VI SA/Wa 1365/16
WyrokWSA w Warszawie2016-11-21
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Marzena Milewska-Karczewska, Jacek Fronczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi na drogę jest zasadna, jeśli kierowca nie uczestniczył w załadunku, a spółka twierdzi, że dołożyła wszelkich starań, aby przewóz odbył się zgodnie z przepisami?Ratio decidendi
Kara pieniężna za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi na drogę ma charakter obiektywny i jest odpowiedzialnością za skutek, niezależną od winy. Podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za przestrzeganie norm nacisku osi, niezależnie od sposobu załadunku. Spółka nie wykazała, że dołożyła należytej staranności lub że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, co wyklucza zastosowanie przepisów o zwolnieniu z odpowiedzialności.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę T. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej w wysokości 1500 zł za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi napędowej pojazdu o 1,6 tony. Spółka twierdziła, że naruszenie nastąpiło z winy załadowcy, kierowca był przekonany o prawidłowości załadunku, a spółka dołożyła wszelkich starań, aby przewóz odbył się zgodnie z przepisami. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) Sędzia WSA Jacek Fronczyk Protokolant ref. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2016 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2016r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej [...] WITD) z [...] października 2015r. nr [...] o nałożeniu na T. sp. o.o. (dalej "skarżąca" lub "spółka"), kary pieniężnej w wysokości 1500 złotych.
Jako podstawę prawną skarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (jt. Dz.U. z 2016r. poz. 23 – dalej "k.p.a.") oraz art. 2 ust. 35a, art. 64 ust.1 i 2, art. 64d, art. 140aa ust. 1, 3 i 4, art. 140ab ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.- dalej "p.r.d."), a także art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (j.t. Dz.U. z 2013 r. poz. 260- dalej "u.d.p.").
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] sierpnia 2015r. w miejscowości [...] na drodze wojewódzkiej nr [...], na której jest dopuszczalny ruch pojazdów o nacisku 8 ton, zatrzymany został do kontroli drogowej pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej [...] kierowany przez D. K. Kontrolowany pojazd w chwili zatrzymania do kontroli wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy – stali na trasie Włochy – Polska. Przewóz był wykonywany w imieniu przedsiębiorcy T. sp. z o.o.(dalej: "spółka", "skarżąca").
Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany zespół pojazdów poruszając się drogą wojewódzką nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej – nacisk wynosił bowiem 9,6t. (po odjęciu dopuszczalnego błędu w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1t) a zatem przekroczenie wyniosło 1,6t. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia żadnych innych parametrów pojazdu.
Powyższe ustalenia dały podstawę [...] WITD do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania administracyjnego, po zakończeniu którego organ decyzją z dnia [...] października 2015r. nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 1500zł, jak za brak zezwolenia kategorii I.
Od decyzji odwołała się spółka wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy i umorzenie postępowania. W uzasadnieniu odwołania spółka wskazał, że do naruszenia doszło w wyniku samodzielnego, nieodpowiedzialnego, nieprawidłowego działania oraz zaniedbania ze strony załadowcy, gdyż w przedmiotowym dniu załadunek odbywał się bez nadzoru (udziału ) kierowcy. Kierowca był pewny i przekonany, że zachowane zostały przez załadowcę dopuszczalne naciski na osie. Spółka podniosła również, że dołożyła starań aby przewóz odbywała się zgodnie z obowiązującymi przepisami a stwierdzone naruszenie powstało na skutek okoliczności, których przy zachowaniu należytej staranności nie można było przewidzieć i które nie wynikało z zaniedbania firmy.
GITD po rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia [...] lutego 2016r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu organ opisał szczegółowo stan faktyczny sprawy i powołał brzmienie obowiązujących w sprawie przepisów oraz wskazał, że organ I instancji prawidłowo w oparciu o zebrane w sprawie dowody ustalił, że przedmiotowy pojazd poruszając się po drodze wojewódzkiej [...] przekroczył dopuszczalny nacisk osi na drogę o 1,6t (stwierdzony podczas kontroli nacisk wynosił 9,6t – po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1t w górę). Dopuszczalny nacisk wynosił bowiem 8t (art. 41 ust. 3 u.d.p.)
Organ podkreślił, że pomiarów dokonano w obecności kierowcy, którego pouczono o procedurze i zachowaniu podczas ważenia i mierzenia pojazdu. Kierowcy okazano świadectwa legalizacji wag oraz protokół z pomiaru równości terenu. Kierowca nie wnioskował o powtórne ważenie. Ustalenia kontroli utrwalono w protokole kontroli z dnia [...] września 2014r. nr [...].
Wyjaśnił, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii I, które stosownie do lp. 1 załącznika nr 1 do p.r.d. jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze gminnej, powiatowej lub wojewódzkiej wskazanej w zezwoleniu:
a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej nie większych od dopuszczalnych,
b) o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5t
Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 p.r.d., karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 1500zł – za brak zezwolenia kategorii I .
Z tego też względu, zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji w niniejszej sprawie ustalił, w sposób prawidłowy wysokość kary kierując się przy jej ustalaniu kategorią zezwolenia, którą winna posiadać spółka. Z kolei ustalając tą kategorię organ kierował się rodzajem drogi na której stwierdzono nie normatywność pojazdu, rodzajem parametrów normatywnych pojazdu, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia oraz rodzajem parametrów nienormatywnych pojazdu, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia.
Organ podkreślił przy tym, że w dniu kontroli, miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] marca 2015r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznym [...] i [...] (organ błędnie wskazał numery fabryczne wag, winny być wskazane nr [...] i [...]). Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami zgodności wydanym przez Okręgowy Urząd Miar w [...] w dniu [...] grudnia 2014r. na podstawie dyrektywy WE nr 90/384/EWG wdrożonej do polskiego prawa rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz.U. z 2004r. Nr 4 poz. 23), które weszło w życie z dniem akcesji Polski do UE.
Zdaniem organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpoznawanej sprawie stan faktyczny. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, bowiem że doszło do naruszenia obowiązków w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym a nałożona przez organ I instancji kara została nałożona w prawidłowej wysokości. Organ wskazał również, że strona tego postępowania została ustalona w sposób prawidłowy, gdyż stosownie do art. 140aa ust.3 pkt 1 p.r.d. jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd tj. T. sp. z o.o.
Organ wskazał również, że nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego w oparciu o przepis art. 140aa ust. 4 p.r.d., a strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia. Podkreślił przy tym, że między zachowaniem strony postępowania administracyjnego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Wskazał również, że obowiązujące regulacje prawne (art. 140 aa ust.3 pkt 2 p.r.d.) przewidują możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności wobec organizatora transportu, nadawcy, załadowcy lub spedytora. Jednakże kara pieniężna na te podmioty może być nałożona równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd a nie zamiast i tylko w przypadku gdy okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd, jest natomiast odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności wskazanych wyżej podmiotów. Organ wskazał przy tym, że czynności załadunkowe niewątpliwie wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku, jednakże jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, o której mowa w art. 140aa ust.1, ust.3 pkt 1 oraz ust. 4 p.r.d. Podmiot wykonujący przejazd odpowiada bowiem za przejazd i tylko z tą czynnością związana jest jego odpowiedzialność określona w art. 140aa ust. 1 p.r.d. Tym samym kwestie związane z tym kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczenia towarów nie są okolicznościami istotnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd z odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust.4 p.r.d.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy odniósł się również szczegółowo do zarzutów podnoszonych w odwołaniu uznając je za niezasadne.
Ze wskazanym rozstrzygnięciem organu odwoławczego nie zgodziła się T. sp. z o.o., wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca podniosła, że zarówno decyzja organu I jak i II instancji jest niesłuszna i krzywdząca. Wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...] WITD z dnia [...] października 2015r.
Skarżąca w skardze zarzuciła, iż:
- dokonany podczas kontroli w dniu [...] sierpnia 2015r. pomiar był dokonany wagami, które zdaniem skarżącego nie nadawały się do tego celu.
- organy uchybiły podstawowym zasadom postępowania administracyjnego tj. praworządności i prawdy obiektywnej (art. 6 i 7 k.p.a.), gdyż nie zbadały i nie odniosły się do argumentów skarżącej przedstawionych w trakcie prowadzonego postępowania tym samym naruszając również przepis art. 77 § 1 k.p.a., ponieważ organ winien dokonać ustaleń stanu faktycznego nie tylko opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym, ale także na podstawie domniemań;
-organ naruszył art. 10 § 1 k.p.a., gdyż jest zobligowany do zapewnienia stronie możliwości czynnego uczestnictwa w postępowaniu;
- organ naruszył art. 9 k.p.a., bowiem winien czuwać nad tym by strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu powinien stronie udzielić niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, a nie od razu karać.
Nadto skarżąca podniosła, że zgodnie z wytycznymi GITD z dnia [...] października 2015r. nr [...] decyzje administracyjne winny zostać uchylone w wypadku spełnienia wytycznych zawartych w tym piśmie. A w przedmiotowej sprawie zostały spełnione wszystkie warunki określone we wskazanym piśmie. Skarżąca podniosła również, że spółka dochowała wszelkich starań, aby przewóz odbył się zgodnie z przepisami a stwierdzone naruszenie powstało na skutek okoliczności, których przy zachowaniu należytej staranności, nie można było przewidzieć i które nie wynikły z zaniedbania spółki, tylko wynikały z nieprawidłowego działania organu I i II instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentacje zawartą w skarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu dot. pisma GITD z dnia [...] października 2015r., organ wyjaśnił, że wytyczne zawarte w tym piśmie nie znajdują zastosowania w przedmiotowej sprawie bowiem kierujący pojazdem zjechał z trasy A4 co spowodowało, że ograniczenie tonażowe nie powinno stanowić zaskoczenia dla niego. Organ wskazał przy tym, że kierowca mógł wybrać alternatywną trasę chociażby przez kontynuację jazdy autostradą A4.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (jt.Dz. U. z 2016r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – jt.Dz.U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm. dalej: p.p.s.a.).
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Ustawodawca ogranicza ruch pojazdów lub zespołów pojazdów, których naciski osi wraz z ładunkiem są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, wprowadzając w tym względzie konieczność uzyskania zezwolenia. Zgodnie z brzmieniem art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. W świetle art. 2 pkt 35a ww. ustawy, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Z kolei w myśl art. 140aa ust. 1 p.r.d., za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast w świetle art. 140aa ust. 3 pkt 1 ww. ustawy, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd.
Z powyższych unormowań wynika, że w przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny i brak jest wymaganego zezwolenia, organ ma obowiązek nałożyć karę pieniężną na podmiot wykonujący przejazd. Zgodnie z art. 140ab ust. 1 p.r.d., karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości:
1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II;
2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI;
3) za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach.
Ładunek nie może więc powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (art. 61 ust. 1 ww. ustawy), zaś podmiot wykonujący przejazd zobowiązany jest do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń w zakresie dopuszczalnych nacisków osi, niezależnie od rodzaju przewożonego ładunku. Należy przy tym zwrócić uwagę, iż z treści art. 61 ust. 2 pkt 1 p.r.d., precyzującego w jaki sposób należy dokonywać załadunku, wynika jednoznacznie, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Największe zniszczenie dróg powodują bowiem pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy jego dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczeniem, to może okazać się, że na jednej z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, co z kolei skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
W rozpoznawanej sprawie zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że w zaistniałym stanie faktycznym doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania wymaganego prawem zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Kontrolowany pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...] przewoził ładunek stali na trasie z Włoch do Polski. Pojazd został zatrzymany na drodze wojewódzkiej [...] o dopuszczalnym nacisku do 8t (art. 41 ust.3 u.d.p.). Przejazd wykonywany był w imieniu i na rzecz skarżącej. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu stwierdzono, że nacisk jego pojedynczej osi napędowej wyniósł 9,6t., co po odjęciu 2%, zaokrąglone do 0,1 t w górę, dało przekroczenie dopuszczalnej wartości o 1,6t, Innych naruszeń nie stwierdzono.
Do kontroli nacisków osi pojazdu wykorzystano przenośne wagi do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych: [...] i [...] (w decyzji organu II instancji wskazano błędne numery fabryczne co jednak nie ma wpływu na prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia), które w dniu kontroli legitymowały się aktualnymi świadectwami zgodności wydanym przez Okręgowy Urząd Miar w [...] w dniu [...] stycznia 2014r. (w zaskarżonej decyzji błędnie wskazano datę [...] grudnia 2014r.), na podstawie dyrektywy WE nr 90/384/EWG.
Podnieść należy, ze w wyroku z dnia 17 marca 2015 r. o sygn. akt II GSK 1781/14 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, że nieautomatyczne wagi elektroniczne typu SAW 10C/II mogą służyć zarówno do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, jak i pomiaru nacisku osi (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd wskazał bowiem, że Zgodnie z § 2 pkt 2 cyt. rozporządzenia wagi nieautomatyczne służą do określenia masy będącej podstawą obliczania kar. Zatem wagi te mogą służyć do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu (DMC) i pomiaru nacisku osi. Powyższy pogląd, sąd w niniejszym składzie w całości podziela, przyjmując go za własny. Tym samym za niezasadne należy uznać zarzuty i argumenty strony skarżące odnoszące się do dokonania pomiarów nacisków osi wagami typu SAW 10C/II. Na marginesie Sąd wskazuje również, że pomiarów kontrolnych w niniejszej sprawie dokonano wskazanymi powyżej wagami a nie jak zdaje się utrzymywać w skardze strona skarżąca wagami typu SAW 10C.
Rozpoznający zatem niniejszą sprawę Sąd nie ma podstaw do kwestionowania wyników ważenia szczególnie, że ustalone przez organy przekroczenie dot. pojedynczej osi napędowej. A do ważenia pojedynczych osi napędowych, niewątpliwie wagi te się nadają, co wynika chociażby tylko z Instrukcji wag SAW 10C/II, i co nie budziło wątpliwości sądu w dotychczasowym orzecznictwie (v. wyroki NSA: z dnia 9 września 2016r., sygn. II GSK 197/15; z dnia 21 kwietnia 2016r. sygn. II GSK 2528/14; z dnia 12 kwietnia 2016r. sygn. II GSK 2436/14;).
Podkreślić należy, że odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych norm jest odpowiedzialnością za skutek i ma charakter obiektywny. Odpowiedzialność ta nie jest oparta na zasadzie winy, a zatem sam wynik ważenia, potwierdzający przekroczenia parametrów ustawowych, wystarcza do nałożenia kary pieniężnej. Wysokość kar za przekroczenie dopuszczalnych parametrów nie podlega uznaniu administracyjnemu, co oznacza, że organ nie ma możliwości miarkowania ich wysokości.
Ustalając wysokość kar pieniężnych, prawodawca ma przede wszystkim na względzie prawidłową eksploatację sieci dróg krajowych, które ulegają największym zniszczeniom na skutek poruszania się po nich pojazdów nadmiernie obciążonych. Wysokie kary pieniężne mają przede wszystkim na celu uświadomienie użytkownikom dróg, że stanowią one dobro o niebywałej wartości tak materialnej, jak i społecznej. Gospodarowanie takim dobrem, a więc także korzystanie z niego, musi odbywać się przy jego pełnym poszanowaniu. Toteż ustawodawca celowo wprowadza reglamentowanie przejazdu pojazdem nienormatywnym po tego rodzaju drogach publicznych, wymagając od użytkowników dróg uzyskania odpowiedniego zezwolenia, którego brak – w przypadku stwierdzonych naruszeń – skutkuje nałożeniem kary pieniężnej, stosownie do wymaganej w danych okolicznościach kategorii zezwolenia.
Jak już zostało zaznaczone, ładunek nie może przekraczać dopuszczalnych norm. Zatem nie tylko na nadawcy, odbiorcy i załadowcy, ale przede wszystkim na przewoźniku spoczywa obowiązek dochowania należytej staranności, by ładunek nie stwarzał zagrożenia na drodze, oraz by nie przekraczał dopuszczalnych norm. Zgodnie z treścią art. 64 ust. 2 p.r.d., zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Organ, odnosząc się do argumentacji strony zasadnie uznał brak podstaw do zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) p.r.d. Przepis ten nie mógł mieć zastosowania w sprawie, gdyż okoliczności sprawy i dowody nie wskazują, by podmiot dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Należy wszak zauważyć, że nie wystarczy jedynie zakwestionowanie swojej odpowiedzialności i oświadczenie, iż dochowało się należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, oraz że nie miało się wpływu na powstanie naruszenia. Z konstrukcji ww. przepisu wynika, że to skarżąca powinna udowodnić okoliczności na poparcie twierdzeń przywołanych w toku postępowania administracyjnego. Zatem brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność gospodarczą zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, aby prowadzona działalność gospodarcza była wykonywana zgodnie z przepisami prawa.
Jak wynika z protokołu kontroli, kierowca kontrolowanego pojazdu uczestniczył w kontroli i nie zakwestionował wyników ważenia, a także podpisał protokół kontroli bez wnoszenia uwag, co ma doniosłe znaczenie w kontekście podnoszonych przez skarżącego zarzutów. Protokół jako dokument urzędowy, w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej prawem formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny lub nawet niemożliwy do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie.
Podmiot wykonujący przejazd, wiedząc, jaki ładunek przewozi, powinien podjąć stosowne czynności, celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywny. Natomiast sposób doboru określonych środków (stworzenia własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, zabezpieczenie ładunku przed przemieszczaniem się w trakcie jazdy, ustalenie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną podmiotu wykonującego tenże przejazd. Skarżący na żadnym etapie prowadzonego postępowania nie przedstawił jakichkolwiek dowodów, które wpływałyby na wynik sprawy i zwalniałyby go z odpowiedzialności za stwierdzone przekroczenie nacisku na oś. Za takowe, słusznie organ nie uznał, faktu iż kierowca nie uczestniczył w załadunku oraz że był przekonany, iż załadowca dokonał prawidłowego rozmieszczenia towaru tak aby nie wystąpiły przeciążenia na osiach. Nie można bowiem zgodzić się ze skarżącą, że o dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi na drogę miałoby świadczyć nieprzekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz fakt, iż kierowca nie uczestniczył w załadunku. Należy zauważyć, że Skarżąca w świetle brzmienia art. 61 ust. 2 pkt 1 p.r.d., była obowiązana przestrzegać normy, z której wynika, że ładunek umieszcza się na pojeździe w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Zachowanie normy w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu nie daje gwarancji normatywności pojazdu w zakresie nacisków osi na drogę, z czego podmiot profesjonalnie zajmujący się przewozami towarów powinien zdawać sobie sprawę. Wyjazd zatem na drogę publiczną pojazdem, w sytuacji, w której kierowca nie zna rzeczywistej wartości nacisku osi na drogę świadczy o niedochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i jednocześnie o niemożności zastosowania w takim przypadku art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d.
W konsekwencji nie można również skutecznie zarzucać, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 6, 7, 9, 10 § 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Organ wyjaśnił wszystkie niezbędne okoliczności sprawy jak również umożliwił stronie zapoznanie się z aktami sprawy oraz złożenie w sprawie wyjaśnień i dowodów (pismo [...] WITD z dnia [...] sierpnia 2015r – zawierające stosowne pouczenia w tym zakresie, oraz z dnia z dnia [...] września 2015r.). Choć niewątpliwie zarówno przed wydaniem decyzji przez organ I jak i II instancji stronie nie wyznaczono terminu do zapoznania się z aktami i wypowiedzenia w sprawie. Nie mniej jednak należy zauważyć, iż aby wskazany zarzut mógł przynieść rezultat w postaci uchylenia decyzji i uznania jej za wadliwą, gdyż strona nie miała zapewnionych praw w postępowaniu, to skarżąca winna wykazać, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności. A zatem to do strony stawiającej w tym zakresie zarzut należy wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. Skarżąca w niniejszej sprawie nie wykazała istnienia takiego związku przyczynowego pomiędzy podnoszonym naruszeniem art. 10 k.p.a. a wynikiem sprawy (v. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 2016, sygn.. II GSK 127/15; z dnia 17 maja 2016r. sygn. I OSK 1994/14; z dnia 24 listopada 2015r. sygn. II OSK 747/14; z dnia 29 września 2015r. sygn. II OSK 2787/13; z dnia 17 kwietnia 2015r. sygn. II OSK 2200/13; z dnia 11 stycznia 2013r. sygn. II GSK 1142/11). W niniejszej sprawie strona nie wykazała takiego związku, co powodowało jego niezasadność.
Zaskarżona decyzja zawiera również wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 k.p.a., w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 k.p.a. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że strona skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem orzekających organów, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów.
W takim stanie rzeczy, podjęte w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów obu instancji uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich jego naruszeń, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Na zakończenie Sąd wskazuje również, że zarówno organy jak i sąd są związani powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Tym samym sąd nie może dokonywać oceny spełnienia w danej sprawie wymogów stawianych przez pisma wewnętrzne organu. Należy bowiem wyjaśnić, że wyjaśnienia, instrukcje lub pisma resortowe, niewydane na podstawie delegacji ustawowej, nie mogą stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięć administracji (v. wyrok NSA z dnia 17 lipca 1998 r. sygn. III SA 396/97 zachowujący aktualność).
Uznając zatem skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mając za podstawę art. 151 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło