V SA/Wa 424/17

PostanowienieWSA w Warszawie2017-08-17

Skład orzekający: Bożena Zwolenik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wstrzymanie wykonania decyzji administracyjnej jest uzasadnione, gdy skarżący uprawdopodobnił jedynie potencjalne trudności finansowe związane z egzekucją i prowadzoną działalnością gospodarczą, ale nie wykazał, że wystąpi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków?
Ratio decidendi
Wstrzymanie wykonania decyzji administracyjnej na podstawie art. 61 § 3 PPSA jest środkiem wyjątkowym, wymagającym od strony wnioskującej uprawdopodobnienia istnienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Samo uprawdopodobnienie trudności finansowych związanych z egzekucją lub prowadzoną działalnością gospodarczą, bez wykazania konkretnych, nieodwracalnych konsekwencji, nie jest wystarczające do uwzględnienia wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący J. K. złożył wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Ministra Rozwoju i Finansów nakładającej obowiązek zwrotu kwoty dofinansowania. Uzasadnił wniosek obawą wyrządzenia znacznej szkody i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, wskazując na ryzyko likwidacji działalności gospodarczej oraz możliwość egzekucji z jedynego majątku – domu jednorodzinnego, będącego miejscem zamieszkania rodziny.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący – Sędzia WSA Bożena Zwolenik po rozpoznaniu w dniu 17 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia (...) grudnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania postanawia: odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. J. K. zawarł w skardze wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji z uwagi na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Uzasadniając wniosek podniesiono, iż jednorazowa zapłata kwoty określonej zaskarżoną decyzją, bądź jej przymusowe wyegzekwowanie, może doprowadzić do zlikwidowania prowadzonej przez skarżącego działalności. Ponadto, jedynym majątkiem jaki posiada skarżący jest dom jednorodzinny, wobec czego ewentualna egzekucja mogłaby doprowadzić do trudnych do odwrócenia skutków, gdyż nieruchomość ta stanowi miejsce zamieszkania rodziny skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; zwane dalej: "p.p.s.a."), wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Jednakże, stosownie do treści art. 61 § 3 p.p.s.a., Sąd na wniosek strony może wydać postanowienie o wstrzymaniu w całości lub w części aktu lub czynności, będących przedmiotem zaskarżenia, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Wskazana instytucja ma charakter wyjątkowy i jej zastosowanie może mieć miejsce wyłącznie w razie stwierdzenia, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, gdyby akt lub czynność zostały wykonane. Tym samym rozstrzygając o wstrzymaniu wykonania aktu na podstawie powołanego przepisu Sąd jest związany zamkniętym katalogiem przesłanek pozytywnych. Użycie przez ustawodawcę w art. 61 § 3 p.p.s.a. zwrotów nieostrych wiąże się z koniecznością konkretyzacji zawartej w nich normy ogólnej co oznacza, że wnioskodawca, dążąc do wstrzymania wykonania aktu, musi złożyć stosowny wniosek i uprawdopodobnić, że istnieją przesłanki uzasadniające odstąpienie od zasady wykonalności orzeczeń ostatecznych. Skoro sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, to na wnioskodawcy spoczywa ciężar uprawdopodobnienia, że wykonanie zaskarżonej decyzji przed rozpoznaniem skargi może spowodować dla niego skutki, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Nie wystarcza jedynie złożenie wniosku, a nawet przytoczenie w jego uzasadnieniu okoliczności, które teoretycznie mogą pojawić się na etapie wykonania decyzji. Uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych zdarzeń (okoliczności) świadczących o tym, że w stosunku do wnioskodawcy wstrzymanie zaskarżonego orzeczenia jest uzasadnione. Twierdzenia strony o niebezpieczeństwie wyrządzenia znacznej szkody i niebezpieczeństwie spowodowania trudnych do odwrócenia skutków w wypadku wykonania decyzji, powinny zostać poparte dokumentami, które uwiarygodniłyby sytuację skarżącego (por. postanowienie NSA z dnia 18 października 2011 r. o sygn. akt II GSK 1799/11, LEX nr 965117). Zgłoszony w niniejszej sprawie wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Zauważyć w pierwszej kolejności należało, że skarżący – reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – uzasadniając swój wniosek powołał się wyłącznie na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody bądź trudnych do odwrócenia skutków w sferze finansowej (majątkowej), w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, jak również z uwagi na możliwość prowadzenia egzekucji z majątku skarżącego (dom jednorodzinny). Sąd podkreśla zatem, iż – co do zasady – nawet trudna sytuacja finansowa strony nie powoduje sama przez się ziszczenia przesłanek wstrzymania wykonania decyzji, określonych w omawianym przepisie art. 61 § 3 p.p.s.a. W orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że wstrzymanie wykonania decyzji uzasadniać mogą tylko konkretne okoliczności, będące wynikiem wpływu wykonania zaskarżonej decyzji na aktualną sytuację majątkową strony, powodujące znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki. Innymi słowy rzecz ujmując, strona musi wykazać, że w powiązaniu z jej sytuacją majątkową, wykonanie decyzji spowoduje znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki z powodu wystąpienia tych konkretnych okoliczności. Natomiast za wstrzymaniem wykonania aktu nie mogą przemawiać same obiektywne, przedstawione przez stronę trudności, pojawiające się w prowadzonej działalności gospodarczej, bowiem w postępowaniu o udzielenie ochrony tymczasowej badany jest wpływ wykonania zaskarżonego aktu na sytuację majątkową strony, a nie wpływ na tą sytuację jakichkolwiek innych czynników (por. postanowienie NSA z dnia 21 marca 2013 r. o sygn. akt I FZ 15/13; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc się w pierwszej kolejności do obawy związanej z egzekucją z majątku skarżącego wskazać należy, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych zwykło się zauważać, iż przymusowa realizacja zobowiązań podatkowych w drodze egzekucji ze swej istoty jest dolegliwa i powoduje obciążenie w sferze majątkowej zobowiązanego, lecz wywieranie skutków finansowych dla strony jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej. Instytucja wstrzymania wykonania nie służy bowiem zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, ale jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło (por. postanowienia NSA: z dnia 28 lipca 2009 r. o sygn. akt I FSK 450/09; z dnia 6 sierpnia 2014 r. o sygn. akt II FSK 2247/14). Pamiętać również należy, iż faktu egzekwowania obowiązku pieniężnego nie można utożsamiać z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody czy spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (por. postanowienie NSA z dnia 9 kwietnia 2015 r. o sygn. akt II FZ 128/15). Samo bowiem wykonanie świadczenia pieniężnego nie wywoła nieodwracalnych skutków, gdyż ewentualne uchylenie zaskarżonej decyzji spowoduje konieczność zwrotu wyegzekwowanej należności wraz z odsetkami. W tym miejscu należy też wskazać, że zgodnie z art. 67a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 201 ze zm.), organ podatkowy na wniosek podatnika w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym może rozłożyć zapłatę podatku lub zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę na raty, a to może przyczynić się do zachowania stabilności finansowej. Z kolei w świetle art. 8-10 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 599 ze zm.; zwanej dalej: "u.p.e.a."), dopuszczalność prowadzenia egzekucji jest ograniczona do zakresu, w jakim nie zostanie zagrożone minimum utrzymania dłużnika i osób pozostających według ustawowego obowiązku na jego utrzymaniu. Te okoliczności prawne niewątpliwie służą ochronie strony (por. także postanowienie NSA z dnia 20 stycznia 2016 r. o sygn. akt II GZ 989/15). W uzasadnieniu do postanowienia z dnia 20 lipca 2015 r. o sygn. akt II FZ 542/15 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż w świetle art. 1a pkt 12 lit. a) u.p.e.a. środki egzekucyjne w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym należności pieniężnych obejmują egzekucję: z pieniędzy, z wynagrodzenia za pracę, ze świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego oraz ubezpieczenia społecznego, a także z renty socjalnej, z rachunków bankowych, z innych wierzytelności pieniężnych, z praw z instrumentów finansowych w rozumieniu przepisów o obrocie instrumentami finansowymi, zapisanych na rachunku papierów wartościowych lub innym rachunku, oraz z wierzytelności z rachunku pieniężnego służącego do obsługi takich rachunków, z papierów wartościowych niezapisanych na rachunku papierów wartościowych, z weksla, z autorskich praw majątkowych i praw pokrewnych oraz z praw własności przemysłowej, z udziału w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, z pozostałych praw majątkowych, z ruchomości, z nieruchomości. Zasadą postępowania egzekucyjnego jest ta właśnie kolejność stosowania środków egzekucji, co oznacza, że egzekucja z nieruchomości jest, jako najdotkliwszy środek, stosowana dopiero po bezskutecznym wykorzystaniu lub braku możliwości wykorzystania poprzednich środków. Są one bowiem uszeregowane od najłagodniejszego do najbardziej dolegliwego. W niniejszej sprawie skarżący występując z wnioskiem nie udokumentował zarówno tego, jak przedstawia się jego aktualna sytuacja majątkowa, jak również ewentualnego wpływu na tą sytuację wykonania zaskarżonej decyzji. Wezwany do złożenia dodatkowego oświadczenia w ramach postępowania z wniosku o prawo pomocy nadesłał dokumenty, które w świetle uzasadnienia do postanowienia referendarza sądowego z dnia 27 czerwca 2017 r., nie pozwoliły na udzielenie skarżącemu prawa pomocy. Jak to wskazał referendarz sądowy, skarżący nie przedstawił pełnych wyciągów ze wszystkich rachunków bankowych swoich i małżonki z okresu ostatnich trzech miesięcy, jednakże nawet analiza przedłożonych przez skarżącego wybiórczych transakcji dokonywanych na rachunkach bankowych jego i żony wskazuje, że małżonkowie dokonują wewnętrznych przelewów na swoje konta, obejmujących środki pieniężne rzędu kilkunastu tysięcy zł, np. w dniu 2 marca 2017 r. skarżący przekazał na rachunek bankowy małżonki kwotę 16.000 zł. ponadto zwrócono uwagę, iż skarżący – jak sam podał w formularzu wniosku – dysponuje oszczędnościami w wysokości 5.000 zł na rachunku bieżącym oraz ok. 70.000 zł – w instrumentach finansowych takich jak akcje i jednostki udziałowe w funduszach inwestycyjnych. Wobec powyższych stwierdzeń, które nie spowodowały sprzeciwu skarżącego w ramach prawa pomocy, nie sposób jest przyjąć, by organ egzekucyjny przystąpił w pierwszej kolejności do egzekucji z nieruchomości należącej do skarżącego. Natomiast, jeśli skarżący dysponuje majątkiem, który nie jest wyłączony spod egzekucji, to jak to już wyżej wskazano, instytucja wstrzymania wykonania nie służy zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, ale jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło. Pamiętać przy tym należy, iż rodzaj nałożonego przez zaskarżoną decyzję obowiązku, tj. zobowiązanie do zwrotu środków pieniężnych, nie wywołuje stanu, który byłby nieodwracalny, skoro chodzi o świadczenie pieniężne, którego spełnienie z natury rzeczy jest odwracalne. W sytuacji ewentualnego uwzględnienia skargi istnieje oczywista możliwość zwrotu skarżącemu kwoty pieniężnej orzeczonej w skarżonej decyzji. Nie ma przy tym znaczenia kwestia skomplikowanego odzyskania uiszczonych kwot i czasu ich odzyskania, gdyż w wypadku pozytywnego dla skarżącego rozstrzygnięcia będą mu przysługiwały określone środki prawne, które doprowadzą do zwrotu przez organ zapłaconych należności, w tym również z odsetkami (por. postanowienie NSA z dnia 28 kwietnia 2009 r. o sygn. akt sygn. akt II GZ 80/09). Każda decyzja administracyjna zobowiązująca do uiszczenia należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia. Nie jest to więc sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, gdyż w razie uwzględnienia przez sąd skargi i uchylenia decyzji można otrzymać zwrot uiszczonej kwoty (por. postanowienie NSA z dnia 29 listopada 2013 r. o sygn. akt II GZ 684/13). Odnosząc się z kolei do obawy wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody w prowadzonej działalności gospodarczej, to przypomnieć należy, iż z regulacji art. 61 § 3 p.p.s.a. wyraźnie wynika, że szkoda ta nie może być jakakolwiek, ale musi być znaczna. Tym samym aby uznać za prawdopodobne spełnienie omawianej przesłanki konieczne jest zestawienie kwoty zwrotu z możliwościami płatniczymi skarżącego. W tym celu skarżący winien jasno i przejrzyście zobrazować swoją sytuację finansową, a także poprzeć twierdzenia odpowiednimi dokumentami, w tym związanymi z prowadzoną działalnością gospodarczą. Jak to już wyżej wskazano, skarżący nie przedstawił wraz z wnioskiem dokumentów źródłowych obrazujących jego sytuację majątkową, zaś dokumenty przedłożone w ramach postępowania o prawo pomocy nie mogą być uznane za wystarczające. Na ich podstawie nie można bowiem stwierdzić by wykonanie zaskarżonej decyzji niosło ze sobą niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody, skoro zarówno skarżący, jak i jego żona posiadają źródła dochodów oraz majątek nieruchomy i ruchomy, a także oszczędności pieniężne, akcje i jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych. W tym miejscu wskazać dodatkowo trzeba, iż Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażone w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2012 r. o sygn. akt II GZ 455/12, w którym wskazano, iż postanowienie o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności wydawane jest wyjątkowo, na wniosek skarżącego i nie stosuje się w odniesieniu do niego treści art. 49 p.p.s.a. Oznacza to, że w przypadku nieuzasadnienia lub niedostatecznego uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności przewodniczący nie ma obowiązku wzywania strony do jego uzupełnienia lub poprawienia, a inicjatywa dowodowa i odpowiedzialność za skuteczność złożonego wniosku spoczywa w całości na wnioskodawcy. Sąd w tej kwestii nie jest także zobligowany do dokonywania jakichkolwiek ustaleń z urzędu. Skoro więc skarżący nie wykazał, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia mu przez zaskarżoną decyzję znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – działając na mocy art. 61 § 3 i § 5 p.p.s.a. – orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło