VI SA/Wa 1337/21
WyrokWSA w Warszawie2021-07-22
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Grażyna Śliwińska, Dorota Dziedzic-Chojnacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze decyzji administracyjnej, dokonane na podstawie art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego, jest skuteczne, jeśli adresat twierdzi, że nie otrzymał zawiadomienia o pozostawieniu pisma, a dowody na to są niewystarczające?Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze decyzji administracyjnej jest skuteczne, jeśli pismo zostało dwukrotnie awizowane i zwrócone nadawcy, a adresat nie przedstawił przekonujących dowodów na obalenie domniemania doręczenia, w tym nie wszczął procedury reklamacyjnej u operatora pocztowego. W takiej sytuacji organ prawidłowo stwierdza uchybienie terminu do wniesienia odwołania.Stan faktyczny
Strona skarżyła postanowienie Komendanta Głównego Policji (KGP) stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej wydania pozwolenia na broń. Decyzja KWP została wysłana pod adres strony, dwukrotnie awizowana i zwrócona przez pocztę, co skutkowało zastosowaniem doręczenia zastępczego. Strona wniosła o przywrócenie terminu, ale KGP odmówił, stwierdzając uchybienie terminu. Strona zarzuciła naruszenie przepisów kpa dotyczących doręczenia zastępczego, braku zawinienia oraz naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 lipca 2021 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. O. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2021 r., znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie Komendanta Głównego Policji ("KGP", "organ") z [...] lutego 2021 r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez J. O. ("Strona" lub "Skarżący") od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] ("KWP") z [...] listopada 2020 r. odmawiającej Stronie wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do ochrony osobistej. Skarżone postanowienie zostało wydane na podstawie art. 134 i art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, ze zm., dalej: "kpa").
W skarżonym postanowieniu KGP wskazał, że decyzją z [...] listopada 2020 r. KWP odmówił wydania Stronie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej. Przedmiotowa decyzja, zawierająca prawidłowe pouczenie co do sposobu i terminu złożenia środka odwoławczego, została wysłana pod adres wskazany przez stronę. Pod tym adresem przesyłka pocztowa była dwukrotnie awizowana, tj. w dniu 12 listopada 2020 r. oraz w dniu 20 listopada 2020 r., a następnie zwrócona przez operatora pocztowego do nadawcy. Stanowiło to podstawę do zastosowania przez KWP trybu określonego w art. 44 kpa - instytucji prawnej doręczenia zastępczego.
W dniu 5 stycznia 2021 r. Skarżący przesłał za pośrednictwem KWP wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem. KGP wskazał, że do wniosku o przywrócenie odwołania KGP odniósł się, wydając postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
KGP stwierdził, że w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że Strona, przesyłając w dniu 5 stycznia 2021 r. (data nadania przesyłki) odwołanie, nie zachowała terminu określonego do tej czynności. Organ przywołał w tym kontekście treść 129 § 2 i art. 134 kpa.
KGP wskazał, że przesyłka pocztowa zawierająca decyzję KWP była dwukrotnie awizowana, tj. w dniu 12 listopada 2020 r. oraz w dniu 20 listopada 2020 r., a następnie zwrócona przez operatora pocztowego do nadawcy. Stanowiło to podstawę do zastosowania przez KWP trybu określonego w art. 44 kpa - instytucji prawnej doręczenia zastępczego. Zdaniem KWP dniem doręczenia w rozumieniu art. 44 § 4 kpa był 27 listopada 2020 r., a zatem odwołanie należało wnieść do 11 grudnia 2020 r. Odwołanie strony zostało zatem wniesione 25 dni po terminie.
Strona zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie powyższe postanowienie KGP, zarzucając mu naruszenie:
- art. 44 § 4 kpa poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie fikcji prawnej doręczenia zastępczego w momencie, kiedy brak skutecznego odbioru był spowodowany nieprawidłowym zachowaniem się organu pocztowego zobowiązanego do doręczenia przesyłki,
- art. 58 § 1 kpa w zw. z art. 37 ust. 2 pkt. 3 lit. b ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo Pocztowe (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1041 ze zm., dalej "Pp") poprzez jego niezastosowanie polegające na stwierdzeniu zawinienia przez Stronę braku niepodjęcia przesyłki w terminie kiedy spowodowane było to nieprawidłowym zachowaniem przedstawiciela organu pocztowego, na co Strona nie mogła mieć wpływu i nie stanowiło jej zawinienia, a w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego odmówienia przywrócenia terminu zainteresowanemu,
- art. 8 kpa poprzez jego niezastosowanie polegające na prowadzeniu postępowania w sposób nierzetelny, a w konsekwencji narażający organ na utratę zaufania społecznego,
- art. 9 kpa poprzez jego niezastosowanie polegające na przeniesieniu przez organ ciężaru ryzyka nieznajomości prawa oraz braku należytego wyjaśniania w toku postępowania,
- art. 10 § 1 kpa poprzez jego niezastosowanie polegające na uniemożliwieniu Stronie czynnego występowania w postępowaniu i wydania decyzji wiążącej bez jej wiedzy, pozbawiając ją możliwości wykorzystania praw odwoławczych.
Skarżący wniósł o uchylenie skarżonego postanowienia, a także o zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Na wstępie należy zauważyć, że Sąd rozpoznał niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym. Jak stanowi art. 119 pkt 3 P.p.s.a. sąd może rozpoznać sprawę w trybie uproszczonym, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W kontrolowanej sprawie zaistniała przesłanka do rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym. Przedmiot skargi kwalifikował sprawę do kategorii, o jakich mowa w art. 119 pkt 3 P.p.s.a. Wskazać też należy, że rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, na podstawie tego przepisu, jest niezależne od woli stron (por. wyrok NSA z 11 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 1867/17).
Skarga okazała się bezzasadna.
Odnosząc się do treści skargi inicjującej postępowanie, na wstępie zaznaczyć trzeba, że w przypadku stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, kontroli sądowej podlega wyłącznie postanowienie rozstrzygające tę formalnoprawną kwestię. Sąd nie jest natomiast uprawniony, mimo podniesionych w skardze zarzutów, odnosić się do kwestii merytorycznych stanowiących przedmiot decyzji, od której wniesiono odwołanie z uchybieniem terminu. Dotyczy to w szczególności zarzutu naruszenia art. 10 kpa.
Z tych przyczyn analizie Sądu poddane zostały wyłącznie kwestie związane z legalnością zastosowania przez organ odwoławczy, w stanie faktycznym sprawy, regulacji prawnej zamieszczonej w art. 134 kpa.
Skarżone postanowienie wydane zostało na podstawie art. 134 kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Termin wniesienia odwołania określony jest w art. 129 § 2 kpa. W myśl tego przepisu: "Odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie".
W związku z powyższym Sąd wskazuje, że decyzją z [...] listopada 2020 r. KWP odmówił wydania Stronie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej. Przedmiotowa decyzja, zawierająca prawidłowe pouczenie co do sposobu i terminu złożenia środka odwoławczego, została wysłana pod adres wskazany przez Stronę w postępowaniu administracyjnym wszczętym z jej wniosku. Pod tym adresem przesyłka pocztowa była dwukrotnie awizowana, tj. w dniu 12 listopada 2020 r. oraz w dniu 20 listopada 2020 r., a następnie zwrócona przez operatora pocztowego do nadawcy. Stanowiło to podstawę do zastosowania przez KWP trybu określonego w art. 44 kpa - instytucji prawnej doręczenia zastępczego.
W myśl art. 44 kpa:
"§ 1. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43:
1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego;
2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ.
§ 2. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata.
§ 3. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia.
§ 4. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy".
Doręczenie decyzji KWP zostało zatem dokonane w dniu 26 listopada 2020 r., a nie – jak błędnie wskazał organ – z dniem 27 listopada 2020 r. Data 26 listopada 2020 r. wynika bowiem z powołanego powyżej art. 44 § 4 kpa. Ostatnim dniem na wniesienie odwołania był zatem 10 grudnia 2020 r., a nie – jak błędnie wskazał organ – 11 grudnia 2020 r. Powyższe uchybienia organu nie miały jednak wpływu na wynik sprawy. Wniesienie odwołania przez Skarżącego nastąpiło bowiem bezsprzecznie 5 stycznia 2021 r., a zatem po czternastodniowym terminie wynikającym z art. 129 § 2 kpa. W tej sytuacji organ zobligowany był na mocy art. 134 kpa stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Zaznaczyć przy tym należy, że przyczyny uchybienia terminu odwołania nie są przedmiotem niniejszej sprawy, ale sprawy w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Natomiast przedmiotem badania niniejszej sprawy jest prawidłowość doręczenia skarżonej odwołaniem decyzji KWP. Jeśli bowiem decyzja została doręczona nieprawidłowo, to wówczas Stronie nie rozpoczął się i nie biegł termin do wniesienia odwołania.
Strona podnosiła, iż 19 listopada 2020 r. małżonka Skarżącego, dorosły domownik, udała się do urzędu pocztowego, gdzie pracownica poczty odmówiła jej wydania przesyłki. Strona nie podniosła w toku postępowania przed KGP oraz przed sądem administracyjnym na tę okoliczność żadnych dowodów. Sąd z urzędu posiada wiedzę, że dopiero w toku postępowania przed sądem administracyjnym w sprawie odnośnie odmowy przywrócenia terminu (a zatem nie tej sprawie) Strona do swego pisma procesowego z 18 czerwca 2021 r. załączyła fotografię koperty, w której miała być decyzja KWP. Według oświadczenia Strony, jej żona zrobiła zdjęcie koperty podczas swojej wizyty w placówce pocztowej za zgodą pracownicy poczty. W tym kontekście Skarżący powołał się na naruszenie art. 44 § 4 kpa oraz art. 37 ust. 2 pkt 3 lit. b Pp.
Podkreślić w tym kontekście należy, że kpa nie reguluje szczegółowo trybu doręczania pism w przypadku ich awizowania przez operatora pocztowego. Regulacje takie znaleźć natomiast można w art. 37 Pp. Po myśli art. 37 ust. 2 pkt 3 lit. b wskazanej ustawy, przesyłka pocztowa może być wydana w placówce pocztowej ze skutkiem doręczenia osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem, po złożeniu na piśmie oświadczenia potwierdzającego ten fakt (zamieszkiwania razem z adresatem), jeżeli adresat nie złożył w placówce pocztowej zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego. W art. 37 ust. 3 Pp ustawodawca wskazał, że przepisy art. 37 ust. 2 nie naruszają przepisów innych ustaw dotyczących sposobu, zasad i trybu doręczeń. Ponieważ przepis art. 44 kpa nie reguluje zasad, trybu i sposobu doręczania przesyłek pocztowych awizowanych wysyłanych za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (rejestrowanych), przyjąć należy, że znajdą tu zastosowanie zasady doręczania przesyłek pocztowych, o których mowa w przywołanym art. 37 ust. 2 pkt 3 lit. b ww. ustawy (por. wyrok NSA z 21 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 1205/10, odnoszący się co prawda do nieobowiązującej już ustawy Prawo pocztowe, ale znajdujący tu w pełni zastosowanie).
Uwzględniając powyższe regulacje, Sąd podnosi, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty Strony związane z nieskutecznym doręczeniem decyzji KWP. Pismo to, jak wynika z koperty (k. 60 akt adm.) zostało skutecznie doręczone zastępczo w trybie art. 44 kpa po jego dwukrotnej awizacji w dniu 12 listopada 2020 r. oraz w dniu 20 listopada 2020 r., a następnie zwrocie przez operatora pocztowego do nadawcy. Oświadczenia oraz podpisy pracowników poczty dotyczące dwukrotnej awizacji (z ich datami) przesyłki znajdują się na kopercie. Zresztą fakt dwukrotnej awizacji przesyłki nie jest kwestionowany przez Skarżącego. Należy przy tym zaznaczyć, że w orzecznictwie szeroko prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym dokument urzędowy, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru wraz z adnotacjami urzędowymi zamieszczonymi na przesyłce, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Korzysta on zatem z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone. W konsekwencji to adresat pisma musi wykazać, że dane wynikające z dowodu doręczenia są niezgodne z rzeczywistością. Podejmując próbę obalenia tego domniemania, należy mieć jednak na względzie, że dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi. Co za tym idzie, dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonujące (por. B. Dauter, Komentarz do art. 73 p.p.s.a. (w:) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2016, pkt 12, a także postanowienia NSA: z 17 października 2019 r., I OZ 967/19; z 13 września 2017 r., I OZ 1312/17; z 8 września 2017 r., I OZ 1311/17; z 14 maja 2014 r., I FZ 25/14; z 28 sierpnia 2013 r., II FSK 2228/13; z 16 grudnia 2011 r., I FSK 1861/11). W realiach tej sprawy brak było na etapie postępowania przed KGP jakichkolwiek dowodów podważających prawidłowość doręczenia, a przedłożona - nawet nie w niniejszej sprawie, a w sprawie dotyczącej odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - koperty przed sądem administracyjnym jest w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, niewystarczająca do uznania, że organ nieprawidłowo zastosował art. 44 kpa.
Skład orzekający Sądu względem podjęcia przez adresata korespondencji właściwych działań ukierunkowanych na obalenie domniemania doręczenia podziela pogląd prawny zamieszczony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 lutego 2017 r., (sygn. akt I SA/Gd 1567/16), gdzie podano, że: "Doręczenie przewidziane w art. 44 k.p.a. oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata, i że w ten sposób doręczenie zostało dokonane prawidłowo. Domniemanie to jednak może być przez adresata obalone poprzez uprawdopodobnienie, że nie został zawiadomiony o przeznaczonym dla niego piśmie, złożonym w pocztowej placówce oddawczej. Nie jest przy tym wystarczające samo zaprzeczenie adresata, że nie powziął wiadomości o złożeniu go w danym urzędzie, lecz konieczne jest poparcie twierdzenia dowodami na uprawdopodobnienie okoliczności niepowzięcia wiadomości o piśmie. Do obalenia domniemania prawdziwości zawartych informacji na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie jest wystarczające samo przedstawienie oświadczenia osoby kwestionującej zapisy na dokumencie urzędowym. Dowodem świadczącym o naruszeniu bądź braku naruszeń procedury doręczania przesyłki mogły być wyniki procedury reklamacyjnej wszczętej u operatora pocztowego" - LEX nr 2268839.
Analogicznie orzekł NSA w wyroku z 18 kwietnia 2019 r., sygn. II OSK 1158/18, w uzasadnieniu którego stwierdził, że: "Adresat pisma może jednak obalić domniemanie doręczenia mu w powyższy sposób pisma, jeżeli udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo to nie zostało doręczone z przyczyn od niego niezależnych. Nie jest w tym zakresie jednak wystarczające samo tylko zaprzeczenie adresata pisma, że nie powziął wiadomości o złożeniu korespondencji w placówce pocztowej lub urzędzie gminy, lecz konieczne jest poparcie tego twierdzenia przekonywującymi dowodami. Takich jednak dowodów, wykazujących okoliczność braku otrzymania awiza, skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła, co oznaczało, że brak było możliwości skutecznego zakwestionowania (podważania) prawidłowości zastępczego doręczenia przedmiotowej korespondencji. W szczególności zauważyć należy, iż z akt sprawy nie wynika aby skarżąca kasacyjnie wdrożyła - przed właściwym urzędem pocztowym - stosowne postępowanie reklamacyjne mające na celu ustalenie prawidłowości czynności operatora pocztowego przy doręczaniu korespondencji (...)".
Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela poglądy sądów administracyjnych powyżej zaprezentowane i uznaje je za swoje.
Podkreślić w tym kontekście należy, że Skarżący nie wykazał, by zainicjował postępowanie reklamacyjne we właściwym urzędzie pocztowym odnośnie przesyłki pocztowej zawierającej decyzję KWP, co mogłoby ewentualnie być podstawą do uznania, że w sprawie nie doszło do tzw. doręczenia zastępczego z art. 44 kpa. Małżonka Strony z kolei nie uzyskała odpowiedniego oświadczenia z placówki pocztowej odnośnie niewydania jej w dniu 19 listopada 2020 r. powyżej przesyłki, a przynajmniej oświadczenie to (o ile zostało w ogóle wydane) nie zostało przedłożone w postępowaniu administracyjnym.
Sama fotokopia koperty jest, zdaniem Sądu, niewystarczająca (pomijając fakt, że została złożona za późno, bo powinna być doręczona KWP wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania i samym odwołaniem). Ponownie wskazać należy, że art. 37 ust. 2 pkt 3 lit. b Pp stanowi, że przesyłka pocztowa może być wydana w placówce pocztowej ze skutkiem doręczenia osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem, po złożeniu na piśmie oświadczenia potwierdzającego ten fakt (zamieszkiwania razem z adresatem), jeżeli adresat nie złożył w placówce pocztowej zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego. Przyjąć należy, że organ nie był świadkiem rozmowy małżonki Strony z pracownicą placówki pocztowej (o ile w ogóle do tej rozmowy doszło). Być może przyczyną odmowy wydania przesyłki była odmowa złożenia oświadczenia przez osobą odbierającą, że zamieszkuje razem z adresatem, albo też Skarżący złożył w placówce pocztowej zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej. Powyższe okoliczności mogłyby być ustalone w toku procedury reklamacyjnej przesyłki pocztowej, w szczególności po przesłuchaniu pracownika Poczty Polskiej S.A. Wobec niewszczęcia przez Stronę procedury reklamacyjnej (a z akt sprawy nie wynika, aby była ona wszczęta i Skarżący też się na ten fakt nie powołuje), nie jest możliwe podważenie w tych okolicznościach prawidłowości doręczenia, wobec niebudzących wątpliwości adnotacji o podwójnej awizacji w terminach w tych adnotacjach wskazanych na kopercie przesyłki, których zresztą awizacji Strona nie kwestionuje.
Strona jako osobę wyłącznie winną niewydania przesyłki małżonce Skarżącego wskazuje anonimową, niewymienioną z imienia i nazwiska pracownicę Poczty, tymczasem sam zapomina o swoim obowiązku wynikającym z art. 41 § 1 kpa zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, w tym adresu elektronicznego, ewentualnie ustanowienia pełnomocnika w sprawie bądź pełnomocnika do doręczeń. Strona mogła także wnosić do organu o doręczenie pism za pomocą środków komunikacji elektronicznej.
Z pism składanych przez Skarżącego nie wynika zresztą, w jakich dniach przebywał on poza granicami kraju. Skarżący tylko oświadczył, że: "Jego powrót do kraju nastąpił po zwrocie korespondencji z urzędu pocztowego do nadawcy". W tej sytuacji nie można wykluczyć, że Skarżący wrócił do Polski po wspomnianym zwrocie przesyłki z decyzją KWP do nadawcy, ale jeszcze w terminie do złożenia odwołania od tej decyzji. Wówczas Strona nie musiałaby wcale wnosić o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Przy okazji Sąd też wskazuje, że Skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił swojego pobytu za granicą (np. biletami lotniczymi czy innymi dowodami). Oprócz oświadczenia Skarżącego w aktach sprawy nie ma zatem żadnego dowodu, że był za granicą. Być może Strona była wówczas w Polsce i z innych powodów nie odebrała przesyłki. Jeżeli zaś Skarżący był za granicą – to w żaden sposób (nawet w postaci jego oświadczenia) nie zostało wykazane w postępowaniu, w jakich dniach.
Złożenie odwołania po terminie jest sytuacją obiektywną. Organ musi w tym przypadku skorzystać z rozwiązania przewidzianego w art. 134 kpa, nie może, kierując się błędnie rozumianym "miłosierdziem" dla strony, rozpoznać tego odwołania merytorycznie, choćby nawet wydana przez organ niższego stopnia decyzja była nieprawidłowa. W sytuacji prawidłowego pouczenia w decyzji o środkach odwoławczych nie zmienia faktu niewniesienia odwołania w terminie również nieznajomość prawa przez Stronę czy jej małżonkę. Niezasadny był zatem w tym kontekście także zarzut naruszenia art. 9 kpa.
Organ nie naruszył także zasady z art. 8 kpa, gdyż prowadził postępowanie w sposób rzetelny, nie narażając KGP na utratę zaufania społecznego. To, że Strona subiektywnie nie zgadza się z decyzją organu, nie stanowi o nierzetelności jego działania.
Jak wskazano powyżej, Sąd nie mógł w niniejszej sprawie rozpoznać zarzutu naruszenia art. 10 § 1 kpa, gdyż dotyczyć on mógłby ewentualnie skarżonej decyzji KWP. Tymczasem przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania. Sąd tym samym zauważa, że kwestia naruszenia art. 10 kpa wykracza poza granice rozpoznawanej sprawy, dotyczącej kwestii wpadkowej.
Sąd uznał zatem, że organ w sposób prawidłowy stwierdził uchybienie terminu do złożenia odwołania. Podjęte rozstrzygnięcie organ uzasadnił zasadniczo w sposób prawidłowy, a stwierdzone przez Sąd powyżej naruszenia w tym zakresie nie miały wpływu na wynik sprawy. Postępowanie nie naruszyło tym samym zasad określonych w art. 8 i 9 kpa.
Z powodów wskazanych wyżej Sąd za niezasadne uznał zarzuty podniesione w skardze oraz nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło