IV SA/Wa 732/14

WyrokWSA w Warszawie2014-06-16

Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Piotr Korzeniowski, Beata Sobocha

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cudzoziemiec może uzyskać zezwolenie na osiedlenie się w Polsce na podstawie stwierdzenia polskiego pochodzenia bez przedstawienia dokumentów źródłowych potwierdzających polską narodowość przodków zgodnie z ustawą o repatriacji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że stwierdzenie polskiego pochodzenia cudzoziemca dla celów udzielenia zezwolenia na osiedlenie się wymaga wykazania przesłanek określonych w ustawie o repatriacji, w szczególności posiadania dokumentów źródłowych potwierdzających polską narodowość przodków. Dokumenty współczesne, takie jak wyciągi z rejestru stanu cywilnego, nie mogą stanowić wystarczającego dowodu. Organ prawidłowo odmówił udzielenia zezwolenia z powodu braku takich dokumentów.
Stan faktyczny
O. M. złożył wniosek do Wojewody S. o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się w Polsce, powołując się na polskie pochodzenie po matce, babce i dziadku. Wojewoda odmówił zezwolenia, uznając, że skarżący nie przedstawił dokumentów źródłowych potwierdzających polską narodowość przodków. Odmowę utrzymał w mocy Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Skarżący zaskarżył decyzję do WSA w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie sędzia WSA Piotr Korzeniowski, sędzia WSA Beata Sobocha (spr.), Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi O. M. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się - oddala skargę - Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 52 ust. 5 w zw. art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej (Dz.U.1997.78.483) dalej Konstytucja oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267) dalej k.p.a. po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez adw. M. Z., pełnomocnika O. M. od decyzji Wojewody S. z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] orzekającej o odmowie udzielenia skarżącemu zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej postanowił utrzymać w mocy zaskarżaną decyzję O. M. w dniu [...] kwietnia 2012 r. wniósł wniosek do Wojewody S. o udzielenie mu zezwolenia na osiedlenie się. W uzasadnieniu skarżący wskazał okoliczność posiadania pochodzenia polskiego po matce, babce i dziadku. Wojewoda S. decyzją dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] postanowił skarżącemu odmówić udzielenia zezwolenia na osiedlenie się. Organ I instancji w uzasadnieniu zwrócił uwagę na podstawę do udzielenia wnioskowanego zezwolenia, którą stanowi art. 52 ust. 5 Konstytucji. Zdaniem Wojewody S., z uwagi na brak przepisów rangi ustawowej, na podstawie których stwierdzono by polskie pochodzenie cudzoziemców, konieczne było zastosowanie posiłkowo przepisów ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz.U. z 2004 r. Nr 53, poz. 532 z póżn. zm.) dalej ustawy o repatriacji. Organ I instancji wyjaśnił, że z art. 5 ustawy o repatriacji należy wywieść trzy kumulatywne przesłanki polskiego pochodzenia: 1. Zadeklarowanie przez wnioskodawcę narodowości polskiej, 2. Posiadanie przodka narodowości polskiej, 3. Wykazanie związku z polskością. Przepis art. 6 ustawy o repatriacji zawiera natomiast katalog dokumentów potwierdzających przesłanki polskiego pochodzenia. W konsekwencji organ I instancji uznał, że skarżący nie spełnia jednego elementu definicji osoby polskiego pochodzenia, wynikającego z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Wojewoda S. stwierdził bowiem, że załączone przez skarżącego dokumenty do akt postępowania, są dokumentami współczesnymi pochodzącymi z U. w postaci wypisów z Państwowego Rejestru Aktów Stanu Cywilnego i nie mogą stanowić wystarczającego dowodu na okoliczność narodowości O. M. przodków, relewantnej z punktu widzenia art. 5 ust.1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Wojewoda S. stwierdził, że są to bowiem dokumenty współczesne, nie dające podstawy do zweryfikowania zapisów pierwotnych, ponadto z przedłożonego przez skarżącego aktu urodzenia, wynika wręcz, że jego matka miała narodowość u. W dniu [...] września 2012 r. pełnomocnik skarżącego wniósł za pośrednictwem Wojewody S. odwołanie od powyższej decyzji do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i o udzielenie mu zezwolenia na osiedlenie się. W uzasadnieniu tej decyzji organ II instancji podniósł, że art. 52 Konstytucji statuuje prawo osoby, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, do osiedlenia się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zauważając jednocześnie, że brak jest w tej chwili przepisów rangi ustawowej, które regulowałby stwierdzenie polskiego pochodzenia na potrzeby tego przepisu konstytucyjnego. Stąd w ocenie Szefa do Spraw Cudzoziemców konieczność posiłkowego zastosowania przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 r. nr 264, poz. 1573 z późn. zm.) w zakresie formy legalizacji oraz postępowania, w którym zostały stwierdzone przesłanki do udzielenia zezwolenia w oparciu o podstawę konstytucyjną, podstawę materialnoprawną oraz do ustawy o repatriacji w zakresie kryteriów oceny polskiego pochodzenia. Organ II instancji stwierdził, że skarżący nie wykazał, że posiada polskie pochodzenie w sposób przewidziany w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wyjaśnił, ze przedłożone dokumenty z rejestru u. zostały wydane 2012 r. i 2013 r., w związku z czym nie mogą stanowić w świetle art. 6 o repatriacji dowodu polskiego pochodzenia. W ocenie organu II instancji nie wykazał on, że co najmniej jedno z jego rodziców lub co najmniej z dziadków lub co najmniej dwoje pradziadków posiadało narodowość polską, albowiem nie przedłożył żadnego dokumentu o charakterze źródłowym. W konsekwencji nie było możliwe zweryfikowanie czy aktualne dokumenty, stanowiące wyciągi z rejestru u., odzwierciedlają w pełni treść zapisów o narodowości w aktach stanu cywilnego wydanych w datach przynajmniej zbliżonych do zdarzeń, które dokumentują. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców zwrócił bowiem uwagę na istniejącą w ustawodawstwie u. możliwość ustalenia narodowości przez sąd i dokonania określonego wpisu o narodowości w akcie stanu cywilnego. Taki akt stanu cywilnego uzupełniony o wpis o narodowości poprzez orzeczenie sądu państwa obcego, nie może w żadnym wypadku stanowić dowodu polskiego pochodzenia w rozumieniu art. 6 ustawy o repatriacji. Organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się również szczegółowo do poszczególnych zarzutów odwołania, uznając je wszystkie za niezasadne oraz z urzędu stwierdził, że nie zachodzą podstawy do udzielenia skarżącemu zezwolenia na osiedlenie się, które wynikałyby z art. 64 ust. 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach. W dniu [...] marca 2014 r, adw. M. Z., pełnomocnik O. M. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1. Naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 oraz art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji. 2. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające przede wszystkim na dokonaniu dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a zwłaszcza na uznaniu, że dokumenty potwierdzające polskie pochodzenie skarżącego i zawarty w nich wpis polskiej narodowości matki i dziadków skarżącego zostały uzupełnione w późniejszym czasie o zapisy o polskiej narodowości, na uznaniu, że Wyciągi z Państwowego Rejestru Aktów Stanu Cywilnego nie są źródłem wiedzy historycznej i nie potwierdzają faktów w nich zawartych, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy poprzez pominięcie ustalenia faktu obywatelstwa polskiego przodków skarżącego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 3. Art. 52 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji poprzez pominięcie decydującego charakteru powołanych przepisów i preferencji, jakie dają cudzoziemcowi polskiego pochodzenia przy ubieganiu się o zezwolenie na osiedlenie się; 4. Art. 32 ust. Konstytucji poprzez naruszenie zasady równego traktowania wszystkich podmiotów przez władze publiczne, a polegające na nierównym potraktowaniu skarżącego przejawiające się w odmowie uznania za dokumenty potwierdzające polskie pochodzenie Wyciągów z Państwowego Rejestru Aktów Stanu Cywilnego, pomimo uznania tych dokumentów za potwierdzające narodowość polską przy wydawaniu decyzji w stosunku do innych wnioskodawców; 5. Art. 11 k.p.a. poprzez brak jasnego i należytego wyjaśnienia zasadności przesłanek, którymi kierował się organ wydając zaskarżone postanowienie. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy, doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, a zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, jak i procesowego. Odnosząc się do podstaw prawnych rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, a tym samym do wzorca kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia dokonywanego przez Sąd przypomnieć należy, że stosownie do postanowień art. 52 ust. 5 ustawy z 2 kwietnia 1997 r. - Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. O ile przepis ten stanowi, że polskie pochodzenie winno być stwierdzone na podstawie ustawy, o tyle artykuł ten nie wyjaśnia, na jakiej podstawie osoba polskiego pochodzenia miałaby zrealizować swój zamiar zamieszkania w Polsce na stałe. Właściwe zastosowanie znajduje więc art. 8 ust. 2 Konstytucji, statuujący zasadę bezpośredniego stosowania Konstytucji, chyba że przepisy tej ustawy stanowią inaczej. Co do przedmiotowego zakresu regulacji prawnej uszczegóławiającej art. 52 ust. 5 Konstytucji wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny wskazując w wyroku z 13 maja 2003 r., SK 21/02 (OTK-A 2003/5/39), że skoro istnieje możliwość przyjęcia, że art. 52 ust. 5 Konstytucji nie będzie stanowił legis imperfectae przy uznaniu, iż ustawą, w ramach której jest możliwe wymagane przez art. 52 ust. 5 Konstytucji stwierdzenie pochodzenia, jest ustawa o cudzoziemcach należy aprobować taką właśnie hipotezę interpretacyjną" (III, lit. A, pkt 12). Słusznie zatem organ odwołał się w tym zakresie do ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573, ze zm.). Należy jednak wskazać, że ustawa ta nie udziela szczególnych preferencji, przy ubieganiu się o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się, cudzoziemcom polskiego pochodzenia. Preferencje takie wprowadza Konstytucja, której jako aktowi wyższego rzędu należy przyznać pierwszeństwo stosowania. W takich sytuacjach ustawa o cudzoziemcach jest jedynie aktem pomocniczym w ustaleniu między innymi organu odpowiedzialnego za rozpatrzenie przedmiotowej sprawy. Natomiast jedyną ustawą, która określa, na jakich zasadach ustalana jest polska narodowość, jest ustawa z dnia 9 listopada 2000 r. - o repatriacji (Dz. U. z 2004 r. Nr 53, poz. 532, ze zm.). Taki stan rzeczy powoduje, że organ prowadzący postępowanie o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi deklarującemu polską narodowość, powinien ustalić jego polską narodowość na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, wykorzystując kryteria określone w ustawie o repatriacji, kierując się koniecznością dokonania takiej wykładni, by zapewnione było wykonanie normy konstytucyjnej. Prawo do osiedlenia w Polsce jest wszakże konstytucyjnie adresowane do osoby, której polskie pochodzenie zostało "ustawowo" stwierdzone. Taki tryb postępowania zaakceptowany został co do zasady w orzecznictwie, o czym świadczą wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z 17 maja 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 14/13, z 9 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2810/12, z 21 lipca 2010 r., sygn. akt V SA/Wa 354/10, z 29 stycznia 2010 r., sygn. akt V SA/Wa 1618/09, z 21 kwietnia 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 2263/07, CBOSA, a prawidłowość takiego stanowiska potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w szczególności w wyroku z 14 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1814/11, CBOSA. Oceniając podmiotowy zakres regulacji ustawy o repatriacji stwierdzić należy, że ustawa o repatriacji obejmuje osoby repatriujące się ze wschodnich terenów byłego Związku [...] pomijając jednocześnie, m.in. obszar U. W art. 10 ustawy o repatriacji przyznano Radzie Ministrów uprawnienie do zniwelowania skutku nierównego traktowania cudzoziemców pochodzenia polskiego zamieszkałych w różnych częściach świata poprzez możliwość rozszerzenia zakresu podmiotowego ustawy w drodze określenia w rozporządzeniu innych państw lub innych części F., niż wymienionych w art. 9, których obywatele polskiego pochodzenia mogą ubiegać się o wydanie wizy krajowej w celu repatriacji, w szczególności, których obywatele są dyskryminowani ze względów religijnych, narodowościowych lub politycznych. NSA we wspomnianym wyżej wyroku z 14 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1814/11 wskazał, że oznacza to potencjalnie uniwersalny charakter instytucji stwierdzania polskiego pochodzenia na podstawie art. 5 i art. 6 tej ustawy, w związku z czym okoliczność, że przewidziane w ustawie o repatriacji stwierdzanie polskiego pochodzenia związano expressis verbis z celami ustawy (art. 5 ust. 1), tak co do przesłanek, jak i trybu oraz właściwości orzekających organów powoduje, że dopuszczalne jest wykorzystywanie przesłanek stwierdzania polskiego pochodzenia na podstawie przepisów tej ustawy w stosunku do osób nie objętych jej zakresem podmiotowym, a zatem również obywateli U., przez wojewodę jako organ właściwy w sprawie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się (art. 71 b ust. 1 ustawy o cudzoziemcach). Aprobując przytoczoną wyżej wykładnię przedstawioną przez NSA stwierdzić należy, że relewantne przesłanki decydujące o rozstrzygnięciu niniejszej sprawy zawiera art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji stanowiący, że za osobę polskiego pochodzenia, w rozumieniu tej ustawy, uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki: - co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej; - wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów. Za osobę polskiego pochodzenia uznaje się również osobę deklarującą narodowość polską, która posiadała w przeszłości obywatelstwo polskie lub co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków posiadało obywatelstwo polskie oraz spełniającą warunek określony w ust. 1 pkt 2 (art. 5 ust. 2 powołanej ustawy). Stanowiące podstawę prawną dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy przepisy ustawy o repatriacji mają niezależnie od aspektu materialnoprawnego (uprawnienie do osiedlenia w Polsce), aspekt proceduralny, dotyczący trybu, w jakim ma następować stwierdzenie przesłanki polskiego pochodzenia. Zgodnie z przepisem art. 6 ustawy o repatriacji, dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być dokumenty, wydane przez polskie władze państwowe lub kościelne, a także przez władze byłego Z., dotyczące wnioskodawcy lub jego rodziców, dziadków lub pradziadków, a w szczególności: - polskie dokumenty tożsamości; - akty stanu cywilnego lub ich odpisy albo metryki chrztu poświadczające związek z polskością; - dokumenty potwierdzające odbycie służby wojskowej w Wojsku Polskim, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej; - dokumenty potwierdzające fakt deportacji lub uwięzienia, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej; - dokumenty tożsamości lub inne dokumenty urzędowe zawierające wpis informujący o narodowości polskiej. Dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być również inne dokumenty, a w szczególności: - o rehabilitacji osoby deportowanej, zawierające wpis informujący o jej narodowości polskiej; - potwierdzające prześladowanie osoby ze względu na jej polskie pochodzenie. Przed wypowiedzeniem się na temat prawidłowości oceny dokonanej przez organ w rozpatrywanej sprawie, co do spełnienia przez skarżącego tych wymogów, należy odnieść się do sposobu ich interpretacji. Posiłkowo ponownie odwołując się do powołanego wyżej wyroku TK, Sąd wskazuje, że w jego uzasadnieniu stwierdzono, że "Zgodnie (...) z konstytucyjnym systemem źródeł prawa (rozdział IH Konstytucji) brak jest podstaw do traktowania al pari polskich aktów legislacyjnych i aktów ustawodawczych wydawanych przez inne państwo. Nawet wiążące Polskę umowy międzynarodowe muszą spełniać szczególne przesłanki, aby mogły być uznane za wchodzące do systemu źródeł prawa obowiązującego w Polsce. Nawet więc wówczas (co bynajmniej nie jest oczywiste na tle twierdzeń skargi i jej dokumentacji), gdyby np. wobec skarżącego w niniejszej sprawie na U. przeprowadzono ustawowe badanie pochodzenia (czego nie należy utożsamiać z istnieniem stosowanego wpisu w rubryce "narodowość" w dokumentach wystawionych przez władze u.) i wynik tego ustalenia wskazywałby na polskie pochodzenie, nie byłoby to równoznaczne z automatycznym spełnieniem przesłanki "ustawowego ustalenia" polskiego pochodzenia, wymaganej przez art. 52 ust. 5 Konstytucji. Konieczne jest bowiem, aby stwierdzenie polskiego pochodzenia następowało na podstawie polskiego ustawodawstwa". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 1 lutego 2011 r., sygn. akt V SA/Wa 1833/10, CBOSA, zajął stanowisko krytyczne wobec mocy dowodowej współcześnie wytworzonych dokumentów, odnoszących się do czasów minionych. Wskazał m. in., iż "Organ prowadząc postępowanie dowodowe na okoliczność ustalenia polskiego pochodzenia musiał kierować się zapisami wskazanych przepisów, w tym art. 6 ustawy o repatriacji. Wymieniony przepis wymienia przykładowo dokumenty mogące być dowodem w sprawie. Wskazanie to wyraźnie odnosi się do dokumentów, z których będzie wynikała wiedza źródłowa odnosząca się do faktów zaistniałych w przeszłości, w tym na datę narodzin poszczególnych przodków. Sama deklaracja cudzoziemca na okoliczność polskiego pochodzenia nie jest wystarczająca do ustalenia tej przesłanki. Nie bez znaczenia jest fakt, że stosowany w sprawie art. 52 ust. 5 Konstytucji uzależnia stwierdzenie tego pochodzenia zgodnie z ustawą. Zatem chodzi tu o ustawę polską w rozumieniu art. 87 ust. 1 Konstytucji, z czego wynika, że organami uprawnionymi do stwierdzenia polskiego pochodzenia są wyłącznie polskie organy władzy publicznej. Organ ten stosując w tym przypadku przepisy art. 5 i 6 ustawy o repatriacji musi oceniając przedłożone dokumenty, mieć na uwadze kto i kiedy je wydał oraz czy ich treść odnosi się do przeszłości, w której to przeszłości odpowiednio wskazany przodek był narodowości polskiej (...)". Zdaniem Sądu nie jest wystarczająco uzasadnione wywodzenie odmiennego poglądu z pomocniczego charakteru stosowania ustawy o repatriacji, na który zwracano uwagę w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 25 stycznia 2010 r. sygn. akt V SA/Wa 1446/09, CBOSA). Ta pomocniczość automatycznie nie wyłącza uznania pierwszeństwa jej regulacji, która to ustawa jako jedyna zawiera definicję "osoby polskiego pochodzenia", tj. określa jaką osobę uznaje się za osobę polskiego pochodzenia. Nawet bowiem reguły odpowiedniego stosowania nie można rozciągać na kwestie, które zostały tą ustawą uregulowane w sposób pełny i wyczerpujący. Ponadto Sąd podziela pogląd (wyrażony przez WSA w Warszawie w wyroku z 20 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2885/12, CBOSA), że sposób interpretacji prawa nie może prowadzić do obejścia reguł dowodowych wskazanych w ustawie, ani naruszać kompetencje suwerennego państwa (Polski) do oceny przez jego organy, kto ma uzyskać szczególny status uprawniający m.in. do osiedlenia. W wyroku z 9 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2810/12, CBOSA, WSA stwierdził, że brak jest przesłanek do uznania, jakoby wolą prawodawcy nie było dokonywanie oceny według wskazanych kryteriów, kto jest osobą polskiego pochodzenia. Ustawa o repatriacji została uchwalona już w okresie obowiązywania obecnej Konstytucji R.P., w której posłużono się właśnie identycznym określeniem "osoba polskiego pochodzenia". Należy też wskazać, że przyjęcie jakoby kwestie oceny spełnienia kryterium polskiego pochodzenia dla osób zamieszkujących tereny byłego Z. nie były uregulowane w konkretny sposób w ustawie o repatriacji prowadziłoby do całkowitej dowolności, co do oceny możliwości korzystania z przywileju wynikającego z Konstytucji, co podważałoby podstawowe reguły państwa prawnego (art. 2 Konstytucji). Aprobując przywołany wyżej pogląd należy mieć ponadto na względzie, że wystawione aktualnie przez władze U. dokumenty nie są źródłem wiedzy historycznej. Co do oceny przedłożonych materiałów w kontekście zachowania przez Skarżącego wymogów art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji stwierdzić należy, że na aprobatę zasługuje twierdzenie organu, że O. M. nie udokumentował jednoznacznie polskiego pochodzenia przodków, gdyż nie przedstawił dokumentów źródłowych, w wystarczający sposób wskazujących na polską narodowość lub obywatelstwo jego przodków. Jedynym historycznym dokumentem był akt małżeństwa rodziców, wydany [...] stycznia 1958 r. Dokument ten nie stwierdza jednak narodowości osób w nim wymienionych. Natomiast akt urodzenia skarżącego wskazuje, że jego rodzice byli narodowości u. Pozostałe dołączone dokumenty w postaci wyciągów z właściwego u. rejestru publicznego są dokumentami współczesnymi, pochodzącymi z 2012 i 2013 r. Organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji nie odniósł się co prawda w sposób szczegółowy do okoliczności natury historycznej dotyczącej miejsca urodzenia matki skarżącego, jednak powyższe zaniechanie nie miało jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy. Podnieść należy, że data urodzenia matki skarżącego ([..]), wskazuje, że jej obywatelstwo określane było na podstawie ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego (Dz. U. z 1920 r. Nr 7 poz.44 ze zm.). Przepis art. 2 ust. 2 tej ustawy, na który powołuje się skarżący dotyczy osób urodzonych się przed ogłoszeniem niniejszego aktu, czyli przed 31 stycznia 1920 r. Natomiast, co do matki skarżącego kwestie obywatelstwa regulował art. 4 pkt 1 i art. 5 ustawy, zgodnie z którymi nabycie obywatelstwa następowało po rodzicach. Zatem sam fakt urodzenia się matki skarżącego w miejscowości znajdującej się w granicach Polski nie stanowi, że miała ona obywatelstwo polskie. Za niezasadny Sąd uznał zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Wprawdzie skarżący nie uzasadnia szczegółowo przedmiotowego zarzutu, to jednak Sąd nie stwierdza, by w sprawie doszło do naruszenia wyrażonej w nim zasady równości. Konsekwencją powyższych ocen jest stwierdzenie braku podstaw naruszenia przez organy administracji wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego. Do uchylenia zaskarżonej decyzji nie mogły także prowadzić wskazane w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Organy obu instancji trafnie ustaliły, że w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie było możliwe stwierdzenie, iż skarżący posiada polskie pochodzenie, a tym samym brak było podstaw do udzielenia mu wnioskowanego zezwolenia, w oparciu o postanowienia art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Realizując zasadę prawdy obiektywnej, na podstawie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jednakże strona nie jest zwolniona od współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych. Powinna ona bowiem przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), niemniej jednak oznaczają, że strona składająca wniosek powinna aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. To na niej spoczywa bowiem ciężar dowodu w znaczeniu obiektywnym (materialnym), sprowadzający się do obciążenia strony składającej wniosek skutkami prawnymi nieudowodnienia okoliczności, których stwierdzenie jest podstawą wydania decyzji zgodnie ze zgłoszonym żądaniem (por. wyroki NSA: z 27 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 1560/10, z 10 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 632/12, CBOSA). Należy podkreślić, że w rozpoznawanej sprawie organy, przede wszystkim organ I instancji wykazały się niezbędna inicjatywą dowodową z urzędu zwracając się do skarżącego o stosowne dokumenty. W tym kontekście nie jest zasadny zarzut skargi naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady przekonywania, o której mowa wart. 11 k.p.a., Sąd wskazuje, że nie oznacza ona przekonania strony o tym, że adresowana do niej decyzja jest słuszna i zgodna z prawem. Zasada przekonywania sprowadza się do wyjaśnienia stronie, że adresowana do niej decyzja wynika z racjonalnych przesłanek i jest oparta o przepisy obowiązującego prawa, to znaczy, że w istniejącym stanie prawnym i faktycznym wydanie innej decyzji było niemożliwe. Organ odpowiada za naruszenie tej zasady, jeżeli nie podejmie lub bezpodstawnie odstąpi od czynności mających przekonać stronę o zasadności decyzji, np. odstąpi od uzasadnienia decyzji. Zasada ta nakłada na organ obowiązek dołożenia należytej staranności w wyjaśnieniu stronie zasadności podjętego rozstrzygnięcia. Nie wymaga się zaś od niego osiągnięcia rezultatu, to znaczy faktycznego przekonania strony do prawidłowości podjętej decyzji. W realiach niniejszej sprawy, podnoszone przez skarżącego niewyjaśnienie mu zasadności przesłanek, jakimi kierował się organ, nie może być uznane za naruszenie zasady przekonywania, bowiem uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób wyczerpujący wskazuje na okoliczności, którymi kierowały się organy pomocowe, odmawiając mu przyznania żądanego świadczenia. Reasumując - w ocenie Sądu, analiza akt nie daje podstaw do uznania naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy ani naruszenia prawa materialnego. Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło