VI SA/Wa 1536/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-09

Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Dorota Wdowiak, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi, jeśli ładunek był podzielny, a kierowca nie uczestniczył w załadunku i nie miał możliwości jego kontroli?
Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy ponosi bezwzględną odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym, nawet jeśli nie miał wpływu na sposób załadunku i przekroczenie nacisku osi. Obowiązkiem przewoźnika jest dochowanie należytej staranności, co obejmuje m.in. ważenie pojazdu po załadunku przed wyjazdem na drogę publiczną, jeśli nie ma pewności co do parametrów nacisku osi. Przesłanki wyłączające odpowiedzialność, określone w art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym, mają charakter wyjątkowy i nie mogą być interpretowane rozszerzająco.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę W. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu na drogę. Spółka argumentowała, że kierowca nie miał wpływu na załadunek, nie znał wagi poszczególnych części ładunku, a procedura załadunku produktów spożywczych uniemożliwiała kontrolę nacisku osi. Sąd oddalił skargę, uznając odpowiedzialność przewoźnika za bezwzględną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lutego 2015 r. sprawy ze skargi W. Sp. z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: GITD) na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), dalej: k.p.a., art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, 3 i 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 z późn. zm.), dalej: p.r.d. oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 260 z późn. zm.), dalej: u.d.p., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: [...]WITD) z dnia [...] września 2013 r. o nałożeniu na W. Sp. z o.o. z siedzibą w M. (zwana też: skarżąca, Spółka) kary pieniężnej w kwocie 15.000 zł za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Powyższa decyzja została wydana w oparciu o następujące ustalenia: W dniu [...] maja 2013 r. inspektorzy [...]WITD zatrzymali w W. na ul O. do kontroli pojazd marki [...] nr rej. [...] z naczepą marki [...] nr rej. [...] przewożący artykuły spożywcze (mięso i wędliny) o łącznej masie 19,296 t. z miejscowości O. do miejscowości W. Droga, na której dokonano zatrzymania pojazdu była drogą krajową nr [...] o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej na drogę do 11,5 t. Pojazdem należącym do Spółki kierował M. C.. Przejazd był wykonywany w imieniu Spółki. W wyniku ważenia dokonanego podczas kontroli, po odjęciu błędu w wysokości 2 %, stwierdzono rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika samochodowego – 14,2 t, czyli przekraczający wartość przewidzianą dla kategorii dróg, na której przeprowadzono kontrolę, a wynoszącą 11,5 t o 2,7 t (przekroczenie o 23,47%). Ważenie wykonano na zatwierdzonym w dniu 17 lutego 2013 r. przez uprawnionego geodetę stanowisku kontroli pojazdów, przy pomocy nieautomatycznych przenośnych wag do pomiarów statycznych SAW 10 C o nr fabrycznych: [...] i [...] posiadających ważne świadectwa legalizacyjne. Ważenia dokonano jednokrotnie, gdyż kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach, po czym podpisał protokół kontroli, nie zgłaszając uwag. Podczas kontroli stwierdzono także, że Spółka nie miała zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Pojazdem przewożono ładunek podzielny. Zawiadomieniem z dnia [...] maja 2013 r. poinformowano Spółkę o wszczęciu postępowania i o prawach jej przysługujących. Jednocześnie organ I instancji wezwał skarżącą do przedstawienia oryginałów bądź poświadczonych za zgodność z oryginałem kopii zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii oraz dokumentów w sposób jednoznaczny poświadczających dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem bądź w sposób jednoznaczny poświadczających brak wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń. W odpowiedzi Spółka w piśmie z dnia [...] maja 2013 r. wskazała, że przewożony ładunek został umieszczony w 1563 tekturowych kartonach składowanych na paletach, co uniemożliwiło kierowcy przeliczenie wagi każdego z kartonów. W związku z powyższym kierowca rozmieścił ładunek intuicyjnie, przyjmując zbliżoną wagę każdej z palet oraz uwzględniając masę całkowitą załadowanego towaru. W piśmie tym Spółka nie zakwestionowała wyników ważenia i zwróciła się do [...]WITD o nienakładanie kary, a tylko ograniczenia się przez organ do pouczenia. Decyzją z dnia [...] września 2013 r. [...]WITD nałożył na Spółkę karę pieniężną w kwocie 15.000 zł za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym o wymiarach, masie całkowitej i naciskach osi odpowiadających zezwoleniu kategorii VII, z naruszeniem zakazu przewozu ładunku innego niż ładunek niepodzielny. W uzasadnieniu decyzji [...]WITD wskazał, że argumenty skarżącej nie pozwalają na wyłączenie jej odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń, a sam fakt nieprzekroczenia dopuszczalnej wartości masy całkowitej pojazdu członowego z ładunkiem, przy przekroczonych dopuszczalnych wartościach nacisków osi, nie jest przesłanką wystarczającą do wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika drogowego i umorzenia postępowania administracyjnego. Organ I instancji podniósł ponadto, że kierowca, przed wyjazdem na drogę publiczną, powinien był stwierdzić nieprawidłowy sposób załadunku i podjąć w związku z tym odpowiednie czynności, nie poprzestając wyłącznie na sprawdzeniu masy ładunku. Organ ten zauważył, że w toku postępowania Spółka nie przedstawiła żadnych dokumentów lub faktów potwierdzonych dowodami, które wskazywałyby na dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem bądź poświadczających brak wpływu strony na powstanie stwierdzonych naruszeń przepisów. Od decyzji tej Skarżąca złożyła odwołanie, wskazując na naruszenie przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. i wnosząc o uchylenie decyzji oraz umorzenie postępowania. Spółka twierdziła, że decyzja [...]WITD została wydana bez należytego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, a organ w szczególności nie ustalił, jakie były rzeczywiste przyczyny przekroczenia nacisku pojedynczej osi napędowej, przez kogo były spowodowane oraz czy mogły zostać w sposób jednoznaczny i oczywisty stwierdzone przez kierującego. Strona podniosła, że czynności związane z załadunkiem towaru wykonywali wyłącznie pracownicy G. Sp. z o.o. – nadawcy towaru – bez możliwości ingerencji ze strony jej kierowcy. Jednocześnie skarżąca podkreśliła, że brak wag w miejscu załadunku uniemożliwił kontrolę dochowania warunków przewozu, która została ograniczona do sprawdzenia masy całkowitej towaru i zestawienia jej z ciężarem pojazdu. Ponadto Spółka wyjaśniała, że przeprowadza regularne szkolenia kierowców w zakresie zasad bezpieczeństwa, poprawności rozmieszczenia ładunków oraz zasad ładowania w transporcie drogowym, a także stale informuje pracowników o obowiązujących przepisach związanych z transportem drogowym, dochowała należytej staranności. W ocenie skarżącej kara została nałożona na przedsiębiorcę, pomimo iż okoliczności sprawy i dowody wskazywały, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia i dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem a wpływ na powstanie naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego miał załadowca. Spółka wskazała też, że [...]WITD błędnie nie zastosował art. 43 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 1173 z późn. zm.) i pominął przez to spoczywające na G. Sp. z o.o. obowiązki związane z czynnościami ładunkowymi. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie podzielił stanowiska Spółki i decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie [...]WITD. Organ II instancji wskazał, że w toku postępowania odwoławczego uwzględnione zostały dowody nadesłane przez pełnomocnika Spółki. Jednocześnie GITD wyjaśnił, że nie uwzględniono wniosku o przesłuchanie świadka – kierowcy wykonującego przewóz, z uwagi na fakt, iż w ocenie organu przeprowadzenie przedmiotowego dowodu nie ujawniłoby nowych istotnych okoliczności. Ponadto zdaniem GITD w postępowaniu przed [...]WITD nie doszło do naruszenia art. 7 oraz 77 k.p.a., gdyż w aktach sprawy zgromadzono wszystkie dowody konieczne do prawidłowego jej rozstrzygnięcia. Jednocześnie zdaniem GITD zaskarżona decyzja zawierała niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Organ odwoławczy zauważył, że poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych zostało obwarowane licznymi obostrzeniami wymienionymi w art. 64 ust. 1-3 p.r.d. GITD podniósł przy tym, że przewóz ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym możliwy jest wyłącznie na podstawie zezwoleń kategorii I i II, a za naruszenie tego wymogu, zgodnie z art. 140ab ust. 2 p.r.d. nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Organ ten zaznaczył jednocześnie, że prawna niemożność uzyskania zezwoleń kategorii III-VII na przewóz ładunku podzielnego jest pozbawiona znaczenia, gdyż ustawodawca przyjął, iż w takim przypadku nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Organ II instancji nie dopatrzył się przesłanek umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d., gdyż przewożony ładunek nie był ładunkiem sypkim ani drewnem, a skarżąca jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie przewozów drogowych powinna była dochować należytej staranności ocenianej według zaostrzonego wzorca uwzględniającego profesjonalny charakter wykonywanej działalności. Odnosząc się do argumentacji skarżącej wskazującej, że kierowca Spółki, nie uczestnicząc w załadunku, nie miał wpływu na powstanie naruszenia i w związku z tym za stwierdzone naruszenia odpowiedzialność powinien ponieść załadowca, GITD odwołał się do treści art. 140aa ust. 3 p.r.d., wskazując, że za naruszenie przepisów odpowiedzialność ponosi podmiot wykonujący przewóz, a odpowiedzialność innych podmiotów następuje dopiero po stwierdzeniu, iż podmioty te miały wpływ lub godziły się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zdaniem GITD podmiot wykonujący przejazd nie ma możliwości uniknięcia odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń przez załadowcę, co jednocześnie nie wyklucza możliwości wszczęcia dodatkowego postępowania administracyjnego w stosunku do podmiotów wskazanych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. i nie wyklucza ewentualnej odpowiedzialności cywilnoprawnej załadowcy względem podmiotu wykonującego przejazd. Organ odwoławczy podniósł ponadto, że przepisy art. 61 p.r.d. określające obowiązki w zakresie przewozu ładunku skierowane są do nieograniczonego kręgu adresatów, w tym również do podmiotów wykonujących przewóz i wyraźnie nakazują, że ładunek umieszcza się w sposób niepowodujący przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę i zabezpiecza przed zmianą położenia. Organ odwoławczy odnotował jednocześnie, że fakt przeszkolenia kierowcy w zakresie prawidłowych zasad załadunku pozostaje w niniejszej sprawie bez znaczenia, gdyż nie zapobiegł on niewłaściwemu rozmieszczeniu ładunku na naczepie, a środki zastosowane przez przedsiębiorcę, w celu zapewnienia zgodności przewozu z obowiązującym prawem, okazały się niewystarczające do zapobieżenia przekroczeniu dopuszczalnego nacisku na oś pojazdu, pomimo że nie doszło równocześnie do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Powyższe, zdaniem GITD, świadczy o braku należytej staranności oraz wpływie na powstałe naruszenie. Organ ten zauważył przy tym, że podmiot wykonujący przejazd powinien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany, i stosownie do tego powinien wystąpić o stosowne zezwolenie a w przypadku prawnej niemożności jego otrzymania rozważyć zmianę sposobu przejazdu. Powyższe, zdaniem GITD, wskazywało na normalny i bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem strony i stwierdzonym naruszeniem. Zgodnie z art. 41 u.d.p. droga krajowa nr [...], na której odbywał się transport, zaliczana jest do kategorii dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Tym samym Spółka, wykonując transport z przekroczeniem nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego, po uwzględnieniu wymiarów, masy i nacisku osi, winna była posiadać zezwolenie kategorii VII, a fakt podzielności ładunku pozostaje bez znaczenia dla określenia kategorii wymaganego zezwolenia. Brak stosownego zezwolenia i przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o ponad 20%, zgodnie z treścią art. 140ab ust. 1 pkt 3 p.r.d. skutkuje nałożeniem kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych w wysokości 15.000 zł. Nie zgadzając się z powyższą decyzją Spółka wystąpiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ze skargą, zawierającą wniosek o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia wraz z poprzedzającą je decyzją [...]WITD i zasądzenie kosztów postępowania. Decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niezgodne z prawdą ustalenie stanu faktycznego w sprawie, nierozpatrzenie całości materiału dowodowego i braków w uzasadnieniu polegających na niewskazaniu, dlaczego dowodom Skarżącej odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej; - art. 77 § 1 w zw z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierowcy Skarżącej, dowodu z oględzin rampy załadowczej na okoliczność spełnienia przesłanek art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., - art. 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez GITD wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz brak wyczerpującego zebrani i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik Skarżącej wskazał na brak wnikliwego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, nieuwzględnienie wniosków dowodowych zgłoszonych w odwołaniu od decyzji WITD i brak czynności dowodowych podejmowanych z urzędu przez organ odwoławczy, w tym w szczególnoduktów mięsnych odbywa się w warunkach chłodniczych, a pojazd po załadunku podlega plombowaniu, co w powiązaniu z obowiązującymi przepisami sanitarnymi, w tym Rozporządzeniem (WE) 853/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego (Dz.U. L 139 z 30.4.2004, str. 55) powoduje, że podmiot wykonujący przewóz nie uczestniczy w załadunku, przez co pozbawiony jest wpływu na rozmieszczenie ładunku. Ponadto pełnomocnik Skarżącej podniósł, że w związku z brakiem wag w miejscu załadunku weryfikacja obciążenia osi pojazdu możliwa była wyłącznie na podstawie przedstawionych dokumentów WZ i ustalenie dopuszczalności przejazdu z określoną ładownością, co zdaniem pełnomocnika Skarżącej wskazuje na dochowanie należytej staranności. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 z 2002 r. poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w ramach swojej działalności dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.). Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło one mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określonych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa. Badając skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią w mocy nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie. Zaskarżoną decyzją GITD utrzymał w mocy decyzję [...]WITD nakładającą na skarżącą - jako podmiot wykonujący przejazd - karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Podstawą prawną kary pieniężnej był art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) p.r.d. W niniejszej sprawie nie było kwestionowane, że kierowca poruszał się po drodze krajowej nr [...], na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 11,5 t. dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych. Pojazd podlegający kontroli był pojazdem członowym składającym się z dwuosiowego ciągnika samochodowego oraz trzyosiowej naczepy ciężarowej. Pojazdem tym był przewożony ładunek podzielny (artykuły spożywcze – mięso i wędliny umieszczone w opakowaniach na paletach EURO). Podczas kontroli dokonano ważenia pojazdu i stwierdzono, że rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika samochodowego wyniósł 14,2 t. Zatem przekroczył wartość przewidzianą dla kategorii dróg, po której poruszał się skontrolowany pojazd o 2,7 t, tj. przekroczenie wyniosło 23,47 %. Wyniki ważenia ani procedura ważenia kontrolowanego pojazdu nie były kwestionowane. Kierowca nie zażądał ponownego ważenia. Protokół kontroli podpisał bez uwag. Wobec opisanego przekroczenia pojazd ten był pojazdem nienormatywnym, którego parametry odpowiadały zezwoleniu kategorii VII według l.p. 7 załącznika nr 1 do p.r.d. Podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Należy wskazać, że zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 1 i 2 p.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ oraz przestrzegania warunków określonych w zezwoleniu. Wymiary, masa, naciski osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, określone zostały w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do p.r.d. (ust. 3 art. 64), zaś kierujący pojazdem nienormatywnym jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać uprawnionym osobom zezwolenie, o którym mowa w ust. 1 pkt 1 (ust. 4 art. 64) p.r.d. Stosownie do przepisów art. 140aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Wysokość takiej kary określona została w art. 140 ab ust. 1p.r.d., a za brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach karę pieniężną ustala się w wysokości 15.000 zł (art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) p.r.d.). Skoro w sprawie niniejszej naruszenie zakazu z art. 64 ust. 2 p.r.d. jest niewątpliwe, to w konsekwencji nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, w wysokości 15.000 zł, było prawidłowe i odpowiadało prawu (art. 140 aa ust. 1 i art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c) p.r.d.). Dodać też należy, że w myśl art. 140 ab ust. 2 p.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Wbrew twierdzeniom skargi, sformułowanym już wcześniej także w odwołaniu, w niniejszej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 140aa ust. 4 p.r.d. Stosownie do jego treści nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 czyli podmiot wykonujący przejazd: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. W rozpoznawanej sprawie ładunek przewożony skontrolowanym pojazdem nie był ładunkiem sypkim ani drewnem, zatem nie było potrzeby rozważania możliwości zastosowania przesłanek wyłączających odpowiedzialność sformułowanych w art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. Przechodząc do oceny stanowiska GITD co do braku podstaw do uznania wystąpienia okoliczności z art. 140aa ust. 4 pkt 1p.r.d., należy podkreślić, że zgodnie z art. 140aa ust. 1 i 3 pkt 1 p.r.d. karę pieniężną za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy, nakłada się z zasady na podmiot wykonujący przejazd czyli w rozpoznawanej sprawie na przedsiębiorstwo, które w ramach prowadzonej działalności realizowało przewóz. Taka sama kara, niezależnie od odpowiedzialności przewoźnika, może zostać nałożona na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym (nadawcę, załadowcę, spedytora), w sytuacjach przewidzianych w pkt 2 ust. 3 art. 140aa p.r.d., jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Regulacja ta nie zmieniła zasad dotyczących odpowiedzialności poszczególnych podmiotów związanych z przewozem drogowym wypracowanych na tle unormowania art. 13g ust. 1 u.d.p. (zastąpionego m.in. przez art. 140aa p.r.d.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym na tle art. 13g ust. 1b u.d.p. wyrażono pogląd, a który podziela skład orzekający w sprawie niniejszej, że podmioty wymienione wyżej ponoszą odpowiedzialność na nieco innych podstawach: podmiot wykonujący przejazd (przewoźnik) ponosi zawsze i to bezwzględną odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, a nadawca, załadowca lub spedytor ładunku ponoszą odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (zob. wyroki NSA z dnia 15 września 2011 r., sygn. akt II GSK 764/10, dnia 9 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 491/11,dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt II GSK 1060/12, dnia 10 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 608/13, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy czym wspomniane przepisy ustanawiają odpowiedzialność administracyjną (a nie karnoadministracyjną) podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i znajduje zastosowanie względem podmiotu wykonującego przewóz w razie wystąpienia skutku zakazanego ustawą i niezależnie też od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. W razie stwierdzenia naruszeń, obowiązkiem organu jest nałożenie stosownej kary pieniężnej. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy i dlatego, co do zasady, nie mają znaczenia okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń. Możliwość wyłączenia odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd została przewidziana w przypadku spełnienia przesłanek z cyt. wyżej art. 140aa ust. 4 pkt 1 i 2 p.r.d. (przesłanka z ust. 2 nie miała zastosowania z uwagi na rodzaj ładunku). Zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. domagała się skarżąca. Należy jednocześnie podkreślić, że omawiane wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika, jako stanowiące wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz, nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Przewidziana w art. 140 aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa uzależniona jest od wykazania, że dołożył on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, a więc uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać w związku z organizacją przejazdu, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze odpowiedzialność ponosi to przedsiębiorstwo, to właśnie na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10, Lex nr 966210). Zatem ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły prawem przewidziane przesłanki do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, bowiem to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08, Lex nr 563516). Zadaniem zaś organu jest przeprowadzenie dowodu zawnioskowanego przez stronę, oczywiście o ile ma to znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. Organ ma obowiązek dokładnego i wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia dowodów, ale z uwzględnieniem zasad rozkładu ciężaru dowodów, co jest wyraźnie widoczne w przypadku uregulowania art. 140aa ust. 4 p.r.d. Zatem nie może strona oczekiwać od organu aktywności w poszukiwaniu materiału wyłączającego jej odpowiedzialność, skoro obowiązek co najmniej wskazania takich dowodów spoczywa na wykonującym przejazd. Spółka podniosła, że podejmując czynności, związane z przewozem, dochowała należytej staranności, gdyż nie miała wpływu na sposób rozłożenia ładunku w przestrzeni ładunkowej, nie znała wagi poszczególnych jego części. Towar był bowiem umieszczony w [...] kartonach, następnie ułożonych na paletach. Masa całkowita towaru – 19,296 t w połączeniu z masą pojazdu pozwalała na uznanie, że masa całkowita pojazdu nie będzie przekraczała 40 t (wynosiła 36,6 t), a tym samym nie zostaną przekroczone inne parametry, w tym naciski na osie. Ponadto towar ten jako produkty spożywcze (mięso i wędliny) był załadowywany na pojazd zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi załadunku tego rodzaju produktów. W trakcie załadunku i po jego zakończeniu kierowca nie miał możliwości dokonania czynności sprawdzających jako nieuprawniony do załadunku. Zatem z uwagi na procedurę załadunku obowiązującą u załadowcy – w Spółce G., podmiot wykonujący przejazd nie miał możliwości skontrolowania sposobu ładowania towaru, a następnie okoliczności czy nie doszło do naruszenia takich parametrów w pojeździe, jak waga, naciski na osie. Odnosząc się do powyższych twierdzeń, Sąd uznał, że nie mieszczą się wśród okoliczności, wynikających z hipotezy art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., uwalniających skarżącą od odpowiedzialności. Skarżąca, dążąc do wykazania należytej staranności w kwestii prowadzenia przedsiębiorstwa zgodnie z wymogami określonymi w przepisach prawa, odwołała się do niemożności kontroli sposobu ładowania towarów. Wyrażone w tym względzie przekonanie przewoźnika jest nie do przyjęcia, gdyż realizując przewóz w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, na podstawie zezwolenia na krajowy przewóz drogowy rzeczy, przedsiębiorca obowiązany jest znać i przestrzegać przepisy prawa obowiązujące na terenie Polski, także i te w dziedzinie załadunku i przewozu produktów spożywczych. Powinien być także świadomy konsekwencji, następujących w przypadku stwierdzenia naruszeń. Skarżąca zobowiązana była pozyskać wiedzę odnośnie nie tylko ciężaru ładunku, ale i jego właściwości, a także jego wpływu na obciążenie osi transportującego go pojazdu. W ocenie Sądu, twierdzenia skarżącej dotyczące okoliczności procedury załadunku towaru w związku z równoczesną, obiektywną, choć nie absolutną odpowiedzialnością skarżącej za prowadzone przedsiębiorstwo - nie wystarczają do uwolnienia się od odpowiedzialności za dokonanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym. Spółka jako przedsiębiorstwo transportowe działające od kilku lat (2004 r.) powinna była mieć rozeznanie co do zasad załadunku produktów spożywczych, a szczególnie mięsa i wyrobów z niego. Jeżeli skarżąca nie miała wpływu na załadunek, to powinna była zadbać, aby pojazd po załadunku, przed wyjazdem na drogę publiczną był ważony pod kątem spełniania parametrów, za które przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną. Jako przewoźnik, posiadający wieloletnie doświadczenie w przewozach zawodowych powinien mieć świadomość, że mimo nieprzekroczenia masy ładunku, może dojść do przekroczenia nacisku na osie. Jednocześnie stanowisko Spółki prezentowane w odwołaniu i skardze nie koresponduje z wyjaśnieniami skarżącej zawartymi w piśmie z dnia [...] maja 2013 r., w którym przyznawała, że kierowca sam rozmieszczał ładunek (k. – 16 - 17 akt adm.), jak z dokumentami dołączonymi do odwołania, w których w zakresie czynności kierowcy mowa jest o obowiązkach prawidłowego rozmieszczenia ładunku (k. – 80 akt adm.), a w opracowaniu "Transport – logistyka krajowy i międzynarodowy przewóz artykułów spożywczych" zawarto szczegółowe instrukcje także odnośnie poprawności rozmieszczania i mocowania ładunków. Z materiału tego wynikało, że Spółka regularnie zajmowała się przewozem produktów spożywczych, skoro w tym zakresie zorganizowała dla kierowców szkolenie i przygotowała wspomniane materiały szkoleniowe. Zatem procedura załadunku produktów spożywczych na pojazd nie była nową, niespodziewaną sytuacją. W świetle powyższego za prawidłowe należało uznać stanowisko GITD odmawiające przeprowadzenia dowodu z przesłuchania M. C. – kierowcy kontrolowanego pojazdu, skoro z przedłożonych dokumentów przez Spółkę, protokołu kontroli wynikał również brak podstaw do uwolnienia się przez skarżącą od odpowiedzialności czyli okoliczność została udowodniona w rozumieniu art. 80 k.p.a., a dowód ten nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Co do wniosku dowodowego Spółki o przeprowadzenie oględzin rampy u załadowcy, brak odniesienia się do tego dowodu przez GITD stanowi naruszenie przepisów postępowania, ale nieistotne, gdyż dowód ten nie miał znaczenia dla wyjaśnienia sprawy. Jak bowiem podniesiono procedura załadunku w Spółce G. nie miała wpływu na wyłączenie odpowiedzialności skarżącej. Z powyższych względów Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania: art. 7, 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie stwierdzono także naruszenia przepisów prawa materialnego. Mając powyższe na uwadze skargę jako bezzasadną na mocy art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło