V SA/Wa 1471/17
PostanowienieWSA w Warszawie2017-11-15
Skład orzekający: Starszy referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka kapitałowa, która zawiesiła działalność gospodarczą i twierdzi, że nie posiada środków na pokrycie kosztów sądowych, może uzyskać prawo pomocy w zakresie całkowitym?Ratio decidendi
Spółka kapitałowa, która zawiesiła działalność gospodarczą, nie może uzyskać prawa pomocy w zakresie całkowitym, jeśli nie wykaże w sposób niebudzący wątpliwości, że nie posiada żadnych środków na pokrycie kosztów postępowania. Ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, a negatywne skutki zaniedbań w dokumentacji finansowej nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla braku wywiązania się z obowiązku przedstawienia odpowiednich dokumentów. Ponadto, podmiot prowadzący działalność gospodarczą, nawet zawieszoną, powinien zapewnić środki na pokrycie kosztów postępowań sądowych związanych z tą działalnością, a przerzucanie tych kosztów na Skarb Państwa jest niedopuszczalne.Stan faktyczny
Spółka z o.o. wystąpiła z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego. Spółka twierdziła, że nie prowadzi działalności, nie posiada majątku, a jej rachunki bankowe są zablokowane. Sąd wezwał do złożenia dodatkowych dokumentów, jednak spółka przedstawiła jedynie oświadczenie prezesa zarządu i wyciągi z jednego rachunku bankowego. Sąd uznał, że spółka nie wykazała swojej trudnej sytuacji finansowej w sposób wystarczający.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego w sprawie ze skargi "[...]" Sp. z o.o. w [...] na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania egzekucyjnego postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.
Spółka z o.o. "O." z siedzibą w W. wystąpiła z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego z urzędu. W oświadczeniu o majątku i dochodach wskazano, iż kapitał zakładowy Spółki wynosi 50.000,00 zł. Skarżąca wykreśliła rubryki dotyczące określenia wartości środków trwałych według bilansu za ostatni rok oraz wysokości zysku bądź straty za ostatni rok obrotowy. Spółka wskazała, iż posiada dwa rachunki bankowe, w tym jeden w banku c. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, iż Spółka nie posiada majątku, nie prowadzi działalności, a zaniechania byłego zarządu uniemożliwiają jej sporządzenie sprawozdań. Dodatkowo wskazano, iż rachunki bankowe Spółki są niewykorzystane, zaś zablokowane na nich środki są niedostępne dla skarżącej.
Zarządzeniem z dnia [...] r. wezwano Spółkę do złożenia dodatkowego oświadczenia poprzez udzielenie odpowiedzi na zadane pytania oraz nadesłanie dokumentów pozwalających na lepszą ocenę jej sytuacji majątkowej.
W odpowiedzi pełnomocnik Spółki złożył pismo z [...] r., do którego załączył wyjaśnienia złożone przez Prezesa Zarządu Spółki oraz dwa wyciągi łączone z rachunku prowadzonego w [...] za miesiące lipiec i sierpień 2017 r. W oświadczeniu Prezesa Zarządu wskazano, iż c. rachunek Spółki został zablokowany, Spółka nie posiada żadnych środków trwałych ani dokumentów zakupu, nie zatrudnia pracowników, zaś Prezes nie otrzymuje wynagrodzenia. Wyjaśnił przy tym, iż w latach 2015 i 2016 działalność Spółki była zawieszona wobec czego nie prowadzono żadnej rachunkowości.
Rozpoznając wniosek zważyć należało, co następuje:
W postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest, że strona wnosząca do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki obowiązana jest do uiszczenia kosztów sądowych. Zgodnie bowiem z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; zwanej dalej "p.p.s.a.") – strona ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. W myśl art. 246 § 2 pkt 1 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, gdy wykaże, że nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania. Określenie "gdy wykaże" oznacza, że to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z prawa pomocy. Zatem rozstrzygnięcie w tej kwestii będzie zależało od tego, co zostanie udowodnione przez wnioskodawcę.
Przypomnieć należy, iż rozpoznanie wniosku o prawo pomocy polega na porównaniu stanu majątkowego posiadania wnioskującej strony z wysokością ciążących na niej kosztów sądowych. W niniejszej sprawie Spółka jest obowiązana do uiszczenia wpisu sądowego w wysokości 100 zł.
Rozpoznając przedmiotowy wniosek w powyższym świetle uznano, iż nie zachodzą przesłanki przemawiające za jego uwzględnieniem.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż skarżąca nie wykonała należycie wezwania do złożenia dokumentów obrazujących jej sytuację majątkową. W odpowiedzi na zarządzenie z dnia [...] r. pełnomocnik skarżącej nadesłał jedynie oświadczenie Prezesa Zarządu Spółki oraz dwa wyciągi łączone z jednego z posiadanych przez nią rachunków bankowych. Przypomnieć zatem należy, iż aby rozpoznać wniosek o przyznanie prawa pomocy, a więc dokonać analizy zdolności płatniczych wnioskującej strony w zestawieniu z wymaganymi kosztami sądowymi, referendarz sądowy musi mieć dostęp do pełnej informacji o jej aktualnej sytuacji majątkowej. W przypadku zaś spółki kapitałowej ocena jej faktycznej sytuacji finansowej wymaga odniesienia się do jej dokumentacji księgowej. W odniesieniu do aktywów spółki pożądane jest nadto uzyskanie wyciągów z posiadanych przez nią rachunków bankowych.
Odnosząc się do twierdzeń skarżącej w zakresie przeszkód jakie uniemożliwiły przedłożenie dokumentacji finansowej Spółki wskazać należy, iż referendarzowi sądowemu z urzędu wiadomym jest, że Spółka występowała już z wnioskami o prawo pomocy w tutejszym Sądzie powołując tożsamą argumentację, jak w niniejszej sprawie. Wobec powyższego przywołać należy stanowisko zajęte przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2015 r. o sygn. akt I FZ 470/14, zgodnie z którym, negatywne skutki zaniedbań nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla braku wywiązania się z obowiązku przedstawienia odpowiednich dokumentów, koniecznych dla prawidłowej oceny sytuacji finansowej Spółki. Konsekwencją powyższego jest między innymi to, że Spółka nie jest w stanie podać rzeczywistych wierzytelności, bowiem nie posiada takich danych. Zauważyć przy tym należy, że Spółka nie wykazała w żaden sposób, aby podjęła działania faktyczne lub prawne mające na celu odzyskanie dokumentacji podatkowo – księgowej, która pozwoliłaby w pełny sposób określić jej sytuację finansową, w tym kwestie związane z ewentualnymi wierzytelnościami i ich wysokością. Nadto zaakcentować należy, że skoro Spółka nie dysponuje pełną dokumentacją podatkowo – księgową nie wiadomo na jakiej podstawie buduje twierdzenie o własnej sytuacji finansowej. Referendarz sądowy rozpoznający niniejszy wniosek w pełni podziela powyższe stanowisko i przyjmuje jako własne.
Za niezasługujące na uwzględnienie uznać należało również oświadczenie Prezesa Zarządu Spółki, który zapytany o przyczyny braku dostępu do rachunku czeskiego stwierdził, iż powodem tym jest "zablokowanie" rachunku. Jak to już wyżej wskazano, skoro Spółka wskazuje na określone fakty dotyczące jej sytuacji majątkowej, w tym przypadku na "zablokowanie" rachunku, to winna potwierdzić swoje oświadczenia dokumentami źródłowymi, czego nie uczyniła. Warto wskazać przy tym na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2016 r. o sygn. akt III SA/Wa 1203/14, jakie zapadło na skutek wniosku Spółki o przyznanie prawa pomocy, w którym podniesiono, iż istotnym jest to, że skarżąca nie przedłożyła żadnych dokumentów potwierdzających, iż z posiadanego przez nią rachunku bankowego na terytorium R. i C., na mocy decyzji c. Urzędu Finansowego dla m.st. P., pobrano i przekazano polskim organom skarbowym istotną część środków pieniężnych.
Już tylko z tego względu wniosek Spółki nie mógł zostać uwzględniony. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że niedopełnienie w całości lub w części obowiązku złożenia przez stronę dodatkowego oświadczenia oraz dokumentacji dotyczącej jej sytuacji materialnej uzasadnia oddalenie wniosku o przyznanie prawa pomocy. Uchylenie się strony od obowiązków nałożonych w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy, jak również nierzetelne ich wykonanie, jest przeszkodą wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a w konsekwencji wyłącza możliwość przyznania jej prawa pomocy w żądanym zakresie (por. postanowienia NSA z dnia 5 września 2005 r. o sygn. akt II FZ 414/05 oraz z dnia 14 września 2005 r. o sygn. akt II FZ 575/05; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Odmowę przyznania prawa pomocy uzasadnia także sytuacja, gdy strona podaje fakty, które nie znajdują pokrycia w aktach sprawy lub pozostają w sprzeczności z zawartymi tam informacjami o stanie majątkowym strony (por. postanowienie NSA z dnia 6 października 2004 r. o sygn. akt GZ 71/04). W jednym z orzeczeń Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, iż wybiórcze przedstawienie dokumentów pozbawia możliwości oceny rzeczywistych zdolności płatniczych skarżącego (por. postanowienie NSA z dnia 13 stycznia 2016 r. o sygn. akt II GZ 916/15). Należy również podkreślić, iż referendarz sądowy nie jest zobowiązany do prowadzenia dochodzenia w sytuacji, gdy dane umożliwiające pełną ocenę stanu majątkowego nie są znane mimo istniejącego po stronie skarżącego ciężaru wykazania przesłanek prawa pomocy (por. postanowienie NSA z dnia 8 stycznia 2014 r. o sygn. akt II GZ 774/13).
Odnosząc się do generalnego stanowiska Spółki, zgodnie z którym, o zasadności jej wniosku świadczy okoliczność, że zawiesiła ona prowadzenie działalności gospodarczej, a co za tym idzie nie osiąga dochodów, referendarz sądowy uznał, iż stanowiska takiego nie sposób zaakceptować w świetle reguł, jakimi należy się kierować przy udzielaniu wyjątkowej instytucji, jaką bez wątpienia jest prawo pomocy.
Przede wszystkim podnieść należy, iż z definicji działalności gospodarczej –zawartej w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t. j. Dz. U z 2016 r. poz. 1829 ze zm.) – wynika, iż działalnością gospodarczą jest działalność zarobkowa. Oznacza to, iż celem działalności gospodarczej jest osiągnięcie zysku. Jeżeli więc przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą, to mu się ona opłaca, nawet jeśli przejściowo ma pewne kłopoty finansowe. W przeciwnym wypadku racjonalnym działaniem byłaby likwidacja działalności. Jeżeli natomiast przedsiębiorca faktycznie działalności nie prowadzi, lecz jej nie likwiduje i nie wnosi o ogłoszenie upadłości, to nie ma podstaw do finansowania takiego przedsiębiorcy przez zwolnienie od kosztów sądowych (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 4 września 2014 r. o sygn. akt V SAB/Wa 5/14).
W orzecznictwie podnosi się, iż podmiot prowadzący działalność gospodarczą nastawioną na zysk, mając zapewnioną swobodę działalności gospodarczej i tym samym możliwość uzyskiwania środków finansowych na pokrycie wydatków związanych z tą działalnością, nie może przerzucać kosztów prowadzonego przez siebie postępowania sądowoadministracyjnego na rzecz Skarbu Państwa. Przyznanie w takiej sytuacji wnioskowanego prawa pomocy prowadziłoby bowiem do finansowania działalności spółki ze środków publicznych. To z kolei prowadziłoby do zaprzeczenia zasady, że spółka prowadzi działalność w oparciu o własne środki finansowe oraz majątek. Taka sytuacja prowadzić mogłaby również do naruszania zasad konkurencji między równoprawnymi podmiotami gospodarczymi (por. postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2013 r. o sygn. akt I FZ 327/13).
W konsekwencji, prowadząc działalność gospodarczą każdy podmiot powinien zapewnić sobie środki na pokrycie postępowań sądowych, które mają związek z tą działalnością. Jeśli bowiem sprawa ma ścisły związek z działalnością osoby prawnej, to nie powinna z reguły obciążać dochodów budżetowych Skarbu Państwa. Wpis sądowy jako wydatek wiąże się bowiem z bieżącą działalnością osób prawnych, wpływa na wysokość strat finansowych ogółem, zatem winien być traktowany na równi z innymi wydatkami, które powinny zostać zabezpieczone w osiąganych przychodach. Osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo, iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 marca 2011 r. o sygn. akt I OZ 191/11).
Okoliczność zawieszenia przez Spółkę działalności gospodarczej nie mogła stanowić usprawiedliwienia dla zwolnienia skarżącej od kosztów sądowych. Nie kwestionując przy tym uprawnienia osoby prawnej do swobodnego kształtowania swojej polityki finansowej w granicach obowiązującego prawa, w tym do zawieszenia działalności gospodarczej, nie można jednak zaakceptować przerzucania kosztów prowadzonej działalności – a do takich zaliczyć należy koszty postępowań sądowych – na Skarb Państwa. Jak to wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 24 lipca 2017 r. o sygn. akt I SA/Wr 306/17, który to pogląd referendarz sądowy orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, skarżąca nie może przerzucać na innych podatników konsekwencji swoich autonomicznych decyzji, czyli żądać aby postępowanie sądowoadministracyjne zostało sfinansowane ze środków publicznych w sytuacji, w której dobrowolnie zrezygnowała ze źródła przychodu. Warto w tym kontekście przywołać pogląd Sądu Najwyższego, zawarty w postanowieniu z dnia 31 marca 1987 r. o sygn. akt I CZ 26/87 (OSNC 1988/7-8/103), zgodnie z którym jeżeli strona, która mogła liczyć się z obowiązkiem poniesienia kosztów sądowych, bez ważnego powodu nie wykorzystała w całości lub w części swoich możliwości zarobkowych, to przy rozpoznawaniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych należy przyjąć, że stan majątkowy i dochody strony są takie, jakie miałaby, gdyby w pełni wykorzystała swoje możliwości zarobkowe.
Na odmowę przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego z urzędu dodatkowo wpływ miała okoliczność, iż w dacie złożenia wniosku (6 września 2017 r.) skarżąca była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – radcę prawnego (doradcę podatkowego) R. B. Z tego względu rozpoznanie wniosku w tym zakresie stawało się zbędne, a postępowanie w tej części winno zostać umorzone na podstawie art. 249a p.p.s.a. Jednakże w dniu [...] r. do Sądu wpłynęło pismo pełnomocnika informujące o tym, iż w dniu [...] r. Spółka wypowiedziała mu stosunek pełnomocnictwa w niniejszej sprawie. Mając zatem na uwadze, iż to nie pełnomocnik zrezygnował z reprezentowania skarżącej w sprawie lecz sama Spółka wypowiedziała mocodawcy pełnomocnictwo, taka postawa skarżącej miała negatywny wpływ na rozpoznanie wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Nie bez znaczenia jest przy tym również i to, że już w uzasadnieniu wniosku sporządzonego na formularzu PPPr, zatem jeszcze w okresie, w którym skarżąca była reprezentowana przez pełnomocnika, wskazano, że "wnosi o ustanowienie pełnomocnika w osobie dor. pod. R. B.". W ocenie referendarza sądowego świadczy to o instrumentalnym podejściu do instytucji prawa pomocy, zważywszy na to, że Spółka nie wyjaśnia powodów dla których dobrowolnie zrezygnowała z usług tego samego pełnomocnika, o którego ustanowienie jednocześnie wnioskuje.
Na koniec wskazać należy, iż z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego (stan na dzień 13.07.2017 r.) wynika, że jedynym wspólnikiem Spółki jest M. M. M., który posiada 100 udziałów o łącznej wartości 50.000 zł. Przypomnieć zatem wypada, iż zgodnie z art. 177 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1577), umową spółki można zobowiązywać wspólników do dopłat w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. Jak podkreśla się w doktrynie, dopłaty mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dokapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych (por. t. 1 do art. 177 A. Kidyba, Komentarz do art. 177 Kodeksu spółek handlowych, publ. LEX). W postanowieniu z dnia 24 czerwca 2015 r. o sygn. akt II GZ 294/15 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki, może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę. Brak zaś dofinansowania spółki przez wspólników należy odczytywać jako niechęć wspólników do kontynuowania procesu, co nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku spółki o prawo pomocy (por. także postanowienie NSA z dnia 13 września 2012 r. o sygn. akt I FZ 287/12 – i powołane tam orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 września 1937 r. o sygn. akt CII 618/37, publ. Zb. Urz. 1938, poz. 193, oraz postanowienia NSA z dnia 20 lutego 2014 r. o sygn. akt II FZ 145/14 i II FZ 146/14). Mając zatem na uwadze, iż wpis sądowy w niniejszej sprawie wynosi 100 zł, poniesienie takiego wydatku w ramach dopłaty wspólnika, nie będzie stanowić nadmiernego obciążenia, biorąc pod uwagę wartość posiadanych przez niego udziałów.
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a, orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło