V SA/Wa 924/17

PostanowienieWSA w Warszawie2017-07-26

Skład orzekający: Starszy referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa, która wykazała stratę za ostatni rok obrotowy, nie prowadzi działalności gospodarczej i posiada niewielkie środki na rachunku bankowym, ale dysponuje majątkiem trwałym o wartości wielokrotnie przewyższającej wysokość wymaganego wpisu sądowego, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu sądowoadministracyjnym?
Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa, ubiegająca się o zwolnienie od kosztów sądowych, nie wykazała braku dostatecznych środków na ich pokrycie, gdyż dysponuje majątkiem trwałym o wartości znacznie przewyższającej wysokość wymaganego wpisu sądowego. Ponadto, jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą, powinna wykazać zapobiegliwość w gromadzeniu środków na ewentualne postępowania sądowe, a strata podatkowa nie świadczy o braku środków finansowych. W związku z tym, wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych został odmówiony.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. Sp. k. E[...] złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w postępowaniu sądowoadministracyjnym, wskazując na stratę za ostatni rok obrotowy, brak dochodów i niewielkie środki na rachunku bankowym. Wartość jej majątku trwałego znacznie przewyższała wymagany wpis sądowy. Spółka argumentowała, że nie może kontynuować działalności z powodu zobowiązania do zwrotu dofinansowania.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Starszy referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi E[...]Sp. z o.o. Sp. k. w R. na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zwrotu dofinansowania postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Spółka z o.o. Spółka Komandytowa E[...]z siedzibą w R. wezwana do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w wysokości 5.157 zł wystąpiła z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W oświadczeniu o majątku i dochodach wskazano, iż kapitał zakładowy Spółki wynosi 2.301.000,00 zł, wartość środków trwałych według bilansu za ostatni rok wynosi 172.196,00 zł, natomiast wysokość straty za ostatni rok obrotowy wyniosła 14.382,18 zł. Skarżąca wskazała, iż posiada rachunek bankowy na którym zgromadzono środki pieniężne w wysokości 749,20 zł. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, iż w związku z niemożliwością realizowania projektu, do jakiego Spółka została powołana, od ponad dwóch lat nie prowadzi działalności gospodarczej i nie uzyskuje żadnych dochodów, wobec czego nie posiada środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania. Wskazano także, iż na majątek Spółki składa się przede wszystkim nabyta instalacja (niekompletna), która nie przedstawia znaczącej wartości rynkowej, a także uzbrojona działka, na której miała być prowadzona działalność Spółki. Rozpoznając wniosek zważyć należało, co następuje: W postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest, że strona wnosząca do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki obowiązana jest do uiszczenia kosztów sądowych. Zgodnie bowiem z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; zwanej dalej "p.p.s.a.") – strona ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. W myśl art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie częściowym może być przyznane osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Określenie "gdy wykaże" oznacza, że to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z prawa pomocy. Zatem rozstrzygnięcie w tej kwestii będzie zależało od tego, co zostanie udowodnione przez wnioskodawcę. W pierwszej kolejności przypomnieć należy, iż kwestia zastosowania wyjątkowej instytucji, jaką jest prawo pomocy, w odniesieniu do osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych była już wielokrotnie wyjaśniana w orzecznictwie sądów administracyjnych. W postanowieniu z dnia 14 grudnia 2011 r. o sygn. akt I GZ 201/11, Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż zgodnie z treścią art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. rozstrzygnięcie sądu w zakresie prawa pomocy ma charakter uznaniowy. To oznacza, że nawet jeżeli zostałaby spełniona przesłanka braku dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, sąd nie musi przychylić się do żądania strony, a jedynie może przyznać prawo pomocy, jeżeli w oparciu o powyższy przepis uzna, że zachodzi taka potrzeba w świetle zapewnienia stronie realizacji zasady prawa do sądu. Jednocześnie, trzeba podkreślić, że przyznanie prawa pomocy osobie prawnej nie ma charakteru obowiązkowego nawet w przypadku spełnienia przez nią przesłanek ustawowych (orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Rozpoznając przedmiotowy wniosek uznano, iż nie zachodzą przesłanki przemawiające za jego uwzględnieniem. Należy przede wszystkim pamiętać, iż wnioskująca jest przedsiębiorcą mającym status osoby prawnej, która jako podmiot tego rodzaju winna w procedurze planowania wydatków, uwzględnić również potrzebę gromadzenia środków na prowadzenie ewentualnych postępowań sądowych i liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów na ten cel. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podnosi się, iż udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Zapobiegliwości i przezorności w tym zakresie należy szczególnie wymagać od osób toczących spory sądowe w związku z prowadzoną działalności gospodarczą, która ze swej istoty wiąże się z ryzykiem ponoszenia wszystkich związanych z nią konsekwencji, w tym także kosztów sądowych (zob. postanowienie NSA z dnia 6 października 2004 r. o sygn. akt GZ 61/04). Zgodnie bowiem z art. 84 Konstytucji, każdy ma obowiązek świadczenia ciężarów i świadczeń publicznych, do których zalicza się daniny publiczne w postaci kosztów sądowych. Zwolnienia od tego rodzaju danin stanowi więc odstępstwo od konstytucyjnej zasady ich powszechnego i równego ponoszenia. Dlatego winno być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli (zob. postanowienie NSA z dnia 10 stycznia 2005 r. o sygn. akt FZ 478/04). Analizując sytuację majątkową Spółki wskazać należy, iż z przedłożonego bilansu z uwzględnieniem bufora wynika, iż na koniec roku 2016, jak również na koniec kwietnia 2017 r. skarżąca dysponowała majątkiem trwałym o wartości 1.421.078,46 zł, w tym środkami trwałymi w postaci gruntów o wartości 172.196,00 zł, zatem o wartości wielokrotnie przewyższającej wysokość należnego w niniejszej sprawie wpisu sądowego (5.157 zł). Już tylko z tych względów wniosek Spółki nie mógł znaleźć uznania referendarza sądowego. Przypomnieć bowiem należy, iż w orzecznictwie dotyczącym porównywania wysokości ciążących na stronie kosztów sądowych z posiadanym majątkiem podnosi się, iż osoba prawna nie zasługuje na zwolnienie z kosztów sądowych gdy dysponuje majątkiem, którego wartość przewyższa wysokość wymaganego wpisu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 marca 2012 r., sygn. akt II GZ 89/12). W jednym z orzeczeń Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił również, iż od strony – w szczególności, jeśli jest osobą prawną – można oczekiwać, że będzie dysponować swoim majątkiem w taki sposób, aby uzyskać z niego sumy potrzebne na pokrycie kosztów sądowych (por. postanowienie NSA z dnia 18 grudnia 2012 r., sygn. akt II GZ 478/12). Odnosząc się do generalnego stanowiska Spółki, zgodnie z którym, o zasadności jej wniosku świadczy okoliczność, że z uwagi na zobowiązanie do zwrotu kwoty dofinansowania nie jest w stanie kontynuować projektu, do realizacji którego została powołana, a co za tym idzie nie prowadzi działalności gospodarczej i nie osiąga dochodów, referendarz sądowy uznał, iż stanowiska takiego nie sposób zaakceptować w świetle reguł, jakimi należy się kierować przy udzielaniu wyjątkowej instytucji, jaką bez wątpienia jest prawo pomocy. Przede wszystkim podnieść należy, iż z definicji działalności gospodarczej –zawartej w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t. j. Dz. U z 2016 r. poz. 1829 ze zm.) – wynika, iż działalnością gospodarczą jest działalność zarobkowa. Oznacza to, iż celem działalności gospodarczej jest osiągnięcie zysku. Jeżeli więc przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą, to mu się ona opłaca, nawet jeśli przejściowo ma pewne kłopoty finansowe. W przeciwnym wypadku racjonalnym działaniem byłaby likwidacja działalności. Jeżeli natomiast przedsiębiorca faktycznie działalności nie prowadzi, lecz jej nie likwiduje i nie wnosi o ogłoszenie upadłości, to nie ma podstaw do finansowania takiego przedsiębiorcy przez zwolnienie od kosztów sądowych (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 4 września 2014 r. o sygn. akt V SAB/Wa 5/14). W orzecznictwie podnosi się, iż podmiot prowadzący działalność gospodarczą nastawioną na zysk, mając zapewnioną swobodę działalności gospodarczej i tym samym możliwość uzyskiwania środków finansowych na pokrycie wydatków związanych z tą działalnością, nie może przerzucać kosztów prowadzonego przez siebie postępowania sądowoadministracyjnego na rzecz Skarbu Państwa. Przyznanie w takiej sytuacji wnioskowanego prawa pomocy prowadziłoby bowiem do finansowania działalności spółki ze środków publicznych. To z kolei prowadziłoby do zaprzeczenia zasady, że spółka prowadzi działalność w oparciu o własne środki finansowe oraz majątek. Taka sytuacja prowadzić mogłaby również do naruszania zasad konkurencji między równoprawnymi podmiotami gospodarczymi (por. postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2013 r. o sygn. akt I FZ 327/13). W konsekwencji, prowadząc działalność gospodarczą każdy podmiot powinien zapewnić sobie środki na pokrycie postępowań sądowych, które mają związek z tą działalnością. Jeśli bowiem sprawa ma ścisły związek z działalnością osoby prawnej, to nie powinna z reguły obciążać dochodów budżetowych Skarbu Państwa. Wpis sądowy jako wydatek wiąże się bowiem z bieżącą działalnością osób prawnych, wpływa na wysokość strat finansowych ogółem, zatem winien być traktowany na równi z innymi wydatkami, które powinny zostać zabezpieczone w osiąganych przychodach. Osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo, iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 marca 2011 r. o sygn. akt I OZ 191/11). Nie może być również i tak, by osoba prawna uzasadniała konieczność udzielenia jej prawa pomocy tylko tym, że została utworzona celem realizacji projektu finansowanego ze środków budżetowych (zarówno krajowych, jak i unijnych), jednakże dofinansowania takiego nie otrzymała, czy też, że wprawdzie otrzymała ale całą dotację wydała już na realizację projektu, bądź też tym, że z uwagi na niezrealizowanie projektu i żądanie zwrotu dofinansowania zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej i w związku z tym nie posiada środków na opłacenie kosztów ewentualnych sporów sądowych. Jak to wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia 9 sierpnia 2016 r. o sygn. akt V SA/Wa 450/16, nie można przyjąć twierdzeń skarżącej spółki, że całą swoja działalność opiera na udzielonych dotacjach, bowiem składając wniosek o dofinasowanie musiała posiadać jakikolwiek swój majątek. Skoro zatem spór sądowy w niniejszej sprawie jest związany z działalnością Spółki, to środki na poniesienie kosztów tego sporu skarżąca winna zabezpieczyć w ramach swojego majątku. Nie mogło stanowić usprawiedliwienia dla zwolnienia skarżącej od kosztów sądowych również jej twierdzenie dotyczące zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej. Zauważyć bowiem należy, iż w znajdującym się w aktach sądowych odpisie pełnym z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego – stan na dzień 20.10.2016 r. – nie ma wpisów w rubrykach dotyczących zaległości, likwidacji, postępowania naprawczego, układowego czy upadłościowego czy też informacji o zawieszeniu działalności gospodarczej. W orzecznictwie zwraca się uwagę na fakt, że przedsiębiorstwo, które nie wykazało, że utraciło płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinno partycypować w kosztach postępowania sądowego (por. postanowienie NSA z 1 kwietnia 2008 r. I OZ 208/08). Nie bez znaczenia dla oceny wniosku skarżącej jest również okoliczność, iż jest ona spółką komandytową. Stosownie do art. 102 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1578 ze zm.) za zobowiązania takiej spółki co najmniej jeden wspólnik odpowiada bez ograniczenia (komplementariusz), a odpowiedzialność co najmniej jednego wspólnika (komandytariusza) jest ograniczona. Komplementariuszem skarżącej jest Spółka z o.o. E[...], która – jak wynika z odpisu pełnego z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego – stan na dzień 20.10.2016 r. – również nie posiada zaległości, nie znajduje się w stanie likwidacji, nie wszczęto wobec niej postępowania upadłościowego i nadal prowadzi działalność gospodarczą, wobec braku wpisów o jej zawieszeniu. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że w sytuacji braku środków w majątku spółki komandytowej, jej wspólnicy winni ją wspierać finansowo w granicach wytyczonych przepisami Kodeksu spółek handlowych, zwłaszcza w sytuacji obowiązku ponoszenia niewysokich kosztów sądowych. Wskazać również trzeba na możliwość pozyskania przez komplementariusza – będącego spółką z o.o. – środków finansowych poprzez zobowiązanie wspólników do dopłat. Zgodnie z art. 177 § 1 Kodeksu spółek handlowych, umową spółki można zobowiązywać wspólników do dopłat w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. Jak podkreśla się w doktrynie, dopłaty mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dokapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych (por. t. 1 do art. 177 w A. Kidyba, w Komentarz aktualizowany do art. 177 Kodeksu spółek handlowych, publ. LEX/el. 2013). W postanowieniu z dnia 24 czerwca 2015 r. o sygn. akt II GZ 294/15 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki, może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę. Brak zaś dofinansowania spółki przez wspólników należy odczytywać jako niechęć wspólników do kontynuowania procesu, co nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku spółki o prawo pomocy (por. także postanowienie NSA z dnia 13 września 2012 r. o sygn. akt I FZ 287/12 – i powołane tam orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 września 1937 r. o sygn. akt CII 618/37, publ. Zb. Urz. 1938, poz. 193, oraz postanowienia NSA z dnia 20 lutego 2014 r. o sygn. akt II FZ 145/14 i II FZ 146/14). Odnosząc się do wskazanej we wniosku straty podatkowej przypomnieć należy, że strata powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego) i nie świadczy o braku środków finansowych (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 sierpnia 2013 r. o sygn. akt I FZ 327/13). W postanowieniach z dnia 22 marca 2011 r. o sygn. akt II GZ 112/11 i z dnia 19 listopada 2004 r. o sygn. akt I FZ 436/04, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że jeżeli osoba prawna, ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy, wykazuje w swojej działalności stratę, to nie stanowi to wystarczającej przesłanki do przyznania prawa pomocy. W ocenie referendarza sądowego, okoliczności wskazane przez wnioskującą stronę, zestawione z wysokością kosztów sądowych, do których poniesienia będzie zobowiązana w toku postępowania sądowego, uzasadniają stwierdzenie, iż nie zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych. W konsekwencji, na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a, należało orzec, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło