VI SA/Wa 1176/19
WyrokWSA w Warszawie2019-10-24
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Dorota Dziedzic-Chojnacka, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy mógł zmienić podstawę prawną wniosku o unieważnienie uznania ochrony międzynarodowego znaku towarowego w toku postępowania spornego, mimo że był związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę?Ratio decidendi
Urząd Patentowy jest związany podstawą prawną i granicami wniosku o unieważnienie znaku towarowego i nie może z urzędu zmieniać tej podstawy ani nakazywać wnioskodawcy jej poprawienia. Działanie organu polegające na zobowiązaniu wnioskodawcy do zmiany podstawy prawnej po wdaniu się w spór narusza zasadę kontradyktoryjności i równowagi stron, co stanowi podstawę do uchylenia decyzji.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o unieważnienie uznania ochrony międzynarodowego znaku towarowego graficznego na terytorium Polski, zarzucając brak zdolności odróżniającej znaku. Urząd Patentowy uwzględnił wniosek częściowo, unieważniając ochronę dla niektórych klas towarów. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym zmianę podstawy prawnej wniosku oraz błędną ocenę zdolności odróżniającej znaku. WSA w Warszawie rozpoznał skargę i uchylił decyzję Urzędu Patentowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia stycznia 2019 r. oraz zasądził od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącego kwotę 2217 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant st. ref. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2019 r. sprawy ze skargi L. z siedzibą w [...], Francja na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2019 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego graficznego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz L. z siedzibą w [...], Francja kwotę 2217 zł (słownie: dwa tysiące dwieście siedemnaście) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
L. M. z siedzibą w P., Francja (dalej jako "Skarżący", "Uprawniony") złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Urzędu Patentowego RP, który działając w trybie postępowania spornego decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] uwzględniając wniosek N. W., unieważnił uznanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego graficznego o numerze [...] w części dotyczącej wszystkich towarów zawartych w klasach 18 i 25 oraz następujących towarów z klasy 16 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług: wyroby z papieru lub kartonu, w tym torby i papier opakunkowy, torby i pudełka z kartonu lub papieru, pudełka na kapelusz, materiały drukowane, w szczególności albumy, atlasy, broszury, mapy geograficzne, pocztówki, katalogi, etykiety inne niż z tekstylnych wyrobów drukowanych, książki, gazety, czasopisma, publikacje, materiały introligatorskie, artykuły piśmiennicze, w tym w szczególności notatniki, szkicowniki, bibułki, książki do pisania lub rysowania, kalendarze, zeszyty, koperty, papier do pisania, skorowidze, kleje (materiały przylepne) do celów biurowych lub domowych, materiały artystyczne, pędzle do malowania, maszyny do pisania oraz sprzęt biurowy (z wyjątkiem mebli), w szczególności tabliczki do pisania, pudełka na pieczęcie i poduszki do pieczęci, tacki na dokumenty, noże do papieru (rozcinacze), ołówki, podstawki na kałamarz i pióra, kałamarze, przyciski do papieru, stojaki na ołówki, stojaki na pióra, papeterie, długopisy, kulki i stalówki do piór, materiały szkoleniowe i instruktażowe (z wyjątkiem przyrządów), materiały z tworzyw sztucznych do pakowania, w tym torby, worki, folie i arkusze, karty do gry, etui na książeczki czekowe. W pozostałym zakresie UP RP wniosek oddalił i przyznał Wnioskodawcy od Uprawnionego kwotę 2680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Jako podstawę prawną decyzji UP RP wskazał art. 7 ust. 1 i art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. nr 5, poz. 17 ze zm.) - dalej "u.z.t.", w zw. z art. 315 ust. 3 i art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tj.Dz. U. z 2017 r., poz. 776) - dalej "p.w.p.", oraz art. 100 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Jako postawę faktyczną organ wskazał na następujące ustalenia:
N. W. (dalej też jako "Wnioskodawca", "Uczestnik postępowania") złożył 29 marca 2017 r. do Urzędu Patentowego RP – na podstawie prawnej art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p. (tj. Dz. U. z 2017 r., poz. 776) - wniosek o unieważnienie uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego graficznego o numerze [...] ("sporny znak towarowy") udzielonej na rzecz L. M. z siedzibą w P., Francja. Sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania następujących towarów zawartych w klasach: 16, 18 i 25 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług (dalej jako: "klasyfikacja nicejska): wyroby z papieru lub kartonu, w tym torby i papier pakunkowy, torby i pudełka z kartonu lub papieru, pudełka na kapelusz, akwarele, grafiki, scenografia z papieru lub kartonu, modele architektoniczne, materiały drukowane, w szczególności plakaty, albumy, atlasy, broszury, mapy geograficzne, pocztówki, katalogi, etykiety inne niż z tekstylnych wyrobów drukowanych, książki, gazety, czasopisma, publikacje, recenzje, materiały introligatorskie, fotokopie, artykuły piśmiennicze, w tym w szczególności notatniki, szkicowniki, bibułki, książki do pisania lub rysowania, kalendarze, zeszyty, koperty, papier do pisania, skorowidze, kleje (materiały przylepne) do celów biurowych lub domowych, materiały artystyczne, pędzle do malowania, maszyny do pisania oraz sprzęt biurowy (z wyjątkiem mebli), w szczególności tabliczki do malowania, pudełka na pieczęcie i poduszki do pieczęci, tacki na dokumenty, noże do papieru (rozcinacze), ołówki, podstawki na kałamarz i pióra, kałamarze, przyciski do papieru, stojaki na ołówki, stojaki na pióra, papeterie, długopisy, kulki i stalówki do piór, materiały szkoleniowe i instruktażowe (z wyjątkiem przyrządów) materiały z tworzyw sztucznych do pakowania, w tym torby, worki, folie i arkusze, karty do gry, czcionki drukarskie, matryce drukarskie, etui na książeczki czekowe; wyroby ze skóry i imitacji skóry nieujęte w innych klasach, w tym pudełka ze skóry lub skóry wtórnej, koperty ze skóry lub imitacji skóry, skrzynie, torby i zestawy podróżne, torby podróżne na odzież, kufry, sakwojaże, bagaże, kosmetyczki, plecaki, torebki, torby plażowe, torby na zakupy, torby na ramię, walizki, etui na dokumenty, aktówki, saszetki, portmonetki, wyroby ze skóry, w tym portfele, torebki damskie inne niż z metali szlachetnych, trzosy, etui na klucze, etui na karty, parasole przeciwsłoneczne, osłony przeciwsłoneczne, laski, stołki myśliwskie; odzież, bielizna i inne artykuły odzieżowe, w tym swetry, koszule, bluzki, gorsety, garnitury, kamizelki, odzież przeciwdeszczowa, spódnice, płaszcze, spodnie, pulowery, sukienki, żakiety/kurtki, szale, apaszki, szarfy do noszenia, krawaty, poszewki, szelki, rękawiczki, paski, pończochy, rajstopy, skarpety, podkoszulki, kostiumy kąpielowe i szlafroki, obuwie, artykuły kapelusznicze.
W podstawie faktycznej wniosku, złożonego na podstawie prawnej art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p. (oznaczenie nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone) wnioskodawca podnosił, że sporny znak towarowy składa się z oznaczenia, które może służyć w obrocie do oznaczania jakości lub innych właściwości towarów, dla których jest ono zarejestrowane. Składa się wyłącznie z kształtu zwiększającego znacznie wartość towarów, na które jest nakładane, stanowi "pewną strukturę powierzchniową" przedstawiającą szachownicę, tworzącą wzór naprzemiennych brązowych i beżowych kwadratów z delikatnie zaznaczonymi kontrastowymi liniami tkania. Podniósł, że znak jest pozbawiony charakteru odróżniającego dla wszystkich towarów wyznaczających zakres jego ochrony, w tym: toreb, walizek czy odzieży. Oznaczenie jest tylko "wzorem kolorystycznym" powierzchni towarów, powszechnym dla wyrobów włókienniczych, którego struktura (ułożenie linii i kolorów) wynika z typowych procesów technologicznych. Wzór ten jest powszechnie znany i używany w zakresie wyrobów włókienniczych, przez co tego typu "krata" uważana jest za jedną z elementarnych form wzorniczych w dziedzinie odzieży i akcesoriów. Wg wniosku, przeciętny konsument nie uzna wzoru kraty-szachownicy, znajdującego się na całości lub znacznej części towaru - za wskazanie pochodzenia tego towaru, ale uzna, że wzór ten jest częścią estetyki wyglądu produktu, który go ozdabia. Konsumenci są przyzwyczajeni do zdobniczego wykorzystania tego typu kraciastych wzorów jako ozdoby produktów tekstylnych oraz użytkowych, wykonanych z innych materiałów. Zarzucił we wniosku, że sporny znak towarowy nie jest nakładany na towary dla jego odróżnienia, ale w ramach wzoru zdobniczego. Funkcję taką pełnią podobne projekty graficzne jak paski, kraty, pierścienie i inne. Wg wnioskodawcy, sporny znak towarowy jest prosty, banalny i nie wyróżnia się z masy innych projektów typowych dla branży odzieżowej i branży akcesoriów. Wzór szachownicy jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych wzorów, zwłaszcza w odniesieniu do wyrobów włókienniczych i toreb.
Uprawniony z ochrony międzynarodowego znaku towarowego graficznego o numerze [...], w piśmie z [...] grudnia 2017 r. wniósł o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, względnie o oddalenie wniosku w całości. Zgłosił zarzuty wobec podstawy prawnej i faktycznej wniosku. Podniósł, że podstawa prawna, z uwagi na treść art. 315 p.w.p. jest w sposób oczywisty błędna, przez co sam wniosek nie spełnia wymagań określonych w art. 2551 ust. 3 pkt 4 p.w.p. Niezależnie, sam upływ czasu o jakim mowa w art. 31 u.z.t. implikuje umorzenie postępowania w całości. Zakwestionował interes prawny wnioskodawcy wskazując, że powinien być oceniany na podstawie art. 28 k.p.a., znajdującego zastosowanie na mocy art. 256 ust. 1 p.w.p. Przywołał historię swojej firmy oraz jej działalność w sektorze towarów luksusowych. Podniósł, że pierwowzór spornego znaku towarowego został zaprojektowany w 1888 r. i z czasem stał się "swoistym DNA" marki L.. Oznaczenie składa się z przeplatających się ciemnobrązowych i beżowych kwadratów oraz ze swoistej imitacji splotu tkackiego. Uznanie międzynarodowej rejestracji na terenie RP spornego znaku towarowego nastąpiło 28 lipca 1997 r. Dotychczas znak ten nie stanowił przedmiotu żadnego innego postępowania o unieważnienie. Stąd konieczność oceny sytuacji faktycznej i prawnej z punktu widzenia 1997 r. Przywołał okoliczności dotyczące szkodliwej działalności wnioskodawcy w świetle wygranych prawomocnie wyroków sądów karnych dotyczących dopuszczenia do obrotu wyrobami galanteryjnymi oznaczonymi cudzymi znakami towarowymi, w tym spornym znakiem towarowym uprawnionego. Zarzucił Wnioskodawcy nadużycie praw procesowych, co nie polepszy jego sytuacji, skoro sporny znak towarowy był chroniony w chwili popełnienia czynu zabronionego, a ewentualne unieważnienie prawa nie wyłączy stwierdzonej odpowiedzialności karnej sprawcy. To na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania braku spełnienia ustawowych warunków udzielenia prawa ochronnego i Urząd Patentowy nie może ani poszukiwać dowodów ani w inny sposób wyręczać wnioskodawcy w postępowaniu dowodowym. Wnioskodawca nie przedstawił żadnego dowodu, który choćby uprawdopodobniałby brak zdolności rejestracyjnej spornego znaku towarowego w dacie zgłoszenia. Przedłożone dowody wskazują na okresy znacznie późniejsze niż data uznania.
Urząd Patentowy, po zajęciu stanowiska przez uprawnionego, wyznaczył rozprawę, która została odroczona. Następnie postanowieniem z [...] kwietnia 2018 r. wezwał Wnioskodawcę, na podstawie art. 2551 ust. 3 pkt 4 p.w.p., do wskazania temporalnie adekwatnej podstawy prawnej wniosku pod rygorem umorzenia postępowania.
W odpowiedzi na to wezwanie, pismem z [...] maja 2018 r., Wnioskodawca wskazał nową podstawę prawną wniosku o unieważnienie, a mianowicie: art. 4 i art. 7 ustawy o znakach towarowych oraz zarzuty na okoliczności faktyczne adekwatne do tych podstaw. brak abstrakcyjnej oraz konkretnej zdolności odróżniającej spornego oznaczenia. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 4 u.z.t. podniósł, że sporny znak to wzór graficzny przedstawiający szachownicę, który należy uznać za powszechnie znany motyw zdobniczy i stosowany jako dekoracja (ornament) w szeroko rozumianym wzornictwie i modzie. Dekoracja taka była stosowana na długo przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, dlatego sporny znak nie przekazuje informacji o pochodzeniu towaru od konkretnego przedsiębiorcy, a jedynie spełnia funkcję estetyczną - sprawia, że towar może się podobać lub nie. Jego ochrona prowadzi do naruszenia interesu ogólnego, gdyż w sposób nieuzasadniony ogranicza dostęp do wzoru dostępnego od lat na rynku. Sporny znak towarowy przedstawiający wzór szachownicy, bez określonych konturów, jest niezależny od konkretnej formy, przez co nie spełnia przesłanki jednolitości i samodzielności względem towaru. Może być powielany w taki sposób, że będzie pokrywać część lub całość towaru Na powyższą okoliczność załączył materiał dowodowy. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 7 u.z.t. Wnioskodawca podniósł brak konkretnej zdolności odróżniającej. Towary, dla których znak uzyskał ochronę znajdują się w ofercie szeroko rozumianej branży modowej. Wskazywał na używanie spornego oznaczenia poprzez umieszczanie go na części lub całości powierzchni towarów. W konsekwencji, sporny znak towarowy odpowiada zewnętrznemu wyglądowi towarów, w stosunku do których jest zarejestrowany. Takie oznaczenia nie są zwykle postrzegane jako znaki towarowe, a jedynie jako element dekoracyjny towaru. Według Wnioskodawcy, skoro na rynku występuje wiele towarów opatrzonych wzorem szachownicy, to dla przeciętnego odbiorcy niemożliwe jest stwierdzenie, że akurat jeden z tych wzorów szachownicy wskazuje na towary pochodzące od uprawnionego. Postać szachownicy używana jest w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych i nie odbiega od normy i zwyczajów sektora modowego, w którym działalność prowadzi uprawniony.
Na rozprawie [...] października 2018 r. Uprawniony podniósł, że zarzuty nie są precyzyjne, utrudniają przedstawienie merytorycznego stanowiska i wymagają ponownego uzasadnienia przez wnioskodawcę.
Wnioskodawca uszczegółowił zarzuty wskazując, że według art. 4 u.z.t. sporny znak nie posiada abstrakcyjnej zdolności odróżniającej i nie jest w stanie pełnić tej podstawowej funkcji, jaką jest funkcja odróżniania. Według art. 7 ust. 1 i ust. 2 u.z.t. sporny znak towarowy jest w rzeczywistości wzorem zdobniczym, pokrywającym całość lub część produktu, motywem dekoracyjnym powszechnie używanym w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Uprawniony niezasadnie powołuje się na konieczność uwzględnienia art. 31 u.z.t. w niniejszym postępowaniu oraz wykazania interesu prawnego. Wskazał na doniosłość dla rozstrzygnięcia wyroku Sądu UE z dnia 21 kwietnia 2015 r. sygn. T-359/12, na mocy którego unieważniono analogiczny znak towarowy uprawnionego m.in. z powodu braku zdolności odróżniającej. Towary ujęte w klasie 16 klasyfikacji nicejskiej również mogą być ozdobione grafiką, z której składa się sporny znak towarowy, przez co nie będzie dla nich odróżniający.
Uprawniony w piśmie z [...] listopada 2018 r. podniósł, że przedmiotowy znak posiada abstrakcyjną oraz konkretną zdolność odróżniającą, a także nabył wtórną zdolność odróżniającą na terytorium RP. Sprowadzenie spornego znaku towarowego do wzoru przedstawiającego szachownicę uznał za nieuprawnione uproszczenie, a branże wzornictwa i mody nie mogą stanowić punktu odniesienia w kontekście oceny zdolności rejestracyjnej znaku towarowego. Wnioskodawca powinien odnosić swoje twierdzenia do konkretnych grup towarów objętych rejestracją spornego znaku. Uprawniony nie zmierzał do zmonopolizowania motywu przedstawiającego szachownicę, o czym świadczy istnienie wielu znaków opartych o motyw szachownicy/kraty, których uprawniony nigdy nie kwestionował. W spornym znaku towarowym elementy graficzne nadają mu unikalny charakter - konsekwentnie powtarzanego układu kolorów ciemnobrązowego i beżowego. Zarzucił, że wnioskodawca nie wykazał, by sporny znak towarowy był używany w okresie poprzedzającym jego rejestrację przez innych przedsiębiorców w uczciwych praktykach obrotu jako powszechny motyw zdobniczy w Polsce. Podnoszone przez wnioskodawcę twierdzenia dotyczące braku jednolitości i samodzielności znaku towarowego powinny być rozpatrywane w kategoriach konkretnej zdolności odróżniającej. Wnioskodawca nie wskazuje podstawy prawnej, w świetle której używanie znaku towarowego w sposób zwielokrotniony miałoby przemawiać za brakiem zdolności odróżniającej takiego znaku towarowego. Już w zgłoszeniu znaku towarowego wskazał, że znak ten będzie używany na jego towarach jako oznaczenie graficzne pokrywające całość lub część ich powierzchni. Podniósł, że sporny znak towarowy nie wypełnia żadnej z negatywnych przesłanek zawartych w art. 7 ust. 2 u.z.t. Znak ten nie stanowi również innego podobnego oznaczenia nie dającego wystarczających podstaw do identyfikacji pochodzenia towaru. Przeszkoda rejestracyjna dla oznaczenia, które jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych nie została uwzględniona przez ustawodawcę w przepisach ustawy o znakach towarowych. Zarzut, by sporny znak towarowy stanowił motyw, który zawsze istniał i był wykorzystywany w branży wzornictwa i mody - nie precyzuje terytorium do jakiego się odnosi. Zdolności odróżniającej nie można interpretować w oderwaniu od renomy marki Uprawnionego, uznawanej za jedną z najbardziej wartościowych marek na świecie. Odnosząc się do treści wyroku Sądu Unii Europejskiej z dnia 21 kwietnia 2015 r. (T-359/12) Uprawniony stwierdził, że przedmiotem tego postępowania był znak towarowy Unii Europejskiej, a nie znak krajowy. Sprawa ta rozpatrywana była na tle odmiennego stanu prawnego i Uprawniony zakwestionował możliwość przyjęcia w niniejszym postępowaniu za fakty notoryjne ustaleń poczynionych przez organy unijne. Podtrzymał zastosowanie w niniejszej sprawie art. 31 u.z.t. i wykazanie interesu prawnego wnioskodawcy w żądaniu unieważnienia ww. prawa ochronnego. Uprawniony podniósł nabycie przez sporny znak towarowy wtórnej zdolności odróżniającej, na co załączył materiał dowodowy. Do pisma z [...] listopada 2018 r. dołączył materiał dowodowy na okoliczność posiadania przez sporny znak towarowy zdolności odróżniającej (akta sprawy, tom II, karty: 269-450).
W piśmie z [...] stycznia 2019 r. Wnioskodawca uznał za uzasadnione posługiwanie się pojęciem "wzornictwa i mody" w odniesieniu do zarzutu braku zdolności odróżniającej. Widoczny w spornym znaku towarowym efekt przeplatania się nici jest efektem typowym dla tkanin, czy materiałów i jako taki będzie odczytywany przez odbiorców. W przytaczanych w sprawie orzeczeniach uznano powtarzające się sekwencje zdobnicze w postaci wzoru krat, przecinających się fal lub szachownic za typowe wzory stosowane dla dekoracji i wywołania konkretnego efektu estetycznego, a nie w celu wskazania pochodzenia. Wnioskodawca zakwestionował stanowisko o nabyciu przez sporny znak towarowy wtórnej zdolności odróżniającej i dokonał analizy dowodów złożonych na tę okoliczność. Na kolejnej rozprawie [...] stycznia 2019 r. podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie, ponownie wskazując na adekwatne orzecznictwo europejskie.
Uprawniony zarzucił, że argumentacja Wnioskodawcy w zakresie obydwu podstaw prawnych jest tożsama. Sporny znak towarowy nadaje się do przedstawienia graficznego, zatem mieści się w katalogu zawartym w art. 4 u.z.t. Nie przedstawia szachownicy. Zdolność odróżniająca powinna odnosić się do konkretnych towarów, czego nie czyni wniosek. Urząd Patentowy nie jest związany orzecznictwem przedstawionym przez wnioskodawcę. Zakwestionował, by teza o powszechności/dostępności kratki, jak w spornym znaku towarowym, była udowodniona (w szczególności w Polsce]. Podobnie, że kratka nie może zapaść w pamięć polskiemu odbiorcy.
Kolegium Orzekające, w zakresie stwierdzonym w decyzji uznało, że postępowanie w sprawie o unieważnienie uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego graficznego o numerze [...], zainicjowane wnioskiem z [...] marca 2017 r. odniosło skutek. Stwierdziło brak wymogu wykazania przez wnioskodawcę posiadania interesu prawnego, zgodnie z art. 2 ust. 2 przepisów przejściowych i końcowych wprowadzonych ustawą z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej [Dz. U. z 2015 r., poz. 1615], w postępowaniach o unieważnienie i stwierdzenie wygaśnięcia praw ochronnych dotyczących znaków towarowych zgłoszonych na podstawie przepisów dotychczasowych, wszczętych po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy. Przepis ten, jako szczególny, wyłącza obowiązek wykazania interesu prawnego i wyjaśnia jednocześnie aktualną treść art. 164 p.w.p.
Organ odwołał się do zasady z art. 255 ust. 4 p.w.p. obligującej go do rozstrzygania sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i związania podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Uznał, że Wnioskodawca wskazał prawidłowe podstawy prawne określające warunki udzielenia ochrony obowiązujące w dacie zgłoszenia, a mianowicie art. 4, art. 7 ust. 1 i art. 7 ust. 2 u.z.t. Fakt wystąpienia po upływie pięciu lat od daty rejestracji z żądaniem unieważnienia uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony spornego znaku ocenił, jako nie mający znaczenia, ponieważ art. 31 u.z.t. nie miał zastosowania. Żądanie unieważnienia uznał dopuszczalne w świetle art. 165 p.w.p., w redakcji obowiązującej w dacie złożenia wniosku, co czyniło możliwym podniesienie zarzutu zgłoszenia znaku towarowego z naruszeniem art. 4 u.z.t, bez ograniczenia temporalnego. Urząd Patentowy nie znalazł podstaw do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy na podstawie art. 4 u.z.t. W świetle tej normy, sporne oznaczenie, przedstawione graficznie i odbierane zmysłem wzroku, jest wyposażone w abstrakcyjną zdolność odróżniającą. Jest ona zdolnością do "odróżniania w ogóle", czyli w oderwaniu od towarów (usług), dla których zgłasza się oznaczenie w celu uzyskania ochrony. W tym aspekcie oceniana jest przedstawialność, możliwość zmysłowego postrzegania i trwałej postaci znaku. Ponadto, abstrakcyjna zdolność odróżniająca nie była kwestionowana w wielokrotnie powoływanym przez wnioskodawcę wyroku Sądu Unii Europejskiej z dnia 21 kwietnia 2015 r. (sygn. T-359/12), dotyczącym tożsamego znaku towarowego uprawnionego, który zawierał ustalenia dotyczące prawidłowości zastosowania przez Wydział Unieważnień EUIPO art. 7 ust. 1 lit b) rozporządzenia nr 207/2009, odnoszącego się do konkretnej zdolności odróżniającej. Oznaczenie trójwymiarowe lub dwuwymiarowe, odwzorowanie określonego desygnatu, może pełnić funkcję znaku towarowego.
Zdaniem Kolegium Orzekającego, przedstawiona przez wnioskodawcę argumentacja odnosi się zasadniczo do zarzutu braku konkretnej zdolności odróżniającej, o jakiej mowa w art. 7 u.z.t., w tym podnoszony zarzut braku samodzielności. Zgodziło się z zakwestionowaną przez Wnioskodawcę oceną co do posiadania konkretnej zdolności odróżniającej, która wymaga odniesienia do towaru, dla którego jest przeznaczona. Powołało się na brzmienie art. 7 ust. 1 u.z.t. umożliwiającego rejestrację tylko znaku, który ma dostateczne znamiona odróżniające w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego oraz na art 7 ust. 2 u.z.t. wskazującego, jakich znamion odróżniających znaki nie posiadają. Według Kolegium Orzekającego, sporny znak nie posiada ostatniej cechy wymienionej w tej normie: nie daje wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru. Jest niezdolny do pełnienia podstawowej funkcji znaku towarowego, którą jest funkcja odróżniania towaru uprawnionego oznaczonego tym znakiem z klas: 16, 18 i 25 klasyfikacji nicejskiej, od towarów mających pochodzenie odmienne. Według Kolegium, towary te są towarami ogólnodostępnymi, skierowanymi do potencjalnie nieograniczonej liczby odbiorców, a docelowy krąg odbiorców tych towarów tworzą wszyscy polscy przeciętni konsumenci, właściwie poinformowani, dostatecznie uważni i rozsądni, ich przypuszczalne oczekiwania i przyzwyczajenia. Wzięło pod uwagę interes uczestników obrotu gospodarczego, który nakazuje wyłączenie od rejestracji takich oznaczeń, których rejestracja prowadziłaby do monopolizacji ich używania przez poszczególnych przedsiębiorców, co stanowiłoby nieuzasadnione ograniczenie działalności innych przedsiębiorców oraz mogłaby stwarzać utrudnienia w obrocie gospodarczym. Kolegium Orzekające uznało, że sporny znak towarowy graficzny, w dacie zgłoszenia do ochrony w zakresie towarów z klas 18 i 25 oraz części towarów z klasy 16, nie spełniał obu warunków art. 7 ust. 1 i ust. 2 p.w.p.: nie miał dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego (nie posiadał pierwotnej zdolności odróżniającej) i nie dawał wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru. Stwierdziło, że sporny znak towarowy jest oznaczeniem pozbawionym elementów słownych, składa się wyłącznie z "przeplatających się ciemnobrązowych i beżowych kwadratów oraz ze swoistej imitacji splotu tkackiego", tworzących obraz kraty lub szachownicy. Wskazało, że terminem "szachownica" dla opisu spornego znaku towarowego, posługiwał się również Sąd Unii Europejskiej w wyroku z dnia 21 kwietnia 2015 r. (sygn. T-359/12) oraz sam uprawniony zlecając "Badanie rozpoznawalności znaku towarowego graficznego firmy L. (brązowo-beżowa szachownica)" (tom II, karta 277).
Kolegium Orzekające wskazało, że sporny znak towarowy przedstawiony został w postaci wzoru, który może pokrywać (i pokrywa) część lub całość powierzchni towarów, stąd ocena konkretnej zdolności odróżniającej tego typu oznaczeń wymaga uwzględnienia zasad wypracowanych w orzecznictwie europejskim, w szczególności w argumentacji i wnioskach zawartych w wyroku Sądu Unii Europejskiej z dnia 21 kwietnia 2015 r. (sygn. T-359/12). Odnosi się on do tożsamego lub niemal identycznego znaku towarowego uprawnionego, ocenianego na podstawie art. 7 ust. 1 lit b) rozporządzenia nr 207/2009 oraz opinii Rzecznika Generalnego M. S. przedstawionej 6 czerwca 2018 r. (sygn. C-26/17 P) w związku z wyrokiem Sądu Unii Europejskiej z dnia 9 listopada 2016 r. (sygn. T-579/14), która to opinia poprzedziła wyrok TSUE z dnia 13 września 2018 r. (sygn. C-26/17 P). Kolegium Orzekające RP w pełni podzieliło wnioski zawarte w powyższych wyrokach oraz opinii, uznając je za zasadne również w okolicznościach niniejszej sprawy, rozpatrywanej na podstawie art. 7 u.z.t., a mianowicie, że oznaczenie nie może zostać uznane za motyw zdobniczy w stosunku do rozpatrywanych towarów i w rezultacie nie ma do niego zastosowania orzecznictwo wypracowane w przedmiocie trójwymiarowych znaków towarowych jedynie w przypadku, gdy użycie danego oznaczenia jako motywu zdobniczego jest ze względu no charakter rozpatrywanych towarów mało prawdopodobne. Rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, poprzedzone zostało obszernym cytatem wyroku Sądu Unii Europejskiej z dnia 21 kwietnia 2015 r. [sygn. T-359/12], którego uwagi i wnioski Kolegium podzieliło na użytek niniejszej sprawy. Kolegium orzekające powołało się nadto na stanowisko oparte na wiedzy własnej, wynikającej z doświadczenia życiowego odnoszącej się do obecności towarów zawierających wzór oparty na symetrycznym ciągu kwadratów, występujących w dwóch kolorach, o tym samym rozmiarze (wzór w kratę), tak samo jak przywołane w decyzji inne typowe wzory pozwalające opisać towary jako np. w paski, prążki, grochy, etc.
Skarżący, w wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze, zakwestionował prawidłowość ww. rozstrzygnięcia i zarzucił ww. decyzji Urzędu Patentowego:
1. naruszenie art. 31 u.z.t. w zw. z art. 315 ust. 1 i 2 p.w.p. polegające na niezastosowaniu w wyniku błędnej wykładni art. 315 ust. 1 i 2 p.w.p., podczas gdy przepisy u.z.t. stosuje się w zakresie dotyczącym całej instytucji unieważnienia prawa ochronnego, a więc także w zakresie pięcioletniego terminu do wystąpienia o unieważnienie tego prawa przewidzianego przez art. 31 u.z.t. niezależnie od okoliczności, czy termin ten upłynął przed czy po wejściu w życie p.w.p.;
2. naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez przyjęcie do rozpoznania wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego [...] złożonego przez uczestnika postępowania z nadużyciem praw procesowych;
3. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
a. art. 255 ust. 4 oraz art. 164 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., w zw. z art. 8 k.p.a. i w zw. z art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. 1993 Nr 61, poz. 284, dalej: e.k.p.cz) poprzez pominięcie przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy istoty postępowania spornego i nieuwzględnieniu okoliczności, iż postępowanie to cechuje kontradyktoryjność, a na uczestniku postępowania ciąży obowiązek udowodnienia braku pierwotnej zdolności odróżniającej znaku towarowego [...],
b. art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez oparcie zaskarżonej Decyzji w zakresie pierwotnej zdolności odróżniającej znaku towarowego [...] o "doświadczenie życiowe" oraz "ogólne doświadczenie praktyczne" członków Kolegium Orzekającego, podczas gdy dla stwierdzenia braku pierwotnej zdolności odróżniającej wymagane było przeprowadzenie odpowiednich dowodów,
c. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez: oparcie wszelkich czynionych w zakresie pierwotnej zdolności odróżniającej znaku towarowego [...] ustaleń faktycznych o wyrok Sądu Unii Europejskiej z dnia 21 kwietnia 2015 r. (sygn. T-359/12) przy jednoczesnym zaniechaniu własnych ustaleń faktycznych w odnośnym zakresie, brak oceny dowodów złożonych przez uczestnika postępowania w zakresie pierwotnej zdolności odróżniającej znaku towarowego [...], częściowe pominięcie złożonych dowodów oraz fragmentaryczną i wyizolowaną ocenę materiału dowodowego w kontekście wtórnej zdolności odróżniającej znaku towarowego [...], a w konsekwencji naruszenie zasady prawdy obiektywnej, zasady rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz zasady swobodnej oceny dowodów, skutkujące wydaniem Decyzji unieważniającej prawo ochronne na znak towarowy [...], pomimo braku podstaw faktycznych do jej wydania,
4. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest:
a. art. 7 ust. 1 u.z.t. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż punktem odniesienia do oceny istnienia pierwotnej zdolności odróżniającej znaku towarowego [...] powinna być branża dekoracyjna w ujęciu ogólnym, podczas gdy skarżący zarejestrował ten znak towarowy dla konkretnych towarów w konkretnych klasach, w wyniku to której błędnej wykładni Organ przeprowadził rozważania dotyczące zdolności odróżniającej znaku towarowego [...] w warunkach obrotu gospodarczego, które nie są adekwatne do zakresu ochrony tego znaku towarowego.
b. art. 7 ust. 2 u.z.t. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu znak towarowy [...] stanowi "[...] inne podobne oznaczenie nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru" z uwagi na okoliczność, iż sporny znak towarowy może pokrywać całą lub część powierzchni wszystkich towarów z klas 18 i 25 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług oraz większość towarów z klasy 16 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług, podczas, gdy art. 7 ust. 2 u.z.t. nie wyłącza istnienia pierwotnej zdolności odróżniającej znaków towarowych nanoszonych na powierzchnię towarów.
W oparciu o powyższe zarzuty Skarżący wnosił o: uchylenie zaskarżonej decyzji w części zaskarżonej oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie, działając w oparciu o przepis art. 54 § 3 p.p.s.a., wnosił o uwzględnienie skargi przez Urząd Patentowy RP w trybie samokontroli, uchylenie zaskarżonej decyzji oraz umorzenie postępowania z wniosku z [...] marca 2017 r. z uwagi na upływ pięcioletniego terminu przewidzianego przez art. 31 u.z.t. Względnie wnosił o oddalenie wniosku o unieważnienie z uwagi na brak wykazania przez wnioskodawcę, by znak towarowy [...] nie posiadał dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego w dniu przyznania prawa ochronnego na znak towarowy [...] na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, bądź alternatywnie - z uwagi na nabranie przez znak towarowy [...], w następstwie jego używania charakteru odróżniającego w zwykłych warunkach. W piśmie procesowym z [...] września 2019r. kwestionował m.in. możliwość oceny dowodów i rozstrzygnięcia w oparciu o wiedzę i doświadczenie życiowe ekspertów. Źródło to nie prowadzi do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, dotyczących sprzedaży masowych dóbr konsumpcyjnych, które mogą być znane każdemu. Pojęcie "faktów, które mogą być znane każdemu" wykracza poza pojęcie faktów notorycznych, zdefiniowanych na gruncie prawa tym bardziej wobec braku dowodów na powszechność spornego oznaczenia. Skarżący kwestionował kwalifikowanie spornego oznaczenia jako "typowego i prostego wzoru graficznego" w oparciu o własne ustalenia Kolegium Orzekającego.
Urząd Patentowy w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
Uczestnik postępowania w odpowiedzi na skargę złożonej 9 września 2019r. wniósł o jej oddalenie stwierdzając m.in., że organ przeprowadził dogłębną analizę stanu faktycznego sprawy, jednakowo potraktował obie strony postępowania, przedmiot sprawy objęty cytowanym w uzasadnieniu wyrokiem Sądu Unii Europejskiej o sygn. akt T-359/12 jest tożsamy z przedmiotem niniejszego postępowania, w postępowaniu o unieważnienie znaku nie jest badana kwestia nadużycia prawa przez wnioskodawcę oraz, że wykluczona jest możliwość zastosowania art. 31 u.z.t., skoro termin 5 letni upłynął pod rządami p.w.p. Nie zgodził się z przedstawionymi w skardze pozostałymi zarzutami. Zarzucał, że poprzez rejestrację spornego znaku Skarżący zawłaszczył na swoją rzecz powszechnie występujący element dekoracyjny w postaci szachownicy, przynależny domenie publicznej. Doprowadził przez to do skazania nie tylko uczestnika, ale i innych uczestników obrotu i to jego działania zasługują na dezaprobatę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając sprawę zważył, co następuje.
Skarga jest uzasadniona, częściowo z innych przyczyn niż w niej podniesione.
Przystępując do oceny legalności rozstrzygnięcia organu administracji publicznej należy najpierw ustalić wzorzec kontroli poprzez wyznaczenie przepisów prawa materialnego, które w sprawie powinny mieć zastosowanie, a następnie dokonać wykładni tych przepisów, po czym ustalić czy elementy stanu faktycznego ustalonego w sprawie są wystarczające do ich subsumcji. Jednakże w sytuacji, w której ramy materialnoprawne kontroli nie są jasne, czy też pozostają niejednoznaczne, jak w niniejszej sprawie, nie sposób przejść do następnych etapów oceny legalności decyzji.
1.
Kluczowa bowiem dla postępowania spornego zasada wynika w sposób jednoznaczny z art. 255 ust. 4 w zw. z art. 255 ust. 1 pkt 12 p.w.p. Normy te stanowią, że Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy (o unieważnienie uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego) w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę.
Podstawą prawną żądania przez Wnioskodawcę unieważnienia spornego znaku był art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p., a faktyczną twierdzenie, że oznaczenie -"tylko wzór kolorystyczny" jest pozbawione charakteru odróżniającego dla wszystkich towarów wyznaczających zakres jego ochrony, ponieważ składa się wyłącznie z kształtu zwiększającego znacznie wartość towarów, na które jest nakładane i stanowi strukturę powierzchniową przedstawiającą szachownicę o wzorze naprzemiennych brązowych i beżowych kwadratów z delikatnie zaznaczonymi kontrastowymi liniami tkania.
W ocenie Sądu oznacza to, że złożony pierwotnie wniosek spełniał kryteria formalne, skoro Wnioskodawca jednoznacznie określił zarówno jego podstawę prawną, ale i wyraźnie przedstawił sprawę i określił żądanie podając okoliczności faktyczne. Co więcej, organ nie miał wątpliwości co do kompletności wniosku, skoro przesłał go Uprawnionemu do zajęcia stanowiska. W konsekwencji, wobec podanych we wniosku zarzutów i okoliczności prawnych (podstawy prawnej) i faktycznych, Uprawniony wdał się w spór, a uznając go za bezzasadny przedstawił argumentację dostosowaną do treści zarzutów. Zgodnie bowiem z art. 2552 ust. 1 p.w.p. Urząd Patentowy doręcza stronom postępowania spornego odpisy wniosku, wyznaczając jednocześnie termin do nadesłania pisemnej odpowiedzi na wniosek. Skoro Uprawniony uznał przesłany mu wniosek za bezzasadny, to oznacza, że wystarczającą podstawą do orzekania przez organ był wiążący go granicami i podstawą prawną zakres żądania wniosku (art. 255 ust. 4 p.w.p.), który zawierał: przedstawienie sprawy, określał żądanie, wskazywał podstawę prawną, czyli ustawowo wymagane do rozstrzygnięcia elementy. Kwestia prawidłowości podstawy prawnej i faktycznej stanowi elementy oceny merytorycznej wniosku o unieważnienie uznania znaku towarowego.
Art. 2551 ust. 5 p.w.p. stanowi wprawdzie, że Urząd Patentowy bada, czy wniosek o wszczęcie postępowania spornego spełnia wymogi formalne, o których mowa w ust. 3 i 4. Oznacza to wyraźnie, że badanie formalne wniosku zachodzi na etapie wszczynania postępowania, czyli przed jego przesłaniem stronie przeciwnej. Według ust. 3 art. 2551 p.w.p. wniosek powinien zawierać: 1) oznaczenie stron i ich adresy; 2) zwięzłe przedstawienie sprawy; 3) wyraźnie określone żądanie; 4) wskazanie podstawy prawnej; 5) wskazanie środków dowodowych; 6) podpis wnioskodawcy i datę. Ust. 4 stanowi, że do wniosku należy dołączyć: 1) pełnomocnictwo, jeżeli wniosek składa pełnomocnik; 2) odpisy wniosku w liczbie odpowiadającej liczbie stron postępowania spornego; 3) dowód uiszczenia opłaty, o której mowa w ust. 2. Innymi słowy, skorzystanie przez organ z trybu przewidzianego w art. 2551 ust. 6 p.w.p. i wezwanie wnioskodawcy do usunięcia usterek lub braków w terminie 30 dni pod rygorem umorzenia postępowania ma miejsce wyłącznie w sytuacji, kiedy wniosek nie spełnia wymogów formalnych wymienionych w ust. 3 i 4. Na gruncie niniejszej sprawy, wzywając Wnioskodawcę do wskazania "właściwej temporalnie podstawy prawnej wniosku" Urząd działał z urzędu, w trybie uzupełnienia braków powołując się na ust. 3 art. 2551 p.w.p., ale już po wdaniu się w spór Uprawnionego i uznaniu wniosku za bezzasadny. O gotowości sprawy do rozstrzygnięcia świadczyło także wyznaczenie rozprawy. Na rozprawie Urząd Patentowy dowiaduje się od stron o toczących się pertraktacjach ugodowych, odracza rozprawę, a następnie podejmuje niezrozumiałe w tej sytuacji działania z urzędu wzywając wnioskodawcę do wskazania temporalnie adekwatnej podstawy prawnej wniosku pod rygorem umorzenia postępowania. Tymczasem, o ile stwierdził, że błędna podstawa wniosku skutkuje umorzeniem postępowania, to taki skutek mógł zrealizować, a nie podjąć działanie instruujące Wnioskodawcę do uzyskania pozytywnych skutków jego wniosku. Jednocześnie, podjęte z urzędu postanowienie wzywające do uzupełnienia braków formalnych, oznaczało w istocie uchylenie się od rozstrzygnięcia. Co więcej, umożliwiało Wnioskodawcy na etapie postępowania spornego nie tylko "poprawienie" podstawy prawnej jego wniosku, ale i odpowiadającej jej podstawy faktycznej, pomimo związania jego granicami.
Obowiązkiem ustawowym Wnioskodawcy było bowiem, na mocy art. 2551 ust. 3 p.w.p. określonego w pkt 3) i 4) wyraźne określenie żądania i wskazania podstawy prawnej, co w istocie zostało we wniosku ujęte. Urząd Patentowy RP winien zatem rozstrzygnąć respektując zasady określone w art. 255 ust. 4 p.w.p., czyli w granicach prawnych i faktycznych złożonego wniosku. Zasada wyrażona w tej normie oznacza, że wnioskodawca występujący o unieważnienie prawa ochronnego powinien wskazać, jakie warunki uzyskania prawa nie zostały spełnione, wyznaczając w ten sposób granice badania sprawy przez Urząd Patentowy, bowiem to na wnioskodawcy spoczywa ciężar udowodnienia, że wskazane okoliczności istotnie zachodzą.
Naruszenie art. 255 ust. 4 p.w.p. stanowi zatem mankament procesowy mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy wobec zignorowania przy rozstrzyganiu: istoty kontradyktoryjnego charakteru postępowania spornego o unieważnienie uznania, wobec działania organu z urzędu już po wdaniu się w spór uprawnionego i przeprowadzenia rozprawy. Działanie Urzędu Patentowego spowodowało nie tylko naprowadzenie Wnioskodawcy na niewłaściwie wskazaną podstawę prawną wniosku o unieważnienie, ale wprost zobowiązanie z urzędu do jej "poprawienia" na podstawę prawną według organu właściwą. W rezultacie powyższego Wnioskodawca - pod rygorem umorzenia postępowania - musiał wykonać postanowienie organu i wskazał nową, ostatecznie uznaną częściowo za skuteczną, "właściwą temporalnie podstawę prawną wniosku". W konsekwencji bowiem sformułowane zostały nowe, podpadające nowo podanym normom okoliczności faktyczne, do których uprawniony ponownie musiał zajmować stanowisko merytoryczne: zarówno co do podstaw prawnych, jak okoliczności faktycznych. Równowaga stron w kontradyktoryjnym postępowaniu przed Urzędem Patentowym została więc zakłócona, skoro to Uprawniony w odpowiedzi wskazał na merytoryczne mankamenty wniosku, a Urząd Patentowy postanowił je "poprawić" w trybie uzupełnienia braków. Takie działanie organu, w ocenie Sądu, przeczy istotnie zasadom określonym w art. 255 ust. 4 w zw. z art. 255 ust. 1 pkt 12 p.w.p. i stanowi kluczową podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji.
Charakterystyka postępowania spornego w sprawach o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy wielokrotnie była przedmiotem wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przykładowo, NSA w wyroku z 23 maja 2016 r. w sprawie II GSK 2966/14 nie zaakceptował legalności rozstrzygnięcia o unieważnieniu znaku towarowego przez Urząd Patentowy na innej podstawie prawnej niż wskazana przez stronę (LEX nr 2083255), z czym w istocie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. W powołanym wyroku jednoznacznie stwierdził, że "z unormowań zawartych w Prawie własności przemysłowej odnoszących się do postępowania spornego wynika, że jest ono oparte na zasadzie kontradyktoryjności, uwzględniającej zasadę dyspozycyjności stron postępowania. To strony wyznaczają kierunek (i ramy materialnoprawne) toczącego się postępowania, przedstawiając twierdzenia i dowody na ich poparcie służące ustaleniu faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a organ opiera się na dokumentacji przestawionej przez spierające się strony, jak też na argumentacji podniesionej podczas rozprawy. Innymi słow,y organ nie dokonuje samodzielnie rekonstrukcji stanu sprawy, a jedynie zajmuje stanowisko dotyczące argumentacji prezentowanej przez strony postępowania. Organ nie może więc oprzeć decyzji o unieważnieniu prawa ochronnego na innej podstawie niż wskazana we wniosku, nie jest też uprawniony do poszukiwania czy też rozważania, czy nie zachodzą inne przyczyny unieważnienia prawa ochronnego niż te, które podniósł wnioskodawca. Postępowanie sporne nie stanowi więc nadzwyczajnego trybu, którego celem jest weryfikacja zgodności z prawem (materialnym i przepisami postępowania, które w sprawie o udzieleniu prawa ochronnego miały zastosowanie) decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, lecz jest postępowaniem, w którym organ ocenia na podstawie dowodów przedłożonych przez strony tego postępowania czy zaistniała konkretna, wskazana we wniosku przesłanka unieważnienia tego prawa. Ta specyfika postępowania spornego wyznacza, co oczywiste, granice sprawy sądowoadministracyjnej. Kontrolując decyzję o unieważnieniu prawa ochronnego (czy tak jak w tej sprawie o unieważnieniu uznania ochrony międzynarodowego znaku) sąd administracyjny tak jak Urząd Patentowy jest związany podstawą prawną wskazaną we wniosku. Podstawy prawne wskazane we wniosku o unieważnienie wyznaczają zatem wzorzec materialnoprawny sądowej kontroli decyzji wydanej w postępowaniu spornym.
Podkreślając charakter postępowania przed Urzędem Patentowym Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 marca 2016 r. wydanym w sprawie II GSK 2425/14 (LEX nr 2081256) wskazał, że "w postępowaniu przed Urzędem Patentowym ograniczona jest inicjatywa organu w zakresie zbierania materiału dowodowego i wyjaśniania z urzędu istotnych dla wyniku sprawy okoliczności faktycznych. Postępowanie to bowiem ma charakter kontradyktoryjny, na co wskazuje m.in. przepis art. 255 ust. 4 p.w.p. Toteż, będąca przedmiotem kontroli sądu administracyjnego aktywność Urzędu Patentowego w kierunku wyjaśnienia istotnej okoliczności faktycznej, poprzez dopuszczenie z urzędu dowodu, z której jedna ze stron wyprowadza korzystne dla niej skutki prawne, mogła by być nawet poczytana za przejaw stronniczości organu".
Tymczasem Wnioskodawca miał niewątpliwie wiele czasu na przygotowanie "odpowiedniej temporalnie" podstawy prawnej i faktycznej wniosku o unieważnienie spornego prawa - zważywszy na to, że jego naruszenie było podstawą do skazania w I instancji N. W. (w pkt IV) wyroku Sądu Rejonowego w P. II Wydział Karny z [...] grudnia 2015r. (sygn.. akt [...]) na karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem kary na okres próby 3 lat - za obrót wyrobami galanteryjnymi oznaczonymi podrobionymi graficznymi znakami towarowymi, wśród których m.in. był. sporny znak towarowy uprawnionego i uczynienie sobie z popełnionego czynu stałego źródła dochodu. Wyrokiem z [...] sierpnia 2016r. Sąd Okręgowy w W. X Wydział Karny Odwoławczy w sprawie [...] zmienił ww. wyrok w ten sposób, że przyjął m.in. w odniesieniu do N. W. – przy tych samych ustaleniach faktycznych - zaistnienie przypadku mniejszej wagi i wymierzył grzywnę (k.116-161 akt adm. t.I). Kasacja od tego wyroku złożona została na niekorzyść N. W. przez Prokuratora Generalnego [...].07.2017r., a w marcu 2017r. wpłynął jego wniosek o unieważnienie przedmiotowego prawa. Niezależnie od tego wniosku toczyło się postępowanie z wniosku N. W. o wygaszenie spornego znaku. Wskazane wyżej postępowania przemawiały zatem o skali konfliktu pomiędzy stronami na tle prowadzonej działalności gospodarczej. Zatem od prowadzonego przez Urząd Patentowy postępowania spornego wymaganym było ścisłe trzymanie się obowiązujących zasad p.w.p. i nie zaburzanie symetrii, jaką gwarantują ograniczając rolę organu administracji do wyłącznej roli arbitra. Równowaga ta jest także pożądana z racji wyroku skazującego Wnioskodawcę – ostatecznie na grzywnę, ale wyłącznie przez przyjęcie zaistnienia przypadku mniejszej wagi - za popełnienie zarzucanego mu czynu wprowadzenia do obrotu wyrobów galanteryjnych oznaczonych podrobionymi znakami i spowodowania straty na szkodę firmy uprawnionego do znaku. Sąd Okręgowy zaakceptował ustalenia sądu I instancji i przyjął, że wnioskodawca zaopatrywał swoja działalność na rynku w Chinach, a towary podrobione, sprowadzane masowo miały niską cenę i jakość. Sądy uznały, że skarżący przy ich zakupie nie kierował się, jak twierdził, jedynie ceną, ale i popytem prowadzącym do szybkiego zbycia. Sąd Okręgowy stwierdził, że skarżący uczynił sobie z przestępstwa stałe źródło dochodu. (118 akt adm. ww uzasadnienie wyroku SO w W. Wydz. Odwoławczy).
Skoro Wnioskodawca naruszał prawa Uprawnionego z uznania rejestracji, a po latach kwestionuje prawo Uprawnionego do znaku, to tym bardziej istotna jest kwestia zachowania symetrii pomiędzy uprawnieniami i obowiązkami obu spierających się w tym postępowaniu stron i zakresu działania organu z Urzędu. W przypadku bowiem postępowania kontradyktoryjnego, każde działanie organu z urzędu, w istocie wspierające tylko jedną ze stron, zaburza ową symetrię. Powstaje wtedy pytanie, czy organ nie działa na korzyść lub niekorzyść jednej ze stron postępowania kontradyktoryjnego, wykraczając poza wniosek i wskazaną podstawę prawną w nim określoną i czy - inaczej mówiąc - nie wykracza poza swoje kompetencje arbitra, skoro był związany granicami wniosku i jego podstawą prawną. Aktualna bowiem jest teza wyroku NSA w sprawie II GSK 2259/11 z dnia 20 marca 2013 r. stanowiąca, że to strony wyznaczają kierunek toczącego się postępowania spornego przed Urzędem Patentowym, a w szczególności przedstawiają dowody dla ustalenia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Z uwagi na kontradyktoryjny charakter postępowania spornego, zasadniczo, nie znajdują zastosowania przepisy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Podejmując z urzędu dowody dla zbadania zdolności patentowej wynalazku Urząd Patentowy mógłby narazić się na zarzut stronniczości. (publ. ONSAiWSA 2014/2/26). Powyższe przemawia za tezą, że to wnioskodawca występujący o unieważnienie prawa ochronnego powinien wskazać, jakie warunki uzyskania prawa nie zostały spełnione, wyznaczając w ten sposób granice badania sprawy przez Urząd Patentowy, którą uzasadnia treść art. 255 ust. 4 p.w.p. Także na tej osobie spoczywa ciężar udowodnienia, że wskazane okoliczności istotnie zachodzą. (wyrok z dnia 24 kwietnia 2014 r. II GSK 2071/12 LEX nr 1481755). Powyższe tezy zachowują swoją aktualność w stanie faktycznym niniejszej sprawy.
Nieprawidłowa podstawa prawna wniosku, jak wyżej wskazano, stanowi przedmiot oceny zasadności wniosku, a nie pole do naprowadzania Wnioskodawcy do podania prawidłowej. Nie jest to rolą organu w postępowaniu spornym, bowiem zakłóca równowagę i może być poczytana za przejaw stronniczości organu. Urząd Patentowy wszczyna bowiem postępowanie na skutek wniosku o unieważnienie uznania, doręcza wniosek Uprawnionemu, a następnie – po otrzymaniu odpowiedzi, przeprowadzeniu rozprawy, dopatruje się dopiero braków formalnych wniosku, których w istocie nie ma, skoro Wnioskodawca podał podstawę prawną, ale jej mankamenty – podniesione przez Uprawnionego - powodują, że organ z urzędu, obliguje Wnioskodawcę do jej "poprawienia". Tymczasem podstawa prawna wykorzystana w postanowieniu z [...] kwietnia 2018r. wskazuje na art. 2551 ust. 6 p.w.p. w zw. z art. 2551 ust. 3 pkt 4 p.w.p. i wskazuje na stan, kiedy wniosek o wszczęcie postępowania spornego nie spełnia wymogów formalnych, tu - wskazania podstawy prawnej i Urząd Patentowy wzywa wnioskodawcę do usunięcia usterek lub braków w terminie 30 dni pod rygorem umorzenia postępowania.
W ocenie Sądu takie działanie było nieuprawnione w sytuacji, kiedy wniosek zawierał podaną podstawę prawną, uprawniony wdał się w spór podnosząc właśnie te m.in. merytoryczne mankamenty żądania – to organ rozstrzygający sprawę przejmuje rolę opiekuńczą wobec Wnioskodawcy – obligując go w istocie do poprawienia wady merytorycznej wniosku, czyli wskazanej podstawy prawnej, którą w świetle art. 255 ust. 4 był związany. Podstawa prawna wniosku zakreśla bowiem jego granice wraz z podstawą faktyczną i niedopuszczalna jest opiekuńcza rola Urzędu Patentowego do działania z urzędu w trakcie prowadzonego postępowania spornego - na rzecz jednej ze stron postępowania spornego w celu naprowadzania jej na prawidłowo wskazaną podstawę prawną dochodzonego żądania. Wobec zmiany przepisów p.w.p. od czasu wejścia ich w życie, od "temporalnie adekwatnej podstawy prawnej" niejednokrotnie zależy wynik rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu spornym.
Tymczasem działanie opiekuńcze UP spowodowało, że w istocie Uprawniony musiał dwukrotnie w niniejszej spawie składać odpowiedź na wniosek i zarzuty prawne i faktyczne. Potwierdza to jego stanowisko na drugiej rozprawie [...] października 2018 r. kiedy podniósł, że zarzuty Wnioskodawcy nie są precyzyjne i utrudniają przedstawienie merytorycznego stanowiska, wymagają ponownego uzasadnienia. Możliwości prawno-procesowe, jakie dał z urzędu Urząd Patentowy w sprawie spornej Wnioskodawcy doprowadziły w istocie do rozwinięcia sporu na innej podstawie prawnej niż wskazana we wniosku, a następnie składania dodatkowych zarzutów ich rozszerzenia pod kątem "adekwatnej temporalnie podstawy prawnej". Wnioskodawca działał już w oparciu o trzy podstawy prawne: art. 4, art. 7 ust. 1 i ust.2 u.z.t., których w pierwotnym wniosku nie było. Co więcej, cała argumentacja i zarzuty pierwotnie skupiała się na postaci w jakiej uprawniony używa znaku w obrocie, czyli pokrywa nim powierzchnię towarów, a nie postaci zarejestrowanej, której w tym postępowaniu powinny skupiać zarzuty. Winny bowiem dotyczyć postaci uznanej za chronioną. To, w jaki sposób uprawniony używa legalnie zarejestrowanego znaku nie może być skutecznym zarzutem w sprawie o unieważnienie ochrony samego znaku. Używanie ma na celu nakładanie znaku na towar określony w klasyfikacji i należy do działań marketingowych, mających na celu spełnianie funkcji odróżnienia towarów uprawnionego od innych podobnych towarów konkurentów. Cała semantyka zarzutów wniosku odrywa się natomiast od badania samego znaku. Jeżeli sposób nakładania znaku Uprawnionego na jego towary naruszałby prawa innych przedsiębiorców, np. producentów tkanin, to mają oni inne środki prawne do zakwestionowania konkretnych działań na rynku. Należy podkreślić, że w sprawie o unieważnienie znaku przedmiotem badania jest zarejestrowana postać znaku, w kontekście zarzutów prawnych i faktycznych skierowanych przeciwko tej rejestracji, a nie formy i sposoby używania znaku na towarach. Urząd związany wnioskiem pełni rolę arbitra i na tym UP powinien się skoncentrować, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Zdaniem Sądu, z powyższych względów niedopuszczalnym było wydanie postanowienia z [...] kwietnia 2018r. w trybie uzupełnienia braków, zobowiązującego wnioskodawcę do podania podstawy prawnej adekwatnej temporalnie - po wdaniu się w spór Uprawnionego – wobec związania Urzędu Patentowego podstawą prawną wskazaną przez Wnioskodawcę (reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika). Podstawa prawna umieszczona we wniosku o unieważnienie uznania znaku towarowego nie jest zatem elementem podlegającym obowiązkowi zmiany na właściwą w trybie uzupełnienia braków tego wniosku. Oznacza to, że także trafność temporalna podstawy prawnej jest kwestią oceny merytorycznej zasadności wniosku. Gdyby podlegała ona możliwości modyfikacji, na skutek dostosowania jej do wymagań organu, iluzoryczne (tzw. "martwe") byłyby zasady określone w art. 255 ust. 4 p.w.p. O ile wnioskodawca nie podałby w ogóle podstawy prawnej wniosku o unieważnienie, to oczywistym jest, że stanowiłoby to jego brak formalny. Ale taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Miało miejsce wskazanie podstawy prawnej i w toku sporu zobowiązanie wnioskodawcy do jej poprawienia na "odpowiednią temporalnie". Decydując o takim kroku organ zdaje się ignorować istotny fakt, że zmiana podstawy prawnej - jak w tym przypadku - wiązała się z jej rozszerzeniem, także o nową argumentację merytoryczną dostosowaną do nowo wskazanych podstaw z art. 4 ust. 1 i. 2 oraz art. 7 ust. 1 i. 2 u.z.t. Podstawa prawna z istoty rzeczy wiąże się bowiem z odpowiadającą jej podstawą faktyczną. Pomiędzy wskazanym we wniosku art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p., a wskazanym na żądanie organu art. 4 i 7 u.z.t. – i ustępami tych norm zachodzą różnice nie tylko związane ze zmianą nazwy ustawy. Tym bardziej, że w sytuacji potwierdzonego przez sądy karne zarzutu wprowadzania do obrotu gospodarczego wyrobów galanteryjnych z podrabianym znakiem towarowym Uprawnionego doświadczenie życiowe, na które organ się powołuje wskazuje, że wprowadzenie do obrotu wyrobów galanteryjnych oznaczonych podrobionymi znakami dotyczy właśnie znaków, które posiadają walory odróżniające, a niska cena towarów podrobionych kusi nabywców nielegalnie wprowadzanych towarów oznaczanych m.in. znakiem Uprawnionego. Takie działania najczęściej wywołują szkodę dla znanych i renomowanych firm i ich znaków towarowych nakładanych na towary drogie.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, ewentualne zarzuty o braku walorów odróżniających spornego znaku, nakładanego na towary objęte wnioskiem, winno być także skonfrontowane z dowodem, jakim niewątpliwie jest wymieniony wyżej wyrok karny Sądu Okręgowego w W. Wydz. Odwoławczy, który stwierdził, że Wnioskodawca uczynił sobie z przypisanego mu przestępstwa stałe źródło dochodu. (118 akt adm. ww. uzasadnienie wyroku [...] SO w W. Wydz. Odwoławczy i w sprawie sygn.. akt [...]).
W postępowaniu spornym Urząd Patentowy jest wyłącznie arbitrem i co do zasady nie może dbać o interes wnioskodawcy w zakresie trafności podstawy prawnej. O ile wnioskodawca nietrafnie ją wskaże i wniosek byłby oddalony, to nie ma zamkniętej drogi do wniesienia nowego żądania opartego o inną podstawę prawną. Brak rozeznania wnioskodawcy co do właściwej temporalnie podstawy prawnej oznacza jedynie ewentualne koszty postępowania w przypadku nie uwzględnienia wniosku. Ma zatem rację Skarżący, że Urząd Patentowy nie może ani poszukiwać dowodów ani w inny sposób wyręczać wnioskodawcy.
Natomiast jakiekolwiek nieuzasadnione działanie organu w postępowaniu spornym z urzędu, naraża go na trudny do odparcia zarzut braku bezstronności. Jego skutkiem jest uznanie za uzasadniony zarzut braku przestrzegania zasady kontradyktoryjności postępowania wyrażonej w art. 255 ust. 4 p.w.p., który wiąże się jednocześnie z brakiem przestrzegania praworządności. Zgodnie bowiem z art. 7 Konstytucji, organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Zasada ta wyrażona została wprost w art. 6 k.p.a. wskazującym, że organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. i ma odpowiednie zastosowanie w niniejszej sprawie na gruncie prawa własności przemysłowej na mocy art. 256 ust. 1 p.w.p. Jak wygląda w praktyce realizacja zasady legalizmu przez organy administracji publicznej wskazuje np. aktualna teza z wyroku z 6 czerwca 2019 r. Naczelnego Sądu Administracyjnego I OSK 4075/18 (LEX nr 2681833), który wskazuje, że integralną częścią działania organów administracji publicznej na podstawie prawa jest jego stosowanie, w tym zatem także ustalanie, jaka norma prawna obowiązuje. Niezależnie od zmieniającego się stanu prawnego i faktycznego sprawy, organ powinien zmierzać do wykonania powierzonych mu zadań, uwzględniając zachodzące zmiany wyłącznie w zakresie mającym wpływ na rozpatrywaną sprawę. Oznacza to, że to organ ma obowiązek dokonania oceny i podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie obowiązującego prawa, a nie obowiązek – przed rozstrzygnięciem - naprowadzania strony na właściwą podstawę prawną. Powinien bowiem wiedzieć, że takie działanie prowadzi także do zmiany podstaw faktycznych wniosku. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 13 czerwca 2017 r. w sprawie I OSK 2202/15, (LEX nr 2331253), zasady ogólne wyznaczają pożądany wzorzec działania organu prowadzącego postępowanie i muszą być stosowane wespół z innymi, szczegółowymi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, które je konkretyzują. Zasady te pełnią rolę dyrektyw interpretacyjnych w stosunku do pozostałych przepisów k.p.a., co oznacza, że te ostatnie powinny być interpretowane tak, aby nie doznały uszczerbku wartości wynikające z zasad ogólnych. Wskazać przy tym należy na brak różnic między zasadami ogólnymi a pozostałymi przepisami k.p.a. od strony formalnej, czyli naruszenie zasady ogólnej wywołuje takie same skutki jak naruszenie każdej innej normy prawnej.
Powyższą ocenę, w zakresie naruszenia art. 255 ust. 4 p.w.p. i art. 6 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. obowiązany jest uwzględnić Urząd Patentowy przy ponownym rozpatrzeniu sprawy - mając na uwadze związanie wynikające z mocy art. 153 p.p.s.a. Powyższe okoliczności prawne i faktyczne są, zdaniem Sądu, kwestią kluczową w niniejszej sprawie.
2.
Natomiast, nie ma racji Skarżący, że na mocy przepisów u.z.t. uprawniony ze znaku mógł skorzystać z zabezpieczenia przed żądaniem unieważnienia jego prawa. Instytucja ta, przewidziana w art. 31 u.z.t. stanowiła, że z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego można wystąpić w okresie pięciu lat od daty rejestracji (poza uzyskaniem prawa w złej wierze). Gwarancja ta przestała jednak obowiązywać po wejściu w życie ustawy Prawo własności przemysłowej od 22 sierpnia 2011r. Podobnie w niniejszej sprawie, gdzie 5 letni termin ochrony znaku z art. 31 u.z.t. nie upłynął jeszcze przed wejściem w życie p.w.p., dlatego bezskuteczne jest powoływanie się na ww. termin. Stąd nie można zgodzić się z pierwszym zarzutem Skarżącego, co do niezastosowania art. 31 u.z.t. w wyniku błędnej wykładni art. 315 ust. 1 i 2 p.w.p. Pięcioletni termin przewidziany w art. 31 u.z.t. obowiązywał tylko pod rządami tej ustawy i wykładnia tej normy była przedmiotem utrwalonego orzecznictwa, powołanego trafnie przez organ w zaskarżonej decyzji i nie ma potrzeby jego ponownego powtarzania. Natomiast przepisy przejściowe art. 315 ust. 1 i 2 p.w.p., wbrew twierdzeniu Skarżącego, nie przenosiły tego terminu na okres po dacie wejścia w życie ustawy Prawo własności przemysłowej. Taką sytuację mamy w niniejszej sprawie, ponieważ postępowanie w przedmiocie uznania spornego znaku towarowego prowadzone było na podstawie notyfikacji z [...] listopada 1997r. i brak przeszkód do rejestracji został stwierdzony [...] października 1998r. Do chwili złożenia wniosku o unieważnienie uznania (29 marca 2017r.) nie upłynęło zatem 5 lat, o których mowa w art. 31 u.z.t., skoro 22 sierpnia 2001r. weszła w życie ustawa Prawo własności przemysłowej wraz z mającym zastosowanie art. 165 p.w.p. Wbrew twierdzeniu skargi, że nie ma możliwości skutecznego powołania się na art. 31 u.z.t. w związku z przepisami przejściowymi art. 315 ust. 1 i 2 u.z.t., ponieważ zasady z nich płynące dotyczą utrzymania w mocy praw istniejących w momencie wejścia w życie ustawy p.w.p. Ze stanu faktycznego niniejszej sprawy wynika, że Skarżący nie nabył pod rządami u.z.t. uprawnienia z 5 letniej ochrony znaku - blokującego konkurentom drogę do zakwestionowania jego znaku towarowego - wynikającego z art. 31 u.z.t. Poza sporem jest, że termin ten upłynął już po wejściu w życie p.w.p. i ograniczenie możliwości unieważnienia prawa ochronnego regulował art. 165 p.w.p.
Nie można podzielić zarzutu skargi, by Urząd naruszył art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmieniona następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełniona Protokołem nr 2 (Dz.U.1993.61.284), ponieważ przepis ten dotyczy prawa do procesu sądowego: "1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. Postępowanie przed sądem jest jawne, jednak prasa i publiczność mogą być wyłączone z całości lub części rozprawy sądowej ze względów obyczajowych, z uwagi na porządek publiczny lub bezpieczeństwo państwowe w społeczeństwie demokratycznym, gdy wymaga tego dobro małoletnich lub gdy służy to ochronie życia prywatnego stron albo też w okolicznościach szczególnych, w granicach uznanych przez sąd za bezwzględnie konieczne, kiedy jawność mogłaby przynieść szkodę interesom wymiaru sprawiedliwości. Innymi słowy, dochodzenie praw i rozstrzyganie obowiązków o charakterze cywilnym albo o zasadności oskarżenia w sprawie karnej następuje przed sądem powszechnym. Przepis powyższy nie ma zastosowania do postępowania przed organami administracji.
Nie mają także istotnego znaczenia dla wyniku sprawy podnoszone w skardze okoliczności, że Uczestnik postępowania nie jest producentem jakichkolwiek towarów, które na rynku konkurowałyby z towarami produkowanymi przez skarżącego, jak i fakt, czy rejestracja znaku towarowego [...] stanowiła dla Uczestnika postępowania jakąkolwiek przeszkodę lub utrudnienie w prowadzonej działalności gospodarczej. Nie mają znaczenia, bowiem kontrola sądowa nie obejmuje kwestii słusznościowych, a dotyczy wyłącznie zgodności z prawem. Wnioskodawca mógł zatem złożyć przedmiotowy wniosek, bowiem znaczącą modyfikacją art. 164 ust. 1 p.w.p. było usunięcie wymogu posiadania interesu prawnego w unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy. Aktualnie więc prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione na wniosek, w całości lub części, jeżeli nie zostały spełnione warunki, wymagane do uzyskania tego prawa.
3.
Ubocznie należy wskazać, że skoro samo uznanie na terytorium Polski spornego znaku towarowego graficznego, składającego się z następujących po sobie w określonym układzie graficznym ciemnobrązowych i beżowych kwadratów i motywem graficznym splotu umieszczonego w całości każdego kwadratu, dającego w praktyce efekt falowania, nastąpiło 28 lipca 1997 r. - pod rządami ustawy o znakach towarowych, to oznacza jednocześnie, że sama wykładnia norm prawa materialnego regulujących, w dacie rejestracji, zasady udzielania ochrony znaków towarowych (stosowana na mocy art. 315 ust. 3 p.w.p.), nie może być rozszerzana. Chodzi o wykładnię prawa unijnego i orzecznictwo sądów wydane na jego podstawie, bowiem Polska w strukturach unijnych wówczas jeszcze nie była. Rejestracja uznania znaku spornego odbywała się zatem w oparciu o zasady prawa polskiego – ustawy o znakach towarowych i w oparciu o obowiązujące wówczas Polskę umowy międzynarodowe. Nie można zatem odmówić racji Skarżącemu, że cytowany obszernie i przyjęty w istocie w całości za własną ocenę przez polski organ administracji, wyrok Sądu Unii Europejskiej z dnia 21 kwietnia 2015 r. (T-359/12), dotyczył znaku towarowego Unii Europejskiej, a nie znaku uznanego na mocy prawa krajowego – ustawy o znakach towarowych. Co więcej, podniesiona na wstępie zasada związania podstawą prawną wniosku o unieważnienie i jego granicami powoduje, iż rację ma Skarżący, że Urząd Patentowy – bez poczynienia własnych ustaleń faktycznych, istniejących na rynku polskim pod wskazaną podstawą prawną wniosku o unieważnienie, nie mógł do niniejszej sprawy bezpośrednio przenieść ustaleń poczynionych przez Sądu Unii Europejskiej w wyroku z dnia 21 kwietnia 2015 r. Oznacza to, że sprawa T-359/12 wymagała - dla możliwości jej wykorzystania – wypowiedzenia się w zakresie ustalenia tożsamości stanów faktycznych (także w zakresie właściwego, docelowego kręgu odbiorców towarów) i podstawy prawnej. Niewątpliwie ustalenia Sądu unijnego, bez odniesienia się Urzędu do odmienności (bądź tożsamości) poczynionych stanów faktycznych i obowiązujących w dacie nabycia prawa na gruncie obrotu w Polsce, nie pozwala na przyjęcie cytowanego wyroku za kluczowego dla rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej. Tym bardziej jego zastosowania wprost, co w istocie nastąpiło. Ostatecznie jednak wyrok T-359/12 dotyczy unijnego znaku chronionego.
Nie można było także pominąć kwestii podnoszonego, istotnego dla rozstrzygnięcia faktu – o ile nastąpi ocena tego twierdzenia, że sporny znak to kolejna - przeznaczona do oznaczania towarów luksusowych, marka Skarżącego nakładana na towary o wysokiej cenie. Uwzględnienie tej okoliczności wpływałaby na ograniczoną dostępność cenową towarów oznaczonych spornym znakiem dla tzw. odbiorcy w Polsce. Miałaby znaczący wpływ na ustalenie zwykłych warunków obrotu towarami marek luksusowych i określenia przeciętnego ich odbiorcy, a w konsekwencji także ustalenia, czy w istocie sporne oznaczenie daje, czy nie, wystarczające podstawy odróżniające pochodzenie towaru przez nabywców produktów luksusowych klas objętych wnioskiem. Kwestia ustalenia dostatecznych znamion odróżniających może być bowiem odmienna dla towarów o odbiorze masowym i dla towarów, których dostępność ograniczona jest wysoką ceną, czyli luksusowych. Tymczasem ustalenia organu dotyczyły posiadania przez sporne oznaczenie dostatecznych znamion odróżniających przy dostępności towarów nim oznaczanych dla odbiorcy masowego, jako odbiorcy przeciętnego. Z tego względu, oraz z przyczyn leżących w podstawie prawnej wniosku - z ostrożności należy wskazać, że w okolicznościach niniejszej sprawy, przedwczesna jest ocena, że sporny znak nie daje wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru i jest niezdolny do pełnienia podstawowej funkcji odróżniania towaru Uprawnionego z klas: 16, 18 i 25 klasyfikacji nicejskiej, od towarów mających pochodzenie odmienne. W szczególności za przedwczesne należy uznać przyjęcie przez organ, że "towary oznaczone spornym znakiem są towarami ogólnodostępnymi, skierowanymi do potencjalnie nieograniczonej liczby odbiorców, a docelowy krąg odbiorców tych towarów tworzą wszyscy polscy przeciętni konsumenci, właściwie poinformowani, dostatecznie uważni i rozsądni, ich przypuszczalne oczekiwania i przyzwyczajenia". Zdaniem Sądu, dokonanie takiej oceny nastąpiło z mającym istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem art. 80 i 107 par. 3 k.p.a., skoro nie zostało ocenione twierdzenie Uprawnionego, że dostępność oznaczonych spornym znakiem towarów może być ograniczona ze względu na ich wysoką cenę, stanowiąc synonim luksusu, także w dacie zgłoszenia uznania znaku w Polsce. Wynika także z logiki, że towary dostępne cenowo nie są przedmiotem podrabiania np. spornym znakiem. Proceder ten obejmuje marki renomowane i ze względu na wysoką cenę, bowiem oryginalne są niedostępne "nieograniczonej liczbie odbiorców". Potwierdzałaby to niewątpliwie okoliczność, że towary oznaczane spornym znakiem stanowiły przedmiot podrabiania i naśladownictwa m.in. przez rynek chiński i nielegalnego wprowadzania ich do obrotu na rynek polski w sposób masowy. Świadczył o tym chociażby dowód w postaci prawomocnego wyroku karnego na mocy którego Wnioskodawca został prawomocnie skazany i ustaleń w jego uzasadnieniu,. Skazanie za naruszenie praw Uprawnionego nie dotyczyło działalności konkurencyjnej jako producenta towarów oznaczanych spornym znakiem, ale jako handlowca, na skalę masową sprowadzającego z Chin towary podrabiane znakiem Uprawnionego. W sytuacji potwierdzenia tego procederu w ustaleniach prawomocnego wyroku karnego, powoływanie się przez Wnioskodawcę, że postać spornego znaku używana była w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych – jest zwykłym nadużyciem. Oznacza to, wracając do zasadniczego uchybienia, że skoro Wnioskodawca chciał skutecznie zakwestionować istniejący na rynku, chroniony blisko 20 lat znak towarowy, to powinien sam, bez pomocy Urzędu Patentowego, wskazać właściwą podstawę prawną i wynikające z niej okoliczności faktyczne. W szczególności wykazać, że na terenie Polski w dacie rejestracji sporny graficzny znak towarowy – w istocie stanowiący kompozycję kilku elementów i aluzyjnie nawiązujący do szachownicy, bowiem nie jest jej prostym odzwierciedleniem, był jednym z najbardziej rozpowszechnionych wzorów, w zakresie zakwestionowanych towarów, także w odniesieniu do wyrobów włókienniczych i toreb. Ponadto, organ nie zbadał pełnego spektrum użycia znaku towarowego [...], wyłaczajac część przypadków użycia tego znaku towarowego i ograniczył się jedynie do przypadków nakładania go w postali wzoru zdobniczego
Na marginesie należy także podkreślić, że problem w niniejszej sprawie dotyczył w istocie sposobu nakładania spornego znaku na towary objęte wskazanymi klasami - przez pokrywanie tym znakiem całej powierzchni towarów nim oznaczonych. Jednakże słuszna jest uwaga Skarżącego, że ustawa o znakach towarowych nie zakazywała, a także prawo własności przemysłowej nie nakazuje określonych sposobów nakładania znaku na towary. Każdy znak towarowy może stanowić jego element zdobniczy, skoro ma być nakładany na towar w celu jego odróżnienia. Zależy jednak na jaki rodzaj towaru będzie nakładany i w jaki sposób. Używanie znaku towarowego jest obowiązkiem uprawnionego, w przeciwnym razie naraża się na stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku.
4.
Reasumując, należy wskazać, że unieważnienie dotychczas chronionego (blisko 20 lat) spornego znaku towarowego musi być ściśle powiązane z podstawą prawną jego uznania/rejestracji, o czym wskazano wyżej (w pkt 1 rozważań prawnych uzasadnienia). Związanie organu administracji wynika zatem z podstawy prawnej wniosku - w konfrontacji z obowiązującą podstawą prawną jego uznania/rejestracji, (art. 7 ust. 1 u.z.t. i art. 7 ust. 2 u.z.t.). Wyroki sądów w innych sprawach, a w szczególności wykładnia w duchu cytowanego obszernie wyroku Sądu Unii Europejskiej musi być dostosowana do podstawy prawnej i faktycznej uzyskania prawa na terytorium Polski. Skoro nie ma prawnego związania Urzędu Patentowego wyrokiem unijnym, a jest związanie podstawą prawną i faktyczną wniosku – tylko te elementy mogą lec – przy ponownym rozpatrzeniu sprawy - u podstaw faktycznych ustaleń w sprawie niniejszej.
Także przenosząc tezy orzecznictwa na grunt sprawy niniejszej organ obowiązany jest do stosowania zasady ogólnej postępowania spornego wynikającej z art. 255 ust. 4 p.w.p. statuującej związanie Urzędu Patentowego granicami wniosku oraz podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Przy takim unormowaniu nie może przenosić do postępowania spornego z mocy art. 256 ust. 1 p.w.p. wszystkich obowiązków Urzędu Patentowego wynikających z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - w szczególności w zakresie działania z urzędu na rzecz żadnej ze stron, ponieważ w konsekwencji prowadzi to do zbierania "pod nią" dowodów. Aktywność Urzędu Patentowego w postępowaniu spornym sprowadzona została przez ustawodawcę wyłącznie do roli arbitra i na tej roli organ winien poprzestać przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Uprawniony trafnie powołał się na trzy orzeczenia sadów administracyjnych, w tym dwa NSA wskazujące, ze przyjęcie innej podstawy rozstrzygnięcia, niż podana we wniosku narusza interes uprawnionego z rejestracji, poprzez uniemożliwienie mu prowadzenia kontradyktoryjnej dyskusji nad złożonym wnioskiem, a w konsekwencji możliwości wypowiedzenia odnośnie zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji administracyjnej (wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2001r. II SA 3446/01).
O ile w niniejszej sprawie uprawniony wdał się w spór podnosząc zasadnicze mankamenty wniosku, wadliwość powołanej przez profesjonalnego pełnomocnika podstawy prawnej podnosząc, że w świetle art. 255 ust.4 p.w.p. nie ma możliwości konwalidacji tej wady przez uzupełnianie braków wniosku. Merytoryczna argumentacja odpowiedzi na wniosek służy zatem rozstrzygnięciu sprawy w granicach związania wnioskiem. Nie może być wykorzystana przeciwko autorowi tych argumentów poprzez podjęcie na etapie spornym działań z urzędu obligujących wnioskodawcę do naprawienia mankamentów wniosku tak, by odniósł oczekiwane prawne skutki. Już z samej treści postanowienia z [...] kwietnia 2018r. wynika, że wniosek zawierał podstawę prawną, ale "nieadekwatną temporalnie" i organ w sposób niedopuszczalny umożliwił wnioskodawcy naprawienie tego mankamentu w trybie braków wniosku.
Uwzględniając powyższe okoliczności, Sąd w składzie orzekającym uznał, że mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie procedury administracyjnej, we wskazanym wyżej zakresie uzasadnia, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylenie zaskarżonej decyzji.
Rozstrzygnięcie w kwestii kosztów postępowania w wysokości 2217 zł zostało oparte o art. 200 i 205 § 2 i 4 p.p.s.a. w zw. z § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz.U.2019.1431 t.j.), które wynosi 1200 zł, o § 2 ust.3 pkt 11 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2003.221.2193 ze zm.) czego skutkiem jest zwrot 1000 zł wpisu sądowego oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło