VI SA/Wa 1689/21

WyrokWSA w Warszawie2021-12-06

Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Pamela Kuras-Dębecka, Dorota Pawłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o dzieło, której przedmiotem jest współautorskie opracowanie wyników badań naukowych, może być uznana za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji przedwcześnie zakwalifikował sporną umowę jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, a tym samym podlegała ona obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Brak było wystarczających ustaleń faktycznych co do rzeczywistego przedmiotu i zakresu działań podjętych przez wykonawcę, a także jego indywidualnego wkładu w stworzenie dzieła naukowego. Organ nie przeprowadził wszechstronnego badania umowy, jej celu i rezultatu z punktu widzenia działalności naukowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) uznającej, że umowa nazwana umową o dzieło, zawarta między U. w O. (Płatnik) a A. O. (Zainteresowana), w rzeczywistości była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia. W związku z tym, Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Płatnik zakwestionował tę kwalifikację, twierdząc, że umowa była umową o dzieło, a nie umową zlecenia, i złożył skargę do sądu administracyjnego. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących umowy o dzieło i zlecenia oraz niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądził od Prezesa NFZ na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuras-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Dorota Pawłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącego U. w O. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ") uznał, że A. O. (dalej "Zainteresowana"), w okresie od [...] lipca 2016 r. do [...] sierpnia 2016 r., podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania, zawartej z U. w O. (dalej "Płatnik"), umowy nazwanej umową o dzieło, co do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Jako podstawę zaskarżonej decyzji wskazano art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 oraz art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (j.t. Dz.U. 2020 r. poz. 1398 ze zm.), dalej "ustawa o świadczeniach" w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz.U. z 2021 r. poz. 423 ze zm.), dalej " s.u.s.", a także art. 627, art. 734 i art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (j.t. Dz.U. 2020 r. poz. 1740 ze zm.), dalej "k.c.". Powyższa decyzja zapadła w oparciu o następujące ustalenia: W październiku 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. (dalej "ZUS") zwrócił się do Dyrektora Narodowego Funduszu Zdrowia Oddział w P. o wydanie decyzji stwierdzającej objęcie Zainteresowanej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, a to z tytułu wykonywania przez nią, na rzecz Płatnika, pracy w oparciu o umowę cywilnoprawną zawartą [...] lipca 2016 r. nr [...] (dalej "sporna umowa"). ZUS podał, że w wyniku przeprowadzonej przez siebie u Płatnika kontroli ustalił, że sporna umowa, nazwana jako "Umowa o dzieło", w istocie była umową o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. W załączeniu wniosku ZUS przedstawił m.in. kopie protokołu kontroli oraz spornej umowy wraz z wystawionym na jej podstawie, przez Zainteresowaną na rzecz Płatnika, rachunkiem na kwotę 4.800 złotych brutto za wykonanie dzieła "Opracowanie wyników ilościowych mykotoksyn z rodzaju Fusarium w ramach tematu badawczego "Rola wybranych metabolitów RR (resistance related) z grupy flawonoidów oraz kwasów fenolowych w biosyntezie trichotecenów u Fusarium culmorum i F. graminearym". W toku prawidłowo wszczętego postępowania Zainteresowana nie zajęła stanowiska, zaś Płatnik zakwestionował, jakoby sporna umowa była, jak przyjął to ZUS, umową, co do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia i wniósł o zawieszenie postępowania z uwagi na zmianę stanowiska ZUS co do kwalifikacji podobnych umów co sporna umowa. Postanowieniem z [...] stycznia 2021 r. Prezes NFZ odmówił zawieszenia postępowania stwierdzając, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż każda sprawa jest indywidualna, co czyni, że podstawą zawieszenia nie mogą być stanowiska ZUS wyrażone w odniesieniu do charakteru innych umów niż sporna. Prezes NFZ, przywołując stosowne przepisy ustawy o świadczeniach oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, a także przepisy art. 627-646 i art. 734-751 k.c., stwierdził, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i obowiązków Zainteresowanej z tytułu spornej umowy wynika, że sporna umowa – z uwagi na swój zakres i charakter, nosi znamiona umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Organ wskazał, że przedmiotem spornej umowy było "Opracowanie wyników ilościowych mykotoksyn z rodzaju Fusarium w ramach tematu badawczego "Rola wybranych metabolitów RR (resistance related) z grupy flawonaidów oraz kwasów fenolowych w biosyntezie trichotecenów u Fusarium culmorum i F. graminearum". Opracowanie współautorskie". Z treści umowy wynika m.in., że jej przedmiot – dzieło, zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest przedmiotem prawa autorskiego (§1 ust. 2 umowy), a Zainteresowana, jako wykonawca tego dzieła, posiada wiedzę, umiejętności, możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do jego wykonania (§1 ust. 3 umowy), przy czym zobowiązała się wykonać to dzieło z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową (§1 ust. 4 umowy). Odbiór dzieła nastąpił w formie protokołu odbioru (§5 ust. 1 umowy), a za wykonanie dzieła zgodnie z umową, Zainteresowanej przysługiwało od Płatnika, jako zamawiającego, wynagrodzenie w kwocie 4.800 złotych brutto (§6 ust. 1 umowy). Z treści protokołu odbioru dzieła wynika, że Zainteresowana przedstawiła dzieło w formie opracowania wyników ilościowych mykotoksyn, dzieło współautorskie, i że zostało ono wykonane zgodnie z umową. W konsekwencji Zainteresowana wystawiła Płatnikowi rachunek za wykonanie dzieła na ustalona w umowie kwotę. Dodatkowo Prezes NFZ przywołał, że Płatnik prowadzi działalność edukacyjną obejmującą: "Szkoły wyższe" (kod PKD 85.42.Z) oraz że przedmiot spornej umowy obejmował przeprowadzenie badań naukowych. Zdaniem organu czynności ujęte w spornej umowie są typowe dla usług dydaktycznych i były one częścią procesu edukacyjnego, a nie przedstawieniem konkretnego rezultatu w postaci wyodrębnionego dzieła (obiektywnie weryfikowalnego). Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego w niej rezultatu, a nie czynność, która - przy zachowaniu należytej staranności, ma do niego doprowadzić. Organ uznał, że w przypadku badanej umowy określono w niej jedynie czynności, które Zainteresowana zobowiązana była wykonać z należytą starannością i w sposób zgodny z umową, tj. opracowanie wyników ilościowych mykotoksyn z rodzaju Fusarium w ramach tematu badawczego "Rola wybranych metabolitów RR (resistance related) z grupy flawonaidów oraz kwasów fenolowych w biosyntezie trichotecenów u Fusarium culmorum i F. graminearum", przy czym opracowanie było współautorskie (§ 1 ust. 1 i 4 umowy). Z powyższego wynika, że Zainteresowana mogła zobowiązać się do opracowania wyników wraz z analizą, jednakże nie przyjęła na siebie odpowiedzialności za osiągnięty rezultat. Ponadto wykonane przez nią opracowanie było współautorskie. Mając to na względzie organ stwierdził, że w przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło, w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło, nie zostało oznaczone. Umowa ta nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów Kodeksu cywilnego nie może być świadczenie usług związanych z opracowaniem wyników. Organ zwrócił także uwagę na to, że w umowie nie został wskazany żaden element, który mógłby by zostać zweryfikowany na okoliczność wad (art. 638 i nast. k.c.). Rezultat działań Zainteresowanej trudno uznać za oczekiwany, możliwy do przewidzenia, jak i pewny w chwili zawierania umowy. W przypadku tej umowy nie występuje żaden rezultat wyrażony w jakiejkolwiek postaci. W tej sytuacji jest to wyłącznie staranne działanie Zainteresowanej, jako wykonawcy umowy, która stosownie do posiadanej wiedzy i umiejętności zobowiązała się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności związanych z wypełnieniem umowy, nie przyjmując przy tym na siebie odpowiedzialności za ich rezultat. Płatnik – U. w O. (dalej "Skarżący"), nie zgadzając się ze stanowiskiem Prezesa NFZ złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zarzucając naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak i procesowego, tj.: a. art. 734 § 1 oraz art. 627 k.c. w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy o świadczeniach poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że sporna umowa ma charakter umowy, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło, nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne; b. naruszenie przepisów postępowania: a. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a w konsekwencji nieustalenia stanu faktycznego sprawy, przejawiającego się: i. prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach; ii. brakiem zweryfikowania, czy ww. kserokopie stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów); iii. brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed ZUS i jakie jest ostateczne stanowisko ZUS co do zasadności prowadzenia postępowania; iv. zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot spornej umowy; v. brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron spornej umowy, co do jej charakteru prawnego; vi. nie umożliwieniem Skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego); vii. brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustalenia rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; co w konsekwencji skutkowało błędną interpretacją spornej umowy i w konsekwencji przyjęciem, że jest to umowa zlecenia, od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne, podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło, od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne; b. art. 8, art. 9 i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niepogłębiający zaufania obywateli do organów państwa i zaufania do prawa przejawiający się: i. wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego; ii. nieumożliwieniem Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska; iii. nieuwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę); iv. dokonaniem oceny spornej umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem, co stanowi szczególnie istotny dowód w zakresie umowy o dzieło; v. pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnienia utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło; vi. nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej); co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że sporna umowa miała charakter umowy zlecenia, od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne, podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło, od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne; c. art. 79a k.p.a. polegające na niepoinformowaniu Skarżącego jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, których brak w konsekwencji mógł doprowadzić do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem strony; d. art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 107 § 3. w zw. z art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: i. brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze spornej umowy; ii. brakiem wskazania, z jakich przyczyn sporna umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło, w szczególności brak odniesienia się do samego rezultatu umowy; iii. brakiem odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia). Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Zainteresowana - Anna O., nie zajęła stanowiska w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. W postępowaniu administracyjnym reguły determinujące czynności ustalania stanu faktycznego, zwane zbiorczo postępowaniem wyjaśniającym, wytyczone są przede wszystkim przez uregulowane w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.: zasadę prawdy obiektywnej, zasadę oficjalności, zasadę ciężaru dowodu, bezpośredniości i zupełności zgromadzonego materiału. Treścią zasady prawdy obiektywnej jest powinność organu procesowego dokonania ustaleń co do faktów zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem. Tylko takie fakty mogą stanowić podstawę załatwienia sprawy (zob. wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Za zgodne z prawdą przyjmuje się w orzecznictwie takie ustalenia faktyczne, które prowadzą do konkluzji, że "w świetle przeprowadzonych dowodów fakt przeciwny dowodzeniu jest niemożliwy lub wysoce nieprawdopodobny" (zob. postanowienie SN z 4 kwietnia 2013 r., sygn. akt V KK 13/13, LEX nr 1312594; wyrok SA w Katowicach z 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II AKa 156/13, LEX nr 1349898). Wniosek o zaistnieniu określonego przebiegu zdarzeń może stanowić także rezultat uwzględniającego wiedzę wynikającą z zasad doświadczenia życiowego i obserwacji życia społecznego oraz logicznego rozumowania o faktach wykazanych określonymi dowodami (zob. postanowienie SN z 23 maja 2002 r., sygn. akt V KKN 426/00, OSNKW 2002/9–10, s. 81). Podstawę prawną skarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2 s.u.s., regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym" stanowi, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.) Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu – dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Umowa o dzieło zakłada natomiast swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok SN z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski [w:] K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., sygn. akt II UK 60/12 - niepublikowane). Przekładając powyższe rozważania teoretyczne na grunt niniejszej sprawy w ocenie Sądu uznanie przez Prezesa NFZ, że sporna umowa nie jest umową o dzieło było przedwczesne, bowiem organ rozpoznając sprawę nie wyjaśnił istoty spornego stosunku zobowiązaniowego łączącego Skarżącego i Zainteresowaną w sposób wyczerpujący, zwłaszcza w kontekście tego, że przedmiotem umowy było opracowanie współautorskie podejmowane w ramach opisanego konkretnego tematu badawczego/naukowego. Przedmiotem spornej umowy było współautorskie opracowanie pod tytułem: "Opracowanie wyników ilościowych mykotoksyn z rodzaju Fusarium w ramach tematu badawczego "Rola wybranych metabolitów RR (resistance related) z grupy flawonoidów oraz kwasów fenolowych w biosyntezie trichotecenów u Fusarium culmorum i F. graminearym". Organ przyjął, że w przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło, w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło, nie zostało oznaczone. Zdaniem organu umowa ta nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów kodeksu cywilnego nie może być świadczenie usług związanych z opracowaniem wyników. To przesądziło o zastosowaniu w sprawie art. 750 k.c. w zw. z art. 734 § 1 i 2 k.c. i nast. i w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Sąd tego poglądu nie podzielił. Zdaniem Sądu, w celu przeprowadzenia rzetelnej oceny charakteru prawnego tej umowy należało zbadać nie tylko treść samego kontraktu, ale także ustalić rzeczywisty przedmiot i zakres działań podjętych przez Zainteresowaną w celu wykonania owego współautorskiego projektu. Z treści umowy wynika, że sam temat opracowania obejmował wspólne badania naukowe w ramach konkretnego projektu, a Zainteresowana była jedną z współautorów tego opracowania, zatem wyjaśnienia wymagało, jakie działania zostały podjęte przez każdego współautorów w ramach ww. tematu badawczego i odniesienie tych konkretnych ustaleń do kodeksowego pojęcia dzieła, z uwzględnieniem orzecznictwa i doktryny w tej materii. Po drugie, organ nie ustalił, jaka była rola i indywidualny wkład Zainteresowanej w stworzeniu tego autorskiego opracowania. Czy chodziło o samo przeprowadzenie konkretnych badań - "Opracowania wyników ilościowych mykotoksyn", czy też ponadto o opis tych badań wraz z ich interpretacją w ramach przyjętego tematu badawczego. Organ nie rozważył także argumentacji Skarżącego, podniesionej w toku postępowania, że oceniając opracowanie należy wziąć pod uwagę istotny czynnik, mianowicie fakt, że ma się do czynienia z badaniami i pomiarami, przy których wykorzystywana jest niejednokrotnie autorska metodologia opracowana na potrzeby właśnie tych konkretnych badan i pomiarów. Powyższe wpływa na fakt, czy mamy do czynienia z utworem o indywidualnym charakterze autorskim, który jako taki stanowi dzieło, czy też nie. Ponadto trzeba podkreślić, że przeprowadzenie określonych badań i pomiarów, o których mowa w spornej umowie, stanowiących wkład w rozwój danej dyscypliny naukowej i opracowanie na tej podstawie dokumentu, w określonej w umowie postaci, wymaga nie tylko posiadania niezbędnej wiedzy i umiejętności, ale i znacznej samodzielności oraz poważnego wkładu intelektualnego w wykonanie omawianego opracowania. W zaskarżonej decyzji zabrakło też pogłębionej analizy zgromadzonego materiału dowodowego pod tym kątem. Prezes NFZ zbyt pobieżnie stwierdził, że przedstawiona przez ZUS dokumentacja jest wystarczająca do zakwestionowania charakteru umowy jako umowy o dzieło. Sąd podkreśla, że w tego typu sprawach nie można poprzestać na ogólnej wykładni przepisów dotyczących umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług i przywołaniu orzecznictwa sądowego. Organ powinien był przeprowadzić bardziej wszechstronne badanie spornej umowy, jej celu i przedmiotu oraz osiągniętego rezultatu z punktu widzenia działalności naukowej prowadzonej zarówno przez Skarżącego jako uczelnię wyższą, jak i Zainteresowaną jako współautorkę projektu badawczego. (por. np. wyroki NSA z 10 marca 2017 r. o sygn. akt: II GSK 3318/15, II GSK 2197/15 i II GSK 1836/15, a także wyroki SN z 22 listopada 2018 r., sygn. akt II UK 364/17 i II UK 362/17). W tych okolicznościach Sąd nie podzielił stanowiska prezentowanego przez organ, że czynności ujęte w spornej umowie są typowe dla usług dydaktycznych i były one częścią procesu edukacyjnego skoro teza ta nie została poparta innymi dowodami lecz pozostaje jedynie w sferze domniemania organu. Organ nie wyjaśnił należycie powodów, które doprowadziły go do takiego wniosku, poprzestając na ogólnikowych sformułowaniach w tym zakresie. W tej sprawie nie wyjaśniono chociażby, jakiej konkretnie dziedziny nauki (fizyki, chemii, biologii, medycyny, farmakologii itd.) te badania dotyczyły. Organ skupił sie tylko i wyłącznie na literalnej treści tej umowy, nie wnikając głębiej w istotę przedmiotu tej umowy i nie badał okoliczności, w których ją zawarto. Wobec braku ustaleń faktycznych w kwestii istoty/przedmiotu spornej umowy, w sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. o w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji do naruszenia art. 734 § 1 oraz art. 627 k.c. w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy o świadczeniach poprzez ich błędną wykładnię przez przedwczesne uznanie, że sporna umowa ma charakter umowy, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia. Gdyby bowiem zebrano niezbędny do wydania decyzji materiał i dokonano jego pełnej analizy, wynik postępowania mógłby być inny. Wymienione braki argumentacji organu skutkują także tym, że zaskarżoną decyzję wydano z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. Rozpatrując sprawę ponownie Prezes NFZ zastosuje się do oceny prawnej zawartej w niniejszym wyroku, co znajdzie następnie odzwierciedlenie w uzupełniającym postępowaniu dowodowym oraz w uzasadnieniu decyzji. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a.". O zwrocie kosztów postępowania sądowego, obejmujących tylko wynagrodzenie pełnomocnika, Sąd orzekł w pkt 2 sentencji wyroku, czyniąc to z uwzględnieniem art. 239 § 1 pkt 1 lit. e p.p.s.a. oraz na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 1 i § 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a. w zw. § 14 ust.1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz.265), zasadzając na rzecz Skarżącego kwotę 480 złotych wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika, gdyż Skarżący reprezentowany był przed Sądem przez radcę prawnego. Sąd zauważa, że wpis od skargi nie został w sprawie uiszczony z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e) p.p.s.a, zgodnie z którym strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Natomiast w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych. Niniejszy wyrok został wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 133 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. w zw. z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 ze zm.) w brzmieniu nadanym przez art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1090).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło