VI SA/Wa 1149/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-02
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Pamela Kuraś-Dębecka, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii IV, w sytuacji przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś i dopuszczalnej wysokości, została nałożona prawidłowo, a także czy naruszono zasady postępowania administracyjnego, w tym prawo do czynnego udziału strony?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna została nałożona prawidłowo, ponieważ stwierdzone przekroczenia nacisku na oś i wysokości pojazdu kwalifikowały go jako nienormatywny, wymagający zezwolenia kategorii IV. Podkreślono, że odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna, a strona nie wykazała okoliczności zwalniających ją od tej odpowiedzialności. Sąd stwierdził również, że naruszenie art. 10 k.p.a. (brak umożliwienia wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego) nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż strona nie wykazała, jak konkretnie uniemożliwiło jej to dokonanie czynności procesowych.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję nakładającą na M. Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej oraz dopuszczalnej wysokości pojazdu. Spółka kwestionowała wyniki kontroli, zarzucała błędy proceduralne i brak należytej staranności organów, a także naruszenie jej prawa do czynnego udziału w postępowaniu. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi "M." Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej WITD) z [...] listopada 2014 r., którą nałożono na M. Sp. z o.o. z siedzibą w G. (dalej skarżąca) karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych.
Jako podstawę materialnoprawną skarżonej decyzji wskazano art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 i ust. 4 oraz art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137), dalej p.r.d., a także art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 260), dalej u.d.p.
Podstawę faktyczną ww. rozstrzygnięć stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej oraz dopuszczalnej wysokości pojazdu.
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Dnia [...] września 2014 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości P. zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą o nr rej. [...]. Pojazdem czołowym kierował A. P., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci saletry amonowej w workach na trasie W.-G. Przejazd ten wykonywany był w imieniu i na rzecz skarżącej. Przebieg kontroli utrwalono protokołem, który kierowca podpisał bez uwag. Kierowca, mimo pouczenia, nie zażądał powtórnego ważenia. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono że:
1. nacisk pojedynczej osi napędowej to 11,1 t (po odjęciu dopuszczalnego błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonego w górę do 0,1 t), czyli przekroczenie o 1,1 t;
2. wysokość ww. pojazdu z ładunkiem to 4,07 m (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 1%), czyli przekroczenie o 0,07 m.
Podczas kontroli stwierdzono, że kontrolowany zespół pojazdów poruszając się ww. drogą krajową o dopuszczalnym nacisku do 10 t przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej oraz dopuszczalną wysokość. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia żadnych innych parametrów, które pozostawały w normie.
Do kontroli kierowca okazał m.in. dowody rejestracyjne ciągnika i naczepy, dokument przewozowy oraz wypisu z licencji wydanej dla skarżącej na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Kierowcy okazano zaś do wglądu m.in. świadectwa legalizacji wag użytych do zważenia ww. pojazdu oraz protokół z pomiaru stanowiska ważenia pojazdów. W czasie kontroli sporządzono również dokumentację fotograficzną okazanych dokumentów i pojazdu wraz z ładunkiem. Kierowca przesłuchany jako świadek zeznał, że nie wie dlaczego przewożony ładunek nie został zabezpieczony przed przemieszczeniem choć został przeszkolony przez przedsiębiorcę w tym zakresie.
W tak ustalonym stanie faktycznym WITD wszczął z urzędu wobec skarżącej postępowanie administracyjne, o czym ją zawiadomił i jednocześnie wezwał do przedłożenia dowodów na okoliczność, że wykonując przedmiotowy przejazd dochowała należytej staranności w jego realizacji i nie miała wpływu na powstałe naruszenie.
W odpowiedzi skarżąca wskazała, że jako lider w sprzedaży nawozów i paliw stosuje europejskie wzorce w zakresie respektowania wszelkich przepisów prawa krajowego i wspólnotowego odnoszących się do bezpieczeństwa transportu. Ponadto skarżąca zakwestionowała wyniki przeprowadzonego ważenia oraz zarzuciła brak powtórnego ważenia. Skarżąca podniosła, że monitoruje wagę ładunków, a nadto ww. naczepa ma wbudowane czujniki nacisku ładunku na oś i według ich wskazań z dnia kontroli nie nastąpiło przekroczenie dopuszczalnych parametrów również w odniesieniu do wysokości pojazdu, która została zmierzona niewłaściwie bowiem wynosiła 3,98 m.
WITD nałożył na skarżącą jako przewoźnika karę w wysokości 5.000 złotych za brak zezwolenia kategorii IV, które to zezwolenie stosownie do lp. 4 załącznika nr 1 do p.r.d. jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze krajowej.:
a) rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej,
b) szerokości nieprzekraczającej 3,4 m,
c) długości nieprzekraczającej:
• 15 m dla pojedynczego pojazdu,
• 23 m dla zespołu pojazdów,
• 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach,
d) wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,
e) naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
W złożonym odwołaniu skarżąca, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie, wniosła o uchylenie tej decyzji i o umorzenie postępowania. Zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie na skutek błędnej kwalifikacji stwierdzonego naruszenia jako brak zezwolenia kategorii IV zamiast zezwolenia kategorii VII, gdyż nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu, przekroczyły dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%. Zarzuciła także naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 6-8 k.p.a. oraz art. 10 i art. 107 § 1 k.p.a.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji GITD wskazał przepisy prawa regulujące ruch pojazdu nienormatywnego, a mianowicie art. 64 ust. 1 pkt 1 i 2 p.r.d. i art. 140 aa p.r.d. oraz przytoczył zawartą w art. 2 ust. 35a p.r.d. definicję pojazdu nienormatywnego.
GITD wskazał – w oparciu o wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061), dalej rozporządzenie o drogach, że droga krajowa nr [...] na odcinku GRANICA PAŃSTWA – [...] /DROGA 1/, została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
Organ II instancji stwierdził również, że miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, który został zatwierdzony przez uprawnionego geodetę, a pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II, które także w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w P. z terminami ważności do 30 czerwca 2016 r. Odnośnie pomiaru przedmiotowego zespołu pojazdów organ stwierdził, że dokonano tego wysokościomierzem teleskopowym o zakresie pomiarowym 1,40÷5,00m z działką elementarną 1mm, produkcji szwajcarskiej firmy, posiadający oznaczenie identyfikacyjne "ITD 75", co zostało potwierdzone w świadectwie wzorcowania wydanym dnia 17 lipca 2012 r. przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...]. Nadto GITD wskazał, że kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach.
W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedlał ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Strona tego postępowania została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd – czyli skarżąca.
Organ II instancji podniósł, że WITD w zawiadomieniu o wszczęciu niniejszego postępowania wezwał skarżącą do wskazania okoliczności i przedłożenia dowodów potwierdzających, że nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń. Mimo to skarżąca na żadnym etapie postępowania nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia. Natomiast przedłożone wyjaśnienia nie stanowią dowodu wyłączającego odpowiedzialność skarżącej jako przewoźnika z tytułu stwierdzonego naruszenia.
Ponownie rozpoznając sprawę nie dopatrzył się więc przesłanek do umorzenia niniejszego postępowania na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. bowiem skarżąca nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 p.r.d. Nie dowiodła, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przedmiotowym przejazdem, lub że nie miała wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia, lub że rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Organ wyjaśnił, co rozumie pod niezdefiniowanymi w ustawie pojęciami "ładunku sypkiego" oraz "drewna" oraz "należytej staranności" i "braku wpływu" oraz stwierdził, że w tej sprawie nie znajduje zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d.
Uwzględniając fakt, że przedmiotem przewozu była saletra amonowa umieszczona w workach czyli ładunek podzielny, GITD uznał, iż organ I instancji prawidłowo stwierdził wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii IV. W sprawie stwierdzono bowiem przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o 1,1 t względem dopuszczalnych 10 t oraz przekroczenie dopuszczalnej wysokości o 0,07 m względem dopuszczalnych 4,00 m, kwalifikując ww. pojazd jako: o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m i o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Mając na względzie treść zezwolenia kategorii VII - są one wydawane dla pojazdu nienormatywnego "o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t", oraz treść zezwolenia kategorii IV są one wydawane dla pojazdów "o wysokości nieprzekraczającej 4,3m oraz o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t", WITD prawidłowo stwierdził wykonywanie przewozu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Skoro dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej wyniósł 11,1 t, a więc był wyższy od dopuszczalnych 10 t i mieścił się w przedziale do 11,5 t przewidzianej w IV kategorii zezwoleń, zaś wysokość pojazdu wyniosła 4,07 m i była wyższa od dopuszczalnych 4,0 m i mieściła się w przedziale do 4,3 m przewidzianej dla kategorii IV zezwoleń, to możliwym (jak i jedynym) było zakwalifikowanie stwierdzonego naruszenia do IV kategorii zezwoleń.
Za chybione uznano twierdzenie skarżącej jakoby kara pieniężna mogła być nałożona tylko za brak zezwolenia, kiedy możliwe jest jego uzyskanie. Organ wyjaśnił, że przejazd nienormatywny jest odstępstwem od normy i co do zasady ładunki podzielne winny być przewożone pojazdem normatywnym. "Niemożność uzyskania" zezwolenia pod kątem rodzaju ładunku nie upoważnia do poruszania się pojazdem po drodze publicznej. W niniejszym przypadku organ stwierdził, że występuje brak zezwolenia kategorii IV ze względu na parametry wagowe i miernicze uzyskane podczas czynności kontrolnych, zatem organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i kara pieniężną w wysokości 5.000 złotych została nałożona na skarżącą zgodnie z przepisami prawa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca M. Sp. z o.o. z siedzibą w G. wniosła o jej uchylenie wydanych decyzji i o umorzenie niniejszego postępowania.
W uzasadnieniu skargi wskazała, że w toku postępowania nie zapewniono jej czynnego udziału, gdyż nie wzięto pod uwagę jej wniosków dowodowych oraz przed wydaniem decyzji nie pozwolono wypowiedzieć się co do całości materiału dowodowego, czym naruszono przepis art. 10 k.p.a. Ponownie podniosła, że jako lider w sprzedaży nawozów i paliw stosuje europejskie wzorce w zakresie respektowania wszelkich przepisów prawa krajowego i wspólnotowego odnoszących się do bezpieczeństwa transportu. Zarzuciła, że w trakcie kontroli nie przeprowadzono powtórnego ważenia, co podważa wyniki tego ważenia, które w jej ocenie są błędne. Ponownie wyjaśniła, że monitoruje wagę ładunków, a nadto ww. naczepa ma wbudowane czujniki nacisku ładunku na oś i według ich wskazań z dnia kontroli nie nastąpiło przekroczenie dopuszczalnych parametrów. Powyższe w ocenie skarżącej świadczy, że dochowała należytej staranności w organizacji skontrolowanego przejazdu. Zarzuciła też naruszenie art. 6-8 k.p.a. oraz art. 140aa p.r.d. Skarżąca zarzuciła również, że z decyzji nie wynika na jakiej podstawie organ wywiódł, że procedura kontrolnego ważenia była prawidłowa. Stwierdziła także, że organ nakładając na nią karę jak za brak zezwolenia kategorii IV nienależnie potraktował ją na równi z przewoźnikami dopuszczającymi się znacznych przekroczeń dopuszczalnych norm.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W replice skarżąca na potwierdzenie prawidłowości twierdzeń zawartych w skardze uzupełniła swoją argumentację załączając kserokopię pisma GITD z [...] października 2015 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153 z 2002 r. poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.- dalej jako: p.p.s.a.).
W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone decyzje nie naruszają prawa. Przechodząc do oceny zarzutów strony skarżącej odnoszących się do obu spornych decyzji, należy wskazać, że definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a p.r.d. stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Stosownie do art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy.
Jak stanowi przepis art. 64 ust. 2 cyt. ustawy, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Zgodnie z art. 140aa ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd.
Nie ulega wątpliwości, że droga krajowa nr [...], na której doszło w dniu [...] września 2014 r. do spornej kontroli zespołu pojazdów należących do skarżącego przedsiębiorcy, została zaliczona do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
Z protokołu kontroli wynika, że podczas czynności kontrolnych wykonano pomiary rzeczywistej masy całkowitej, gabarytów pojazdu oraz nacisków osi zespołu pojazdów. Pomiarów dokonano w obecności kierowcy, który będąc obecnym przy czynnościach ważenia pojazdu i mierzenia, a także pouczony przez inspektora Inspekcji Transportu Drogowego o procedurze ważenia, nie zgłaszał uwag do wspomnianej procedury ważenia. Kierowca nie domagał się także powtórnego ważenia pojazdu.
Z akt administracyjnych sprawy wynika ponadto, że inspektorzy dokonali ważenia zatrzymanego zespołu pojazdów wraz z ładunkiem za pomocą przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II, które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z terminami ważności do 30 czerwca 2016 r.
Z kolei miejsce spornego ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 18 września 2014 r.
W trakcie kontroli stwierdzono, że rzeczywista masa całkowita zestawu pojazdów wyniosła 38,6 t, a nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika samochodowego wynosił 11,15 t, co po odjęciu wskazanego błędu (2% zaokrąglonych do 0,1 w górę) dało wynik 11,1 t, co w konsekwencji oznaczało przekroczenie o 1,1 t. Ponadto wysokość ww. pojazdu z ładunkiem wynosiła 4,07 m (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 1%), czyli przekroczenie o 0,07 m. Pomiaru tego dokonano tego wysokościomierzem teleskopowym o zakresie pomiarowym 1,40÷5,00m z działką elementarną 1mm, produkcji szwajcarskiej firmy, posiadający oznaczenie identyfikacyjne "ITD 75", co zostało potwierdzone w świadectwie wzorcowania wydanym dnia 17 lipca 2012 r. przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...].
Podczas kontroli kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej, należy zauważyć, że działania kontrolne przeprowadzane przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego uregulowane zostały w rozdziale 9 i 10 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, a dodatkowo w rozdziale 11 tej ustawy dotyczącym kar pieniężnych. Zawarte we wskazanych rozdziałach przepisy, określając przedmiotowo zadania kontrolne Inspekcji Transportu Drogowego oraz kompetencje jej organów, wyszczególniając podmioty podlegające kontroli Inspekcji, precyzując tryb dokonywania kontroli oraz obowiązki, jakie spoczywają na kontrolowanych podmiotach pozwalają przyjąć, że procedura kontrolna dotycząca materii wykonywania transportu drogowego znalazła swoje wyczerpujące, odrębne i niezależne od przepisów k.p.a. uregulowanie. Za tą tezą przemawia brak w ustawie o transporcie drogowym generalnego odesłania do przepisów k.p.a., jako znajdujących zastosowanie w procedurze kontrolnej oraz zawarte w ustawie o transporcie drogowym pojedyncze odesłania do kodeksu postępowania administracyjnego, jak w przypadku nieusprawiedliwionego niestawienia się świadka lub biegłego na wezwanie inspektora - art. 73 ust. 2 u.t.d. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 153/08).
Zdaniem Sądu, należy wyraźnie podkreślić, że podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli. Zasadniczo bowiem jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia. Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w przepisie art. 74 ustawy o transporcie drogowym. Z powołanego przepisu cyt. ustawy wynika, że z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (art. 74 ust. 1) Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (art. 74 ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (art. 74 ust. 3).
Jako dokument urzędowy, w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, protokół stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół kontroli korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (por. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1224/04, LEX nr 205475, czy też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn.. akt II GSK 1399/10). Warto zauważyć, że zgodnie z przepisem § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego, obowiązującym do dnia 12 października 2013 r., stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Załącznik nr 1 w/w rozporządzenia wprowadza wzór takiego protokołu, określając, jakie dane winny się w nim znaleźć. Należy wskazać, że protokół kontroli, będący podstawowym dowodem w sprawie, jest sporządzony przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Nie bez znaczenia jest również to, że przepis art. 74 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym przewiduje możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego, z czego skontrolowany w niniejszej sprawie kierowca nie skorzystał, nie wnosząc jednocześnie żadnych uwag i zastrzeżeń do protokołu kontroli.
Warto zauważyć, że inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego, dokonując czynności kontrolnych, w celu zapewnienia maksymalnej dokładności wyników, korzystają wyłącznie z miejsc wypoziomowanych, odpowiednio zbadanych i zatwierdzonych przez właściwe organy. Nie ulega wątpliwości, że miejsce przeprowadzenia spornego ważenia w P. legitymowało się dokumentem zatwierdzającym, wydanym po przeprowadzeniu pomiarów przez uprawnionego geodetę.
Nie ulega wątpliwości, że obydwie wagi użyte podczas kontroli w niniejszej sprawie legitymowały się ważnym świadectwem ponownej legalizacji.
Mając to na uwadze, Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że sporna kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia zespołu pojazdów, została przeprowadzona sposób prawidłowy, albowiem pomiarów dokonano za pomocą wag przenośnych do pomiarów statycznych posiadających stosowną legalizację Urzędu Miar, przed rozpoczęciem czynności kontrolnych kierowca miał możliwość sprawdzenia zgodności numerów fabrycznych wagi ze świadectwami legalizacji, został zapoznany z instrukcją ważenia, zaś odczytu wskazań dokonano w jego obecności. Ponadto miejsce, w którym dokonano kontroli, legitymuje się odpowiednim dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków na osi. Nie bez znaczenia jest również to, że kierowca, po przeprowadzonym ważeniu, nie skorzystał z prawa powtórnego ważenia, ani nie zgłosił żadnych uwag do protokołu. Ponadto, wyjaśnić również należy, że procedura odjęcia dopuszczalnych odchyłek od wyniku ważenia, tj. 2%, miała umocowanie prawne, albowiem § 23 pkt 7 zarządzenia nr 50/2011 Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 9 września 2011 r. w sprawie zasad prowadzenia kontroli przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego, stanowi wyraźnie, że ze względu na możliwe błędy wskazań wag wynikające z pochylenia nawierzchni na stanowisku ważenia i błędy wynikające z cząstkowego ważenia pojazdów wieloosiowych, od ustaleń miernika wagi odejmuje się 2% wartości wskazanej przez wagę zaokrąglone w górę do każdych pełnych 100 kg. Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że brak jest jakichkolwiek istotnych zastrzeżeń odnoszących się do samej procedury ważenia.
Przechodząc do kwestii braku odpowiedzialności skarżącej za powstałe naruszenie, Sąd stwierdza, że strona skarżąca nie wykazała okoliczności uzasadniających uwolnienie jej od tej odpowiedzialności.
Ustosunkowując się do powyższych twierdzeń, należy wyjść od wynikającej z przytoczonych wyżej przepisów reguły, że podmiotu wykonującego przejazd ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym i że odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny. Jak wynika dalej z cytowanego orzeczenia NSA, okoliczności uwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi z skutki prawne z wynikające przepisu regulującego tę kwestię. Podobne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/11, w którym stwierdził wyraźnie, że istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Niewątpliwie, odpowiedzialność przedsiębiorcy w sprawach, jak niniejsza, łagodzi wspomniany przepis art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym, jednak skarżący przedsiębiorca w żaden sposób nie wykazał zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i przed Sądem, jakichkolwiek okoliczności wynikających z hipotezy tego przepisu uwalniających go od odpowiedzialności.
Warto dodać jedynie na marginesie, że zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego w sposób profesjonalny przewozy, zaś ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego nakazuje ścisły nadzór nad należytym wykonywaniem obowiązków przez kierowców, tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd stwierdził, że skarżący przedsiębiorca nie wykazał przesłanki uwolnienia do odpowiedzialności przewoźnika w postaci dołożenia należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, w związku z czym organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydając w niniejszej sprawie sporne decyzje administracyjne, nie naruszyły art. 140aa ust. 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Sąd nie dopatrzył się w rozpoznawanej sprawie naruszenia art. 10 k.p.a. Z akt sprawy wynika, że skarżąca realizowała swoje uprawnienia jako strona, miała umożliwiony dostęp do akt sprawy, mogła skutecznie zgłaszać wnioski dowodowe. Niemniej jednak przed wydaniem decyzji ostatecznej istotnie organ nie zawiadomił skarżącej o możliwości zapoznania się z aktami i nie umożliwił stronie wypowiedzenia się na temat zebranego materiału dowodowego. Jednakże, w okolicznościach tej sprawy, to naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Przypomnieć bowiem należy, że w orzecznictwie sądowym istnieje ugruntowany pogląd, że zarzut naruszenia postanowień art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się, co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por.m.in. wyrok NSA z dnia 2 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 575/10, LEX nr 1070853; wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1279/09, LEX nr 746442). W ocenie Sądu strona skarżąca tej niezbędnej okoliczności nie wykazała, zatem zarzut ten okazał sie bezzasadny.
W kontrolowanym postępowaniu nie naruszono również zasad postępowania administracyjnego, w szczególności wynikających z art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Sąd zauważa, że wynikająca z art. 8 k.p.a. zasada zaufania obywateli do organów państwa nakłada na organy administracji publicznej obowiązek praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania, który wyraża się w dokładnym zbadaniu okoliczności sprawy, ustosunkowaniu się do żądań stron oraz uwzględnieniu w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli. Z tym jednak, że ten obowiązek nie może polegać na badaniu okoliczności faktycznych, które były podstawą orzekania w innych konkretnych, indywidualnych sprawach. Okoliczności, które zadecydowały o wyniku sprawy w innych postępowaniach, innym podmiotom, nie są okolicznościami, które powinien, a nawet może badać organ w konkretnej sprawie. ( por. wyrok NSA z dnia 15 listopada 2006 r., sygn. akt II GSK 183/06, LEX nr 290139). W tej sytuacji okoliczności, które legły u podstaw stanowiska GITD z dnia 30 października 2015 r. pozostają bez wpływu na wynik sprawy. Ponadto tego rodzaju dokumenty nie są źródłem powszechnie obowiązującego prawa.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło