VI SA/Wa 1040/17
WyrokWSA w Warszawie2017-12-13
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Pamela Kuraś - Dębecka, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za wykonywanie okazjonalnego przewozu osób samochodem osobowym niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych, bez wymaganej licencji, jest zasadna, mimo braku pisemnej umowy i ustalenia ryczałtowej opłaty?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo nałożyły karę pieniężną za wykonywanie okazjonalnego przewozu osób samochodem osobowym niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych oraz bez wymaganej licencji. Ustalenia faktyczne, w tym zeznania pasażera o zapłacie za przejazd, potwierdziły zarobkowy charakter przewozu. Brak pisemnej umowy i ryczałtowej opłaty, a także nieodnotowanie przyczyny odmowy podpisania protokołu kontroli, nie miały istotnego wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za przewóz okazjonalny samochodem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Organ I instancji nałożył karę 10 000 zł, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak możliwości wypowiedzenia się co do dowodu z przesłuchania świadka oraz wadliwość protokołu kontroli. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
A. K. (dalej też jako "skarżący" lub "strona") wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...]. Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez stronę od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2016 roku nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10000 zł utrzymał w mocy zaskarżona decyzję organu I instancji.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia organu II instancji stanowiły: podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 23) – dalej jako "Kpa", art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a, ust. 4b i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm.) – "u.t.d." oraz lp. 1.1 i 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.
U podstaw faktycznych rozstrzygnięcia legły następujące okoliczności:
Decyzją z [...] listopada 2016 r. nr [...][...]Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężną w kwocie 10.000 zł w związku z naruszeniami polegającymi na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji (l.p. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d) oraz wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego (l.p. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.)
Strona wniosła od powyższej decyzji odwołanie, w którym zaskarżyła decyzję w całości zarzucając jej naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 Kpa poprzez ich niezastosowanie; art. 80 Kpa poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego; art. 79 Kpa poprzez uniemożliwienie stronie udziału w przesłuchaniu świadka; niezastosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 48 utd; naruszenie art. 3 ust. 2 pkt 3 utd w zw. z art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej poprzez bezzasadne przyjęcie, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą; art. 74 u.t.d. poprzez nieodnotowanie przyczyn braku podpisu kontrolowanego złożonego pod protokołem kontroli. Strona wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania organu I instancji w całości. Jej zdaniem, organ nie udowodnił, że wykonywała zarobkowy przewóz drogowy osób, a kontrola policji była ukierunkowana na poszukiwanie osób popełniających naruszenia z utd. Strona zarzuciła organowi, że nie zawiadomił jej o dowodzie z przesłuchania świadka, czym naruszył jej prawa. Zdaniem strony, przewóz nie podlegał pod u.t.d., ponieważ wykonywany był pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Skoro nie wykazano w sposób niebudzący wątpliwości aspektu jego zarobkowości, wydanie decyzji było nieuprawnione.
Decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. Ponowił ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji wskazując, że [...] września 2016 roku w [...] miała miejsce kontrola drogowa kierowanego przez stronę pojazdu marki [...]o nr rej. [...] przeprowadzona przez funkcjonariuszy policji. Podczas kontroli stwierdzono, że kierowca przewoził pasażerów nie posiadając uprawnień, ponieważ nie okazał kontrolujacym licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Odmówił złożenia zeznań w charakterze strony i podpisania protokołu kontroli. Przesłuchano w charakterze świadka pasażera K. P.. Zeznał on, że tego dnia użyczył koledze B. S. telefonu, aby ten zamówił przejazd z ulicy [...] na [...]. Zeznał, że kolega zadzwonił pod numer [...] i zamówił taksówkę, a na miejsce przyjechał nieoznakowany pojazd marki C. Jego kierowca oświadczył, że jest tą osobą, która ma ich zawieźć na lotnisko. Kierowca w trakcie jazdy zapytał ich, czy mogą zapłacić za usługę przed dotarciem na [...] i kolega zapłacił 13 zł, nie otrzymując paragonu fiskalnego ani innego dokumentu potwierdzającego uiszczenie opłaty za przejazd. Po dojeździe na lotnisko do pojazdu podszedł policjant, a wówczas kierowca zaczął tłumaczyć, że jest kolegą pasażerów, co wg świadka nie było prawdą.
Według oceny organu, wykonanie umowy przewozu jest możliwe wyłącznie przez przedsiębiorcę posiadającego odpowiednie uprawnienia, tj. licencję na wykonywanie transportu drogowego osób lub rzeczy. Organ wysłał zapytanie do odpowiednich Organów licencyjnych, czy strona posiadała uprawnienie! | do wykonywania transportu drogowego, jak również, czy kontrolowany pojazd został zgłoszony i ; do udzielonego uprawnienia. W wyniku uzyskanej informacji ze Starostwa Powiatowego! w [...] ustalono, że strona nie posiada żadnego uprawnienia do wykonywania transportu drogowego osób.
W związku z powyższym uznał, że organ I instancji słusznie wymierzył stronie karę za naruszenie z lp. 1.1 załącznika nr 3 do utd.
Na podstawie dowodu rejestracyjnego pojazdu stwierdzono, że pojazd marki [...] o nr rej. i [...] jest przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 5 osób łącznie z kierowcą. Tymczasem, na podstawie powołanych norm, kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób tj. jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
Ponadto nie zostały spełnione przesłanki z art. 18 ust. 4b utd. Opłata za przewóz nie została określona ryczałtowo, a nadto nie zawarto z pasażerem umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa.
Organ odwoławczy stwierdził, na podstawie art. 92a ust. 1 i 2 u.t.d. oraz powołując się na ustalenia protokołu kontroli nr [...] z [...].09.2016 r., że suma kar pieniężnych za stwierdzone podczas kontroli naruszenia wyniosła 16 000 zł, przy czym kara została ograniczona do wysokości 10.000 zł i w takiej nałożona na stronę.
Odnosząc się do zarzutu strony braku wskazania przyczyny niepodpisania protokołu kontroli przez kierowcę organ odwoławczy stwierdził, że kontrolowany kierowca ma prawo podpisać protokół bez wniesienia do niego zastrzeżeń. Może do protokołu wnieść swoje uwagi, a także go nie podpisać. Strona nie złożyła podpisu pod protokołem nr [...] bez podania przyczyny, co nie oznacza, że protokół traci walor dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa. Został sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Zdaniem organu, przyczyna niepodpisania przez kierowcę protokołu nie jest okolicznością mającą wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie, gdyż fakt popełnienia przez stronę naruszeń z lp. 1.1 i 2.10 załącznika nr 3 do utd został stwierdzony na podstawie innych dowodów.
Odnosząc się do zarzutu strony co do przesłuchania świadka organ wskazał, że dowód został przeprowadzony podczas kontroli drogowej, tzn. przed wszczęciem postępowania administracyjnego, dlatego organ nie miał obowiązków wynikających z Kpa, m.in. obowiązek zawiadomienia strony o przeprowadzanym dowodzie. Powołał się na art. 73 ust.1 a utd, zgodnie z którym w przypadku, gdy w trakcie kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas wykonywania tej kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej. Oznacza to, że kontrolujący w uzasadnionych przypadkach mają prawo przeprowadzić dowód z przesłuchania świadka bez obecności strony lub osoby wyznaczonej, co znajduje potwierdzenie także w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 1617/06). Dowód z przesłuchania świadka w warunkach kontroli drogowej, a więc "na gorąco", bez przemyślenia konsekwencji złożonych zeznań, jest dla organu wiarygodny.
Ocenił zatem, że organ I instancji nie naruszył zasad postępowania wynikających z Kpa.
W skardze złożonej do tut. Sądu, skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji:
1. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym niniejszej sprawy,
2. art. 11 Kpa poprzez brak wyjaśnienia wszystkich przesłanek, którymi kierował się organ przy podejmowaniu decyzji oraz nie odniesienie się do wszystkich twierdzeń skarżącego,
3. naruszenie art. 138 § 1 pkt. 1 Kpa poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji,
4. art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 Kpa poprzez:
a. niewyjaśnienie stanu faktycznego w sprawie oraz dowolną a nie swobodną ocenę dowodów polegającą na uznaniu, iż protokół kontroli bez podpisu kontrolowanego oraz wskazanej przyczyny braku podpisu, niezawierający pełnego opisu przebiegu kontroli- znajdujący się w aktach sprawy, stanowi wiarygodny dowód potwierdzający stan faktyczny zaistniały podczas kontroli,
b. niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego z rażącym naruszeniem p rzepi s ó w p ra wa;
5. naruszenie art. 10 § 1 Kpa poprzez uniemożliwienie stronie możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonego dowodu z przesłuchania w charakterze świadka K. P. w sytuacji gdy dowód ten stanowił podstawę ustaleń faktycznych decyzji;
6. naruszenie art. 74 u.t.d. w zw. z art. 68 § 1 Kpa poprzez brak odnotowania w protokole kontroli przyczyn odmówienia przez skarżącego złożenia podpisu pod załącznikiem do protokołu kontroli oraz brak kompletnego opisu kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby;
7. naruszenie art. 79 Kpa w zw. z art. 73 ust. 1 pkt. 4 u.t.d. poprzez uniemożliwienie stronie udziału w przesłuchaniu świadka.
Wniósł o przeprowadzenie rozprawy, uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji ją poprzedzającej, zasądzenie od organu administracji zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych oraz rozwinął tezy powyższych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2016, poz. 1066 j.t. z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2017 roku, poz.1369, zwaną dalej "p.p.s.a.") sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c p.p.s.a.), czy też stwierdzenie, że akt ten dotknięty jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mającym wpływ na prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Co do zasady, w myśl art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE, zwanym dalej "rozporządzeniem (WE) nr 1071/2009".
Jak wynika natomiast z art. 5b ust. 1 u.t.d., uzyskania odpowiedniej licencji wymaga podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką.
Sporny w sprawie przewóz nie stanowił publicznego przewozu osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami (przewóz regularny – art. 4 pkt 7 u.t.d.), niepublicznego przewozu regularnego określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób (przewóz regularny specjalny – art. 4 pkt 9 u.t.d.), ani wielokrotnego przewozu zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym (przewóz wahadłowy – art. 4 pkt 10 u.t.d.).
Na podstawie art. 18 ust. 4a u.t.d., przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast w świetle art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa.
W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo uznały, że sporny w niniejszej sprawie przewóz stanowił przewóz okazjonalny, co oznacza, że w sprawie zastosowanie mają powyżej przytoczone przepisy.
Z okoliczności stanu faktycznego ustalonego w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że [...] września 2016 roku w [...] w czasie kontroli drogowej, dokonanej przez funkcjowariuszy policji, kierowanego przez skarżącego pojazdu marki [...] o nr rej. [...], przewoził on zarobkowo pasażerów na [...].
Policja ustaliła, że wykonana została usługa okazjonalnego przewozu osób, gdyż celem i intencją pasażera było skorzystanie z usługi transportu, aby przemieścić się pomiędzy dwoma miejscami znajdującymi się w [...]. Przewoźnik nie wykonywał przewozu grzecznościowego. Szczegółowe okoliczności tego przewozu ustalone zostały na podstawie zeznań K. P., jednego z pasażerów, ponieważ kierowca odmówił złożenia zeznań i podpisania protokołu.
Przesłuchany na miejscu pasażer w charakterze świadka K. P. zeznał, że tego dnia użyczył koledze B. S. telefonu, by zamówił przejazd z ulicy [...] na [...]. Kolega zadzwonił do firmy [...] pod numer [...] i zamówił taksówkę. Na jego telefon oddzwonił po około 5 minutach mężczyzna, informując, że już podjechał w celu dowiezienia na lotnisko. Z zeznań swiadka wynika, że na miejsce przyjechał nieoznakowany pojazd marki [...], którego kierowca oświadczył, że to on ma ich zawieźć na lotnisko. W trakcie jazdy kierowca zapytał ich, czy mogą zapłacić za usługę przed dotarciem na [...]. Z zeznań świadka wynika, że pasażer B. S. zapłacił 13 zł, nie otrzymując paragonu fiskalnego ani innego dokumentu potwierdzającego uiszczenie opłaty za przejazd. Po dojeździe na [...] do pojazdu podszedł policjant, a wówczas kierowca zaczął tłumaczyć, że jest kolegą pasażerów, czemu świadek zaprzeczył.
Po przesłaniu dokumentacji z tej kontroli do organu I instancji, organ wysłał zapytanie do organów licencyjnych, czy strona posiadała uprawnienie do wykonywania transportu drogowego, jak również, czy kontrolowany pojazd został zgłoszony do udzielonego uprawnienia. W wyniku uzyskanej informacji ze Starostwa Powiatowego w [...] ustalono, że skarżacy nie posiada żadnego uprawnienia do wykonywania transportu drogowego osób.
Z powyższych ustaleń wynika w sposób jednoznaczny, że przewóz realizowany przez skarżącego był wykonany w celach zarobkowych, na telefoniczne zamówienie klienta, samochodem osobowym, który nie był oznakowany jako taksówka i mimo braku licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.
Wobec powyższego organy prawidłowo ustaliły, że w sprawie nie miał miejsca przewóz taksówką, jak również niezarobkowy przewóz grzecznościowy.
Natomiast wykonywany był przez skarżącego przewóz okazjonalny z naruszeniem ustawowych warunków wynikających z art. 18 ust. 4a oraz ust. 4b pkt 2 u.t.d. Nie ulega także wątpliwości, że skarżący nie posiadał wymaganej na podstawie art. 5b ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 u.t.d., licencji na dokonywanie przewozu okazjonalnego osób. Sąd uznał, że ustalenia dokonane przez organy Inspekcji Transportu Drogowego, odpowiadają prawu.
Samochód osobowy, którym dokonano przewozu pasażerów nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych przewidzianych w art. 18 ust. 4a u.t.d., nie był bowiem przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, co potwierdzają zapisy dowodu rejestracyjnego pojazdu. Wynika z nich, że był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Nie zostały również spełnione przesłanki, które umożliwiałyby niespełnienie przez skarżącego wymogów konstrukcyjnych pojazdu z art. 18 ust. 4a u.t.d. Skarżący bowiem nie zawarł z pasażerami umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, jak również nie ustalił opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu, a zapłata za przewóz nie została uregulowana na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej bądź wniesiona gotówką w lokalu przedsiębiorstwa.
Organy obu instancji słusznie zatem wskazały, że skarżący popełnił dwa naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym wymienione w lp. 1.1 i lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d., za które każde z osobna ustawodawca uregulował karę administracyjną w wysokości 8.000 zł.
W sprawie też prawidłowo została nałożona kara w wysokości 10.000 zł ponieważ zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d., suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 zł.
Skarżący błędnie twierdzi, że podlega wyłączeniu z tytułu regulacji o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1) u.t.d. stanowiącej, że przepisów ustawy nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - w niezarobkowym przewozie drogowym osób, ponieważ zrealizowany przez niego przewóz miał charakter zarobkowy. Cytowany przez stronę w skardze wyrok tut. Sądu nie ma wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej strony.
Organy prawodłowo ustaliły, wbrew zarzutom skarżącego, że przewóz miał charakter zarobkowy. Pasażer, przesłuchany jako świadek w czasie kontroli kierowcy, czyli "na gorąco" mógł jedynie zrelacjonować sytuację jaka miała miejsce przed chwilą, czyli bezpośrednio przed przesłuchaniem, bez czasu na czynienie własnych interpretacji, czy ulegania sugestiom osób trzecich. Skoro twierdził, że zapłacił 13 zł za przewóz i został on zrealizowany, przy czym opisał warunki w jakich został dokonany, to nie ma żadnych wątpliwości co do prawidłowości oceny jego zeznań przez organy prowadzące postępowanie administracyjne. Chodzi zatem o zarobkowy przewóz osób, a więc transport drogowy osób.
Skarżący, jako strona skorzystał z przysługującego mu uprawnienia do odmowy zeznań i nie podania przyczyny tej odmowy. Jednakże wobec nie okazania jakiejkolwiek licencji uprawniającej do wykonywania przewozu osób, organ uprawniony do kontroli kierowców, jakim jest Policja, w toku tej kontroli przesłuchał pasażera, którego wylegitymowanie i ustalenie tożsamości było możliwe. W niniejszej sprawie, skarżacy zarzuca organowi naruszenie art. 73 ust 1 pkt 4 u.t.d., gdy tymczasem uprawnia on wprost organy (w tym Policję) do przesłuchania świadków w toku kontroli.
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. jest regulacją szczególną wobec art. 79 k.p.a., której przyjęcie było uzasadnione wyjątkowym charakterem postępowania kontrolnego przeprowadzanego przez inspektorów inspekcji transportu drogowego. Kontrola ta wymaga na ogół przesłuchania świadków w jej trakcie, co wyklucza zastosowanie art. 79 k.p.a. Wyposażenie inspektorów w możliwość przesłuchania świadków w momencie kontroli, bez uprzedniego zawiadamiania strony o miejscu i terminie dokonania tej czynności, nie zwalnia organów z obowiązku przestrzegania pozostałych przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 81 k.p.a. (wyrok NSA z 20 listopada 2007r. I OSK 1617/06, LEX nr 417773).
Powyższe wskazuje zatem, że zarzuty skarżącego, że przesłuchanie świadka organ przeprowadził w sposób niezgodny z procedurą administracyjną są nietrafne w świetle zasad przeprowadzania kontroli drogowej określonych w ustawie o transporcie drogowym, jak i Kodeksie postępowania administracyjnego.
Dlatego jeszcze raz podkreslić należy, że niepodpisanie protokołu przez kontrolowanego ustawa przewiduje w art. 74 ust. 2 zdanie 2 u.t.d. Stanowi ono, że Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego kontrolujący odnotowuje w protokole kontroli i podaje jej przyczynę.
Nie budzi wątpliwości brak podania przyczyny odmowy, ale wadliwość ta nie skutkuje nieważnością protokołu kontroli, ani nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy, ocenionej w całokształcie materiału dowodowego, zgodnie z zasadami art. 7, art. 10 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 i 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. jest nietrafny z przyczyn podanych wyżej.
Także brak dowodu z przesłuchania strony nie wyklucza uwzględnienia innych dowodów zgromadzonych w sprawie, które umożliwią przeprowadzenie oceny działania kontrolowanego, a ich logiczna ocena w niniejszej sprawie potwierdziła dokonanie naruszeń przepisów u.t.d.
W niniejszej sprawie skarżący nie wykazywał inicjatywy dowodowej, sam pozbawił się możliwości rozszerzenia postępowania – zarówno prowadzonego na drodze, jak i postępowania administracyjnego przed organami inspekcji transportu drogowego.
Należy wskazać, że dowód z dokumentu urzędowego, - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli - ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten, podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, tj. inspektorów i kierowcę, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone. (tak w wyroku NSA z 16 kwietnia 2015r. w sprawie II GSK 440/14 LEX nr 1682660)
Na gruncie niniejszej sprawy bezsporne jest, że w protokole kontroli nie podano przyczyny odmowy podpisania protokołu przez kierowcę, jednakże okoliczność ta, rozpatrywana w kategoriach zarzutu procesowego, nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy. Zeznania swiadka stanowią część (załącznik) protokołu kontroli wraz z ustaleniami funkcjonariuszy Policji.
Protokół z kontroli ma walor dokumentu urzędowego. (tak NSA w wyroku z 3 listopada 2016r. II GSK 997/15, LEX nr 2206855).
Skarżacy, na gruncie sprawy niniejszej, odmawiając nie tylko podpisania protokołu z kontroli drogowej, ale wpisania własnych zastrzeżeń czy uwag do jej przeprowadzenia, musi mieć świadomość, że tylko czynny jego udział w postępowaniu pozwala na podważenie treści w nim ustalonych, a następnie wyjaśnienie sprawy przez organy z uwzglednieniem zgłoszonych zastrzeżeń.
Należy podkreślić, że postępowania kontrolnego nie da się odtworzyć, jako że warunki kontroli są przeprowadzane "na gorąco" – adekwatnie do charakteru takiej kontroli na drodze, przewidzianej wszak w ustawie. Pogląd taki znajduje oparcie w orzecznictwie. W wyroku z 18 października 2016r. WSA w Krakowie stwierdził, że Sama odmowa podpisania protokołu przez osobę kontrolowaną nie może stanowić jakiejkolwiek podstawy do odmowy uznania procedury kontrolnej za prawidłową. Żaden też przepis u.t.d. ani k.p.a. nie przewiduje obowiązku ponownego przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka na wniosek strony zgłoszony w toku postępowania o wymierzenie kary za naruszenie przepisów u.t.d. w sytuacji, gdy świadek ten przesłuchany był w trakcie kontroli przez upoważnionego inspektora Inspekcji Transportu Drogowego.( sygn. akt III SA/Kr 668/16, LEX nr 2151324).
Niniejszy pogląd znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie, gdzie kontrolę na drodze przeprowadzałali funkcjonariusze Policji.
Sąd nie podziela zarzutu naruszenia art. 74 u.t.d. w zw. z art. 68 § 1 k.p.a., bowiem w niniejszej sprawie protokół kontroli podlegał ocenie wyłacznie na podstawie art. 74 u.t.d. Ocena w tym zakresie została dokonana prawidłowo, a nie kwestionowany brak zapisu przyczyn odmowy nie został w żaden sposób odniesiony do realiów niniejszej sprawy. Ogólnie postawiony zarzut "dla zarzutu", nawet słusznego, nie ma jednak istotnego wpływu na wynik sprawy. Materiał dowodowy przesłany przez Policję do organów inspekcji zawiera wszystkie informacje kto i kiedy i w jakich okolicznościach dokonał kontroli i i jakich czynności dokonał, co w wyniku tych czynności ustalono.
Ustalenia protokołu z kontroli drogowej, sporządzonego przez funkcjonariuszy Policji z udziałem kierowcy kontrolowanego pojazdu, dotyczące naruszenie przez przewoźnika przepisów ustawy, zwłaszcza w sytuacji, gdy zagrożone jest to sankcją w postaci administracyjnej kary pieniężnej, wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego pod względem stanu faktycznego i prawnego, przeprowadzanego przez organy Inspekcji Transportu Drogowego I i II instancji.
W warunkach stanu faktycznego niniejszej sprawy, znajduje adekwatne zastosowanie wywód jaki został dokonany przez Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z 21 kwietnia 2017r. sygn. akt II GSK 2111/15. Odpowiada on bowiem na zarzuty postawione w sprawie niniejszej, dotyczaceszczególnych zasad przeprowadzania dowodu z przesłuchania świadka określonych w przepisach u.t.d. oraz inicjatywy dowodowej strony. 1. Szczególne, w stosunku do przepisów k.p.a., uprawnienie przyznane inspektorom prowadzącym kontrolę, określone w art. 73 ust. 1a u.t.d., nie wyłączają możliwości zastosowania przepisów dotyczących postępowania dowodowego określonych w k.p.a. 2. Szczególny charakter art. 73 ust. 1a u.t.d., który pozwala w przypadku stwierdzenia w trakcie kontroli drogowej naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego na przesłuchanie świadka w trakcie prowadzonej kontroli bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej, nie oznacza, że organ ma obowiązek dopuszczenia wszelkich dowodów zgłaszanych przez stronę postępowania, zmierzających do weryfikacji i uzupełnienia materiału dowodowego. 3. Nie jest rzeczą organu, nawet w świetle regulacji zawartej w art. 77 § 1 k.p.a., wyręczanie strony w gromadzeniu materiału dowodowego, do którego ma ona wyłączny dostęp i z którego może ona wywodzić korzystne dla siebie skutki. (publ. LEX nr 2321615).
Należy podkreślić, że na gruncie niniejszej sprawy strona została zawiadomiona o wszczęciu postępowania z urzędu, zawiadomiona o uprawnieniach wynikajacych z art. 10 k.p.a., o możliwości brania czynnego udziału w postępowaniu, o możliwości składania wniosków, uwag i zastrzeżeń. Z prawa tego nie skorzystała, mimo poinformowania także o możliwościach prawnych i okolicznościach umożliwiających umorzenie postępowania.
Z kolei okoliczność wykonywania działalności przewozu zarobkowego osób wynikła wprost z ustaleń faktycznych dokonanych "na drodze", naruszających ustawę o transporcie drogowym, a nie z faktu, czy strona prowadzi legalną działalność gospodarczą i odprowadza podatki zgodnie z Ordynacją podatkową.
Odpowiedzialność administracyjna skarżącego na gruncie niniejszej sprawy oparta jest wyłącznie o naruszenia wynikające z ustawy o transporcie drogowym. Nie okazując bowiem wymaganej ustawą licencji na podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób, a tylko w takich warunkach jest możliwe jej uzyskanie, doszło do naruszenia prawa, którego konsekwencją jest kara pieniężna. Skarżacy sam w skardze wskazuje, że "zgodnie z wypracowanym w doktrynie i orzecznictwie stanowiskiem dla oceny, że dany podmiot wykonuje działalność gospodarczą, konieczne jest stwierdzenie zarobkowego charakteru tej działalności, przy czym bez znaczenia pozostaje, czy działalność przynosi zyski czy straty". I własnie takie takie ustalenie zostało w niniejszej sprawie dokonane, bo to skarżący w dniu [...] września 2016r. podjął i wykonał odpłatną usługę przewozu okazjonalnego osób, zarzuty skargi nie są uzasadnione.
W ocenie Sadu, wszystkie niezbędne okoliczności sprawy zostały wyjaśnione w sposób wyczerpujący, natomiast uzasadnienie zaskarżonej decyzji zostało przedstawione bez naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Wobec powyższego nie znajdują uzasadnienia zarzuty naruszenia przepisów postępowania, zarówno określonych w ustawie o transporcie drogowym jak i w kpa.
W szczególności nalezy podkreślić, że zgodnie z art. 80 kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zdaniem Sądu, ma rację organ odwoławczy, że zebrany w postępowaniu materiał dowodowy w sposób wystarczający potwierdził wykonywanie przez stronę zarobkowych okazjonalnych przewozów osób. Wynika to z całokształtu materiału dowodowego, a przede wszystkim z okoliczności przyjęcia i wykonania przewozu, uzyskania zapłaty 13 zł za usługę i przekonania samego pasażera, że wykonanie tej usługi nastapiło wskutek jej zamówienia przez telefon, jaki został wskazany. Wystarczy to do uznania wykonania usługi przewozu osób, jako przewozu zarobkowego podlegającego u.t.d.
Organ słusznie zwrócił uwagę, że nieprowadzenie zarejestrowanej, legalnej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz okazjonalny za popełnione naruszenia.
Zdaniem Sądu, organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej, oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 80 k.p.a.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło