jak również protokół z oszacowania gospodarstwa dotyczący takiej samej powierzchni.
Wydany na podstawie art. 1 ust. 1 ustawy z 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych akt własności ziemi stanowił decyzję potwierdzającą nabycie własności ex lege. Deklaratoryjny charakter tej decyzji przesądza o tym, że w postępowaniu sądowym traktowana ona jest tak jak inne dokumenty urzędowe w rozumieniu art. 244 § 1 k.p.c. II CK 3/05 ( por.postanow. SN 2005-07-20, LEX nr 187014).
W tym wypadku w dacie wydawania aktu własności ziemi A. S. już nie żył (zmarł [...] września 1959 r) a jego spadkobiercy prawdopodobnie nie przedstawili ani aktu nadania czyli tytułu prawnego do nieruchomości, ani postanowienia sądu z którego wynikałoby, że J. W. była spadkobierczynią po A. S. Dlatego też doszło do jego wydania mimo tego, że jak ostatecznie wynika ze sprawy stan prawny nieruchomości był uregulowany aktem nadania. Akt ten jako dokument urzędowy świadczący o pierwotnym nabyciu własności nieruchomości stanowi dowód na to, że J. W. i jej mąż G. W. stali się z mocy prawa współwłaścicielami gospodarstwa rolnego o pow. [...] ha. a jako, że dokument ten jest dokumentem późniejszym niż dokumenty znajdujące się w zamkniętej obecnie księdze wieczystej [...] i akt nadania, organ ewidencyjny nie może "powrócić" do danych wynikających z aktu nadania w którym była uwidoczniona większa powierzchnia, nie mówiąc już o tym, że na podstawie aktu nadania, bez przeprowadzenia badań dokumentacji geodezyjnej nie można ustalić jakim obecnie działkom odpowiada dawna działka nr [...].
Prawidłowo zatem organ uznał, że skarżący nie przestawili późniejszych dokumentów źródłowych na podstawie których organ mógłby dokonać jakichkolwiek zmian w ewidencji gruntów. Nic tu nie zmienia fakt, że w piśmie z 3 lipca 1992 r. Urząd Wojewódzki w W. poinformował G. W. o tym, że w skład działki [...] wchodziła droga o szerokości 3-5 m. stanowiąca część drogi dojazdowej do działek [...], [...], [...]. a wyłączenie tej drogi z działki [...] nastąpiło w latach 1969-1972 w czasie zakładania ewidencji gruntów a jako władającego do tej drogi (wówczas nr. [...] o pow. [...] ha wpisano J. W. Dokument ten ma jedynie walor dokumentu prywatnego a zatem stanowi oświadczenie określonej osoby i nie wywiera skutków prawnych.
Ma rację organy wywodząc (zresztą tak jak w tym piśmie), że akt własności ziemi na powierzchnię mniejszą tj. [...] ha stanowił dowód na to, że w dacie [...] listopada 1971 r. J. W. i jej mąż nie wykazali aby w takcie uwłaszczeń byli posiadaczami większej powierzchni gruntu. Obecnie organy administracji nie mają uprawnień do wzruszania aktów własności ziemi (por. wyrok NSA z 24 listopada 1998 r II SA 1441/98, Lex nr 41799) a więc nie mogą przeprowadzić postępowania na okoliczność, że akt własności ziemi został wydany z naruszeniem prawa.
Skarżący nie przedstawili obecnie w toku postępowania administracyjnego dowodu z dokumentu na podstawie którego możnaby uznać, że po wprowadzeniu do ewidencji gruntów ostatnich zmian doszło do zmiany stanu prawnego i faktycznego który uzasadniałby wprowadzenie tych zmian do ewidencji gruntów.
Obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego przez organ administracji publicznej nie zwalnia strony od działania, tym bardziej w sytuacji w której to strona twierdzi, że dane w ewidencji gruntów nie są zgodne z rzeczywistym stanem faktycznym i prawnym. Temu obowiązkowi, mimo wezwania organu, Skarżący nie sprostali. Sformułowana przez skarżącego Z. W. w piśmie z 20 i 28 sierpnia 2012 r. wola dostarczenia dokumentów pod warunkiem, że wystarczą one do uwzględnienia jego wniosku nie wypełniała obowiązku dostarczenia dokumentacji na której podstawie można by dokonać zmian. Taka interpretacja strony jest wyrazem nie zrozumienia istoty zasad prowadzenia ewidencji gruntów polegających na wprowadzaniu danych na podstawie dostarczanych przez stronę dokumentów urzędowych.
Odnosząc się w tym momencie do zarzutu skarżących dotyczącego wadliwie prowadzonego postępowania administracyjnego i nie uwzględnienia chęci skarżących do dostarczenia niezbędnych dokumentów stwierdzić należy, że sama deklaracja do przedłożenia dokumentów nie wystarczy do tego aby dokonać zmian w ewidencji gruntów. W toku postępowania administracyjnego o dokonanie zmian w ewidencji gruntów, organ – o czym była mowa wyżej – posługuje się wyłącznie dokumentami, nie prowadzi postępowania dowodowego polegającego na przesłuchiwaniu świadków, gdyż zmiany jakie mogą być wprowadzone muszą znajdować swe źródło w dokumentach urzędowych. Nie możliwe byłoby zatem ani przesłuchiwanie w postępowaniu administracyjnym geodetów ani pracowników administracji ponieważ na podstawie takich dowodów ze źródeł osobowych organ nie miałby podstaw do wprowadzenia jakichkolwiek zmian w ewidencji gruntów i budynków, co czyni zarzut naruszenia przez organy przepisów postępowania (art.77 i 78 k.p.a) za nietrafny.
Organy ewidencyjne to organy rejestrujące określone zdarzenia prawne i faktyczne. Nie mają one samodzielnych uprawnień do kształtowania praw właścicielskich. Tego rodzaju kompetencje mają sądy powszechne.
Istniejące zapisy na temat właścicieli działek i granice tych działek mogą być zmieniane tylko na podstawie dokumentów o których mowa w art. 22 ust. 3 ustawy z 17 maja 1989 r Prawo geodezyjne i kartograficzne (D.U. z 2010 r. Nr. 193, poz. 1287) a tym samym to na wnioskującym spoczywał ciężar wykazania, że dawna działka nr. [...] (droga) stanowiła część składową działki [...]. (por. wyrok WSA w Warszawie z 6 lutego 2006 r, sygn. akt. IV SA/WA 1957/05, wyrok WSA z 8.11 2010 r , sygn. akt IV SA/WA 1558/10). Słusznie organ wskazał Skarżącym, że w ewidencji gruntów nigdy nie widniała działka [...] (tak oznaczona) i dlatego organ, jako że związany był wnioskiem, nie mógł wydać dokumentów dotyczących tak oznaczonej działki.
Skarżący nie przedstawili także dokumentu (poza aktem nadania w którym mowa jest o powierzchni "około" bez wskazania nr. działki) z którego wynikałaby powierzchnia [...] a nie [...] ha a więc nie wykazali aby po wprowadzeniu do ewidencji ostatnich zapisów doszło do zmian w stanie prawnym lub faktycznym na gruncie. Okoliczność ta słusznie doprowadziła organ do wniosku że brak jest podstaw do wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków w zakresie żądanym wnioskiem.
Na marginesie wskazać należy, że nie zrozumiałe są wywody czynione w skardze przez J. W. co do dokumentu nadania z 1954 r. i jego fikcyjności skoro to właśnie z tego dokumentu strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne (str, 9 skargi). Niewątpliwie ma rację ten skarżący, że postanowienia spadkowe po A S. w powiązaniu z aktem nadania stanowią tytuł prawny do działki oznaczonej wcześniej jako [...] jednakże bez szczegółowej analizy materiałów geodezyjnych nie ma możliwości ustalenia, które z obecnych działek ewidencyjnych odpowiadają działce dawnej działce [...]. i czy rzeczywiście droga (uwidoczniona na zdjęciach złożonych przez skarżącego) stanowiła własność A. S.
Wbrew zarzutom skargi J. W. organ nie miał obowiązku ustalania granic działki nr [...] o pow. [...] ha i granic działki [...] o pow. [...] ha uwidocznionej w księdze wieczystej gdyż działka o takim numerze nigdy nie była uwidoczniona w ewidencji gruntów. Powierzchnia działki nr. [...] nie wymagała ustalenia gdyż wynikała ona z operatów ewidencyjnych. Dowód na okoliczność, że działka nr [...] wchodziła w skład działki oznaczonej, przed zakładaniem ewidencji gruntów nr [...], nie został przeprowadzony przez stronę a organ – o czym była mowa wcześniej takiego obowiązku nie miał. Do pozostałych zarzutów skargi dotyczących nie przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków i sfałszowania dokumentów Sąd odniósł się wcześniej. Przypomnieć tylko należy, że WSA nie ma uprawnień do oceny czy dany dokument został sfałszowany czy też nie, nie prowadzi postępowania dowodowego, tak jak to czyni sąd powszechny. Co do zasady tego rodzaju ustalenia dokonywane są w postępowaniu karnym lub postępowaniu przed sądem powszechnym. Tego samego rodzaju argumentacja dotyczy kwestii związanych z wadliwym działaniem urzędników administracji publicznej, wobec których skarżący formułują zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych.
Nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty dotyczące wadliwie sporządzonego uzasadnienia decyzji. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy o jakich mowa w art. 107 § 3 kpa.
Sąd nie stwierdził także uchybień, które powinien wziąć pod uwagę z urzędu a które stanowiłyby podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D.U. z 2012 r. poz. 270) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło