V SA/Wa 1519/17

PostanowienieWSA w Warszawie2017-11-15

Skład orzekający: Starszy referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która nie przedłożyła kompletnej dokumentacji finansowej i wykazała w poprzednich latach znaczące przychody, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnosądowym?
Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie została zwolniona od kosztów sądowych, ponieważ nie wykazała w sposób należyty swojej sytuacji majątkowej, nie przedłożyła wymaganych dokumentów finansowych, a jej poprzednie przychody były znaczące i wystarczające do pokrycia kosztów sądowych. Ponadto, spółka jako przedsiębiorca powinna wykazać się zapobiegliwością w gromadzeniu środków na pokrycie kosztów postępowań sądowych.
Stan faktyczny
Spółka T. Sp. z o.o. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej decyzji Ministra Rozwoju i Finansów. Spółka wykazała kapitał zakładowy, niewielki zysk za ostatni rok i brak środków na rachunku bankowym, uzasadniając wniosek zaprzestaniem działalności po nieotrzymaniu refundacji dofinansowania. Sąd wezwał do złożenia dodatkowych dokumentów, które spółka częściowo przedłożyła, jednak nie były one kompletne.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Starszy referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi T. Sp. z o.o. w W. na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia ... lipca 2017 r. nr ... w przedmiocie zobowiązania do zwrotu dofinansowania postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Spółka z o.o. T. z siedzibą w W. wystąpiła z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W oświadczeniu o majątku i dochodach wskazano, iż kapitał zakładowy Spółki wynosi 50.000,00 zł, wartość środków trwałych według bilansu za ostatni rok wynosi 0 zł, natomiast wysokość zysku za ostatni rok obrotowy wyniosła 7.784 zł. Skarżąca wskazała, iż posiada rachunek bankowy, na którym nie zgromadzono środków (0 zł). W uzasadnieniu wniosku podniesiono, iż Spółka w 2010 r. otrzymała dofinansowanie na realizację projektu badawczego, jednakże nie otrzymała końcowej refundacji na zrealizowanie projektu, w związku z czym zaprzestała prowadzenia działalności, zwolniła zespół pracowników i nie dysponuje żadnymi środkami finansowymi. Zarządzeniem z dnia [...] r. wezwano Spółkę do złożenia dodatkowego oświadczenia poprzez nadesłanie dokumentów, pozwalających na lepszą ocenę jej sytuacji majątkowej. W odpowiedzi skarżąca złożyła pismo z dnia [...] r., w którym wskazano, iż Spółka nie znajduje się w stanie zawieszenia działalności, nie jest prowadzone wobec niej postępowanie upadłościowe bądź likwidacyjne, nie zatrudnia żadnych pracowników, zaś Prezes Zarządu nie pobiera żadnego wynagrodzenia. Do pisma załączono: plan umorzeń środków trwałych, informację o sytuacji finansowej w latach 2014-2016, zeznania podatkowe CIT-8 za 2015 i 2016 r., deklaracje VAT-7K za pierwszy i drugi kwartał 2017 r., zawiadomienie o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego z dnia [...] r., kopię decyzji z dnia [...] r. o odpowiedzialności podatkowej w podatku dochodowym, wniosek Spółki z dnia [...] r. o odroczenie terminu spłaty zobowiązań podatkowych, wydruk z bankowości elektronicznej w B., a także raporty kasowe za miesiące od czerwca do sierpnia 2017 r. Rozpoznając wniosek zważyć należało, co następuje: W postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest, że strona wnosząca do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki obowiązana jest do uiszczenia kosztów sądowych. Zgodnie bowiem z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; zwanej dalej "p.p.s.a.") – strona ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. W myśl art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie częściowym może być przyznane osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Określenie "gdy wykaże" oznacza, że to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z prawa pomocy. Zatem rozstrzygnięcie w tej kwestii będzie zależało od tego, co zostanie udowodnione przez wnioskodawcę. Przypomnieć należy, iż rozpoznanie wniosku o prawo pomocy polega na porównaniu stanu majątkowego posiadania wnioskującej strony z wysokością ciążących na niej kosztów sądowych. W niniejszej sprawie Spółka jest obowiązana do uiszczenia wpisu sądowego w wysokości 2.000 zł, przy czym w dniu [...] r. dokonała przelewu na rachunek bankowy Sądu kwoty 100 zł, w konsekwencji czego ciąży na niej opłata w wysokości 1.900 zł. Rozpoznając przedmiotowy wniosek w powyższym świetle uznano, iż nie zachodzą przesłanki przemawiające za jego uwzględnieniem. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż skarżąca nie wykonała należycie wezwania do złożenia dokumentów obrazujących jej sytuację majątkową. W tym zakresie wskazać przede wszystkim należy, iż Spółka nie przedłożyła kluczowych dla oceny jej sytuacji finansowej dokumentów w postaci: rocznego sprawozdania finansowego za 2016 r., a także pełnych wyciągów z posiadanych rachunków bankowych z okresu od 1 czerwca 2017 r. do dnia otrzymania wezwania. Już tylko z tego względu wniosek Spółki nie mógł zostać uwzględniony. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że niedopełnienie w całości lub w części obowiązku złożenia przez stronę dodatkowego oświadczenia oraz dokumentacji dotyczącej jej sytuacji materialnej uzasadnia oddalenie wniosku o przyznanie prawa pomocy. Uchylenie się strony od obowiązków nałożonych w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy, jak również nierzetelne ich wykonanie, jest przeszkodą wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a w konsekwencji wyłącza możliwość przyznania jej prawa pomocy w żądanym zakresie (por. postanowienia NSA z dnia 5 września 2005 r. o sygn. akt II FZ 414/05 oraz z dnia 14 września 2005 r. o sygn. akt II FZ 575/05; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Odmowę przyznania prawa pomocy uzasadnia także sytuacja, gdy strona podaje fakty, które nie znajdują pokrycia w aktach sprawy lub pozostają w sprzeczności z zawartymi tam informacjami o stanie majątkowym strony (por. postanowienie NSA z dnia 6 października 2004 r. o sygn. akt GZ 71/04). W jednym z orzeczeń Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, iż wybiórcze przedstawienie dokumentów pozbawia możliwości oceny rzeczywistych zdolności płatniczych skarżącego (por. postanowienie NSA z dnia 13 stycznia 2016 r. o sygn. akt II GZ 916/15). Należy również podkreślić, iż referendarz sądowy nie jest zobowiązany do prowadzenia dochodzenia w sytuacji, gdy dane umożliwiające pełną ocenę stanu majątkowego nie są znane mimo istniejącego po stronie skarżącego ciężaru wykazania przesłanek prawa pomocy (por. postanowienie NSA z dnia 8 stycznia 2014 r. o sygn. akt II GZ 774/13). Niezależnie od powyższego, referendarz sądowy dostrzega również inne powody by odmówić udzielenia skarżącej prawa pomocy. Przypomnieć należy, iż kwestia zastosowania wyjątkowej instytucji, jaką jest prawo pomocy, w odniesieniu do osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych była już wielokrotnie wyjaśniana w orzecznictwie sądów administracyjnych. W postanowieniu z dnia 14 grudnia 2011 r. o sygn. akt I GZ 201/11, Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż zgodnie z treścią art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. rozstrzygnięcie sądu w zakresie prawa pomocy ma charakter uznaniowy. To oznacza, że nawet jeżeli zostałaby spełniona przesłanka braku dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, sąd nie musi przychylić się do żądania strony, a jedynie może przyznać prawo pomocy, jeżeli w oparciu o powyższy przepis uzna, że zachodzi taka potrzeba w świetle zapewnienia stronie realizacji zasady prawa do sądu. Jednocześnie, trzeba podkreślić, że przyznanie prawa pomocy osobie prawnej nie ma charakteru obowiązkowego nawet w przypadku spełnienia przez nią przesłanek ustawowych. Dokonując oceny wniosku złożonego przez Spółkę należało przede wszystkim pamiętać, iż jest ona przedsiębiorcą mającym status osoby prawnej, która jako podmiot tego rodzaju winna w procedurze planowania wydatków, uwzględnić również potrzebę gromadzenia środków na prowadzenie ewentualnych postępowań sądowych i liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów na ten cel. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podnosi się, iż udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Zapobiegliwości i przezorności w tym zakresie należy szczególnie wymagać od osób toczących spory sądowe w związku z prowadzoną działalności gospodarczą, która ze swej istoty wiąże się z ryzykiem ponoszenia wszystkich związanych z nią konsekwencji, w tym także kosztów sądowych (por. postanowienie NSA z dnia 6 października 2004 r. o sygn. akt GZ 61/04). Zgodnie bowiem z art. 84 Konstytucji, każdy ma obowiązek świadczenia ciężarów i świadczeń publicznych, do których zalicza się daniny publiczne w postaci kosztów sądowych. Zwolnienia od tego rodzaju danin stanowi więc odstępstwo od konstytucyjnej zasady ich powszechnego i równego ponoszenia. Dlatego winno być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli (por. postanowienie NSA z dnia 10 stycznia 2005 r. o sygn. akt FZ 478/04). Analizując sytuację majątkową Spółki przypomnieć należy, iż została ona wezwana do złożenia rocznego sprawozdania finansowego za rok 2016. W odpowiedzi skarżąca sprawozdania takiego nie złożyła, wobec czego referendarz sądowy oparł się na danych zawartych w nadesłanym dokumencie zatytułowanym "Sytuacja finansowa przedsiębiorcy". Z dokumentu tego wynika, iż w 2015 r. Spółka osiągnęła przychody w wysokości 1.662.911 zł oraz zysk w wysokości 16.142 zł, zaś w 2016 r. przychody w wysokości 141.960 zł i odnotowała również zysk w wysokości 7.784 zł. W konsekwencji nie sposób stwierdzić, by Spółka była w poprzednich latach pozbawiona możliwości zarobkowych, a tym samym by nie mogła zgromadzić środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, skoro wskazane wyżej wartości znacznie przekraczają wysokość ciążących na niej kosztów sądowych (1.900 zł). Wskazać przy tym należy na jednolite stanowisko orzecznictwa, zgodnie z którym, w przypadku przedsiębiorców miarodajną dla oceny ich zdolności płatniczych nie jest kategoria "dochodu" (rozumianego jako nadwyżka sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania), lecz "przychodu". Istnieją bowiem legalne instrumenty podatkowe pozwalające na równoważenie kosztów i przychodów, tak by w końcowym rozliczeniu obciążenie podatkowe zminimalizować, czy też w ogóle je wyeliminować. Do instrumentów takich należą choćby zwolnienia podatkowe, dokonywanie zakupów i inwestycji w odpowiednim okresie, obniżenie dochodu przez przesunięcie kosztów w czasie, amortyzacja majątku trwałego. Istotniejszy zatem jest fakt uzyskiwania przychodów i poziom, na jakim przychody te się kształtują (por. postanowienie NSA z dnia 25 lutego 2010 r. o sygn. akt I FZ 10/10). Odnosząc się do podnoszonych przez Spółkę trudności finansowych, zauważyć należy że osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo, iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 marca 2011 r. o sygn. akt I OZ 191/11). W orzecznictwie wskazuje się również, że nawet brak bieżących dochodów nie może być dostatecznym uzasadnieniem dla skutecznego żądania przez stronę przyznania prawa pomocy w sytuacji, gdy nie zgromadziła ona w okresie prowadzenia działalności gospodarczej dostatecznych środków na ten cel, ani też w sposób formalny nie dowiodła swojej niewypłacalności np. poprzez wystąpienie w odpowiednim czasie o ogłoszenie upadłości. Z definicji działalności gospodarczej – zawartej w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t. j. Dz. U z 2016 r. poz. 1829 ze zm.) – wynika, iż działalnością gospodarczą jest działalność zarobkowa. Oznacza to, iż celem działalności gospodarczej jest osiągnięcie zysku. Jeżeli więc przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą, to mu się ona opłaca, nawet jeśli przejściowo ma pewne kłopoty finansowe. W przeciwnym wypadku racjonalnym działaniem byłaby likwidacja działalności. Jeżeli natomiast przedsiębiorca faktycznie działalności nie prowadzi, lecz jej nie likwiduje i nie wnosi o ogłoszenie upadłości, to nie ma podstaw do finansowania takiego przedsiębiorcy przez zwolnienie od kosztów sądowych (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 4 września 2014 r. o sygn. akt V SAB/Wa 5/14). Podmiot prowadzący działalność gospodarczą nastawioną na zysk, mając zapewnioną swobodę działalności gospodarczej i tym samym możliwość uzyskiwania środków finansowych na pokrycie wydatków związanych z tą działalnością, nie może przerzucać kosztów prowadzonego przez siebie postępowania sądowoadministracyjnego na rzecz Skarbu Państwa. Przyznanie w takiej sytuacji wnioskowanego prawa pomocy prowadziłoby bowiem do finansowania działalności spółki ze środków publicznych. To z kolei prowadziłoby do zaprzeczenia zasady, że spółka prowadzi działalność w oparciu o własne środki finansowe oraz majątek. Taka sytuacja prowadzić mogłaby również do naruszania zasad konkurencji między równoprawnymi podmiotami gospodarczymi (por. postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2013 r. o sygn. akt I FZ 327/13). Nie może być również i tak, by osoba prawna uzasadniała konieczność udzielenia jej prawa pomocy tylko tym, że została utworzona celem realizacji projektu finansowanego ze środków budżetowych (zarówno krajowych, jak i unijnych), jednakże dofinansowania takiego nie otrzymała, czy też, że wprawdzie otrzymała ale całą dotację wydała już na realizację projektu, bądź też tym, że z uwagi na niezrealizowanie projektu i żądanie zwrotu dofinansowania zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej i w związku z tym nie posiada środków na opłacenie kosztów ewentualnych sporów sądowych. Jak to wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia 9 sierpnia 2016 r. o sygn. akt V SA/Wa 450/16, nie można przyjąć twierdzeń skarżącej spółki, że całą swoja działalność opiera na udzielonych dotacjach, bowiem składając wniosek o dofinasowanie musiała posiadać jakikolwiek swój majątek. Skoro zatem spór sądowy w niniejszej sprawie jest związany z działalnością Spółki, to środki na poniesienie kosztów tego sporu skarżąca winna zabezpieczyć w ramach swojego majątku. Nie mogło stanowić usprawiedliwienia dla zwolnienia skarżącej od kosztów sądowych również jej twierdzenie dotyczące zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej. Zauważyć bowiem należy, iż w znajdującym się w aktach sądowych odpisie pełnym z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego – stan na dzień 19.07.2017 r. – nie ma wpisów w rubrykach dotyczących zaległości, likwidacji, postępowania naprawczego, układowego czy upadłościowego czy też informacji o zawieszeniu działalności gospodarczej. Jak to wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 24 lipca 2017 r. o sygn. akt I SA/Wr 306/17, który to pogląd referendarz sądowy w pełni podziela, skarżąca nie może przerzucać na innych podatników konsekwencji swoich autonomicznych decyzji, czyli żądać aby postępowanie sądowoadministracyjne zostało sfinansowane ze środków publicznych w sytuacji, w której dobrowolnie zrezygnowała ze źródła przychodu. Warto w tym kontekście przywołać pogląd Sądu Najwyższego, zawarty w postanowieniu z dnia 31 marca 1987 r. o sygn. akt I CZ 26/87 (OSNC 1988/7-8/103), zgodnie z którym jeżeli strona, która mogła liczyć się z obowiązkiem poniesienia kosztów sądowych, bez ważnego powodu nie wykorzystała w całości lub w części swoich możliwości zarobkowych, to przy rozpoznawaniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych należy przyjąć, że stan majątkowy i dochody strony są takie, jakie miałaby, gdyby w pełni wykorzystała swoje możliwości zarobkowe. Odnosząc się do kwestii zajęcia rachunku bankowego Spółki wskazać w pierwszej kolejności należy, iż wykonując wezwanie referendarza sądowego skarżąc przedłożyła jedynie wydruk z bankowości elektronicznej prowadzonej przez B[...]z którego nie wynika kto jest posiadaczem rachunku, jaki jest numer rachunku, ani z jakiego okresu miałaby to być historia rachunku (vide: k. 133 akt). Nie można przy tym uznać za wystarczające tego, że skarżąca przedłożyła zawiadomienie z dnia [...] o zajęciu rachunku bankowego, bowiem z dokumentu tego wynika jedynie suma kwot zajętych, natomiast nie można ustalić jakie środki Spółka ewentualnie posiada na rachunku bankowym. Niezależnie od tego bardziej istotne jest to, iż sama okoliczność zablokowania środków pieniężnych nie mogła wpłynąć na pozytywne rozpoznanie niniejszego wniosku. Przypomnieć bowiem trzeba, iż zgodnie z art. 166a § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1201 ze zm.), w okresie zabezpieczenia mogą być dokonywane za zgodą organu egzekucyjnego wypłaty z zajętego w celu zabezpieczenia rachunku bankowego zobowiązanego, po przedstawieniu przez niego wiarygodnych dokumentów świadczących o konieczności poniesienia tych wydatków dla wykonywania działalności gospodarczej. Na koniec wskazać należy, iż z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego (stan na dzień 19.07.2017 r.) wynika, że jedynym wspólnikiem Spółki jest J. A. K., który posiada 900 udziałów o łącznej wartości 45.000 zł. Przypomnieć zatem wypada, iż zgodnie z art. 177 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1577), umową spółki można zobowiązywać wspólników do dopłat w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. Jak podkreśla się w doktrynie, dopłaty mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dokapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych (por. t. 1 do art. 177 A. Kidyba, Komentarz do art. 177 Kodeksu spółek handlowych, publ. LEX). W postanowieniu z dnia 24 czerwca 2015 r. o sygn. akt II GZ 294/15 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki, może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę. Brak zaś dofinansowania spółki przez wspólników należy odczytywać jako niechęć wspólników do kontynuowania procesu, co nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku spółki o prawo pomocy (por. także postanowienie NSA z dnia 13 września 2012 r. o sygn. akt I FZ 287/12 – i powołane tam orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 września 1937 r. o sygn. akt CII 618/37, publ. Zb. Urz. 1938, poz. 193, oraz postanowienia NSA z dnia 20 lutego 2014 r. o sygn. akt II FZ 145/14 i II FZ 146/14). Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a, orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło