V SA/Wa 3477/14
PostanowienieWSA w Warszawie2015-02-17
Skład orzekający: Referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawczyni, która pozostaje w rozdzielności majątkowej z mężem, ale prowadzi z nim wspólne gospodarstwo domowe i wspólnie uzyskują dochody, spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, biorąc pod uwagę posiadanie przez męża nieruchomości i samochodu oraz spłacanie kredytu?Ratio decidendi
Wnioskodawczyni nie wykazała przesłanek do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym. Pomimo rozdzielności majątkowej, wspólne gospodarstwo domowe i dochody małżonków podlegają ocenie. Posiadanie przez męża nieruchomości i samochodu, a także fakt spłacania kredytu, wskazują na możliwość pokrycia kosztów sądowych bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego. Ponadto, wnioskodawczyni nie wykonała należycie zarządzenia sądu o złożenie wyciągów z rachunków bankowych.Stan faktyczny
A. D. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej określenia zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym. Wnioskodawczyni oświadczyła, że pozostaje w rozdzielności majątkowej z mężem, z którym prowadzi wspólne gospodarstwo domowe i wychowuje dwoje dzieci. Wskazała na stałe dochody z umowy o pracę oraz ponoszone wydatki, w tym ratę kredytu. Mąż wnioskodawczyni posiada dom, działkę i samochód. Wnioskodawczyni nie przedstawiła wymaganych wyciągów z rachunków bankowych.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A. D. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
A. D. wystąpiła z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wskazała, iż we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje z mężem i dwójką dzieci, nie posiada nieruchomości, zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych. Dodatkowo wskazała, iż jej mąż posiada dom o pow. 140 m2, działkę o pow. 1.230 m2 oraz samochód osobowy z 2004 r., zaznaczając przy tym, iż pozostaje z mężem w rozdzielności majątkowej. W rubryce nr 10 wniosku oświadczyła, iż osiąga miesięczny dochód brutto w wysokości 3.289,76 zł z tytułu umowy o pracę, zaś jej mąż z takiego samego tytułu w wysokości 1.750,00 zł. Wnioskodawczyni przedstawiła miesięczne wydatki jej rodziny, na które składają się: opłata za energię elektryczna – około 300 zł, opłata za wodę – 60 zł, wywóz nieczystości – 80 zł, bilet miesięczny – 112 zł, opłaty za telefon i internet – 130 zł, a także rata kredytu – 702 zł.
W dodatkowym oświadczeniu z dnia 2 lutego 2015 r. wskazała, iż mieszka z mężem i z dziećmi w domu stanowiącym własność męża, zaś opłaty związane z jego eksploatacją wynoszą około 530 zł miesięcznie (opał, energia elektryczna, woda). Miesięczne wydatki na wyżywienie, odzież i leczenie "oscylują w granicy 1.000,00 zł". Nadto wnioskodawczyni oświadczyła, iż jej mąż ani syn nie posiadają lokat ani oszczędności zgromadzonych na lokatach.
Rozpoznając wniosek zważyć należało, co następuje:
Zasadą postępowania sądowoadministracyjnego jest – stosownie do treści przepisu art. 199 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r. Nr 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a." – ponoszenie przez stronę kosztów postępowania związanych ze swym udziałem w sprawie. Prawo pomocy stanowi wyjątek od tej zasady i może zostać przyznane osobie fizycznej w zakresie częściowym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Literalna wykładnia powyższych regulacji nie pozostawia wątpliwości co do tego, iż inicjatywa dowodowa zmierzająca do wykazania, iż zachodzą przesłanki przemawiające za udzieleniem prawa pomocy, ciąży na ubiegającej się o takie prawo stronie. Godzi się zatem przyjąć, iż wprowadzając wyjątek od ogólnej zasady partycypowania w kosztach sądowych, ustawodawca złożył obowiązek wykazania pozytywnych przesłanek na wnioskodawcę, zaś ocenę ich spełnienia pozostawił referendarzowi lub sądowi rozpatrującemu wniosek.
Jednakowoż podkreślić należy, iż instytucja prawa pomocy jest przeznaczona dla osób znajdujących się w stanie ubóstwa, dla których poniesienie jakichkolwiek kosztów sądowych jest niemożliwe bowiem wiązałoby się z niemożnością zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych ich rodzin. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa do osób tych zaliczyć można bezrobotnych, którzy nie pobierają zasiłku lub osoby, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są środków do życia, bądź środki te są bardzo ograniczone. W związku z tym, iż w przypadku przyznania prawa pomocy koszty udzielonej pomocy pokrywane są z budżetu państwa, korzystanie z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w wypadkach szczególnie uzasadnionych, ograniczonych do sytuacji, gdy strona skarżąca nie ma jakichkolwiek możliwości pokrycia tych kosztów z posiadanych dochodów lub z dochodów możliwych do osiągnięcia.
Przed wyłożeniem motywów jakie legły u podstaw podjętego rozstrzygnięcia wskazać także należy, iż ocena zasadności wniosku o prawo pomocy polega na dokonaniu porównania wysokości obciążeń finansowych w postępowaniu sądowym z rzeczywistymi możliwościami płatniczymi wnioskującej strony, biorąc pod uwagę jej wydatki niezbędne dla utrzymania siebie oraz rodziny. W przypadku wnioskodawczyni z urzędu wiadomym jest, iż zainicjowała ona w tutejszym Sądzie dziewięć postępowań, w których zobowiązana będzie do uiszczenia wpisów sądowych w łącznej wysokości 2.640 zł (V SA/Wa 3475/14 – 366 zł; V SA/Wa 3476/14 – 292 zł; V SA/Wa 3477/14 – 340 zł; V SA/Wa 3478/14 – 400 zł; V SA/Wa 3479/14 – 400 zł; V SA/Wa 3480/14 – 365 zł; V SA/Wa 3481/14 – 219 zł; V SA/Wa 3482/14 – 158 zł; V SA/Wa 3483/14 – 100 zł).
Oceniając zatem złożone przez wnioskodawczynię oświadczenia dotyczące stanu majątkowego posiadania uznano, iż nie wykazała tego, że spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie z wyłuszczonych niżej względów.
Przede wszystkim wskazać należy, że zarówno wnioskodawczyni, jak też pozostający z nią we wspólnym gospodarstwie domowym mąż uzyskują stałe dochody z tytułu umów o pracę, których łączna miesięczna wysokość (5.039,76 zł brutto) nie pozwala zaliczyć skarżącej do kategorii osób żyjących w ubóstwie, które nie posiadają środków na utrzymanie. Przywołać w tym miejscu wypada stanowisko jakie zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 7 kwietnia 2006 r. o sygn. akt I OZ 452/06, iż "obowiązek partycypacji w kosztach postępowania dotyczy w szczególności strony, która posiada stały miesięczny dochód przewyższający minimalne wynagrodzenie za pracę". Z kolei w postanowieniu z dnia 27 maja 2008 r. o sygn. akt II GZ 112/08 podkreślono, iż fakt uzyskiwania przez wnioskodawcę stałego miesięcznego dochodu [...] przesądza o tym, iż udział w kosztach sądowych nie doprowadzi do uszczerbku w utrzymaniu koniecznym. Jednocześnie podniesiono, iż należy rozgraniczyć pojęcie "uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i rodziny" oraz "uszczerbku na majątku" (orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Poglądy te znajdują odpowiednie zastosowanie w stanie faktyczny niniejszej sprawy. Odnosząc się natomiast do podniesionej we wniosku rozdzielności majątkowej, zauważyć należy, iż rozpoznając wniosek o prawo pomocy oceniana jest sytuacja majątkowa nie tylko wnioskującej strony ale również innych osób, z którymi prowadzi ona wspólne gospodarstwo domowe. Oznacza to, iż w sytuacji, gdy wnioskująca prowadzi gospodarstwo domowe ze swoim mężem, to znaczenie ma wysokość dochodów uzyskiwana przez małżonków bez względu na rodzaj ustroju majątkowego, obowiązujący między nimi. Nie kwestionując zatem prawa do takiego uregulowania wzajemnej sytuacji majątkowej małżeńskiej, zauważyć należy, że okoliczność ta nie może prowadzić do przyjęcia, że ocena wniosku przeprowadzana będzie z wyłączeniem możliwości majątkowych współmałżonka. Przypomnieć należy ugruntowane już stanowisko orzecznictwa, iż przy badaniu przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., należy wziąć pod uwagę, że zgodnie z art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia pozostawanie w rozdzielności majątkowej (vide: postanowienie NSA z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 71/04). Zatem z istoty obowiązku wzajemnej pomocy małżonków wynika, że prawo pomocy nie może być przyznane jednemu z nich, jeżeli dochody drugiego małżonka pozwalają na pokrycie kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Wskazać następnie należy, iż nie można przyjąć, by rodzina skarżącej znajdowała się w stanie ubóstwa, skoro jej mąż posiada nieruchomości (dom o pow. 140 m2, i działkę o pow. 1.230 m2), jak również ruchomości o znacznej wartości (samochód osobowy). Podnieść trzeba, iż w orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości, w zasadzie wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy. Właściciel nieruchomości dysponuje bowiem majątkiem, w wyniku obciążenia którego może pozyskać środki potrzebne do pokrycia kosztów sądowych (por. postanowienia NSA z dnia 14 lipca 2006 r. sygn. akt II OZ 726/06; z dnia 25 listopada 2013 r. o sygn. akt I OZ 1132/13).
Odnosząc się do podnoszonego zadłużenia (spłata kredytu) przypomnieć trzeba, iż rozpoznając prawo pomocy brane są pod uwagę wyłącznie wydatki niezbędna dla utrzymania, do których nie można zaliczyć zobowiązań pieniężnych z tytułu zaciągniętych pożyczek czy kredytów. Nie można bowiem przyjąć jakoby takie zobowiązania miały charakter priorytetowy przed kosztami sądowymi. Jak to już prezentowano w orzecznictwie, strona która realizuje swoje zobowiązania w taki sposób, że wyzbywa się zdolności do zapłaty kosztów sądowych – preferencyjnie traktując inne zobowiązania – nie może prawnie skutecznie podnieść ewentualnego zarzutu, iż odmowa zwolnienia jej od kosztów sądowych jest ograniczeniem dostępności do realizacji jej praw przed sądami W postanowieniu z dnia 9 lutego 2005 r. o sygn. akt OZ 1363/04 Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, iż fakt spłaty zaciągniętych kredytów czy też ponoszenia kosztów dalszej edukacji nie stanowi przesłanki uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. Przywołać również trzeba stanowisko, jakie zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 19 grudnia 2013 r. o sygn. akt I OZ 1202/13, zgodnie z którym, skoro skarżący jest w stanie wygospodarować środki na spłatę kredytu, to winien także wywiązać się z obowiązku poniesienia opłat sądowych. Sąd podkreślił przy tym, iż koszty postępowania należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Kredyt zaciągnięty przez skarżącego nie może być traktowany priorytetowo w stosunku do obowiązku ponoszenia kosztów postępowania, albowiem nie można przyjąć, że prywatne zobowiązania finansowe mają pierwszeństwo przed zobowiązaniami publicznoprawnymi.
Niezależnie od powyższego, na odmowę wpływ miało również i to, że wnioskodawczyni nie wykonała należycie zarządzenia z dnia 28 stycznia 2015 r., którym została wezwana m. in. do złożenia wyciągów z rachunków bankowych posiadanych przez nią samą oraz osoby, z którymi prowadzi gospodarstwo domowe. Wskazać należy, iż wykonując powyższe zarządzenie skarżąca nie przedstawiła żądanych wyciągów z posiadanego przez siebie rachunku bankowego, a nadto nie złożyła oświadczenia na temat tego, czy jej mąż posiada rachunek bankowy. W piśmie z dnia 2 lutego 2015 r. poinformowała jedynie, że jej mąż i syn nie posiadają lokat ani oszczędności zgromadzonych na lokatach. Przypomnieć w tym miejscu trzeba, iż w orzecznictwie podnosi się, że okoliczność posiadania środków pieniężnych (w szczególności oszczędności zgromadzonych na rachunku bankowym) jest istotna dla oceny możliwości finansowych strony ubiegającej się o prawo pomocy, wobec czego wyjaśnienia w tym zakresie winny być zgodne ze stanem rzeczywistym i wyczerpujące, tj. w pełni obrazować stan jej pieniężnego posiadania (por. postanowienie NSA z 24 stycznia 2007 r., sygn. akt. I GZ 3/07). Okoliczność ta miała zatem znaczenie przy dokonywanej ocenie, bowiem dla rozpoznania wniosku o prawo pomocy nie jest tylko istotne jaka jest wysokość środków zgromadzonych na rachunku bankowym, ale również jak wygląda obrót tymi środkami, czy strona nie wyzbywa się środków w związku z wezwaniem do złożenia oświadczenia w tym zakresie, bądź też jakie są przyczyny, że posiadając stałe źródło dochodów nie dysponuje zasobami pieniężnymi w danym okresie.
Reasumując, jeżeli wnioskodawczyni dysponuje jakimikolwiek zasobami majątkowymi to winna partycypować w kosztach postępowania. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest bowiem formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe.
Z wyłożonych względów, na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło